o Venezii - Galeria Dominikanska

30.05.07, 17:00
21 kwietnia kupiłam w sklepie „VENEZIA” w Galerii Dominikańskiej damską torbę
skórzaną w cenie 322 zł. Przyznacie,tania nie byla,za to piekna.Po 4 dniach
użytkowania, mimo braku jakiegokolwiek obciążenia (notes,telefon,portfel), w
torbie urwało się ucho. Zgłosiłam w sklepie reklamację, prosząc o naprawę
torby. Kiedy odebrałam ją po dwóch tygodniach, zapewniano mnie, że ucho
zostało przyszyte i mogę normalnie użytkować torbe. Niestety po zaledwie dwóch
(!) dniach to samo ucho znów się urwało i można było zauważyć, że nie było
dobrze przyszyte, a jedynie przyklejone kawałkiem taśmy klejącej i przeszyte
bardzo niedbale nicią! 21 maja 2007r. zaniosłam torbę do drugiej reklamacji,
tym razem prosząc o zwrot kosztów zakupu torby – nie chciałam bowiem
ryzykować, że sytuacja się powtórzy. 22 maja 2007r.(coz za tempo
naprawy,prawda? poprzednio trwalo to 2 tygodnie) otrzymałam pisemne
zawiadomienie, że zgłoszone przeze mnie żądanie (zwrot kosztów) zostało uznane
za niezasadne i sklep proponuje mi naprawę grzecznościową.Rzeczoznawca
napisal,ze ustawa nie okresla liczby napraw-co oznacza,ze torba bedzie sie
wciaz psula,a ja nie moge jej nosic,bo wciaz bedzie w reklamacji..Czy jest
jakis sposob,zeby oddali mi pieniadze? jakis rzecznik konsumenta albo coś
podobnego?

    • oels Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:02
      Miejski Rzecznik Konsumentów
      UM we Wrocławiu
      Świdnicka 53
      50-030 Wrocław
      (71) 3407579;
      fax 3436688
      • oels Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:03
        Powiatowy Rzecznik Konsumentów
        SP we Wrocławiu
        Podwale 28
        50-040 Wrocław
        (71) 3443641-49;
        fax 3407559
        • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:04
          Dzieki za namiary. Tylko czy to coś da? I ile bedzie trwalo? Pewnie miesiącami,
          a ja bez torby, na którą oszczędzałam miesiąc...
          • oels Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:12
            Podpal im sklep.Będziesz miała satysfakcję, a oni straty większe niż wartość
            torebki.Pójdziesz siedzieć ale oni drugi raz takiego błędu nie popełnią
            • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:17
              bardzo pożyteczny komentarz.nie dziękuję.
              • oels Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:19
                Napisałem ci adresy i telefony, choć wystarczyło wpisać w google.Trochę
                poczucia humoru
                • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:31
                  Te adresy i telefony pewnie bym znalazła,ale myślałam,że może istnieje jakiś
                  cudowny legalny środek na takie oszukańcze sklepy.Jestem zła i pluję sobie w
                  brodę za te zakupy.I chciałabym jak najszybciej coś zdziałaś..Dzięki za telefony
                  raz jeszcze.
                  • oels Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 17:52
                    Po prostu następnym razem nie kupuj tak drogich torebek,bo stosunek ceny do
                    jakości to jest masakra.A w CHRL pewnie zrobiona.Pozdrawiam
                    • ib_k Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 18:05
                      Przeczytaj ustawę o umowie konsumenckiej, zdaje się że jest tam napisane że jeżeli po 2 naprawach
                      zepsuje się znowu to należy się zwrot pieniędzy lub NOWY towar. Powodzenia...
                      • Gość: josip Re: o Venezii - Galeria Dominikanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 18:35
                        Nie ma tam niestety nic o konsekwencjach kolejnej naprawy. W KC tak jest, jednak w tym przypadku obowiazuja przepisy, ktore teoretycznie sa lepsze dla konsumenta, a tak na prawde nie koniecznie. Odstapic od umowy lub zadac obnizenia ceny mozna w 3 przypadkach:
                        - jesli wymiana lub naprawa jest niemozliwa lub wymaga nadmiernych kosztow
                        - jesli sprzedawca nie da rady wymienic lub naprawic w odpowiednim czasie
                        - jesli wymiana lub naprawa naraza konsumenta na znaczne niedogodnosci

                        Wedlug madrych glow prawniczych 2 naprawa podpada pod znaczne niedogodnosci, ale ustawa o tym nie mowi wprost. Przejdz sie do rzecznika praw konsumenta i popros o interwencje.
                        Pozdrawiam
    • jadwiha Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 20:22
      No i właśnie ze względy na kiepską jakość i skandaliczne rozpatrywanie
      reklamacji niczego w Venezji nie kupuję.
      Choć fakt, czasem mają piękne rzeczy.

      A próbowałaś skorzystać z instytucji niezgodności towaru z umową (dawniej rękojmia)?
      • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 22:47
        na razie złożyłam odwołanie od drugiej reklamacji i (pewnie naiwnie) wysłałam je
        do warszawskiej siedziby firmy. Choć pewnie odpowiedź będzie ta sama. Nie
        wiedziałam, że jest jeszcze coś podobnego do rękojmi.. Widzę jednak, że czeka
        mnie rzecznik konsumencki. Uf.. Jeszcze spróbuję tego punktu o
        "niedogodnościach", ale jak widziałam triumfującą minę ekspedientki w sklepie,
        to wszystkiego mi się odechciało. Miałam takie wrażenie, że oni wiedzą, że
        sprzedają bubel i mają to gdzieś! To jest najgorsze. Taki polski pseudo-kapitalizm..
        • jadwiha Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 22:59
          Jasne, próbuj u rzecznika - oni bardzo pomagają.
          I nie odpuszczaj. Wiem, ze nasi sprzedawcy liczą po cichu na to, że klient
          zmęczony załatwianiem reklamacji w końcu daje spokój bo nie liczy na pomyślne
          rozwiązanie.
          Swojego czasu miałam falę wadliwych zakupów, do sklepów zaczęłam chodzić z
          kodeksem cywilnym pod pachą.
          Jednych skurczybyków skutecznie podałam do sądu.
          Powodzenia
          • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 23:39
            dzięki. znalazłam już tekst ustawy w internecie, druknę sobie i przespaceruję
            się do sklepu, jeśli znów mi odmówią. A kodeks cywilny też sobię kupię i
            postraszę. A jak nie, to po kolei wyższe instancje. A torbę kupię sobie chyba w
            H&M..
    • Gość: gość Re: o Venezii - Galeria Dominikanska IP: *.akron.net.pl 30.05.07, 23:38
      sklep Venezia omijajcie z daleka! Codziennie słyszę historię koleżanek i
      znajomych o ich "wspaniałych" produktach. Buty za 500 zł rozpadają się po
      tygodniu a winę oczywiście za to ponoszą użytkowniczki, którym przywidziało sie,
      żeby chodzić w butach po ulicy! Przygotuj się na długą i żmudną procedurę - ten
      sklep ma na swoich usługach wyjątkowo stronniczego rzeczoznawcę. Mam nadzieję,
      że Ci się uda wygrać i utrzeć im nosa.
      • thelook Re: o Venezii - Galeria Dominikanska 30.05.07, 23:42
        Czemu zawsze czyta się takie komentarze,jak już się kupiło,wydało kupę kasy i
        straciło kupę nerwów :( ? No, ale bede próbować. Choć pewnie venezia chciałaby,
        żebym wzięła sobie zepsutą torbę do domu, włożyła ją do szafy i dała im spokój.
        w końcu oni zarobili.. Obrzydliwe.
        • Gość: Wisia Re: o Venezii - Galeria Dominikanska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.06.07, 21:00
          Ten sklep omijam już z daleka.Buty to jednorazówki,po miesiącu podeszwy
          przecierają się na wylot.
    • Gość: goscc Niczego tam wiecej nie kupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 00:58
      Witam "w klubie".
      Tez sie z nimi użerałam, trwało to kilka miesięcy, ale wygrałam.
      Dostalam zwrot pieniędzy. Szkoda tylko, ze przez cala jesień posiadałam buty,
      których nie miałam.
      Po drugiej "naprawie" odebrałam buty i udałam sie prosto do rzeczoznawcy po
      obiektywna opinie (adres dostaniesz u Rzecznika Konsumentów -tyle mi pomogli).
      Do Warszawy tez pisałam, szkoda czasu.
      Z owa opinia i butami wróciłam do sklepu i zażądałam pojawienia sie tam szefa
      sklepu, któremu wręczyłam pismo z propozycja ugody: nowe buty, zwrot pieniędzy
      albo sad. Przy okazji ostrzegłam, ze nie popuszczę i w razie dalszej
      przepychanki nagłośnię sprawę w mediach.
      Następnego dnia zadzwonili, żebym sobie przyjechała po kasę. Nowych butów w tym
      rozmiarze już nie mieli.
      W tym sklepie wszyscy są zadziwiająco pewni siebie, być może właśnie dlatego, że
      takie sytuacje nie są nagłaśniane.

      Rzeczoznawca na ul.Partyzantów wiele razy miał nieprzyjemność oceniania
      produktów ze sklepu "Venezia".

      Życzę Ci cierpliwości.
    • Gość: gosc Re: o Venezii - Galeria Dominikanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 08:56
      Udało Ci się wywalczyć to co chciałaś?
      • Gość: Aga Re: o Venezii - Galeria Dominikanska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.07, 12:15
        Ja miałam przygodę z Media Markt i zakupionym u nich telefonem.Pamieętajcie!Nie korzystajcie z gwarancji,a z niezgodności towaru z umową.W piśmie trzeba zażądać wymiany rzeczy na nową.To kupujący określa sposób roztrzygnięcia,a nie sprzedawca.Sprzedawca ma na ustosunkowanie się 14 dni KALENDARZOWYCH.Gdy tego nie zrobi należy nam sie zwrot gotówki.Niestety ustawa dokładnie nie precyzuje ile musi być napraw,aby sprzedawca oddał gotówkę.Radzę też wsztstkim przed podjęciem odpowiednich kroków (jeżeli rzecz jest znacznej wartości lub bardzo nam na niej zależy) udanie sie na Piłsudskiego do Federacji Konsumentów.Aha!I jeżeli wada pojawi się w pierwszych 6 miesiącach użytkowania to na sprzedawcy spoczywa obowiązek udowodnienia,że to nie jego wina.Zresztą w ciągu tych pierwszych 6 miesięcy przyjmuje się,że towar już miał daną wadę.Nie dajcie się spuszczać z wodą.Oni tylko licza na takich naiwniaków,którym sie nie chce,bądź którzy sie nie znają.POwodzenia w potyczkach!
    • Gość: Aplikantka Porada prawna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.07, 13:08
      Rękojmia za wadę towaru okreslona w KC została wyłaczona w stosunku do
      konsumentów (czyli osób takich jak ty, nabywających towar od sprzedawcy dla
      siebie)poprzez ustawę z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży
      konsumenckiej. takze tylko ta ustawa daje Ci prawo do dochodzenia swoich
      roszczeń, KC nie ma tu zastosowania, zapomnij o nim. Instytucja rekojmi została
      zastąpiona niezgodnością towaru z umową. Art. 8 ustawy : kupujący może żądać
      doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo
      wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają
      nadmiernych kosztów.Ponadto żądanie wymiany towaru ma charakter samodzielny w
      tym znaczeniu, że możliwe jest jego dochodzenie na drodze sądowej. Teraz
      powinnas więc pisemnie zwrócic się o wymianę towaru na nowy lub o zwrot kasy.
      Odpowiedź odmowna będzie dla nich wyrokiem, tzn. z łatwością uzyskasz sądowy
      nakaz zapłaty na te kwote. a i odzyskanie tych pieniędzy nie będfzie żadnym
      kłopotem, zapłacą. Pozew o nakaz zapłty jest bardzo prosty, wzory sa w necie. Z
      wydanym nakazem warto sie zwrócić do nich bezpośrednio bo nie będzie im sie
      chciało płacic jeszcze komornikowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja