Wszystko wiadomo

10.07.03, 23:10
Więc jest już oficjalna informacja o tym, że we wrześniu przestną kursować
nocne tramwaje. Czy mógłby pan panie Krzysztofie podac oficjalne trasy nowych
nocnych busów?
    • akm Re: Wszystko wiadomo 10.07.03, 23:16
      I rzetelnie wytłumaczyć powody tej decyzji, bo to, co do tej pory powiedziano,
      mija się z prawdą i zdrowym rozsądkiem
      • leo19 Re: Wszystko wiadomo 10.07.03, 23:38
        Wygląda na to, że te plany będą się zasadniczo różniły od omawianych na Forum.
        Chciałbym się natomiast dowiedzieć od Rzecznika co oznacza stwierdzenie: "W
        pozostałych [liniach autobusowych] będziemy stopniowo zmieniać trasy". Co
        miesiąc nowy burdel komunikacyjny i początkowe nieobsługiwanie komunikacją
        nocną wszystkich osiedli, na których jest zapotrzebowanie? Równie interesujące
        jest zdanie: "Autobusy będą bezpieczniejsze, bo pętlę można im urządzić na
        spokojniejszych osiedlach". Czy w takim razie autobusy zamiast pętli na
        Kozanowie będą ją miały na Maślicach, a wszystkie autobusy z Nowego Dworu
        pojadą na Muchobór Wielki? Przecież teraz mają pętle na tych blokowiskach i nic
        im się nie dzieje. Gdzie są więc te niebezpieczne osiedla, bo np. nie sądzę,
        aby jakiś autobus miał mieć pętlę na Jedności Narodowej?
        • svarte_sjel Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 11:13
          leo19 napisał:
          > Wygląda na to, że te plany będą się zasadniczo różniły
          od omawianych na Forum.

          Tak, widać już nad czym utajniony zespół pracujący nad
          nowymi nockami pracował
      • meh_ow Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 09:15
        akm napisał:

        > I rzetelnie wytłumaczyć powody tej decyzji, bo to, co do tej pory
        > powiedziano, mija się z prawdą i zdrowym rozsądkiem

        Możliwość prowadzenia drobnych remontów bez konieczności objadów mija się z
        zdrowym rozsądkiem? Bo dla mnie jest to jedyna zaleta ...
        • gosc_nty Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 10:04
          meh_ow napisał:

          > akm napisał:
          >
          > > I rzetelnie wytłumaczyć powody tej decyzji, bo to, co do tej pory
          > > powiedziano, mija się z prawdą i zdrowym rozsądkiem
          >
          > Możliwość prowadzenia drobnych remontów bez konieczności objadów mija się z
          > zdrowym rozsądkiem? Bo dla mnie jest to jedyna zaleta ...

          w demokratycznym spoleczenstwie najlepsza metoda wyboru jest przedstawienie za
          i przeciw i jawne publiczne glosowanie

          pozdr

          • sebcat Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 11:19
            A ja chce tylko widzieć czy z Rynku na Rozanke dalej bede mógł dojechac w 10
            min, jak nie, to zapewne wszyscy bede mieli taki sam problem, a skoro tak to
            dla kogo te zmiany bo na pewno nie dla nas nocnych pasazerów wyczerpanych po
            róznego rodzaju imprezkach.
        • svarte_sjel Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 11:08
          meh_ow napisał:
          > Możliwość prowadzenia drobnych remontów bez
          konieczności objadów mija się z
          > zdrowym rozsądkiem? Bo dla mnie jest to jedyna zaleta ...

          Jeszcze są dwie: trzymanie w nocy mniejszej liczby służb
          w pogotowiu i redukcja liczby linii. I to wszystko.
          Argmentół przeciw nie brakuje...
          • krystianwro Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 14:34
            svarte_sjel napisał:

            > meh_ow napisał:
            > > Możliwość prowadzenia drobnych remontów bez
            > konieczności objadów mija się z
            > > zdrowym rozsądkiem? Bo dla mnie jest to jedyna zaleta ...
            >
            > Jeszcze są dwie: trzymanie w nocy mniejszej liczby służb
            > w pogotowiu i redukcja liczby linii. I to wszystko.
            > Argmentół przeciw nie brakuje...

            Ciekawe czy w związku z likwidacją nocek, powstana jakieś nowe dzienne linie, w
            koću cos tam zaoszczędzą chyba ?
            • meh_ow Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 14:42
              krystianwro napisał:

              > Ciekawe czy w związku z likwidacją nocek, powstana jakieś nowe dzienne linie,
              > w koću cos tam zaoszczędzą chyba ?

              nie spodziewałbym się - przecież chodzi o oszczędność :)
            • svarte_sjel Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 15:20
              krystianwro napisał:
              > Ciekawe czy w związku z likwidacją nocek, powstana
              jakieś nowe dzienne linie, w
              > koću cos tam zaoszczędzą chyba ?

              No co, ubędzie w nocy wkm-ów tramwajowych, ale przybędzie
              autobusowych. Autobusowe są droższe.
            • busmen Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 20:33
              krystianwro napisał:
              > Ciekawe czy w związku z likwidacją nocek, powstana jakieś nowe dzienne
              linie, w koću cos tam zaoszczędzą chyba ?

              Tramwajów i tak już we Wrocławiu brakuje...
              Poza tym w nocy nie trzeba będzie utrzymywać prądu w sieci...
              • leo19 Re: Wszystko wiadomo 11.07.03, 20:57
                A aktualnie mamy we Wrocławiu 24 linie nocne (aż 5 zastępczych!) - kto wie czy
                to nie rekord miasta. Nie wiadomo, jaki będzie nowy schemat komunikacji nocnej,
                ale liczę, że będzie sensowniejszy niż dotychczasowy (choć pewnie się
                przeliczę). Dotąd było jednak trochę namotane, bo w wiele miejsc można było
                dojechać autobusem i tramwajem, niektóre linie kursowały nieprzyzwoicicie
                rzadko: były 2-godzinne przerwy między kursami (przykład - tramwaj 33). Uważam,
                że żadna linia nie powinna kursować rzadziej niż co godzinę, a redukcja ilości
                linii powinna w tym pomóc. Wszyscy narzekają, że będą krajoznawcze linie.
                Pewnie będą, ale dla mnie nie jest to tak ważne. W nocy i tak nie ma korków ani
                świateł więc krajoznawcza linia nocna jest przynajmniej o 1/3 czasu szybciej na
                miejscu niż krajoznawcza linia dzienna, a jeśli ktoś wraca np. o drugiej do
                domu, to nie wiem dlaczego musi się do niego o tej porze aż tak spieszyć, żeby
                parę minut w tę czy w tamtą stronę stanowiło dla niego znaczącą różnicę, tym
                bardziej, że z nocnej komunikacji mało kto korzysta codziennie lub prawie
                codziennie.
                • szarykot Re: Wszystko wiadomo 14.07.03, 14:01
                  > a jeśli ktoś wraca np. o drugiej do
                  > domu, to nie wiem dlaczego musi się do niego o tej porze aż tak spieszyć,
                  > żeby
                  > parę minut w tę czy w tamtą stronę stanowiło dla niego znaczącą różnicę, tym
                  > bardziej, że z nocnej komunikacji mało kto korzysta codziennie lub prawie
                  > codziennie.

                  oj kochany... chyba nigdy nie zasnąłeś w nocnym... :-)
                • almac Re: Wszystko wiadomo 16.07.03, 02:01
                  > parę minut w tę czy w tamtą stronę stanowiło dla niego znaczącą różnicę, tym
                  > bardziej, że z nocnej komunikacji mało kto korzysta codziennie lub prawie
                  > codziennie.
                  Ja np. wracam codziennie komunikacją nocną z pracy i szlag mnie trafia jak
                  objeżdam 235 pół miasta, żeby dostać się na Kozanów (zwłaszcza jak zwieje mi
                  205, najpierw czekam kilkadziesiąt minut na 235 a potem krajoznawcza podróż
                  nocą po Wrocławiu prawie drugie tyle - często na dodatek w niemiłosiernym
                  ścisku).
              • sebcat Re: Wszystko wiadomo 12.07.03, 02:11
                busmen napisał:


                > Poza tym w nocy nie trzeba będzie utrzymywać prądu w sieci...

                kazdy kto choć trochre zna sie na pradzie wie ze jesli nie ma odbioru to nie ma
                zuzycia, wiec skoro nie jezdża tramwaje prad nie jest zuzywany wiec praktycnie
                nic nie kosztuje. Jedynie koszt to straty pradu jakie zawsze wystepują w
                sieciach elektrycznych. Ale to są "grosze" w skali rachunków MPK za prad.
                • svarte_sjel Re: Wszystko wiadomo 14.07.03, 21:36
                  sebcat napisał:
                  > kazdy kto choć trochre zna sie na pradzie wie ze jesli
                  nie ma odbioru to nie ma
                  > zuzycia, wiec skoro nie jezdża tramwaje prad nie jest
                  zuzywany wiec praktycnie
                  > nic nie kosztuje. Jedynie koszt to straty pradu jakie

                  Oj, widać, że nie wiesz jak MPK jest rozliczane za prąd.
                  To nie jest takie proste jak się wydaje.
                  • sebcat Re: Prad w MPK 14.07.03, 22:20
                    No czekam svarte na dokladne inormacje jak to w MPK jest.
                    Ja ci powiem jak to wyglada z punktu mgr.inż. elektryka (czyli mojego ojca)
                    ktry zaczynał kariere w zkałdzie energetycznym. To tak zeby nikt mi nie
                    zarzucał że bajki piszę. Sieć trakcyjna to w zasadzie zwykła sieć napowetrzna z
                    tą róznicą ze plynie nią prąd stały. Jest kilka stacji zasilających na terenie
                    miasta, a to dlatego że im dalej od zródła zasilania tym wiekszy spadek
                    napiecia, wynikajacy oczywiscie z opru jaki stawia przewód trakcyjny. Gdy
                    wszystkie tramwaje sa odłaczone od sieci czyli nie ma poboru, siec
                    (transformatory prostowniki)) chodzi na biegu jałowym. Nie pracuje bo nie ma
                    odbioru- podstawy elektomechaniki. Straty z tego tytułu to 2-3% ogólnego
                    zuzycia pradu. Jesli MPK placi np.20 mln rocznie to mogą zaoszczedzić 600tys
                    zł .Tak? Jest jeszcze kwestia taryf MPK korzysta z taryfy całodobowej moze
                    korzystać tylko z dziennej i kupować energie tylko do określonej godziny. Ale
                    to na jedno wychodzi. Nie wiem jak tam z kwestia automatyzcji stacji, bo nie
                    wyobrazam sobie zeby ktos miał jezdić od stacji do stacji wyłaczać je po
                    koleji. Jesli chodzi o Zakłady energetyczne to tylko najwazniejsze stcje sa
                    zautomatyzowane, bo zeby wyłczyć stacje trzeba odlączyć tzw. hebel. Kto był
                    kiedyś w stacji energetycznej wie a jak nie wie to to jest taki dizy kawał
                    metali miedzu dwoma zaciskami przez ktory plynie prąd i trzeba to po prost
                    wyciagnac, najpewniejszy i njabezpieczniejszy sposób wszedzie na swiecie. Zadko
                    sie stosuje wylaczniki automatyczne. Jeden kosztuje ponad 20 tys zł.
                    Do tego centrala która tym wszystkim steruje ale maja chyba jakieś centrum
                    przynajmniej kiedyś cos otwierali.
                    • svarte_sjel Re: Prad w MPK 15.07.03, 11:27
                      sebcat napisał:
                      > No czekam svarte na dokladne inormacje jak to w MPK jest.

                      Miałem to opisane na przykładzie PKT (obecnie TŚ).
                      Otóż lwią część opłat stanowi ryczałt za zamawianą moc. I
                      to się płaci niezależnie od tego czy się ten prąd
                      wykorzysta, czy nie. O ile dobrze pamiętam opłaty według
                      licznika się płaci tylko za przekroczenie mocy zamawianej.

                      > to na jedno wychodzi. Nie wiem jak tam z kwestia
                      automatyzcji stacji, bo nie

                      Ołbińska i Nabycińska mają nową aparaturę (1997 rok :^))
                      i one na pewno są w pełni automatyczne. Reszta nie wiem,
                      ale sądząc po wizytach panów z ZSiZ na Kamiennej mogą być
                      i całkiem ręcznie sterowane.
    • krzysztof_kiniorski Re: Wszystko wiadomo 17.07.03, 13:15
      Polecam wątek nr 1337. Podaję tam trasy przejazdów.
      Pozdrawiam
      KK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja