Dodaj do ulubionych

Dlaczego umarła Świdnicka ???

IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 06.05.01, 12:00
Od 500 lat Świdnicka była główną ulicą handlową. Co się stało? Tu nie jest
winne samo nieszczęśliwe przejście podziemne. Zero atmosfery, zero handlu,
koszmarne nagrobki Solorza (Solpole). Tylko do Rynku ludzie ciągną jak do
Wieliczki.
Obserwuj wątek
    • Gość: wędzonka Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: 156.24.231.* 06.05.01, 13:05
      Gość portalu: viki napisał(a):

      > Od 500 lat Świdnicka była główną ulicą handlową. Co
      się stało? Tu nie jest
      > winne samo nieszczęśliwe przejście podziemne. Zero
      atmosfery, zero handlu,
      > koszmarne nagrobki Solorza (Solpole). Tylko do Rynku
      ludzie ciągną jak do
      > Wieliczki.


      Dziwne, ja dosc czesto oblatuje chocby wszystkie
      ksiegarnie. W Solpolu pare razy cos mi sie przydazylo
      kupic, ale wole go jednak z zewnatrz niz wewnatrz. Poza
      tym jest kilka fajnych knajpek: szczegolnie lubie te
      ciastkarnie naprzeciwko opery. Jakos mi przypadla do
      gustu. Poza tym dwa razy kupilem gajerek kolo przejscia
      no i czesto biore winogronka z budy pomiedzy solpolami.
      (Czasami ladna laseczka tam obsluguje. Zasluguje na
      fanclub.:)
      Rzadko bo rzadko ale czasem cos mi strzeli i odwiedze
      Bar Kąsek w przejsciu. Sam nie wiem dlaczego, bo nie
      berdzo mi tam smakuje.

      Ale z tego co piszesz Viki wyglada ze to chyba tylko ja
      jeden generuje caly ruch?? :)
      • neuromancer Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? 06.05.01, 14:12
        Wędzonka ! nie jesteś jedyny! Myslę ,że czasem spotykamy się na Ś-ckiej , bo
        ilekroć tamtędy przechodzę , to zawsze kogoś spotykam:)))A co do zakupów to
        masz rację jest gdzie i co kupić , jednakże rozumiem viki...fakt nie jest to
        centrum handlowe- ale to i dobrze - gdzie na świecie głowny deptak jest
        miejscem zakupów?? Od tego są inne miejsca- centra ,supermarkety itp... po co
        zaśmiecać Ś-cką jakimiś sklapikami upchanymi jeden obok drugiego -jest ok !
      • Gość: efka Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.01, 00:14
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):
        > Dziwne, ja dosc czesto oblatuje chocby wszystkie
        > ksiegarnie. W Solpolu pare razy cos mi sie przydazylo
        > kupic, ale wole go jednak z zewnatrz niz wewnatrz. Poza
        > tym jest kilka fajnych knajpek: szczegolnie lubie te
        > ciastkarnie naprzeciwko opery. Jakos mi przypadla do
        > gustu. Poza tym dwa razy kupilem gajerek kolo przejscia
        > no i czesto biore winogronka z budy pomiedzy solpolami.
        > (Czasami ladna laseczka tam obsluguje. Zasluguje na
        > fanclub.:)
        > Rzadko bo rzadko ale czasem cos mi strzeli i odwiedze
        > Bar Kąsek w przejsciu. Sam nie wiem dlaczego, bo nie
        > berdzo mi tam smakuje.
        >
        > Ale z tego co piszesz Viki wyglada ze to chyba tylko ja
        > jeden generuje caly ruch?? :)

        Coś podobnego, to wobec tego jest nas dwoje - tyle że od czasu do czasu kupuję
        ciuch damski koło przejścia i adoruję wiosno-latem jednego białego misia z
        Podhala co sprzedaje swoje futro naprzeciw laski od winogron. Jeżeli w
        ciasteczkach zobaczysz na stoliku potrójne porcje bitych śmietan - to jestem ja.
    • Gość: FraMauro Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.01, 13:53
      Mysle, ze wiem, co viki ma na mysli. Ja takze nie
      wyczuwam tam wlasciwych temu miejscu klimatow i nie
      wiem wlasciwie dlaczego. Czy dlatego, jest to po
      prostu pasaz prowadzacy do "wlasciwego" celu-czytaj:
      Rynku? Ale jest nadzieja,ze niedlugo to sie zmieni za
      sprawa zyskujacej co raz wieksza popularnosc
      inicjatywy umieszczenia pomnika Krasnoludka-symbolu PA
      i najnowszej historii W-wia- w miejscu dawnego zegara
      przy przejsciu podziemnym.
      • Gość: wędzonka Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: 156.24.231.* 06.05.01, 14:09
        Gość portalu: FraMauro napisał(a):

        > Mysle, ze wiem, co viki ma na mysli. Ja takze nie
        > wyczuwam tam wlasciwych temu miejscu klimatow i nie
        > wiem wlasciwie dlaczego. Czy dlatego, jest to po
        > prostu pasaz prowadzacy do "wlasciwego" celu-czytaj:
        > Rynku? Ale jest nadzieja,ze niedlugo to sie zmieni za
        > sprawa zyskujacej co raz wieksza popularnosc
        > inicjatywy umieszczenia pomnika Krasnoludka-symbolu PA
        > i najnowszej historii W-wia- w miejscu dawnego zegara
        > przy przejsciu podziemnym.

        Chyba rozumiem.
        Faktycznie, kawalek od przejscia do Rynku jest slicznie urzadzony ale tego
        charakterystycznego materialnego akcentu na ktory to miejsce wybitnie zasluguje
        rzeczywiscie troche brak.

        Ludzie! Nie dajmy krasnalowi stanac gdzie indziej!!!
        • Gość: kaja Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.01, 16:49
          Świdnicka jeszcze żyje. Uważam, że ten deptak powinien zaczynać się już przy
          Monopolu bo to lawirowanie między zaparkowanymi samochodami jest okropne
          • Gość: efka Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.01, 00:18
            Gość portalu: kaja napisał(a):

            > Świdnicka jeszcze żyje. Uważam, że ten deptak powinien zaczynać się już przy
            > Monopolu bo to lawirowanie między zaparkowanymi samochodami jest okropne

            I jeszcze wyrzucić te okropne buty i bieliznę z dawnej kawiarni hotelu Monopol.
            Tej kawiarni brakuje - ja wiem, że tam spotykał się "podejrzany element", ale to
            było daaaawno. Teraz podejrzany element spotyka się wszędzie, a kawiarni szkoda!
            • Gość: hen Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: 156.17.85.* 08.05.01, 21:05
              Umarł król, niech żyje król!
          • Gość: Rob-35 Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: 195.116.104.* 08.05.01, 21:19
            Gość portalu: kaja napisał(a):

            > Świdnicka jeszcze żyje. Uważam, że ten deptak powinien zaczynać się już przy
            > Monopolu bo to lawirowanie między zaparkowanymi samochodami jest okropne

            Oczywiście! Kiedyś samochody to i po Rynku jeździły...

            A na Świdnickiej, za przejściem - w miejscu,
            gdzie powinien stanąć KRASNOLUDEK
            stoi okropny "podrabiany zegar"
            z idiotycznymi reklamami
            oraz szpetna BUDA z LODAMI !!!!!!!!!

            W SAMYM SERCU WROCŁAWIA!

            Precz tandeto!
            Won z Wrocławia!
            Deptak już od Monopolu!
            Samochody do Garaży!
            Zakonnice do Solpolu!

            PS. A co Ty zrobiłeś dla KRASNOLUDKA?
            • Gość: gap Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.arch.pwr.wroc.pl 09.05.01, 14:09
              Jeszcze nie umarła, ale wkrótce umrze, kiedy zostaną tu sme sklepy z butami i butopodobnymi produktami, a na to
              się zanosi. Teatr Kameralny (Polski) jeszcze działa, ale zarząd i prezydent miasta dąży do likwidacji księgarń, bo
              to dla nich chyba rzecz wstydliwa, nie powinna się pojawiać ich zdaniem w "salonie" miasta, który powinien
              zarabiać. Salon miasta, który ma zarabiać - może by założyli salon masażu, ale zdaje się, że raczej chodzi tu o
              inny dochodowy interes - cmentarz w środku miasta. Śródmieście już przyśmierduje trupem, a prawdziwe
              centrum Wrocławia przenosi się powoli do Bielan, czyli na wieś. Niektórzy moi znajomi uważają, że lepiej iść do
              'Korony' niż do Rynku, bo podobno ładniej. Do tego doprowadził nas Wielki Bogdan, i za to go kochamy wszyscy.
              • Gość: lidia Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.wroc.gazeta.pl 09.05.01, 14:20
                A mnie się wydaje, że ulice w rodzaju Świdnickiej powinny być siedzibami firmowych sklepów uznanych
                projektantów. Niech Dior sąsiaduje z YSL. Tyle że jeśli nawet jakimś cudem wielkie firmy zaczną otwierać we
                Wrocławiu salony, to raczej w hipermarketach - ze względów finansowych.
              • Gość: troll Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.*.*.* 09.05.01, 14:20
                Bogusia już niedługo nie będzie, przyjdzie następny (nie wiadomo jaki) i znowu
                będzie cyrk. Kiedy wchodzę do księgarń na Świdnickiej (chyba w chwili obecnej
                najlepiej zaopatrzonych)- zawsze są tam tłumy i nie wierzę aby nie zostawiali
                tam kasiory. Szkoda jednak kawiarni w Monopolu. Miała swój urok.
              • Gość: Rob-35 Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.vogel.pl 09.05.01, 22:12
                Gość portalu: gap napisał(a):

                > Jeszcze nie umarła, ale wkrótce umrze, kiedy zostaną tu sme sklepy z butami
                > i butopodobnymi produktami, a na to się zanosi.

                Ostatnio produktów butopodobnych jakoś więcej niż prawdziwych butów :-(
                Naprawdę trzeba uważać, bo kupowanie butów co miesiąc zakrawa na
                science fiction w złym guście

                > Teatr Kameralny (Polski) jeszcze działa, ale zarząd i prezydent miasta dąży
                > do likwidacji księgarń, bo to dla nich chyba rzecz wstydliwa, nie powinna się
                > pojawiać ich zdaniem w "salonie" miasta, który powinien zarabiać.

                Urzędnicy do przybytków sztuki nie chodzą, oni chadzają na specjalne
                okazjonalne IMPREZY dla VIP-ów...

                Jakiś czas temu moja dziewięcioletnia córka tańczyła w balecie
                w budynku Operetki Wrocławskiej, dla VIP-ów cała sala, a rodzice
                mogli swoje dzieci conajwyżej w szatni pooglądać...

                Teraz już rozumiem, dlaczego te VIP-y tak lekko tolerują idiotycznie
                przerośnięty stan zatrudnienia w Operetce Wrocławskiej (250 osób?).
                Dyrektor wydziału Kultury, Pan Speruda lubi operetkowy blichtr...

                > Salon miasta, który ma zarabiać - może by założyli salon masażu, ale
                > zdaje się, że raczej chodzi tu o inny dochodowy interes - cmentarz
                > w środku miasta.

                No może nie cmentarz, ale przynajmniej lupanar dla powracających
                z Ratusza, zmęczonych uchwalaniem swoich sekretarek urzędników...

                Przecież te sklepy na Świdnickiej są właśnie DLA ICH WYGODY...
                Najpierw hop po pracy po nowy krawacik, potem botki dla kochanki,
                następnie do Szuflady obgadać parę interesów z półświatkiem...

                > centrum Wrocławia przenosi się powoli do Bielan, czyli na wieś.
                > Niektórzy moi znajomi uważają, że lepiej iść do 'Korony' niż do Rynku,
                > bo podobno ładniej.

                Śnił mi się kiedyś piękny Wrocław... może jeszcze dożyję...

                > Do tego doprowadził nas Wielki Bogdan, i za to go kochamy wszyscy.

                Bez komentarza
              • koneser Re: Dlaczego umarła �widnicka ??? 10.05.01, 14:48
                > Niektórzy moi znajomi uważajš, że lepiej i�ć do
                > 'Korony' niż do Rynku, bo podobno ładniej
                Jezeli komus sie podoba w Koronie to chyba powinien sie leczyc. Dyskoteka w ksztalcie areny cyrkowej i huk kregli w jednym pomieszczeniu jest po prostu obrzydliwa.
    • Gość: Luke Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? IP: *.immt.pwr.wroc.pl 09.05.01, 14:46
      Swidnicka nie umiera! Ale postuluje postawic na rogu swidnickiej i rynku (obok poczty) cos
      w rodzaju swiatel dla pieszych, bo co rusz co ide z rynku w kierunku olawskiej piechurki ze
      swidnickiej sie ze mna zderzaja :P
    • osiek Re: Dlaczego umarła Świdnicka ??? 10.05.01, 11:55
      Umarla????????? to gdzie bedzie stal POMARANCZOWY KRASNOLUDEK??? Przeciez chyba
      nie na cmentarzu???? A tak wracajac do mysli autora/ki : Swidnicka przezywa
      swoje wzloty i upadki, najgorsze ma juz za soba, wystarczy sobie przypomniec
      jak wygladala na poczatku lat 90 ubieglego stulecia, ale do swietnosci zapewne
      tez jeszcze daleko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka