Gość: SW
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
29.10.03, 08:11
Za Slowem Polskim, zobaczcie ostatni akapit. Normalnie
się nóż w kieszeni sam otwiera:
Koreańczycy powrócą
Środa, 29 października 2003r.
Kobierzyce kontra Radomsko, czyli bój o Hyundaia
Eksperci od kadr w samochodowym koncernie Hyundai mają
w tym tygodniu raz jeszcze spotkać się z władzami
Dolnego Śląska. Szukają miejsca na swoją fabrykę wartą
miliard dolarów, w której chcą zatrudnić trzy tysiące osób.
Po raz pierwszy przyjechali na Dolny Śląsk trzy
tygodnie temu. Pokazano im tereny w miejscowości Krzywa
pod Legnicą i działkę w Kobierzycach. Potem rozglądali
się w Czechach na Węgrzech i Słowacji. Jednak wrócili
do nas w poniedziałek.
- Wypytywali głównie o dolnośląskie uczelnie. Dociekali
nawet, jakie wydziały i kierunki studiów ma
Politechnika Wrocławska. Intersował ich też polski
system fiskalny. Ogólnie mówiąc: koszty pracy - zdradza
Mirosława Adamczak, dyrektor Departamentu Promocji
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.
Z naszych informacji wynika, że Henryk Gołębiewski
zaproponował Koreńczykom pomoc w wyszkoleniu kadr do
fabryki. Samorząd przeznaczyłby na ten cel kilkanaście
milionów złotych.
Niestety, w boju o tę inwestycję mamy rywala. Kolejną
lokalizacją, którą rząd zaproponował Hyundaiowi jest
Radomsko. Wczoraj przedstawiciele koncernu mieli
oglądać ten teren. Jak twierdzi jeden z dolnośląskich
polityków SLD, za wyborem Radomska będzie lobbował sam
premier Leszek Miller. Czy to skazuje nasz region na
przegraną? Nic nie jest przesądzone. Eksperci mają
bowiem powrócić do nas jeszcze w tym tygodniu. Ponoć
zachwyciło ich położenie Kobierzyc oraz oferta
wrocławskich uczelni.
Tomasz Bonek - Słowo Polskie