Dodaj do ulubionych

Mandat za 20gr?

IP: 193.239.59.* 15.12.08, 17:02
Czesc, potrzebuje opini w pewnej sprawie. Chodzi o to ze jakis czas
temu (gdy obowiazywala stara stawka biletowa: ulgowy 1PLN) jechalem z
dziewczyna nocnym autobusem i skasowalem bilety za zlotowke nie
wiedziac o tym ze w nocnym trzeba kasowac drozszye bilety. I gdy tak
sobie jade, podchodzi mezczyzna pyta o bilety, patrze na niego i
odwracam glowe - nie mial zadnej legitymacji. Wtedy wyciagnal
dokument i mowi bysmy pokazali mu bilety. Pozniej powiedzial by
pokazac mu legitymacje studenckie i wypisal mandaty. Zostalismy
potraktowani jak zwykli oszusci ktorzy jezdza na gape mimo tego ze
mielismy skasowany bilet. Teraz przychodza kolejne pisma z nakazem
zaplaty itd. Rozmawialem o moim problemie z jakas pania z ZDiK ale
powiedziala ze nikt wczesniej nie pytal o to i ze mandat dostalem
slusznie. Pisalem pismo o umozenie i w odpowiedzi dostalem pismo by
przeslac kopie wszystkich dochodow i odchodow rodziny np. oplaty za
gaz, prad itp (pojebane to jest ze tak lekko powiem... jakby nie
wystarczala zaswiadczenie z uczelni ze pobieram stypendium
socjalne...) Co moge jeszcze zrobic w tej sprawie? Czy gdy podczas
sadu ktory zbliza sie wielkimi krokami powolam sie na prawo o
wspolczuciu da to pozytywny rezultat dla mnie? mial ktos podobny
problem?
pozdrawiam czekajac na odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: teodor Re: Mandat za 20gr? IP: *.as.kn.pl 15.12.08, 17:26
      Nieznajomosc cen biletow na nocnych liniach nie zwalnia Cie z
      obowiazku płacenia.Zapłac kare i nie wchodz na argumenty z sadem.Mi
      w podobnej sprawie sad dowalił 50zł kosztow manipulacujnych wiecej
      niz miałem zapłacic kary za brak waznego biletu.
    • sverir Re: Mandat za 20gr? 15.12.08, 18:11
      > Zostalismy potraktowani jak zwykli oszusci ktorzy jezdza na gape

      Nie jak oszuści, ale jak dorośli ludzie odpowiedzialni za siebie i
      swoje zachowanie. Taryfa jest upubliczniona: wisi na wielu
      przystankach, w większości pojazdów komunikacji miejskiej, jest
      dostępna w sieci, a i wielu kioskarzy orientuje się ile kosztuja
      bilety w danej taryfie. Równie dobrze mógłbyś wkrótce po zmianie
      taryfy skasować wyłącznie

      > ktorzy jezdza na gape mimo tego ze mielismy skasowany bilet

      Mieliście skasowany niewłaściwy bilet. Jaka różnica?

      > pojebane to jest ze tak lekko powiem... jakby nie wystarczala
      > zaswiadczenie z uczelni ze pobieram stypendium socjalne...)

      A dlaczego miałoby wystarczyć? Czy kryteria przyznania stypendium
      socjalnego są powszechnie znane?

      > Czy gdy podczas sadu ktory zbliza sie wielkimi krokami powolam sie
      > na prawo o wspolczuciu

      Czym jest 'prawo o współczuciu'?

      > da to pozytywny rezultat dla mnie?

      Wysoce wątpliwe. Niemal każdy, uczciwy czy nie, broni się w taki
      własnie sposób. Poza tym roszczenie jest bezsporne, a sąd w takich
      sprawach nie ocenia intencji pozwanego.

      > Co moge jeszcze zrobic w tej sprawie?

      Szkoda, że przez kilka miesięcy kompletnie sprawą się nie
      interesowałeś. Czasami, choć rzadko, takie mandaty są anulowane
      (choć IMHO nie powinny). Fakt, wymaga to odrobiny woli i odrobiny
      pracy, a Ty najwyraźniej odpuściłeś sobie, dopiero ponaglenie
      spowodowało reakcję.

    • Gość: abc W ogóle nie widzę problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 09:27
      Skoro przyjąłeś mandat, to znaczy, że przyznałeś się do popełnienia wykroczenia.
      Przyjmij do wiadomości, że miałeś pecha. Nie pierwszy i nie ostatni raz w życiu.
      Zaklnij szpetnie, zapłać mandat i śpij spokojnie.

      Daj sobie spokój z sądem, pisaniem odwołań i postów na forum. Szkoda stresu. A
      już na pewno nie szukaj w sądzie współczucia ;-) Jakbyś nie wiedział, że przed
      sądem stają sami biedni i niewinni.

      Jedyne, co możesz bezproblemowo zrobić, to napisać do zdiumu o rozłożenie
      należności na raty po 10zł. No może po 20. Jeśli zaś sprawa oparła się o firmę
      windykacyjną, to pisz już do niej.

      Życie jest zbyt krótkie, by je sobie zaśmiecać takimi (w sumie) pierdołami.
    • Gość: 667 Re: Mandat za 20gr? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.08, 10:43
      To straszne że takie matołki są studentami. Co człowiek, który nie umie
      przeczytać cennika biletów robi na studiach?
      • Gość: mmm Re: Mandat za 20gr? IP: *.router.finemedia.pl 27.12.08, 20:57
        problemem jest np to, że cennik biletów jest w środku autobusu, natomiast
        jeszcze żadnego nie widziałem na przystanku
        • Gość: X Re: Mandat za 20gr? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.08, 13:54
          Ale ten łoś nie napisał że zabrakło mu biletów i nie miał skąd zdobyć, bo w
          autobusie dopiero przeczytał że bilet jest droższy. On w ogóle nie wiedział ile
          ma zapłacić.
        • tomek854 Re: Mandat za 20gr? 29.12.08, 19:12
          Ja widziałem. Do tego na każdym przystanku jest automat (przynajmniej w centrum
          miasta) na którym również jest napisane.

          A poza tym to, że nie można kraść i gwałcić też nie jest wywieszone na każdym
          rogu ulicy. To co, można? :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka