IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 21:27
Mieszkałem kiedyś we Wrocławiu, teraz mieszkam w Krakowie.
Moje obserwacje dot. MPK są następujące:

1) Wrocław - motorniczy i kierowcy MPK jeżdżą dumni, wyniośli i są
niegrzeczni - jest to regułą. Powszechna jest sytuacja, gdzie motorniczy nie
czeka na dobiegającego do wozu podróżnego, lecz zamyka drzwi przed nosem
(niedawno miałem taką sytuację na Biskupinie). Biletów nie można kupić w
tramwaju - tylko w weekendy. Oferta biletowa jest marna.

2) Kraków - regułą jest, że motorniczy i kierowcy czekają na każdego,
kto dobiega do tramwaju w ostatniej chwili. Otwierają ponownie drzwi,
nawet jeśli zdążyli je już zamknąć. Bilety można zawsze kupić w tramwaju,
u motorniczego lub kierowcy, który jest uprzejmy - nie sugeruje, że mu się
przeszkadza. Oferta biletowa MPK jest szeroka - bilety 1-godzinne,
1-dniowe, tygodniowe, miesięczne, na okaziciela i imienne.

3) Jeszcze dla porównania Oslo - tu pełna kultura, chociaż Kraków niewiele
ustępuje. Widziałem taką sytuację - na przystanku czeka wśród innych
pasażerów kobieta z wózkiem z dzieckiem. Kierowca zatrzymuje autobus, po czym
od razu wyskakuje i pomaga wsiąść kobiecie do autobusu. Ciekawe, kiedy i czy
w ogóle u nas tak kiedyś będzie? Kraków właściwie niewiele odstaje, Wrocław w
porównaniu z tym to barbarzyństwo.

Jak myślicie, dlaczego jest taka ogromna różnica w funkcjonowaniu MPK w
różnych miastach w Polsce i dlaczego Wrocław tak marnie tu wypada?
Obserwuj wątek
    • Gość: mr_pope Re: MPK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 12:44
      Trafne spostrzeżenia, ale zapominasz o jednym. W regulaminie krakowskiego MPK
      jest punkt o kulturalnym zachowaniu się pracowników przewoźnika. U nas tego nie
      ma. U nich więc grzeczność jest po prostu regulaminowa.
      • woo-cash Re: MPK 28.09.03, 16:41
        Gość portalu: mr_pope napisał(a):

        > Trafne spostrzeżenia, ale zapominasz o jednym. W regulaminie krakowskiego MPK
        > jest punkt o kulturalnym zachowaniu się pracowników przewoźnika.

        Jejq, ale czasy. Trzeba w regulaminie zapisywać, że człowiek ma być uprzejmy,
        kulturalny, grzeczny wobec innych, sympatyczny...

        Mnie się wydawało, że takie zasady się wpaja w dzieciństwie i wieku
        młodzieńczym. Jeśli wówczas się nie uda, to później z reguły jest już za późno.

        A w czasach, kiedy we Wrocławiu jest niemałe bezrobocie, nie wierzę, iż pośród
        bezrobotnych nie można znaleźć takich, którzy byliby uprzejmi wobec innych osób.

        Reasumując: nie chodzi tu o fałszywą uprzejmość. Ja rozumiem, że każdy człowiek
        może mieć lepszy albo gorszy dzień. Ale wszelkie formy "wyżywania" się na
        pasażerach nie powinny zależeć od zapisów regulaminowych. To tak trochę, jak
        zapisywać w kodeksie etyki lekarskiej, że lekarz nie powinien przeprowadzać
        tortur na swoich pacjentach - czy to trzeba regulować normatywami?

        Pozdrawiam uprzejmie ;-)
        Woo.
        • Gość: mr_pope Re: MPK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 19:12
          Coś ciężko się czasem dogadać. Następnym razem uprzedzę, że ironią grożę.
    • clk Re: MPK 28.09.03, 16:47
      Okolo miesiac temu wracalam sobie w sobote autobusem 122 z placu
      dominikanskiego... leje deszcz... obeszlam 3 automaty - zaden nie dzialal.
      Wsiadam do autobusu, prosze grzecznie o bilet ulgowy, mam odliczone
      pieniadze... A pan co na to??
      Pan:"A pani to k... nie chce sie ruszyc do automatu, tyle tu ich jest!!!"
      ja: "ale nie dzialaja" <grzeczine>
      Pan:"Co mi tu k... pani glupoty odpowiada.... ja wiem ze pani tutaj sie g...
      chce"

      Zamurowalo mnie, pan laskawie rzucilmi bilet..
      W Niemczech, jechalam bez biletu bo nie widzialam gdzie go kupic, weszli
      panowie kanarzy,ubrani elegancko,wytlumaczylam im co i jak, i.... nie bylo
      problemu!!!!

      Polska kultura....
      • woo-cash Re: MPK 29.09.03, 17:34
        clk napisała:

        > Pan:"Co mi tu k... pani glupoty odpowiada.... ja wiem ze pani tutaj sie g...
        > chce"

        Myślę, iż na Twoim miejscu, mimo iż nie jestem szczególnie mściwy, skupiłbym
        się na zapamiętaniu dnia, godziny i numeru bocznego autobusu, bo jak sądzę
        identyfikator pana kierowcy nie znajdował się w zbyt widocznym miejscu.

        Pozdrawiam,
        Woo.
    • mm282 Re: MPK 28.09.03, 19:58
      uogulnianie jest krzywdzące nie raz można zaobserwowac i te własciwe ,ponad
      standartowe zachowania , ale o tych się nie mówi lepiej brzmi krytyka .
      To nasza polska cecha .
      • Gość: kinga!!! Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 17:41
        bo we Wrocławiu stawiana na pierwszym miejscu jest PUNKTUALNOŚĆ komunikacji
        miejskiej!
        • Gość: wromario Re: MPK IP: 192.168.0.* 29.09.03, 21:44
          Gość portalu: kinga!!! napisał(a):

          > bo we Wrocławiu stawiana na pierwszym miejscu jest
          PUNKTUALNOŚĆ komunikacji
          > miejskiej!

          na co? 8o
          • Gość: VK Re: MPK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:36
            W Krakowie są i punktualni i kulturalni. Dlaczego we Wrocławiu nie potrafią?
      • woo-cash Re: MPK 29.09.03, 17:56
        mm282 napisał:

        > uogulnianie jest krzywdzące

        Jest.

        > nie raz można zaobserwowac i te własciwe ,ponad
        > standartowe zachowania ,

        NIERAZ??? A dlaczego tylko nieraz? Ja bym nawet napisał "nie raz, a nawet dwa
        razy". ;-)

        Może gdyby ZAWSZE było OK, to byloby lepiej, hę? Ja tam nie wiem, ale np. w
        banku taka obsługa jak czasem w MPK jest nie do pomyślenia.

        > ale o tych się nie mówi lepiej brzmi krytyka .
        > To nasza polska cecha .

        Wszędzie jest tak, że to co negatywne szybciej jest dostrzegane niż to co
        pozytywne. A w zasadzie: to co negatywne jest szybciej dostrzegane, niż to co
        normalne. Zimną kawę w kawiarni zapamiętasz na pewno łatwiej, niż gorącą.
        Ciepłe piwo w knajpie szybciej zapamiętasz niż zimne. Uprzejma obsługa uchodzi
        uwadze, zapamiętasz tę nieuprzejmą. Dlaczego? Ano tak to już jest, że to co
        normalne nie jest zapamiętywane.

        To już Słowacki kiedyś napisał: "W pamięci pozostają tylko burze. Cisza naszej
        uwagi nie zwraca."

        Pozdrawiam,
        Woo.
    • Gość: kotbehemot Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 18:15
      To dotyczy nie tylko motorniczych. Byłem miesiąc temu pare dni w Krakowie i
      musze powiedzieć ze zachowanie się ludzi w tramwajach wywołało u mnie prawie
      atak serca. Wszyscy byli dla siebie baaardzo uprzejmi, ustępowali miejsca,
      kierowcy bardzo kulturalni. Jedyne do czego mogę sie przyczepić to kanarzy- dwa
      razy złapali mnie na jeździe na gapę i dwa razy WYMUSILI na mnie łapówkę. Za
      drugim wrećz odmówili wypisania mandatu, chcili w łapę!
      • Gość: mr_pope Re: MPK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 19:16
        Ja dla odmiany w Krakowie wśród pasażerów to głównie chamów widziałem. Nikt
        nikomu nie ustępował a wszyscy pchali się na wolne miejsca. Jak widać różnie
        bywa:)
    • Gość: VK Re: MPK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 23:42
      Zasięgnąłem ostatnio informacji, i wiecie co - sprawa jest bardzo prosta.
      MPK w Krakowie jest po prostu dobrze zarządzane. Kierowcy i motorniczy tak
      grzecznie sprzedają bilety w pojazdach, bo mają z tego zysk. Bilet kupiony u
      kierowcy jest droższy o 50 gr i te 50 gr idzie do jego kieszeni. Nie jest to
      może dużo, ale wystarcza, żeby zmotywować. Rozwiązanie takie proste! Bez
      żadnych nakazów.
      Druga sprawa to ogólna kultura kierowców - podobno w Krakowie bardzo poważnie
      podchodzą do skarg pasażerów. Kierowcy ponoszą konsekwencje, jeśli
      powtarzają się na nich skargi.
      We Wrocławiu w takim razie źle działa zarząd MPK - nie potrafią rozwiązać
      podstawowych i prostych spraw.
      A przecież MPK to wizytówka całego miasta - jeśli jest niekulturalne to jest to
      wstyd dla wszystkich.
      • Gość: Paul Re: MPK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 23:25
        A żeby ktokolwiek tym się przejmował...
    • svarte_sjel Re: MPK 04.10.03, 00:13
      Gość portalu: VK napisał(a):
      > 1) Wrocław - motorniczy i kierowcy MPK jeżdżą dumni, wyniośli i są
      > niegrzeczni - jest to regułą. Powszechna jest sytuacja, gdzie motorniczy nie

      To chyba innych widujemy.

      > czeka na dobiegającego do wozu podróżnego, lecz zamyka drzwi przed nosem
      > (niedawno miałem taką sytuację na Biskupinie). Biletów nie można kupić w

      Jeśli alternatywą jest cykl sygnalizacji w plecy i kilkuminutowe (bo ta fajnie
      mamy sygnalizacje poustawiane) spóźnienie
      • Gość: VK Re: MPK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:35
        Jakoś w Krakowie potrafią pogodzić to, że jeżdżą punktualnie, a jednocześnie są
        kulturalni. (Tak samo jest we wszystkich miastach zachodnioeuropejskich, w
        których byłem). To dlaczego we Wrocławiu nie potrafią? Może powinno się wysłać
        zarząd na praktykę do Krakowa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka