Dodaj do ulubionych

Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii?

13.11.08, 16:48
Ordynator Oddziału Neurochirurgii Wojskowego Szpitala Klinicznego , dr n.med.
Jerzy Zwoliński. Dwa miesiące temu, nie chciał w ogóle rozmawiać z moją
teściową, która wyła z bólu. Chciał łapówki a jak nie dostał, to teściowej nie
przyjął na oddział ani nie udzielił żadnej porady. Bydle najgorszego rodzaju.
Hiena !!!. Ale takich jest więcej.
Obserwuj wątek
    • ewapaw5 [...] 13.11.08, 17:29
      Treść postu jest niedostępna.
      • Gość: Pacjent Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 17:50
        Ewo, może powinnaś się zgłosić do wrocławskiej delegatury CBA? Jak to
        wszystko czytam, to mi się w głowie nie mieści, że takie kanalie leczą
        ludzi...
        • Gość: jozub Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.11.08, 17:59
          Nie mieści się komuś w głowie? To znaczy, że nie chorował, albo też
          nikt z rodziny nie był poważnie chory. Pomyślcie, co się dzieje w
          przypadku pacjenta chorego na raka. Oddasz każdą złotówkę. Dużo
          złych słów pod adresem lekarzy, niestety, ale ci co nie biorą
          stanowią mniejszość.
          • Gość: halorobert Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.static.tvk.wroc.pl 13.11.08, 18:31
            "Nie martwcie się- płaćcie ,potem możecie ogłosić upadłość osoby
            fizycznej".Po wszystkim można zacząć od nowa. Ustawa wejdzie
            niebawem. To jest cała tajemnica.
          • Gość: dorota1 Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 00:43
            mnie też się to mieściło w głowie.Od wakacji mi się mieści. Bywam u
            lekarzy(również w Wojskowym) .Mam nadzieję,ze to nie koniec.CBA do
            roboty!
      • Gość: pitbul Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.08, 18:16
        a nie tylko na Poświętnym jeśli już tak czyszczą szpital wojskowy to
        niech przyjżą się tam ortopedi ! fuszerki żeujące a kase biora jak
        cholera !
      • Gość: obserwator Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.as.kn.pl 13.11.08, 21:30


        To straszne co piszesz, tyle kasy i jeszcze olewają pacjentów...
        Ciekawe ile ich by satysfakcjonowało piniążków, aby w końcu nie
        wydzierali od chorych ludzi!?
    • Gość: teto robiąc parę prowokacji we Wrocławiu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 18:15
      to można zlikwidować służbę zdrowia.
      My nie mamy publicznej służby zdrowia. Mamy dokładnie sprywatyzowane szpitale.
      Standardem jest to że żeby się dostać na operację trzeba przejść w tym mieści do
      prywatnego gabinetu gdzie cena jest znana, po czym pan profesor wyjmuje kartkę i
      czyta oświadczenie napisane przez prawników najwyraźniej że pieniądze wręczane
      są dobrowolną darowizną za skuteczne leczenie (w razie czego nie ma mowy o
      korupcji a co najwyżej o niezapłaceniu podatku od darowizny) i dopiero mozna się
      dostać na oddział.

      Inny przypadek: jest taki oddział na klinikach związany z chorobami przewlekłymi
      ale trafia się tam z reguły na 1 tydzień. oddział ma ok 40 łóżek. gdy się
      zapisywałem byłem 140. Na przyjęcie czekałem 21 miesięcy bo nie chciałem dać
      łapówki. Gdy mnie wypisywali bez moim zdaniem zrobienia porządnej diagnostyki,
      usłyszałem jak jeden lekarz do drugiego mówił "Już załatwiłeś sobie pacjenta?" -
      "nie to z listy"

      Przychodnia - rejestruję dziecko na badanie(wrzesień). Kiedy jest pierwszy wolny
      termin - w grudniu. Chyba ze zapłacę prywatnie. Po czym okazało się że nie było
      żadnego problemu ze zrobieniem badania we wrześniu, terminy wolne czekały w
      ramach kontraktu z NFZ ale gdybym zapłacił to przecież by więcej zarobili na
      NFZ. Jak udało mi się obejrzeć rejestr to na NFZ robiono 2-3 badania w miesiącu,
      mimo że limitów na to nie ma
    • Gość: P. Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.08, 19:26
      A czy ktos kogos zmusza do leczenia sie u ordynatora? Wsciekacie sie
      na lekarzy, ze biora lapowki a ja sie zapytam po co je dajecie? Sami
      wciskacie koperty z kasa a potem narzekacie lub donosicie. Skoro nie
      odpowiada wam taki stan rzeczy to szukajcie lekarzy, ktorzy nie
      oczekuja zadnych "prezentow". Ja wam zycze powodzenia.
      Niemniej zastanowcie sie czy przypadkiem przez takie bezmyslne
      donosicielstwo nie przyczyniacie sie do czyjejs smierci. Bo
      prawdopodobnie nikt nie wzial pod uwage, ze ten lekarz (z tego co
      wiem swietny specjalista) na pewno mial zaplanowane jakies operacje,
      ktore nie doszly do skutku (a co za tym idzie pozbawily kogos szansy
      na uratowanie zycia lub zdrowia).
      Na koniec wszystkim oburzonym zycze zdrowia zeby nie musieli
      korzystac z pomocy lekarzy ktorych tak przeklinaja...
      • Gość: kinia Koszarowa ma swój cennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 19:49
        Łapówki ogarnęły niestety całą służbę zdrowia.Pielęgniarki też
        biorą.Na Koszarowej na X oddziale za czuwanie przy ciężko chorym w
        nocy każą sobie zapłacic 300 zł.Nie można wynając prywatnej
        pielęgniarki spoza szpitala/bo taka bierze 10 zł za
        godzinę/.Oddziałowa i wyjątkowo arogancki ordynator udają że nic o
        tym precederze nie wiedzą.Gdyby to był prywatny szpital to całe to
        towarzystwo wzajemnej adoracji wysłane zostałoby na zielona trawkę.
      • Gość: kwadro Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.08, 23:24
        szukajcie lekarzy, ktorzy nie
        > oczekuja zadnych "prezentow" - znaczy, że mam pytać czy Pan bierze czy leczy
        czy leczy jak bierze?? zastanów się człowieku co piszesz.."Ja wam zycze
        powodzenia" czyli nie ma takich co nie biorą..."(z tego co
        > wiem swietny specjalista)" pijak i partacz na 99% podobno, no bo jak
        specjalista jak się ręce trzęsą... Pan Zwoliński ciepłą posadkę od 20 lat
        piastował-mam nadzieję, że już nie będzie. I na tym oddziale jest jeszcze taka
        Pani neurochirurg z dobrej rodziny z kamienna twarzą, - jej też nie ufajcie. "
        na pewno mial zaplanowane jakies operacje,
        > ktore nie doszly do skutku (a co za tym idzie pozbawily kogos szansy
        > na uratowanie zycia lub zdrowia)". moim zdaniem bardzo dobrze bo może doktor
        Zwoliński już nie spieprzy komuś zdrowia lub nie pozbawi życia. Byłem, widziałem
        i wiem co mówię.
        • Gość: gość Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.centertel.pl 13.11.08, 23:45
          dodajmy ta Pani z kamienną twarzą w rudych włoskach-"Pani o
          specjalności -RZEŹNIK" ,ulubienica ordynatora razem dobrze
          kombinowali!!!
          • Gość: lekarz Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.54.18.136.static.telsat.wroc.pl 14.11.08, 17:17
            Na tym oddziale pracuja dwie Panie Neurochirurg ( blondynka w
            okularach i brunetka z bardzo długimi wlosami)- żadna z nich nie
            jest i nigdy nie była ruda
            Zanim sie napisze oszczerstwa warto sie zastanowic, albo choc
            sprawdzic informacje
        • Gość: no i koniec brania Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.as.kn.pl 14.11.08, 13:38

          Faktycznie, jak łapy mu się trzęsą, to strach być pod jego opieką.
          Ale jednego nie mogę pojąć, w jaki sposób zdobył sławę dobrego
          specjalisty? chyba jednak musiał być świetny, chociaż na początku
          kariery zawodowej???
        • Gość: P. Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 02:52
          Nie badz taki pewny siebie w wystawianiu komus opinii pijaka i
          partacza. Ja osobiscie znam czlowieka, ktory pod opieka tego lekarza
          jest od mniej wiecej 2 ostatnich lat i tylko dzieki niemu jeszcze
          zyje. Co wiecej ma sie dobrze.
          Podejrzewam wiec, ze cala ta akcja jest prowokacja wymierzona w
          czlowieka tylko dlatego ze jest zbyt dobry w tym co robi.
          Zastanow sie co wypisujesz jesli nie wiesz czegos na 100%
    • Gość: nicpodobnego Grabiszyńska - leczyłam płuca IP: *.as.kn.pl 13.11.08, 19:58
      W zeszłym roku bez łapówki, w szybkim terminie dostałam się do szpitala, mimo że wymagana była diagnostyka, stan nie był ostry - nikt nawet nie dał mi cienia podejrzeń, że powinnam się odwdzięczyć finansowo. Lekarze i pielęgniarki mieli czas na rozmowę i wyjaśnienia. Po wyjściu bez problemu dostałam skierowania na kontrolny tomograf itp. To taki mój głos trochę nie na temat, ale jak wszędzie i zawsze trzeba trafić na CZŁOWIEKA. Lekarz tak jak i mechanik samochodowy lub nauczyciel bywa szują. Zdrowia życzę.
      • Gość: dorota Re: Grabiszyńska - leczyłam płuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 00:45
        bzdury piszesz,albo przypadek!
    • Gość: starycynik Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.dhcp.uno.edu 13.11.08, 21:34
      W czym problem? Wszyscy biora od lat. I wszyscy udaja Greka.
    • Gość: porka Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.chello.pl 13.11.08, 21:51
      Jak to czytam to mnie szlak trafia!!!!! Ludzie!!! A kto DAJE te łapówki. Prawda
      jest taka, że ten co dał też powinien siedzieć!!!! Brzydzę się jednymi i
      drugimi!!! Czemu w takim razie nie zgłosicie się sami siedzieć za łapówkarstwo!!!!!
      • Gość: emka porka, uspokój się proszę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 23:40
        Ja nie dałam i o mały włos nie zeszłam z tego świata. Trafiłam w
        wojskowym na chirurgię z ostrego dyżuru. Poleżałam kilka dni na
        oddziale, w końcu nafaszerowali mnie antybiotykami, chwilowo
        wyciszyli stan zapalny i wypuścili do domu wyznaczając baaaardzo
        odległy termin zabiegu. Sam ordynator powiedział, że muszę się do
        niego przyjść zapisać na termin. Trochę to dziwne, żeby ordynator
        wypełniał kalendarz. Pacjenci wyjaśnili mi o co w tym wszystkim
        chodzi. Niestety kasy nie miałam, a poza tym brzydzę się
        łapówkarstwem. Rzecz w tym, że wypisali mnie w takim stanie, że
        zapalenie otrzewnej ominęło mnie tylko cudem. W innym szpitalu gdzie
        oczywiście w niedługim czasie się znalazłam lekarz rozkładał ręce
        nie mogąc się nadziwić, że ktoś tak zaryzykował i wypisał mnie z
        oddziału. Jak już lekarz na lekarza mówi, to chyba rzeczywiście było
        kiepsko.
        Panowie z ABW proponuję przyjrzeć się chirurgii!
        • Gość: 4077mash Re: porka, uspokój się proszę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 18:12
          SŁUSZNIE!!!! BO niby dlaczego Ordynator ma wpisywać do kalendarza?
          Przecież powinno się taki kalendarz wyłożyć w ogólnie dostępnym
          miejscu i każdy, wedle woli będzie mógł się do niego wpisać na
          termin, który będzie mu odpowiadał :-) Przeiceż tak jest
          praktyczniej :-)
          • Gość: emka Re: porka, uspokój się proszę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:04
            W innym szpitalu termin uzgadniałam w sekretariacie. Gdy zobaczyli
            moje wyniki to przyjęto mnie niezwłocznie i zaraz poszłam pod nóż. A
            z wojskowego mnie wypisali, bo nic nie dałam. I nie ja jedna
            zpstałam tak potraktowana. To wszystko.
      • nangaparbat3 Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? 14.11.08, 00:58
        Nie brzydź się.
        Pierwsza dasz, jeśli od tego bedzie zależalo zdrowie (ze juz nie powiem
        zycie)Twoje lub kogos z Twoich bliskich.
        • Gość: emka Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:54
          oczywiście tak jak mówi nangaparbat3 gdyby od tego zależało życie i
          zdrowie bliskich to dałabym łapówkę jeśli od tego zależałoby
          podjęcie np. leczenia. W tamtym przypadku po prostu nie miałam
          pieniędzy. Chociaż.. znajoma opowiadała mi o sytuacji, gdy
          niezamożny pacjent wręczył coś ok. 100 PLN i od razu się nim zajęto.
          Także nie zawsze chodzi o grubą forsę. To pewnie zalezy od sytuacji
          materialnej pacjenta. Wiem od pielęgniarek że lekarze patrzą jakie
          kosmetyki, soczki czy szlafrok nosi pacjent i od tego uzalezniają
          swoje oczekiwanie co do łapówki
          • Gość: 4077mash Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 10:19
            Na przyszłość proszę wziać do Szpitala Wojskowego - zgrzebny
            szlafrok z worka po ziemniakach, soczki Tesco-Tesco, a z kosmetyków
            szare mydło. Ograniczę wówczas żądania finansowe wobec Pani. A
            generalnie życzę zdrowia - lekarz ze Szpitala Wojskowego
            • Gość: pitbul Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 12:47
              a na jakim Pan pracuje oddziale Panie lekarzu z wojskowego :P
              dziekuje bardzo za porade :P
          • Gość: gosc Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 10:29
            Wiem od pielęgniarek że lekarze patrzą jakie
            > kosmetyki, soczki czy szlafrok nosi pacjent i od tego uzalezniają
            > swoje oczekiwanie co do łapówki
            a na co patrzą pielęgniarki?/oczywiście bez uogólnień-nie wszystkie/
            • Gość: pigula Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 83.231.82.* 14.11.08, 13:39
              Zawsze będą tacy co wezmą i tacy co będą chcieli dać. Często jest tak że pacjent bardzo chce dać i nie kryje oburzenia jeśli łapówka nie zostanie przyjęta. Pracowałam w tym szpitalu i wiem jak to wygląda "od kuchni". Szkoda że jeden zły lekarz psuje opinie kilku dobrym. A przy okazji muszą oberwać jeszcze pielęgniarki. A co jak karać to wszystkich bez wyjątków bo przecież jak pracuje na oddziale gdzie idą łapówki to pewnie też bierze a tylko dla zmyłki jeździ tramwajami do pracy;)Pozdrawiam i życzę zdrowia!!!
        • Gość: porka Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.chello.pl 28.01.09, 22:17
          I tu się mylisz... Niestety nie raz byłam w takiej sytuacji i nie posunęłam się
          do dawania kasy. Bo i niby dlaczego!!!! To ich zawód!!!
      • Gość: srorka Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.as.kn.pl 14.11.08, 13:46
        Gość portalu: porka napisał(a):

        > Jak to czytam to mnie szlak trafia!!!!! Ludzie!!! A kto DAJE te
        łapówki. Prawda jest taka, że ten co dał też powinien siedzieć!!!!
        Brzydzę się jednymi i drugimi!!! Czemu w takim razie nie zgłosicie
        się sami siedzieć za łapówkarstwo!!!!!

        Nie pier...dol głupot, miałeś w rodzinie umierającą osobę, którą
        bardzo kochasz, a ona Ci umiera?!!! i do wyboru,albo, albo. I co w
        tedy dla niej wybierzesz? cmentarz! bo się brzydzisz łapówkarstwem?
        Zejdź na ziemię i jak dorośniesz, to zapraszamy do dyskusji.
      • Gość: P. Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 02:59
        Brawo za rozsadne podejscie! Tez uwazam, ze skoro tak bardzo oburza
        nas ze jakis lekarz bierze lapowke i z taka determinacja domagamy
        sie jego ukarania to osoby ktore je daja rowniez powinny zostac
        ukarane. Przeciez to nic innego jak podzeganie do popelnienia
        przestepstwa (patrz kodeks karny)
      • valana Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? 15.11.08, 22:22
        Gość portalu: porka napisał(a):

        > Jak to czytam to mnie szlak trafia!!!!! Ludzie!!! A kto DAJE te łapówki. Prawd
        > a
        > jest taka, że ten co dał też powinien siedzieć!!!! Brzydzę się jednymi i
        > drugimi!!! Czemu w takim razie nie zgłosicie się sami siedzieć za łapówkarstwo!
        > !!!!

        Jasne. Poczekaj aż życie postawi przed Tobą wybór między szybkim, koniecznym
        leczeniem za łapówkę albo spokojnym oczekiwaniem na wolny termin, kiedy każda
        chwila decyduje o życiu/ śmierci.
        Wtedy pogadamy o etyce i karaniu tych, którzy dają.
        • Gość: gość044 Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 78.8.142.* 16.11.08, 22:14
          mam w rodzinie osobe chora, która trafiła do tego szpitala. Ten
          lekarz nigdy nie zasugerował, że chce od niego łapówki.
          bezinteresownie przyśpieszył termin dostania sie na oddział ze
          względu na stan naszej bliskiej osoby. a co do łapówkarstwa to osoba
          która proponuje łapówke niech sie zastanowi dając ją o tym ze
          pozbawia szans innych chorych, czekających z nadzieją od wielu
          miesięcy na to miejsce!!! Każdy człowiek ma równe prawo do tego by
          być zdrowym i żyć! nie jesteście jedyni, którzy znaleźliście się w
          takiej sytuacji! cieszcię się że chociaż macie te pieniądze, bo
          niektórzy ich nie mają!
    • Gość: majka Dyktafon i mini kamera to jest to IP: *.as.kn.pl 14.11.08, 10:52
      Mini kamera lub dyktafon.W takie rzeczy powinien sie uzbroic kazdy
      potencjalny pacjent odwiedzajac pokoj ordynatora.Ciesz sie ze CBA
      tak dobrze pracuje.A,tyle bylo utyskiwan po co to biuro
      powstaje.Brawo panie Kaminski.
    • Gość: Evil Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.joanitow.finemedia.pl 14.11.08, 14:12
      Witam Wszystkich!!!
      Jestem bardzo szczęśliwy, że w końcu dr Zwolińskiemu dobrali się do
      tylka.:-)Mam prawo tak sądzić, bo osobiście bylem pacjentem Oddzialu
      Neurochirurgii-pobyt tam to byl HORROR!!.Chcę zaznaczyć że należę do pacjentów
      którzy NIE DALI lapóki.Dlatego ten argument stal się przyczyną mojego
      dlugoterminowego pobytu na w/w oddziale - w początkowym zalożeniu mial trwać od
      1,5 do 2 tygodni, wydlużyl się do 6,5.Na samo wspomnienie dostaję "gęsiej
      skórki".Od samego początku postawa ordynatora byla żenująca - to osoba pelna
      arogancji, bezczelna, nie mająca poszanowania do pacjenta a tym samym do samego
      siebie, uważająca się za samego Pana Boga.Kiedy dostalem się na odzial, (z
      powodu zmian w obrębie kręgosupa, czego nastepstwem byl zanik mięśni, a to
      związane bylo z bólami kończyn dolnych podczas chodzenia), przy pierwszej
      wizycie kiedy powiedzialem o objawach, pan Zwoliński skwitowal to w ten sposób
      że"mnie też bolą nogi".Przez różne opinie jakie istnieją na temat predyspozycji
      do alkoholu pana Z., dziś mogę sądzić że zapewne go bolaly,ale od biegania do
      monopolowego...Kolejne poranne wizyty nie różnily się od siebie..."Bóg" szedl
      przodem, a za nim jego podwladni.Byla cisza jak "makiem zasial"."Pan" nie mówil
      nic, stawal na kilka sekund nad lóżkiem pacjenta i przechodzil do
      następnego.Muszę wspomnieć, że choruję na cukrzycę, a to predysponuje do tego iż
      osoby z tą chorobą muszą być pacjentami "krótkoterminowymi".Każdy lekarz przyzna
      mi rację, jeśli ma choć trochę pojęcia na temat tej choroby - pan Z.nie
      mial.Mijaly dni...i nadszedl trzeci tydzień mojego pobytu, podczas którego wdalo
      mi się zakażenie bakteryjne, które w moim przypadku moglo być niebezpieczne.W
      tej sytuacji termin zabiegu zostal ponownie odsunięty z wiadomych względów
      medycznych i finansowych.W tym momencie "czara cierpliowści" zostala przelana.
      Postanowilem zawitać do gabinetu pana Z.i zapytać się ile jeszcze będzie trawal
      ten caly cyrk???Na rozmowę poszedlem z osobą towarzyszącą, przez co myślalem że
      pan Z. nie pozwoli sobie na kolejne zbywanie mojej osoby-bylo inaczej.Podczas
      niej, dowiedzialem się, że o mojej chorobie pan ordynator nic nie wiedzial,(choć
      na początku wspomnialem o tym, i bylo to wpisane w dokumentację), oraz że "tu na
      oddziale pacjentów traktuje się jak na taśmie produkcyjnej-usuwa się problem i
      już".Zapomnial dodać, że "usuwanym probleme" są pieniądze pacjentów.W
      podsumowaniu rozmowy pan Z. uslyszal od nas, że isnieją takie podmioty jak
      telewizja i radio - niestety nie uslyszelismy co mial w tym momencie do
      powiedzenia, ponieważ opuściliśmy gabinet.W następstwie calej sytuacji, trafilem
      na odzial endokrynologii w celu wyleczenia zakażenia i wyrównania
      cukrzycy...Kiedy wrócilem na neurochirurgię zabieg zostal wykonany w ciągu DWÓCH
      DNI!!!Dziś z pelną świadomością cieszę się z jednego, że nóż chirurgiczny nie
      byl we wladaniu pana Z...:-)Mam nadzieję że wiele osób odważy się na swoje
      wyznania, co do ordynatora oddzialu neurochirurgii 4 WSK.Tacy ludzie nie powinni
      mieć racji bytu, chociażby z tego względu iż psują opinię calego środowiska
      medycznego z którym jestem dziś związany.Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: xy Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 139.48.25.* 14.11.08, 15:11
        Zgoda.
      • Gość: zc Evil, a co sądzisz o endokrynologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:00
        Piszesz, że byłes w międzyczasie na endokrynologii. Co sądzisz o tym
        oddziale? Ja leżałam w wojskowym na endokrynologii całe dwa
        tygodnie, miałam robione rozmaite testy hormonalne i nikt nie wziął
        ode mnie ani jednego drosza. Przez moment nie poczułam by ktokolwiek
        miał takie oczekiwania. Oddział czyściutki, personel miły, no pani
        ordynatorka tylko taka groźna lekko, ale można było wytrzymać.
        Właściwie można zrozumieć, jak ochrzania rodziny pacjentów, że ni
        kupuja tych jednorazowych ochraniaczy.
        A Pan doktor Grzegorz G. to istny CUD (pozdrawiam serdecznie :))
        Pozostaję wciąż pod kontrolą tego lekarza i przez kilka lat nie
        wziął ode mnie nawet jednej złotówki. Kilka razy pytałam czy ma
        jakąś parktykę, żebym mogła szybciej być zbadana, ale mowy nie ma,
        leczę się w ramach NFZ i o żadnej prywacie nie ma gadania.

        Ale chirurgia w wojskowym, to koszmar totalny!!! Łapówkarstwo i
        chamstow pielęgniarek do bólu. Raz odważylam się poprosić o zmianę
        zabryzganych krwią foliowych rekawiczek przed zrobieniem mi
        zastrzyku dożylnego to mi kr.owa tak zrobiła zastrzyk, że aż mi żyła
        pękła. Do starszych pacejntek per ty, ona.. Zero kultury.

        To widać zalezy od ordynatpra jaki panuje porządek na oddziale.
    • Gość: Zosia Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 15:11
      wiele lat temu operował mnie doktor Zwoliński, dzieki niemu chodzę,
      normalnie funkcjonuję, w tym roku rozchorował się mój mąż, to
      ordynator skierował go na operacje kregosłupa, dziś wrócił do pracy,
      nie dawaliśmy nic ani przed laty ani dziś, byliśmy naprawdę chorzy.
    • luksusowy_yacht Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? 14.11.08, 22:55
      rowne 10 lat temu moj ojciec trafil do tego pana, byl operowany 3
      razy w ciagu roku na guza mozgu, koszt wszsytkich operacji razem
      wziety jakies 15tys. plus "cegielka" za przyjecie do szpitala.
      rezultat? po 3 operacji ojciec umarl. lekarz mimo tego, ze wiedzial,
      ze bez operacji czlowiek nie przezyje nastepnego tygodnia nawet nie
      mrugnal podczas odbierania piniazkow.
    • Gość: maciek jaki wstyd dla całej rodziny !!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 15.11.08, 11:45
      jaki wstyd dla całej rodziny !!!!
      • Gość: tak-myślę Re: jaki wstyd dla całej rodziny !!!! IP: *.as.kn.pl 15.11.08, 13:01

        Zwykle do wszelkich przekretow mężów, to przyczynia się właśnie
        rodzina, której ciągle mało i mało - jednak może się mylę.

      • Gość: Pacjent Re: jaki wstyd dla całej rodziny !!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 15.11.08, 17:50
        Z tego co wiem to pan doktorek juz od ladnych kliku lat zyje pod
        jednym dachem z pielegniareczka ze swojego oddzialu i z byla rodzina
        nie ma nic wspolnego
        • Gość: tak-myślę Re: jaki wstyd dla całej rodziny !!!! IP: *.as.kn.pl 15.11.08, 22:32

          Tak też sądziłam, ale nie chciałam prorokować.
          Kochanki są wyjątkowo nienażarte, szczególnie pewna grupa pań o
          niskich kwalifikacjach a wygórowanych ambicjach. Doktor w zasadzie
          to sobie nagrabił wszędzie, nawet we własnej rodzinie.
          Woda sodowa walneła do głowy i zaprowadzila prosto do pierdla. Ten
          typ tak ma.
    • Gość: ena Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 13:11
      Gość portalu: P. napisał(a):

      > Brawo za rozsadne podejscie! Tez uwazam, ze skoro tak bardzo
      oburza
      > nas ze jakis lekarz bierze lapowke i z taka determinacja domagamy
      > sie jego ukarania to osoby ktore je daja rowniez powinny zostac
      > ukarane. Przeciez to nic innego jak podzeganie do popelnienia
      > przestepstwa (patrz kodeks karny)



      Pierdoły mówisz. Podżega to właśnie taki lekarz łapówkowicz. Wymusza
      na pacjencie popełnienie przestępstwa, szantażując i odmawiając
      wykonania badań czy zabiegu.
      • Gość: xxxx Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.as.kn.pl 15.11.08, 14:37
        > Pierdoły mówisz. Podżega to właśnie taki lekarz łapówkowicz.
        Wymusza
        > na pacjencie popełnienie przestępstwa, szantażując i odmawiając
        > wykonania badań czy zabiegu.

        Masz 100% racjii...
        • Gość: tygrysek25 Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 18:11
          a co myslicie o KARDIOLOGI w szpitalu wojskowym?
          jakis czas temu miałem wykonywany tam zabieg...zostałem bardzo
          szybko przyjety chociaz mój stan nie był krytyczny ani nie zagrazał
          zyciu...nawet przez chwile nikt nie dał mi do zrozumienia ze musze
          cos dac...tzn dałem usmiech.
          Nie wrzucajmy wszystkich lekarzy do jednego worka...
          pozdrawiam lekarzy z kardiologi
      • Gość: xxx Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 83.238.53.* 15.11.08, 19:56
        Ty chyba nie wiesz co to znaczy być pacjentem takiego lekarza co bierze.życzę ci
        żebyś nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji.Jeśli chodzi o życie zapominasz o
        paragrafach a złodzieje do tego cię zmuszają.
    • Gość: Maria Szcubiał Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 23:27
      Mój syn został wpisany przez Pana Doktora Zwolińskiego na termin operacji
      kręgosłupa BEZ ŻADNEJ łAPóWKI. Wystarczyły wyniki badań TK chorego kręgosłupa.
      Maria Szcubiał
    • Gość: Maria Szczubiał Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 23:31
      Mój syn został wpisany na termin operacji kręgosłupa bez żadnej łapówki.
      Wystarczyły wyniki badań TK chorego kręgosłupa.
      Maria Szczubiał
    • Gość: Gazeciorek Kiedy władze ruszą głową w temacie zmiany prawa ? IP: *.dialog.net.pl 16.11.08, 08:28
      Przerażające jest to, co piszecie...

      Ale bardziej przeraża mnie fakt, że nasze Państwo praktycznie nic z tym nie
      robi. To, że CBA raz na jakiś czas zmontuje z pomocą ekipy TV materiał z
      wyprowadzenia jednego z wielu lekarzy w "obrączkach" i pokaże go w prime timie,
      to niewiele się dzieje.

      Czy nasz wspaniały sejm nie powinien zaproponować zmian takowych:
      - każda złotówka płacona przez pacjenta jest oVATowana (czytaj: każdy lekarz
      płaci VAT i musi wystawić fakturę - czy to w państwowym czy prywatnym gabinecie)
      - każdą złotówkę wydaną na zdrowie, którą pacjent udokumentuje fakturą VAT, może
      sobie tenże pacjent odliczyć od podatku PIT
      - jeśli pacjent jest po prostu biedny i nie wykorzystałby odliczenia (po prostu
      nie ma z czego odliczyć), państwo powinno mu to zrekompensować.
      - VAT "z lekarzy" powinien zostać w całości przekazany na NFZ.

      Dlaczego pałace i powozy lekarzy mają być coraz większe, gdy w szpitalach, w
      ogromnej większości, brakuje na strzykawki, lekarstwa, podwyżki płac dla
      UCZCIWYCH pracowników itd. a pacjenci tak czy inaczej finansują w swoim zakresie
      tzw. "służbę zdrowia". Legalnie czy nielegalnie, to już sprawa dla "Sił
      wyższych". Nie chcę oceniać autorów poprzednich postów, czy ten który wręcza
      łapówkę, też jest winny. Nie wiem, jak zachowałbym się w takiej sytuacji. Ale to
      już problem mojego sumienia i postu na innym forum.
      • Gość: gość Re: Kiedy władze ruszą głową w temacie zmiany pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 12:29
        "Ale bardziej przeraża mnie fakt, że nasze Państwo praktycznie nic z tym nie
        robi. To, że CBA raz na jakiś czas zmontuje z pomocą ekipy TV materiał z
        wyprowadzenia jednego z wielu lekarzy w "obrączkach" i pokaże go w prime timie,
        to niewiele się dzieje."
        Jak niedawno takiego jednego wyprowadzili z zarzutami zabójstwa a okazało się że
        wszystko to g....o prawda to przeprosin jakoś nikt się nie domaga. Jego
        współpracownika również bezpodstawnie oskarżono i oczerniono - żadnych
        publicznych wyjaśnień. Można tylko obsr..., wycierać już nie trzeba
        "Dlaczego pałace i powozy lekarzy mają być coraz większe, gdy w szpitalach, w
        ogromnej większości, brakuje na strzykawki, lekarstwa, podwyżki płac dla
        UCZCIWYCH pracowników itd."
        Z pałacami i powozami to przesada, ale może trochę dlatego, że w każdym
        cywilizowanym kraju wynagrodzenie pracowników o takich kwalifikacjach i takiej
        odpowiedzialności odbiega znacząco w górę od przeciętnej, za to u nas -
        wynagrodzenie lekarza rezydenta: ok. 2500zł brutto. Nikomu nie przeszkadza.
        Misja. Etos. Służba.
        "Nie wiem, jak zachowałbym się w takiej sytuacji."
        No właśnie. Dać łapówkę żeby się wepchnąć bez kolejki po limitowane przez NFZ
        świadczenie - dobrze. Przyjąć tą łapówkę - niedobrze. Jak Kali ukraść komuś
        krowy.... itd
        • Gość: cellla nie chrzań gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 12:51
          Gość portalu: gość napisał(a):
          > Jak niedawno takiego jednego wyprowadzili z zarzutami zabójstwa a
          okazało się ż
          > e
          > wszystko to g....o prawda to przeprosin jakoś nikt się nie domaga.

          Ale ten doktorek to niezły łap.ówkowicz był, no nie? Pewnie
          widziałeś te wszystkie dobra przez niego nagromadzone. Niejeden
          bandzior w białym fartuchu nadal "leczy", chociaż ewidentnie ma na
          sumieniu czyjeś życie np. pijaki z Poniatowskiego czy teraz ostatnio
          opisywana w mediach sprawa porodu i nieodwracalnego okaleczenia
          kobiety na klinikach przez niechlujstwo jakiegoś profesorka. Chora
          solidarność zawodowa prowadzi do ukrywania nagorszych zbrodni w
          szpitalach. Jesteś z tego środowiska, to dobrze o tym wiesz i nie
          udawaj Greka.


          > Z pałacami i powozami to przesada, ale może trochę dlatego, że w
          każdym
          > cywilizowanym kraju wynagrodzenie pracowników o takich
          kwalifikacjach i takiej
          > odpowiedzialności odbiega znacząco w górę od przeciętnej, za to u
          nas -
          > wynagrodzenie lekarza rezydenta: ok. 2500zł brutto. Nikomu nie
          przeszkadza.


          Nie bardzo rozumiem.. Ty zaprzeczasz, że lekarze mają najwyższej
          klasy samochody i okazałe wille??? Przecież całe osiedla
          komfortowych domów zamieszkują lekarze np. Ołtaszyn. Pewnie każdy z
          doktorkow w posagu wyniósł majątek (tylko tak się składa, że rodzice
          też "biedni" lekarze). To taki dziwny przypadek, że z pokolenia na
          pokolenie z pensji ok. 1500 dorabiają się tych okazałych majątków.
          Tak, tak, czysty przypadek..

          > No właśnie. Dać łapówkę żeby się wepchnąć bez kolejki po
          limitowane przez NFZ
          > świadczenie - dobrze. Przyjąć tą łapówkę - niedobrze. Jak Kali
          ukraść komuś
          > krowy.... itd

          Mój bliski leżał w szpitalu w stanie krytycznym po wypadku i żadna
          hiena w olbrzymim wojewódzkim specjalistycznym szpitalu się nim nie
          zajęła przez ponad 30 godzin po wypadku, bo nie było łapówki. Jak
          dojechałam, zapłaciłam to dopiero zaczęto się nim zajmować. Ale co
          to za opieka była!!!! Więc nie chrzań, że to wina pacjenta, że daje
          łapówkę, bo jak bandzior w białym fartuchu tylko od tego uzależnia
          jakiekolwiek leczenie umierającego nawet człowieka, to oczywiste że
          spod ziemi wyciągniesz i takiej łachudrze dasz.
          • Gość: gość nie chrzań cellla ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 15:35
            cellla, wybacz, ale równie dobrze mogę napisać że wszystkie kobiety to k.... bo moja sąsiadka się puszcza za pieniądze a słyszałem też o jeszcze jednej
            złapałaś kogoś za rękę na braniu łapówki - złóż w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Masz wątpliwości co do pochodzenia majątku - złóż obywatelski donos do US. Tylko podpisany, żeby potem było komu wytoczyć proces o zniesławienie jak się okaże, że to uczciwą pracą po 300-400 godzin w miesiącu
            • Gość: Gazeciorek Re: nie chrzań cellla ;-) IP: *.dialog.net.pl 16.11.08, 18:12
              Gościu szanowny,

              przypuszczam, że albo jesteś uczciwym lekarzem, albo znasz kogoś takiego. Ja też
              znam wielu UCZCIWYCH lekarzy. Wierz mi. Jednak częściej w moim życiu stykałem
              się z tymi drugimi, więc jest to moim zdaniem sytuacja, która jest patologiczna
              w skali makro i żądam, by w końcu uregulować to, czego do tej pory nie udało się
              zrobić.

              Wiem, że lekarze zarabiają mało (dużo za mało!).
              Ja też zaliczam się do takich osób (nie jestem lekarzem - tak na marginesie),
              cella pewnie też, podobnie i Ty.
              Uwierz mi, że kolega który za granicą robi 50% tego co ja i robi to gorzej
              zarabia 3 x lepiej. Ale to nie powód, żebym żądał (czy nawet myślał!) o braniu
              lewej kasy.

              Co do akcji z Dr G. - nie jestem zwolennikiem PiS, ale śmiem podejrzewać, że
              chcieli coś w tym temacie poprawić. Źle się stało, że zaczęli wykorzystywać to
              do politycznych celów i skończyło się jak się skończyło.

              Zatem: jeśli czegoś nie da się wymusić po dobroci (nawet kajdankami), to należy
              to załatwić systemowo. Faktura za KAŻDĄ usługę i każdą złotówkę zapłaconą
              lekarzowi. Nie wiem, czy prywatyzacja tego bałaganu nie jest najlepszą formą ?

              A na koniec: nie bądź taki złośliwy, Gościu.
              Adrenalina Ci się podnosi, stres rośnie, cholesterol także.
              Jeszcze będziesz musiał iść do lekarza i spotka Cię coś niemiłego...




              • Gość: gość Re: nie chrzań cellla ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 19:42
                "jest to moim zdaniem sytuacja, która jest patologiczna w skali makro"
                tu się uprę, większość pracuje uczciwie za marne stawki, ale wokół tych nielicznych którym udowodniono branie robi się wielki szum sugerujący, że to reguła. Tych zaś, których tylko pomówiono, nigdy publicznie się nie oczyszcza

                "Ale to nie powód, żebym żądał (czy nawet myślał!) o braniu lewej kasy."
                i słusznie, ale w każdym środowisku, nie tylko lekarskim, znajdą się tacy którzy pomyślą, lekarze nie są pod tym względem wyjątkowi

                "Co do akcji z Dr G. - nie jestem zwolennikiem PiS, ale śmiem podejrzewać, że chcieli coś w tym temacie poprawić. Źle się stało, że zaczęli wykorzystywać to do politycznych celów i skończyło się jak się skończyło."
                Źle się stało że rzucono na człowieka publicznie straszne, jak się potem okazało niesłuszne oskarżenia, a nikt za to nie odpowiedział i nikt się nie upomniał o ukaranie oczerniających, wszyscy zgodnie krzyczeli "morderca" a teraz nie mają sobie nic do zarzucenia. Cel nie może uświęcać takich środków. I niestety takie postępowanie staje się społecznie akceptowaną regułą.

                "należy to załatwić systemowo. Faktura za KAŻDĄ usługę i każdą złotówkę zapłaconą lekarzowi. Nie wiem, czy prywatyzacja tego bałaganu nie jest najlepszą formą ?"
                nie miałbym nic przeciwko, ale:
                - nikt nie da oficjalnie fakturowanej kasy za wepchnięcie się bez kolejki do operacji, a takich cwaniaczków nie brakuje
                - nie widzę powodów żeby tak traktować tylko lekarzy - faktury od prawników, mechaników, budowlańców, taksówkarzy etc. Poza tym, o ile mi wiadomo to w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości, żeby osoba ubezpieczona płaciła za coś w publicznym szpitalu, bo wg konstytucji należy się wszystko za darmo, nawet jak tego nie ma. A w gabinecie prywatnym można sobie robić co się chce i nikomu nic do tego, dopóki są chętni żeby płacić - przymusu nie ma
                - przy obecnym poziomie finansowania opieki zdrowotnej pełna prywatyzacja sprawi, że część usług całkowicie zniknie z rynku jako deficytowe ( tak już jest w szpitalach niepublicznych ), a na pozostałe stać będzie tylko niewielką część społeczeństwa. Pamiętaj że to nie szpitale ograniczają dostępność usług - operować można i 24godz/dobę, ale trzeba mieć do tego ludzi i ktoś musi za to zapłacić. NFZ nie płaci, stąd niepełny dostęp dla wszystkich i możliwości korupcji, które ZAWSZE będą w przypadku dóbr limitowanych i niejasnych procedur ich udostępniania

                "A na koniec: nie bądź taki złośliwy, Gościu.
                Adrenalina Ci się podnosi, stres rośnie, cholesterol także.
                Jeszcze będziesz musiał iść do lekarza i spotka Cię coś niemiłego..."
                o to się nie martw, gdybym był taki wrażliwy to już dawno pisałbym do Was z UK ;-)
                • Gość: gazeciorek Re: nie chrzań cellla ;-) IP: *.dialog.net.pl 16.11.08, 20:05
                  "nie miałbym nic przeciwko, ale:
                  - nikt nie da oficjalnie fakturowanej kasy za wepchnięcie się bez kolejki do
                  operacji, a takich cwaniaczków nie brakuje"

                  chodzi o to, aby takie praktyki, jak wpychanie się bez kolejki WYELIMINOWAĆ. Nie
                  może być tak, że biedny umrze, zanim się nim się doczeka swojej kolejki. Znam
                  takie przypadki, niestety.


                  "- nie widzę powodów żeby tak traktować tylko lekarzy - faktury od prawników,
                  mechaników, budowlańców, taksówkarzy etc."

                  Zgadzam się z Tobą w 100% !!! Z tym, że od mechanika, taksówkarza, budowlańca w
                  duuużej większości otrzymasz już fakturę.

                  "Poza tym, o ile mi wiadomo to w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości, żeby
                  osoba ubezpieczona płaciła za coś w publicznym szpitalu"...

                  A widzisz ? Nie ma możliwości a ludzie płacą ! A jednak.


                  " bo wg konstytucji należy się wszystko za darmo, nawet jak tego nie ma."

                  Zatem może wpisać w konstytucji, że kolejki mają być udostępnione np. w
                  internecie ? Głupi pomysł ? Może nie !

                  Podsumowując:
                  Wiem, że temat nie jest łatwy do rozwiązania. Jednak nasi parlamentarzyści czy
                  członkowie rządu to nie manekiny i chyba jakiś rozum mają.
                  Ograniczenie korupcji, czy pozbycie się nieuczciwych lekarzy w szpitalach - to
                  mogliby a nawet powinni rozwiązać dyrektorzy szpitali. Tylko, że nikomu nie chce
                  się kiwnąć palcem w tej sprawie. A grupowe milczenie oznacza akceptację
                  istniejącego stanu rzeczy. I to mnie martwi. Modlę się, żebym kiedyś nie musiał
                  stać w takiej niekończącej się kolejce. Mam tylko nadzieję, że nieuczciwi
                  lekarze będą stali w takiej w Czyśćcu...

              • Gość: mr Re: nie chrzań cellla ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.08, 01:04
                Racja, prywatyzacja tego balaganu to najlepsze rozwiazanie, jednakze
                tylko polaczona z wolnym wyborem lekarza i szpitala.Jawne pieniadze
                (nawet b duze dla tych najlepszych wg. pacjentow)za uczciwa prace.
                Ciekawe tylko dlaczego klasa polityczna (a najbardzej PIS)jest
                przeciw prywatyzacji ? Moze ktos wie?
            • Gość: cella Re: nie chrzań cellla ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 21:28
              "Uczciwie" przez 300-400 godzin miesięcznie to potrafią jedynie
              lekarze pracować. W żadnym innym zawodzie nie można
              tak "zorganizować" pracy, żeby być w kilku pracach równocześnie w
              tym samym czasie. Ale pan doktorek, to niemal bóstwo i wiadomo, ze
              nie ma siły, żeby ktokolwiek (pielęgniarka, rejestratorka,
              pacjent..) odważył się zaprotestować.
              Mnie czyjeś majątki nie bardzo obchodzą, ale rzeczywiście obruszam
              się gdy słyszę o tym 1500,00 PLN pensji lekarza.
              Sama wręczyłam lekarzowi pieniądze, bo inaczej mój bliski umarłby.
              To i tak cud, że żyje, bo przez ponad 30 godzin nikt się nim nie
              zajmował na oddziale leczenia urazów wielonarządowych. Gdy tam
              dojechałam, to miał jedynie podłączony... cewnik.
              A na wypisie z oddziału niekończąca się lista bardzo poważnych
              obrażeń.
              Tak, zastanawiałam się czy nie wytoczyć sprawy, ale wszyscy bez
              wyjątku odradzali mi takie rozwiązanie. Odradzali adwokaci jak i
              lekarze, twierdząc, że pacjent w końcu przeżył, a są sprawy gdzie
              pacjent zmarł wskutek zaniedbania czy zaniechania leczenia, gdzie
              wina lekarza jest oczywista i takie sprawy wygrane w sądzie należą
              do rzadkości. Wszyscy o tym wiemy.
              Dałam spokój, bo na walkę z wiatrakami nie mam pieniędzy i zdrowia
              przede wszystkim.
              Rzadko, bo rzadko ale też trafiam na uczciwego lekarza. Ale to nie
              ja psuję wam opinię swoją wypowiedzią. To lekarze w swojej chorej
              zawodowej solidarności kryją największych partaczy, pijaków i
              nieuków.
              Piszesz o cwaniakach wciskających się bez kolejki. Ja idę do
              prywatnego gabinetu na wizytę, płacę i lekarz w razie potrzeby
              kieruje mnie do państwowego szpitala. Przecież nie ja jako pacjent
              tworzę taką chorą procedurę, tylko sami lekarze tak przyjmują
              pacjentów. Lekarze przyjmuja pieniądze do swojej kieszenie, ale
              wszelkie zabiegi i całe leczenie odbywa się w państowym szpitalu.
              Zakup, utrzymanie, serwis sprzętu nie kosztuje lekarza nic, on ma
              tylko czysty zysk. I jeszcze nie płaci od tego podatku. To jest
              chore. Ale podkreslam, to nie pacjenci wymyślili, tylko lekarze.
              Okradają szpitale i nie ma wśród nich ani inicjatywy ani żadnej
              woli, żeby ten chory system zlikwidować.
              • Gość: gazeciorek A może tak ? IP: *.dialog.net.pl 16.11.08, 23:00
                A może niech lekarze objęci zostaną weryfikacją:
                sprawdzimy ich stan posiadania (ich i najbliższej rodziny) i niech po prostu
                rozliczą się, skąd wzięli kasę na to, co mają.

                Jeśli wyjdzie dodatnie saldo (będą posiadać więcej, niźli zarobili), to zrobi
                się saldo, opodatkuje stawką 200% i te środki przeznaczy się na leczenie tych
                ostatnich z kolejek.

                Może głupi pomysł, ale chyba skuteczny.
    • Gość: gość67 Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 78.8.142.* 16.11.08, 23:07
      Moi drodzy,odnośnie dr.Zwolińskiego byłem jego pacjentem i nigdy w
      życiu nie wyczułem od niego alkoholu. Jest to bardzo miły człowiek,
      łapówki mu nie dawałem i on się ode mnie jej nie domagał.A ci co tak
      piszą w niewiadomym celu podejrzewam,że tylko chca go pogrążyć.
      Wizyty w tym szpitalu są przeprowadzane profesjonalnie.Byłem
      wypytywany o każdy szczegół mojej choroby.Personel tego szpitala
      jest również bardzo miły i również nikt z nich nie domagał sie
      żadnych korzyści za opiekę. Trafiłem do tego szpitala z guzem mózgu,
      jest to oponiak czyli guz niezłośliwy o bardzo dużych wymiarach. Był
      bardzo ukrwiony, więc musiałem przejśc radioterapię w innym
      szpitalu, którą p Z. mnie skierował nie domagając się korzyści
      materialnych.I nie wypisujcie głupot bo dobrego człowieka można
      szybko zniszczyć!!Osobiście uważam, że to świetny fachowiec i
      chciałbym, zeby to on był obecny przy mojej operacji. Mam wielkie
      zaufanie do dr Zwolińskiego i personelu tego szpitala.Moja choroba
      zaczeła sie trzy miesiace temu.Jestem ojcem trzech córek.Leczyłem
      sie w Bolesławcu u neurologa prywatnie 17m-cy,który postawił mi
      diagnozę- nerwicę nie kierując mnie na żadne badania. Po 17-tu
      miesiacach serwowania leków psychotropowych neurol.cital.zomiren
      Przy następujących bólach głowy zdecydował sie doktor skierować mnie
      na tomograf. Okazało się,że mam w głowie guza o nieprzeciętnych
      wymiarach- 7,5cm na 6cm!!!Nieiwem czy byście chcieli trafic w ręce
      takiego fachowca, który prywatnie tak leczy!! na koniec powiedział
      mi, ze kształt pańskiej głowy wskazywał na guza. dziekuje i jezeli
      kiedykolwiek chcielibyście wyrażać opinie o kim kolwiek weźcie do
      serca sobie to co ja w tej chwili poczułem dowiadując się o historii
      mojej choroby bo nie wierzę, że ten pan dr Zwolinski jest o tym
      którym piszecie bo bedac na tym odziale myślałem,ze to jest sen lub
      jestem w jakimś amerykańskim szpitalu który oglądamy w filmach.
      • Gość: gazeciorek do gościa044 i gościa067 IP: *.dialog.net.pl 16.11.08, 23:13
        Piszesz z tego samego adresu IP a podajesz się za różne osoby.
        To w końcu Ty byłeś operowany, czy chwalisz się, że kogoś tam wyleczył dr Z. za
        darmo ?

        Cieszę się, że dr Z Cię wyleczył i że w dodatku nie domagał się łapówki. Ale,
        mój drogi, to oczywista oczywistość.
        Zakład energetyczny dostarcza prąd do mojego mieszkania. Ja im za to też nie
        daję łapówek i dopiero teraz Tobie się tym pochwaliłem. Do tej pory nie przyszło
        mi to do głowy.
        • Gość: gość 067 Re: do gościa044 i gościa067 IP: 78.8.142.* 16.11.08, 23:20
          Tamten post pisały moje córki lecz postanowiłem teraz sam
          opowiedzieć moja historie. Jestem po naświetlaniu w radioterapii na
          ul Hirszfelda. Czekam na operację właśnie w tym szpitalu i to co
          piszą,że jest tam jakaś ,,ruda doktor" są to istne bzdury! Lekarze i
          lekarki w tym szpitalu- jest to naprawde miły i profesjonalny
          personel czego dośwaidczyłem osobiście.
      • Gość: .olkjip; Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.as.kn.pl 16.11.08, 23:21
        > Moi drodzy,odnośnie dr.Zwolińskiego byłem jego pacjentem i nigdy w
        > życiu nie wyczułem od niego alkoholu. Jest to bardzo miły
        człowiek,
        > łapówki mu nie dawałem i on się ode mnie jej nie domagał.A ci co
        tak
        > piszą w niewiadomym celu podejrzewam.......................

        Nie do wiary.
    • Gość: mitochondria Pokaż Lekarzu co masz w garażu ! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.08, 10:09
      i wszystko będzie jasne !
      • Gość: xy Pokaż komuchu co masz w garnuchu IP: 139.48.25.* 17.11.08, 23:25
        Zacznij od siebie.
    • Gość: Władek Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 18:17
      Sytuacja niestety jest skrajnie tragiczna. To już nie jest służba zdrowia. To
      jakaś zwyrodniała struktura, gdzie warunki dyktują barbarzyńcy. Nie dałem, bo
      nie miałem świadomości, że trzeba dać. A na pewno dałbym. Wówczas miałbym szansę
      uchronić mojego brata przed transportem ku śmierci, w który wysłali Go lekarze z
      4 WSK do Szpitala Powiatowego. W kilka dni zaledwie po ciężkim wylewie i ciężkim
      zabiegu. Notabene bardzo udanym. Bardzo mi żal wszystkich uczciwych pracowników
      opieki zdrowotnej. Lecz oni nie mogą oczekiwać od zrozpaczonych rodzin
      obiektywizmu. Muszą się zorganizować i sami gorącym żelazem tępić łajdaków w
      swoich szeregach. Wymiana poglądów dotyczy środowiska lekarskiego 4 Wojskowego
      Szpitala Klinicznego. Wielu spośród lekarzy, to przecież oficerowie. A oficer to
      tak jak rycerz. Pytam zatem - gdzie ich honor ? Nie kieruję tego pytania do tych
      co biorą - ci to kanalie. Pytam tych, którzy dużo wiedzą o tym procederze i nie
      reagują.
      • Gość: cella Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 21:30
        Władek, dokładnie takie pytania zadawałam przy okazji sprawy tych
        bandziorów w pogotowiu ratunkowym w Łodzi. Jak to możliwe, że działy
        się tak straszne rzeczy i nigdy nie uwierzę, że inni lekarze i
        personel pracujący w tym pogotowiu o niczym nie wiedzieli, niczego
        się nie domyślali. Nie pojmuję dlaczego lekarze tak zawzięcie bronią
        i ochraniają te wszystkie kanalie i tych jawnych bandziorów.
      • Gość: xy Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: 139.48.25.* 17.11.08, 23:27
        Efekt wychowania w PRL-u.
        • Gość: Marek M. Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.128.107.226.static.crowley.pl 18.11.08, 17:48
          I o to chodzi.Dr Jerzy Z. był juz od czasów studenckich w AM we Wroclawiu
          aktywnym czlonkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
          • Gość: uff Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.cust.tele2.pl 18.11.08, 17:52
            Teraz to mu Pan, Panie Marku, dokopał.
            • Gość: Marek M Re: Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.128.107.226.static.crowley.pl 19.11.08, 11:37
              Nie było moim zamiarem dokopanie Zwolińskiemu.Ze smutkiem stwierdzam, ze nalezy
              on do tragicznego pokolenia karierowiczów, gotowych dla zysku do zaprzedania
              duszy diabłu.Myślę, że z tego pokolenia wywodzi się zdecydowana większość
              obecnych "autorytetów" medycznych, mimo iż usilnie starają się nie ujawniać
              swej komunistycznej, ateistycznej, przeszłości i obecnie widziani są
              najczęściej na mszach lub w towarzystwie biskupów i głoszą prawdy, ktorym
              wcześniej zaprzeczali. Są wśród nich jednostki niewątpliwie pozytywne, np.
              prof.Alicja Chybicka, szefowa Kliniki Hematologii Dziecięcej.
    • Gość: obserwator Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 21:29
      "Powiedz bedny lekarzu co stoi w garażu" jak ogladam samochody niektorych to mi
      sie to przypomina
      • Gość: towarzysz W. Komuchy z PRL-u winne łapówek ... IP: 139.48.25.* 19.11.08, 23:55
        i tak ten syf ciagnie sie za nami od lat 60-tych.
    • Gość: Dajaca"dziekuje" Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.e-wro.net.pl 17.12.08, 20:46
      Trudno mi czytac tego poszczekiwania na oddz. neurochirurgii 4
      WSK i samego Ordynatora.Przeszlam tam 3 operacje,w tym dwie wykonane
      przez dra Zwolinskiego.20 lat leczo byla dyskopatia ledzwiowa i
      szyjna rehabilitacjami. @0 lat bolu,raz wiekszego,czasem
      mniejszego,bo cos tam one jednak dawaly.pytam,ile pieniedzy zostalo
      na to zmarnowane!!!Wreszcie znalazlam sie przypadkowo u ortopedy w
      przychodni,pracujacego tez na ortopedii4 WSK!tylko spojrzal na
      rentgen.. wi8edzial,po prostu F A C O W I E C.RD J.RUTA!skierowanie
      natychmiast na tomograf.Z tym z marszu po prosbie ,juz o kuli
      usiadlam od gabinetem dra Zwolinskiwgo.Placzac z bolu.PRzyjal mnie z
      marszu.Krotki rzeczowy wywiad.Na co tez, poza tym cierpie.A jest
      tego niemalo..dlugo juz jestem na rencie.Spojrzal na klisze
      tomografu.Chcialam Mu dac inne dokum.=opis tomografu.RZekl"to mi
      niepotrzebne".Calkowite wypadniecie dysku.Wytlumaczyl co i jak.A nim
      przyszlam pod gab. dra z ,probowalam konsult.pewnego
      chirurga.Powiedzial"brak ewidentnych cech dyskopatii",po
      podniesieniu mi tylko bolacej prostej nogi w gore,co cylo calym
      badaniem i wywiadem..wiedzialam,ze tym razem mam do czynienia z f a
      c h o w c e m !!!!!!!!Sptytalam o rokowania operacjii."Bylbym idiota
      obiecujac,ze po bolu juz nie bedzie.Zalezy na ile nerwy juz przez te
      20 lat zostaly uszkodzone,niedokrwione,nieodzyaine dost.Sam a
      operacja ,wykonukemy ich tu setki.i .Straszenie domoroslych
      specjalistow z branz co to wszystko wiedza,nie tykajac palcem
      medycyny :wozkami, to w dzisiejszych czasach bzdura".ZADNEGO WOZKA
      nie przewiduje.Ale po operacji trzeba czsu,regeneracji juz
      uszkodzonych nerwow.Krotko mowiac,nieco za pozno pani
      przyszla''.Wiedzialam,ze jestem w dobrych,zyczliwych rekach.O zadnej
      lapowie ,pieniadzach z niczyjej strony nie bylo mowy.Tak ,ordzynator
      zatwierdza przyjecia na oddzial sam konsultujac tez czesc
      przypadkow.I MA to SENS.Wlasnie dla DYSCYPLINY.Wpisal mnie w
      kalendarz.DZis wiem,ze obok zabiegow planowych,przypadkow "do
      wytzrzymania bolowego" jakis czas,Ordynator i lekarz z dlugim
      starzem,a wiec DOSWIADCZENEM!!!!! sa przypadki ktore TRUDNO DLUZEJ o
      d w l e k a c..A sa i sprawy nagle.CO DWA DNI OSTRY DYZOR!!!!I
      skrajna glupota jest zarzucanie ordynatorowi,ze tak ostro ma wglad w
      kalendarz zabiegoaw.CAS!!! WAKACJI>>> przyjeta plsnowo 4 tyg
      czekalam na drugi zabieg... w rok po pierwszym ledzwiowym.Z tego 2
      tyg. na korytarzu. BOgu dziekowalam.ze mam to lozko choc tu.TYle
      BOHaterow wakacyjnych skokow do wody,rajdow samochodowych...tak
      musieli byc pi e r w s i ...I podziwialam personel z jaka
      determinacja i oddaniem pracuja,wsrod niekonczacych sie zadan,
      WIzyty lekarskie,rano,przyjecie operacje ,po nich znow wizyta,pelny
      sklad medyczny,kazdy jest wprowadzany w kazdego
      pacjenta...wie ,pameta dzieki nim choc te najtrudniejsze przypadki.
      Nidopomyslenia jest,by poskarzykl sie pacjent,czy t o lekarz,czy
      pielegn.zawsze jest odzew ordynatora,a przepraszam bywaja tak
      bzdurne skargi..Po operacjii lekarz- ordyn. bo on 2 oper.ledzwi
      robil,potem prowadzacy na sali, byli kilkaktotnie.Natychmiast pelne
      informacje :jak sie poruszac,coczynic, kiedy wolno.Na drugi dzien
      juz Rehabilitant byl.Pozostali lekarze,CALY ZESPOL godzien zaufania
      w fachowosci.Nawet najmlodszy lekarz,stac go bylo,na jakies me
      pytanie powiedziecpo prostu" nie wiem"." proeze moze jednak spytac
      starszych kolegow".I, to jest,TO!!!!!Druga operacja ,bo narosly
      zrosty, .cos co nie jes
      t zalezne ani od lekarza. ani od pacjenta,tendencja
      organizmu.Ordynator zastosowal najnowsaz techniologie..Takze po
      kilku latach operacja odcinka szyjnego.Takze najnowsza
      technologia.Specjalista jeden z kilku w Polsce,Ordynator pewnie
      musial ,tak mysle wyrazic zgode,Pewnie to nienajtansze
      metody.Implanty..Memu znajomemu z podobna diagnoza w innym szpitalu
      robilui 4 razy na to samo.. na sroby.Po operacji srodki p. bolowe
      wieczorem "na zyczenie" i nasenne.NASTAWINIE na to by pacjent nie
      cierpial.Juz Piguly na pewno wiedza w swych kajetach co komu wolnoi
      ile..Kazda!!!tabletka ewiedencjonowana.Pelna komputeryzacja
      oddzialu.CZYSTO!!!!! Sale wc lazienka.
      LATO. pRZYWIEZONO MENELKKE JAK TO MOWILI NIEKTORZY P A C J E N C II
      ALE NIE PERSONEL. tYLE TROSKLIWOSCI NIE SPOTKALAM W ZADNY
      SZITALU.samego ORDYNATORA. nie PZBYL SIE JEJ.momentalnie WYKRYTO
      CUKRZYCE.(ZLAMANY KREGOSLUP).KAZdy kto ma CO NIECO Z MEDYCYNA
      CHIRURGIA WIE,ZE T O PODST. BADANIA.nAWET LAIK WIE,ZE TU ZLE SIE GOI.
      lEZALA b DLUGO.mORFINA.
    • Gość: dajaca"dziekuje" Brał łapówki za miejsce na neurochirurgii? IP: *.e-wro.net.pl 17.12.08, 21:11
      cd.. Sam ordynator dzwonil po dolnym Slasku by znalezc jej
      miejsce na porotydodnowa rehabilitacje...
      Juz ogolnie ,podsumowujac.Nie wie czy ktos dawa,a ktos bral....
      Nawet gdy to saie zdarza..aczy wiemy ile godzin lekrz pracuje? poza
      szpitalem.czasem z eszpit. do szpit. do przychodni .TAk do GAB.
      pryatnego...A czemu nie ? pytam???? przy glodowych pwnsjach.
      szczegolnie chirurdzy Neuro.. czy zdajemy sobie sprawe jaka to
      praca..gdzie wystarczy milimetr. ..pije...tak nie czulam alkoholu,a
      po pracy,przepraszam,ale g...mnie to obchodzi.Ilu kierowcow pije po
      pracy.asranym systemie bandyckim naroNFZ,ze specjalista swiatowej
      klasy jezdzi na sobote niedz. dorabiac do anglii???? Wraca i w
      poniedz. tyra dalej Tak s y s t em. Bojmy sie zjawiska,ze
      wyszkolony ty specjalista ,za polskie pieniadze jest z przyczyn
      ekonomicznych EMIGROWAC NA ZACHOD!!!BOJMY SIE BY NIEDOUCZONY LEKARZ
      UCZYC PRZEZ TO MUSIAL INNEGO MLODEGO. BIOra?? NIech biora ale
      zostana..bo niedlugo leczyc beda nas ci najmniej zdolni...BRRR
      jak biora,to za rzetelna robote,to co im SYSTEM WINIEN zaplacic ...
      Coz a zli sa w kazdym zawodzie,grupie spol. rodzinie. Byleby nie
      uogolniac... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka