Dodaj do ulubionych

Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze

28.01.09, 21:35
Jak widać habilitacja nie zależy od wiedzy, ale układów, sympatii i widzimisię recenzenta. Niestety jest to loteria fantowa. :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Bua Re: Minimalna opłata za recenzje prof. Drewsa IP: 142.94.86.* 28.01.09, 21:41
      Jaki drogi fant trzeba mu wręczyć?
    • Gość: kowalski Tak samo matura, magisterium, doktorat - wszystko IP: *.w83-202.abo.wanadoo.fr 28.01.09, 21:43
      loteria fantowa. Najlepiej wszytsko zlikwidowac i niech Kudrycka
      nadaje wedle uznania doktoraty, habilitacje, profesury. I jeszcze
      niech szkoly prywatne mianuja same profesorow, bez zadnej
      habilitacji. Poziom nauki sie na pewno podniesie.
      • Gość: psychiatra Najsprawiedliwsze: losowanie tytulow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.09, 11:00
        (z kapelusza przez tzw. "sierotke" z opaska na oczach)
    • kluska11 Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze 28.01.09, 21:58
      Moze sie w koncu cos ruszy!
      Pora tez chyba na jakies dzialanie CKK!
      Szybki dzialanie!
      Nie tylko w sprawie Drewsa, ale rowniez Grybosia i jego kolesi.
    • Gość: nadzieja Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: 79.191.127.* 28.01.09, 22:05
      Nareszcie jakiś promyk nadzieji, że sprawy zaczynają być oficjalnie
      załatwiane. W AM dzieją się jakieś dziwne rzeczy. Chamstwo goni
      chamstwo, bezczelność i kłamstwo jest cnotą, głupota "dworu" jest
      porażająca, poniżanie pracowników to codzienność. Dziekan Antonowicz
      daje kolejny przykład swojej ekwibrilistyki. Dawno powinna być
      odwołana przez Radę Wydziału i powinien się nią również prokurator
      z powodu niedopełnienia obowiązków słuzbowych. Jest dziekanem, a nie
      wasalem rektora, który zaczyna się ukrywać na zwolnieniach
      lekarskich.
    • kluska11 Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze 28.01.09, 22:42
      Ciekawym czy koles dalej jest taki zadowolony jak tu:
      www.lcpillory.poznan.pl/Obrazki/drewskd.jpg
      • Gość: Student Loteria fantowa?Smiechu warte!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 00:09
        A co maja studenci powiedziec?Odpytywanie z rzeczy z kosmosu,czlowiek ryje po
        nocach i NI DIABLA nie wie,czy akurat szanowny egzaminator bedzie mial dzien
        wystarczajaco dobry,aby mu zaliczyc.A ginekolodzy wroclawscy moze raczyliby
        wreszcie ulozyc dla studentow liste pytan egzaminacyjnych,albo przynajmniej
        zakres zagadnien-tak,aby bylo wiadomo,z czego egzaminator moze spytac,a nie
        tak,jak jest obecnie-jak egzaminator ma ochote,moze odpytac nawet z budowy
        drosophila melanogaster /muszka jednodniowka/.I to nie dotyczy wylacznie
        ginekologow-a prawie WSZYSTKICH katedr...Pomijam juz sytuacje,w ktorej
        egzaminator oblewa,poniewaz /autentyczny cytat/:"Panstwo powiedzieli wszystko na
        ten temat,zasadniczo wyczerpujac go calkowicie,ale...nadal nie to,co ja chcialem
        uslyszec.Do zobaczenia na egzaminie komisyjnym..."
        • Gość: '''' Re: Loteria fantowa?Smiechu warte!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 09:23
          akurat drosophila to niezwykły przykład, bo ma podwójny garnitur chromosomów.
          Ale jaki ma związek podwójna opinia Drewsa z faktem plagiatów w pracy
          habilitacyjnej rektora ujawnionych przez dr Pająka, oto jest pytanie...
          • radeberger Re: Loteria fantowa?Smiechu warte!! 29.01.09, 11:10
            postudiuj na AM, a zobaczysz :-)
        • Gość: mama Re: Loteria fantowa?Smiechu warte!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 12:29
          Zakres materiału? Lista pytań? Żarty, rozpusciła cię szkoła średnia
          (pardon, ponadgimnazjalna). Na uczelni nie odwołasz się do
          kuratorium ani mama skargi do wydziału edukacji nie napisze. A poza
          tym, to masz rację.
        • Gość: do Studenta Re: Loteria fantowa?Smiechu warte!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:21
          To jest skur.... Nie macie tam dziekana?
      • Gość: do kluski11 Re: Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:23
        To jest zdjęcie wyretuszowane - fotomontaż? Na ogół ma podobno
        czerwony nochal. Więcej na ten temat na forum poznańskim.
        • Gość: klucha Re: Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.gl.digi.pl 29.01.09, 22:31
          Ten nochal, to rozumiem, czerwony od mrozu?

    • xaliemorph Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze 29.01.09, 03:17
      Niezależnie od jakości pracy dr Pająka, niezależnie od zasług prof. Drewsa,
      istnienie dwóch kompletnie sprzecznych ze sobą recenzji jest żenujące.
      Dlaczego? Dlatego iż implikuje że po pierwsze autor recenzji kompletnie nie
      zapoznał się z recenzowaną pracą, a po drugie że zostawił sobie furtkę do
      wyboru odpowiedniej recenzji w zależności od następujących faktów. Tak czy
      inaczej, obojętnie jak jest, w oczach zwykłego obywatela potwierdza się jakie
      kumoterstwo i kolesiostwo jest w kręgach medycznych. Nauka się nie liczy,
      liczą się znajomości. I za samo takie szarganie opinii powienien odpowiedzieć
      autor tych pseudo recenzji.
      • Gość: darek Re: Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze IP: 156.17.2.* 29.01.09, 13:38
        i jeszcze dochodzi tu sprawa wynagrodzenia..gdyz recenzje sa
        platne...czyli zachodzi jeszcze prawdopodobienstwo "wyludzenia"
        pieniedzy...bo przeciez o uczciwej pracy nie moze byc mowy...czyli
        jak widac pole do popisu dla prawnikow..
    • Gość: Toni Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 29.01.09, 04:16
      Ze tez nic nie rozumiecie, to tylko wypadek przy pracy. Ma sie kilka
      gotowcow-recenzji i wybiera ta pasujaca. I ta podpisal. A ze mu myszka zle
      drgnela to sie i inna "wziela i wydrukowala". A potem sekretarka "inteligentna
      inaczej" wyslala ten drugi wydruk takze. Gdyby wroclawianie byli cwani, to by ta
      lepsza odeslali (po sporzadzeniu kopi)z prosba o uzupelnienie podpisu a o
      gorszej milczeli. Fantazji juz narod zupelnie nie ma.
      • Gość: Babcia komputerowa Jaką myszką? IP: *.lanet.net.pl 29.01.09, 10:12
        Nie żartuj sobie z tym "kliknięciem myszką".Sporo naukowców z epoki
        komuny nie posługuje się komputerem nawet na Politechnice a na
        innych uczelniach może być gorzej.
        • Gość: Toni Re: Jaką myszką? IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 29.01.09, 11:20
          ""Gazecie" natomiast mówił: - Czasem przygotowuję nawet dziesięć
          różnych wersji. Porównuję je i wybieram właściwą."
          Przeciez nie sadzisz, ze na kazda recenzje przygotowuje az do 10-ciu
          wersji, to calkowicie nielogiczne. Ma 10 gotowcow a reszta to juz
          balagan w sekretariacie.
          Byc moze na polibudzie sa profesorowie nie do konca obeznani z
          kompami. Przecietny medyk jednak tekst wystuka i wydrukuje, musi to
          robic na codzien. Byc moze pomylke popelnila sekretarka, ale to
          tylko smieszna pomylka techniczna. A czy recenzjonowana praca
          zasluzyla na taka czy inna opinie to juz jest zupelnie inna sprawa.
    • walek_z_lasu Re: Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze 29.01.09, 08:35
      Przecież ten człowiek dla dydaktyki powinien zwyczajnie przestać
      funkcjonować jako osoba niewiarygodna.
      Walek
    • Gość: obserwator rekrutacja IP: 150.254.111.* 29.01.09, 10:28
      Maturzyści z 2005 roku mogli poznać z imienia i nazwiska przyjętych
      studentów na AM - wywieszono po prostu listę osób przyjętych.
      Po roku na liscie przyjętych pojawiły sie juz tylko numerki nic nie
      mówiace nikomu!
      Czy chodzi tu o ukrycie przed ich lepszymi kolegami, ze przyjeto
      osoby, które wcale nie maja tylu punktów, ile faktycznie mieli na
      świadectwie maturalnym?
      Oj przydałby sie się ti NIK w celu sprawdzenia wątpliwej sprawy!
      • camparis Re: rekrutacja 29.01.09, 10:48
        To po prostu ochrona danych osobowych. Za wywieszenie listy z
        nazwiskami można teraz słono zapłacić.
        I to całe rozwiązanie Twojego "podejrzanego spisku"
        • Gość: obserwator Re: rekrutacja IP: 150.254.111.* 29.01.09, 11:01
          To jest zwykłe mydlenie oczu.
          Na innych uczelniach o dziwo nie stosuje się tej zasady!
          Rozumiem, że nie powinno sie upubliczniać nazwisk osób, które
          nie "załapały się" - ale dla osób przyjetych to jest prawdziwe
          wyróżnienie!
          Dla mnie to jest zwykłe 'kręcenie lodów"!
          • radeberger Re: rekrutacja 29.01.09, 11:15
            nie kręcenie lodów słonko, tylko byłeś za cieńki by się dostać.. (kochany rocznik reformy - wiecznie pokrzywdzeni..)
        • Gość: prawnik Re: rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:13
          Ochrona danych osobowych nie ma tu nic do rzeczy. Naruszeniem ustawy w tym przypadku byłoby, gdyby wraz z nazwiskami podać inne dane identyfikujące, typu adresy, pesele itp.
          Podanie listy przyjętych bez świadczy albo o nieuctwie prawnym, albo o chęci ukrycia rzeczywistej listy.
          • Gość: już student Re: rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:50
            Nie chętnie piszę, bo nie widzę związku z tematem, ale nie mogę
            czytać takich bzdur, bo one wprowadzają ludzi w błąd.
            Lista przyjętych na studia jest jawna. Obowowązkiem uczelni jest
            podanie listy przyjętych i nieprzyjętych - wymienić należy osoby z
            imienia i nzawiska - inne postępowanie jest naruszeniem prawa.
            Kandydat poddający się rekrutacji nie może nawet zastrzec, że nie
            wyraża zgody na podanie nazwiska. Zasada jest jedna poddajesz się
            rekrutacji to tylko i wyłącznie jawnie.
            Chodzi oczywiście o przejrzystość. Nie ma tu ochrony danych
            osobowych - sprawa jest całkowicie jawna i publiczna.
            Po przyjęciu obowiązuje już ochronna danych osobowych, np .
            stypendia, wyniki egzaminów w czasie studiów są poufne - podaje się
            np. numer indesku - chociaż studenci mogą wyrazić zgodę podawanie
            nazwisk, ale bez tej zgody nie wolno tego robić. Jasne?
            Reasumując jeżeli w czasie rekrutacji nie podano listy nazwisk to
            kandydat może odwołać się od decyzji komisji z powodu naruszenia
            procedury!!
            W sądzie z dużą szansą na wygranie.
            • Gość: do studenta Re: rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:53
              Zgadza się. Jak ktoś nie wierzy niech zapyta w Urzędzie Ochrony
              Danych Osobowych!!!
              Ale czy tego wynika, że mataczono?? Tego nie wiem, ale jak ktoś ma
              dane to niech to zgłosi, bo to jest skandal.
    • nfajw List otwarty po aferze prof. Krzysztofa Drewsa 29.01.09, 13:17
      List otwarty do Rektora Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w sprawie
      podjęcia terapii akademickiej (po aferze prof. Krzysztofa Drewsa)
      blogjw.wordpress.com/2008/12/12/list-otwarty-do-rektora-uniwersytetu-medycznego-w-poznaniu/
    • Gość: absolwent Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:22
      Z przykrością stwierdzam, że wroclawska Akademia Medyczna brnie coraz głębiej. Rektor oskarżony o plagiat, inny profesor - tez plagiator. Teraz, jak się okazuje, podejrzane recenzje profesora Drewsa nie są dostarczane przez tutejszy Wydział Lekarski do Poznania.
      Coraz trudniej nie się przyznać, że dyplom wydała mi taka uczelnia.
    • Gość: PWr Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:26
      Profesor ośmieszył dwie uczelnie i Centralną Komisję, ale co
      najgorsze skomplikował życie młodemu człowiekowi, nie wykluczone że
      go skrzywdził. Wszystko wskazuje na to, że Rada Wydziału AM we
      Wrocławiu, dziekan tego wydziału i rektor tej uczelni przyjęli
      zachowanie Piłata. Drews siedzieć nie pójdzie, dostanie
      prawdopodobnie wyrok w "zawiasach". Czy zmądrzeje? Czy jego
      doświadczeniem przejmą się inni? Oby!

      PS. Mam pytanie do wrocławskich medyków. Jak długo chcecie tkwić w
      oszukiwaniu samych siebie? Nie macie wyobraźni, ze szkodzicie swoim
      zachowaniem całemu środowisku naukowemu? Za sto lat nikt nie będzie
      pamiętał nazwisk plagiatorów, będzie się mówiło: profesor, rektor.
      od czasu do czasu ktoś przypomni o tych smutnych, godnych podziemia
      kryminalnego zdarzeniach, przypominając nazwiska.
      • Gość: absolwent AM Kiedy naukowcy z AM poczuja smrod ? IP: 139.48.25.* 29.01.09, 21:13
        O rany jak cuchnie!
    • Gość: nadzieja Re: Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:58
      Nadzieja jest, że tych co namawiali Drewsa, niszczą ludzi metodami
      znanymi z czasów stalinowskich wyelimnuje się.
      Panowie! To nie te czasy!
      Niedługo nie będzie kolokwium a recenzentów będzie powoływać tylko
      CK. Skończą układziki i konflikty interesów!!!
      • Gość: klucha Re: Recenzje prof. Drewsa w prokuraturze IP: *.gl.digi.pl 06.02.09, 21:35
        Gość portalu: nadzieja napisał(a):
        >Niedługo nie będzie kolokwium

        Szkoda!
        Kolokwium jest fajne.
        Wiem, bo niedawno przechodzilem.
        Gorsza byla tylko matura

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka