Kultowe miejsca we Wrocławiu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 13:20
Chyba zapomniano tu o dość ważnym miejscu, którym zachwyacają
się za równo mieszkańcy naszego miasta jak i turyści. Chodzi mi
o Ostrów Tumski.
Błędem byłoby pominięcie go jeśli mowa o kultowych miejscach w
naszym mieście.
    • Gość: chana Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: 212.219.63.* 31.07.03, 13:49
      nie zapominajmy o wspanialych, wroclawskich pubach: haggis na
      podwalu czy czemu nie na wita stwosza.
      a poza tym jest jeszcze zupelnie kultowe, magiczne i
      fantastyczne liceum ogolnoksztalcace nr 14 im. polonii
      belgijskiej (jeszcze~) na szczytnickiej...
      • killla Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu 31.07.03, 22:21
        zdecydowanie kultowym miejscem jes nieśmiertelny Bar Miś
        • Gość: Jureek Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.03, 22:45
          killla napisał:

          > zdecydowanie kultowym miejscem jes nieśmiertelny Bar Miś

          Zgadzam sie, a ja dodalbym jeszcze restauracje Baltyk na Ofiar Oswiecimskich
          zwana takze Przedsiebiorstwem Baltyckim.
          Jurek
          • oskar1001 Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu 03.08.03, 15:22
            W czasach moich studów we Wrocławiu mówiło się,iż najdłuższą trasą we Wrocławiu
            jest ODRA-BAŁTYK.Odra przy ul.Mikołaja już nie istnieje.Bałtyk podobno tak i
            gdy będę we Wrocławiu,to napewno go odwiedzę.Nie należy także zapominać o
            "ŻUBRZE".
            • Gość: ja Do miasta, a nie na Rynek IP: *.lanet.wroc.pl 28.09.03, 03:26
              We wrocławiu mówi się "Idę do miasta", a nie na rynek, aczkolwiek za miasto uważa się też często świdnicką, podwale i plac dominikański
      • Gość: marcin Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: thrak:* / 192.168.1.* 14.08.03, 11:10
        Haggis juz od jakiegos czasu nieczynny jest - a szkoda bo fajny pub to byl :((
    • Gość: histeryk Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 31.07.03, 14:23
      www.wrocek1.crosswinds.net/hala-ludowa-foto.html -tereny wystawowe z
      Halą Ludowę i ZOO na czele.
    • Gość: maja Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.nas.onetel.net.uk 31.07.03, 15:19
      artykul jest bolesnie powierzchowny
    • Gość: breslauer Marny ten artykuł IP: *.dtvk.tpnet.pl 31.07.03, 15:23
      i tyle
      • Gość: em-ka1 Re: Marny ten artykuł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 16:03
        Pewnie, że marny. Zwłaszcza w kontekście pojawiającego się
        również w środę tekstu M. Pęczaka "Stare, nowe, kultowe" - vide
        najnowsza POLITYKA. PO prostu nie wolno nadużywać lekkomyślnie
        określenia kultowy. Wolę już magiczność. Jest bardziej
        subiektywna, pojemna. Tym niemniej pozdrawiam sertdecznie
        wszystkich forumowiczów myśolących pozytywnie o naszym Wrocławiu
        i magicznym - i oby - kultowym. MK
        • fox Re: Marny ten artykuł 31.07.03, 16:06
          Kiedyś GW wydała nawet taka książkę o Wrocławiu: "Miejsca magiczne"
    • Gość: turkish Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.73.143.96.Dial1.Chicago1.Level3.net 01.08.03, 02:46
      'podloga pokryta byla golebim guanem', hi, hi, hi.
      dla mnie kooltowym miejscem byla pijalnia piwa, znajdujaca sie
      niegdys na krzykach, tam gdzie obecnie nawraca siodemka.
      park poludniowy oraz szczytnicki wraz z przyleglosciami tez sa w
      deche.
      a co byscie powiedzieli o ulicy swidnickiej, dworcu glownym?

      • Gość: chris Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: 149.123.191.* 01.08.03, 18:25
        Stadion Olimpijski przed zawodami...
      • Gość: stary Kultowe we Wrocławiu -> LECH JANERKA!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.03, 17:04
        tak to jest, kiedy dzieci rozmawiaja m. soba: temat kultowe miejsca jest juz
        dawno zajety przez janerke, a tu ani razu nie padlo jego imie, na przyklad:

        >byla pijalnia piwa, znajdujaca sie
        > niegdys na krzykach, tam gdzie obecnie nawraca siodemka.
        > park poludniowy

        no to pewnie wiesz, ze wlasnie o niej spiewal kiedys tenze janerka w "strzez
        sie tych miejsc". o ile jeszcze ktos wie, kto byl janerka. jak fama glosi, byl
        on tamze kiedys naocznym swiadkiem morderstwa, za pomoca noza.
        • mozie Re: Kultowe we Wrocławiu -> LECH JANERKA!!!!! 03.08.03, 12:13
          Gość portalu: stary napisał(a):

          > tak to jest, kiedy dzieci rozmawiaja m. soba: temat kultowe miejsca jest juz
          > dawno zajety przez janerke, a tu ani razu nie padlo jego imie, na przyklad:
          >
          > >byla pijalnia piwa, znajdujaca sie
          > > niegdys na krzykach, tam gdzie obecnie nawraca siodemka.
          > > park poludniowy
          >
          > no to pewnie wiesz, ze wlasnie o niej spiewal kiedys tenze janerka w "strzez
          > sie tych miejsc". o ile jeszcze ktos wie, kto byl janerka. jak fama glosi,
          byl
          > on tamze kiedys naocznym swiadkiem morderstwa, za pomoca noza.
      • fox Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu 05.08.03, 10:21
        Gość portalu: turkish napisał(a):

        > dla mnie kooltowym miejscem byla pijalnia piwa, znajdujaca sie
        > niegdys na krzykach, tam gdzie obecnie nawraca siodemka.


        zdaje się że wśród bywalców nazywał sie ten przybytek Monachium - a to ze
        wzgledu na charakterystyczny kształt zadaszenia, kojarzący sie z obiektami
        olimpijskini z 1972 r.
      • Gość: marcin Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.12.03, 23:06
        knysze na dworcu i rynek
    • Gość: seledynowa Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 18:01
      szkoda, że już miejsc tych nie ma:
      Sabat - kawiarnia na rogu Powst.Śl. i Przodowników pracy (dzić Hallera)
      Bar Krzyś na ul. Kruczej
      Zielony Kacik na pętli 17 i 9 (obok Parku płd.)
      Bar Mleczny Balbinka niedaleko Pl. Pereca
      Kino Studyjne na ul. Żeromskiego
      Kino Fama na Psim Polu
      targowisko ciuchów na ul. Krakowskiej
    • Gość: seb Bylo jedno takie kultowe, JATKI sie nazywalo IP: *.wro-com.net 02.08.03, 18:04
      jedyne miejsce, gdzie moglem sie polozyc na podlodze i nikt nie
      zwracal na mnie uwagi, nikt nie obcinal mojego ubioru, gdzie
      kobiety tanczyly na barze, a muzyka nie kaleczyla uszu.
      zamkneli. otworza pewnie jako klub dla facetow o tlustych
      karkach i grubych paluszkach, dla lasek ziejacych ogniem, jako
      odnoge tej rzeki szmalcu topiacej rynek.
      • Gość: maja Re: Bylo jedno takie kultowe, JATKI sie nazywalo IP: *.ipt.aol.com 02.08.03, 20:59
        Gość portalu: seb napisał(a):

        > jedyne miejsce, gdzie moglem sie polozyc na podlodze i nikt nie
        > zwracal na mnie uwagi, nikt nie obcinal mojego ubioru, gdzie
        > kobiety tanczyly na barze, a muzyka nie kaleczyla uszu.
        > zamkneli. otworza pewnie jako klub dla facetow o tlustych
        > karkach i grubych paluszkach, dla lasek ziejacych ogniem, jako
        > odnoge tej rzeki szmalcu topiacej rynek.


        Jatki zamkniete!!!
        Swiat schodzi na psy!
        Niebywale...
        • Gość: zuk Re: Bylo jedno takie kultowe, JATKI sie nazywalo IP: *.tahoe.pl 02.08.03, 23:00
          Gość portalu: maja napisał(a):

          > Jatki zamkniete!!!
          > Swiat schodzi na psy!
          > Niebywale...

          Ales sie obudzil(a)... juz chyba z rok bedzie. Nie ma Jatek - nie ma miejsc magicznych we Wroclawiu. Kropka.

          P. (niepocieszony :-( )
          • Gość: maja Re: Bylo jedno takie kultowe, JATKI sie nazywalo IP: *.ipt.aol.com 02.08.03, 23:15
            Gość portalu: zuk napisał(a):

            > Gość portalu: maja napisał(a):
            >
            > > Jatki zamkniete!!!
            > > Swiat schodzi na psy!
            > > Niebywale...
            >
            > Ales sie obudzil(a)... juz chyba z rok bedzie. Nie ma Jatek - nie ma miejsc
            mag
            > icznych we Wroclawiu. Kropka.


            Wlasnie tyle mnie w kraju nie ma, a Jatki to byla knajpa na ktora mozna bylo
            liczyc w 100%, jak nie bylo gdzie pojsc szlo sie na jatki i zawsze be byly
            otwarte, muzyka i atmosfera...
            ech zycie... tragedia...
    • chrust Bar Pod żubrem 03.08.03, 00:07
      a także barek w przejściu podziemmnym
      Park Szczytnicki
    • mjot1 Miejsca których nie ma... 03.08.03, 09:10
      „Zielony Kącik”; cisza, spokój... często zwany „cichym kącikiem”
      „kwiatek” oficjalnie „Narcyz”; ileż tam odkrywczych dysput prowadzono...
      Pijalnia piwa zwana „monachium” czy „pod płachtą”; ech te kolejki... i np. zimą
      kufel wstawiony w poduchę śniegu...
      No i oczywiście „ZŁOTA KACZKA”! Ech gdybyż ona istniała... Takich knajp już nie
      ma.
      Tych miejsc już nawet nie ma...

