Gość: MKK
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
17.06.03, 12:57
O tym, że można się poparzyć barszczem wiedziałam od dawna. Wystarczy wylać
na siebie gorącą zawartość talerza z tą smaczną zupą. Ale o roślinie pod
nazwą "barszcz" dopiero od dziś... prawie na pewno wiem, że rośnie nad Odrą.
Wydaje się, że jestem pierwszą forumowiczką poparzoną przez tego potwora.
Wynalazłam stronę z pewnymi wiadomościami o barszczu:
eleet.webmedia.pl/ogrod/ogrody/barszcz.htm
Gosia