trojanska
18.12.07, 17:19
Biedny Jacek Milewski "ofiara" knowań fryzjera i szowinistycznych
kibiców Arki. On chciał dobrze dla klubu, to co, że oszukiwał
innych, liczył się tylko wynik i miejsce w tabeli, za wszelką cenę.
Teraz razem z adwokatami chcą z oszukiwanych kibiców i swoich byłych
rywali zrobić głupków. Panie Milewski, pan i pana PROKOM
przejdziecie do historii złodziejstwa sportowego w Polsce. Wasz
rekord ilości oszukanych meczów już chyba nigdy nie zostanie pobity.