Dodaj do ulubionych

Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji

28.07.08, 12:49
Napisałbym coś obraźliwego, ale mi się nie chce :)
A tak serio, to całkiem sensowna konstatacja. Agresja i chamstwo. W necie i na
drogach. Coś w tym jest. Podobno psychologia ewolucyjna tłumaczy agresję
Arabów tym, że jest tam wielożeństwo i dla większości mężczyzn brakuje kobiet.
Ale u nas ?
Obserwuj wątek
    • turbo_wesz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 13:20
      poczucie anonimowości powoduje opisane zjawiska
      • Gość: taka prawda Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 15:32
        A mi się wydawało że katolicka miłość to powoduje.
        • turbo_wesz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 17:30
          na forum do tego artykułu ciężko będzie teraz ocenić czy ktoś trolli z
          powołania, czy z przekory :D
        • Gość: her tusk i kaczor ~~No i wytłumaczył matołkom~~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 10:25
          że agresja bierze się z zniewieścienia.
          A nie ogólnej frustracji.
          Za głodowe pensje milionów,i za milionowe promili.
          Brak perspektyw i stabilizacji,drożyzna,urzędnicza wszechwładza kretynów od
          prawa budowlanego po Zus.
          POPISowe rządy idiotów.
          POlicje skarbówki straże miejskie komornicy inspektorzy i cały aparat
          szczęścia,czyhający na ciebie dla twojego dobra.

          A ludziska takie obrzydliwe.
      • robaisa Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 19.08.08, 15:40
        ale może my nasze dzieci nauczymy czegoś dobrego...mam nadzieję
    • Gość: abo Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 13:57
      no i co z tego? jaki jest sens takiego głupiego artykułu? GW i inne
      portale sama wymyśliła te fora po to żeby takie ścieki się tam
      pojawiły...
      • Gość: pete Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 14:01
        Nazywa to, czego inni może nie dostrzegają. Fora są do wymiany zdań,
        informowania się wzajemnie, u nas służą do wyzywania innych. Już to jakiś czas
        temu zauważyłem. Co gorsza, wcale nie tylko anonimowo. Są i takie, których
        członkowie podają swoje dane personalne, logując się.
        • Gość: pete Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 14:04
          Przykład pierwszy z brzegu z foru, na które zachodzę:
          autostereo.pl

          Jakew
          28 Lip 2008, 00:15

          Osobiście nie trawię takich hybryd, ani tu nie ma klasyki ani rocka, po co to
          komu? to nawet śmieszne nie jest
          Po co to komu? - spójrz na ponad 100 ocen Anglosasów którzy ocenili to video -
          max satisafaction, ty masz osobicie problem, nie oni, i to JEST śmieszne, ty
          jesteś śmieszny
        • qwert_y Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:06
          Fora są do wymiany zdań,
          > informowania się wzajemnie, u nas służą do wyzywania innych.

          Zawsze można przestać korzystać jak się nie podoba. Są poważniejsze fora, gdzie
          nie toleruje się tego co tutaj, więc dlaczego musisz się tak męczyć w tym bagnie
          jakie tu panuje? A to, że nie anonimowo bo się logują to wg Ciebie gorzej??
          • turbo_wesz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:15
            otóż to - zawężenie tematu ułatwia klasyfikację szeroko pojętego trollingu oraz
            OT. czasami nawet moderacja nie jest potrzebna
            • Gość: yago Niestety, trolle pojawiają się także na forach IP: *.lanet.net.pl 29.07.08, 15:15
              tematycznych, i są bardzo trudne do wyrzucenia. Ludzie, zakładając takie fora, nie zdają sobie sprawy z potęgi bezinteresownej złośliwości i nie wstawiają zbyt wielu zabezpieczeń. Moja żona moderuje forum dla miłośników ptaków - piękny temat i interesuje raczej spokojnych ludzi - ale wizyty osobników usiłujących skłócić wszystkich ze sobą, wstawiających wątki polityczne czy nawet erotyczne, zmusiły towarzystwo do przejścia z forum otwartego na zamknięte, z regulaminem, logowaniem itp. Po prostu teraz admin może zbanować trolla rozwalającego forum - ale cierpią na tym zwykli, spokojni i trochę niekomputerowi ludkowie, którzy tylko chcieliby się powymieniać obserwacjami z życia bocianów...
        • turbo_wesz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:13
          czy się logują czy nie, anonimowość jest kwestią podejścia admina serwera na
          którym dane forum stoi
      • qwert_y Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:03
        > no i co z tego? jaki jest sens takiego głupiego artykułu? GW i inne
        > portale sama wymyśliła te fora po to żeby takie ścieki się tam
        > pojawiły..

