jasiek777
24.10.03, 12:30
Jest coraz zimniej, więc któremu kierowcy lub motorniczemu chce sie wychodzić
na papieroska z pojazdu?? Efekt jest taki, że w autobusie/ tramwaju śmierdzi
jak w knajpie. Szkoda tylko, że browara nie podają;) Ale sprawa śmieszna nie
jest, dlatego proponuję dwie metody walki z tym zjawiskiem:
1. Spisywać delikwentów (tylko później gdzie ich kablować??- do Zdiku??
MPK?? -za dużo zachodu, wystarczy na forum:)
2. Wyciągnąć własne fajki i zapalić koło kabinki. A niech spróbuje nam
zwrócić uwagę!
Ad1. Pierwszego delikwenta juz mam:
23.10.2003 g.16:10, linia nr 126, brygada 7, postój na Kozanowie.
PS. Na UPRZEJME zwrócenie uwagi najczęściej można usłyszeć : sp... ty ch..
j.., co ci k.. do tego.