Dodaj do ulubionych

Biznes w spódnicy

07.04.08, 22:09
eee.. piękny polder-blokowisko kozanów,
ta pani chyba mieszka troche dalej ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Biznes w spódnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 00:52
      a może mieszka w domkach jednorodzinnych od strony Odry? :)
    • Gość: Janek P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 00:54
      a poza tym, ja mieszkam w bloku i w słoneczne, przejżyste dni z mojego okna
      widać Śnieżkę gołym okiem. na widok nie narzekam :)
    • Gość: babka z Wrocka Mnie też ta informacja o Kozanowie zafascynowała.. IP: *.magma-net.pl 08.04.08, 06:03
      ... ale w końcu bohaterka wywiadu jest prezesem, a nie właścicielem
      spółki, która ma wejść na giełdę.
      Ciekawe, że info o Kozanowie to w tym wywiadzier taki zgrzyt.
      Chyba jednak jej jako kobiecie mało płacą na tym stanowisku.
      • Gość: rocca knajpy w wawie zamykają o północy? IP: 195.94.212.* 08.04.08, 08:38
        A my w Poz skończyliśmy firmową impreze w środę o 3.00 nad ranem gdzieś w
        knajpach na Starym Rynku....;-)
    • rikol albo kariera albo dzieci 08.04.08, 11:35
      O tym, jaka 'szanse' maja polskie kobiety na zrobienie kariery, mowi inny
      artykul na tym samym portalu, ktory opisuje desperackie proby zapisania dzieci
      do przedszkola czy zlobka. Dzieci jest kilka razy wiecej niz miejsc, ludzie
      koczuja nocami pod zlobkiem, zeby zapisac dziecko, mozna sie zapisac tez juz w
      ciazy(!). Jak mozna pracowac, jesli nie ma miejsc w przedszkolu, a nie ma na
      podoredziu darmowej niani?
      Gdyby kobietom ktos inny sprzatal, pral, prasowal i zajmowal sie dziecmi (czyli
      gdyby byly w sytuacji, w jakiej obecnie sa mezczyzni), mialyby tyle samo czasu
      co mezczyzni na relaks i rozwijanie swoich zainteresowan - moglyby wtedy
      znacznie latwiej zrobic kariere.
      Udreczona matka Polka lub bezdzietna zadbana businesswoman - wybor (wymuszony
      przez mezczyzn - poslow) nalezy do kobiet.
    • Gość: liliowy gratulacje dla pani Kamili / o emocjach IP: 128.61.146.* 09.04.08, 01:22
      Na poczatek duze gratulacje dla KY, wiecej takich przykladow i powoli kobiety w
      polsce sie rozkreca. Bardzo sie ciesze, ze pani wyszlo i powodzenia na przyszlosc.

      Jednego tylko nie rozumiem - zawsze mowiac o cechach "meskich" i "kobiecych"
      wspomina sie o emocjach jako kobiecej wadzie. A ja mam kompletnie inne
      doswiadczenia. Kobiety rzeczywiscie sa wiekszymi placzkami, bo tak sa w
      wiekszosci wychowywane. Ale facetow emocje tez ponosza tylko w innym kierunku -
      staja sie agresywni i tez dzialaja nierozwaznie. Wielokrotnie bylam swiadkiem
      sytuacji (albo w jej centrum), gdzie rozzloszczony byle czym facet przekladal
      swoja meskosc na gotowosc do bicia, albo inne takie i to kobieta musiala
      uspokajac i lagodzic sytuacje. Czy ja mialam jakies kompletnie
      niereprezentatywne otoczenie, czy z tym opowiadaniem o emocjach jako cecha/wada
      kobiet to jednak jest przesada?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka