Gość: Biskupin
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
15.05.01, 20:49
W szeregówce z naprzeciwka siadł na dachu kaczor i kaczorowa. Na noc. Poszli
spać na dach. Najpierw kaczor się dokładnie umył, położył łeb na boku. I
zasnął. Ona też. Nie znam się specjalnie na kaczorach, ale to dziwne raczej...
Na Biskupinie wogóle jest dziwnie.
OOOO obudził się. Psy go obudziły, a ludzie zaczepiają i coś do niego wołają.
Biskupin to dziwne miejsce.