ag_maja
09.09.07, 22:06
Słyszałam, że podobno może być jakiś związek MMRII z autyzmem. Swego
czasu można było o tym wiele przeczytać. Nie chciało mi się jednak
wierzyć, że lek dopuszczony w Polsce, może szkodzić. Tak więc
zaszczepiłam swojego syna tą szczepinką. Na szczęście żadnych
skutków ubocznych nie zauważyłam i mam nadzieję, że później ich też
nie będzie. Jednak..... W artukule jest napisane, że ta szczepionka
jest niby taka bardzo skuteczna..... Hmmm.... mój syn jakiś czas po
przyjęciu tej szczepionki zachorował na różyczkę. Nie byłoby w tym
nic dziwnego w końcu ludzie po szczepionce na grypę też na nią
chorują. Jednak podobno po zaszczepieniu choroba powinna przebiegać
bardzo lekko. No więc w naszym przypadku tak nie było! Mój syn
przeszedł różyczkę bardzo ciężko, choć jest to tak naprawdę jedna z
sympatyczniejszych chorób zakaźnych. Sama będąc dzieckiem przeszłam
ją prawie niezauważalanie.