Dodaj do ulubionych

Grzechy wrocławskich kierowców autobusów

    • Gość: Artur Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:14
      Pozdrowienia dla geniusza (stale ten sam łysiejący buc) z MPK (linia chyba 145
      albo 146), który regularnie wymusza pierwszeństwo pakując się na chama z ul
      Dembowskiego(raz nawet trąbiąc) na RONDO koło kościoła.
      Następnym razem pojadę za nim na pętlę, gdzie znajdę czas na zapisanie numerów i
      rozmowę.
      • Gość: 12345tytyty Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów IP: 217.153.67.* 08.10.09, 21:09
        chciał bym poruszyć pewien temat dotyczący kierowców autobusu
        niewiem czy tyle pracują że nie mają czasu na romanse ale uważam że
        takie miejsca to są kawiarnie czy nawet motele.Jeżdze już pewnien
        czas z młodym kierocą na linii 904 który obśćiskuje się młodą
        kobietą podczas jazdy na oczach ludzi,dzieci, i aż się boje o
        wypadek na ręce lśni obrączka ale współczuć tylko żonie.Nie mi
        oceniać ludzi i oczywiśćie nie tą samą miarką oceniam wszystkich ale
        niewiem czy takie nie stosowne zachowanie wobec ludzi nie zasługuje
        na jakomś kare?
        • Gość: gość Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 11:43
          Powinny być częste kontrole pracy kierowców a nie wolna amerykanka.
          Jeżdżą jak chcą a spóźnienia tłumaczą modnymi korkami tyle tylko, że
          z pętli też nie odjeżdżają na czas tylko zwlekają jak się da w
          nadziei że nadrobią - w korku ?? Zdarza się , że na pętli stoją dwa
          autobusy jednej linii. Nie daj Boże zapytać sie , który odjeżdża
          pierwszy. Albo zignorują albo odburkną tak , że i tak nic nie
          zrozumiesz. I nie próbuj zapytać o której odjazd bo ci warknie , że
          tam jest rozkład jazdy. Chamstwo okropne. W wielu autobusach nie
          działają systemy informujące albo działają źle wprowadzając w błąd
          pasażerów. Jeśli coś działa wadliwie to dlaczego kierowca tego nie
          wyłączy albo tego nie poprawi ? Może właśnie o to chodzi , żeby
          ludzie przestali na tym polegać i nie domagali się tego systemu.
          • baca63 Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów 09.10.09, 11:57
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Powinny być częste kontrole pracy kierowców a nie wolna amerykanka.
            > Jeżdżą jak chcą a spóźnienia tłumaczą modnymi korkami.

            Masz rację. We Wrocławiu niema korków, ruch odbywa się płynnie tylko nie chce im się pracować.
            • Gość: gość Do bacy63 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 22:26
              Wyrywanie tekstu z kontekstu to manipulacja i kłamstwo.
              • baca63 Re: Do bacy63 10.10.09, 10:19
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > Wyrywanie tekstu z kontekstu to manipulacja i kłamstwo.

                Żadna manipulacja. Poprostu odnoszę się wyłącznie do tego fragmentu wypowiedzie. Całości nie komentuję ponieważ dla mnie jest sprawą oczywistą że kierowca ma obowiązek uprzejmie odpowiedzieć na pytanie a nie stroić fochy. Odniosłem się do tematu korków a nie niegrzecznej obsługi.
    • elly2 Grzechy wrocławskich kierowców autobusów 08.10.09, 22:30
      Podpisuję się pod tym artykułem obiema rękami. Z komunikacji
      miejskiej Wrocławia korzystam już " dzieści " lat. Są oczywiście ok
      kierowcy ale tych jest zdecydowanie mniej i na tle tych chamskich
      nie rzucają się w oczy. Przytrzaskiwanie drzwiami ludzi, wózków z
      dziećmi, zamykanie drzwi przed nosem i ostentacyjny odjazd z
      przystanku, notoryczny brak dobrej woli lub wręcz nadmiar złej
      powodujący , że kierowcy nie chcą czekać na pasażerów
      przesiadających się z jednego autobusu do drugiego gdy te stoją w
      jednej długiej zatoczce - a to przeciez nie trwa długo tylko chwilkę
      bo ludzie zazwyczaj biegną by zdążyć sie przesiąść; płynność jazdy
      pozostawia wiele do życzenia i nie jest ona spowodowana jakąś
      patologiczną sytuacją na drodze a tylko brakiem umiejętności lub
      cierpliwości u kierowcy; ruszają z impetem by za minutę gwałtownie
      zahamować a za kolejną minutę znowu zryw do przodu i znów po
      hamulcach i tak jakoś sie zabawnie dowleka do świateł - koszmar -
      byle pasażerom pokazać na co go stać. Chamskie odzywki na zadane
      pytanie to już MPK-owska norma.
      • elly2 Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów 08.10.09, 22:56
        15.08.09 godz. 19:44 autobus 744 nr 9524 - róg Kasprowicza i
        Żmigrodzkiej w kier Kamieńskiego. Z przodu autobusu napisane
        " Jutrosińska " a w środku na kabinie kierowcy " Zjazd do zajezdni
        ul. Obornicka ". To idę do kierowcy i pytam grzecznie dokąd jedzie
        czy do zajezdni czy na Jutrosińską bo są sprzeczne informacje na i w
        pojeździe. Najpierw udawał , że mnie nie słyszy ani nie widzi a
        potem zbluzgał , że rozmowa z kierowcą zabroniona. Pie...ł tak
        dobre 5 minut zamiast odpowiedzieć krótko skoro źle oznakował
        autobus. A tak w ogóle to ten zakaz rozmowy dotyczy chyba tylko tych
        pasażerów, którzy nie są znajomymi kierowców bo ze znajomymi to
        gaworzą , że aż miło i jakoś im to nie przeszkadza w jeździe.
        • nomina Re: Grzechy wrocławskich kierowców autobusów 10.10.09, 13:21
          Wprawdzie dotyczy to bardziej motorniczych niż kierowców - ale kolejny grzech:
          palenie papierosów. Już nie raz zdarzył mi się atak duszności (i nie tylko),
          wymagający pomocy medycznej, z powodu wymuszonego kontaktu z dymem kopcącego w
          swoim kantorku motorniczego/kierowcy.

          Szczególnie celują w tym motorniczy 8. - kiedyś na Zawalnej kobieta latała z
          papierosem (palącym się, oczywiście) po tramwaju, bo chciała sprawdzić, że
          kasownik nie działa. Na moją uwagę tylko mnie zbyła... eufemistycznie mówiąc.

          Z kierowców zaś wyjątkowo "napalony" jest siwiejący, starszy pan w okularach,
          jeżdżący 130 wiosną (teraz nie jeżdżę, to nie wiem) w godz. 13.30-16.30 przez
          Kasprowicza (numery autobusów 9555, 9557).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka