Dodaj do ulubionych

Postawmy we Wrocławiu na tramwaje

21.01.09, 21:36
Nic dodać, nic ująć. Może tylko to, że z rowerami jest dokładnie to samo.
Kilka szumnych deklaracji i zapowiedzi, mają być nowatorskie w Polsce
rozwiązania. Potem mijają miesiące, lata i... I nic. Zostajemy z tyłu.
To zaczyna być męczące.
Obserwuj wątek
    • Gość: H.R. Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 22:08
      Szanowny Panie Prezydencie,
      ostateczny cios komunikacji zbiorowej zadał Pan pozbywając się zakupu 28 tramwajów.

      Nie zagłosuję na tak nieodpowiedzialną osobę, ale niech się Pan nie martwi,
      nadal ma Pan 80% poparcia ludzi, dla których sylwestry i fontanny są ważniejsze,
      niż chodniki i budynki.
      • tram_ktos Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 24.01.09, 16:47
        Zmuszenie MPK do wzięcia prawie 300 mln. zł kredytu sprawi, że
        spółka będzie zadłużona po uszy. Przez lata trzeba będzie ten kredyt
        spłacać. I skąd wtedy MPK będzie brało pieniądze na inwestycje? A
        potrzeby są ogromne. W tym roku kończy się wymiana tramwajów 102
        (przegubowe). W następnych latach będzie musiała odbywać się kasacja
        najstarszych tramwajów 105. I tu pojawia się problem. Starych
        tramwajów 105 jest o wiele więcej, a więc rocznie trzeba będzie
        złomować ich dużo więcej niż tramwajów 102. Oznacza to konieczność
        zwiększenia liczby wozów kupowanych w ciągu roku. Jak to zrobić?

        Do tego wszystkiego dochodzi fakt, że władze Wrocławia zdecydowały
        się wybrać dużo droższe tramwaje dwukierunkowe. Cały czas jak mantrę
        powtarzają, że te tramwaje będą jak metro. Problem w tym, że
        prędkość przejazdu nie zależy od dwukierunkowości pojazdu, lecz od
        tego, czy musi on czekać na skrzyżowaniach i czy musi stać w korkach
        razem z samochodami.
        Władze przekonują nas, że dwukierunkowy tabor sprawi, że nie trzeba
        będzie płacić za budowę pętli oraz nie trzeba będzie szukać miejsca
        na pętle.
        Przypomnijmy, pierwsza linia ma jeździć z ulicy Świeradowskiej na
        Gaju do stadionu na Maślicach. Jakoś nie sądzę, by w tych miejscach
        budowa pętli była tak bardzo kosztowna lub by problem ze
        znalezieniem miejsca był duży.
        Z kolei druga linia ma jeździć z Leżnicy na Sępolno. Na obu końcach
        trasy są już pętle. Po co na taką trasę kupować droższy tabor
        dwukierunkowy?!

        Oburzające jest również to, że w specyfikacji przetargowej nie
        wpisano wymagania, by tramwaje miały klimatyzację w części dla
        pasażerów. Tragedia polega na tym, że wszystkie obecnie kupowane
        wozy mają malutkie okienka, które nie zapewniają należytej
        wentylacji wnętrza pojazdu. Zapewne są one zaprojektowane z myślą o
        klimatyzacji. O ileż przyjemniej jest latem w starym PRL-owskim
        tramwaju z dużymi otwieranymi oknami i wywietrznikami dachowymi.
        Wydaje mi się, że tu powinno się zmienić prawo na poziomie krajowym.
        Jeśli pojazd komunikacji miejskiej ma malutkie uchylane okienka, to
        klimatyzacja musi być. Klimatyzacji może nie być tylko wtedy, gdy są
        duże otwierane okna.
        Jakkolwiek wydaje mi się, że to wstyd, by Wrocław zamawiał tramwaje
        bez klimatyzacji. Przy obecnej łatwej dostępności samochodów z
        klimatyzacją brak klimatyzacji w pojazdach KZ bardzo zniechęca ludzi
        do korzystania z autobusów i tramwajów.
    • zbycho_z_bogdanca Parę chodliwych haseł urzędników 21.01.09, 22:19
      A potem wycofywanie się ze wszystkiego.
      Tyle było gadania na temat "wyrzucania aut z torowisk". I co? Całkowicie się z tego wycofano i nie będzie malowania zebr na torowiskach celem uniemożliwienia wjazdu na nie samochodom. Dlaczego? Przecież to prawie nic nie kosztuje.
      Tramwaje +? Zamiast nich będzie stadion, a pieniądze wyczaruje magiczną różdżką mpk.
      • Gość: drogowiec Re: Parę chodliwych haseł urzędników IP: *.nat.tvk.wroc.pl 21.01.09, 23:23
        Malowanka typu zebra (skośna) oznacza powierzchnie wyłączoną z
        ruchu, a zatem czynnego torowiska (bo jeździ po nim tramwaj) nie
        można w ten sposób wydzielić. Mozna zrobić to tylko linią ciągłą tzw
        krawędziową.
        • tomek854 Re: Parę chodliwych haseł urzędników 22.01.09, 00:13
          Gość portalu: drogowiec napisał(a):

          > Malowanka typu zebra (skośna) oznacza powierzchnie wyłączoną z
          > ruchu, a zatem czynnego torowiska (bo jeździ po nim tramwaj) nie
          > można w ten sposób wydzielić. Mozna zrobić to tylko linią ciągłą tzw
          > krawędziową.

          Pojazd szynowy nie musi sie stosować do tego rodzaju ograniczeń, więc można.
          • Gość: Adam Re: Parę chodliwych haseł urzędników IP: *.echostar.pl 22.01.09, 09:36
            Ten sposób jest wydzielania jest normą w Poznaniu i Krakowie. Zwłaszcza tam,
            gdzie samochody chcące skręcić w lewo mogą wjechać na torowisko.
            • zbycho_z_bogdanca Re: Parę chodliwych haseł urzędników 22.01.09, 19:34
              Najlepszym tego przykładem jest warszawska Trasa WZ. Były korki na torach to wydzielili torowisko. Aż prosi się, aby to samo zrobić na Podwalu od Sikorskiego do Placu Orląt Lwowskich
      • tram_ktos Re: Parę chodliwych haseł urzędników 24.01.09, 16:48
        Brak wydzielania torowisk we Wrocławiu to po prostu skandal.
    • Gość: Czytelnik Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 22:20
      No bez przesady, Za Wrocławiem jeszcze jest Poznań ze standardem
      tramwajów.
      • Gość: Adam Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.echostar.pl 22.01.09, 09:40
        Co Ty piszesz. Jestem z Wro, ale od roku pracuję w Poznaniu.

        Zarówno Kraków, jak i Poznań są lata świetlne przed Wrocławiem. Poznań ma 24
        tramwaje niskopodłogowe, teraz uruchomiono przetarg na 40 kolejnych. Zwrotnice
        sterowane zdalnie systemem track, w wielu miejscach priorytet dla tramwajów.
        Trasa PST, od wielu lat tylko elektroniczne kasowniki, a nie dziurkacze jak we
        Wrocławiu. Wycofany zupełnie tabor typu 102N(a).

        O Krakowie z tunelem tramwajowym i ilością pojazdów niskopodłogowych nie będę
        nawet pisał.
        • Gość: poznańczyk Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.173.27.111.tesatnet.pl 22.01.09, 20:04
          On po prostu wyartykuował stereotyp panujący często u wrocławiaków,
          a dotyczący Poznania. A tych dwóch miast jeśli chodzi o komunikację
          nie można w ogóle porównywać, bo dzielą je lata świetlne nie tylko w
          kwestich samych rozwiązań komunikacyjnych i innowacyjności ale i w
          ogóle podejścia do funkcjonowania komunikacji w mieście
      • tram_ktos Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 24.01.09, 16:49
        To chyba prowokacja.
        KZ w Poznaniu jest o niebo lepsza niż we Wrocławiu.
        • zbycho_z_bogdanca Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 25.01.09, 12:47
          Nie mówiąc o Krakowie, gdzie tramwaje mają zieloną falę, a u nas -czerwoną.
    • andrzej2301 Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 21.01.09, 22:39
      Bardzo trafne spostrzeżenie że na komunikację się we Wrocławiu nie stawia i
      nie będzie stawiało ,a ludzie którzy próbują się dzięki miastu i mieszkańcom
      przypodobać mają nawet startować w kampanii prezydenckiej.... to chyba jakaś
      kpina i nie smaczny żart. Tak samo jak pomyłką jest minister kultury itp z
      dolnego śląska.Miejscy rani nie mają sie czego obawiać ich kryzys nie dotyczy
      przecież ludzie i tak za nich zapłacą... za limuzyny karty kredytowe..telefony
      i inne widzi misie.
      • Gość: H.R. Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 22:57
        Wrocławianie są zmuszani przez urzędników do korzystania z aut, a potem sami się
        buntują przeciw udogodnieniom dla tramwajów.
        To jest jakaś paranoja! Kierowcy są przeciwni, bo tramwajem niczego nie mogą
        załatwić, ale to nie wina tramwajów, tylko urzędników, którzy pływają wśród
        jakichś wyimaginowanych współczynników i danych, a o standardzie komunikacji
        zbiorowej nie mają pojęcia.
        • tram_ktos Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 24.01.09, 17:04
          Mam poważną propozycję dla prezydenta Dutkiewicza oraz wszystkich
          urzędników, którzy decydują o polityce transportowej we Wrocławiu.
          Proponuję, by dobrowolnie zobowiązali się do tego, że przez 2
          miesiące (1 zimą, 1 latem) będą do pracy CODZIENNIE dojeżdżali
          komunikacją zbiorową. Jeśli mieszkają poza Wrocławiem, to mogą
          samochód zostawiać na pętli przy granicy miasta.
          Moja propozycja jest poważna. To nie jest żart.
          Wydaje mi się, że to jedyna możliwość, by dostrzegli oni jak niska
          jest jakość usług KM we Wrocławiu. Zobaczyliby, że tramwaj prawie na
          każdym skrzyżowaniu czeka prawie cały cykl, że stoi na zatarsowanym
          przez samochody torowisku, że zimą jest w nim zimno, a latem nie do
          zniesienia gorąco. Mogliby również przekonać się, ile jest nowych
          bubli komunikacyjnych we Wrocławiu. Detekcja pojazdów KM przed
          Mostem Szczytnickim, która po pierwsze nie działa prawidłowo (jeden
          tramwaj powoduje, że kierowcy na wewnętrzym pasie dostają zielone
          światło z opóźnieniem w czasie 2 kolejnych cykli - czyli drugi raz
          są blokowani zupełnie bez potrzeby), zaś po drugie wcale nie daje
          priorytetu tramwajom (jeśli tramwaj jadący Osią Grunwaldzką
          nie "wceluje" w swoją nieruchomą w czasie fazę, to musi czekać
          niekiedy 2 minuty - w tym czasie samochody maja zielone światło na
          obu pasach). Przystanek tramwajowo-autobusowy przy Moście
          Szczytnickim jest niewydolny i tworzą się tam korki tramwajowo-
          autobusowe. Autobusy blokuja ponadto tramwaje na Moście
          Szczytnickim. Z kolei zablokowany tramwaj blokuje potem przez 2
          minuty ruch na wewnętrzym pasie na moście.
    • Gość: niunia Fontanna niewiele ma wspólnego z rozwojem miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 22:54
      Fontanna niewiele ma wspólnego z rozwojem miasta, pozwolę sobie
      zauważyć, ale rzeczywiście transport publiczny jest w naszym mieście
      na poziomie Bangladeszu (z całym szacunkiem). W cywilizowanej części
      świata miasta, po których codziennie porusza się ok. miliona osób
      (mieszkańcy, studenci, interesanci z powiatu i województwa) po
      prostu mają zintegrowany system komunikacji: metro, kolej miejska,
      autobusy i ewentualnie tramwaje plus obwodnice dla samochodów. Co
      pożal się boże władze sądą o metrze wiemy (nie da się), o kolei
      również (takoż), o tramwaju snują mrzonki w rodzaju trasy plus,
      której budowę rozpoczynają na Bardzkiej, itp. A dziś rano w trójce
      prezydent Dutkiewicz opowiadał, że interesują go tylko WIELKIE
      PROJEKTY CYWILIZACYJNE w rodzaju szerokopasmowego internetu dla
      wszystkich. Co tam komunikacja miejska we Wrocławiu - to nie jest
      jego sprawa. EXPO, EIT, lot na księżyc to jest jego poziom!
      • tram_ktos Re: Fontanna niewiele ma wspólnego z rozwojem mia 24.01.09, 17:06
        Raczej załogowy lot na Marsa. Fajnie by było, jakby się im rakieta w
        drodze powrotnej popsuła.
    • tolek_88 Znowu KZ demagogia 21.01.09, 22:56
      Prezydent Adamski powiedział tylko o wydzielaniu pasów dla komunikacji
      miejskiej, a autor tutaj tworzy jakieś niestworzone teorie na temat ręcznych
      zwrotnic, zmian trasy, etc.
      Od kiedy komunikacja zbiorowa jest traktowana jako środek zysku? Autorze
      drogi, porównaj sobie wydatki i dochody z MPK. Znowu ktoś chce uszczęśliwiać
      Wrocławian na siłę...
      • Gość: H.R. Re: Znowu KZ demagogia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 23:02
        Autor trafnie podsumowuje całościowo poczynania urzędników.
        Prezydent mówi TYLKO o wydzielaniu torowisk, ale z całym szacunkiem, to bardzo
        ograniczone spojrzenie. A czytelnik właśnie trafił w sedno: w podejście
        urzędników do komunikacji zbiorowej i do pasażerów.
        I właśnie stan infrastruktury, poziom i skuteczność informowania społeczeństwa,
        wygoda i dostępność komunikacji jest we Wrocławiu skandaliczna.
        A MPK ma swoje wydatki i swoje dochody, ale szanowny Panie MPK nie odpowiada za
        torowiska, pętle, przystanki, za ilość kursów, za częstotliwość tramwajów, za
        organizację ruchu w mieście. Za to już odpowiada Urząd Miejski i inne jednostki
        Magistratu.
        • real_mr_pope Re: Znowu KZ demagogia 21.01.09, 23:19
          > A MPK ma swoje wydatki i swoje dochody, ale szanowny Panie MPK nie
          > odpowiada za torowiska, pętle, przystanki, za ilość kursów, za
          > częstotliwość tramwajów, za organizację ruchu w mieście.

          Za torowiska, pętle, przystanki i organizację ruchu w mieście nie.
          Za ilość kursów i częstotliwość tramwajów jest współodpowiedzialna,
          zgodnie z zarządzeniem prezydenta. Ponadto jest zobligowane do
          wnioskowania do UM o nowe połączenia (oczywiście w miarę potrzeby).
          Co nie zmienia faktu, że magistrat daje dupy w przypadku komunikacji
          miejskiej. Plus dla pana wiceprezydenta, że już niemal wprost
          ogłosił,że ma komunikację w dupie. Widać postawił na szczerość.
        • Gość: elektryk_prim Oczyma obserwatora IP: *.217.146.194.generacja.pl 21.01.09, 23:28
          Mieszkam we Wrocławiu pół roku. Moją "małą ojczyzną" jest Górny Śląsk. Nie wiem
          czy się orientujecie, ale stan tamtejszej komunikacji miejskiej jest fatalny.
          Tabor, infrastruktura tramwajowa woła o pomstę do nieba. Ale o co innego mi
          chodzi. Faktycznie komunikacja miejska w GOP pod względem taboru i torowisk
          tramwajowych kuleje. I to strasznie. Ale jestem w stanie tramwajem i autobusem
          pokonać ponad 35 km trasę w czasie jaki niejednokrotnie tutaj poświęcam na
          przejazd 5 km. Przemieszczanie się w 4 milionowej aglomeracji nie stanowi
          takiego problemu jak tutaj. Jest możliwość wyboru - tramwaj (szybko i zazwyczaj
          po wydzielonym torowisku), autobus (zależy gdzie, ale nie stoi w takich korkach
          jak we Wrocławiu) lub kolej (najszybciej). Nie chcę być źle odebrany, uwielbiam
          to miasto, jego klimat i ludzi, ale ten paraliż komunikacyjny jest męczący.
          Męczą mnie te cholernie długie dojazdy (choć w dobrych w porównianiu do GOP-u
          warunkach), te źle zaprogramowane sygnalizacje świetlne, tramwaje które na
          każdym skrzyżowaniu stoją kilkadziesiąt sekund w oczekiwaniu na "zielone".
          Paraliż komunikacyjny to największa zmora tego miasta. Mam nadzieję, że Waszym
          (a właściwie naszym:)) urzędnikom i inżynierom ruchu uda się rozwiązać tę
          uciążliwe dla mieszkańców sprawy. Pozdrawiam ;)
          • piast9 Re: Oczyma obserwatora 22.01.09, 00:33
            Gość portalu: elektryk_prim napisał(a):

            > Mam nadzieję, że Waszym a właściwie naszym:)) urzędnikom i
            > inżynierom ruchu uda się rozwiązać tę uciążliwe dla mieszkańców
            > sprawy.
            A ja nie wiem co musiałoby się stać by takie życzenia się spełniły.

            Zakaz korzystania z samochodów dla całej kadry UM? Albo przynajmniej Wydziału
            Transportu? Może wtedy dostrzegli by to, co teraz jest niedostrzegalne.

            Trzęsienie ziemi w trakcie wyborów samorządowych? Tylko kto faktycznie zrobiłby
            z tym porządek nie ograniczając się jedynie do haseł wyborczych.
            • tolek_88 z drugiej strony 22.01.09, 09:26
              Cała zbiorkomowa brać ogranicza ideę rozwoju KZ do wydzielania torowisk, a
              wystarczy, że ktoś powie, że nie będzie zwężania dróg, podnosi się larum, jak to
              blachosmrodziarzom jest dobrze i trzeba im dowalić.
              Właśnie, po co zakazywać komukolwiek korzystania z samochodu? Skoro jednemu z
              drugim mamusia/tatuś nie kupili autka na studia, bądź też latek za mało na
              zrobienie prawka - to trzeba innym dowalić, skoro trzeba się gnieść w tramwaju.
              Żeby nie było - jestem za wprowadzeniem wszystkich ułatwień KZ o których pisze
              autor w drugim akapicie (poza zwężaniem ulic). Są remontowane tory, kupowane
              nowe tramwaje, parę rzeczy jeszcze można zrobić, ale po co podnosić takie larum.
              • Gość: tantus Re: z drugiej strony IP: 156.17.73.* 22.01.09, 12:25
                Problem w tym, że ani kupowanie nowych tramwajów i autobusów, ani remontowanie torowisk nie przyczyni się do poprawy funkcjonowania komunikacji zbiorowej we Wrocławiu.
                • tolek_88 a może jak w Moskwie? 22.01.09, 13:39
                  a może jak w Moskwie zabronić sprowadzania się do Wrocławia?
                  Mniej mieszkańców, mniej ruchu, mniej korków, mniej zatłoczone tramwaje? ;-)
                  to oczywiście żart, nie chcę wyjść na jakiegoś regionalnego nacjonalistę :)

                  A co naprawdę pomoże, to dostosowanie świateł. Generalnie zielona fala, zgranie
                  świateł tramwajowych i samochodowych. A w miejscach takich jak most Grunwaldzki
                  czy Zwierzyniecki czerwone światło na pasie wewnętrznym jak jedzie tramwaj.
                  • g625 Re: a może jak w Moskwie? 22.01.09, 13:42
                    > A co naprawdę pomoże, to dostosowanie świateł. Generalnie zielona
                    fala, zgranie
                    > świateł tramwajowych i samochodowych. A w miejscach takich jak most
                    Grunwaldzki

                    genialne, proponuję jednocześnie zielone dla 11 i 6 na rogu
                    Świdnickiej i Piłsudskiego.
                    • tolek_88 Re: a może jak w Moskwie? 22.01.09, 15:34
                      g625 napisał:
                      > genialne, proponuję jednocześnie zielone dla 11 i 6 na rogu
                      > Świdnickiej i Piłsudskiego.
                      o ile mi wiadomo, to "zielona fala" nie polega na jednoczesnym zielonym we
                      wszystkich kierunkach, ale ja się nie znam, to mogę nie wiedzieć... Na pewno
                      rozwiązałoby to problem wymiany taboru.
                      • g625 Re: a może jak w Moskwie? 22.01.09, 15:36
                        W skrócie - zielona fala musi być pod konkretną ideę. A że jedyna
                        sensowna to priorytet KZ, to wszędzie się tak ustawia. Oczywiście
                        poza wyjątkami:
                        1. Noc > blokada piratów przez zieloną falę na 60 kmh, ze stopującym
                        czerwonym na fotoradar
                        2. Obwodnica czy wylotówka bez KZ.
                        • tolek_88 Re: a może jak w Moskwie? 22.01.09, 15:46
                          g625 napisał:

                          > W skrócie - zielona fala musi być pod konkretną ideę. A że jedyna
                          > sensowna to priorytet KZ, to wszędzie się tak ustawia. Oczywiście
                          > poza wyjątkami:
                          zielona fala polega na ustaleniu pewnej prędkości przy której się będzie
                          pojawiać zielone. Zielone załączone tylko "na tramwaj" spowoduje chaos.
                          Zakładam, że skoro ma to kosztować 40 baniek, to zielona fala z priorytetem KZ
                          to będzie coś więcej niż "zielone na guzik dla pana motorniczego". W przypadku
                          tramwaj ruszający spod astry powinien dostać sygnał "do startu" żeby trafić w
                          przydzielony mu slot świateł Na Ostatnim Groszu.
                          > 1. Noc > blokada piratów przez zieloną falę na 60 kmh, ze stopującym
                          > czerwonym na fotoradar
                          To jest najprostszy pomysł na który nikt dotąd w naszym mieście nie wpadł. W
                          drodze na Warszawę jest taka miejscowość, gdzie jak radar wykryje przekroczenie
                          prędkości, to na kolejnym skrzyżowaniu zapala się czerwone. Tu nawet nie trzeba
                          fotoradaru, bo polscy kierowcy jak olewają ograniczenia prędkości, to do
                          czerwonych świateł o dziwo mają respekt. Ostatnio wypytywałem taksówkarza, czy
                          jest jakaś prędkość, przy której jedzie się OSią na zielonym. nie ma.
                          > 2. Obwodnica czy wylotówka bez KZ.
                          j.w.
                          • g625 Re: a może jak w Moskwie? 22.01.09, 15:49
                            odwrotnie. poczytaj na czym to polega.
              • Gość: H.R. Re: z drugiej strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 14:26
                Widzi Pan, Pan uważa każde działanie KZ jako cios w auta. Pan ma bardzo wąskie
                pole widzenia. A remonty i kupno taboru we Wrocławiu jest jak Pan widzi
                niewystarczające.
                • tolek_88 Re: z drugiej strony 22.01.09, 15:37
                  uważam, że działania polegające na "utrudnijmy życie blachosmrodziarzom, to
                  przesiądą się wreszcie do tramwaju" nie mają na celu usprawnienie KZ.
                  Polepszenie relatywne KZ względem transportu indywidualnego można osiągnąć na 2
                  sposoby
                  1) polepszenie KZ
                  2) pogorszenie KI
                  nacisk jest kładziony na punkt 2, gdyż główna oś nacisku pochodzi od osób nie
                  mających realnego wyboru i zmuszonych do korzystania z KZ. Stąd głosy typu
                  "zabronić jazdy samochodem urzędnikom UM", "niech Dutkiewicz jeździ tramwajem".
                  • g625 Re: z drugiej strony 22.01.09, 15:50
                    we Wro jest tak:

                    > 1) pogorszenie KZ
                    > 2) pogorszenie KI

                    dlaczego nikt nie pyta, czemu miliardy wydane na nowe drogi powodują
                    że poruszamy się po mieście coraz wolniej?
                  • Gość: H.R. Re: z drugiej strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 16:22
                    Proszę Pana,
                    auto to nie jest żaden luksów i żaden powód do dumy, a brak auta to nie jest
                    żaden wstyd, dlatego, że auto każdy obywatel może sobie kupić za 1000 zł i
                    naprawdę to nie jest żadne osiągnięcie.

                    Pan oczywiście zwraca uwagę, że ktoś chce, aby tramwaje utrudniały ruch
                    samochodom. Jak na razie jest na odwrót, auta utrudniają ruch innym użytkownikom
                    miasta: pieszym, rowerzystom, pasażerom. Niestety, ale taka jest prawda, Wrocław
                    przegrywa.

                    Oczywiście, Pan jest uprzedzony, i każda inicjatywa, która jest w europejskich
                    miastach na porządku dziennym, według Pana jest objawem nienawiści i zazdrości.
                    I właśnie przez Pańskie podejście, mamy to, co mamy.

                    Natomiast o sygnalizacji świetlej pisze Pan słusznie. Ona we Wrocławiu też jest
                    na bardzo niskim poziomie i to generuje kolejne kłopoty w ruchu. Nich Pan jednak
                    zważy, że organizacja ruchu to właśnie wydzielanie pasów, zamykanie ulic oraz
                    sygnalizacja. Wszystko jest ze sobą połączone. Ponieważ podejście we Wrocławiu
                    jest takie, a nie inne, widzimy, do czego doprowadziły założenia właśnie
                    prezydenta Adamskiego. Bo w wielu innych miastach urzędnicy kierują się dobrem
                    Komunikacji Zbiorowej na pierwszym miejscu i mieszkańcy z niej korzystają nie z
                    przymusu, tylko z wygody.

                    I niech Pan porzuci ten pretensjonalny ton. Blachosmrodziarz to nie osoba
                    korzystająca z auta, bo musi, tylko między innymi Pan, który wszystkich innych
                    (pasażerów, rowerzystów, pieszych, ekologów, urbanistów, konserwatorów zabytków,
                    niepełnosprawnych, dzieci) sprowadza do miejskiego tła, który ma się przeciskać
                    przez las zaparkowanych aut na metrowym chodniku.
                    • tolek_88 demagogia znowu :) 22.01.09, 20:51
                      Gość portalu: H.R. napisał(a):

                      > I niech Pan porzuci ten pretensjonalny ton. Blachosmrodziarz to nie osoba
                      > korzystająca z auta, bo musi, tylko między innymi Pan, który wszystkich innych
                      > (pasażerów, rowerzystów, pieszych, ekologów, urbanistów, konserwatorów zabytków
                      > ,
                      > niepełnosprawnych, dzieci) sprowadza do miejskiego tła, który ma się przeciskać
                      > przez las zaparkowanych aut na metrowym chodniku.
                      I to jest właśnie ta piękna demagogia. Już sobie wyobrażam tego biednego
                      inwalidę i dzieci przeciskające się w około mojego auta stojącego na ogrodzonym
                      parkingu pod pracą, relatywnie daleko od centrum miasta. Ot jak można popuścić
                      wodze fantazji, żeby nadać kolorytu własnej opowieści :)
                      • Gość: H.R. Re: demagogia znowu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 23:37
                        Nie Proszę Pana,
                        ja mówię o ulicy Grubwaldzkiej,Sienkiewicza, Więziennej, Odrzańskiej, i setkach
                        innych ulic. Pan naprawdę nie dostrzega we Wrocławiu problemu?
                        Bo wiele osób ten problem dostrzega, tylko oczywiście, ich propozycje są dla
                        Pana nie do przyjęcia, być może dlatego, że to właśnie Pan sieje demagogię.

                        Swoją drogą, ma Pan świetne podejście do rozmówcy. Stosuje Pan superszablony.
                        Nadaje się Pan na polityka, zwłaszcza lokalnego. Nie myślał Pan o tym?
                        • tolek_88 Re: demagogia znowu :) 22.01.09, 23:58
                          nie drogi Panie, jeśli już ktoś tu stosuje szablony, to jest to Pan. Bo któż
                          podpiera się dziećmi i inwalidami w swojej argumentacji? Któż sugeruje, że to ja
                          zastawiam uliczki w centrum miasta tym dzieciom i inwalidom? Kto z góry uważa,
                          że jakieś propozycje są dla mnie nie do przyjęcia. Jedyne do czego się
                          odniosłem, to styl działania, a nie jakiekolwiek propozycje.

                          Ma Pan świetne podejście do rozmówcy, stosując właśnie te superszablony i
                          koncentrując dyskusje nie na temacie, lecz na mej skromnej osobie. Wygląda na
                          to, że stanowię w Pana mniemaniu pewien "układ" odpowiedzialny za zło w naszym
                          mieście. Tak wiec wróżę Panu właśnie wielką przyszłość w polityce i to nawet w
                          tej opcji, która dość niedawno przejęła władze w naszym mieście.

                          Niemniej jednak, ze względu na to, iż znacznie odeszliśmy od tematu, chciałbym
                          serdecznie podziękować i zakończyć jednostronnie tę dyskusję, gdyż akurat w tej
                          gałęzi wątki nic nie wnosimy.
                          • Gość: H.R. Re: demagogia znowu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 00:39
                            Bardzo Panu dziękuję za zakończenie tej jałowej popisowej dyskusji.
                            No no, trzeba przyznać, że się Pan na skaju wyszkolił w prześciganiu
                            argumentami. Bardzo Pana jednak proszę, aby się Pan rozejrzał po mieście i
                            zobaczył to i owo.
                            Pozdrawiam serdecznie.
    • gosc_nty Myslmy logicznie o transporcie w miescie 22.01.09, 08:56
      opinia viceprezydenta adamskiego o tym ze na samochodach zbudowano
      cywilizacje, to kpina z wiedzy z historii,

      samochod uzyteczny powstal ok 110lat temu,
      a woz konny ok 6 tys lat pne,
      po drodze byl lokomobil parowy w XIXw,
      lampa naftowa lukasiewicza 1885r, destylacja ropy naftowej, a potem silnik
      spalinowy, a potem samochod

      miasta rozwijaly sie woparciu o transport konny,
      w XIXw pojawil sie transport szynowy, po koniec XIXw naped elektryczny i zlota
      era tramwajow,

      wladze miasta Breslau kiedy oglaszalo w latach 20-tych konkurs na opracowanie
      ubranistycznie rozowju tego miasta, wymagaly uwzglednienie komunikacji
      zbiorowej w projektach koncowych,

      dzis widac czasem slady tych opracowan, linie srednicowe, linia okolna 0,
      wszystkie skrzyzowania na tej linii mialy pelne rozety, bo traktowano ja jako
      linie awaryjna dla linii srednicowych

      za dzisiaj, nawet pomimo przyjetej w 1999r polityki transportowej miasta,
      wladze pozwalaja na knoty projektowe

      1. likwidacja rezerwy terenu na linie tramwajowa na trasie obowdnicy
      srodmiesjkiej, skrzyzowanie grabiszynska klecinska

      2. brak zapewnienia pasa autobusowo tramwajowego na moscie pokoju, jest
      mozliwe zwezenia pasa ruchu drgowego w celu uspokojenia,

      3. projekt linii na kozanow, tramwaje dwukierunkowe kiedy na calej trasie ma
      sie przystanki klasyczne, lepiej byloby zbudowac klasyczne petle, daje
      mozliwosc uzytkowania klasycznego taboru, a nie tylko waskiej grupy

      4, zakup tramow dwukiernkowych, lepiej zaplanowac je do obslugi linii na
      trzebnice i na sobotke z napedem spalinoiwym wtedy cena bedzie odpowiadala
      zadaniom

      5. niewywiazywanie sie wladz miasta z danych obietnic, polityka transportowa z
      1999r
    • wrobre Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 08:59
      Bardzo dobra ocena sytuacji. To co robia władze Wrocławia dla
      rozeoju komunikacji szynowej to tylko mówienie okraszone
      kilkunastoma nowymi trawajami Skoda. Najgorsze jest to ze ostatnio
      wiceprezydent Adamski przyznał, że to mówienie to też był blef.
      czyli to co się popaje mediom to taka karma dla dla ludzi aby
      myśleli że coś się dzieje. Kolejne wpadki: Szewska, skrzyżowanie WZ
      z Szewską,rondo Regana, most Szczytnicki-gdzie jest gorzej niż było
      przed remontem, pętla na Pilczycach gdzie po jednym z torów tramwaje
      nie mogą jeździć bo rozstaw szyn nie taki jak trzeba. Obserwowane
      obrzydzenie decydentów odpowiedzialnych za komunikację szynową do
      wprowadznia wydzielonych torowisk czy uprzywilejowania tramwaju
      światłami wyjaśnione może być jedynie tym ,że oni z tej komunikacji
      NIGDY NIE KORZYSTAJĄ.
      Pan wiceprezydent Wojciech Adamski być może, może zajmować się czymś
      w mieście ale na pewno nie komunikacja szynową.
    • g625 Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 09:12
      jesteśmy już za Łodzią i GOPem. Kto następny nas wyprzedzi?
      • Gość: Adam Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.echostar.pl 22.01.09, 09:44
        Nie tylko za GOP-em i Łodzią, ale również Krakowem, Poznaniem, Warszawą. Jeżeli
        o tramosyf to Wrocław można porównywać z Gdańskiem, choć i tam infra rozwija się
        lepiej, natomiast tabor w Gda jest straszny.
        • g625 Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 10:33
          za Gdańskiem? Przecież tam oddaje się nowe linie tramwajowe! a u nas
          nie linie, a ogryzki na Gaj.

          dodaj do tego SKM, której u nas NIEDASIE.
        • Gość: ddf Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.oracle.co.uk 22.01.09, 12:35
          Z Gdanskiem to moglismy konkurowac ale pare lat temu.

          Teraz to jestesmy na poziomie Szczecina (nie obrażając nikogo).

          Podejrzewam że Gorzów i Elbląg też już nas przegoniły.
        • jacek.killman Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 21:25
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Nie tylko za GOP-em i Łodzią, ale również Krakowem, Poznaniem,
          Warszawą. Jeżeli
          > o tramosyf to Wrocław można porównywać z Gdańskiem, choć i tam
          infra rozwija si
          > ę
          > lepiej, natomiast tabor w Gda jest straszny.
          Nie jest tak źle, jak piszecie. Za Łodzią nikogo już nie ma i pewnie
          długo nie będzie. Łódzki Tramwaj Regionalny (ŁTR) to nic innego jak
          Łódzki Tramwaj Rogatkowy, bo nie udało się wyjść z przebudową poza
          miasto (pewnie będą musieli oddać dotację z Unii). Podgrzewane
          matami przystanki - kupa śmiechu. System zmiany zwrotnic ŁTR
          rozszyfrowano jako Łomem Trzeba Ręcznie. Tramwaje niektórych linii
          trzeba uwieczniać na zdjęciach żeby zapamiętać jak wyglądają. Ogólna
          porażka. Ponadto właśnie w Łodzi występuje jedyny w Europie odcinek
          czynnej linii tramwajowej (ul. Dąbrowskiego), gdzie na długości
          kilkuset metrów nie ma ani metra na którym szyny nie tworzyłyby
          układu prostych zwichrowanych na cztery strony świata. Zatem, jeśli
          ktoś chce poprawić sobie humor lub samopoczucie, zapraszam do
          Łódzkiego Skansenu Tramwajowego.
          • Gość: pytanie Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.dialog.net.pl 24.01.09, 21:49
            gdzie to przeczytales ? byles kiedys w lodzi i jechales jakimkolwiek tramwajem ?
    • Gość: Wrockanin Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: 195.182.9.* 22.01.09, 09:19
      Popieram. Autor listu ma naprawdę dużo oleju w głowie.
    • Gość: semafor 1 warunek: trzeba uwolnić torowiska od samochodów! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.09, 09:30
      inaczej komunikacja zbiorowa się nie przebije - dosłownie i
      menttalnie
      • Gość: nastyyy Re: 1 warunek: trzeba uwolnić torowiska od samoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 10:46
        Prawda jest taka, że nikt nie przesiądzie się dla przyjemności do
        tramwaju/autobusu. Gdybym tylko miała nadmiar gotówki wolałabym dojeżdżać na
        uczelnię autem, co z tego, że 4 przystanki jechałabym pół godziny, że prawie nie
        ma miejsc parkingowych.. ale przynajmniej spokojnie, czysto, bez czekania (tak,
        niech sobie postoi taki z MPK 15 min na mrozie na spóźniony tramwaj..). Osoby z
        innych miast się śmieją? Heh, ciekawe co by powiedział taki prezes jakby
        zobaczył podchody do starych kasowników z dziurkami. Od razu widać, kto nie jest
        z Wrocławia i kto tu często nie bywa. Co charakteryzuje wrocławskie tramwaje?
        Brud, tłok, niepunktualność..
    • Gość: Faffik Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.09, 12:32
      Ja spojrzę na komunikację zbiorową z innej strony. Ze strony człowieka, który na codzień jeźdFaffikFFFFaFfffzi do pracy samochodem i stale utwierdza się w przekonaniu, że robi słusznie. Mam przyjemność mieszkać na Gaju, na jednej z tych ulic o których już pisano w GW, że są na mapie, a nie ma ich w terenie. Ponieważ ostatnio nie mogłem skorzystać z auta postanowiłem wybrać się do pracy autobusem. Wyszedłem specjalnie ze 20 minut wcześniej, gdyż wiedziałem że jest ślisko. Okrężna droga do przystanku zajeła mi 15 minut, w tym dwie wywrotki, które dzięki Bogu udało mi się przyjąć na teczkę, więc nie zaszła konieczność powrotu do domu w celu wymiany ubrania. Problemem we Wrocławiu nie jest tylko i wyłącznie zakorkowane miasto ale cała infrastruktura drogowa (chodnikowa również). Jaką mam motywację, żeby jeździć autobusem do pracy i nie korkować miasta ? Oczywiście, że żadnej !!! Tak samo myślą moi sąsiedzi, którzy jeśli już ich nie przyciśnie to do autobusu nie wsiądą - widać to po ilości aut, które zaparkowane są na trawnikach. PS. Teraz jeżdzę samochodem i cieszę się, że go mam :)
      • Gość: H.R. Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 14:30
        Ma Pan rację, jest Pan zmuszony przez nieudolność naszych władz to korzystania z
        auta. I ma Pan do tego prawo, ale chyba lepiej by było jednak, żeby Ci, którzy
        dostają za to mnóstwo pieniędzy, pomyśleli wreszcie jak usprawnić całościowo
        system transportowy Wrocławia, a nie tylko wypowiadali czcze wizje, które nie
        mają większego sensu.
    • kiviwa Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 12:38
      Podpisuje sie takze pod ty listem. Usprawnienie komunikacji
      miejskiej to rzecz niezwylke ważna, o wiele bardziej istotna niz
      budowa Stadionu.

      www.okazje-cenowe.pl/?uid=1913
    • Gość: Krz Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.chello.pl 22.01.09, 18:26
      Czy ktoś wie jak porównawczo kształtują się ceny nowych tramwajów i nowych
      spalinowych kolejek podmiejskich?
      Może można by pomyśleć o zrobieniu torów "tramwajowych" bez trakcji, wpuścić na
      nie składy "kolejek podmiejskich". Jeśli koszt taboru jest podobny to
      przynajmniej odpadnie koszt trakcji.
      Za jakis czas można by dołożyć trakcję i puszczać tam tramwaje.

      • g625 Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 22.01.09, 18:35
        tory kolejowe mają łagodniejsze zakręty. odpada.
    • Gość: mpk Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.01.09, 20:04
      Dziękuję za mpk korzystam tylko wtedy, gdy muszę. Drogo nie wiadomo kiedy
      dojedzie się do pracy. O innych problemach nie wspomnę. To co mam mnie zachęcać
      do korzystania z mpk ?
    • Gość: wroc Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: 80.48.71.* 22.01.09, 21:10
      Małe porównanie -

      1.Wiedeń, dzielnica - 11 bezirk, przystanek tramwajowy
      Rotenhoffgasse/Buchengasse - jedna linia tramwajowa nr 6, w dzień tramwaj
      pojawia się na przystanku średnio co ok. 5-6 minut.

      2.Wrocław, Tarnogaj - przystanek na ul.Tarnogajskiej - trzy linie tramwajowe nr
      8,15 i 22. Tramwaj przyjeżdża na przystanek średnio co 9 minut (a podkreślam -
      że tutaj kursują trzy linie).

      Wniosek - jesteśmy w lesie...
      • embriao Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje 23.01.09, 12:40
        Mistrzu! Jak to policzyłeś?
        • Gość: niezdziwiony Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.173.27.111.tesatnet.pl 23.01.09, 13:19
          Jak to jak? Zapewne empirycznie!
    • Gość: zzdziwiony Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.dialog.net.pl 23.01.09, 00:31
      Witam,

      tak sie sklada, ze z racji swojej pracy mieszkalem juz w kilku duzych miastach
      europy zachodniej a takze innych miastach Polski. Mieszkajac we Wroclawiu od 15
      m-cy mam wrazenie, ze jest to miasto zarzadzane przez ludzi ktorzy ze swoim
      postrzeganiem rzeczywistosci i brakiem wyobrazni, mieliby problem z zarzadzaniem
      miastem powiatowym, nie mowiac o miescie ktore liczy prawie 800 tys. ludzi.
      Najdziwniejsze jest jednak to, ze, jak sie zorientowalem, ten fakt nie
      przeszkadza znacznej czesci mieszkancow tej metropolii. A szkoda. Pamietajcie,
      szanujcie siebie, bo jesli tego nie bedziecie robili to nikt inny Was nie bedzie
      szanowal.

      pozdrawiam serdecznie wszystkkich mieszkancow tego miasta.

      Tomek
      • Gość: niezdziwiony Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.173.27.111.tesatnet.pl 23.01.09, 09:10
        Swięte słowa. jak tu już ktoś napisał - EXPa, EiTy,... loty na
        księzyc. To są ich cele, a nie poprawa jakosci zycia mieszkańców.
        tego nie zauważają. A nie przeszkadza to dużej części mieszkańców -
        bo to wschodnia natura po prostu.
    • Gość: t Re: Postawmy we Wrocławiu na tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 11:22
      Władze Wrocławia prowadzą do powolnej agonii komunikacji miejskiej i
      coraz większych korków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka