Dodaj do ulubionych

Czy we Wrocławiu pojawią się tanie linie lotnicze

IP: *.proxy.aol.com 19.09.03, 01:00
czy moglibyscie napisac wiecej szczegolow na temat tanich lotow?
od kiedy bylyby one dostepne?
Obserwuj wątek
    • Gość: mAbZ Wrocław na zawsze wiochą? IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 08:55
      Ryanair lata do WSZYSTKICH większych europejskich miast, gdzie
      dopuszczona jest konkurencja. Jest razem z GoodJet-em najtańszym
      przewoźnikiem właśnie dzięki temu, że wymusza obniżanie
      wygórowanych opłat lotniskowych i proponuje inne
      niekonwencjonalne rozwiązania, np. reklamy miast na swoich
      samolotach.

      I CHWAŁA IM ZA TO!
      Konkurencja doprowadziła do tego, że wielkie narodowe linie jak
      Lufthansa, KLM, SAS zostały zmuszone do podjęcia wyzwania i
      obiżania swoich cen.

      Jedynie polskie władze i media sobie ryj wycierają tym
      przewoźnikiem. Wrocławskie władze wyraźnie nie chcą, by Wrocław
      dołączył do europejskiej elity. Nie chcą by Wrocławianie mogli
      tanio latać i by do Wrocławia przylatywało więcej turystów.

      Zasłanianie się zasadami konkurencji jest śmieszne. To właśnie
      Ryanair wymusza tą konkurencję!!!

      Dobrze że powstają nowe, małe polskie linie. Ale na pewno nie
      będą w stanie konkurować z tak wielkim przewoźnikiem ani cenowo,
      ani pod względem liczby przewozów.

      Przykładowe ceny Ryanair:
      z Londynu do Mediolanu £2 (nie 200, nie 20 a DWA funty!!!)
      Frankfurt-Sztokholm €15 (PĘTNAŚCIE EURO)

      Ale, jak wszyscy wiemy, Polska to przecież kraj milionerów i
      nikomu takie niskie ceny nie są potrzebne. A zwłaszcza polskim
      władzom, które na dodatek jeszcze bezczelnie zasłaniają się
      zasadą zdrowej konkurencji!!! :-/
      • Gość: Sam Re: Wrocław na zawsze wiochą? IP: *.um.wroc.pl 19.09.03, 09:01
        Ja bym delikatnie powiedzial, ze gosciu niemadry jestes.

        Ja nie mam zamiaru dokladac 5 euro do twojego biletu w zadna strone. I czemu
        mialbym akurat dokladac temu przwoznikowi.


      • Gość: podroznik Re: Wrocław na zawsze wiochą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 09:12
        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

        > Ryanair lata do WSZYSTKICH większych europejskich miast, gdzie
        > dopuszczona jest konkurencja. Jest razem z GoodJet-em najtańszym
        > przewoźnikiem właśnie dzięki temu, że wymusza obniżanie
        > wygórowanych opłat lotniskowych i proponuje inne
        > niekonwencjonalne rozwiązania, np. reklamy miast na swoich
        > samolotach.
        >
        > I CHWAŁA IM ZA TO!
        > Konkurencja doprowadziła do tego, że wielkie narodowe linie jak
        > Lufthansa, KLM, SAS zostały zmuszone do podjęcia wyzwania i
        > obiżania swoich cen.


        > Jedynie polskie władze i media sobie ryj wycierają tym
        > przewoźnikiem. Wrocławskie władze wyraźnie nie chcą, by Wrocław
        > dołączył do europejskiej elity. Nie chcą by Wrocławianie mogli
        > tanio latać i by do Wrocławia przylatywało więcej turystów.
        >
        > Zasłanianie się zasadami konkurencji jest śmieszne. To właśnie
        > Ryanair wymusza tą konkurencję!!!
        >
        > Dobrze że powstają nowe, małe polskie linie. Ale na pewno nie
        > będą w stanie konkurować z tak wielkim przewoźnikiem ani cenowo,
        > ani pod względem liczby przewozów.
        >
        > Przykładowe ceny Ryanair:
        > z Londynu do Mediolanu £2 (nie 200, nie 20 a DWA funty!!!)
        > Frankfurt-Sztokholm €15 (PĘTNAŚCIE EURO)

        Chlopie przeczytaj to co napisales i jeszcze raz przeczytaj i co wmowisz mi ze
        oni tak bez zadnych doplat tylko z reklam na samolotach i tych £2 czy €15
        potrafia wyzycto jestes w glebokoim bledzie.
        Przeciez za tyle to nawet z Wrocławia do Gdanska bym Cie samochodem nioe
        przewiozl a co dopiero samolotem.
        Tak wiec ich polityka wymuszanie dodadtowych pieniedzi od samorzadow lokalnych
        to jest chore.
        Bo tak jak powiedziel przedmowca dlaczego ja mam doplacac do kazdego twojego
        lotu 5€ skoro to one moga isc na szkoly przedszkola drogi i w ch... innych
        rzeczy potrzebnych Wroclawowi.
        Jesli tak podchodzisz strategicznie do tego myslenia to moze wladze wrocławia
        powinny polacic kazdemu turyscie owiedzajacemu nasze miasto po np 10$ i wtedy
        mielibysmy turystow jak na moscie karola w Pradze tylko jak dlugo bysmy
        pociagneli to juz jest inne pytanie

        > Ale, jak wszyscy wiemy, Polska to przecież kraj milionerów i
        > nikomu takie niskie ceny nie są potrzebne. A zwłaszcza polskim
        > władzom, które na dodatek jeszcze bezczelnie zasłaniają się
        > zasadą zdrowej konkurencji!!! :-/
        • Gość: mAbZ Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 09:36
          Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo- tak można nazwać
          nastawienie "JA nie będę dopłacał 5€".

          "Ty"? A może "tobie"?
          Niekoniecznie chodzi mi tu o dopłaty do Twoich własnych biletów,
          wielki "podróżniku" :-)))

          Chodzi przede wszystkim o dochody z turystów.
          Takie tanie bilety często mają ograniczenia typu, że turysta
          musi zostać na jedną albo kilka nocy. Musi gdzieś mieszkać, coś
          jeść, gdzieś się zabawić itd.
          Władze w zdecydowanej większości miast europejskich to rozumieją.
          Wrocławskie- nie. I pomagają im niektórzy kołtunowaci obywatele.

          Jak wrocławskie władze mają zamiar rozwijać turystykę?
          Jak zachęcać ludzi, by przyjechali akurat do naszego miasta?
          Poprzez budowanie hoteli, w których jedna noc jest droższa niż
          np. w Sztokholmie?
          • Gość: Rafis Re: Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 12:00
            Gość portalu: mAbZ napisał(a):

            > Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo- tak można nazwać
            > nastawienie "JA nie będę dopłacał 5€".
            >
            > "Ty"? A może "tobie"?
            > Niekoniecznie chodzi mi tu o dopłaty do Twoich własnych biletów,
            > wielki "podróżniku" :-)))
            >
            > Chodzi przede wszystkim o dochody z turystów.
            > Takie tanie bilety często mają ograniczenia typu, że turysta
            > musi zostać na jedną albo kilka nocy. Musi gdzieś mieszkać, coś
            > jeść, gdzieś się zabawić itd.
            > Władze w zdecydowanej większości miast europejskich to rozumieją.
            > Wrocławskie- nie. I pomagają im niektórzy kołtunowaci obywatele.
            >
            > Jak wrocławskie władze mają zamiar rozwijać turystykę?
            > Jak zachęcać ludzi, by przyjechali akurat do naszego miasta?
            > Poprzez budowanie hoteli, w których jedna noc jest droższa niż
            > np. w Sztokholmie?

            Ryanair wyraźnie sie przeliczył i dobrze.Wszedł do naszego kraju i obwieścił,
            że będzie robił łaske latając do tego lub innego miasta.Okazało się, że szybko
            powstały dwie polskie tanie linie lotnicze, które zamierzają wozic pasażerów.
            Żadnych dopłat do biletów.Irlandczyzy juz spuszczają z tonu.Podane przez
            Ciebie ceny są nierealne no chyba, że w ramach promocji znajdzie sie jeden
            taki bilet na kilkanaście lotów dla jednego posażera.
            • Gość: mAbZ Wiecie tyle co Wam powiedzieli w polskich mediach IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 12:40
              Wiecie o Ryanair tyle, co Wam powiedzieli w polskich mediach...

              Lot za około 50-100 zł to raczej norma w Ryanair.
              Na mniej uczęszczanych liniach jest drożej, ale i tak dużo taniej niż
              u "konwencjonalnych" przewoźników.

              Ryanir J_E_S_T tańszy od jazdy autem czy pociągiem!
              Niektórym z Was wydaje to się nieprawdopobne.
              To tylko dlatego że nie macie POJĘCIA o czym piszecie bo nie ma w Polsce
              wolnego rynku w tym zakrsie.

              Polskie linie "powstały" i "zamierzają" :-)))
              Rynair WOZI miliony ludzi w całej Europie OD PARU LAT.
              Jakoś NIKT prócz Polaków na nich nie narzeka...

              Mocno wątpię czy nowe polskie linie dadzą radę mieć tak niskie ceny jak Ryan.
              Zdumiewa fakt ignorowania w Polsce niezbitego faktu, że turyści to dochód.
              • Gość: Rafis Re: Wiecie tyle co Wam powiedzieli w polskich med IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 12:48
                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                > Wiecie o Ryanair tyle, co Wam powiedzieli w polskich mediach...
                >
                > Lot za około 50-100 zł to raczej norma w Ryanair.
                > Na mniej uczęszczanych liniach jest drożej, ale i tak dużo taniej niż
                > u "konwencjonalnych" przewoźników.
                >
                > Ryanir J_E_S_T tańszy od jazdy autem czy pociągiem!
                > Niektórym z Was wydaje to się nieprawdopobne.
                > To tylko dlatego że nie macie POJĘCIA o czym piszecie bo nie ma w Polsce
                > wolnego rynku w tym zakrsie.
                >
                > Polskie linie "powstały" i "zamierzają" :-)))
                > Rynair WOZI miliony ludzi w całej Europie OD PARU LAT.
                > Jakoś NIKT prócz Polaków na nich nie narzeka...
                >
                > Mocno wątpię czy nowe polskie linie dadzą radę mieć tak niskie ceny jak Ryan.
                > Zdumiewa fakt ignorowania w Polsce niezbitego faktu, że turyści to dochód.

                Jeśli nikt nie będzie dopłacał do Irlandczyków to jak najbardziej polskie
                linie moga byc tańsze bo niby dlaczego nie?
                • Gość: mAbZ No to w końcu jak? IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 12:53
                  > Jeśli nikt nie będzie dopłacał do Irlandczyków to jak najbardziej polskie
                  > linie moga byc tańsze bo niby dlaczego nie?

                  To jak w końcu- podane przeze mnie ceny są nierealne,
                  czy polscy przewodnicy też takie mogą mieć? :-P

                  Powiem Ci dlaczego nie:
                  Ryanair przewozi MILIONY ludzi. A polscy przewoźnicy?
                  Ile będą mieli destynacji? Ile pasażerów?
                  • Gość: Rafis Re: No to w końcu jak? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:00
                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                    > > Jeśli nikt nie będzie dopłacał do Irlandczyków to jak najbardziej polskie
                    > > linie moga byc tańsze bo niby dlaczego nie?
                    >
                    > To jak w końcu- podane przeze mnie ceny są nierealne,
                    > czy polscy przewodnicy też takie mogą mieć? :-P
                    >
                    > Powiem Ci dlaczego nie:
                    > Ryanair przewozi MILIONY ludzi. A polscy przewoźnicy?
                    > Ile będą mieli destynacji? Ile pasażerów?

                    podane przez Ciebie ceny sa nieprawdziwe(2 funty itp.)
                    Jakie znaczenie ma liczba pasażerów(globalna)?
                    Polscy przewoźnicy będa latac z kilu polskich miast do Londynu,Paryża ew,
                    Rzymu.Chodzi o to żeby mieć zapełniony samolot.
                    • Gość: mAbZ Re: No to w końcu jak? IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:08
                      > podane przez Ciebie ceny sa nieprawdziwe(2 funty itp.)

                      Wez sobie zobacz i nie pierdziel jak nie wiesz:
                      www.ryanair.com
                      Pisalem wcześniej że to ceny minimalne, bez lokalnych podatów itd.
                      Ale jednak.

                      > Jakie znaczenie ma liczba pasażerów(globalna)?

                      A jakie znaczenie ma ilość zamawianego towaru przez światową sieć Carrefoura w
                      porównaniu do ilości zamawianego towaru przez "Biedronkę" i jak w związku z tym
                      mają sie ceny w jednym i drugim?
                      • Gość: Rafis za marke trzeba płacić! IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:32
                        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                        > > podane przez Ciebie ceny sa nieprawdziwe(2 funty itp.)
                        >
                        > Wez sobie zobacz i nie pierdziel jak nie wiesz:
                        > www.ryanair.com
                        > Pisalem wcześniej że to ceny minimalne, bez lokalnych podatów itd.
                        > Ale jednak.
                        >
                        > > Jakie znaczenie ma liczba pasażerów(globalna)?
                        >
                        > A jakie znaczenie ma ilość zamawianego towaru przez światową sieć Carrefoura
                        w
                        > porównaniu do ilości zamawianego towaru przez "Biedronkę" i jak w związku z
                        tym
                        >
                        > mają sie ceny w jednym i drugim?

                        takie, że biedronka jest tańsza :) bo za marke trzeba płacić!!!
          • map4 Re: Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo 19.09.03, 12:18
            Gość portalu: mAbZ napisał(a):

            > Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo- tak można nazwać
            > nastawienie "JA nie będę dopłacał 5€".

            Nie wiem dlaczego wydaje Ci się, że to zmowa wielkich wyśrubowała ceny
            normalnych linii ... zapewniam jednak, że tak nie jest.
            Oczywiście, że opłaty lotniskowe są duże. Są jednak tego powody:
            każde urządzenie na lotnisku musi mieć utrzymywany w ciągłej gotowości
            zamiennik, najważniejsze urządzenia są nawet potrajane. Z obsadą lotniska jest
            tak samo. Koszy zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom też ostatnio poszybowały
            pod niebo. Lotnisko musi być ochraniane i dozorowane, nawet, kiedy nie działa.
            Pracownicy są stale dozorowani, śledzeni i sprawdzani, więc wydajność pracy leży
            (czytaj: potrzeba dodatkowych pracowników).
            A teraz o normalnych i tanich liniach: w normalnej linii wsiadasz i lecisz.
            W taniej - lecisz, jeśli uda się zapchać samolot. Jeśli nie, samolot nie
            startuje, a twój problem nie jest problemem Twojego przewoźnika, lecz wyłącznie
            Twoim. Nie wiem jak Ty, ale ja miałem poważne problemy ze znalezieniem miejsca
            na nogi w tanim samolocie. Idealny pasażer bowiem to taki, który ma nie więcej
            jak 160 cm wzrostu i nie waży więcej niż 50 kg. Nie wszyscy są niestety tak
            dobrze zbudowani...
            Dyganie z walizami po płycie lotniska jest średnio przyjemne, a już na pewno nie
            jest bezpieczne. Wreszcie ceny: ceny, które podajesz nie mają z rzeczywistością
            nic wspólnego. W 180 miejscowym samolocie do Londynu (hmmm... o tzw. "Londynie"
            za chwilę) DWIE osoby miały bilet za dwa Euro, część zapłaciła ok. 40 Euro, a
            większość po ok. 70 Euro (był o tym bardzo ciekawy reportaż w miejscowej telewizji).
            A teraz troszkę o lotniskach: odlatujesz i przylatujesz na peryferyjne lotniska,
            które są z reguły BARDZO oddalone od miasta. Oczywiście cen biletów do centrum i
            czasów transferu tani przewoźnicy "zapominają" podać w folderach reklamowych.
            Popatrz tylko na mapę : Gdzie leży Stansted, a gdzie Londyn, gdzie Hahn, a gdzie
            Frankfurt, itp, itd.

            > Chodzi przede wszystkim o dochody z turystów.

            Jakich turystów ?
            Tanie linie lotnicze wybierają tanie, peryferyjne lotniska, aby za ich pomocą
            dostarczać pasażerów na obrzeża wielkich aglomeracji. Wrocław rozpatrywany jest
            jako satelita Berlina, a nie jako cel ruchu turystycznego.

            > Takie tanie bilety często mają ograniczenia typu, że turysta
            > musi zostać na jedną albo kilka nocy. Musi gdzieś mieszkać, coś
            > jeść, gdzieś się zabawić itd.

            Chyba, że kupisz bilet w jedną stronę u jednego przewoźnika, a wracasz innym.
            Jak ma się turysta zabawić, jeśli w knajpach kelnerzy porozumiewają się
            wyłącznie po polsku ? Wielojęzyczna karta dań to nie wszystko.

            > Władze w zdecydowanej większości miast europejskich to rozumieją.
            > Wrocławskie- nie. I pomagają im niektórzy kołtunowaci obywatele.

            Władze w zdecydowanej większości miast europejskich bronią się jak mogą przed
            inwazją tanich linii, ponieważ ceny zabijają np. ruch kolejowy. Ceny zaś są
            niskie, bo prąd do lokomotyw obłożony jest wszystkimi możliwymi podatkami, a
            kerozyna ŻADNYM.

            > Jak zachęcać ludzi, by przyjechali akurat do naszego miasta?

            Najpierw przydało by się uczynić nasze miasto przyjaznym dla przyjezdnych (patrz
            np. niedawna dyskusja o obcojęzycznych znakach drogowych).

            > Poprzez budowanie hoteli, w których jedna noc jest droższa niż
            > np. w Sztokholmie?

            To wynika z sumy kosztów, które inwestor musi ponieść. Z sumy wszystkich
            wszystkich kosztów : oficjalnych i nieoficjalnych.
            • Gość: mAbZ Chodzi o WYBÓR IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 12:51
              Mało miejsca- prawda, łażenie po płycie lotniska- prawa, lotniska bardzo
              oddalone od miasta- prawda.

              No ale jeśli wolisz mieć przez te przykładowo 2 godziny dużo miejsca na nogi i
              wchodzić do samolotu rękawem- to masz WYBÓR linii. Płac 5-10 razy więcej i masz.

              Tego wyboru wrocławskie władze chcą was pozbawić, a przynajmniej wydatnie go
              ograniczyć.

              Co do oddalenia lotnisk na które Ryan lata- też prawda.
              Nie zdziwię się np. jeśli Ryan nie mogąc się dogadać z Krakowem czy Warszawą
              będzie latał do... Starachowic. Pomogą nawet władzom lokalnym wyremontować
              lotnisko. Tak robią WSZĘDZIE.

              (wesołe komenatrze nt. znaków, nieznajomości języków itp. Ale kiedyś trzeba to
              zmienić, nie? ;-)
              • Gość: Rafis Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:02
                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                > Mało miejsca- prawda, łażenie po płycie lotniska- prawa, lotniska bardzo
                > oddalone od miasta- prawda.
                >
                > No ale jeśli wolisz mieć przez te przykładowo 2 godziny dużo miejsca na
                nogi i
                >
                > wchodzić do samolotu rękawem- to masz WYBÓR linii. Płac 5-10 razy więcej i
                masz
                > .
                >
                > Tego wyboru wrocławskie władze chcą was pozbawić, a przynajmniej wydatnie go
                > ograniczyć.

                Właśnie chodzi o to, że Wrocław ma wybór spośród 3 przewoxników i Ryanair
                zaproponował jak na razie najgorsze warunki.
                • Gość: mAbZ Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:11
                  > Właśnie chodzi o to, że Wrocław ma wybór spośród 3 przewoxników i Ryanair
                  > zaproponował jak na razie najgorsze warunki.

                  Ma być niby wolna konkurencja, tak?
                  Władze wrocławia zachowują się, jaby to był przetarg publiczny.

                  Pozostaje ciagle ignorowany aspekt tej sprawy:
                  turyści to czysty zysk dla miast!
                  Ale nie wszystkie miasta to rozumieją...
                  • Gość: podroznik Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 13:13
                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                    > > Właśnie chodzi o to, że Wrocław ma wybór spośród 3 przewoxników i Ryanair
                    > > zaproponował jak na razie najgorsze warunki.
                    >
                    > Ma być niby wolna konkurencja, tak?
                    > Władze wrocławia zachowują się, jaby to był przetarg publiczny.
                    >
                    > Pozostaje ciagle ignorowany aspekt tej sprawy:
                    > turyści to czysty zysk dla miast!
                    > Ale nie wszystkie miasta to rozumieją...
                    sorry ale to ty tego nie rozumiesz
                    • Gość: mAbZ Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:20
                      > > turyści to czysty zysk dla miast!
                      > sorry ale to ty tego nie rozumiesz

                      Uzasadnisz, czy zeszliśmy na poziom przedszkolnej wyzywanki?
                      • Gość: Rafis Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:25
                        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                        > > > turyści to czysty zysk dla miast!
                        > > sorry ale to ty tego nie rozumiesz
                        >
                        > Uzasadnisz, czy zeszliśmy na poziom przedszkolnej wyzywanki?

                        podróznik ma racje
                        sa 3 linie i Ryanair oferuje najgorsze warunki więc zapewne zostanie wybrana
                        inna linia i ona będzie oferowała tanie bilety za przewozy.
                    • map4 Re: Chodzi o WYBÓR 19.09.03, 13:24
                      Gość portalu: podroznik napisał(a):

                      > Gość portalu: mAbZ napisał(a):
                      >
                      > > > Właśnie chodzi o to, że Wrocław ma wybór spośród 3 przewoxników i Rya
                      > nair
                      > > > zaproponował jak na razie najgorsze warunki.
                      > >
                      > > Ma być niby wolna konkurencja, tak?

                      No to niech latają wszyscy trzej.
                      Chore natomiast jest żądanie, żeby jednych dotować kosztem innych.
                      Oznaczałoby to bowiem, że np. koszty zapewnienia jednakowego bezpieczeństwa
                      wszystkim podróżnym byłyby dzielone nierównomiernie. A to już jest ingerencja w
                      wolną konkurencję, czyli coś za co Bruksela ostanio równo leje po łapach.
                      (chociażby czoraj: VW jest 90 mln Euro w plecy przez jeden głupi wyrok)

                      > > Władze wrocławia zachowują się, jaby to był przetarg publiczny.

                      Do maja ... a potem lądować będzie każdy, kto gotów jest za obsługę swojego
                      samolotu zapłacić. Oczywiście możliwe są zniżki, jeśli np. linia lotnicza
                      zapewni lądowanie Jumbojeta trzy razy dziennie, ale wtedy to są już normalne
                      negocjacje z hurtowym odbiorcą usług ...
                      > > Pozostaje ciagle ignorowany aspekt tej sprawy:
                      > > turyści to czysty zysk dla miast!

                      Turyści nie latają tanimi liniami, tylko czarterami (TUI, LTU, Thomas Cook, ...)

                      > > Ale nie wszystkie miasta to rozumieją...
                      > sorry ale to ty tego nie rozumiesz

                      No nie. Trzymajcie mnie. Zgadzam się z Rafisem.
                      • Gość: mAbZ Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:31
                        > > Pozostaje ciagle ignorowany aspekt tej sprawy:
                        > > turyści to czysty zysk dla miast!

                        Turyści nie latają tanimi liniami, tylko czarterami (TUI, LTU, Thomas Cook, ...)

                        A kto lata Ryanair, biznesmeni którzy mają własna jety? :-))))))
                        Skoro ewidentnie nie wiesz co piszesz, to nie pisz.
                      • Gość: Rafis Re: Chodzi o WYBÓR IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:33
                        map4 napisał:

                        > No nie. Trzymajcie mnie. Zgadzam się z Rafisem.

                        to juz drugi raz w ciagu tego roku :)
                        • map4 Re: Chodzi o WYBÓR 19.09.03, 14:23
                          Gość portalu: Rafis napisał(a):

                          > map4 napisał:
                          >
                          > > No nie. Trzymajcie mnie. Zgadzam się z Rafisem.
                          >
                          > to juz drugi raz w ciagu tego roku :)

                          To sugeruje jakąś infekcję, co najmniej.
          • Gość: podróznik Re: Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 13:01
            Gość portalu: mAbZ napisał(a):

            > Niewiedza i krótkowzroczne skąpstwo- tak można nazwać
            > nastawienie "JA nie będę dopłacał 5€".
            >
            > "Ty"? A może "tobie"?
            > Niekoniecznie chodzi mi tu o dopłaty do Twoich własnych biletów,
            > wielki "podróżniku" :-)))
            >
            > Chodzi przede wszystkim o dochody z turystów.
            > Takie tanie bilety często mają ograniczenia typu, że turysta
            > musi zostać na jedną albo kilka nocy. Musi gdzieś mieszkać, coś
            > jeść, gdzieś się zabawić itd.
            > Władze w zdecydowanej większości miast europejskich to rozumieją.
            > Wrocławskie- nie. I pomagają im niektórzy kołtunowaci obywatele.
            >
            > Jak wrocławskie władze mają zamiar rozwijać turystykę?
            > Jak zachęcać ludzi, by przyjechali akurat do naszego miasta?
            > Poprzez budowanie hoteli, w których jedna noc jest droższa niż
            > np. w Sztokholmie?
            Stary ale chyba nie wmowisz mi ze wladze pragi, rzymu itp doplacaja do tych
            linii, to jest absurdalne.
            Aby turysci przyjezdzali do naszego miasta to trzeba to miast przygotowac
            wyeksponowac to co jest piekne.
            Ty musisz chciec przyjechac do danego miasta aby go zwiedzic, poznac a nie
            czytasz oferty ryanair'a i patrzysz najtaniej jest do Albani bo tam wladze
            doplacaja do lotu 100$ i co polecisz po co ?????
            Wiec uwazam ze te 5 euro niech idzie na to aby to nasze miasto wygladalo
            ladniej bardziej europejsko a wtedy to i turysci doplaca aby do nas przyleciec
            Wiec nie pie.... mi tu ze jak beda doplaty to na swidnickiej bedzie jak na
            moscie karola.
            • Gość: mAbZ Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:18
              > Stary ale chyba nie wmowisz mi ze wladze pragi, rzymu itp doplacaja do tych
              > linii, to jest absurdalne.

              To nie absurd, to rzeczywistość.
              I to jest właśnie przyczyną ogromnego sukcesu Ryanair w Europie!!!

              Wiele, bardzo wiele miast płaci Ryanair za to, że ci przywożą im turystów,
              robiąc przez to ruch w interesie w niejednokrotnie małych miasteczkach w
              pobliżu dużych miast
              (Ryan lata nieraz na lotniska oddalone o ok. 100 km od "celu")

              Nie zdziwiłbym się, gdyby np. latał do Legnicy, jeśli Wrocław go nie zechce.

              > Wiec uwazam ze te 5 euro niech idzie na to aby to nasze miasto wygladalo
              > ladniej bardziej europejsko a wtedy to i turysci doplaca aby do nas przyleciec
              > Wiec nie pie.... mi tu ze jak beda doplaty to na swidnickiej bedzie jak na
              > moscie karola.

              Za granicą ludzie W ŻYCIU nie słyszeli o takim mieście jak Wroclaw!
              Ani nawet Breslau. Możesz kamienice wysadzać tymi swoimi 5 Euro, a to i tak nie
              spowoduje przyjazdu większej ilości ludzi, jeśli nie będzie PROMOCJI miasta.
              Ryan zapewnia taką promocję.
              Bo to naprawdę tak działa: patrzę na oferty, dokąd przykładowo Ryan lata akurat
              najtaniej i lecę na weekend :-P
              • Gość: Rafis Re: Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:30
                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                > > Stary ale chyba nie wmowisz mi ze wladze pragi, rzymu itp doplacaja do tyc
                > h
                > > linii, to jest absurdalne.
                >
                > To nie absurd, to rzeczywistość.
                > I to jest właśnie przyczyną ogromnego sukcesu Ryanair w Europie!!!
                >
                > Wiele, bardzo wiele miast płaci Ryanair za to, że ci przywożą im turystów,
                > robiąc przez to ruch w interesie w niejednokrotnie małych miasteczkach w
                > pobliżu dużych miast
                > (Ryan lata nieraz na lotniska oddalone o ok. 100 km od "celu")
                >
                > Nie zdziwiłbym się, gdyby np. latał do Legnicy, jeśli Wrocław go nie zechce.
                >
                > > Wiec uwazam ze te 5 euro niech idzie na to aby to nasze miasto wygladalo
                > > ladniej bardziej europejsko a wtedy to i turysci doplaca aby do nas przyle
                > ciec
                > > Wiec nie pie.... mi tu ze jak beda doplaty to na swidnickiej bedzie jak na
                >
                > > moscie karola.
                >
                > Za granicą ludzie W ŻYCIU nie słyszeli o takim mieście jak Wroclaw!
                > Ani nawet Breslau. Możesz kamienice wysadzać tymi swoimi 5 Euro, a to i tak
                nie
                >
                > spowoduje przyjazdu większej ilości ludzi, jeśli nie będzie PROMOCJI miasta.
                > Ryan zapewnia taką promocję.
                > Bo to naprawdę tak działa: patrzę na oferty, dokąd przykładowo Ryan lata
                akurat
                >
                > najtaniej i lecę na weekend :-P

                Wrocław jak na razie nie jest mekka turystów ale corocznie przyjezdza ich
                coraz więcej.Przez ostatnie 10 lat ich liczba podwoiła się-150 tys do 300 tys
                a w tym roku podobno przyjechało o 30% wiecej niż w poprzednim.
                Zamiast dopłacac po 5 EUR do pasażera lepiej wykupić reklame w timesie i dalej
                starac sie o rózne wystawy międzynarodowe.Turyści będa latać Get Jetem albo
                DREAM air.
                • Gość: mAbZ Polak będzie jak zwykle mądry po szkodzie... IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 13:34
                  > Zamiast dopłacac po 5 EUR do pasażera lepiej wykupić reklame w timesie i
                  dalej
                  > starac sie o rózne wystawy międzynarodowe.Turyści będa latać Get Jetem albo
                  > DREAM air.

                  Innymi słowy: wszystkie europejskie miasta do których latają tanie linie, i
                  które dopłacając do tego, zyskują turystów, mylą się. Wrocław wie najlepiej.
                  Brawo.

                  Ciekawe skąd masz dane o wzrastającym turyźmie bo ja czytałem w wielu źródłach,
                  że ten w ostatnich latach w Polsce dramatycznie spada...
                  • Gość: Rafis Re: Polak będzie jak zwykle mądry po szkodzie... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 13:45
                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                    > > Zamiast dopłacac po 5 EUR do pasażera lepiej wykupić reklame w timesie i
                    > dalej
                    > > starac sie o rózne wystawy międzynarodowe.Turyści będa latać Get Jetem alb
                    > o
                    > > DREAM air.
                    >
                    > Innymi słowy: wszystkie europejskie miasta do których latają tanie linie, i
                    > które dopłacając do tego, zyskują turystów, mylą się. Wrocław wie najlepiej.
                    > Brawo.
                    >
                    > Ciekawe skąd masz dane o wzrastającym turyźmie bo ja czytałem w wielu
                    źródłach,
                    >
                    > że ten w ostatnich latach w Polsce dramatycznie spada...

                    Mam pytanie: czy ja piszę wyraźnie czy nie? Do Wrocławia będa latac tanie
                    linie!!! Czy tak trudno to zrozumieć? więc nie będziemy sie tym różnic od tych
                    oświeconych.To, że nie trzeba dopłacac to chyba dobrze?
                    Ruch turystyczny spada? No tak bo ostatnio Niemcy przestali kupować u nas
                    margaryne i tankować.Ja mówie o prawdziwych turystach a nie tych ,którzy jadą
                    z Gorlitz do Zgorzelca na obiad.Poza tym mówie o Wrocławiu a nie całej
                    Polsce.Podobno np. w Krakowie spadła liczba turystów a we Wrocku wzrosła o te
                    30%.
              • Gość: podroznik Re: Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 13:47
                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                > > Stary ale chyba nie wmowisz mi ze wladze pragi, rzymu itp doplacaja do tyc
                > h
                > > linii, to jest absurdalne.
                >
                > To nie absurd, to rzeczywistość.
                > I to jest właśnie przyczyną ogromnego sukcesu Ryanair w Europie!!!
                >
                > Wiele, bardzo wiele miast płaci Ryanair za to, że ci przywożą im turystów,
                > robiąc przez to ruch w interesie w niejednokrotnie małych miasteczkach w
                > pobliżu dużych miast
                > (Ryan lata nieraz na lotniska oddalone o ok. 100 km od "celu")
                >
                > Nie zdziwiłbym się, gdyby np. latał do Legnicy, jeśli Wrocław go nie zechce.
                >
                > > Wiec uwazam ze te 5 euro niech idzie na to aby to nasze miasto wygladalo
                > > ladniej bardziej europejsko a wtedy to i turysci doplaca aby do nas przyle
                > ciec
                > > Wiec nie pie.... mi tu ze jak beda doplaty to na swidnickiej bedzie jak na
                >
                > > moscie karola.
                >
                > Za granicą ludzie W ŻYCIU nie słyszeli o takim mieście jak Wroclaw!
                > Ani nawet Breslau. Możesz kamienice wysadzać tymi swoimi 5 Euro, a to i tak
                nie
                >
                > spowoduje przyjazdu większej ilości ludzi, jeśli nie będzie PROMOCJI miasta.
                > Ryan zapewnia taką promocję.
                > Bo to naprawdę tak działa: patrzę na oferty, dokąd przykładowo Ryan lata
                akurat
                >
                > najtaniej i lecę na weekend :-P
                zaprzeczasz sam sobie
                z jednej strony piszesz ze nikt nie zna wrocławia a z drugiej ze patrze na
                oferte najtaniej do wroclawia i lece tam.
                I ty myslisz ze taki turysta z zachodu przyleci do miasta X jesli nie wie o nim
                nic wiecej ze lezy ono np. w Polsce.
                Ciekawe dlaczego tak nie robia turysci jak planuja urlop i jada na wczasy
                Tez patrzysz najtaniej w rumuni to tam jade z rodzina czy moze wibierasz troche
                drozej w chorwacji ale wiem (bylem, slyszalem, w telewizji w radiu mowia,
                wszyscy zachwalaja) ze jest pieknie, bezpiecznie itd itp.
                jesli mialbys wybrac lot do wenecji z 10 € lub do drezna za 5 € to gdzie bys
                polecial (powiesz pewnie do drezna:)))gdzie taniej czy piekniej.
                starty czasy doplat do wszystkiego sie skonczyly.
                jesli ktos cos moze zrobic za zlotowke to znajdzie sie ktos wczesniej czy
                pozniej za 0,9 pln
                • Gość: mAbZ Re: Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 14:13
                  > zaprzeczasz sam sobie

                  nie, to Ty nie rozumiesz czytanego tekstu :-P

                  > z jednej strony piszesz ze nikt nie zna wrocławia a z
                  > drugiej ze patrze na oferte najtaniej do wroclawia i lece tam.

                  Nie pisalem, ze nie zna, tylko ze nie ma pojecia o jego istnieniu.
                  Moze sie o nim dowiedziec z rozkladu lotów Ryanair.

                  > I ty myslisz ze taki turysta z zachodu przyleci do miasta X
                  > jesli nie wie o nim nic wiecej ze lezy ono np. w Polsce.

                  Tak, pisalem czarne na bialym ze tak JEST.
                  Ja nie mysle, ja to WIEM. Bo jakbys nie zauwazyl, nie mam polskiego adresu IP-
                  mieszkam za granica i dobrze znam Ryanair, ich metody, kto i jak z nimi lata.

                  > Ciekawe dlaczego tak nie robia turysci jak planuja urlop i jada na wczasy

                  Robia.
                  Patrzy sie na oferty last minute (ale NAPRAWDE) last minute, okresla pulap
                  cenowy i jedzie tam, gdzie najtaniej.

                  Tak sie robi w krajach, gdzie naprawde sa oferty last minute, a nie takie jak
                  to czesto w Polsce bywa- "last minute" przygotowane na 2 miesiace przed...

                  jesli mialbys wybrac lot do wenecji z 10 € lub do drezna za 5 € to gdzie bys
                  polecial (powiesz pewnie do drezna:)))gdzie taniej czy piekniej.

                  Jeśli już byłem w Wenecji, to oczywiście że do Drezna bo latam często i staram
                  się nie bywać kilkakrotnie w tym samym miejscu.

                  > stary czasy doplat do wszystkiego sie skonczyly.

                  To nie doplaty- to INWESTYCJA. Inwestycja w zwiekszenie ruchu turystycznego.
                  Ale cos mi sie zdaje, ze jedno pokolenie w Polsce musi wymrzec, nim to do
                  kogokolwiek dotrze.
                  • Gość: podroznik Re: Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 14:37
                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                    > > zaprzeczasz sam sobie
                    >
                    > nie, to Ty nie rozumiesz czytanego tekstu :-P
                    >
                    > > z jednej strony piszesz ze nikt nie zna wrocławia a z
                    > > drugiej ze patrze na oferte najtaniej do wroclawia i lece tam.
                    >
                    > Nie pisalem, ze nie zna, tylko ze nie ma pojecia o jego istnieniu.
                    > Moze sie o nim dowiedziec z rozkladu lotów Ryanair.
                    >
                    > > I ty myslisz ze taki turysta z zachodu przyleci do miasta X
                    > > jesli nie wie o nim nic wiecej ze lezy ono np. w Polsce.
                    >
                    > Tak, pisalem czarne na bialym ze tak JEST.
                    > Ja nie mysle, ja to WIEM. Bo jakbys nie zauwazyl, nie mam polskiego adresu IP-

                    Bedziesz dla mnie bogiem i carem w kwestji tematu tanich lini lotniczych jesli
                    mi podeslesz link w ktorym jest czarno na bialym ze lokalne samorzady
                    doplacaja do linii ryanair w europie.
                    Bo narazie to ze doplacaja to ja nie jestem pewien ale ponoc ty tak wiec
                    udowodnji to :)

                    • Gość: mAbZ Proszę bardzo - przykład umowy Ryan z Nyköping IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 15:28
                      www.nykoping.kristdemokrat.se/vbrev5.html
                      To tekst na stronie partii chadeckiej, opisujący deal między Ryanair a władzami
                      Nyköping, gdzie mieści się Skavsta (pod Sztokholmem).

                      "För cirka en timme sedan fattade Kommunstyrelsen beslut om att satsa minst 40
                      miljoner kronor i marknadsföringsinsatser som ska utföras av Ryan Air [...]
                      Avtalet om marknadsföring gäller i 10 år, men pengarna - dvs minst 40 max 55
                      miljoner kronor - betalas redan detta år."

                      26 marca 2003
                      "Około godzinę temu Rada Gminy podjęła decyzję o zainwestowaniu 40 mln koron w
                      działania marketingowe przeprowadzane przez Ryan Air [...] Umowa jest na 10
                      lat, ale pieniądze- tzn. najmniej 40 a najwięcej 55 mln koron- wypłaci się
                      jeszcze w tym roku".

                      Umowa zapewnia m.in. reklamowanie Nyköping na trzech samolotach Ryanair, link
                      do tego miasta na www.ryanair.com, wymienianie nazwy Nyköping w reklamach w
                      prasie i tv, reklamy na pokładzie samolotu i we wszystkich destynacjach do
                      jakich lata Ryanair.

                      Artykuł jest krytyczny, partia chadecka się umowie sprzeciwiała, ale jest w
                      mniejszości- ma ledwo w granicach 4% głosów.
                      • Gość: podroznik Re: Proszę bardzo - przykład umowy Ryan z Nyköpin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 15:54
                        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                        > www.nykoping.kristdemokrat.se/vbrev5.html
                        > To tekst na stronie partii chadeckiej, opisujący deal między Ryanair a
                        władzami
                        >
                        > Nyköping, gdzie mieści się Skavsta (pod Sztokholmem).
                        >
                        > "För cirka en timme sedan fattade Kommunstyrelsen beslut om att satsa minst
                        40
                        > miljoner kronor i marknadsföringsinsatser som ska utföras av Ryan Air [...]
                        > Avtalet om marknadsföring gäller i 10 år, men pengarna - dvs minst 40 max
                        > 55
                        > miljoner kronor - betalas redan detta år."
                        >
                        > 26 marca 2003
                        > "Około godzinę temu Rada Gminy podjęła decyzję o zainwestowaniu 40 mln koron
                        w
                        > działania marketingowe przeprowadzane przez Ryan Air [...] Umowa jest na 10
                        > lat, ale pieniądze- tzn. najmniej 40 a najwięcej 55 mln koron- wypłaci się
                        > jeszcze w tym roku".
                        >
                        > Umowa zapewnia m.in. reklamowanie Nyköping na trzech samolotach Ryanair, link
                        > do tego miasta na www.ryanair.com, wymienianie nazwy Nyköping w reklamach w
                        > prasie i tv, reklamy na pokładzie samolotu i we wszystkich destynacjach do
                        > jakich lata Ryanair.
                        >
                        > Artykuł jest krytyczny, partia chadecka się umowie sprzeciwiała, ale jest w
                        > mniejszości- ma ledwo w granicach 4% głosów.
                        ok
                        teraz moje pytanie brzmi rozmawiamy o doplacie 5 € do kazdego pasazera i koniec
                        czy doplacamy do kazdego pasazera 5€ i mamy reklame wroclawia na samolota i na
                        czym tylko ryanair moze nam zaoferowac.
                        Odroznji doplate od reklamy.
                        Jesli coca- cola umiesci swoja reklame na tramwaju MPK wroclaw i zaplaci za
                        nia powiedzmy 10 tys to doplaca do kazdego pasazera iles tam czy wykupila
                        reklame?
                        Ja z tego artykulu wyraznie widze ze jest to reklama Nyköping a nie dotacja do
                        tanich lini lotniczych ryanair wladz miasta.
                        Z tego co wiem a nie tylko z mediow to o czyms takim nie ma mowy we wroclawiu.
                        Oni po prostu rzadzaja 5€ od glowy tylko za to ze do nas przyleca.
                        Ponadto pamietaj my jestesmy blok postkomunistyczny i nikt do nas nie przyleci
                        tylko dlatego ze do nas sa najtansze polaczenia.
                        Zeby gdzies jechac trzeba wiedziec po co.
                        • Gość: mAbZ Re: Proszę bardzo - przykład umowy Ryan z Nyköpin IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 16:37
                          > teraz moje pytanie brzmi rozmawiamy o doplacie 5 € do kazdego pasazera
                          > i koniec czy doplacamy do kazdego pasazera 5€ i mamy reklame wroclawia
                          > na samolota i na czym tylko ryanair moze nam zaoferowac.

                          Nie znam szczegółów wrocławskiej oferty. Z tego co się orientuję, Ryan
                          proponuje różne rozwiązania różnym miastom.

                          > Odroznji doplate od reklamy. [...]
                          > Ja z tego artykulu wyraznie widze ze jest to reklama Nyköping a
                          > nie dotacja do tanich lini lotniczych ryanair wladz miasta.

                          To jedynie kwestia terminologii ekonomicznej.

                          Zobacz:
                          Wspominane wyżej ok. 50 mln koron to około 5,6 milona Euro.
                          Lotnisko w Nyköping z te pieniądze liczy na zwiększenie liczby pasażerów o 1,5
                          mln.
                          Operując wrocławską treminologią, wychodzi że "dopłacają" 3,7 Euro do każdego
                          pasażera.

                          > Oni po prostu rzadaja 5€ od glowy tylko za to ze do nas przyleca.

                          No to niechże wrocławskie władze, zamiast się oburzać na ofertę, zażądają
                          czegoś w zamian! Czy we wrocławskich władzach nie ma jakiś negocjatorów?

                          Chyba oczywiste, że nie bierze się pierwszej lepszej oferty, tylko trzeba się
                          umawiać. My wam to, wy nam tamto...

                          > Ponadto pamietaj my jestesmy blok postkomunistyczny i nikt do
                          > nas nie przyleci tylko dlatego ze do nas sa najtansze polaczenia.

                          E, głupie gadanie. Do Pragi i Budapesztu latają miliony...
                          Nawet do takiego Tallina jeździ bardzo dużo turystów (promami)

                          > Zeby gdzies jechac trzeba wiedziec po co.

                          Mnie i wielu innym ludziom wystarczy jeden cel: pojechać i ZOBACZYĆ ;-)
                          • Gość: Rafis do mAbZ IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 16:44
                            Ciagle nie odpowiadasz na moje pytanie!!!
                            Dlaczego mamy płacić Ryan airowi 5 EUR z apasażera skoro inne tanie linie tego
                            nie wymagaja a bilety maja w tej samej cenie?
                            • Gość: mAbZ Rafis IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 16:54
                              > Ciagle nie odpowiadasz na moje pytanie!!!
                              > Dlaczego mamy płacić Ryan airowi 5 EUR z apasażera skoro inne
                              > tanie linie tego nie wymagaja a bilety maja w tej samej cenie?

                              "W tej samej cenie"?? To znaczy jakiej? Zastanów się:
                              która z tych nowych "linii" GDZIEKOLWIEK lata i JAKIE mają ceny?
                              :-)))
                              • Gość: Rafis Re: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 17:06
                                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                                > > Ciagle nie odpowiadasz na moje pytanie!!!
                                > > Dlaczego mamy płacić Ryan airowi 5 EUR z apasażera skoro inne
                                > > tanie linie tego nie wymagaja a bilety maja w tej samej cenie?
                                >
                                > "W tej samej cenie"?? To znaczy jakiej? Zastanów się:
                                > która z tych nowych "linii" GDZIEKOLWIEK lata i JAKIE mają ceny?
                                > :-)))

                                Mówili juz o cenach i beda takie same jak u RYAN AIRA. :)
                                • Gość: mAbZ Rafis - z logiką na bakier IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 17:12
                                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                                  > Mówili juz o cenach i beda takie same jak u RYAN AIRA. :)

                                  Jasssne...
                                  Kompletnie nowy przewodnik bez rabatów jakie dostaje wielki
                                  Ryanair będzie miał takie same ceny...

                                  A polskie linie będą obniżać ceny do poziomu zachodniego konkurenta,
                                  którego- na to się zanosi- nie będzie na polskim rynku...

                                  Pewnie, oczywiście, przecież to się rozumie samo przez się :-)))))))
                                  • Gość: Rafis Re: Rafis - z logiką na bakier IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 17:18
                                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                    >
                                    > > Mówili juz o cenach i beda takie same jak u RYAN AIRA. :)
                                    >
                                    > Jasssne...
                                    > Kompletnie nowy przewodnik bez rabatów jakie dostaje wielki
                                    > Ryanair będzie miał takie same ceny...


                                    >
                                    > A polskie linie będą obniżać ceny do poziomu zachodniego konkurenta,
                                    > którego- na to się zanosi- nie będzie na polskim rynku...
                                    >
                                    > Pewnie, oczywiście, przecież to się rozumie samo przez się :-)))))))

                                    Nie będa obniżać bo juz maja na tym poziomie ceny i to bez bzdurnej dopłaty 5
                                    EUR.Ryan air będzie ale wygląda na to, że nie we Wrocławiu.Byc może w Krakowie
                                    bo tam mówia coś o budowie osobnego terminala.
                                    Jak widzisz nie wszystko złoto co sie Ryan air nazywa.
                                    • Gość: mAbZ Rafis IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 18:03
                                      > Jak widzisz nie wszystko złoto co sie Ryan air nazywa.

                                      Jasne, że nie. Są też inne tak tanie linie. Ale z dużym kapitałem a nie takie
                                      niewiadomo co, jak te dwie niby-instniejące polskie.
                                      Uwierzę jak zobaczę.

                                      Miłego weekendu :)

                                      • Gość: Rafis Re: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 19.09.03, 18:55
                                        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                                        > > Jak widzisz nie wszystko złoto co sie Ryan air nazywa.
                                        >
                                        > Jasne, że nie. Są też inne tak tanie linie. Ale z dużym kapitałem a nie
                                        takie
                                        > niewiadomo co, jak te dwie niby-instniejące polskie.
                                        > Uwierzę jak zobaczę.
                                        >
                                        > Miłego weekendu :)
                                        >
                                        Wystarczy kilka samolotów, beda obsługiwały tylko kilka linii :)
                                        narazie
                                        • Gość: marc Re: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.03, 19:42
                                          Wszyscy tutaj dyskutuja o tym, czy warto doplacac te 5 eur do
                                          pasazera, a tymczasem...
                                          1. Komisja Europejska zainteresowala sie, czy takie dotowanie
                                          oplat lotniskowych (np. na 15 lat) i doplacanie do pasazerow
                                          nie stanowi niedozwolonej pomocy publicznej, naruszajacej
                                          zasady wolnej konkurencji w Unii Europejskiej. Byc moze za rok,
                                          poltora wszystkie te umowy beda musialy byc anulowane z urzedu
                                          i Ryanair bedzie musial WSZYSTKIE TE PIENIADZE ZWROCIC!!! (tak
                                          np. komisja UE prawdopodobnie postapi w sprawie francuskiego
                                          Alsthomu, wiec Ryanair nie bedzie tutaj wyjatkiem).
                                          2. Wroclawskie lotnisko, z tego co wiem (moge sie mylic), nie
                                          nalezy do miasta, lecz do przedsiebiorstwa PPL (Polskie Porty
                                          Lotnicze), ktore na obsludze lotniskowej zarabia pieniadze.
                                          Wiec nie ma zadnego powodu, aby mocno obnizac ceny Ryanairowi.
                                          Tak wiec Wroclaw, nawet gdyby chcial, to musialby najpierw
                                          postawic wlasny terminal (jak prawdopodobnie bedzie robil
                                          Krakow), aby moc obslugiwac turystow taniej...
                                          3. Proponuje dokladne zapoznanie sie z cennikiem Ryanair. Otoz
                                          rzeczywiscie mozna poleciec gdzies za 2 do 10 euro, ale to
                                          bedzie w srodku tygodnia wsciekle rano lub w nocy. Bilet na ta
                                          sama trase na piatek wieczorem lub niedziele po poludniu
                                          kosztuje juz grubo ponad 100 euro. Po prostu sumarycznie musza
                                          na tym zarobic. No bo pomyslcie: wezmy popularny samolot Airbus
                                          A321. Zabiera 185 pasazerow, a jego zuzycie paliwa to minimum 6
                                          litrow paliwa lotniczego na kilometr (patrz www.airbus.com).
                                          Jesli paliwo kosztuje 30 eurocentow za litr, to na trasie 1000
                                          km samo paliwo kosztuje minimum 1800 euro. A z biletow po 5
                                          Euro uzyskali by tylko 925 Euro (185*5). CZYLI MNIEJ NIZ
                                          KOSZTUJE SAMO PALIWO! A gdzie place dla personelu, koszt
                                          samolotu???
                                          Pozdrawiam...
              • map4 Re: Ależ właśnie o to chodzi- władze DOPŁACAJĄ 19.09.03, 14:21
                Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                > Bo to naprawdę tak działa: patrzę na oferty, dokąd przykładowo Ryan lata akurat
                > najtaniej i lecę na weekend :-P

                Płacisz 2 Euro, lądujesz we Wrocławiu, czyli nigdzie (to nie ja wymyśliłem, to z
                "Króla Ubu") i za dojazd do centrum mafijną taksówką (innych przed lotniskiem
                nie ma) wyskakujesz z 45 Euro w jedną stronę albo tłuczesz się DWIE GODZINY
                autobusem do centrum, a i to pod warunkiem, że dogadasz się na migi ze
                sprzedawcą biletów w lotniskowym kiosku (on tylko pogawarit' po miejscowemu). Wow.

                Jadąc musisz zapamiętać, przy jakiej ulicy leży lotnisko, bo ŻADEN autobus nie
                jedzie we Wrocławiu na lotnisko, a już pod żadnym pozorem na Airport (ustawa o
                ochronie jęz. polskiego) - wszystkie
                one jeżdżą na ulicę Strachowskiego, czy jak jej tam. Jeśli nie jesteś
                wykwalifikowany w podnoszeniu ciężarów, to wrzucanie waliz do autobusu będzie
                dla Ciebie nie lada przeżyciem a dla zaciekawionych turystów niezłą
                fotograficzną okazją (hasło: lokalna specyfika).

                Za żadne skarby nie dostaniesz w kiosku mapy wrocławskiej komunikacji miejskiej
                (ciekawe dlaczego ? pewnie to ściśle tajne), za to zupełnie bez pytania taksiarz
                wręczy Ci pęczek wizytówek wrocławskich burdeli. Za darmo !

                Jak się już wreszcie dowleczesz do miasta, to ... a zresztą, przeczytaj sam.
                Wrażenia kilku wrocławskich turystów znajdziesz w wątku "wrażenia z krótkiego
                urlopu we Wrocku".

                Miłego weekendu życzę !
                • Gość: mAbZ Znów się okazuje, że nie znasz Rynair IP: *.riksdagen.se 19.09.03, 14:34
                  > za dojazd do centrum mafijną taksówką (innych przed lotniskiem
                  > nie ma)

                  Po pierwsze:
                  to jakie taksówki są pod lotniskiem leży w 100% w gestii władz lokalnych.
                  Przykładowo w Sztokholmie tylko wielkie, sprawdzone firmy taksówkowe mają wstęp
                  na postój dla taksówek. Dodatkowo oferują stałe ceny do centrum.

                  Po drugie:
                  Ryanair razem z władzami lokalnymi dbają o to, by był dobry i tani dojazd.
                  Przykładowo autobus na lotnisko Skavsta pod Sztokholmem skąd lata Ryan jeździ
                  autobus za mniej więcej taką samą opłatę jak na główne lotnisko Arlanda.
                  Mimo że na Skavsta jest 2,5 raza dalej...

                  > pod warunkiem, że dogadasz się na migi ze sprzedawcą biletów
                  > w lotniskowym kiosku (on tylko pogawarit' po miejscowemu). Wow.

                  Podrózuję dość dużo. Byłem w koło 30 krajach na wielu kontynentach.
                  Sposród tych krajów nie dało się dogadać w żadnym języku prócz lokalnego
                  jedynie w krajach postkomunistycznych, z Polską na czele (testował to mój
                  kolega Szwed na taksówkarzach w Warszawie :-))))
                  Ale zgodzisz się chyba, że to niewiele ma wspólnego z Ryanair? ;-)

                  > Miłego weekendu życzę !

                  Również!
                  Nieźle się uśmiałem z reszty Twojego wpisu :-)))
                  • map4 Re: Znów się okazuje, że nie znasz Rynair 19.09.03, 15:03
                    Gość portalu: mAbZ napisał(a):

                    > Po pierwsze:
                    > to jakie taksówki są pod lotniskiem leży w 100% w gestii władz lokalnych.

                    Właśnie. Z jednej strony wrocławska władza marzy o oknie na świat, a z drugiej
                    nie potrafi pogonić spod postoju paru cwaniaków z brzytwami ... co najmniej
                    zastanawiające.

                    > Po drugie:
                    > Ryanair razem z władzami lokalnymi dbają o to, by był dobry i tani dojazd.

                    Władza od dobrych dziesięciu lat nie potrafi zadbać o zorganizowanie transportu
                    publicznego do lotniska, dlaczego więc uważasz, że dwa samoloty dziennie więcej
                    będą dla niej jakimkolwiek wyzwaniem ?
                    Władza i tak nie korzysta z autobusów.
                    Asfalt na dojazdowej ulicy wymienili, służbowe limuzyny też. I starczy.

                    > Podrózuję dość dużo. Byłem w koło 30 krajach na wielu kontynentach.
                    > Sposród tych krajów nie dało się dogadać w żadnym języku prócz lokalnego
                    > jedynie w krajach postkomunistycznych, z Polską na czele (testował to mój
                    > kolega Szwed na taksówkarzach w Warszawie :-))))
                    > Ale zgodzisz się chyba, że to niewiele ma wspólnego z Ryanair? ;-)

                    Ma za to bardzo dużo z zapowiadaną przez Ciebie falą na nieszczęście nie
                    mówiących po polsku turystów. Zastanawiam się po co mieliby przylatywać, jeśli
                    nie będą potrafili się porozumieć. Czyli znowu wychodzi na to, że to Wrocław
                    musi się najpierw dostosować do świata, a nie odwrotnie.

                    > Nieźle się uśmiałem z reszty Twojego wpisu :-)))

                    Śmiech to zdrowie. A nieszczęśliwym ten, kto nie potrafi śmiać się z samego siebie.
    • Gość: axl czy to znaczy, że nie będę musiał jechać samochodem IP: *.eservice.com.pl 19.09.03, 14:13
      do warszawki? Od kiedy to będzie możliwe?
    • Gość: optymistka Re: Czy we Wrocławiu pojawią się tanie linie lotn IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.09.03, 19:06
      Slyszalam nie tak dawno o jakiej polskiej firmie tego typu, która się czai
      m.in. na Wrocław. Planuja loty na poczatku do Rzymu, Paryża i zdaje się
      Londynu w cenie 99 z

      Nie wiem dokładnie jak wygląda oferta Raynarda, ale skoro za te 5 euro od
      pasażera możemy mieć niezłą reklamę, to ja nie rozumiem o co tyle szumu. Z tego
      co się zorientowalam, bilety wcale nie są droższe niż 99, bywają tańsze a
      dotego dochodzi reklama, czego polscy przewoźnicy nie oferują (bo jak, skoro
      dopiero założyli biznes i nikt w Europie o nich nie słyszał). Mam nadzieję, że
      władze Wrocławia zastanowią się poważnie nad ofertą Raynarda, bo Wrocław może
      sporo na skozystać.

      Co do samego Wrocławia - przerażają mnie takie pesymistyczne opinie typu bieda,
      syf, mieszkańcy to idioci z którymi nie można się dogadać. Co do języka i
      dogadywania się najgorsze wspomnienia mam z Paryża... nawet w Luwrze kasjerka
      nie kumała po angielsku i jeszcze była obruszona, że jej nie rozumiem, kiedy
      ona mi nawijała coś tam po francusku. A Paryż niewątpliwie przewyższa Wrocław
      pod względem turystycznym (i nie tylko). Generalnie, gdybym nie była w Paryżu
      na zorganizowanej wycieczce z przewodnikiem znającym francuski nie dogadałabym
      się praktycznie nigdzie. Myslę, że we Wrocku jednak j. angielski jest w
      większym poszanowaniu. Pozatym jeszcze nie spotkałam się negatywną opinią
      zagranicznego turysty na temat wrocławia. Często zaglądam na różne fora
      dotyczące turystyki i fakt, Wrocław nie jest miejscem znanym i niewielu o nim
      słyszało, ale ci co słyszeli - słyszeli bardzo pozytywne opinie, a ci co byli
      twierdzą, że bardzo im się podobało, często bardziej niż w Krakowie (który jest
      głównym celem turystycznych podróży, Wrocław przeważnie jest tylko miejscem
      postojowym, na drodze do Krakowa, choć zaczyna się to zmieniać i Wrocłąw
      zabiera turystów miastu Kraków).
      • Gość: maja batalia IP: *.ipt.aol.com 19.09.03, 23:30
        Alez batalia mAbZ!
        ale jak napisales, w ktoryms tam poscie chyba jeszcze jedno (oby jedno)
        pokolenie musi wymrzec aby cos dotarlo do POlski i Polakow.
        Ja osobiscie w miare czesto latam z Ryanair, a ostatnio sciagnelam swoich
        wiekowych rodzicow w odwiedziny za 130euro Londyn - Berlin dla dwoch osob w
        obie strony.
        I bardzo dlugo musialam ich przekonywac, ze samolot bedzie samolotem nie beda
        mieli problemu z niczym, ze bedzie tanio, szybko i przyjemnie.
        Ale moi rodzice to pokolenie (niestety) komunistyczne i w zyciu nie nalatali
        sie za wiele (no chyba, ze na wschod), im tlumacze cierpliwie,
        ale osobniki 35 lat w dol z zaporowymi pogladami sa dla mnie bez szans na
        oswiecenie.
        Szkoda czasu, ja tam dojade gdzie bede chciala z Ryanair plus taxi czy pociag
        gdzie bede chciala,
        A jakos Stansted jest zapchany zarowno o 5 rano jak i o 23 wieczorem (i rzadko
        slyszy sie polski jezyk, glownie to niemcy i amerykanie),bo jak ktos tam
        wspomnial sa to godziny najtanszych lotow i chwala im za to, ze takie maja.
        • map4 Re: batalia 22.09.03, 08:22
          Gość portalu: maja napisał(a):

          > Alez batalia mAbZ!
          > ale jak napisales, w ktoryms tam poscie chyba jeszcze jedno (oby jedno)
          > pokolenie musi wymrzec aby cos dotarlo do POlski i Polakow.

          Żeby było jasne: nie mam nic przeciwko tanim liniom: niech sobie latają.
          Bardzo nie podoba mi się natomiast pomysł wprowadzenia dwóch cen za jedną
          usługę. Niech sobie tani przewoźnicy we Wrocławiu lądują, ale pod warunkiem, że
          za paliwo, sprzątanie, catering, itd. zapłacą tak jak wszyscy inni.
          To się bodajże nazywa "wolna konkurencja".

          > Ja osobiscie w miare czesto latam z Ryanair, a ostatnio sciagnelam swoich
          > wiekowych rodzicow w odwiedziny za 130euro Londyn - Berlin dla dwoch osob w
          > obie strony.

          Świetnie. Jeśli jednak popatrzysz na problem z innej perspektywy
          (np. dalekowzroczna polityka ekologiczna) to spostrzeżesz, że takie rozwiązanie
          nie jest dobre. Paliwo lotnicze nie jest obłożone podatkami, a samoloty
          zatruwają przecież środowisko. Pociągi jeżdżą na prąd, który obłożony jest
          podatkami. To nie jest równa konkurencja. Z jednej strony masz ekologiczny i
          opodatkowany środek transportu, a z drugiej nieopodatkowany i szkodliwy dla
          środowiska samolot. Może dla Ciebie i Twoich rodziców jest to wygodne, ale tak
          naprawdę jedynie zatruwasz planetę na której Twoim dzieciom przyjdzie żyć.
          Dopiero opodatkowanie kerozyny umożliwi wyrównanie szans pomiędzy różnymi
          rodzajami transportu. Dlaczego za wygodę Twoich rodziców każesz zdrowiem płacić
          Twoim dzieciom ?

          > Szkoda czasu, ja tam dojade gdzie bede chciala z Ryanair plus taxi czy pociag
          > gdzie bede chciala,

          Nikt Ci tego nie broni - zastanów się po prostu, czy wykorzystywanie
          antyekologicznej dziury w europejskim systemie podatkowym jest warte absolutnego
          zakazu wychodzenia z gołą skórą na słońce za lat trzydzieści ...
          • Gość: maja Re: batalia IP: *.ipt.aol.com 22.09.03, 08:57
            map4 napisał:

            > Gość portalu: maja napisał(a):
            >
            > > Alez batalia mAbZ!
            > > ale jak napisales, w ktoryms tam poscie chyba jeszcze jedno (oby jedno)
            > > pokolenie musi wymrzec aby cos dotarlo do POlski i Polakow.
            >
            > Żeby było jasne: nie mam nic przeciwko tanim liniom: niech sobie latają.
            > Bardzo nie podoba mi się natomiast pomysł wprowadzenia dwóch cen za jedną
            > usługę. Niech sobie tani przewoźnicy we Wrocławiu lądują, ale pod warunkiem,
            że
            > za paliwo, sprzątanie, catering, itd. zapłacą tak jak wszyscy inni.
            > To się bodajże nazywa "wolna konkurencja".
            >
            > > Ja osobiscie w miare czesto latam z Ryanair, a ostatnio sciagnelam swoich
            > > wiekowych rodzicow w odwiedziny za 130euro Londyn - Berlin dla dwoch osob
            > w
            > > obie strony.
            >
            > Świetnie. Jeśli jednak popatrzysz na problem z innej perspektywy
            > (np. dalekowzroczna polityka ekologiczna) to spostrzeżesz, że takie
            rozwiązanie
            > nie jest dobre. Paliwo lotnicze nie jest obłożone podatkami, a samoloty
            > zatruwają przecież środowisko. Pociągi jeżdżą na prąd, który obłożony jest
            > podatkami. To nie jest równa konkurencja. Z jednej strony masz ekologiczny i
            > opodatkowany środek transportu, a z drugiej nieopodatkowany i szkodliwy dla
            > środowiska samolot. Może dla Ciebie i Twoich rodziców jest to wygodne, ale tak
            > naprawdę jedynie zatruwasz planetę na której Twoim dzieciom przyjdzie żyć.
            > Dopiero opodatkowanie kerozyny umożliwi wyrównanie szans pomiędzy różnymi
            > rodzajami transportu. Dlaczego za wygodę Twoich rodziców każesz zdrowiem
            płacić
            > Twoim dzieciom ?
            >
            > > Szkoda czasu, ja tam dojade gdzie bede chciala z Ryanair plus taxi czy poc
            > iag
            > > gdzie bede chciala,
            >
            > Nikt Ci tego nie broni - zastanów się po prostu, czy wykorzystywanie
            > antyekologicznej dziury w europejskim systemie podatkowym jest warte
            absolutneg
            > o
            > zakazu wychodzenia z gołą skórą na słońce za lat trzydzieści ...


            eee... map4, a co to za fatalizm???
            ekologia?, powiedz to tym wszystkim ludziom, ktorzy lataja samolotami,
            a gdzie rycycling?
            to moze i z lodowek zrezygnowac?, bedziemy suszyc mieso - bardzo ekologiczne a
            i w smaku podobno niezle
            a tak w ogole to chyba lepiej by bylo gdyby nasi owlosieni przodkowie z drzew
            nie schodzili,
            z reszta czarna masa nadal zachowuje sie jakby skakali po drzewach,
            map4 nie rob z siebie mesjasza, prosze
            troche smieszny jest sposob, ktorym probujesz mnie uswiadomic
            ja na takie sprawy patrze tylko i wylacznie jako potencjalny klient, i zawsze
            pojde tam gdzie taniej i lepiej, no chyba, ze za jakis czas tak mi odbije i z
            czystego snobizmu bede korzystala z British Airlines, chociazby po to by mi
            czarny pracownik owych lini w garniturze z butonierka drzwi otwieral...
            oj tak tak, wtedy porozmawiamy o ekologii
            • map4 Re: batalia 22.09.03, 11:34
              Gość portalu: maja napisał(a):

              > eee... map4, a co to za fatalizm???

              To nie fatalizm, to fakty.
              Moja mama opowiadała mi, jak to w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku naród
              pracujący miast i wsi :-) leżał na bałtyckiej plaży na dwie zmiany: od śniadania
              do obiadu i od obiadu do kolacji. Jak by nie liczyć, co najmniej osiem godzin na
              słońcu, przez dwa tygodnie turnusu.
              Wyjdź dziś na cały dzień na plażę (z przerwą na obiad), to już po drugim dniu
              wylądujesz w szpitalu. Jak nie od słońca, to już na pewno od sinic, a
              najprawdopodobniej od obu na raz. Te zmiany w warstwie ozonowej zawdzięczamy
              zaledwie trzem ostatnim pokoleniom. Za dzisiejszą konieczność kupowania kremów z
              filtrem przeciwsłonecznym podziękuj więc swoim dziadkom i rodzicom.
              Sprawa następna: Fajne było lato tego roku, no nie ? A zastanowiłaś się,
              dlaczego tak fajnie było ? A nie boli cię, że we Francji umarło ponad 10 000
              starszych ludzi albo że lasy w Portugalii zniknęły ? Oczywiście to nie Twoja
              wina, skądże. Ty tylko korzystasz z oferty, bo takie jest bowiem święte prawo
              kapitalizmu, bo taką masz okazję.

              > ekologia?, powiedz to tym wszystkim ludziom, ktorzy lataja samolotami,
              > a gdzie rycycling?

              Są mniej lub bardziej ekologiczne środki transportu.
              Pociąg jest ekologiczny, a samolot nie. Smutne jest, że to właśnie pociąg
              obłożony jest większymi podatkami, bo powoduje to wzrost liczby podróżujących
              samolotami. Ustawianie zaś podatków tak, żeby proekologiczne podróżowanie było
              przy okazji tańsze to właśnie dobrze rozumiana długofalowa ochrona planety przed
              człowiekiem i skutkami jego lenistwa i wygody.

              Ciężko jest brać odpowiedzialność na siebie, bo i tak wszyscy patrzą na
              polityków, ale ... no właśnie, ale. Może najlepiej zacząć od siebie ?

              > map4 nie rob z siebie mesjasza, prosze
              > troche smieszny jest sposob, ktorym probujesz mnie uswiadomic
              > ja na takie sprawy patrze tylko i wylacznie jako potencjalny klient, i zawsze
              > pojde tam gdzie taniej i lepiej, no chyba, ze za jakis czas tak mi odbije i z
              > czystego snobizmu bede korzystala z British Airlines, chociazby po to by mi
              > czarny pracownik owych lini w garniturze z butonierka drzwi otwieral...

              Kilka spraw:
              1. Tanie linie lotnicze kontra drogie linie lotnicze: Niech sobie tani latają
              jak chcą, skąd i dokąd chcą. W końcu mamy wolny rynek, ale niech za obsługę
              swoich samolotów płącą tyle samo, co wszyscy inni.

              2. Samolot vs. pociąg. Samolot jest be, a pociąg cacy. Energia zużywana przez
              pociąg jest opodatkowana, a przez samolot nie. To nie jest w porządku i fajnie
              byłoby, żebyśmy ten problem na dobry początek przynajmniej zauważyli.

              3. Każdy w głębi duszy rozstrzyga, czy przykłada rękę do trucia środowiska, czy
              nie. A gadki typu "bo wszyscy inni latają" to nic innego, jak zagłuszanie
              sumienia. Jeśli wszyscy inni rzucają kamieniem w skazańca - to czy tylko dlatego
              i Tobie wolno ?

              4. Ja wiem, że tak latać jest tanio i (względnie) wygodnie. Zapytaj się sama
              siebie: ile warta jest Twoja czy Twoich rodziców wygoda ? Warte to jest życia na
              jednej, małej planecie ? Pamiętaj też o jednym: Twoja decyzja nie jest tylko
              twoją decyzją. To Ty decydujesz, czym my wszyscy będziemy jutro oddychać.

              To nie ma z mesjanizmem nic wspólnego. To straszne, że wodę do produkcji dobrej
              wódki znaleźć dzisiaj można tylko w lodowcach biegunów. To wcale nie jest śmieszne.

              O odrobinę samoświadomości jedynie apelując pozdrawiam,
              map4.
              • Gość: maja Re: batalia IP: *.ipt.aol.com 22.09.03, 13:22
                map4 napisał:

                > Gość portalu: maja napisał(a):
                >
                > > eee... map4, a co to za fatalizm???
                >
                > To nie fatalizm, to fakty.
                > Moja mama opowiadała mi, jak to w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku
                naród
                > pracujący miast i wsi :-) leżał na bałtyckiej plaży na dwie zmiany: od
                śniadani
                > a
                > do obiadu i od obiadu do kolacji. Jak by nie liczyć, co najmniej osiem godzin
                n
                > a
                > słońcu, przez dwa tygodnie turnusu.
                > Wyjdź dziś na cały dzień na plażę (z przerwą na obiad), to już po drugim dniu
                > wylądujesz w szpitalu. Jak nie od słońca, to już na pewno od sinic, a
                > najprawdopodobniej od obu na raz. Te zmiany w warstwie ozonowej zawdzięczamy
                > zaledwie trzem ostatnim pokoleniom. Za dzisiejszą konieczność kupowania
                kremów
                > z
                > filtrem przeciwsłonecznym podziękuj więc swoim dziadkom i rodzicom.
                > Sprawa następna: Fajne było lato tego roku, no nie ? A zastanowiłaś się,
                > dlaczego tak fajnie było ? A nie boli cię, że we Francji umarło ponad 10 000
                > starszych ludzi albo że lasy w Portugalii zniknęły ? Oczywiście to nie Twoja
                > wina, skądże. Ty tylko korzystasz z oferty, bo takie jest bowiem święte prawo
                > kapitalizmu, bo taką masz okazję.
                >
                > > ekologia?, powiedz to tym wszystkim ludziom, ktorzy lataja samolotami,
                > > a gdzie rycycling?
                >
                > Są mniej lub bardziej ekologiczne środki transportu.
                > Pociąg jest ekologiczny, a samolot nie. Smutne jest, że to właśnie pociąg
                > obłożony jest większymi podatkami, bo powoduje to wzrost liczby podróżujących
                > samolotami. Ustawianie zaś podatków tak, żeby proekologiczne podróżowanie było
                > przy okazji tańsze to właśnie dobrze rozumiana długofalowa ochrona planety
                prze
                > d
                > człowiekiem i skutkami jego lenistwa i wygody.
                >
                > Ciężko jest brać odpowiedzialność na siebie, bo i tak wszyscy patrzą na
                > polityków, ale ... no właśnie, ale. Może najlepiej zacząć od siebie ?
                >
                > > map4 nie rob z siebie mesjasza, prosze
                > > troche smieszny jest sposob, ktorym probujesz mnie uswiadomic
                > > ja na takie sprawy patrze tylko i wylacznie jako potencjalny klient, i zaw
                > sze
                > > pojde tam gdzie taniej i lepiej, no chyba, ze za jakis czas tak mi odbije
                > i z
                > > czystego snobizmu bede korzystala z British Airlines, chociazby po to by m
                > i
                > > czarny pracownik owych lini w garniturze z butonierka drzwi otwieral...
                >
                > Kilka spraw:
                > 1. Tanie linie lotnicze kontra drogie linie lotnicze: Niech sobie tani latają
                > jak chcą, skąd i dokąd chcą. W końcu mamy wolny rynek, ale niech za obsługę
                > swoich samolotów płącą tyle samo, co wszyscy inni.
                >
                > 2. Samolot vs. pociąg. Samolot jest be, a pociąg cacy. Energia zużywana przez
                > pociąg jest opodatkowana, a przez samolot nie. To nie jest w porządku i fajnie
                > byłoby, żebyśmy ten problem na dobry początek przynajmniej zauważyli.
                >
                > 3. Każdy w głębi duszy rozstrzyga, czy przykłada rękę do trucia środowiska,
                czy
                > nie. A gadki typu "bo wszyscy inni latają" to nic innego, jak zagłuszanie
                > sumienia. Jeśli wszyscy inni rzucają kamieniem w skazańca - to czy tylko
                dlateg
                > o
                > i Tobie wolno ?
                >
                > 4. Ja wiem, że tak latać jest tanio i (względnie) wygodnie. Zapytaj się sama
                > siebie: ile warta jest Twoja czy Twoich rodziców wygoda ? Warte to jest życia
                n
                > a
                > jednej, małej planecie ? Pamiętaj też o jednym: Twoja decyzja nie jest tylko
                > twoją decyzją. To Ty decydujesz, czym my wszyscy będziemy jutro oddychać.
                >
                > To nie ma z mesjanizmem nic wspólnego. To straszne, że wodę do produkcji
                dobrej
                > wódki znaleźć dzisiaj można tylko w lodowcach biegunów. To wcale nie jest
                śmies
                > zne.
                >
                > O odrobinę samoświadomości jedynie apelując pozdrawiam,
                > map4.


                map4, chyle czola,
                misja szczytna i godna poswiecen,
                tylko blagam, nie zostan chrystusem,
                nie przywiazuj sie do drzewa w protestach eko,
                niech bedzie chociaz jedna, tyci autostradka wokol wroclawia (to tez jest be?)
                a jedynym argumentem, ktory mnie przekona do jazdy pociagiem, bedzie fakt ze
                trasa np Berlin - Londyn bedzie pokonana w 2 godziny a nie w 17
                i wtedy niech tam, zaplace wiecej co by tej wodki nie zbraklo...
                • map4 Re: batalia 22.09.03, 16:18
                  Gość portalu: maja napisał(a):

                  KOBIETO !!!!!!!!!!
                  Tnij, proszę, te części wypowiedzi przedmówców, na które bezpośrednio nie
                  odpowiadasz !

                  > map4, chyle czola,
                  > misja szczytna i godna poswiecen,
                  > tylko blagam, nie zostan chrystusem,

                  Nie mam takiego zamiaru.

                  > nie przywiazuj sie do drzewa w protestach eko,

                  Mam wrażenie, że sobie pociągnęłaś ze mnie łacha: ok.
                  Nie mam żalu.
                  Czy teraz możemy już podyskutować o konkretach ?

                  > niech bedzie chociaz jedna, tyci autostradka wokol wroclawia (to tez jest be?)

                  Do tej pory rozmawialiśmy o kolejach i samolotach: samochody to zupełnie nowy w
                  dyskusji temat, ale niech Ci będzie: dyskutujmy i o autostradach.
                  Co do atostrady wokół Wrocławia: Warszawa nam jej nie wybuduje (Warszawie
                  wrocławska obwodnica nic nie da),
                  a wrocławski urząd miejski wziął się właśnie za budowanie zwykłej drogi: według
                  UM autostradowa obwodnica nie jest Wrocławiowi potrzebna.

                  > a jedynym argumentem, ktory mnie przekona do jazdy pociagiem, bedzie fakt ze
                  > trasa np Berlin - Londyn bedzie pokonana w 2 godziny a nie w 17
                  > i wtedy niech tam, zaplace wiecej co by tej wodki nie zbraklo...

                  Dwie godziny ? No .... eeee .... może być problem. Co prawda odpowiednie tory
                  już kładą, ale faktem też jest, że po drodze wypadałoby stanąć w
                  paru wioskach (Kolonia, Bruksela, ...). Myślę jednak, że w sumie za jakieś
                  siedem lat podróż na tej trasie zamknie się w czterech - pięciu godzinach.
                  • Gość: maja Re: batalia IP: *.ipt.aol.com 22.09.03, 20:17
                    map4 napisał:

                    > Gość portalu: maja napisał(a):
                    >
                    > KOBIETO !!!!!!!!!!
                    > Tnij, proszę, te części wypowiedzi przedmówców, na które bezpośrednio nie
                    > odpowiadasz !



                    MEZCZYZNO!!!!!!!!
                    cala moja wypowiedz znajduje sie na samym dole, klarowna, zbita i niepocieta!
                    ta jest wyjatkiem.


                    > > map4, chyle czola,
                    > > misja szczytna i godna poswiecen,
                    > > tylko blagam, nie zostan chrystusem,
                    >
                    > Nie mam takiego zamiaru.
                    >
                    > > nie przywiazuj sie do drzewa w protestach eko,
                    >
                    > Mam wrażenie, że sobie pociągnęłaś ze mnie łacha: ok.
                    > Nie mam żalu.
                    > Czy teraz możemy już podyskutować o konkretach ?
                    >
                    > > niech bedzie chociaz jedna, tyci autostradka wokol wroclawia (to tez jest
                    > be?)
                    >
                    > Do tej pory rozmawialiśmy o kolejach i samolotach: samochody to zupełnie nowy
                    w
                    > dyskusji temat, ale niech Ci będzie: dyskutujmy i o autostradach.
                    > Co do atostrady wokół Wrocławia: Warszawa nam jej nie wybuduje (Warszawie
                    > wrocławska obwodnica nic nie da),
                    > a wrocławski urząd miejski wziął się właśnie za budowanie zwykłej drogi:
                    według
                    > UM autostradowa obwodnica nie jest Wrocławiowi potrzebna.


                    nie bedziesz chrystusem? uff, nie przywiazesz sie do drzewa? uff...
                    ja zaczelam rozmowe o samolotach (wrecz tylko o lini Ryanair), sam wtraciles
                    pociagi, wiec pytam sie tez o samochody,
                    ale glownie ze wzgledu na efekty ekologiczne a nie polityczne


                    >
                    > > a jedynym argumentem, ktory mnie przekona do jazdy pociagiem, bedzie fakt
                    > ze
                    > > trasa np Berlin - Londyn bedzie pokonana w 2 godziny a nie w 17
                    > > i wtedy niech tam, zaplace wiecej co by tej wodki nie zbraklo...
                    >
                    > Dwie godziny ? No .... eeee .... może być problem. Co prawda odpowiednie tory
                    > już kładą, ale faktem też jest, że po drodze wypadałoby stanąć w
                    > paru wioskach (Kolonia, Bruksela, ...). Myślę jednak, że w sumie za jakieś
                    > siedem lat podróż na tej trasie zamknie się w czterech - pięciu godzinach.


                    i wracajac do wygody i niech tam, nawet moich rodzicow, to bardzo sobie cenie,
                    ze spedzili niecale 6 godzin w podrozy (lacznie z droga do Berlina) a nie 24,
                    dlatego wielce bym sobie zyczyla startowac i ladowac z Wroclawia

                  • wedzonka Sprostowanie... 22.09.03, 21:10
                    map4 napisał:

                    > według UM autostradowa obwodnica nie jest Wrocławiowi potrzebna.


                    W imieniu Map4 przepraszam czytelnikow za wprowadzenie ich w blad.



                    Pozdrawiam! :)
                    • Gość: Rafis Komisja Europejska... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 22.09.03, 22:10
                      zajmie sie niedługo sprawą lini typu Ryanair, które otrzymuja dopłaty do
                      swoich usług.Jest to zaprzeczenie zasad wolnego rynku i podejrzewam, ze
                      Irlandczycy będa musieli zwrócic kase(biora z góry) samorzadom i zbankrutują ;)
                      • Gość: maja Re: Komisja Europejska... IP: *.ipt.aol.com 22.09.03, 22:43
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):

                        > zajmie sie niedługo sprawą lini typu Ryanair, które otrzymuja dopłaty do
                        > swoich usług.Jest to zaprzeczenie zasad wolnego rynku i podejrzewam, ze
                        > Irlandczycy będa musieli zwrócic kase(biora z góry) samorzadom i
                        zbankrutują ;)


                        oj Rafis Rafis, dzieciak jestes
                        zmien podreczniki, bo te co masz sieja ci zamet w glowie
                        • Gość: Rafis Re: Komisja Europejska... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 22.09.03, 22:47
                          Gość portalu: maja napisał(a):

                          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                          >
                          > > zajmie sie niedługo sprawą lini typu Ryanair, które otrzymuja dopłaty do
                          > > swoich usług.Jest to zaprzeczenie zasad wolnego rynku i podejrzewam, ze
                          > > Irlandczycy będa musieli zwrócic kase(biora z góry) samorzadom i
                          > zbankrutują ;)
                          >
                          >
                          > oj Rafis Rafis, dzieciak jestes
                          > zmien podreczniki, bo te co masz sieja ci zamet w glowie

                          No widzisz tyle masz do powiedzenia na fakty hehe
                          Pewnie jestes blondynką? :)
                    • map4 Re: Sprostowanie... 23.09.03, 08:24
                      wedzonka napisał:

                      > map4 napisał:
                      >
                      > > według UM autostradowa obwodnica nie jest Wrocławiowi potrzebna.
                      >
                      > W imieniu Map4 przepraszam czytelnikow za wprowadzenie ich w blad.

                      Czy mógłbym zobaczyć podpisane przeze mnie pełnomocnictwo w którym to upoważniam
                      Cię do wypowiadania się w moim imieniu ?
                      Dopóki takiego papierka nie pokażesz, racz proszę pisać wyłącznie w swoim imieniu.

                      To tyle tytułem gry wstępnej, a teraz przechodzimy do meritum:
                      UM Wrocławia stoi na stonowisku, że obwodnica autostradowa Wrocławia jest
                      zadaniem budżetu państwa. Tak niestety nie jest. Można wyć z rozpaczy, można
                      Warszawę wyzywać, ale prawdą jest, że to nam zależy na obwodnicy, więc to my
                      musimy ją sobie sami wybudować. Następny element układanki: już za chwileczkę,
                      już za momencik zaczną się prace przy budowie południowo-wschodniej obwodnicy
                      miasta. Postulowałem już jakiś czas temu, aby zmienić plany i zamiast zwykłej
                      drogi (która ze względu na natężenie ruchu nie spełni pokładanych w niej
                      nadziei) wybudować autostradę. Śpieszę zapewnić, że na takie pomysły Bruksela
                      pieniądze ma. Boscy wrocławscy urzędnicy wyszli jednak z innego założenia:
                      wybudują zwykłą drogę, która zapcha się pięć minut po jej otwarciu i w ten
                      sposób za pomocą rozpalonych do białości grodzian pokażą warszawce, czyje g...
                      pływa na wierzchu. Interesy mieszkańców w porównaniu z interesami władzy
                      przecież kompletnie się nie liczą.

                      Oczywiście wrocławska władza ma pełne usta wyrazów troski o obywateli, ale szara
                      rzeczywistość wygląda jednak trochę inaczej. Buduje się byle jak, byle szybko i
                      byle tanio, byle można byłoby przeciąć wstęgę przed kamerami. Najlepiej jedną
                      wstęgę na jedno skrzyżowanie. Pierwsze strony gazet są zapewnione. A Tiry w
                      centrum miasta ? - A kogo obchodzą jakieś tiry ?
                      • Gość: obywatel Re: Sprostowanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.03, 08:41

                        >
                        > Oczywiście wrocławska władza ma pełne usta wyrazów troski o obywateli, ale
                        szar
                        > a
                        > rzeczywistość wygląda jednak trochę inaczej. Buduje się byle jak, byle szybko
                        i
                        > byle tanio, byle można byłoby przeciąć wstęgę przed kamerami. Najlepiej jedną
                        > wstęgę na jedno skrzyżowanie. Pierwsze strony gazet są zapewnione. A Tiry w
                        > centrum miasta ? - A kogo obchodzą jakieś tiry ?

                        Map4, pewnie posiedziales juz troche na zachodzie, masz troche bardziej aktywne
                        komorki od nas Polakow powiedz wiec skad miasto ktorego budzet roczny wynosi
                        ok. 1,5 mld ma miec pieniadze na budowe AO ktorej koszt wynosi rowniez 1,5 mld
                        a znajac zycie to pewnie jeszcze wzrosnie o jakies 10%.
                        Nie uwazasz chyba aby Bruksela wylozyla te pieniadze w calosci bo z tego co
                        kiedys gdzies czytalem, to do tej pory z roznych funduszy "nie tylko na drogi"
                        Wrocław dostal ok 800 mln PLN.
                        Z pieniedzy wojewodztwa tez raczej nie wezmierz bo co takiego mieszkanca
                        Jelonki, Walbrzycha czy Legnicy podobnie jak Warszawki obchodzi ze przez
                        centrum Wrocka naparzaja Tiry.
                        Na kreche nie da rady bo juz niedlugo ta magiczna liczba 60 %.
                        Jelenia ktory to zasponsoruje tez raczej nie znajdziesz bo takiego w swiecie
                        nie znam.
                        Poscic w prywatne rece i niech pozniej pobiera oplate, to przeciez nia nikt nie
                        pojedzie a wiec..............?
                        • map4 Re: Sprostowanie... 23.09.03, 10:50
                          Gość portalu: obywatel napisał(a):

                          > powiedz wiec skad miasto ktorego budzet roczny wynosi
                          > ok. 1,5 mld ma miec pieniadze na budowe AO ktorej koszt wynosi rowniez 1,5 mld
                          > a znajac zycie to pewnie jeszcze wzrosnie o jakies 10%.

                          > Nie uwazasz chyba aby Bruksela wylozyla te pieniadze w calosci bo z tego co
                          > kiedys gdzies czytalem, to do tej pory z roznych funduszy "nie tylko na drogi"
                          > Wrocław dostal ok 800 mln PLN.

                          Koszt obwodnicy powiatowej to jakieś chyba coś koło 650 mln (poprawcie, jeśli
                          się mylę). Koszt autostrady to 1,5 mld. Na obwodnicę powiatową pieniądze są.
                          Czyli wniosek do Brukseli powinien pójść na 850 mln zł celem "upgrade'u"
                          planowanej drogi do autostrady, przy zapewnionym udziale własnym na poziomie
                          jakichś 40 %
                          Oczywiście potrzeba też podkładki : ile pojazdów przejeżdża dziennie tranzytem
                          przez miasto, jaka jest przepustowość panowanej drogi, a jaka autostrady, jaki
                          jest do tej pory średni czas przejazdu przez Wrocław, a jaki będzie po
                          wybudowaniu autostrady, o ile zmniejszona zostanie emisja spalin, itp. itd.
                          Do tego: mapka Europy z zaznaczonymi szlakami komunikacyjnymi przechodzącymi
                          przez Wrocław oraz obliczenie o ile skróci się czas średni przejazdu TIRa z
                          jednej granicy do drugiej. I tyle.

                          Motto wniosku do Brukseli powinno brzmieć mniej więcej tak: "chcemy wybudować
                          obwodnicę Wrocławia: na zwykłą drogę mamy, a w waszym dobrze pojętym interesie
                          chcemy z waszą pomocą wybudować autostradę. Pomóżcie."
                          Zapewniam, że tak wypełniane wnoski są przyjmowane.
                          Zupełnie inna strona medalu to pytanie, czy urzędnicy UM są w stanie zebrać tak
                          skomplikowane informacje. To bardzo ciężka praca.

                          > Na kreche nie da rady bo juz niedlugo ta magiczna liczba 60 %.

                          To inwestycja więcej, niż na jeden rok: dla takich właśnie inwestycji wymyślono
                          WPI. To raz. Dwa: taką autostradę buduje się etapami. Trzy: koszt autostrady to
                          pryszcz przy kosztach budowy autostradowego mostu przez Odrę.
                          Najpierw trzeba wybudować most, a potem resztę.
                          Trzeba tylko chcieć rozwiązać problem tranzytu. Na razie bowiem jedna władza
                          ogląda się na drugą, a to, że naród i nasi goście klną stojąc w korkach jest
                          wykorzystywane wyłącznie jako polityczna amunicja.
                          • wroclawczyk Re: Sprostowanie... 23.09.03, 10:59
                            map4 napisał:

                            > Gość portalu: obywatel napisał(a):
                            >
                            > > powiedz wiec skad miasto ktorego budzet roczny wynosi
                            > > ok. 1,5 mld ma miec pieniadze na budowe AO ktorej koszt wynosi rowniez 1,5
                            > mld
                            > > a znajac zycie to pewnie jeszcze wzrosnie o jakies 10%.
                            >
                            > > Nie uwazasz chyba aby Bruksela wylozyla te pieniadze w calosci bo z tego
                            > co
                            > > kiedys gdzies czytalem, to do tej pory z roznych funduszy "nie tylko na dr
                            > ogi"
                            > > Wrocław dostal ok 800 mln PLN.
                            >
                            > Koszt obwodnicy powiatowej to jakieś chyba coś koło 650 mln (poprawcie, jeśli
                            > się mylę). Koszt autostrady to 1,5 mld. Na obwodnicę powiatową pieniądze są.
                            > Czyli wniosek do Brukseli powinien pójść na 850 mln zł celem "upgrade'u"
                            > planowanej drogi do autostrady, przy zapewnionym udziale własnym na poziomie
                            > jakichś 40 %
                            > Oczywiście potrzeba też podkładki : ile pojazdów przejeżdża dziennie
                            tranzytem
                            > przez miasto, jaka jest przepustowość panowanej drogi, a jaka autostrady,
                            jaki
                            > jest do tej pory średni czas przejazdu przez Wrocław, a jaki będzie po
                            > wybudowaniu autostrady, o ile zmniejszona zostanie emisja spalin, itp. itd.
                            > Do tego: mapka Europy z zaznaczonymi szlakami komunikacyjnymi przechodzącymi
                            > przez Wrocław oraz obliczenie o ile skróci się czas średni przejazdu TIRa z
                            > jednej granicy do drugiej. I tyle.
                            >
                            > Motto wniosku do Brukseli powinno brzmieć mniej więcej tak: "chcemy wybudować
                            > obwodnicę Wrocławia: na zwykłą drogę mamy, a w waszym dobrze pojętym
                            interesie
                            > chcemy z waszą pomocą wybudować autostradę. Pomóżcie."
                            > Zapewniam, że tak wypełniane wnoski są przyjmowane.
                            > Zupełnie inna strona medalu to pytanie, czy urzędnicy UM są w stanie zebrać
                            tak
                            > skomplikowane informacje. To bardzo ciężka praca.
                            >
                            > > Na kreche nie da rady bo juz niedlugo ta magiczna liczba 60 %.
                            >
                            > To inwestycja więcej, niż na jeden rok: dla takich właśnie inwestycji
                            wymyślono
                            > WPI. To raz. Dwa: taką autostradę buduje się etapami. Trzy: koszt autostrady
                            to
                            > pryszcz przy kosztach budowy autostradowego mostu przez Odrę.
                            > Najpierw trzeba wybudować most, a potem resztę.
                            > Trzeba tylko chcieć rozwiązać problem tranzytu. Na razie bowiem jedna władza
                            > ogląda się na drugą, a to, że naród i nasi goście klną stojąc w korkach jest
                            > wykorzystywane wyłącznie jako polityczna amunicja.



                            map niby dobrze kombinujesz ale ciagle mylisz koszty, własności oraz obowiązki.
                            Wrocław nie buduje obwodnicy wschodniej ale śródmiejska i juz kilka jej części
                            zostało zgłoszonych po dofinansowanie z UE.Obw. wschodnia buduje samorząd
                            wojewódzki we współpracy z Wrocławiem i ościennymi powiatami przez które
                            będzie przechodziła droga.
                            Natomiast obwodnica autostradowa jest najbardziej potrzebna na zachodzie
                            Wrocławia i ma ją wybudowac panstwo.
                            • map4 Re: Sprostowanie... 23.09.03, 13:25
                              wroclawczyk napisał:

                              > map niby dobrze kombinujesz ale ciagle mylisz koszty, własności oraz obowiązki.

                              Stary - zwisa mi zwiędłym kalafiorem, czyje obowiązki na kim leżą. Fakty są
                              takie, że Wrocław nie ma żadnej obwodnicy dla tranzytu oraz że zaczyna się
                              budować zwykłą drogę na wschodzie tylko po to, żeby zagłuszyć własne sumienia, a
                              nie rozwiązać problem korków. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły: sołtysi się
                              zrzucili, więc w każdej wiosce będzie skrzyżowanie, światła, ograniczenie do 50
                              km/h (hałas) i czasami do 40 km/h (w miejscach, w których kot sołtysa chadza na
                              myszy). W większych wioskach będą ronda (jak miasto, to miasto - panie dzieju).

                              > Wrocław nie buduje obwodnicy wschodniej ale śródmiejska i juz kilka jej części
                              > zostało zgłoszonych po dofinansowanie z UE.Obw. wschodnia buduje samorząd
                              > wojewódzki we współpracy z Wrocławiem i ościennymi powiatami przez które
                              > będzie przechodziła droga.
                              > Natomiast obwodnica autostradowa jest najbardziej potrzebna na zachodzie
                              > Wrocławia i ma ją wybudowac panstwo.

                              Mylisz świat realny i rzeczywisty. Warszawka nie wybuduje jakiejśtam obwodnicy w
                              jakimśtam zadzierającym nosa Wrocławiu, bo ma ważniejsze sprawy na głowie (kogo
                              trafi Rokita, kiedy padnie Miller i jak postępuje ewangelizacja w naszej strefie
                              okupacyjnej Iraku). Sam przyznasz, że jakaśtam obwodnica gdzieś tam tak jakoś na
                              zachód od Janek, skąd i tak nie przyjadą demonstrować to przy skali obecnych
                              problemów rządu projekt niewarty zachodu. Już przecież odłożyli naszą obwodnicę
                              na "po wyborach" - czyli nigdy. Można czekać, można się złościć ("a innym
                              dali!"), można też wziąć się samemu za rozwiązywanie problemów. Trzeba chcieć.
                              Trzeba myśleć długofalowo, a nie tylko "aby do następnych wyborów było gotowe".
                              Tym właśnie różnią się politycy od politykierów.
                          • Gość: obywatel Re: Sprostowanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.03, 11:36
                            map4 napisał:


                            > Koszt obwodnicy powiatowej to jakieś chyba coś koło 650 mln (poprawcie, jeśli
                            > się mylę).
                            poprawiam 350-400 i to tez nie gotowka tylko jakas czesc z tego to kredycik.
                            > Koszt autostrady to 1,5 mld. Na obwodnicę powiatową pieniądze są.

                            sa,ale nie miasta tylko, ale i gmin (daja np grunty)
                            > Czyli wniosek do Brukseli powinien pójść na 850 mln zł celem "upgrade'u"

                            czyli juz nie na 850 a na 1,1 - 1,2 mld
                            > planowanej drogi do autostrady, przy zapewnionym udziale własnym na poziomie
                            > jakichś 40 %
                            20-25 %
                            > Oczywiście potrzeba też podkładki : ile pojazdów przejeżdża dziennie tranzytem
                            > przez miasto, jaka jest przepustowość panowanej drogi, a jaka autostrady, jaki
                            > jest do tej pory średni czas przejazdu przez Wrocław, a jaki będzie po
                            > wybudowaniu autostrady, o ile zmniejszona zostanie emisja spalin, itp. itd.

                            to wszyskto itp itd to my juz wiemy, ile przejezdza przez Grunwald, ile przez
                            Legionow, ile Karkonowska, jaki sredni czas przejazdu jaka mediana itd, itp
                            > Do tego: mapka Europy z zaznaczonymi szlakami komunikacyjnymi przechodzącymi
                            > przez Wrocław oraz obliczenie o ile skróci się czas średni przejazdu TIRa z
                            > jednej granicy do drugiej. I tyle.

                            Ja mysle ze nadawalbys sie do pisania wnioskow o dofinansowanie na niektore
                            inwestycje we Wroclawiu;)

                            > Motto wniosku do Brukseli powinno brzmieć mniej więcej tak: "chcemy wybudować
                            > obwodnicę Wrocławia: na zwykłą drogę mamy, a w waszym dobrze pojętym interesie
                            > chcemy z waszą pomocą wybudować autostradę. Pomóżcie."
                            Pomóżcie to mi sie kojarzy wiesz z kim "Polacy mowia pomozcie, Bruksela
                            odpowiada pomorzemy" ;)
                            Stray myslisz jak przedszkolaczek.
                            Jesli to jaest takie proste jak pisales powyzej, to kazde miasto w Polsce
                            powinno miec juz wybudowana obwodnice bo 3/4 kosztów tych inwestycji
                            finansowalaby Bruksela.
                            > Zapewniam, że tak wypełniane wnoski są przyjmowane.
                            No to, to co tu napisales plus rozbudowa tych mysli to jakies 10 stron. jak na
                            wniosek do Brukseli to inponujacy.

                            > Zupełnie inna strona medalu to pytanie, czy urzędnicy UM są w stanie zebrać
                            tak
                            > skomplikowane informacje. To bardzo ciężka praca.

                            Czytaj wyzej
                            > > Na kreche nie da rady bo juz niedlugo ta magiczna liczba 60 %.
                            >
                            > To inwestycja więcej, niż na jeden rok: dla takich właśnie inwestycji
                            wymyślono
                            > WPI. To raz. Dwa: taką autostradę buduje się etapami. Trzy: koszt autostrady
                            to
                            > pryszcz przy kosztach budowy autostradowego mostu przez Odrę.
                            > Najpierw trzeba wybudować most, a potem resztę.

                            I za chwile sie znajdzie na forum 100 tys osob ktore beda pisac ze
                            most "Milenjiny" prowadzi do nikad

                            > Trzeba tylko chcieć rozwiązać problem tranzytu. Na razie bowiem jedna władza
                            > ogląda się na drugą, a to, że naród i nasi goście klną stojąc w korkach jest
                            > wykorzystywane wyłącznie jako polityczna amunicja.
                            Powiem Ci jeszcze jedno.
                            Po niedawnej wizycie we wrocku widzisz jaki jest stan drog w tym miescie.
                            W doprowadzenie tego do normalnosci zajmie jeszcze nie jedna dziesieciolatke.
                            Takie inwestycje tez sa finansochlonne.
                            Mozna to porzucic i wziasc sie za budowanie AO wlasnymi silami ale co z centrum.
                            Jeszcze jedno bolesne. Dlaczego takie miasta jak Kraków Poznan moga miec AO
                            wybudowana kosztem calego spoleczenstwa.
                            Wiec sorry Bruksela nie odwali za nas wieksza czesc roboty.
                            To musz byc wspolne sily Wrocław- warszawa-Bruksela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka