Autobus miejsko-podmiejski - pytanie.

02.07.03, 14:26
Panie rzeczniku. Kiedy chcę jechać np. autobusem 112 ale poza granicę miasta
(np. na Bielany albo do wioski Ślęza) to czy mam płacić za zwykły bilet (2 zł
lub 1 zł ulgowy), czy powiniennem płacić więcej, a jeśli tak to o ile więcej?
Na cenniku w autobusach ta kwestia jest dziwnie wytłumaczona:
"Za autobus linii normalnej w granicach miasta x złotych, a za autobus
podmiejski y złotych". A 112 to jaki jest? Podmiejski, czy miejski?
Dziękuję.
    • meh_ow Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 02.07.03, 14:36
      wielki_czarownik napisał:

      > Panie rzeczniku. Kiedy chcę jechać np. autobusem 112 ale poza granicę miasta
      > (np. na Bielany albo do wioski Ślęza) to czy mam płacić za zwykły bilet (2 zł
      > lub 1 zł ulgowy), czy powiniennem płacić więcej, a jeśli tak to o ile więcej?
      > Na cenniku w autobusach ta kwestia jest dziwnie wytłumaczona:
      > "Za autobus linii normalnej w granicach miasta x złotych, a za autobus
      > podmiejski y złotych". A 112 to jaki jest? Podmiejski, czy miejski?
      > Dziękuję.

      1XX - taryfa miejska
      6XX - za miastem taryfa podmiejska
      • tobiwankenobi Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 02.07.03, 15:39
        ale wlasnie tez sie kiedys zastanawialem czy np w granicach miasta autobusem
        6xx mozna jechac na zwyklym bilecie? czy na calej lini obowiazuje jakis tam
        drozszy bilet?
        • svarte_sjel Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 02.07.03, 16:09
          tobiwankenobi napisał:
          > ale wlasnie tez sie kiedys zastanawialem czy np w
          granicach miasta autobusem
          > 6xx mozna jechac na zwyklym bilecie? czy na calej lini
          obowiazuje jakis tam
          > drozszy bilet?

          Przecież jest to wyraźnie napisane w taryfie:
          - opłata 2 zł: linie zwykłę na całej długości i
          podmiejskie w granicach miasta
          - opłata 2.60 zł: linie podmiejskie (6xx) poza granicami
          miasta i na całej długości trasy
    • krzysztof_kiniorski Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 02.07.03, 16:22
      wielki_czarownik napisał:

      > Panie rzeczniku. Kiedy chcę jechać np. autobusem 112 ale poza granicę miasta
      > (np. na Bielany albo do wioski Ślęza) to czy mam płacić za zwykły bilet (2 zł
      > lub 1 zł ulgowy), czy powiniennem płacić więcej, a jeśli tak to o ile więcej?
      > Na cenniku w autobusach ta kwestia jest dziwnie wytłumaczona:
      > "Za autobus linii normalnej w granicach miasta x złotych, a za autobus
      > podmiejski y złotych". A 112 to jaki jest? Podmiejski, czy miejski?
      > Dziękuję.
      Miejskopodmiejski jest ten autobus w istocie. Zgodnie z uchwałą RM opłatę jak
      za podmiejski uiszcza się w autobusach linii zaczynających się od cyfry 6, a
      zatem w 112 należy bez stresu skasować normalny bilet.
      Inaczej ma się sprawa z liniami, których numery rozpoczynają się cyfrą 5. To
      linie komercyjne, a więc opłaty w nich obowiązujące są inne niż w środkach
      komunikacji zbiorowej, inne też są przepisy o ulgach i przewozie bagażu.
      Pozdrawiam
      KK
      • almac Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 03.07.03, 02:42
        krzysztof_kiniorski napisał:

        > wielki_czarownik napisał:
        >
        > > Panie rzeczniku. Kiedy chcę jechać np. autobusem 112 ale poza granicę mias
        > ta
        > > (np. na Bielany albo do wioski Ślęza) to czy mam płacić za zwykły bilet (2
        > zł
        > > lub 1 zł ulgowy), czy powiniennem płacić więcej, a jeśli tak to o ile więc
        > ej?
        > > Na cenniku w autobusach ta kwestia jest dziwnie wytłumaczona:
        > > "Za autobus linii normalnej w granicach miasta x złotych, a za autobus
        > > podmiejski y złotych". A 112 to jaki jest? Podmiejski, czy miejski?
        > > Dziękuję.
        > Miejskopodmiejski jest ten autobus w istocie. Zgodnie z uchwałą RM opłatę jak
        > za podmiejski uiszcza się w autobusach linii zaczynających się od cyfry 6, a
        > zatem w 112 należy bez stresu skasować normalny bilet.

        Czegoś chyba nie rozumiem, jadąc 604 z pl. Dominikańskiego do np. Korony mam
        płacić 2 zł czy 2,6 zł? Granica miasta dla tej linii jest na na 1 przystanku w
        Mirkowie ("Mirków-Wolności"). Wydawało mi się, że na odcinku pl. Dominikański -
        Mirków/Wolności bilet kosztuje 2zł (1zł ulgowy), a jadąc dalej 2,60zł (1,30
        ulgowy). Z Pana wypowiedzi wynika jednak, że jadąc linią zaczynającą się od
        cyfry 6 płaci się 2,60 także na terenie miasta. Reasumując, jadąc np. 604,611
        czy 623 (itp.)w granicach Wroclawia bilet powinien kosztować 2zł, a wyjeżdżając
        dopiero poza granice Wrocławia 2,60zł
        > Inaczej ma się sprawa z liniami, których numery rozpoczynają się cyfrą 5. To
        > linie komercyjne, a więc opłaty w nich obowiązujące są inne niż w środkach
        > komunikacji zbiorowej, inne też są przepisy o ulgach i przewozie bagażu.
        > Pozdrawiam
        > KK
        • svarte_sjel Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 03.07.03, 18:54
          almac napisał:
          > Czegoś chyba nie rozumiem, jadąc 604 z pl.
          Dominikańskiego do np. Korony mam
          > płacić 2 zł czy 2,6 zł? Granica miasta dla tej linii

          2 złote.

          > ulgowy). Z Pana wypowiedzi wynika jednak, że jadąc
          linią zaczynającą się od
          > cyfry 6 płaci się 2,60 także na terenie miasta.

          Nie wynika.
          • tomek854 Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 03.07.03, 19:40
            A mi sie kiedys fuksnelo, bo jechalem z Oltaszyna i
            zamiast w 113 wsiadlem w 112 na Krzyki. I on jechal przez
            Sleze , Bielany itd. Kontrola biletow byla i sie okazalo
            ze zostawilem karte w domu, w drugiej kurtvce. To facet
            chce mi wlepic mandat, a ja go prowadze do taryfy i mowie
            :prosze : linie normalne i podmiejskie W GRANICACH MIASTA
            tyle, linie podmiejskie ( o numeracji zaczynajacej sie od
            6 ) POZA MIASTEM I NA CALEJ DLUGOSCI tyle, ale gdzie tu
            Pan ma, ze trzeba placic za linie NORMALNE ( o numeracji
            1XX) POZA GRANICAMI MIASTA? Pan sie dlugo zasdtanawial i
            zastanawial, a ja wysiadlem w Bielanach i przesiadlem sie
            na TESCO

            nie mowie ze to bylo ladne co zrobilem, ale dziura w
            przepisach przydatna :)))
            • svarte_sjel Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 03.07.03, 19:51
              tomek854 napisał:
              > nie mowie ze to bylo ladne co zrobilem, ale dziura w
              > przepisach przydatna :)))

              Nie ma żadnej dziury. Jedynie źle stawiasz nawiasy.
              • tomek854 Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 07.07.03, 19:35
                svarte_sjel napisał:

                > tomek854 napisał:
                > > nie mowie ze to bylo ladne co zrobilem, ale dziura w
                > > przepisach przydatna :)))
                >
                > Nie ma żadnej dziury. Jedynie źle stawiasz nawiasy.

                mozliwe.

                Co dowosdzi niekompetencji Kanarow
      • busmen Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 06.07.03, 23:25
        Ostatnio zauważyłem, że ludzie dziwnie boją się jeździć autobusami
        podmiejskimi (DLA). Nie wiem, czy to wina brzydkiego kierowcy, czy wtórnego
        analfabetyzmu Polaków, ale korzystam z tego faktu i jadę na Nowy Dwór prawie
        pustym 609, lub na Pracze 623. Nie wiem jak można statystycznemu mieszkańcowi
        naszego miasta wytłumaczyć, że na linii podmiejskiej w granicach miasta bilet
        kosztuje tyle samo co w linii normalnej. Bo jak się napisze że: W liniach
        podmiejskich bilet w granicy miasta kosztuje 2 zł, a poza granicą 2.6, to znam
        takich co po przekroczeniu granicy miasta chcieli jeszcze kasować dodatkowo
        bilet za 2,6, a jak się napisze że na całej długości trasy to wszyscy którzy
        jadą np. 609 na trasie DW. ŚWIEBODZKI - JARNOŁTÓW, będą kasować bilety za 2.60
        dofinansowując kochany ZDiK dodatkową dobrowolą składką w wysokości 60 gr.
        Pozdrawiam AP.
        • leo19 Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 07.07.03, 20:20
          609 na Nowy Dwór i 623 na Pracze są puste głównie dlatego, że na te trasy nie
          ma dużego zapotrzebowania (na Pracze jeździe się z autobusem z 1 maja a nie z
          Pilczyc, a na Nowy Dwór jest co 5 minut autobus z dw. Świebodzkiego więc
          trudno, żeby akurat 609 było pełne).
          • almac Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 08.07.03, 03:47
            leo19 napisał:

            > 609 na Nowy Dwór i 623 na Pracze są puste głównie dlatego, że na te trasy nie
            > ma dużego zapotrzebowania (na Pracze jeździe się z autobusem z 1 maja a nie z
            > Pilczyc, a na Nowy Dwór jest co 5 minut autobus z dw. Świebodzkiego więc
            > trudno, żeby akurat 609 było pełne).
            Odwrotna sytuacja jest na 604, zawsze i w każdą stronę jest "napchany".
            Częstotliwośc kursowania ma zbliżoną do 609 i 623, ale korzysta z tej linii
            chyba 5x więcej ludzi.
            • svarte_sjel Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 08.07.03, 19:12
              almac napisał:
              > Odwrotna sytuacja jest na 604, zawsze i w każdą stronę
              jest "napchany".
              > Częstotliwośc kursowania ma zbliżoną do 609 i 623, ale

              Porównaj sobie liczbę mieszkańców samej tylko Długołeki
              (a przecież dochodzi to tego praktycznie cała gmina) z
              liczbą mieszkańców Samotworu.
              • almac Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 09.07.03, 02:35
                svarte_sjel napisał:

                > almac napisał:
                > > Odwrotna sytuacja jest na 604, zawsze i w każdą stronę
                > jest "napchany".
                > > Częstotliwośc kursowania ma zbliżoną do 609 i 623, ale
                >
                > Porównaj sobie liczbę mieszkańców samej tylko Długołeki
                > (a przecież dochodzi to tego praktycznie cała gmina) z
                > liczbą mieszkańców Samotworu.
                Są jakieś szanse na poprawę sytuacji na 604? (moim zdaniem wchodzi w grę tylko
                zwiększenie częstotiwlości, przynajmniej na odcinku pl. Dominikański-
                Długołęka). Najczęściej odjeżdżam 604 z pl. Dominikańskiego o 14 lub 15 i w
                momencie wsiadania do autobusu ma miejsce prawdziwa bitwa o miejsa siedzące.
                Natomiast od Psiego Pola jest często tak napchany, że drzwi się nie chcą
                zamknąć, a w Długołęce (zwłaszcza koło Volvo) trzeba na siłę się przepychać do
                drzwi.
                • smi Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 09.07.03, 07:55
                  Jeżeli i Gmina Wrocław i Gmina Długołęka znajdą w swoich budżetowych planach
                  środki na dofinansowanie KZ pt. 604,
                  to owszem częstotliwość mozna by zwiększyć :-))

                  Cżęstotliwości kursowania KZ zależą m.in. od środków przeznaczonych na nią.
                  • busmen Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 09.07.03, 22:01
                    A pieniędzy na razie nie ma i nie zanosi się, żeby były w najbliższym czasie...
                    • almac Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 10.07.03, 03:04
                      busmen napisał:

                      > A pieniędzy na razie nie ma i nie zanosi się, żeby były w najbliższym
                      czasie...
                      Czyli na zwiększenie częstotliowści 604 nie ma szans, ale zastanawiam się czy
                      nie opłacałoby się jednak wyłozyć pare groszy. Przy obecnym tłoku w autobusie
                      mało kto kasuje bilet, a kontrolerów nigdy nie widziałem (a korzystam z tej
                      linii od ponad roku) - co zresztą mnie nie dziwi (1. w takim ścisku i tak by
                      nie byli w stanie sprawdzić biletów, 2. czekać ma przystanku np. w Długołęce na
                      autobus powrotny do Wrocławia 1-1,5 h to też nie interes)
                      • busmen Re: Autobus miejsko-podmiejski - pytanie. 11.07.03, 20:28
                        almac napisał:
                        > nie opłacałoby się jednak wyłozyć pare groszy. Przy obecnym tłoku w
                        autobusie

                        Miałem wątpliwą okazję liczyć pasażerów na linii 604. W autobusie Jelcz 120M,
                        który ma pojemność 110 pasażerów, na odcinku Mirków - Psie Pole jechało ich
                        129, a w Ikarusie 260 (pojemność ok 95 pas.) jechało 115 osób. Autobusy są
                        więc PRZEŁADOWANE do granic możliwości. Nie pomoże wprowadzenie jednej
                        dodatkowej brygady, sytuację tą trzeba rozwiązać w bardziej skomplikowany
                        sposób.

                        Dopóki przed wiekami jeździło na tej linii MPK, to autobus kursował tylko do
                        Szczodrego, nie było więc tłoku, bo ludzie z Łoziny i innych wiosek jeździli
                        do pracy, czy szkoły PKS-em. Gdy zw 1997r. zaczęło kursować DLA (na linii
                        prywatnej 504) linię przedłużono, ale nie wpłynęło to na zwiększenie tłoku,
                        gdyż ludzie musieli kupwać bilety u kierowcy (które były tylko nieco tańsze od
                        PKS-u lub PKP. Wielka niespodzianka przyszła 1 sierpnia 2002r. kiedy zmieniono
                        linię 504 na 604. Ludzie zorientowali się, że do np. Łoziny można przejechać
                        się prawie za darmo (2,60zł w stosunku do poprzednich 5 zł). Nic więc nie
                        pomoże wprowadzenie paru dodatkowych autobusów (już ich kursuje 7), a tylko
                        dobre i przemyślane działania. Zlikwidowanie kursów do Łoziny nie wchodzi
                        chyba w grę bo ludzie by Urząd Gminy zaczęli okupować :-). Czyżby nastąpiła
                        SYTUACJA PATOWA?
Pełna wersja