        Sezon ogórkowy i nie mają o czy pisać... nie wiem do tego do jakich forów
        amerykańskich autor dotarł ale ja tam nie zauważyłem żeby agresja jakieś
        zdecydowane sprzeciwy wywoływała, wszędzie fora tego typu wyglądają podobnie...
    • turbo_wesz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:16
      trolling na forach to zjawisko tak stare jak komunikacja werbalna. narzekać na
      to w osobnym artykule to tak jakby narzekać że deszcz jest mokry
      • Gość: MonX Bzura. Poczytaj sobie fora angielskie albo niemiec IP: *.wroclaw.mm.pl 28.07.08, 18:17
        Tam jest jednak o wiele mniej chamstwa i agresji niż u nas.
        • Gość: hateandwar Pojedz do niemieckiego albo niemieckiego miasta IP: *.wroclaw.mm.pl 28.07.08, 19:16
          > Tam jest jednak o wiele mniej chamstwa i agresji niż u nas.

          Ludzie sa po prostu uprzejmiejsi. Mama ich lepiej wychowala.
          Wszystkie relacje miedzyludzkie tam, niezaleznie od ich natury, poddane sa
          manierom. Czyli wszyscy wiedza, ze rozmawiajac z kims nie nalezy dlubac w nosie.
          Mozna ze sztucznosci tych form polewac do nieprzytomnosci, lecz niewatpliwie
          ulatwiaja zycie.
    • zeziufive Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 28.07.08, 14:59
      Możliwość zaistnienia na właściwie nie ograniczonym forum internetu
      oraz swoboda wypowiedzi, są to dwie granice które na codzień nie
      zawsze dostępne w "oglądanym" realu (presja odzewu otoczenia), stają
      również poziomami w psyche z pokonaniem której nie wszyscy potrafią
      sobie jednakowo poradzić. Kiedy nałoży się częstokroć bardzo
      emocjonalny stosunek do wyrażanyc treści wychodzi z tego słowno-
      emocjonalny "koktail Mołotowa". W mojej ocenie, wszystkie fekalia
      słowne wylewane postami internautów, mają na celu podkreślenie
      swojego (znów) emocjonalnego stosunku to esencji tematu (poza
      projekcją osobników z osobowościowymi ograniczeniami). Wydaje mi
      się, że po dłuższym obyciu z ww. wolnościami sieci - jak na wstępie,
      można przeorientować swoje wypowiedzi na mniej zjadliwe toksyny na
      rzecz bardziej rzeczowych i konstruktywnych dialogów. Internet, jak
      każda nowinka stworzona dla wygody człowieka, jest też kolejną formą
      komunikacji, do której (jak do każdego innego wytworu cywilizacji)
      trzeba poprostu dojrzeć.
      Powyższe nie dotyczy celowej roboty propandowej za którą stoją już
      nie tylko jednostki, ale całe struktury dążące do uzyskania
      zamierzonego efektu.
    • Gość: ratatui agresja w necie i na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 15:04
      Dokładnie, Polakom odbija na drogach i w internecie, wg mnie to problem
      sfrustrowanego społeczeństwa, karmionego konsumpcyjną ideą, na która w
      większości jej nie stać...

      Stąd taki styl jazdy i pisania, jakoś trzeba się dowartościować...

      Wystarczy pojechać do jakiegokolwiek kraju (wystarczy do Czech), aby przekonać
      się, że ludzie tam są o wiele mniej wkur...ni niż w Polsce...
    • Gość: p. A kto tą falę wywołał? IP: 78.8.145.* 28.07.08, 15:20
      Przypomnijcie sobie kto po wyborach 2005 napuszczał "lud" na PiS? Kto wymyślał
      wszystko byle tylko znienawidzonych "kaczorów" obśmiać i zohydzić? Kto wymyślił
      "mohery" i "pisuary"? Niech się Pan Bahman uderza najpierw we własne piersi, GW
      miała w tym swój znaczący udział - obok PO oczywiście.
      • Gość: crow Re: A kto tą falę wywołał? IP: *.foebud.org 28.07.08, 16:33
        No widzisz, dzięki takim postom jak twój rodzi się agresja. Zaraz się pojawią antyposty które będą się pytać kto pierwszy wymyślił dziadka z wermachtu, lumpelliberałów itd. Znajdą się posty niejakiego assura i jego klonów jako dowody na agresję na PO i tak wkółko Macieju.
        Daj siurek już spokój.
        • Gość: p. Prawie masz rację. IP: 78.8.145.* 28.07.08, 16:46
          Bo jakoś tak się dziwnie składa,że jak ktoś dowala PiSowi to jest obrońcą
          przyzwoitości, broni przed opluwaniem, stawia tamę fali nienawiści. A ten kto
          krytykuje PO jest oszołomem, faszytą, pluje jadem nienawiści. Prawie to samo ...
          • Gość: żuczek Re: Prawie masz rację. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 16:57
            i vice versa
        • Gość: p. ilustracja IP: 78.8.145.* 28.07.08, 16:57
          Dzisiejsza wypowiedź posła na Sejm RP Kazimierza Kutza nt. Kaczyńskich: "W
          ocenie polityka PO, bracia Kaczyńscy "są inteligentami wychowanymi na
          koglu-moglu Piłsudskiego i Dmowskiego". - To są trumniarze - oni cały czas
          kroczą w kondukcie narodowym – dodaje." Jeśli takim językiem mówi poseł (choć do
          S. Niesiołowskiego jest mu jeszcze daleko) to dlaczego ktoś dziwi się językowi
          "dzieci neostrady"?
          • Gość: żuczek Re: ilustracja IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 17:02
            o już się zaczyna, zaraz w odwecie pojawią się wypowiedzi Jarosława
            o ZOMO i szatanach.
          • radamsa1 Re: ilustracja 29.07.08, 09:51
            nie wiem, gdzie ty tu widzisz inwektywy, czyżby słowo "trumniarz"
            miało być obraźliwe, a może urażają cię Piłsudski i Dmowski?
            Moim zdaniem Kutz bardzo obrazowym językiem trafił w sedno, trafny
            opis, bez poniżania i obrażania.
            Oczywiście potrafi też powiedzieć mocniej i dosadniej, tak walnąć
            szczerze po śląsku, ale akurat ta wypowiedź jest całkiem w porzo.
            Niesioł to co innego, tu się zgadzam, że ponosi go i zaniża poziom.
            Ale oni obaj przy JK to i tak małe bolki. Cytatów nie będzie.
    • Gość: na zimno Przypomina mi sie artykul z "Tageszeitung". IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.08, 16:05
      Jakos wtedy Pan Redaktor Felietonista mial inne zdanie.
      Punkt widzenia jest bowiem uzalezniony od punktu siedzenia.

      Przypominam wiec:

      www.taz.de/index.php?id=archivseite&dig=2006/06/26/a0248

      Sadze, ze biblijne stwierdzenie o "belce w oku"
      klania sie tu w calej rozciaglosci.

      No i dobra pamiec tez.


      • Gość: na zimno Dla wyjasnienia: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.08, 16:54
        To nie Pan Felietonista napisal tamten artykul w "TAZ"
        (to dla nie znajacych kontekstu tamrego wydarzenia).

        Wowczas tuzy naszego i nie tylko naszego dziennikarstwa
        mowily o "satyrycznym wydzwieku" artykulu z "TAZ".

        Przypominam sobie dyskusje z udzialem Pana Felietonisty, ktory
        zawartosc artykulu w TAZ okreslil jako satyre, ktora
        zostala odebrana w sposob "przewrazliwiony". Dokladnie
        juz nie pamietam, jednak taki byl wowczas duch tej wypowiedzi.

        Kazdy znajacy jezyk moze sobie przeczytac tresc w oryginale.



      • Gość: autor Re: Przypomina mi sie artykul z "Tageszeitung". IP: *.wro.vectranet.pl 28.07.08, 17:00
        Co autor GW (Bachmann) ma do czynienia z autorem z TAZu (Koehler)? To, ze obaj
        sa Niemcami. Maja tyle wspolnego co kazdy Polak z Niewiadomskim albo kazdy
        Rosjanin z Berią. To, ze przez ksenofobow sa postrzegani jako nalezacych do
        jednego worka. O juz mamy kolejny przyklad, jak felieton uderzyl w stol i nozyce
        sie odezwaly....
        • Gość: żuczek Re: Przypomina mi sie artykul z "Tageszeitung". IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 17:06
          coniektórzy musieli osobiście odebrać ten artykół i za wszelką cenę
          próbują usprawiedliwić swoje codzienne sianie nienawiści na forum.
        • Gość: na zimno Panie "autorze", slabo z inteligencja. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.08, 17:42
          Chodzi o podobienstwo sytuacji i interpretacji.

          Jezeli opisujemy takie metody w internecie, to przypomnijmy sobie,
          co zawieraly inne media oraz to jak bylo to w swoim czasie
          przedstawiane. Udajemy, ze nie rozumiemy?

          Mnie chodzi o sprawy ogolne, a nie o jakies pojedyncze inwektywy.
          Jezeli opisujemy zjawiska to powinnismy stosowac WSPOLNA MIARE.

          Niestety Felietoniscie ta wspolna miara ulotnila sie jak mgla.

          • Gość: żuczek Re: Panie "autorze", slabo z inteligencja. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 18:06
            Trzeba było sobie poczytać w tym czasie Gazetę Polską, Nasz Dziennik
            czy też Rzeczpospolitą to byłbyś zadowolony. Nikt nie każe nikomu
            czytać tekstów z którymi się nie zgadza.
            Żyjemy w wolnym kraju i każdy może wyrazić swoją opinię. Jednemu nie
            podobają się kartofle a drugiemu słońce machu picchu. To nie Indie
            żeby były u nas święte krowy które nie wolno krytykować. Nikt nikogo
            nie zmusza być politykiem, jak się ktoś obawia że będzie wyśmiewany
            za swoje przywary to niech zajmie się szydełkowaniem. Będzie miał
            święty spokój.
            • Gość: na zimno To po co Pan Felietonista placze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.08, 18:22
              nad zlymi obyczajami w internecie krokodylimi lzami?
              Niech sobie wezmie do serca Twoje rady.
              "Będzie miał święty spokój"

              Zauwaz, ze ja punktuje metody, a nie zawartosc, choc i ta nie
              jest bez znaczenia. Czytanie tekstow, z ktorymi sie nie zgadzamy,
              jest konieczne, poniewaz w przeciwnym razie nie byloby polemiki.

              A propos, "kartofel" w tym kontekscie znaczy cos zupelnie innego.
              Nawet panom zurnalistom nie chcialo sie tego "okreslenia"
              wlasciwie na polski przetlumaczyc. Czy to przypadek, czy ostroznosc?








    • Gość: Karya Kultura dyskusji uczona od dziecka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 17:07
      Na zachodzie uczą takich rzeczy w szkołach. Są specjalne zajęcia, poświęcone
      debatowaniu, z naciskiem na rzeczowe argumenty i logikę. Inne zajęcia - z
      radzenia sobie z emocjami. Miałam okazję obserwować taką debatę: kiedy jeden z
      uczestników za bardzo się zagalopował, usłyszał, że powinien chyba wrócić na
      'anger management' i to był dla niego straszny wstyd.
      • map4 Re: Kultura dyskusji uczona od dziecka. 28.07.08, 17:12
        A w Polsce w szkołach jest religia, a nie nauka debatowania. A od argumentów
        popartych autorytetem absolutu jest ojciec dyrektor.
      • Gość: Miki Re: Kultura dyskusji uczona od dziecka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 01:29
        W taki sposób, przez tłumienie emocji, hoduje się społeczeństwa tępaków gotowych
        zrobić każdy idiotyzm o ile nakaże im to władza.
        • Gość: Karya Re: Kultura dyskusji uczona od dziecka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 07:13
          Szkoda, że kontrolowanie agresji kojarzy się niektórym z tłumieniem emocji. Jest
          pewna różnica między obojętnością i tępactwem, a policzeniem do dziesięciu kiedy
          nas ktoś obrazi i rzeczową odpowiedzią. Zresztą nazwa tych zajęć: anger
          management - radzenie sobie z gniewem - mówi sama za siebie.
      • klient102 Wszędzie dobrze gdzie nas niema 29.07.08, 08:07
        G*wno prawda!... albo jak mówią na zachodzie: Bullshit!
        Zobacz sobie na bylejaki angielsko-języczny forum, to zobaczysz jak
        się ludziska mięchem obrzucają!

        > Na zachodzie uczą takich rzeczy w szkołach. Są specjalne zajęcia,
        poświęcone
        > debatowaniu, z naciskiem na rzeczowe argumenty i logikę. Inne
        zajęcia - z
        > radzenia sobie z emocjami. Miałam okazję obserwować taką debatę:
        kiedy jeden z
        > uczestników za bardzo się zagalopował, usłyszał, że powinien chyba
        wrócić na
        > 'anger management' i to był dla niego straszny wstyd.
        • Gość: Karya Re: Wszędzie dobrze gdzie nas niema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 12:44
          Przepraszam, co niby nie jest prawdą? Że nie uczą? Pierwszy z brzegu link:
          www.unf.edu/dept/fie/sdfs/notes/anger.pdf - podstawowy poradnik dla
          studentów wydziału edukacji uniwersytetu Północnej Florydy, lista pozycji
          bibliograficznych dość spora, pierwsze publikacje już z lat 90. Jeśli chodzi o
          dyskusje, wystarczy wrzucić w gugla "debate" albo "debate lessons", żeby
          przekonać się, jak popularne są na zachodzie. Proszę, cytat z wikipedii (może
          nie jest to najdoskonalsze źródło, ale pierwsze, jakie miałam pod ręką):
          "Rule-based competitive debate is often encouraged in high schools and colleges."

          Oczywiście, zwykłe chamstwo występuje na każdej długości geograficznej, ale jak
          widać są kraje, które przynajmniej starają się uczyć kulturalnej dyskusji.
    • Gość: wks Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.07.08, 18:29
      prawda to jest.... i nie o net tu tylko idzie.... sam sie tym
      szlamem nie raz upapralem, przyznaje.... ale nieeee chce juz....
      coraz czesciej mam wrazenie ze w tym kraju z definicji widzi sie
      najpierw w kims frajera, potem, ewentualnie, mozna się przekonac...
      że zasadą jest mierzyc swoje sukcesy (tak naprawdę ich brak raczej)
      miara niepowodzen innych... to chyba z poczucia własnej miernoty tak
      naprawde wynika wszechobecna chec ponizania: zartem, gestem,
      fizycznie, werbalnie.... a to wszechobecne - albo spuszczasz wzrok i
      schodzisz z drogi albo naokrągło ktoś sie pręży i cię spina
      wzrokiem - na melanżu, na ulicy, w autobusie, w szkole....
      ostatecznie z kazdym trzeba by sie było napier.dalac... koniec
      konców to meczace a i łapy coraz gorzej się zrastają.... pier.dolę
      to... powiecie ze w waszym środowisku tak nie jest - wierzę w to....
      tyle że wierzcie mi ciagle jestescie w mniejszości.... to smutny
      kraj w którym wiekszość nosi dupę wyzej niz głowę.... naigrywają się
      z amerykanów jak z przygłupich hipokrytów co śmiejąc się w oczy ze
      swoim how you're doin' w chu.ju to tak naprawdę mają... moze i racja
      ale pier.dole, wolę to.... w stanach gdy parę razy przypadkowo nawet
      z kims się spiąłem wzrokiem kiwał głowa jakby mowił cześć a mi się
      robiło głupio (pewnie że mozna tez na zj.ebow trafić gorszych nawet
      niz tutaj).... to pedalsko skończę: więcej spontanicznej
      życzliwości....
    • Gość: jasnepelne2 Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.cust.tele2.pl 28.07.08, 19:48
      Panie Bachmann. Tyle utyskiwania na poziom komentarzy w internecie,
      tyle żalu, bólu. I dlaczego bez puenty? zabrakło odwagi?! Niech się
      pan redaktor nie kryguje! Przecież wiadomo do jakiej konststacji pan
      zmierza, DO POSTULATU WPROWADZENIA W INTERNECIE CENZURY! Ot co!!!

      • Gość: autor Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.wro.vectranet.pl 28.07.08, 20:22
        Witam,
        wcale nie zmierzam do cenzury. Nie zastanawiam sie, jak eliminowac symptom,
        zastanawiam sie, jak leczyc chorobe. Skad sie bierze ta zlosc u tylu ludzi?
        Cenzura po pierwszy nie funcjonowalaby (na Bialorusi i w Chinach tez nie dziala
        sprawnie), a po drugie spowodowalaby tylko, ze zlosc przenioslaby sie gdzie
        indziej (znowu na ulice?), gdzie bylaby bardziej niebezpieczna, byc moze. Nie ma
        puenty, bo felietonista jest bezradny...
    • Gość: blecharz Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 21:44
      a ciekawe jak tlumaczyc artykoly gazety gdzie sie powoluje na 3 anonimowe
      zrodla, oczywiscie fikcyjne i pisze bzdury

      to tez jest swego rodzaju agresja i chec dopieprzenia, ze o zalosnych tekstach o
      slasku z czasow wojny nie wspomne

      hipokryzja
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: 67.130.145.* 29.07.08, 02:09
        przeciez doskonale widac skad sie bierze chamstwo i wscieklosc, to
        wszytko co autor napisal.20 lat 'demokracji' polskiej w wykonaniu
        Polakow pokazalo doskonale o co chodzi w tej demokracji, narod
        panstwo i spoleczenstwo sa to tylko przeszkody ktore zwalcza kazdy
        rzad aby zaspokoic swoje jedyne i partykularne osobiste interesy
        jego czlonkow.
        Agresja bierze sie z niemocy i frustracji
    • Gość: myślnik Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 07:26
      Czytanie wypowiedzi w internecie, których większośc jest pełna
      agresji i wzajemnej pogardy, jest bardzo przykre. Pokazuje emocje
      Polaków po 20-u latach przemian. Posatawy agresji, braku szacunku a
      wręcz wzajemnej nienawiści widzimy na polskich drogach w kontaktach
      z rodakami w sklepach i innych miejscach publicznych. Wzorce tych
      zachowań płyną od polityków, dziennikarzy i ich mocodawców. Korzenie
      tych postaw sięgają powstania III RP, to znaczy ukrywanej prawdy o
      tym jak powstawała, nieustannego karmienia społeczeństwa kłamstwem
      przez 20 lat. Społeczeństwo nie ma możliwości przeciwstawienia się
      temu zjawisku. Wybory parlamentarne nie rozwiązują problemu.
      Następuje powszechna frustracja, która obraca się w agresję. Smutne
      jest to, że nie widać szans aby to się mogło zmienić. Ojcowie III
      RP, kiedy odejdą, pozostawią kraj w rękach swoich dzieci, które
      będą kontynuatorami obłudy i kłamstwa. Zwykłym ludziom pozostanie
      frustracja i agresja.
      • Gość: astra Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.171.18.98.crowley.pl 29.07.08, 07:47
        > z rodakami w sklepach i innych miejscach publicznych. Wzorce tych
        > zachowań płyną od polityków, dziennikarzy i ich mocodawców.

        Troche racji w tym na pewno jest, ale nie wydaje sie Wam, ze glowny problem
        polega na tym, ze wiekszosc rodzicow nie wychowuje obecnie dzieci? Dzieci sie
        karmi, zeby rosly, o wychowaniu nikt nie mysli a jego brak nazywa sie potocznie
        'wychowywaniem bezstresowym'. Zeby rodzice zechcieli reagowac na to co robia i
        mowia ich dzieci to i chamstwa w internecie byloby mniej. Nie ma co ukrywac ze
        nasza obecna i przyszla mlodziez zazwyczaj niestety nie wie co wypada a co nie...
      • Gość: piotr uderz w stół a nożyce się odezwą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 09:25
        Przykre jest jak się czyta takie wypowiedzi jak twoje, pełne
        hipokryzji i pogardy dla innych tylko dlatego że nie popierają PIS a
        jakąś ciemną siłę która stoi za tzw. III RP.
        Jakby nie ta twoja znienawidzona III RP to byś dalej studiował w
        szkole dzieła Lenina albo mieszkał w kraju ogarniętym wojną domową.
        Ludzie pełni pogardy i kłamstwa nie potrafią nic zbudować, potrafią
        tylko burzyć w imię własnych wydumanych ambicji.
        Nawet się pewnie nie zorientowałeś że ten tekst to o tobie i innych
        zarozumiałych wszystkowiedzących "mędrcach".

    • kakens Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 29.07.08, 08:33
      Tani i powszechny dostęp do internetu sprawił, że każdy ma możliwość
      wypowiadania się. A, że w narodzie brak kultury i empatii to takie są tego
      rezultaty.
    • carpaccio4 im gorsze auto tym większy problem. 29.07.08, 08:54
      nie wiadomo o co takiemu chodzi. zyga taki na człowieka zakłócając regulowanie
      klimy. pewnie chciał by wszystkich obarczyć frustracją swojej spoconej
      partnerki z prawego siedzenia. tłumaczy jej taki pewnie, że tylko frajerzy
      jeżdżą z klimą bo to przecież kosztuje ze 2 -3 litry paliwa więcej na setkę.
      nie ma się czym przejmować. kiedyś im przejdzie. tusk obiecał im w końcu wiele
      rzeczy. ale czy była w tym zestawie darmowa klimatyzacja?
      • Gość: Fan Re: im gorsze auto tym większy problem. IP: *.eranet.pl 29.07.08, 15:47
        Tak ,tobie Tusk tego nie musi obiecywać bo już to masz.
        Twoja frustracja jest aż nadto widoczna,ale wolisz nie odpowiadać
        temu co na ciebie żyga,według ciebie lepiej wypłakać się na forum i
        liczyć na szczere wyrazy współczucia.
    • e.gajowa Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 29.07.08, 09:24
      W odpowiedzi na zarzut braku podsumowania napisał Pan "felietonista
      jest bezradny", nie zgadzam się z tym. To felietoniści
      przedstawiając gro spraw w tendencyjnym świetle /w tym artykule to
      nie występuje/, jednobarwnym i przerysowanym bez wnikliwej analizy
      powodują, że ludzie rzucają się na temat, aby bronić jakiejś racji.
      Problemem jest jednak, brak wiedzy i argumentów więc stosuje się to
      co jest pod ręką, czyli inwektywy. Boję się że "ryba psuje się od
      łba" i występy naszych pożal się Boże polityków, tych
      agresywnych /dziś nie będzie nazwisk/, to przykład dla wielu
      występując anonimowo na Forach. Może to z czasem się zmieni, może
      poziom świadomości sfrustrowanych forumowiczów będzie na tyle
      wysoki, że nie wyzwiska, ale rzeczowe argumenty będą domeną
      wypowiedzi. Póki co rolą felietonistów jest łagodzenie obyczajów
      stosując obiektywne sądy na różne tematy. Pozdrawiam.
      • die.kinder.von.breslau Pan Klaus ma rację! a wy kim jesteście aby oceniać 29.07.08, 10:11
        słuchajcie!!!
        Pan Klaus jest Niemcem, a wy kim jesteście?!
        Kim jesteście, aby oceniać Niemca, europejczyka?!

        Zamiast siedzieć na forach zacznijcie pracować!
        Zrozumiano?!!!

        ARBEIT!!! ARBEIT!!! ARBEIT!!!!
    • kom.pot Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 29.07.08, 10:58
      Jedyną osobą, która ma tu jakieś kompleksy jest autor artykułu.

      Łopatologicznie, bez żadnej finezji typowej dla trollingu
      wykorzystał funkcjonujący w obiegu publicznym stereotyp forumowicza
      jako "hołoty gardłującej w internecie".

      Pamiętacie, kto pierwszy użył publicznie tego sformułowania na
      łamach Gazety Wyborczej, żeby przypiąć łatkę swoim krytykom i
      podwazyć ich komunikacyjne kompetencje?
      Teresa Bogucka w tekście poświęconym lustracji, bo się biedaczce
      jakieś komentarze w necie nie spodobały.

      Zeby było zabawniej, pisząc o nas, Klaus używa klasycznych fraz z
      agresywnego bashingu: "gęsty, obrzydliwy ściek" itd. Panie Buchmann,
      litości, nic Pan nie rozumie i juz nie zrozumie, a do Eichelbergera
      to niech się Pan zapisze na terapię, a nie traci z nim czas na ploty
      i obgadywanie za plecami polskich kierowców:)

      PS.
      Oczywiście pod tekstem wysyp postów masochistów i hipokrytów...
      • die.kinder.von.breslau Re: Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 29.07.08, 11:14
        ooooo...!
        ale riposta! jak uderzenie sierpem Mike Tysona!

        ja nie mogę!

        teraz Klaus może tylko napisać, że Heinz Guderian, Erich von
        Manstein, Erwin Rommel, Karl Dönitz to źli ludzie byli, oooo.....

        albo lepiej, że PiS nie jest europejski i nowoczesny, bo ma własne
        zdanie...oooo!!!
      • Gość: na zimno Szanowny Panie Felietonisto. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.08, 11:44
        Tekst napisany przez Pana przeczytalem uwaznie.
        Czytam rowniez wiele tekstow w prasie niemieckiej, ktora jest
        bardzo bogatym zrodlem nierzadko dobrej publicystyki.

        I zadaje sobie pytanie: co takiego strasznego spotkalo Pana
        na drodze badz w internecie, ze stalo sie to impulsem do napisania
        tego felietonu? Czy trauma tych przezyc jest tak gleboka rana
        w Pana wrazliwym sercu, ze spowodowalo to wyartykulowanie
        pelnej litanii zalu? Czy napisalby Pan Czesc II, pt.
        "Komentarze, wyjasnienia, powody"?

        A moze napisany przez Pana tekst zostal tylko przez nas
        "przesadnie odebrany", co oczywiscie nie jest wykluczone.


        Lacze pozdrowienia i czekam na nastepne emocjonujace felietony.

        PS
        Co do internetowych dyskusji, to np. tu w Niemczech
        tez sa fora, na ktorych raczej zasady z Wersalu nie panuja,
        ale to juz jest inna para kaloszy. Tylko, ze przecietny polski
        czytelnik na nie nie zaglada. Moze to i dobrze.

        • die.kinder.von.breslau Re: Szanowny Panie Felietonisto. 29.07.08, 11:55

          ale riposta! i to z samych Niemiec!
          Klaus już jest chyba liczony i to po raz drugi!
          Klaus ! wstawaj! wycieraj krew z nosa i wstawaj do walki!
          Pokaż, że Niemiec może nauczać Polaków ogłady, tolerancji i ogólnie
          rozumianego pokoju. Pokoju przez duże "P"!!!

          "schnell! schnell!"
          • Gość: na zimno To nie jest riposta, taki krotki list tylko. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.08, 12:11
            I prosze sie nie wtracac do kulturalnej rozmowy starszych kolegow.

            Riposta bowiem ma to do siebie (termin szermierczy), ze na ogol
            jest ona ostatnia akcja pojedynku na planszy.

            A nie o to chodzi, przeciez.

    • Gość: jolka Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 13:03
      nie tylko internet, ale całe nasze życie jest pełne agresji i frustracji -
      najlepiej widać to na drogach, gdzie każdy inny kierowca jest durniem, debilem,
      chamem; w kolejce u lekarza, w dyskusjach politycznych, społecznych; w
      gazetach, radiu, telewizji, które podkręcają atmosferę i równają w dół, w
      reklamach... jeśli nawet jeszcze ktoś się nad tym zastanawia, to i tak nie wie,
      jak to zahamować
      • Gość: na zimno Od czasow starozytnych:O tempora! O mores! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.08, 13:08
    • marek.lipski Viva Internet!Freedom for internet!!!! 29.07.08, 14:06
      Oczywiscie autor artykulu ma racje jesli nie zapomnial ze na naszej
      pieknej planecie nie jestesmy sami.I tak ma byc i mam nadzieje ze tak
      wlasnie bedzie.Nigdy wiecej inkwizycji.Nigdy wiecej makabrycznej hamujacej
      cywilizacje ....cenzury.Obojetnie w jakiej formie.

      Od pomowien czy wykroczen sa prawnicy.
      Pozwolcie im pracowac i zarabiac jesli niektorzy czuja sie obrazeni.
      • Gość: na zimno Brawo! (Panie mecenasie???) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.08, 14:09
        Zarabiac, zarabiac, zarabiac...

        Ora et labora.
        • Gość: BB Re: Brawo! (Panie mecenasie???) IP: *.wro.vectranet.pl 29.07.08, 14:51
          www.iv.pl/view/169317.html
          To jest zdiecie wypelnonego smieciami Trolla

          Troll jest to zmutowany chromosom zwany G.N.I.D.A-Generator
          Nadprogramowych Internetowych Durnych Awantur- zwyle
          nieaktywny,ujawnia sie tylko w sprzyjajacych okolicznosciach.
          • Gość: na zimno Brawo za odwage umieszczenia autoportretu! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.08, 15:03
            Nie martw sie swoim wygladem, medycyna potrafi dzisiaj zdzialac cuda!
            (w przeciwienstwie do politykow)

            PS
            To ile masz razem tych chromosomow?
    • beneleazar Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 31.07.08, 20:40
      Nie mogę zrozumieć rozdzierania szat nad chamstwem,wulgarnością i krańcową
      agresją.Muszę powiedzieć jednak,że to właśnie Forum Gazety Wyborczej zezwala
      na chamstwo,wulgaryzmy w postach ludzi,którzy powinni nauczyć się trochę
      kultury dyskusyjnej.Przykład napisałem kilka wątków w których tematy były
      drażliwe,nawet z domieszką żarliwej kpiny. Wszystkie moje wątki zostały
      zlikwidowane.Zostały za to wątki z chamstwem,wulgaryzmem.Kto tak często
      porusza temat antysemityzmu-Gazeta Wyborcza.Dlaczego nikt nie chce odróżniać1
      antysemityzmu od antysyjonizmu,uznanego w politycznej literaturze światowej
      jako nacjonalizm.Jednak hipokryzja i demagogia administratorów Forum Gazety
      Wyborczej jest tak samo niebezpieczna jak bolszewizm
    • brumbak111 Internet pełen inwektyw, frustracji i agresji 22.05.09, 20:15
      prawdziwy obraz netu niestety

      tak się dzieje za przyzwoleniem administracji forum
      może im chodzi wyłacznie o ilośc wpisów ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka