radez77
03.03.08, 21:03
Ach, ta fonntanna, jakież to piękne nawiazanie do sławetnej tradycji wrocławskiej, która każe każdemu Wielkiemu Kierownikowi pozostawinie po sobie jakiegoś wytrysku. Nadmuchanego piaru miejskiego nie jest w stanie przebić żadne miasto, to fakt, jesteśmy najlepsi. A rekacja na list... no cóż, to mówi samo za siebie.
"Więc z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być... tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było...tylko aplauz i zaakceptowanie"
Ignorowanie głosu obywateli w tym mieście to niestety smutny standard. Przed prawie miesiącem rowerzyści złożyli list otwarty do prezia w sprawie skandalicznej inwestycji na ul. Purkyniego
rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=6&tab=news&id_art=691
która jak na razie pozostaje zupełnie bez echa.