      Tylko, co to znaczy kultowe?
      Czy kultowa może być „Złota Kaczka” skoro jej niema? Skoro mało który
      współczesny mieszkaniec grodu nad Odrą jest wstanie wskazać gdzie była?
      Pewnie kultowość owa zarezerwowana jest dla ścisłej i wąskiej grupy wiekowej.

      Najniższe ukłony!
      Nostalgią ogarnięty M.J.
    • mozie Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu 03.08.03, 12:16
      W niektórych kręgach kultowy jest placyk z szachami przy nowowiejskiej. Ile to
      wykładow tam przesiedzialem...
      Pozdr.
    • Gość: Gość portalu: star >>>>CO Z JANERKA ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.03, 17:09
      rzucilem trop janerki, i nikt nie zareagowal.
      to jednak mialem racje, nikt go
      juz nie zna. pampersy!
      • Gość: Mick O'why Re: >>>>CO Z JANERKA ??? IP: *.pp.htv.fi 03.08.03, 17:53
        Gość portalu: Gość portalu: star napisał(a):

        > rzucilem trop janerki, i nikt nie zareagowal.
        > to jednak mialem racje, nikt go
        > juz nie zna. pampersy!

        czy chodzi moze o : " ...baru 'Park', konca, tras"(strzez sie)?
      • meg_s Re: >>>>CO Z JANERKA ??? 03.08.03, 18:08
        Gość portalu: Gość portalu: star napisał(a):

        > rzucilem trop janerki, i nikt nie zareagowal.
        > to jednak mialem racje, nikt go
        > juz nie zna. pampersy!

        wprawdzie z Gliwic, ale znam, nawet osobiście, ale to dlatego że jestem tak
        samo stara ;-))
      • Gość: stary Re: >>>> JANERKA ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.03, 18:12
        sam sobie odpowiem :-) odpowiadajac zarazem mick i meg

        oczywiscie, ze ten sam ze strzez sie tych miejsc. w polsce bylo i jest duzo
        fajnych gosci, ale janerka to jeden z tych najfajniejszych (byl?)

        no, teraz mi razniej, duch w narodzie jednak nie gine!



        Gość portalu: Gość portalu: star napisał(a):

        > rzucilem trop janerki, i nikt nie zareagowal.
        > to jednak mialem racje, nikt go
        > juz nie zna. pampersy!
        • Gość: calkiem mlody Re: >>>> JANERKA ! IP: *.sll.se 10.08.03, 11:50
          Trop jest przedni, kiedy sie przypomna granie Klausa M. w
          Indeksie. Najlepiej jesli z Micky Mausoleum. Troche bywalo gesto
          od trawowego dymu, ale ja sie tam nie wystrzegalem tego miejsca.
          Ale to byly wczesne lata 80-te, co to na koncerty Maanamu do WDK
          przychodzilo po kilkadziesiat osob, na przyklad.
          "Kultowosc" tych miejsc i zdarzen ma chyba jednak wymiar jak
          najbardziej osobisty. W kazdym razie dla mnie. Zrobilo sie
          troche nostalgicznie, chyba pojde jutro do Piastowskej na
          Piasta. W Sztokholmie, oczywiscie! Pozdrawiam wszystkich.
      • lord_kwiatuszko Re: >>>>CO Z JANERKA ??? 27.12.03, 16:24
        wieeeje. wieeeeje. 15 lat mam a janerke dobrze znam.
    • Gość: Asnyk Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.Airlan.pl 03.08.03, 19:51
      Wieżę ciśnień to macie brzydką, kiedy będziecie przejazdem to
      zobaczcie te w Opolu, czy też Białej pod Opolem :-)
      • Gość: stary Re: Kultowe miejsca we WrocławiuNA GROBLI >>>YES ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.03, 22:52
        wieza to very good point! ale w szczegolach mylisz sie asnyku, bo u nas we
        wroclawiu stoi kilka wiez cisnien, kazda z zewnatrz o wiele piekniejsza od tej
        przy grobli :-)

        ALE: to co jest wewnatrz tej wierzy,to ewenement na skale swiatowa: calkowicie
        zachowana, wielopietrowa zeliwna maszyneria do pompowania wody i wyrownymwania
        cisnienia w wodociagach miejskich z lat bodajze 50tych XIXw!!!! artykul w GW
        oczywiscie mierny i dziennikarzyna nie mial pojecia o temacie, za ktory sie
        zabral, co za upadek...

        druga taka wieza jest tylko jeszcze w szkocji i to wszystko.

        podejrzewam, ze nieudolnosci dyrekcji wodociagow nalezy zawdzieczac fakt, ze
        zamiast zrobic z tego atrakcje na skale co najmniej polsko-niemiecka, siedza na
        tym zlomie jak pies ogrodnika, nie wypuszczaja nic z reki i tylko patrzec, jak
        to wszystko sie kiedys w koncu rozleci.

        MOZE ZROBMY COS W SPRAWIE WIEZY NA GROBLI - AKCJE SPOLECZNA ZWOROCENIA UWAGI NA
        BEZMYSLNOSC ZARZADZAJACYCH CZEKAJACYCH BIERNIE NA LAPOWKI OD PIERWSZEGO
        CHETNEGO INWESTORA ????!!!


        HASLO: WIECEJ WODY NA TE GROBLE !


        CO WY NA TO ???


        Gość portalu: Asnyk napisał(a):

        > Wieżę ciśnień to macie brzydką, kiedy będziecie przejazdem to
        > zobaczcie te w Opolu, czy też Białej pod Opolem :-)
        • wedzonka Re: Kultowe miejsca we WrocławiuNA GROBLI > 04.08.03, 11:02
          Gość portalu: stary napisał(a):

          > wieza to very good point! ale w szczegolach mylisz sie asnyku, bo u nas we
          > wroclawiu stoi kilka wiez cisnien, kazda z zewnatrz o wiele piekniejsza od tej
          > przy grobli :-)
          >
          > ALE: to co jest wewnatrz tej wierzy,to ewenement na skale swiatowa: calkowicie
          > zachowana, wielopietrowa zeliwna maszyneria do pompowania wody i wyrownymwania
          > cisnienia w wodociagach miejskich z lat bodajze 50tych XIXw!!!! artykul w GW
          > oczywiscie mierny i dziennikarzyna nie mial pojecia o temacie, za ktory sie
          > zabral, co za upadek...
          >
          > druga taka wieza jest tylko jeszcze w szkocji i to wszystko.
          >



          > podejrzewam, ze nieudolnosci dyrekcji wodociagow nalezy zawdzieczac fakt, ze
          > zamiast zrobic z tego atrakcje na skale co najmniej polsko-niemiecka, siedza
          > na tym zlomie jak pies ogrodnika, nie wypuszczaja nic z reki i tylko patrzec,
          > jak to wszystko sie kiedys w koncu rozleci.
          >
          > MOZE ZROBMY COS W SPRAWIE WIEZY NA GROBLI - AKCJE SPOLECZNA ZWOROCENIA UWAGI
          > NA BEZMYSLNOSC ZARZADZAJACYCH CZEKAJACYCH BIERNIE NA LAPOWKI OD PIERWSZEGO
          > CHETNEGO INWESTORA ????!!!

          W wiezy cisnien dziala najlepszy obecnie polski teatr - niektore spektakle
          zaczynaja sie po przeciwnej stronie Odry, publika przeplywa Styks stateczkiem i
          trafia do wiezocisnieniowego piekla - maszyny w takiej oprawie robia wrazenie
          PIORUNUJACE!!

          Skala "polsko - niemiecka" to obraza dla tego przedsiewziecia, bo czy widziales
          cos podobnego gdziekolwiek W SWIECIE?




          >
          >
          > HASLO: WIECEJ WODY NA TE GROBLE !
          >
          >
          > CO WY NA TO ???

          Woda to pretensjonalny banal w porownaniu z tym co sie teraz w naszej wiezy
          wyprawia - godny moze facetow co to swa ignorancje zwykli tlumaczyc
          nieudolnoscia "wladzy", ale na pewno nie licujacy z dynamizmem Wroclawia!


          >
          >
          > Gość portalu: Asnyk napisał(a):
          >
          > > Wieżę ciśnień to macie brzydką, kiedy będziecie przejazdem to
          > > zobaczcie te w Opolu, czy też Białej pod Opolem :-)


          Pozdrawiam!
          • Gość: stary ZWRACAM UWAGE NA TYPOWEGO KRETYNA WEDZONKE ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 11:58
            wedzonka napisał same bzdury:


            wedzonka, uwazaj dokladnie, teraz ci objasnie w punktach, dlaczego jestes
            kretynem:

            1. ja rzucam konstruktywny pomysl, a ty zamiast dodac co sensownego, zaczynasz
            narzekac i nic ci sie nie podoba. to znaczy, ze taka jest twoja propozycja:
            siedziec na dupie i nic nie robic ? krytykowac kazdy potrafi, cos sensem
            wymyslic to juz trudniej.

            2. przeciez przed chwila sam napisalem, ze wieza jest ewenementem na skale
            swiatowa, a ty mi wytykasz w sposob wysoce obrazliwy, ze nie mam pojecia, o
            czym mowie. sam jestes ignorantem, ktory mysli, ze pojscie do teatru zalatwia
            sprawe. takich imprez na siwezym powietrzu jest na swiecie cala masa,
            ewenementem jest wieza, a nie spektakl, ty nadety bufonie.

            3. dzialnosc tetru na terenie wiezy jest ze wszech miar goodna podziwu, ale on
            traktuja wieze jako martwe tlo do swoich pokazopw, a chopdzi o to, zeby ktos to
            zaczal wreczcie od strony technicznej odnawiac. taki teatr to tylko okresem
            przejsciowym, przed przyjsciem mocnego finansowo uzytwkownika, moze byc.

            4. wedzonka, a ile ty masz lat? slyszales juz kiedys cokolwiek o spoleczenstwie
            obywtelskim, kapitale spolecznego zaufania, efekitywnych spolecznosciach
            regionalnych? bo jak takie bezmyslne tluki maja budowac wspolczesna polske to
            ja dziekuje.

            5. teraz zwracam sie do pozostalych uczestnikwo forum (wedzonka nie czytaj, to
            dla ciebie za trudne): wlasnie mieli panstwo klysyczny w swej typowosci
            przyklad, dlaczego w polsce nic sie nigdy nie udaje i kazdy inicjatywa jest z
            gory skazana na porazke - na kazda idee na tak zaraz znajdzie jakis kretyn na
            nie. zamiast dyskutowac o sprawie, trzeba sie najpierw borykac z nudnymi
            kretynami. tak funkcjonuje sejm, prawododawstwo i gospodarka. rzygac sie chce.


            WIECEJ WODY NA TE GROBLE !




            > Gość portalu: stary napisał(a):
            >
            > > wieza to very good point! ale w szczegolach mylisz sie asnyku, bo u nas we
            >
            > > wroclawiu stoi kilka wiez cisnien, kazda z zewnatrz o wiele piekniejsza od
            > tej
            > > przy grobli :-)
            > >
            > > ALE: to co jest wewnatrz tej wierzy,to ewenement na skale swiatowa: calkow
            > icie
            > > zachowana, wielopietrowa zeliwna maszyneria do pompowania wody i wyrownymw
            > ania
            > > cisnienia w wodociagach miejskich z lat bodajze 50tych XIXw!!!! artykul w
            > GW
            > > oczywiscie mierny i dziennikarzyna nie mial pojecia o temacie, za ktory si
            > e
            > > zabral, co za upadek...
            > >
            > > druga taka wieza jest tylko jeszcze w szkocji i to wszystko.
            > >
            >
            >
            >
            > > podejrzewam, ze nieudolnosci dyrekcji wodociagow nalezy zawdzieczac fakt,
            > ze
            > > zamiast zrobic z tego atrakcje na skale co najmniej polsko-niemiecka, sied
            > za
            > > na tym zlomie jak pies ogrodnika, nie wypuszczaja nic z reki i tylko patrz
            > ec,
            > > jak to wszystko sie kiedys w koncu rozleci.
            > >
            > > MOZE ZROBMY COS W SPRAWIE WIEZY NA GROBLI - AKCJE SPOLECZNA ZWOROCENIA UWA
            > GI
            > > NA BEZMYSLNOSC ZARZADZAJACYCH CZEKAJACYCH BIERNIE NA LAPOWKI OD PIERWSZEGO
            >
            > > CHETNEGO INWESTORA ????!!!
            >
            > W wiezy cisnien dziala najlepszy obecnie polski teatr - niektore spektakle
            > zaczynaja sie po przeciwnej stronie Odry, publika przeplywa Styks stateczkiem
            i
            >
            > trafia do wiezocisnieniowego piekla - maszyny w takiej oprawie robia wrazenie
            > PIORUNUJACE!!
            >
            > Skala "polsko - niemiecka" to obraza dla tego przedsiewziecia, bo czy
            widziales
            >
            > cos podobnego gdziekolwiek W SWIECIE?
            >
            >
            >
            >
            > >
            > >
            > > HASLO: WIECEJ WODY NA TE GROBLE !
            > >
            > >
            > > CO WY NA TO ???
            >
            > Woda to pretensjonalny banal w porownaniu z tym co sie teraz w naszej wiezy
            > wyprawia - godny moze facetow co to swa ignorancje zwykli tlumaczyc
            > nieudolnoscia "wladzy", ale na pewno nie licujacy z dynamizmem Wroclawia!
            >
            >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: Asnyk napisał(a):
            > >
            > > > Wieżę ciśnień to macie brzydką, kiedy będziecie przejazdem to
            > > > zobaczcie te w Opolu, czy też Białej pod Opolem :-)
            >
            >
            > Pozdrawiam!
            • ladyblue panowie, spokojnie 04.08.03, 12:12
              nazywanie spectatores najlepszym teatrem w polsce... przemilcze to...

              a z nieoficjalnych źródeł wiem że są konkretne plany dotyczące Wieży i maja być
              wprowadzane w życie w niezadługim czasie
              • wedzonka Re: panowie, spokojnie 04.08.03, 18:24
                ladyblue napisała:

                > nazywanie spectatores najlepszym teatrem w polsce... przemilcze to...

                Sa NAJLEPSI! :)
                Zadna pretensjonalna recenzja tego nie zmieni! :)


                >
                > a z nieoficjalnych źródeł wiem że są konkretne plany dotyczące Wieży i maja
                > być wprowadzane w życie w niezadługim czasie

                No to zdradzilabys co to za plany!
                Chyba ze nie chcesz Starego doprowadzac do wscieklosci eksponujac zaradnosc
                szefostwa MPWiK :)

                Pozdrawiam!
                • Gość: unauna Niskie Laki IP: 193.1.218.* 07.08.03, 14:02
                  Niskie Laki fajne sa
            • wedzonka A ja pozdrawiam! :) 04.08.03, 18:17
              Gość portalu: stary napisał(a):

              > wedzonka napisał same bzdury:
              >
              >
              > wedzonka, uwazaj dokladnie, teraz ci objasnie w punktach, dlaczego jestes
              > kretynem:

              Obiecuje ze przeczytam z pokora i w skupieniu :)

              >
              > 1. ja rzucam konstruktywny pomysl, a ty zamiast dodac co sensownego, zaczynasz
              > narzekac i nic ci sie nie podoba. to znaczy, ze taka jest twoja propozycja:
              > siedziec na dupie i nic nie robic ? krytykowac kazdy potrafi, cos sensem
              > wymyslic to juz trudniej.

              Jesli konstruktywnym nazywasz pomysl naublizania dyrekcji wodociagow to moge
              sie tylko zgodzic: Twoj post znaczaco poszerza horyzont polskiej mysli
              rynsztokowej...
              Natomiast jesli to propozycja zrobienia owego enigmatycznego "C Z E G O S" ma
              byc tym konstruktywnym wkladem w dyskusje, to wkraczamy juz mimochodem w obszar
              kabaretu... :)



              > 2. przeciez przed chwila sam napisalem, ze wieza jest ewenementem na skale
              > swiatowa, a ty mi wytykasz w sposob wysoce obrazliwy, ze nie mam pojecia, o
              > czym mowie.

              To wie kazdy szanujacy sie wroclawski przedszkolak - proba blysniecia takim
              banalem moze wiec co najwyzej swiadczyc o Twym stosunku do wlasnej osoby! :)
              Poziom wypowiedzi nie pozostawia za to watpliwosci co do stosunku do innych...

              > sam jestes ignorantem, ktory mysli, ze pojscie do teatru zalatwia
              > sprawe. takich imprez na siwezym powietrzu jest na swiecie cala masa,
              > ewenementem jest wieza, a nie spektakl, ty nadety bufonie.

              No wlasnie to mialem na mysli... :)

              Zywie niesmiala nadzieje ze ta zasluzona budowla i zawarte w niej przetrawione
              zebem czasu zelastwo nie powroca juz nigdy do swej pierwotniej funkcji, wbrew
              osobliwym zapedom podobnych Ci ekscentrykow. Za to adaptacja tego obiektu do
              celow kulturalnych w pelni zasluguje na miano trafnego pomyslu, czego Ad
              Spectatores i "dyrekcja wodociagow" dowiedli ponad miare, ozywiajac to miejsce
              w sposob zarazem ambitny i spektakularny!


              >
              > 3. dzialnosc tetru na terenie wiezy jest ze wszech miar goodna podziwu, ale on
              > traktuja wieze jako martwe tlo do swoich pokazopw, a chopdzi o to, zeby ktos
              > to zaczal wreczcie od strony technicznej odnawiac. taki teatr to tylko
              > okresem przejsciowym, przed przyjsciem mocnego finansowo uzytwkownika, moze
              > byc.

              Mylisz sie: "wieża stała się miejscem spektakli teatralnych i na równych
              prawach z aktorami współtworzy ich klimat" - zauwaza autor artykulu...
              Tak wiec jesli autora za twoim przykladem nazwiemy miernym dziennikarzyna,
              to "martwym tlem" to miejsce moze sie juz wydawac jedynie nieuleczalnemu
              ignorantowi...


              >
              > 4. wedzonka, a ile ty masz lat? slyszales juz kiedys cokolwiek o
              > spoleczenstwie obywtelskim, kapitale spolecznego zaufania, efekitywnych
              > spolecznosciach regionalnych? bo jak takie bezmyslne tluki maja budowac
              > wspolczesna polske to ja dziekuje.

              Pozwol ze zamiast komentarza do poczatkowego pustoslowia zwroce uwage na
              optymistyczny szczegol z konca: pierwsze z trzech magicznych slow wlasnie padlo
              z Twych ust! A wiec forum Wrocka uszlachetnia!! :)



              >
              > 5. teraz zwracam sie do pozostalych uczestnikwo forum (wedzonka nie czytaj, to
              > dla ciebie za trudne): wlasnie mieli panstwo klysyczny w swej typowosci
              > przyklad, dlaczego w polsce nic sie nigdy nie udaje i kazdy inicjatywa jest z
              > gory skazana na porazke - na kazda idee na tak zaraz znajdzie jakis kretyn na
              > nie. zamiast dyskutowac o sprawie, trzeba sie najpierw borykac z nudnymi
              > kretynami. tak funkcjonuje sejm, prawododawstwo i gospodarka. rzygac sie chce.

              Z problemami zoladkowymi zglos sie do gastrologa, ewentualnie do psychologa
              jesli to zaburzenia psychosomatyczne...

              Nie jest natomiast dobra terapia podejmowanie inicjatyw zrobienia "CZEGOS" - bo
              pod tym okresleniem zawsze kryje sie pustka i brak koncepcji, a wiec w efekcie
              porazka i frustracja! "Sejm, prawodawstwo i gospodarka" nie sa bynajmniej jej
              powodem, tylko tania wymowka...
              Sukces mlodych artystow oraz zarzadu MPWiK pokazuje ze pomyslowosc i
              przedsiebiorczosc skutecznie neutralizuje wydumane bariery, i to bez
              bunczucznych "kapitalow spolecznego zaufania" czy "efektiwnych spolecznosci
              regionalnych"...



              >
              >
              > WIECEJ WODY NA TE GROBLE !

              Tego nie zamierzam kwestionowac - lanie wody to faktycznie Twoja specjalnosc! :)


              Pozdrawiam!
    • Gość: Apasz Nowy Dwor po zmroku to kultowe miejsce ;) IP: 195.205.73.* 04.08.03, 11:00
      Nowy Dwor po zmroku to kultowe miejsce ;) Zawsze cos sie dzieje
      "Na Nowym Dworze fajnie jest mozna flaszke obalic opierdolic
      jakis sklep komisarjat podpalic , dzielnicowy stary huj mozna
      jamu najebac " hehehe takie pioseneczki leca w nocy , a
      komisariat przeniesiony na Muchobu Mały hehehe . Pozdrawiam !
    • Gość: el matador Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 09:26
      cieszę się,że Wrocław wychodzi na pierwsze miejsce we
      współzawodnictwie pomiędzy dużymi miastami Polski,chciałoby się
      tylko więcej usłyszeć o pomyślnej finalizacji licznych
      projektów inwestycyjnych firm zagranicznych ,m.inn.BOSCHA za !
      1 MLD EURO i innych inwestorów ,którzy wybrali właśnie
      aglomerację wrocławską.zbuduj Wrocławiu jak najszybciej
      autostradową obwodnicę zachodnią kolosa na trasie przyszłej
      autostrady PRAGA CZESKA-ŁÓDŻ -WARSZAWA
    • Gość: psycho Klub Rynek IP: 195.117.40.* 07.08.03, 12:34
      A pamiętacie skwerek z ławkami i drzewem przyjaźni polsko-czeskiej obok Spiża?
      Tam między kwietniem a październikiem koncentrowało się życie towarzyskie
      miasta. Chodziło się "do Rynku", a nie jak dzisiaj "do Dziewiątej". Nie było
      restrykcyjnej ustawy o spożywaniu w miejscach publicznych - pomiędzy skwerkiem
      a "Panem Janem" na Solnym płynął przez całą noc, w obie strony wartki strumień
      spragnionych "czerwonego", "czarnego" albo "zielonego" (Magnat) Piasta.
      Problemem byli tylko zbieracze butelek, którzy co 10 minut pytali się "czy
      butelka będzie potrzebna", przez co nie można było się spokojnie napić...
      • Gość: Peter Kluczborska IP: *.adsl-wns.paradise.net.nz 08.09.03, 02:58
        Niezapomniana piwiarnia na Kluczborskiej, w polowie drogi od Zeromskiego do
        Jednosci Narodowej, po lewej stronie.

        Jest jeszcze??
        • Gość: ja Re: Kluczborska IP: *.lanet.wroc.pl 28.09.03, 05:28
          Nie.
    • Gość: piotrsd Wrocek ma atmosfere jedyna w swoim rodzaju, IP: *.Red-80-25-75.pooles.rima-tde.net 10.08.03, 16:23
      naprawde super. Z oklicznych wielkich miast tylko Berlin jest
      lepszy. Jest mi zreszta pod wzgeldem klimty blizszy niz
      Warszawka.
    • Gość: Iza Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.kom / 10.105.9.* 12.08.03, 23:01
      A piekna BASZTA i pijalnia wszelakich grzańców? Dziewiata bramę
      polecam cudzoziemcom w celu zapoznania sie z urokami
      wroclawskich dziewczyn. Ogrodek w SPIZU, gdzie do lokalnie
      warzonego piwa dodaja chleb ze swojskim smalcem - trzeba TU BYĆ
      • Gość: zuza Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: 213.181.101.* 13.08.03, 20:04
        Baszta... to pierwsze co mi przychodzi do glowy... Park
        Szczytnicki... Bar Kleks na skrzyzowaniu Piastowskiej i
        Sienkiewicza i pani Tereska, ktora stala za lada, az do czasu,
        kiedy wygrala w totka. Targowisko na Grunwaldzkim, tuz przed
        zachodem slonca, wszyscy powoli pakuja swoje towary, robi sie
        sennie... Most Grunwaldzki... Male urocze uliczki Sepolna, tam
        chodzilam na pierwsze randki...
        • oskar1001 Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu 14.08.03, 10:27
          Byłem wczoraj we Wrocławiu i jak wcześniej pisałem,postanowiłem odwiedzić
          restaurację "Bałtyk",przy.ul.Ofiar Oświęcimskich.I co???????Czas jakby stanął w
          miejscu:ten sam układ stolików,babcia klozetowa,inne ale tak samo skacowane
          gęby jak 20 lat temu,młodsze,ale takie same kelnerki jak niegdyś i co
          najważniejsze-pyszne,tak jak dawniej ruskie pierogi ze słoniną.Polecam amatorom
          dawnych klimatów(PRL to mały pikuś).
        • Gość: Tubylec Szara Mysz Jazz-Club IP: smoothwall:* 14.08.03, 12:13
          Jak w tytule, polecam. Miły klimat dosłownie i w przenośni (ludzie ekstra, a do tego lokal klimatyzowany). W sam raz na upały
          • Gość: Tika Re: Szara Mysz Jazz-Club IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 12:38
            ??
            • Gość: Tubylec Re: Szara Mysz Jazz-Club IP: smoothwall:* 14.08.03, 12:45
              Gość portalu: Tika napisał(a):
              > ??
              Rozumiem, że przed pytajnikami było gdzie?
              Lokal mieści się w podziemiech Exbudu przy kościele garnizonowym.
              • Gość: ja Re: Szara Mysz Jazz-Club IP: *.lanet.wroc.pl 28.09.03, 05:31
                No i nie zapominajmy o Harendzie na Karłowicach.
    • Gość: el matador Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.acn.pl / 10.68.6.* 29.09.03, 23:01
      centralne miejsce kultu"antropis"całej ludzkiej rasy białej
      ZOBTEN/SOBÓTKA,otwierający się włąśnie centralny czakram Ziemi
      na epoke WODNIKA,stąd Wrocław potencjalnie najważniejszym
      miejscem planety Ziemia
      (nadwęch,nadwzrok,naddotyk,nadsmak,nadsłuch,nadinteligencja
      mózgu ludzkiego),ponadto jest to centralny czakram
      różnorodności narodów słowiańskich,także dla 150 milionowej
      matuszki Rassiji.
    • Gość: Grigorij Golarkin Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.ipartners.pl 30.09.03, 21:37
      Mnie we Wrocku zawsze kladly bramy kamienic. Jak paszcze (a ja w nie naszcze,
      bywalo). Duzo tego bylo, i otwarte na osciez, przed epoka domofonow. Glupio
      sie potem wraca - na chwile - a tu bramy zaszpuntowane, albo jak na Pulaskiego
      wyburzone w pizdu...

      Ale sluchajcie... Niedawno wjezdzalem do masta od strony stolycy, i za mostem
      warszawskim trafilem na objazd jakis, i wjechalem do Wrocka ul. Zeromskiego,
      niby glowna aleja. No, Bergman kurwa (z "Jaja weza"). Takie XX stulecie
      wczesne, industrial pelen i Reich, ze tylko Hitlerjugend puszczac... I bram
      byla obfitosc.

      Pierdolic Rynek. Tam juz domofony, kafejki, nabzdyczeni mimowie i inne
      badziewie uliczne. Kierunek Kraszki!
    • Gość: merc Re: Kultowe miejsca we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.12.03, 11:03
      cholera jasna!!!!!! czy wszytsko jak fajne to od razu kultowe???????????????
      najbardziej kultowym miejscem jest katedra:):):)
    • bkt Bar Miś i Dwudziestka 31.12.03, 11:20
      to moje kultowe miejsca. W Dwudziestce mieszkałam a w Misiu się stołowałam.
      Nie ma takich miejsc nigdzie indziej na świecie.
      No i jeszcze stara anglistyka - za mostkiem - wtajemniczeni wiedzą o co chodzi
      (w obecym budynku filologii polskiej, niemieckiej i słowiańskiej) żeby zejść do
      pomieszczeń anglistyki, trzeba było wejść na 1 piętro, wyjść na zewnątrz za
      mostek i zejść na dół. Eh, łza się w oku kręci ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja