niestaly_czytelnik 26.06.08, 18:31 To straszne! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niestaly_czytelnik Toż ochrona tego humanoida będzie kosztowała 26.06.08, 18:34 podatnika więcej, niż ten typ zarabia na swojej pseudouczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Toż ochrona tego humanoida będzie kosztowała IP: *.wroclaw.mm.pl 26.06.08, 20:12 Myślę drogi troglodyto, że nie powinieneś nazywać tego człowieka w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drojb Re: A ile nas kosztuje ochrona przed kibolami? IP: 212.76.37.* 26.06.08, 20:14 Ja nie chcę na to płacić! Zakazać meczów piłki nożnej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo a jak ktoś chce chodzić z fallusem na wierzchu? IP: *.chello.pl 26.06.08, 20:34 to też powinna go policja ochraniać? no bo może to być dla niego ideał zaczerpnięty z greckiej antycznej kultury tam fallus był czymś normalnym i nie kryło się go Odpowiedz Link Zgłoś
idiot_hunter Jeśli 38 mln ludzi ubiera się normalnie 26.06.08, 20:39 a jeden postanawia pokazywać "swoją tożsamość" to kto tu powinien się bać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dro Re: Jeśli 38 mln ludzi ubiera się normalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:02 a czemu w ogole ktos ma sie czegokolwiek bac baranie ? bo ty masz kaprys obic kazdego w innych spodniach ? zastanow sie troche jesli masz czym ... Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 niech stosuje wkładki always-one go...zabezpieczą 26.06.08, 21:09 albo tampony - tez kobiece są bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brtk Re: niech stosuje wkładki always-one go...zabezpi IP: *.chello.pl 26.06.08, 22:54 Wolny człowiek ma prawo robić wszystko, co nie ogranicza wolności innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
hegemon72 szklana pułapka V! 26.06.08, 23:39 pamietacie willisa w harlemie - dzielnicy czarnuchów, z napisem 'I hate niggger's' ?? czy takich świrów tez powinna ochraniac policja? Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel kobitki noszą spodnie to i faceci mogą kiecki 26.06.08, 23:56 Kobitki noszą spodnie to i faceci mogą kiecki. Spójrzcie na prykład na takich Arabów - chodzą pozawijani w jakieś prześcieradła i nikomu to nie przeszkadza. Niech każdy chodzi tak jak chce. A właściwie, to w sumie kiecka dla faceta jest lepsza, bo jądra się nie przegrzewają, a jądra nie lubią mieć za gorąco. Dlatego np. wielu kierowców ciężarówek ma problemy z płodnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mt Re: kobitki noszą spodnie to i faceci mogą kiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:43 Dla mnie facet w kiecce to dziwny widok, ale też zdaję sobie sprawę, że to tylko sprawa kulturowa. Kiedyś szokowały kobiety w spodniach, teraz nikogo to nie rusza. Zresztą kilt to przecież spódnica, a jest akceptowany. A co do tego pana, to cóż - prekursorzy nigdy nie mają lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan nie powtarzaj bezkrytycznie głupot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:29 procent impotentów wśród kierowców zawodowych nie jest wyższy niż w jakiejkolwiek innej grupie zawodowej... Już prędzej, jako chorobę zawodową driverów, można im przyczepić hemoroidy, których powstanie ma ścisły związek z charakterem pracy; po prostu zbyt długo siedzą na doopie za fajerą i powoduje to problemy z krążeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Bezpłodność to nie impotencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:50 Odpowiedz Link Zgłoś
ziuz Re: nie powtarzaj bezkrytycznie głupot... 19.07.08, 12:01 a ty czytaj ze zrozumieniem, zanim ocenisz. impotencja to nie to samo co bezplodnosc -- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUSTACHYDZIAMDZIAK Re: nie powtarzaj bezkrytycznie głupot... IP: 188.33.248.* 28.11.09, 18:02 Właśnie, że impotencja to między innymi bezpłodność. Impotencja to niemożność posiadania potomstwa. Jednym z rodzajów impotencji jest bezpłodność. Zanim coś nieuku napiszesz, lepiej się naucz. Pozdrowienia dla uków, EUSTACHY DZIAMDZIAK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kena Policja ma go co ? IP: *.lanet.net.pl 27.06.08, 12:22 A może taniej by było dać skierowanie do psychiatryka - przecież to jakiś wariat i ja mam za to płacić . Czemu takiego głupka się dopuszcza do miejsc publicznych i co ja powiem wnuczce jak zobaczy to coś . Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak a może nikt? 26.06.08, 21:29 idiot_hunter napisał: > a jeden postanawia pokazywać "swoją tożsamość" to kto tu powinien > się bać? Najlepiej, żeby nikt się nie musiał bać. Myślę, że dziwoląg w spódniczce nie wywołuje zagrożenia. Może wywoływać śmiech, ale nie strach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Co za głupota. IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 21:41 Ten ktoś wywołuje współczucie i politowanie nad jego głupotą, a nie śmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Czyja głupota? 26.06.08, 21:47 Gość portalu: guest napisał(a): > Ten ktoś wywołuje współczucie i politowanie nad jego głupotą, > a nie śmiech. Może i tak. W każdym razie nie stwarza zagrożenia. Tylko, że wywołuje również agresję - jakieś półgłówki zagrażają JEMU, bo jest INNY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Czyja głupota? IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 21:52 Dam ci przykład prawdziwego zagrożenia. Byłem dzisiaj świadkiem, jak pracodawca zagroził starszemu człowiekowi zwolnieniem. Ten gość nie ma szans na znalezienie pracy, jeśli nie uwzględnimy szans teoretycznych. Teraz zapytam. Wolisz dostać po mordzie, czy zostać bez środków do życia? I kto w tym kontekście stanowi większe zagrożenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok oj straszne rzeczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.08, 22:00 jak się opierdzielał to nic dziwnego, że trzeba go zmobilizować i nie piernicz mi o bezrobociu Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Czy ty coś piłeś? 26.06.08, 22:09 Co to ma do rzeczy? Co ma do rzeczy zagrożenie jakiegoś przebierańca do pracy człowieka, o którym nic nie wiem? <spróbuję podobnie> Wiesz, że w czasie, kiedy wypisałeś off-topci, w tym samym czasie ktoś umarł na raka, a w Etiopii ileś dzieci przymierało głodem? A ty mi wypisujesz, że jakiś stary ramol wyleci z pracy ? Tak przy okazji: starsze osoby bez doświadczenia zatrudniają w McDonalds. Dla jasności: NIE ZAMIERZAM dyskutować co jest ważniejsze - twój zwalniany, czy przebieraniec. Tutaj dyskutujemy o przebierańcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Czy ty coś piłeś? IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 22:47 Jak to, co to ma do rzeczy. Odbiorę ci środki do życia, a ty stwierdzisz, że to dla ciebie nie jest egzystencjonalne zagrożenie? Widzę, że to ty piłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Żenujący poziom świadomości części społeczeństwa 27.06.08, 00:12 Gość portalu: guest napisał(a): > Jak to, co to ma do rzeczy. Odbiorę ci środki do życia, a ty stwierdzisz, że to > dla ciebie nie jest egzystencjonalne zagrożenie? Widzę, że to ty piłeś. W zasadzie uważam, jak w temacie. Oczywiście powyższa wypowiedź, jak i absurdalna argumentacja przedpiszcy, do tej żenady jak najbardziej się zaliczają. Facet jest dziwakiem, niezaprzeczalnie. Ale na boga, dlaczego tolerujemy atak na inność. Nie legimizyjmy pół-gangsterskich subkultur dając im prawo do szykanowania skądinąd niewinnego, bezbronnego i nieszkodliwego dziwaka. Dlaczego część - wydaje się - inteligentnych ludzi staje po stronie kiboli, zadymiarzy i przestępców. Dlatego, że ktoś jest inny? Dajmy ludziom być innymi, pozwólmy im nawet błądzić, skoro nikogo w tym błędzie nie krzywdzą. Już mieliśmy państwo, które wiedziało lepiej, jak prowadzić owieczki do celu. Chcecie jego powrotu? Ono nie musi mieć czerwonych sztandarów jak kiedyś. Może mieć brunatne. Albo czarne. Zgegustowany pożegnam ten wątek, bez specjalnej nadziei iż ta moja pisaninia zmieniła czyjekolwiek zdanie (na lepsze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan wszystko ci się pomieszało... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:21 > Facet jest dziwakiem, niezaprzeczalnie. Ale na boga, dlaczego > tolerujemy atak na inność. Nie legimizyjmy pół-gangsterskich > subkultur dając im prawo do szykanowania skądinąd niewinnego, > bezbronnego i nieszkodliwego dziwaka. dlaczego uważasz, że jako społeczeństwo "tolerujemy ataki na inność"? Dlatego, że (jako społeczeństwo) nie chcemy płącić za ochronę dziwaka? Są inne metody pomocy temu dziwakowi niż kosztowna ochorna osobista... Skoro mu ktoś grozi to Policja powinna ustalić przy pomocy tego dziwaka ktop to jest i postawić temu komuś zarzut a nie stawiać przy tym facecie ochrony... > Dajmy ludziom być innymi, pozwólmy im nawet błądzić, skoro nikogo > w tym błędzie nie krzywdzą. a kto im nie pozwala błądzić? Niech sobie błądzą do woli ale za swoje a nie za moje - podatnika - środki finansowe. Skoro facet znalazł sobie swój własny sposób realizacji swojej tożsamości po przez noszenie damskiej odzieży to niech teraz sobie znajdzie środki na prywatną ochronę a nie kosztami swoich fanaberii chce obciążyć społeczeństwo. Ja się na takie wydatkowanie środków publicznych nie zgadzam bo mamy znacznie bardziej pilne potrzeby do sfinansowania. > Już mieliśmy państwo, które wiedziało lepiej, jak prowadzić > owieczki do celu. Chcecie jego powrotu? Ono nie musi mieć > czerwonych sztandarów jak kiedyś. Może mieć brunatne. Albo czarne. przecież to bez sensu... Co ma do przypadku tego pana polityka ? Odmowa finansowania jego sposobu "realizacji tożsamości" będzie dla ciebie syganałem oznaczającym powrót reżimów politycznych? No weź się chwilę zastanów nad tym co ty tu wypisujesz... Powtarzam jeszcze raz; Państwo po przez swoje instytucje ma zapewnić nam ochronę (nawet jednemu z najdziwnieszych z nas ) ale niekoniecznie musi być to realizowane jako osobista ochrona... Państwo dysponuje innymi instrumentami by pomóc temu idiocie z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Nic nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi 27.06.08, 15:55 Może się nieprecyzyjnie wyraziłem, a może zacietrzewienie nie pozwala Ci przeanalizować prosty tekst i wyciągać wniosków. Nie wiem. W każdym razie: > dlaczego uważasz, że jako społeczeństwo "tolerujemy ataki na inność"? Nic takiego nie napisałem. Mówię o części społeczeństwa. O tych pseudo-gangach i niektórych wypowiedziach forumowiczów popierających ataki. > Dlatego, że (jako społeczeństwo) nie chcemy płącić za ochronę > dziwaka? Zupełnie nie odnosiłem się do kwestii ochrony. Nie jestem pewien, czy facet powinien dostać ochronę. Jestem pewien, że te zdziczałe hordy nudzących się wyrostków powinny zostać rozbite, odizolowane, być może w części zresocjalizowane. Co pewnie jest utopią samo w sobie. Ale generalnie nie można dawać przyzwolenia na takie ataki. A taki ton wyczułem na forum. Reszta Twojej wypowiedzi odnosi się nie do tego co powiedziałem, lecz do tego na co wygodnie Ci było odpowiadać, więc nie ma sensu się do niej ustosunkowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bez_znieczulenia Re: Czy ty coś piłeś? IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:39 Ty też będziesz STARYm RAMOLem! (oczywiście, jeśli nie "będziesz miał szczęścia umrzeć młodo", jak poeci i inni artyści). Oby ci wtedy wystarczyło dystansu do rzeczywistości i odwagi by stwierdzić o sobie: "jestem stary ramol, opierdzielam się więc mi się należało..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astra Re: Czyja głupota? IP: *.171.18.98.crowley.pl 27.06.08, 07:43 Twoje pytanie/porownanie jest nie na miejscu. A juz na pewno nie jest dokladne. Moze zmienmy je na: "wolisz zostac bez srodkow do zycia i moze ci sie uda czy dostac nozem pod zebro i na pewno ci sie nie uda?" Bo z tym dostawaniem po mordzie to na prawde baaardzo roznie sie konczy. Pomijam szczegol, ze nikt NIE MA PRAWA narzucac innemu doroslemu czlowiekowi jak ma sie ubierac. To chore jest. Wyobraz sobie, ze zwyczajnie w swiecie niecierpisz swetrow i jest ci w nich niewygodnie i za cieplo, ale wszyscy w kolo zmuszaja albo usiluja cie zmusic do ich noszenia bo nie wypada chodzic bez. Bez sensu prawda? Jak to sie calkiem inaczej widzi jak sie patrzy na kogos a nie na siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. W. Kwiczoł Re: Czyja głupota? IP: *.wroclaw.mm.pl 27.06.08, 20:58 Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem. Temat komunikacji miejskiej, kiedykolwiek się pojawia, zawsze w takim samym, dużym stopniu absorbuje naszą wrocławską publiczność, a przy tym opinie forumowiczów często różnią się między sobą znacznie. W tym miejscu chciałbym ograniczyć się jedynie do – wciąż najpowszechniejszej w naszych miastach – komunikacji autobusowej, Na wstępie powiedzmy więc sobie precyzyjnie, z czym mamy do czynienia. Autobus to pojazd samochodowy fabrycznie wyposażony w więcej niż dziewięć miejsc, łącznie z miejscem dla kierowcy. Autobus przystosowany jest do przewozu pasażerów i ich bagażu. Może mieć jeden lub dwa pokłady, może ciągnąć przyczepę bagażową. Poprzednikami autobusów w drogowym transporcie pasażerskim były omnibusy ciągnięte przez konie. W niektórych krajach (Wielka Brytania i Francja) już w XIX wieku rozpowszechniły się także omnibusy o napędzie parowym, jednak konieczność wożenia dużych masowo i objętościowo zapasów wody oraz paliwa nie sprzyjały rozwojowi konstrukcji tych pojazdów. W Anglii w 1865 r. rozwój parowych omnibusów zablokowała tzw. ustawa o czerwonej fladze (Red Flag Act), praktycznie zakazująca ich używania. Wynalezienie silnika spalinowego pod koniec XIX wieku umożliwiło powstanie omnibusów spalinowych – czyli autobusów. Pierwsze konstrukcje powstały niezależnie u wielu producentów poprzez zabudowę kabiny pasażerskiej na podwoziu samochodu ciężarowego i były napędzane silnikami o zapłonie iskrowym. Od okresu międzywojennego coraz szerzej stosowano silniki o zapłonie samoczynnym (Diesel). Już w latach 20. XX wieku budowano autobusy z jedną kabiną pasażerską (pierwsze konstrukcje miały osobne stanowisko kierowcy). Powstanie nadwozi samonośnych w latach dwudziestych XX w. w trolejbusach, a trzydziestych - w samochodach umożliwiło ich zastosowanie w autobusach, co uczyniła firma Chausson w roku 1942. Autobusy te po wojnie jeździły w Warszawie. Potrzeba zwiększenia zdolności przewozowej przyczyniła się do budowy pierwszych konstrukcji wieloosiowych (w tym przegubowych) i piętrowych, a także stosowania przyczep autobusowych. Od lat 50. XX wieku, ze względu na intensywną politykę budowy darmowych dróg przez państwa rozwinięte, autobusy zastępowały często zadania kolei lokalnych. W tym czasie autobusy zaczęły wyróżniać się konstrukcyjnie od budowy innych pojazdów drogowych tj. w miejsce klasycznego układu napędowego (silnik umieszczony z przodu, napędzane kola tylne) zaczęto stosować coraz częściej silnik umieszczony z tyłu lub pod podłogą. W autobusach stosowanych w ruchu lokalnym upowszechniły się drzwi automatycznie otwierane przez kierowcę. Ze względów bezpieczeństwa, stopniowo zaniechano również stosowania przyczep na rzecz rozwoju autobusów przegubowych. Problemem było tu obniżenie podłogi w związku z występowaniem ciągniętej przyczepy (stosowano m. in. silnik poddpodłogowy - dotychczas w Ikarusie). Przełomem było zastosowanie przez firmę Mercedes-Benz urządzenia przeciw wężykowaniu, co umożliwiło umieszczenie silnika z tyłu - w przyczepie i niskiej podłogi. Przyczepa pcha człon przedni. W konstrukcji autobusów turystycznych, w odróżnieniu od dalekobieżnych autobusów komunikacji publicznej, powszechnie stosowano duże, panoramiczne okna i przeszklone dachy. Po 1970 roku w konstrukcji autobusów miejskich zarysowała się tendencja do obniżania podłogi, aby ułatwić wsiadanie osobom o ograniczonej zdolności poruszania się. W autobusach dalekobieżnych oraz turystycznych (zwanych autokarami) zaczęto stosować toalety o zamkniętym obiegu i klimatyzację, co zbliżyło komfort podróżowania nimi do jazdy pociągiem. Autokary wyposażane są ponadto powszechnie w instalację nagłaśniającą, barek, możliwość projekcji filmów. Od początku lat 90. XX wieku, ze względu na dużą rolę silników spalinowych w zanieczyszczeniu środowiska, stosuje się coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin, a przedsiębiorstwa transportowe coraz częściej kupują autobusy napędzane mniej szkodliwym gazem ziemnym (CNG). W rozwiniętych krajach Europy zachodniej coraz wyraźniejszy jest również trend powrotu w obszarach silnie zurbanizowanych do bardziej ekologicznych tramwajów. W Polsce pierwsze autobusy budowano w okresie międzywojennym w zakładach Ursus. Były to niewielkie minibusy na podwoziu lekkiej ciężarówki, nie nadające się do obsługi większych miejscowości. Ze względu na ograniczenia importowe, powstające wówczas firmy autobusowe zmuszone były sprowadzać z krajów zachodnich duże podwozia autobusowe (np. Leyland) i budować karoserie we własnym zakresie (powszechnie stosowano wówczas karoserie drewniane z blaszanym poszyciem). Po 1945 roku produkcja autobusów rozwinęła się w Jelczu i Sanoku. W Jelczu budowano przede wszystkim pojazdy duże na licencji zagranicznej (czechosłowacka Škoda 706, później francuski Berliet, opracowano także hybrydę francuskiego nadwozia z węgierskim podwoziem Ikarusa 260). Sanocka wytwórnia wyspecjalizowała się w midibusach (kolejne wersje autobusów San, później bardzo udany Autosan H9). Nową polską marką jest Solaris Bus & Coach, fabryka tworząca nowoczesne autobusy, powstała na bazie istniejącej wcześniej montowni firmy Neoplan. Solaris oferuje jako jedyny z polskich producentów autobusy całkowicie niskopodłogowe z silnikiem w zabudowie wieżowej w tylnym narożniku nadwozia. W nadwoziach autobusowych montowane są również trolejbusy (Solaris Trollino, Jelcz 120MT, Mercedes Benz O405N). I jeszcze parę uwag o najpowszechniej do niedawna spotykanych na naszych ulicach autobusach marki Jelcz. Jelcz to marka polskich samochodów ciężarowych, autobusów i trolejbusów produkowanych przez Zakłady Samochodowe Jelcz SA (ZS Jelcz SA) (daw. Jelczańskie Zakłady Samochodowe — JZS). W 1952 roku zapadła decyzja o wykorzystaniu do celów produkcyjnych zniszczonych działaniami wojennymi hal byłej niemieckiej fabryki zbrojeniowej w Jelczu k. Oławy. Powołano wówczas przedsiębiorstwo o nazwie Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych. Po odbudowie w zakładach tych opracowywano i produkowano różnorodne nadwozia przystosowane do montażu na ramach samochodów Lublin i Star. Jednym z pierwszych pojazdów opracowanych w ZBNS był tzw. autobus zastępczy, który powszechnie nazywany był "Stonką". Na podwoziu samochodu ciężarowego Star 20 zbudowano zamknięte nadwozie szkieletowe, które pozwalało na przewóz 25 pasażerów. Warunki podróży nie były najlepsze, ale wobec dotkliwego braku autobusów, było to rozwiązanie umożliwiające znacznie bezpieczniejszy przewóz osób niż zwykłymi samochodami ciężarowymi. Produkcję tych pojazdów rozpoczęto w 1954 roku. Star "Stonka" wykorzystywany był głównie przez zakłady pracy do przewozu pracowników. Zdając sobie sprawę z tymczasowości tego rozwiązania opracowano w Jelczu "prawdziwy" autobus, którego konstrukcja opierała się także na zespołach Stara. W maju 1955 roku przedstawiono prototyp autobusu międzymiastowego o nazwie Star Jot 55. Jednakże produkcja Stara Jot 55 nie została podjęta. Uznano, że nie ma potrzeby równoczesnego wytwarzania dwóch typów autobusów o podobnej wielkości. Znacznie potrzebniejszy był autobus o pojemności ok. 50 osób. Prace nad konstrukcją takiego pojazdu podjęto w BKPMot w Warszawie. W 1957 roku zbudowano tam prototyp o nazwie Odra A-81, oparty na zespołach samochodu Żubr. Duże kłopoty z lokalizacją produkcji Żubra oraz fakt, że prototypowy autobus był dopiero w początkowej fazie długiego procesu badań i rozwoju konstrukcji spowodowały decyzję władz o zakupie licencji zagranicznej. Dnia 6 grudnia 1958 roku zawarto umowę licencyjną z Czechosłowacją na produkcję w kraju autobusów typu Škoda 706 RTO z nadwoziem Karosa. W ramach przygotowań do tej produkcji Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych połączyły się z Zakładami Naprawy Samochodów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Co za głupota. IP: *.chello.pl 26.06.08, 23:23 widziałam tego pana kilka razy,nikomu krzywdy nie robi.nie znam go,ale nie przeszkadza mi on zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogna Re: Co za głupota. IP: *.59.jawnet.pl 27.06.08, 09:47 No własnie, odpowiedz typowa dla głupiego, zacofanego Polaka. Jak nie taki sam jak reszta, to znaczy, ze głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista 38 mln ludzi ubiera się normalnie i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:46 ...on też ubiera się normalnie. Kibole to porąbani ludzie po prostu. Ochrona jak najbardziej należy się Marcinowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: a jak ktoś chce chodzić z fallusem na wierzch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:58 A chodź, zwłaszcza w zimie przy minus dwudziestu lub zimniej, byle po bezludnej okolicy. Prawo, czyli sformalizowana wola społeczeństwa nie zabrania ci wystawiania siusiaka. Prawo zabrania ci narażania osób które sobie nie życzą tego widoku na kontakt wizualny z twymi "organami pciowemi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdynianin Re: A ile nas kosztuje ochrona przed kibolami? IP: *.centertel.pl 26.06.08, 21:20 Mam zamiar przenieść się do Warszawy, chciałbym tam nosić moją ulubiona koszulkę z napisem " NIENAWIDZĘ LEGII" czy mogę ubiegać się o ochronę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: A ile nas kosztuje ochrona przed kibolami? IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 21:43 Eee tam, zaraz NIENAWIDZĘ. Wystarczy koszulka z napisam WIDZEW ŁÓDŹ. Powodzenia! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: A ile nas kosztuje ochrona przed kibolami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:39 jak z Widzewem to należy się ochrona w takim samym stopniu co panu w spódnicy. czyli w efekcie pewnie żadna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: A ile nas kosztuje ochrona przed kibolami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:47 ale z drugiej strony widziałem we Wrocławiu ludzi z szalikiem Widzewa, nie mieli obitych ryjów (jeszcze? ja się nie znam na polityce). za to w drugim przypadku miały miejsce groźby i szkody materialne - i zachodzi duże prawdopodobieństwo że się powtórzy. usunięcie lub zmniejszanie zagrożenia pomoże także sąsiadom antyfaceta. za to gdyby policja miała jeździć do takich, to łatwo byłoby ją sparaliżować. a koleś ma więcej jaj niż kibole, na pewno się nie zmieni pod ich presją (najwyżej troszku spuchnie) a oni muszą mordy chować przed policją - mogą być sobą tylko w swojej bezmyślnej hordzie (chodzi o zadymy na stadionach - szanuję prawdziwych kibiców i ustawiających się, którzy nie dymią do normalnych ludzi, hipotetycznie tacy istnieją) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista Koszulka z napisem "Nienawidzę Legii" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 23:37 Pff... Chyba nie przydzielili by Ci ochrony :D. Ale spróbuj z koszulką innego zespołu piłkarskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Nie lepiej wybić kiboli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:42 Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej [...] 26.06.08, 21:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Kosztuje przez takie bydło jak niestaly_czytelnik 26.06.08, 23:00 To bydlę uważa, że ten człowiek sam sobie winien! Jego wina, że nie podporządkowuje się gustom zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista Ale tak trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:40 Co zrobić? Można by zmieść z karabinu maszynowego tych wszystkich chuliganów i byłby spokój, ale zaraz pojawią się następni. Odpowiedz Link Zgłoś
pezzonovante Re: Toż ochrona tego humanoida będzie kosztowała 28.06.08, 15:07 niestaly_czytelnik napisał: > podatnika więcej, niż ten typ zarabia na swojej pseudouczelni... buraku, UWr. nazywasz pseudouczelnia? ciekawe gdzie ty studiowales Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Nie boi się że policjanci go zgwałcą??? IP: *.e-wro.net.pl 26.06.08, 18:38 Nie boi się że policjanci go zgwałcą??? Odpowiedz Link Zgłoś
domcia79 Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 18:42 Pan Boronowski niech robi, co tylko chce, ale nie zgadzam się na jego ochronę z moich podatków. Dowiedziałam się dzisiaj, że w mojej okolicy komisariat policji nie ma nawet radiowozu, więc nie przyjedzie na interwencję, a pan, który ma ochotę chodzić w spódniczkach ma mieć własną obstawę policji. Niech wynajmie prywatną ochronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Albo niech zdejmie spodniczke. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.08, 18:47 Prawda zwyciezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhmto Re: Albo niech zdejmie spodniczke. IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.08, 18:59 Niech zdejmie spodnice, wlozy gacie i skonczy pajacowac. Problemy tez sie skoncza. Aha i oczywiscie "kibole" go atakuja. Kazdy odmieniec i redaktorzyna GazWyb rozpoznaje "kibola" na kilometr. Gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Albo niech zdejmie spodniczke. 26.06.08, 20:17 Gość portalu: mhmto napisał(a): >Kazdy odmieniec i redaktorzyna > GazWyb rozpoznaje "kibola" na kilometr. Gratuluje! Ty masz z tym problem? Wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re: problem to maja ci tepoglowi ci wstecz IP: *.zone2.bethere.co.uk 27.06.08, 00:51 Kazdy ma prawo do wolnosci slowa jak i zachowania... Jakies osobniki sa przeciwko temu panu z tego powodu ze on nosi spodnice.Te osobniki powinny byc izolowane w karceru.Nawet nie powinnismy mowic o ochronie, tylko o walce z glupota, zacofaniem, ksenofobia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista Kibole są dość charakterystyczni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 23:50 ...noszą szaliki nawet latem, śpiewają dziwne piosenki, w których słowami-kluczami są: "chwdp" i coś tam o "je.aniu" oraz zachowują się agresywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona1 Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:54 masz rację!! jak chce koniecznie pokazywać swoją tożsamość niech to robi na swój koszt nie mój... jest tyle "poważnych spraw" na które brakuje pieniędzy... niech spotyka się w klubach dla transwestytów. nadęty egoistyczny buc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dro Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.08, 10:53 Gość portalu: ona1 napisał(a): > masz rację!! jak chce koniecznie pokazywać swoją tożsamość niech to robi na swój > koszt nie mój... jest tyle "poważnych spraw" na które brakuje pieniędzy... > niech spotyka się w klubach dla transwestytów. nadęty egoistyczny buc.. czy sugerujesz, ze ktos mu kupuje spodniczki z naszych podatkow ? to bylby skandal ale nie sądze aby tak bylo. natomiast kwestia jego bezpieczenstwa i nakladów na to jest tak samo kwestia naszego bezpieczenstwa i na to maja isc pieniadze z naszych podatkow - miedzy innymi po to je placimy zeby czuc sie bezpiecznie i zeby bandy przestepcow nie skakaly po nas jak im sie spodoba. ochrona osobista to oczywiscie inna sprawa - ale ma ja za nasze pieniadze np. niejaki jarek k. z warszawy (ponoc podobny do jakiegos prezydenta jest) pomimo ze wiekszosc spoleczenstwa nie chce za to placic i nic to nie zmienia w sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:53 wystarczy ich przyczaić, złapać i wsadzić. nie trzeba żadnej ochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbb Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.korbank.pl 27.06.08, 12:13 Nie mam nic przeciwko temu, żeby mężczyzna chodził w spódnicy, popieram interwencję policji przeciw agrysywnym kibolom (sam tak ich nazwał), ale niech za ochronę sam sobie zapłaci. Na tej zasadzie każda młoda dziewczyna, która chce się ubrać w krótką spodniczkę i wydekoltowaną bluzke powinna żądać eskorty policyjnej, bo przecież jakiś niewyżyty napaleniec może ją np. zgwałcić. Ona też wyraża swoja tożsamość i też jest przez to narażona na niebezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista A fajnie by było... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 23:46 ...gdyby jakiś kibol skopałby cię, a policjanci nie zareagowaliby, gdyż ktoś nie zgodził się na ochranianie ciebie. Myślisz, że od czego jest policja? Jeśli kiboli jest za dużo, to dla normalnych ludzi, takich jak Marcin, potrzebna jest ochrona. Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Jesteśmy bliżej Azji, ale czy to grzech? 26.06.08, 18:59 Istnieją społeczeństwa bardziej tolerancyjne i mniej. Można spostrzegać polskie "nie wypada" jako przejaw cywilizacyjnego zacofania, bo przecież czemu czegoś zabraniać, skoro nie ma ku temu racjonalnych powodów? Społeczeństwo jednak jest zbiorowością norm i reguł wzajemnego odnoszenia się, które obowiązują na terenie przez nie zasiedlonym. To raczej nie są jakieś reguły z góry nadane (Pan by tak chciał) lecz wypadkowa tego, co członkowie owej społeczności akceptują, na co się godzą, co tolerują albo co sobie wywalczyli. Ludzie lubią etykietki i przejrzyste sytuacje, na przykład: ma spódniczkę, aha, znaczy można próbować się umówić, kwiatka dać, a może i d... się w zamian dostanie. Prymitywne, ale dzięki temu nasz gatunek nie wyginął. Pan temu zaprzecza, bo czuje się Pan Wolnym Człowiekiem. Super, ale gdzieś granica norm przebiega. Jest bardzo prawdopodobne, że przeszedłszy się po Pańskiej dzielnicy z napisem "Nie lubię WKS Śląsk" (wersja złagodzona), dostanę po gębie od wiernych "fanów". Dlatego ja takiej koszulki nie noszę. Nie czuję się zniewolony. Nawet gdybym taką koszulkę miał, nie nosiłbym jej tam, bo tak mi dyktuje rozsądek. Owszem, pobity bym był bezprawnie, ale nie będę prosił o pomoc policji aby sobie w niej swodobnie pospacerować. Prościej jest nie wywoływać konfliktowej sytuacji. Reasumując, jest Pan wolnym człowiekiem, ma Pan wybór. Gdyby Pan mieszkał w moim bloku, z pewnością bym nic Panu nie zrobił, a Pański samochód byłby nie ruszony - przynajmniej przeze mnie. Ale żyje Pan tam gdzie jest. Nie musi Pan tego robić. Lubi Pan prowokować - OK, ale wie Pan jak się to może skończyć. Policja tu nie pomoże. Zresztą może Pan sam w to nie wierzy, a chodziło tylko o sprowokowanie mnie i mi podobnych o wypowiedź na Forum? Xe. PS. Obawiam się, że w krajach azjatyckich nie skończyłoby się na drobnych szykanach. Niestety, jesteśmy na wschód od Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tretg Re: Jesteśmy bliżej Azji, ale czy to grzech? IP: *.tvkdiana.pl 26.06.08, 20:19 popieram w 100 % Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx tam morduja "zle prowadzace" sie nastolatki 26.06.08, 21:30 ale to wina tych kobiet bo wystepuja przeciwko zbiorowemu poczuciu moralnosci. mysle ze nie powinnismy potepiac tych ktorzy chca po prostu przywrocic obowiazujace tam normy. po prostu takie maja zwyczaje. sa miejsca na swiecie gdzie mozna kupic sobie niewolnika. no coz takie maja tam zwyczaje. gdzies indziej morduja z powodow roznic etnicznych czy religijnych. co nam do tego. u nas na drogach codziennie zabijaja pijani i bezmyslni kierowcy. widac jest na to spoleczne przyzwolenie. wiekszosc polskich kierowcow lamie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Podpisuję się pod tym "oboma ręcoma" 26.06.08, 20:21 Równie dobrze ktoś może powiedzieć, że jest wyzwolony i gołą dupą siąść na jeża a potem płakać, że go boli. Ten sam poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona1 Re: Jesteśmy bliżej Azji, ale czy to grzech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:58 xegar bardzo bardzo mi się spodobała Twoja wypowiedz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJP Re: Jesteśmy bliżej Azji, ale czy to grzech? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:47 > xegar bardzo bardzo mi się spodobała Twoja wypowiedz:) A mnie rozbawiła. Cofnijcie się szanowni dyskutanci na początek XIX wieku i zamiast tego pana weźcie pierwsze kobiety, które ośmieliły się nosić spodnie. Widzicie podobieństwo? Facet walczy o swoją wolność, nie przekracza norm obyczajowych (jak to niektórzy sugerują, proponując noszenie tego i owego na wierzchu), jest jednocześnie obywatelem tego miasta i państwa, więc należy mu się ochrona policji. Tak jak każdemu z na zresztą. Jeśli ktoś temu panu zniszczył samochód, to obowiązkiem policji jest znaleźć i zatrzymać sprawców! Jeśli ktoś jest zaczepiany na ulicy i grozi mu się pobiciem, to obowiązkiem policji jest interweniować i zatrzymać sprawców! Czy to naprawdę taki dziwaczne wymagania? Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl mało wiesz 26.06.08, 21:34 poczytaj kim są szamani azjatyckich Jukagirów, Itelmenów, Evenków. Poczytaj o transseksualizmie w Iranie. Zdziwisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
smokpz O Azji to ty kotku wiesz tyle że np dzis wsunales 26.06.08, 23:33 chinola na obiad. W Tajlandii nie ma problemu czy ktos jest gejem, trans czy kimkolwiek, maja na to swoje nieobrazliwe wyrazenia. Istnieja klubu jakie chcesz i tak dalej. Poza tym to wlasnie w Bangkoku jest znana na caly swiat klinika zmiany plci. Wiec nie powtarzaj obiegowych plot jesli nie byles i nie wiesz na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F Re: O Azji to ty kotku wiesz tyle że np dzis wsun IP: *.175.171.66.subscriber.vzavenue.net 27.06.08, 04:59 W Chonburi (100km od Bangkoku) jest ta "bardziejsza" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Jesteśmy bliżej Azji, ale czy to grzech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:56 prawda. może on chce być męczennikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:Miasto Wrocław bliżej stepowej Azji ?.. 15.07.08, 16:00 xegar napisał: > Istnieją społeczeństwa bardziej tolerancyjne i mniej. Można > spostrzegać polskie > "nie wypada" jako przejaw cywilizacyjnego zacofania, bo przecież > czemu czegoś zabraniać, skoro nie ma ku temu racjonalnych powodów? > Społeczeństwo jednak jest zbiorowością norm i reguł wzajemnego > odnoszenia się, które obowiązują na terenie przez nie zasiedlonym. Przykro mi...ale się nie zgadza. agrarny kolektywizm <-> indywidualizm miasta może obyczajowa monokultura i agrarna kontrola "społeczna" to cechy azjatyckiego stepu, ale napewno nie Wrocławia ! Miasto Wrocław to z definicji pluralizm, różnorodność, indywidualizm i subkultury. Taka jest natura miasta. Dla człowieka z azjatyckiego stepu to chyba niepojęte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.t4.ds.pwr.wroc.pl 26.06.08, 19:16 Dobra nosi sukienki, bo mu tak wygodniej, ale po co maluje paznokcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dro Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:57 Gość portalu: bart napisał(a): > Dobra nosi sukienki, bo mu tak wygodniej, ale po co maluje paznokcie? niech zgadnę - bo lubi jak są kolorowe ? a tak serio to jego sprawa. kiedys skini bili po mordzie za kolczyk w uchu bo pancur, a dzis ? "polowa" nastolatkow dodam ze (facetow) ma jakiegos kolczyka i ucho nie jest tu jedynym miejscem ekspozycji. humanoid ? pedał ? pobic go ? a moze jednak leczyc siebie bo widok czegos odmiennego drazni i wywoluje agresje ? oczywiscie sa granice tego co wolno zarowno publicznie jak i w ogole - kwestia tego czy zalozenie przez faceta spodnicy i klapek na obcasie jest juz na pewno poza ta granica i zasluguje na samosad ze strony rozezlonej tym gawiedzi bez szkoly ? ja osobiscie mielbym spore opory zeby sie z takim czlowiekiem zadawac ale z drugiej strony nie czuje sie przez niego prowokowany do tego zeby dac mu w gebe - dziwny jestem czy normalny ? moze mnie za takie podejscie tez nalezalo by oklepac ? Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 19:21 Kolejny autorytet dla Wybiórczej Ale skoro nie ma Maleszki, trzeba skąd wziąć nowe autorytety. pl.youtube.com/watch?v=s-v8JvVg_7w Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz A gdyby tak zalecić zboczkowi wyjazd do Szkocji? 26.06.08, 20:22 Nie rzucał by się tak w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ergo12 wlodzimierz.ilicz to znana ukryta ciota 26.06.08, 21:03 Bywa w miejscach gdzie spotykaja sie geje! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Ależ zalazłem homofilom za skórę! Gdzie oni widzie 26.06.08, 21:52 li w towarzystwie pederastów niewysokiego, łysawego, rudawego faceta w tużurku z brzuszkiem, z bródką i z przystrzyżonym wąsem? Fotografia znana wszystkim z wydanie moich dzieł. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej [...] 26.06.08, 21:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_polonus śmieszny gostek 26.06.08, 20:24 Śmieszy mnie to "dążenie do wyzwolenia" przejawiające się ubieraniem w sposób niekonwencjonalny. Ten gościu wyraża się przez założenie spódnicy? Przecież to komiczne. W mnie to zwykły transwestyta-ekshibicjonista, który dorabia sobie ideologię pseudowyzwolenia. Dlaczego policja ma mu zapewniać ochronę (od drzwi mieszkania do samochodu) - nie ma nic lepszego do roboty? Ma czatować po drzwiami, kiedy tylko gościowi zechce się wyjść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: śmieszny gostek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 02:58 W szpilkach jest zaje..iście niewygodnie, nogi się degenerują. Można od czasu do czasu, na przyjęcie, do teatru - ale na co dzień?? A ze spódnic może lepiej do pracy tzw. kilt? Równie wygodnie i przewiewnie, i po chłopsku (vide Sean Connery). Dwa w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.08, 20:28 facet jest jaki jest , ale nikomu krzywdy nie robi i prawa nie łamie. Jednak prawie całe forum albo pała jawną agresją wobec niego albo go mniej lub bardziej elokwentnie krytykuje. Nikt natomiast nie przeciwstawił się chamstwu i bandytyzmowi łażących bezkarnie po ulicach kryminalistów, którzy go atakują. Tak, kryminalistów. W artykule jest mowa o zniszczeniu mienia i groźbach karalnych. Na to wszystko jest paragraf. Ale forum łaskawie o tym milczy czyli daje społeczne przyzwolenie. Super jesteśmy narodem, doprawdy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.chello.pl 26.06.08, 20:38 krzywdy nie robi, ale jawnie prowokuje to jakby ktoś chodził po wawie w koszulce że nie lubi legii też nikogo nie krzywdzi, a jednak wyraźnie prowokuje Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki #jawna prowokacja (do kolo) 26.06.08, 22:46 Gość portalu: kolo napisał(a): > krzywdy nie robi, ale jawnie prowokuje > to jakby ktoś chodził po wawie w koszulce że nie lubi legii > też nikogo nie krzywdzi, a jednak wyraźnie prowokuje a myslisz, ze kogos to interesuje, jezeli ktos w koszulce i z flagami HSV wedruje ulicami Monachium, albo ktos w "pelnym umundurowaniu" Bayern München ulicami Hamburga?.... wlasnie tu widac polskie zakompleksienie, zasciankowosc, malostkowosc, nietolerancje i poziom cywilizacyjny Polakow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: #jawna prowokacja (do kolo) IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 23:01 Pochodź po Berlinie w koszulce z napisem: Niemcy, jesteście potomkami zbrodniarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: #jawna prowokacja (do kolo) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 01:02 piękne porównanie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Re: #jawna prowokacja (do kolo) IP: 212.160.172.* 27.06.08, 08:38 tylko że w berlinie jak dostaniesz po pysku to policja zrobi to co do niej nalezy a nie jak u nas "niska szkodliwosc..." i oleje cie cieplym moczem. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Prowokuje???? 26.06.08, 23:44 > to jakby ktoś chodził po wawie w koszulce że nie lubi legii > też nikogo nie krzywdzi, a jednak wyraźnie prowokuje Kogo? Do czego? Niektórzy jednak mają niesłychanie niewolniczy umysł... naprawdę uważasz, ze normalny człowiek poczuje się "sprowokowany" jakąś koszulką czy napisem? Jasne, że nie powinno się chodzić w koszulkach z OBRAŹLIWYM napisem (i nie dlatego, że się kogoś "sprowokuje"...) ale wyznanie, ze sie ceni czy nie ceni sportowca, zespół, literata itp. nie jest obraźliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domio Ja też chcę prywatną ochronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:40 To chyba wrocławianko z małej litery nie zrozumiałaś o co tu chodzi. Koleś dobrowolnie kreuje zagrożenie, a potem domaga się ochrony za nasze pieniądze. Niech się w niebezpiecznych dzielnicach ubiera po ludzku i nie chrzani o wolności. Moje poglądy nakazują mi wymachiwać plikami banknotów w nocy pod dworcem. Jakoś tego nie robię i co ciekawe, godzę sie na to ograniczenie wolności, a nie domagam, żeby przyjechała policja i pozwoliła mi bez strachu realizować moje hobby. Chamstwa i bantytyzmu nie da się ograniczyć do zera, dlatego każdy wykazuje się odrobiną zdrowego rozsądku, żeby nie napytać sobie biedy. Kto tego nie rozumie musi sie liczyć z konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrarr Re: Ja też chcę prywatną ochronę IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.08, 20:48 Nazwy mieszkańców miejscowości pisze się z małej litery, tak, tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykaczysta Niech NIE chrzani o wolności !!! IP: *.ericsson.net 27.06.08, 12:55 rajt ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Re: Ja też chcę prywatną ochronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 16:23 domio z małej litery, świetnie rozumiem o co chodzi i nigdzie nie napisałam, że popieram żądanie faceta żeby dać mu ochronę. Są 100 x ważniejsze powody na dokładanie pracy policji i wydawanie państwowej kasy. Powtarzam, jesli nie dotarło do ciebie i innych o czym pisałam: prawie nikt nie potepia bezmozgich, chamskich dresów, którzy facetowi grożą. Gdyby na forum poskarzyl się koleś z dreadami, że nie może spokojnie iść do szkoły bo jest zaczepiany na osiedlu przez łysych , to pewnie usłyszałby : zetnij kudły, nie prowokuj, sam jestes sobie winien, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay To juz wole dac na swiatynie opatrznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:34 niz na ochrone baby z brodą :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Bond, po prostu Bond ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:49 Dziękujemy,że się tak ładnie przedstawiasz. Idiota twego pokroju ma prawo nie wiedzieć,że pierwsze kobiety które w naszym kręgu kulturowym odważyły się zrezygnować z fiszbinowych gorsetów i skrócić spódnice też były opluwane przez "zacnych obrońców normalności". Jazda konno po męsku? Toż to Sodoma z Gomorą. A na rowerze? Toż to obraza, ino gamratki się mogą na takie pogwałcenie skromności niewieściej odważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Bond, po prostu Bond ;) IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 21:46 Widzę, że masz skrzywiony obraz pojęcia normalność. Tusk cię nauczył, że tak wygląda normalność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:17 Ale normalność jest wtedy, jak cię nie obchodzi jakie mam ubranie o ile nie naruszam prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 22:50 Myśląc, jak ty, trzeba by stwierdzić, że nikogo nie powinno obchodzić, czy w ogóle ktoś ma na sobie ubranie, jeśli na przykład czuje się normalnie bez ubrania. To chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:59 O tym już było w wątkach wcześniejszych. "A chodź, zwłaszcza w zimie przy minus dwudziestu lub zimniej, byle po bezludnej okolicy. Prawo, czyli sformalizowana wola społeczeństwa nie zabrania ci wystawiania siusiaka. Prawo zabrania ci narażania osób które sobie nie życzą tego widoku na kontakt wizualny z twymi "organami pciowemi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 23:04 Nie ma czegoś takiego w prawie, jak bezludna okolica. Natomiast są miejsca publiczne. Dlatego następnym razem pisz mądrze, jeśli chcesz się powołać na prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:18 Żebyś się bobasku nie zdziwił.Moja posiadłość nie jest nie jest miejscem publicznym, niemniej jeśli osobę postronną narażę na oglądanie mych genitaliów wbrew jej woli, obnażając się na mojej własnej posesji, to w sądzie będzie przerąbane.... Jeśli wystawię gołą dupę na środku krakowskiego rynku w momencie gdy nikt tego sobie nie życzący tego nie będzie oglądać, to mogę ci złożyć propozycję jej ucałowania za wcześniejszym PISEMNYM potwierdzeniem z twej strony, iż czynisz to dobrowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Twoja racja jest najtwojejsza...... IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 23:21 Wystaw chłopski filozofie to, o czym piszesz, tam gdzie piszesz, a sam się zdziwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darmen Zapytaj kogo chcesz. IP: *.ists.pl 27.06.08, 10:30 Dla każdego normalność oznacza całkiem coś innego i bardzo niekoniecznie to, co Ty sobie ubzdurałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Zapytaj kogo chcesz. IP: *.ghnet.pl 27.06.08, 18:10 Gdyby tak było, psychologowie nie byliby w stanie zdefiniować, czy ktoś jest normalny, więc oszczędź sobie wysiłku i nie pisz więcej takich rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej [...] 26.06.08, 21:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: idiota, po prostu idiota! IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 21:55 Poczekaj jeszcze trochę, a przekonasz się, że rząd Tuska stanowi większe zagrożenie dla polskich rodzin, niż ktokolwiek dla tego dewianta z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_polonus Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 20:37 Gostek mówi: "Realizuję w ten sposób własną tożsamość. Jestem wolnym człowiekiem ... Ale chcę mieć swobodę zainteresowań i postaw i odrzucam stereotypowo narzucone wzorce zachowań i ubioru" a teraz wyobraźcie sobie, że gostek zacznie chodzić nagi owinięty w folię z abażurem na głowie i będzie bredził, że tak realizuje swoją tożsamość i dokonuje wolnego wyboru... niektórym bije w dekiel z tym postmodernizmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:10 no to wyobraż sobie dalszą część opowieśći michale_polonusie, ze idzie gostek owinięty w folie, z abażurem na głowie i coś tam sobie bredzi a kwazi sportowcy w dresach napier..ja go basebolami. To kto jest chory on czy oni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogna Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.59.jawnet.pl 27.06.08, 09:44 I to tez będzie jego sprawa. Dlaczego uważasz, ze jak ubrał spódnicę, to może się tez rozebrać do naga. Typowe polskie gdybanie. Pilnuj lepiej swoich dżinsowych spodenek i firmowych adidasków. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 20:39 Gazecia wyborowa jak zwykle o pierdołach. Bardzo łatwo zacząć się wygłupiać a potem żądać ochrony. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Dziękuję ci za to, że powiedziałaś pani X. Dziękuję ci za to, że próbowałaś mi (nam?) pomóc ale na nic to się zdało. Jutro mam aborcję w szpitalu na Lubartowskiej, nie mogę zrobić już nic, nie chcę tego. Mam tylko nadzieję, że po tym wszystkim nie popadnę w depresję i nie zrobię sobie krzywdy" Tak Agata dziękowała koleżance, która szukała dla niej wsparcia u nauczycieli. Jak podziękuje Pochrzęst, Nowickiej, Szlachetce, Pacewiczowi, Gretkowskiej, Środzie i innym "obrońcom" gdy sobie przeczyta te wszystkie artykuły i zrozumie jak i do czego jej użyli? Gdy dorośnie, usamodzielni się i będzie mogła sobie pozwolić na publiczną szczerość nie przejmując się tym czy się mamie spodoba? Z dzieckiem Agaty udało się wygrać ale Agata została i powinna się im śnić po nocach. kataryna.salon24.pl/80382,index.html www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080626&id=po05.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Pozazdrościł drugiemu pajacowi rozgłosu 26.06.08, 20:42 Jednego pajaca wyproszono z akademika i zrobił się wokół niego szum medialny. Widać indywiduum z artykułu pozazdrościło. No tak, jaki jest sens robić z samego siebie happening, jeśli nie dociera on do szerszej publiki ? Oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby pieniądze podatników i zasoby ludzkie policji szły na autopromocję tego czegoś ( mężczyzna ? nie ! kobieta ? tym bardziej ). Ale trudno mi też jest wyobrazić sobie, że poważna instytucja, jaką jest uczelnia, toleruje taki image u swojego pracownika dydaktycznego. Wyobrażacie sobie konsultanta w banku albo lekarza w takim stroju ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivar Re: Pozazdrościł drugiemu pajacowi rozgłosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 20:54 Na ile zdążyłem poznać atmosferę panującą na uczelniach wyższych - prawdopodobnie niewiele ich to obchodzi. Wykładowca ma wykładać. Jak wygląda, to już mniej istotna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astra Re: Pozazdrościł drugiemu pajacowi rozgłosu IP: *.171.18.98.crowley.pl 27.06.08, 07:49 Gartuluje niewiedzy. To 'indywiduum z artukulu' jak piszesz to czlowiek, ktory zaprosil do wroclawia tego 'wyproszonego' i zdecydowanie wczesniej ubieral sie juz tak jak sie ubiera wiec jakby cala przytoczona przez Ciebie teoria jest, delikatnie rzecz ujmujac 'o dupe rozbic'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskulista Re: Pozazdrościł drugiemu pajacowi rozgłosu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 00:14 Gdyby uczelnia wyrzuciła swojego wykładowcę za to, że nosi spódnice, to raczej byłaby niepoważna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: Pozazdrościł drugiemu pajacowi rozgłosu IP: *.ists.pl 28.06.08, 02:04 Odwrotnie maskulisto: fakt, że uczelnia toleruje takie zboczeństwo świadzcy, że jest niepoważna. Żadna poważna, szanująca się uczelnia (weź na przykład Oxford) nie pozwoli sobie na trzymanie w swoich murach takich typów. I chodzi o to, że gej też może być pracownikiem naukowym, byle nie przychodził do pracy nago owinięty w różowe futerko na przykład. To paskudztwo ze zdjęcia, pomijając fakt że pogwałca wszelkie normy estetyczne, godzi w powagę instytucji uniwersytetu, czy się z tym zgadzasz czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba w oknie księża też chodzą w kieckach , halkach i IP: *.chello.pl 26.06.08, 20:47 ...i zawodzą takim piskliwym i przymilnym falsecikiem ,he ,he ,he Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 20:51 Skończył się Maleszka, to gazetka znajduje nowe autorytety. "Realizuję swoją tożsamość, nikomu nie robię krzywdy" - to samo może powiedzieć ekshibicjonista. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Facet w kiecce i szpilkach wyglądasz idiotycznie 26.06.08, 20:54 Rozumiem gościu ,że masz taką potrzebę psychiczną ale najbrzydsza laska wygląda w tym stroju lepiej od ciebie, żebyś jeszcze miał ze dwadzieścia lat i filigranową figurę to może dałoby się na to patrzeć ale z tą brodą capa wyglądasz jak kretyn. jak masz potrzebę żeby cię podziwiali to rób se zdjęcia w domu i zamieszczaj na portalach - po co robić cyrk na ulicy z gliniarzami wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Facet w kiecce i szpilkach wyglądasz idiotycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:05 A co cię to obchodzi jak ktoś wygląda? Nie narusza prawa. Nie pasuje ci? To się nie gap. Jutro garbaci, kulawi albo albinosi nie będą pasować. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream [...] 26.06.08, 20:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: A może dewiant byłby łaskaw ubrać się normaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:09 Proszę zdefiniować normalne ubranie. Czy w odpowiedzi będzie dres,złoty łańcuch, fryzura "jeż" i ABS czy frak i białe rękawiczki? A może wyklęte kiedyś portki ze sztruksu lub dżinsu i do tego białe skarpety w mokasynach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: A może dewiant byłby łaskaw ubrać się normaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:33 A co to znaczy "normalnie"? Taka normal to coś co nam wmawiano ;)) Skad wiadomo, że ta jego normalnośc nie jest wlasciwa ;)) hehe.. moze to my jestesmy inni, nie mozemy nikogo zmusic zeby sie "dopasował" na tym polega wolnosc.. a u nas jak zawsze nietolerancja górą.. jak lubie kiecki niech nosi :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomysl trochę Re: A może dewiant byłby łaskaw ubrać się normaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:51 normą którą nam wmówiono, jest tez to, że nie wolno używac przemocy wobecx innych, a to przecież bzura, bo przemoc i agresja to częśc ludzkiej natury, dlaczego więc mamy to tłumić w sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Przemoczyłeś majty na widok spódniczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:35 i stąd te inspiracje o przemoczu? Lepiej nie dywaguj o ludzkiej naturze bo a nóż, widelec twa facjata w tłumie komuś się nie spodoba.... Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: A może dewiant byłby łaskaw ubrać się normaln 26.06.08, 22:42 Jego sposób ubierania się nie jest patologią, mógłby ubrać się w togę rzymską, sutannę, to jego sprawa. Ma do tego prawo, a ci oburzeni "normalni", to dopiero są nienormalni. W nie tak dalekiej przeszłości mieliśmy podobną aferę. Kobiety zaczęły nosić spodnie, to dopiero było "nienormalne", i jakoś przeszło. Przykład obecnych zachowań i komentarzy pokazuje, jak Polacy są zapyziali i skostniali w stereotypach i jak ważne dla nich jest czczenie fasad, a nie obiektywnych wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: A może dewiant byłby łaskaw ubrać się normaln 26.06.08, 23:39 Czyli dla ciebie normalne jest, że się komuś dewastuje samochód za odmienność? Odpowiedz Link Zgłoś
majajekukubzdziongvamajaje A kto się zrzuca na ochronę dla Jarka K.? 27.06.08, 00:08 vanilla.dream napisał: > skoro gazetka jest tak zatroskana losem tego pojeba, to niech się zrzuci na > ochronę dla niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robbie Biedroń niezłe ciacho IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.08, 21:06 chętnie bym go schrupał Robbie Biedroń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miniówa Re: niezłe ciacho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:12 No proszę, Biedroń jednak leci na spódniczki ;) Czego te hetryki dla kariery nie robią, za homiki robią, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon z wpisów na tym forum wnioskuję IP: *.171.76.162.crowley.pl 26.06.08, 21:13 że facet zakładając spódnicę staje się skrajnie niebezpieczny dla otoczenia, a ci co mu urywają lusterka w samochodzie i grożą pobiciem to szanowani obywatele, większość wzburza możliwość ponoszenia kosztów ochrony tego gościa ale o kosztach demolek po większych meczach jest cicho,ziste swoisty sposób pojmowania rzeczywistośći posiada nasze społeczeństwo lub jego część Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: z wpisów na tym forum wnioskuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:31 Chyba nie tylko z powodów ekonomicznych masz takie IP ;) W naszym grajdołowie to normalne, że bez względu na to czy odmienność naprawdę narusza wolność innych ludzi, czy nie, to odmieńca trzeba utłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z wielkiej wyspy Nie przeszkadza mi IP: 212.127.91.* 26.06.08, 23:35 Pełna zgoda. Z moich obserwacji wynika, że facet zasadniczo ludziom nie przeszkadza. Widuję go w centrum, ludzie przechodzą obojętnie. Może to problem z Grabiszynkiem? ;-) A już poważnie mówiąc bardziej przeszkadza mi estetyka tramwajowych wyżelowanych, napakowanych, nafukanych, pachnących ostrym potem "prawdziwych mężczyzn". Jakoś tych się nikt nie czepia, bo są wpasowani w kanon. Pozdrowienia dla tego wykładowcy (pewnie czyta to forum). Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 lepiej nie zajmuj się wnioskowaniem, zle Ci idzie 26.06.08, 22:40 o logice chyba nawet nie czytales... :) Polak-ateista ps. a "bohater" tego tekstu nadaje się do leczenia w warunkach zamkniętych a nie wykładania na uczelni wyższej... że też nikt tego nie widzi dla mnie kazdy dup_ek, ktory robi dziwne rzeczy, byle zwrocić na siebie uwagę jest podejrzany, bo ma jakies zaburzenia osobowosci ja jakos nie mam potrzeby, by pisano o mnie na ogolnopolskim portalu z powodu moich ekscesów ciekawe, czy ten tłumok bawi się też własną kupą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: lepiej nie zajmuj się wnioskowaniem, zle Ci i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 01:16 monster1972 napisał: > dla mnie kazdy dup_ek, ktory robi dziwne rzeczy, byle zwrocić na > siebie uwagę jest podejrzany, bo ma jakies zaburzenia osobowosci Pisząc takie teksty, robisz dziwną rzecz, aby zwrócić na siebie uwagę na forum. Przecież normalny człowiek nie jest aż tak zdegenerowany. Masz jakieś zaburzenia osobowości. Powinieneś się leczyć w warunkach zamkniętych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re:racja IP: *.zone2.bethere.co.uk 27.06.08, 00:52 Nic dodac , nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji 26.06.08, 21:17 "Ale spotyka się z agresją. Dlatego poprosił o ochronę policję" ...i ma do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 21:17 OK, tytuł to ściema, będzie o d. Maryni - chodziło o to by przykuć uwagę. ;-))) A na poważnie: Facet jest delikatnie mówiąc DZIWNY. Bardzo delikatnie mówiąc. Niemniej jednak nawet taki dziwoląg ma prawo do życia. Do on się ubiera jak nie powiem co, ale nikomu niczego nie narzuca. Natomiast osoby "inteligentne inaczej" próbują mu narzucić "powszechnie obowiązujące normy ubraniowe", albo po prostu obić ryja bo jest inny. Z całą pewnością każdy ma prawo ubierać się jak mu się tylko podoba. Policja powinna go chronić przed agresją. Z drugiej strony ten facet ewidentnie PROWOKUJE półgłówków do agresji. Niejako KUSI ich. Czy w związku z tym mamy wydawać pieniądze na jego ochronę ? Komuś, kto ma dużo gotówki radzimy zatrudnić ochronę (ZA SWOJE), lub kupić sejf. Czy nie powinno być podobie i w takim przypadku ? Nie wiem, bo z drugiej strony osoby - nazwijmy to - niezbyt lubiane, np. Jaruzelski czy J.Kaczyński - mają ochronę, pomimo że nie pełnią funkcji publicznych. Jaruzelski od wielu lat. No, ale one są publiczne (te osoby)... Any ideas? Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 21:29 > Z drugiej strony ten facet ewidentnie PROWOKUJE półgłówków do agresji. Niejako KUSI ich. Zgrabna,skąpo ubrana kobieta(np.mini,duży dekolt,pępuszek na wierzchu) nie może spokojnie przejść ulicą?Półgłówki mogą wyzywać ją od różnych? > KUSI ich. Czy w związku z tym mamy wydawać pieniądze na jego ochronę Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 21:35 akzalag, DOBRY ARGUMENT. Masz rację. Z drugiej strony zgrabną dziewczynę PRZESTRZEGAMY przed łażeniem nocą po parku. Nie dlatego, że taką wolno zgwałcić, tylko dlatego że taki strój może SKUSIĆ potencjalnego gwałciciela. To absolutnie nie umniejsza winy atakującego. Podobnie jest z grubszą gotówką, czy super-samochodem. Nikt nie wzywa policji do ochrony Mercedesa, tylko KUPUJE ochronę na parkingu. Właściciele sklepów PŁACĄ za tzw. inkaso. Jeszcze raz podkreślę: 1. "Wodzenie na pokuszenie" (kibiców, gwałcicieli) nie umniejsza ich winy, ale jest nieroztropne. 2. Nie wiem, czy przebierańcowi powinno się zapewnić ochronę. Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 22:07 > 1. "Wodzenie na pokuszenie" (kibiców, gwałcicieli) nie umniejsza ich winy, ale > jest nieroztropne. Generalnie przy sprawnie działającym państwie(prawo,policja),to nie obywatel ma się martwić o roztropność(być podejrzliwym),ale potencjalny przestępca powinien obawiać się konsekwencji czynu. Dla przykładu,w niektórych miastach Szwedzi nie zamykają na klucz mieszkań.W Polsce pobłaża się drobnym wykroczeniom i być może stąd rozwydrzenie. > 2. Nie wiem, czy przebierańcowi powinno się zapewnić ochronę. Przebieraniec też jest obywatelem,więc przysługują mu jakieś prawa do ochrony,ale nie wiem,jak to od strony prawnej wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 22:09 Generalnie,roztropność jest zwalaniem winy na ofiarę,która przecież nie łamie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 22:12 Obywatel przestrzegający prawo,powinien czuć się swobodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak To nadużycie 26.06.08, 22:23 akzalag napisał: > Generalnie,roztropność jest zwalaniem winy na ofiarę, > która przecież nie łamie prawa. To jest nadużycie. Wyraźnie pisałem, że tak nie jest. To nie są naczynia połączone, w tym sensie, że jeżeli zarzucimy komuś nieroztropność, to automatycznie umniejszamy winę sprawcy. "Suma przewinień" wcale nie jest constans! Przy niezmniejszonej winie sprawcy istnieje "grzech" (bo przecież nie przestępstwo) nieroztropności. To są niezależne zjawiska, podlegające niezależnej ocenie. Inna rzecz, że odeszliśmy od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: To nadużycie 26.06.08, 22:39 > Wyraźnie pisałem, że tak nie jest. To nie są naczynia połączone, w tym sensie, > że jeżeli zarzucimy komuś nieroztropność, to automatycznie umniejszamy winę > sprawcy. ...to chyba powiedzieliśmy sobie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 22:16 Odpowiem inaczej: czy zamykasz mieszkanie? Przecież niezależnie od zamknięcia i jakości zamków nie powinno się wchodzić do twojego mieszkania... Ja zamykam. Samochód też. Choć jak bywam u znajomych na wsi, to nie zamykam... > Przebieraniec też jest obywatelem,więc przysługują mu > jakieś prawa do ochrony,ale nie wiem,jak to od > strony prawnej wygląda. No to się zgadzamy w 100% ;-) Bo ja też tak uważam i właśnie też nie wiem. Ideałem byłoby, aby policja zapewniała bezpieczeństwo każdemu: przebierańcowi, blondynce w nocy w parku, kibicom, podpitemu facetowi w ciemnej ulicy, itd. Tylko tak nie jest, policja musi wybierać. I przykładowo policja nie chroni właścicieli kantorów, nie eskortuje gotówki ze sklepów do banku (po co w ogóle wozić do banku?), są prywatne firmy do przewozu gotówki - wszystko to ma związek z dobrami obywateli. Takich samych, jak ów przebieraniec. Nawet zapewne płacących większe podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 26.06.08, 22:45 > Odpowiem inaczej: > czy zamykasz mieszkanie? > Przecież niezależnie od zamknięcia i jakości zamków nie powinno się wchodzić do > twojego mieszkania... > > Ja zamykam. Samochód też. > Choć jak bywam u znajomych na wsi, to nie zamykam... ..a ja mówię o kulturze,obyczajach w szwedzkich miastach,a nie o polskiej wsi. > I przykładowo policja nie chroni właścicieli kantorów, nie eskortuje gotówki ze > sklepów do banku (po co w ogóle wozić do banku?), są prywatne firmy do przewozu > gotówki - wszystko to ma związek z dobrami obywateli. Takich samych, jak ów > przebieraniec. 1.W omawianym przypadku nie chodzi o zabezpieczenie,ochronę mienia,ale zdrowie,życie obywatela. 2.Może nie stać go na prywatną ochronę. Odpowiedz Link Zgłoś
mw-te Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 27.06.08, 01:52 akzalag napisał: > 1.W omawianym przypadku nie chodzi o zabezpieczenie,ochronę mienia,ale > zdrowie,życie obywatela. > 2.Może nie stać go na prywatną ochronę. posłuchaj... jak sie ogole na glace, przebiore w przescieradło i bede spiewał "hare krishna" i pojde na mecz legii warszawa -to to ze dostane wp...l jest pewne jak amen w pacierzu. Dlaczego ten kretyn prowokuje los i jeszcze ma czelnosc zadac ochrony policyjnej???... niech mu dazdza ochrone...najlepiej w domu bez klamek. tam sporo takich popapranców . Odpowiedz Link Zgłoś
akzalag Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 27.06.08, 02:00 to to ze dostane wp...l jest > pewne jak amen w pacierzu. ...i uważasz,że to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
ilirian Re: Dosyć trudny dylemat nt. państwowości 27.06.08, 15:57 > to to ze dostane wp...l jest > > pewne jak amen w pacierzu. > > ...i uważasz,że to normalne? To jest normalne, choć niezgodne z prawem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panoramix Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:24 Moim skromnym zdaniem on czeka aż napotka na antypedała, który go wycharata i wtedy się zrealizuje do końca. Policjia niech chroni jego odbyt. Czego to ludzie nie wymyślą (-8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Wrocławski antyfacet chce ochrony policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:38 Pilnuj swojego odbytu, a cudzym się nie interesuj, bo jeszcze ktoś uzna, że masz zainteresowania (o ile z zawodu nie jesteś proktologiem) mocno odbiegające od normy i zechce ci sprostować ścieżki. Odpowiedz Link Zgłoś