Dodaj do ulubionych

Żółw w fosie!!!

12.06.03, 13:39
W ostatnią sobotę na odcinku fosy vis a vis Centrum Orląt widziałam sporej
wielkości żółwia - czarno-szara skorupa, czerwony pyszczek. Unosił się na
powierzchni, delikatnie poruszał łapami, najprawdopodobniej się wygrzewał.
Pytanie - co za gnojek wyrzucił żółwika do fosy??? Teraz zwierzę ma się
dobrze, ale co będzie z nim w zimie. Zginie biedaczysko...
Obserwuj wątek
    • Gość: piegdoń Re: Żółw w fosie!!! IP: *.bydgoszcz.agora.pl 12.06.03, 14:26
      szoppracz1 napisała:

      Zginie biedaczysko...

      Szopiepraczu1
      nic mu nie będzie, one są tam kolejny sezon - od powodzi w 1997 roku.
      Z Agnieszką Kołodyńską próowałyśmy ratować te, które „naniosła” woda. Wyprawa
      zakończyła się fiaskiem (chciałysmy je łapać w plastikowy kosz na śmieci), ale
      gady przeżyły i dawaliśmy nawet foty pary wygrzewającej się na kamieniu.
      Życie w fosie kwitnie i już.
      Ostatnio zalęgły się w niej rowery wodne!

      • szoppracz1 Re: Żółw w fosie!!! 12.06.03, 14:49
        Jestem uspokojona... Niech im się wiedzie.
        • szopsracz Re: Żółw w fosie!!! 12.06.03, 15:07
          Kto to jest Agnieszka Kołodyńska?
          • szoppracz1 Hej, nie podszywaj się pod mój pseudonim!!! 12.06.03, 15:21
            • szopsracz Re: Hej, czytaj uważniej praczu! 12.06.03, 15:29
              • szoppracz1 Czytam bardzo uważnie... 12.06.03, 15:51
                Czytam bardzo uważnie i trudno mi oprzeć się wrazeniu, że skopiowałeś mój
                pseudonim. Dotychczas nie było na forum innego szopa, a teraz pojawił się
                jakiś "szopsracz". Wymyśl coś bardziej oryginalnego.
          • Gość: piegdoń Re: Żółw w fosie!!! IP: *.bydgoszcz.agora.pl 12.06.03, 17:01
            szopsracz napisała:

            > Kto to jest Agnieszka Kołodyńska?

            Moją koleżanką redaktorką z pracy. Niech żałuje ten, kto nie zna
            • Gość: Giacomo ciekawe co też Piegdońka robiła w Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 17:09
              • Gość: piegdoń Re: ciekawe co też Piegdońka robiła w Bydgoszczy IP: *.dtvk.tpnet.pl 14.06.03, 00:32
                Uczyła się robić lepszą gazetę :}
      • slawek__j Re: Żółw w fosie!!! 12.06.03, 15:02
        Gość portalu: piegdoń napisał(a):

        > szoppracz1 napisała:
        >
        > Zginie biedaczysko...
        >
        > Szopiepraczu1
        > nic mu nie będzie, one są tam kolejny sezon - od powodzi w 1997 roku.
        > Z Agnieszką Kołodyńską próowałyśmy ratować te, które „naniosła” wod
        > a. Wyprawa
        > zakończyła się fiaskiem (chciałysmy je łapać w plastikowy kosz na śmieci),
        ale
        > gady przeżyły i dawaliśmy nawet foty pary wygrzewającej się na kamieniu.
        > Życie w fosie kwitnie i już.

        Jeżeli to żółwie czerwonolice to mogą nie przeżyć mroźnej zimy. Chociaż podobno
        w Renie jest ich sporo.
        To że widać je w kolejnych sezonach, nie znaczy, że są to TE SAME osobniki. Z
        tego co wiem, ludzie niestety ich się pozbywali w różny sposób :( Teraz chyba
        są już trudniej dostępne.

        Sam miałem taką parkę. Chyba w sierpniu za bardzo mi głowę przygrzało bo
        kupiłem na targowisku od chłopaka z zapewnieniem ze dorosnął góra do kilku cm.
        Po kilku latach osiągnęły zacne wymiary i ciężar 1/2 cegły każdy. Chodowla w
        mieszkaniu pomimo dużego akwarium była pracochłonna. Pomimo że wzbudzały
        powszechny podziw, musiałem się z nimi rozstać. Na szczęście znalazłem im
        nowych opiekunów. Pławią się teraz w dużym oczku wodnym ale na zimę wędrują
        hibernować do piwnicy.
        W sumie to sympatyczne zwierzaki. Innego zdania jest chyba tylko mój pies,
        któremu swego czsu żółwik solidnie nadszarpnął zbyt ciekawski nos.

        pozdrawiam
        • mjot1 Trzymam stronę Sławka! 13.06.03, 20:21
          Powódź? Nie sądzę!
          Są jeszcze handlarze no i hodowcy (którzy z różnych powodów się rozmyślili).
          Więcej informacji w „tem temacie” możecie uzyskać w Straży Miejskiej.
          Tak od znienawidzonej przez Was Straży Miejskiej, którą Wy kojarzycie jedynie z
          blokadami na kołach.
          Oni właśnie często ratują te biedaki porzucane nawet w obudowanych
          piaskownicach w studni rozgrzanych do białości podwórek.
          Fosa to standardowe miejsce pozbywania się żółwików, które „nie poszły”.
          A tu ciągle nadchodzą nowe dostawy... Prawa podaży i popytu mają niestety pewną
          bezwładność.
          Ludzka sprawa prawda?
          Ludzie tak bardzo lubią różne ciekawe żyjątka. A i milusińskim można sprawić
          frajdę...
          A że przy okazji cierpią zwierzaki? No cóż to my przecie jesteśmy panami świata!
          Jednak nie zawsze człowiek to brzmi dumnie...

          Najniższe ukłony!
          Chylący czoła przed Strażą za próby ratowania istot żyjących M.J.
          • Gość: RM żółwie czerwonolice w fosie IP: *.biol.uni.wroc.pl 17.06.03, 22:10
            W Polsce od niedawna, a w Unii Europejskiej od kilku lat obowiazuje zakaz
            importu żółwia czerwonolicego. Niestety pomimo zakzau w sklepach nadal można
            spotkać małe, zielone żółwiki. Ten północnoamerykański gatunek sprowadzany w
            milionach sztuk z farm z USA i Azji Płd. Wsch. zagraża europejskiej faunie,
            szczególnie żółwiom błotnym i płazom. Niestety wiadomo już, ze na pewno na
            terenie Hiszpanii, a może tez Włoch jest w stanie się rozmnażać. U nas jest na
            to zbyt chłodno, ale w odpowiednich zbiornikach jest w stanie przeżyć nasza
            zimę. W ciepłym mikroklimacie Wrocławia prawdopodobnie nieźle sobie z tym radzi.
            Uprzejmie proszę o zgłaszanie wszelkich faktów o obserwacji żółwia
            czerwonolicego na wolności na adres Instytutu Zoologicznego UWr. do dr Roberta
            Maślaka, e-mail: maslak@biol.uni.wroc.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka