Gość: lulek_czarny
IP: *.kogeneracja.com.pl
06.08.03, 09:53
Od lat wielu mam manko nie tylko w spaniu, ale tez w normalnym zyciu i
wypoczynku ... Dlaczego przez środkek miasta muszą się przetaczac całą dobe
miliony samochodow, tirów, piszczących tramwajów, wyjacych karetek,
smierdzących spalinami autobusow, dlaczego słuzby oczyszczania miasta kieruja
w nocy na ulice zdezelowany samochód do polewania wodą, ktory o 2 w nocy
piszczy upiornie, a wiadomo, że jeżdzi te sama trasa wte i wewte, dlaczego
naprawy dokonywane noca muszą być równie hałaśliwe - jakieś metalowe, żelazne
elementy rzucane z wysokości na ulice nie wydają milego dżwieku ... Dlaczego
panuje generalny brak szacunku dla czlowiek, dla jego czasu poświeconego na
odpoczynek ... wszytsko musi sie skomercjalizowac i nie ma w tym normalnego
spokojnego, pogodnego zycia - sa tylko coraz szybciej zmieniajace sie
cyferki ... ja nie rozumiem, dlaczego tabuny tirow musza jezdzic pod oknem
cala dobe tak glosno, ze aby obejrzec cos w telewizji czy spokojnie
porozmawiac trzeba zamykac calkiem okna. Gdybym mogla sie wyprowadzic,
zrobilabym to, ale nie moge, nie stac mnie na inne mieszkanie ... czy tez
macie taki problem ? Moze by tak do ktoregos z miejskich rajcow, jakies
ekrany dzwiekoszczelne ..., bo ten halas mnie wykonczy !