Dodaj do ulubionych

Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke?

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 22:59
Jeśli tak to na UW czy na PW?
Doradźcie jeśli jesteście doświadczeni.
Dziekuje i przesyłam pozdrowienia z Lublina:)
Obserwuj wątek
    • Gość: holyfido Re: Musi być, że warto :->> IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 00:08
      Jeśli wierzyć rankingowi Polityki to mamy drugi wydział informatyki w kraju, po
      warszawskim. Mam kumpla, który kończy 5 rok, ale nie mam porównania z innymi
      uczelniami.



      wszystko.
      Pozdrawiam.
      • Gość: holyfido Re: Musi być, że warto :->> IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 00:10
        pisałem oczywiście o UW.

        Pozdrawiający holyfido
        • Gość: wrocadi Re: Musi być, że warto :->> IP: 192.168.1.* / *.wroclaw.top.pl 29.05.01, 00:39
          Ja moge powiedziec tylko tyle. POlibuda...sporo matmy i przedmiotow
          elektronicznych...programowanie od strony sprzetowej i systemow...UW natomiast
          czytse programowanie bez zbednych przedmiotow jak na
          polibudzie...Konkluzja...jak chcesz tylko programowac to idz na uniwerek jezeli
          lubisz elektronike i chcialbys wykorzystywac informatyke nie tylko do pisania
          programow to Polibuda. To chyba tyle. Aaaaa zapomnialbym na UW trzeba sporo
          umiec zeby przetrwac a na polibudzie sporo zeby sie dostac...z przetrwaniem -
          duzo zalezy od szczescia.
          • Gość: YoMen Re: Musi być, że warto :->> IP: *.domena.pl 29.05.01, 09:45

            Gość portalu: wrocadi napisał(a):


            > Ja moge powiedziec tylko tyle. POlibuda...sporo matmy i przedmiotow
            > elektronicznych...programowanie od strony sprzetowej i systemow...UW natomiast
            > czytse programowanie bez zbednych przedmiotow jak na
            > polibudzie...Konkluzja...jak chcesz tylko programowac to idz na uniwerek jezeli
            >
            > lubisz elektronike i chcialbys wykorzystywac informatyke nie tylko do pisania
            > programow to Polibuda. To chyba tyle. Aaaaa zapomnialbym na UW trzeba sporo
            > umiec zeby przetrwac a na polibudzie sporo zeby sie dostac...z przetrwaniem -
            > duzo zalezy od szczescia.

            To powiedz mi prosze dlaczego brykacie z zadaniami do zrobienia z UW do kumpli z
            Polibudy ?
            Skonczylem PWR, a dla porownania mialem sporo znajomych na UW. I okazuje sie ze
            wiele z tych przedmiotow, ktore nazwano "zbednymi" jest szalenie przydatne.
            Ponadto na zachodzie nie ma problemow z nostryfikacja dyplomu Politechniki
            Wroclawskiej, szczegolnie po wudziale elektroniki i informy na zarzadzaniu.

            • Gość: Kuba_Wr Re: Musi być, że warto :->> IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.01, 11:00
              > To powiedz mi prosze dlaczego brykacie z zadaniami do zrobienia z UW do kumpli
              > z
              > Polibudy ?
              > Skonczylem PWR, a dla porownania mialem sporo znajomych na UW. I okazuje sie ze
              >
              > wiele z tych przedmiotow, ktore nazwano "zbednymi" jest szalenie przydatne.
              > Ponadto na zachodzie nie ma problemow z nostryfikacja dyplomu Politechniki
              > Wroclawskiej, szczegolnie po wudziale elektroniki i informy na zarzadzaniu.
              >

              Miałem na roku kolesie (Inf/Eka), który dwa razy wyleciał, i dwa razy się dostał
              ponownie. Za trzecim razem, jak go wylali (zawsze po pierwszym semestrze) poszedł
              na uniwerek. I radzi sobie nieźle.
              • Gość: ameba Re: Musi być, że warto :->> IP: *.ii.uni.wroc.pl 07.06.01, 18:39
                Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a):

                > Miałem na roku kolesie (Inf/Eka), który dwa razy wyleciał, i dwa razy się dosta
                > ł ponownie. Za trzecim razem, jak go wylali (zawsze po pierwszym semestrze) >
                > posze dł na uniwerek. I radzi sobie nieźle.

                Nie uwierzysz - ja mam kumpla ktory studiowal na ASP, trzy razy wylatywał i trzy
                razy sie dostawał. Wreszcie zdał na medycyne na UJ i doskonale sobie radzi.
                To niesamowite ze takich cieniasow przyjmuja na UJ i to na medycyne!! A trzy razy
                wylatywał z ASP... trzy razy???

                ;) Pozdrawiam.

    • Gość: siodmy Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.k.pl 29.05.01, 00:39
      witam,

      Gość portalu: Lubelak napisał(a):
      > Jeśli tak to na UW czy na PW?

      sugeruje UW. Moze do 5 roku jeszcze mi kawalek zostal, jednak jakos bardziej
      pasuje mi wlasnie na uni, niz na politechnice. konczac niezgorsza szkole srednia
      wraz z kolega rozpoczelismy studiowanie informatyki ja na UW, kolega na
      politechnice. w tym roku kolega bedzie zdawal na uni. zauwazyl tez jedna rzecz:
      na UW sie uczy, na PWr studiuje.

      ps
      wg rankingu polityki ii na uw jest drugi w kraju, a jesli wezmie sie pod uwage
      drobiazg ze nowy budynek ma powstac juz wkrotce (w tej kwestii to akurat moze
      bylbym sceptykiem) to uw wskoczy na 1. miejsce - za infrastrukture mial afair
      najmniej punkow.
    • Gość: in-ka Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.elbacsb.com.pl 29.05.01, 08:35
      A ja skończyłam PWR. Było różnie, ale ma się ten komfort, że cała "władza" nie
      jest za "zaklętym kręgiem" sekretarek! Jeśli masz problem, zawsze możesz o tym
      porozmawiać. Nie ma wielu "fanów-prowadzących" swoich przedmiotów. Po
      porównaniu PWR i UW - wybrałam wtedy i wybrałabym ponownie PWR. A nauka - jest
      wszędzie, rację ma ten kto twierdzi, ze na PWR jest wiele matmy i fizyki i
      innych w naszym mniemamniu niepotrzebnych przedmiotów, ale to jest Polibuda, po
      niej masz inż mgr. Za coś tego inż masz dostać, no nie?
      • Gość: b Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 29.05.01, 09:53
        Jesli chcesz pracowac w sklepie komputerowym, to goraco zachecam na PWR.
        • wrocadi Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? 29.05.01, 10:31
          To ze lepiej traktowane sa osoby z indeksem polibudy (wydzial elektroniki) to
          chyba normalne. dlaczego? Bo mamy wieksza wiedze z elektroniki ogolnej
          polaczonej z przedmiotami informatycznymi (programowanie). Zgadzam sie ze na
          Polibudzie sie STUDIUJE...oni niczego nie ucza tylko wymagaja. Z wykladu nie
          dowiesz sie niczego ciekawego oprocz tego kiedy jest najblizsze kolo. Zupelnie
          inaczej jest na uniwerku ale ze wzgledu na specjalizacje w programowaniu i na
          prowadzacych "pasjonatow". I tak to wyglada. Jest jeszcze na PWr Kierunek
          Informatyka i zarzadzanie. Dostac sie na niego jest dosc trudno (jakies 6 na
          maturalnym musza byc)a pozniej zajmujesz sie programowaniem. Przypomina on
          (przedmiotowo) studia na uniwerku jednak wykladowcy...pozostawwmy bez
          komentarza.
          • Gość: Kuba_Wr Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.01, 11:06
            Kończę informę na wydz. Elektroniki Pwr i musze stwierdzić, że wielu
            praktycznych rzeczy musiałem i jeszcze będę musiał nauczyc sie sam. Głównym
            problemem jest zbyt mała kadra wykładowców. Dochodziło do tego, że asemblera
            uczyła mnie kobieta, która siedzi w bazach danych i o niczym innym nie ma
            pojęcia. Generalnie jest paru pasjonatów, typu dr. Bogdan, który dla studentów
            zrezygnował z roboty w Irlandii, ale większość to beton. Ręka rekę chroni. Na
            propozycję modernizacji siatki zajęc często padaja odpowiedzi w stylu: "A kto
            to umie", "a kto miałby to prowadzić"
            • Gość: Gregor Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: 212.160.90.* 29.05.01, 12:41
              Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a):

              > Kończę informę na wydz. Elektroniki Pwr i musze stwierdzić, że wielu
              > praktycznych rzeczy musiałem i jeszcze będę musiał nauczyc sie sam. Głównym
              > problemem jest zbyt mała kadra wykładowców. Dochodziło do tego, że asemblera
              > uczyła mnie kobieta, która siedzi w bazach danych i o niczym innym nie ma
              > pojęcia. Generalnie jest paru pasjonatów, typu dr. Bogdan, który dla studentów
              > zrezygnował z roboty w Irlandii, ale większość to beton. Ręka rekę chroni. Na
              > propozycję modernizacji siatki zajęc często padaja odpowiedzi w stylu: "A kto
              > to umie", "a kto miałby to prowadzić"

              Piszmy otwarcie i ostro bez pomijania nazwisko, ta kobieta jest niejaka pani
              Chalon, ktora moze i informatyki mogla by uczyc ale w szkole podstawowej. Jak
              dzis pamietam przekrety jakie chlopaki robili u niej na zajeciach z assemblera.
              Pani nic nie kumala i zaliczala spokojnie cwiczenia.
              Ja na szczescie juz sie uporalem z Polibuda i naszym "ukochanym" wydzialem
              Elektroniki. Co mozna zmienic w informie na Elektronice ??? Odpowiedz jest
              prawdobodobnie nic bo to co by mozna wlozyc czyli np. jakies www, java czy inne
              takie, to nie ma skad sciagnac fachowca co za smieszne pieniadze bedzie to
              wykladal Co do sprzetu na Polibudzie to tez to jest niezly problem, bo np. nie ma
              chyba ani jednej drukarki dostepnej dla studentow. Nie to co na zachodzie gdzie
              sale uczelniane otwarte sa 24h i mozesz sobie drukowac co ci tylko potrzeba i
              nikt cie nie musi pilnowac i zagladac ci przez ramie co tam robisz.

              Pozdrawiam wszystkich studentow i absolwentow informy na Polibudzie i nie tylko.
              Gregor
              • Gość: Kuba_Wr Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 12:17
                Gość portalu: Gregor napisał(a):

                > Piszmy otwarcie i ostro bez pomijania nazwisko, ta kobieta jest niejaka pani
                > Chalon, ktora moze i informatyki mogla by uczyc ale w szkole podstawowej. Jak
                > dzis pamietam przekrety jakie chlopaki robili u niej na zajeciach z assemblera.
                >
                > Pani nic nie kumala i zaliczala spokojnie cwiczenia.

                Tak, to ona. Ja napierniczałem każde zadanko prze 2 tyg., kumpel brał od innych.
                Ja dostałem 4, on 5. Okazało się, że różnica była w tym ,że on oddawał z
                kolorowymi rysunkami
              • Gość: Kuba_Wr Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 12:26
                Gość portalu: Gregor napisał(a):

                > Piszmy otwarcie i ostro bez pomijania nazwisko, ta kobieta jest niejaka pani
                > Chalon, ktora moze i informatyki mogla by uczyc ale w szkole podstawowej. Jak
                > dzis pamietam przekrety jakie chlopaki robili u niej na zajeciach z assemblera.
                >
                > Pani nic nie kumala i zaliczala spokojnie cwiczenia.
                > Ja na szczescie juz sie uporalem z Polibuda i naszym "ukochanym" wydzialem
                > Elektroniki. Co mozna zmienic w informie na Elektronice ??? Odpowiedz jest
                > prawdobodobnie nic bo to co by mozna wlozyc czyli np. jakies www, java czy inne
                >
                > takie, to nie ma skad sciagnac fachowca co za smieszne pieniadze bedzie to
                > wykladal.

                Miałes może do czynienia z Kosinkiewiczem? Gościu na 15 zajęć przeprowadził
                jedne. Miał wykładac nowela, którego sam nie zna.
                A Zosię Kruczkiewicz, która programowania obiektowego uczy na Pascalu?
                Reszty nie pamiętam, ale też byli giganci
              • Gość: Kuba_Wr Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 12:28
                Gość portalu: Gregor napisał(a):

                > Piszmy otwarcie i ostro bez pomijania nazwisko, ta kobieta jest niejaka pani
                > Chalon, ktora moze i informatyki mogla by uczyc ale w szkole podstawowej. Jak
                > dzis pamietam przekrety jakie chlopaki robili u niej na zajeciach z assemblera.
                >
                > Pani nic nie kumala i zaliczala spokojnie cwiczenia.
                > Ja na szczescie juz sie uporalem z Polibuda i naszym "ukochanym" wydzialem
                > Elektroniki. Co mozna zmienic w informie na Elektronice ??? Odpowiedz jest
                > prawdobodobnie nic bo to co by mozna wlozyc czyli np. jakies www, java czy inne
                >
                > takie, to nie ma skad sciagnac fachowca co za smieszne pieniadze bedzie to
                > wykladal.

                Miałes może do czynienia z Kosinkiewiczem? Gościu na 15 zajęć przeprowadził
                jedne. Miał wykładac nowela, którego sam nie zna.
                A Zosię Kruczkiewicz, która programowania obiektowego uczy na Pascalu?
                Reszty nie pamiętam, ale też byli giganci
                • Gość: Gregor Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: 212.160.90.* 30.05.01, 12:46
                  Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a):

                  > Gość portalu: Gregor napisał(a):
                  >
                  > Miałes może do czynienia z Kosinkiewiczem? Gościu na 15 zajęć przeprowadził
                  > jedne. Miał wykładac nowela, którego sam nie zna.
                  > A Zosię Kruczkiewicz, która programowania obiektowego uczy na Pascalu?
                  > Reszty nie pamiętam, ale też byli giganci

                  Z Kosinkiewiczem nie mialem zadnych zajec pierwszy raz wogole slysze o kims
                  takim. Z.Kruczkiewicz to osbna sprawa na szczscie tez tylko sie o nia otarlem na
                  egzaminie z pascala. Polibuda ma takich wykladowcow jakich ma na Informie duzo
                  pierodlowatej sztucznej inteligencji z lat 70 jest w wykonaniu prof.
                  Kazimierczaka i dr. Buchalskiego (ten to jest gigant0. Oglnie mowiac kicha a co
                  to bedzie jak niektorzy odejda na emeryture??? Ale ten problem to jest chyba
                  problem calgo naszego Panstwa ze nie bedzie kadr za 10 lat albo i wczesniej. Komu
                  sie chce bawic w doktora czy profesora z mlodych ludzi i to za marne pare zlotych
                  jakie uczelnia daje swoim doktorantom.
                  Pozdr. Gregor
    • Gość: wro20 Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 29.05.01, 13:26
      napisze to co wszyscy:

      jesli jako informatyk chcesz znać się na napięciach i hardware side,
      to polibuda,
      jak software-side to UWr (pomijajac ranking polityki, gdzie pwr oceniono
      daleko).
      na UWr latwo sie jest dostac i baaaardzo utrzymac.
      wykladowcy to pasjonaci i inny element,
      tak czy tak za kilka lat braknie tych co chcą uczyc informy.

      uniwerek da ci powerek
    • Gość: wro20 Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 29.05.01, 13:29
      a jak piszesz z lublina to dodam:

      jak informa to tylko zDolny Śląsk !!!
      czyli polska silicon valley
    • Gość: Romek Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: 212.160.143.* 29.05.01, 14:18
      co by to nie było TYLKO we WROCŁAWIU trzeba studiować
      • Gość: Lubelak Dzięki, jestem już przekonany do UW ale... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 16:44
        Zapomniałem o najważniejszym: Ile kosztuje piwo?:)

        A tak w ogóle to ile miesięcznie trzeba wydać na studiowanie (zaznaczam nie
        chodzi tylko o naukę:) ???

        Pozdrawiam!
        • Gość: Kuba_Wr Re: Dzięki, jestem już przekonany do UW ale... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 12:21
          Gość portalu: Lubelak napisał(a):

          > Zapomniałem o najważniejszym: Ile kosztuje piwo?:)
          Od 1,60 za sikacza do 3 zl za piwo w sklepie
          W knajpi od ok. 5 do 7-8zl
          > A tak w ogóle to ile miesięcznie trzeba wydać na
          studiowanie (zaznaczam nie
          > chodzi tylko o naukę:) ???
          >
          > Pozdrawiam!

          Akademik (trzeba miec dochody na poziomie absolutnego
          minimum) kosztuje ok. 250zł (polibuda)
          Stancja - ok 350 zł
          Mieszkanie 3 pokojowe - 1200-1300 + liczniki

          Ja miesięcznie wydaję ok. 1100 zł, i ledwo starcza
          • Gość: wro20 Re: Dzięki, jestem już przekonany do UW ale... IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 15:20
            akademiki na UW są od 150 do 250,
            zalezy ktore.

          • Gość: ameba Re: Dzięki, jestem już przekonany do UW ale... IP: *.ii.uni.wroc.pl 07.06.01, 18:11
            Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a):

            > Ja miesięcznie wydaję ok. 1100 zł, i ledwo starcza
    • przycinek Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? 29.05.01, 21:24
      Jeżeli planujesz w przyszłości programować gry albo obrazki do telewizji, idź
      na Uniwerek.
      Tak samo, jeśli marzysz o pracy z Excelem, Windows 2005 itp.
      Politechnika daje porządną podbudowę. Poznasz architekturę, może nawet
      strukturę i konstrukcję systemów informatycznych.
      Nie będzie problemu "gdzie jest ten any key".
      Trochę problemów na początku z assemblerem, crossassemblerami, budową urządzeń
      peryferyjnych - tego, co stanowi w tej chwili najważniejszą część systemów.
      Miałem w firmie fachowców z Anglii, Niemiec, Ameryki. (naprawy gwarancyjne)
      Polski inżynier po Politechnice lewą ręką na kacu lepiej zrobi to, co taki
      zagraniczny fachowiec po wielogodzinnych konsultacjach przez telefon uznaje za
      uszkodzenie wymagające zabrania sprzętu do firmy.
      Radzę P.Wr. Dobrze tam uczą się uczyć. Później musisz się uczyć sam.
      • Gość: b Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 30.05.01, 11:28
        przycinek napisał(a):

        > Jeżeli planujesz w przyszłości programować gry albo obrazki do telewizji, idź
        > na Uniwerek.
        > Tak samo, jeśli marzysz o pracy z Excelem, Windows 2005 itp.
        > Politechnika daje porządną podbudowę. Poznasz architekturę, może nawet
        > strukturę i konstrukcję systemów informatycznych.
        > Nie będzie problemu "gdzie jest ten any key".
        > Trochę problemów na początku z assemblerem, crossassemblerami, budową urządzeń
        > peryferyjnych - tego, co stanowi w tej chwili najważniejszą część systemów.
        > Miałem w firmie fachowców z Anglii, Niemiec, Ameryki. (naprawy gwarancyjne)
        > Polski inżynier po Politechnice lewą ręką na kacu lepiej zrobi to, co taki
        > zagraniczny fachowiec po wielogodzinnych konsultacjach przez telefon uznaje za
        > uszkodzenie wymagające zabrania sprzętu do firmy.
        > Radzę P.Wr. Dobrze tam uczą się uczyć. Później musisz się uczyć sam.

        Chlopie, czy ty wiesz co piszesz? Jakie obrazki dla telewizji czy gry.
        Czy ty w ogole czytales program studiow na uniwerku? U nas uczy sie
        informatyki jako NAUKI, a nie zdobywa umiejetnosci, ktore potem mozna wykorzystac
        pracujac w sklepie komputerowym.
        • Gość: wro20 Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 15:28
          specjalista lewą ręką na kacu..
          to mówisz chyba o naprawianiu myszki czy grzebaniu
          śrubokrętem w drukarce :-)
          po co informatykowi śruborkęt?

          i jakich systemów?
          dla ciebie system to szafa w srodku której są
          procesory i się psuje....
          ... szczerze współczuję pojęcia o systemach
          informatycznych :-)

          informatyka to nauka,
          która kiedys odłączyła się od matematyki
          a nie od elektroniki.
    • Gość: groblas Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ci.pwr.wroc.pl 30.05.01, 10:32
      Studiuje informe na PWr. Wnioski - ciezko sie dostac, jeszcze ciezej utrzymac,
      zwlaszcza przez 3 pierwsze semestry.
    • Gość: Info Pytanie z innej beczki .... IP: *.mw.tu-dresden.de 30.05.01, 13:50
      Ja moze z innej beczki ... tez mam pytanie. Chodzi mi o
      jakies studia podyplomowe z programowania. Wie ktos cos
      na ten temat? Chodzi mi o na przyklad C++ na wysokim
      poziomie plus na przyklad administracje systemow
      unixowych plus na przyklad java ale wylacznie sprawy
      software'owe. Cos maximum 2 letniego na UW albo PWr.
      Chetnie cos zaocznego. Za wszelkie informacje bede
      wdzieczny. Nie jestem informatykiem ale mam bardzo duzo
      do czynienia z obliczeniami na komputerze. Programuje
      rowniez w Fortranie i chcialbym nauczyc sie C++ szybko
      i na bardzo wysokim poziomie.
      • Gość: Lubelak Re: Pytanie z innej beczki ....Mówi Lubelak IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 14:48
        Dzięki za posty. Wciąż jestem za uniwerkiem. Lubię matematykę, programowanie,
        ale chociaż jestem po mat-fizie nie znoszę fizyki, kreski i takich tam innych
        pierdół, które są np na Politechnice Lubelskiej. Swoją drogą informatykę miałem
        z wykładowcą był okropnie żadki;)Jeśli chodzi o informatykę w krótkim czasie
        polecam kursy lub zjazdy, ja np mam 2tyg kurs z Novella i baz danych
        zaświadczony certyfikatem Novella.Polecam takie wyjście.
        Pozdrawiam Wrocław!
      • Gość: Globo Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.net2000.com.au 30.05.01, 15:13
        Gość portalu: Info napisał(a):

        > Ja moze z innej beczki ... tez mam pytanie. Chodzi mi o
        > jakies studia podyplomowe z programowania. Wie ktos cos
        > na ten temat? Chodzi mi o na przyklad C++ na wysokim
        > poziomie plus na przyklad administracje systemow
        > unixowych plus na przyklad java ale wylacznie sprawy
        > software'owe. Cos maximum 2 letniego na UW albo PWr.
        > Chetnie cos zaocznego. Za wszelkie informacje bede
        > wdzieczny. Nie jestem informatykiem ale mam bardzo duzo
        > do czynienia z obliczeniami na komputerze. Programuje
        > rowniez w Fortranie i chcialbym nauczyc sie C++ szybko
        > i na bardzo wysokim poziomie.

        Jezeli chcesz nauczyc sie C++, Java a jeszcze do tego Unix albo Unix clon "na
        bardzo wysokim poziomie" w ciagu 2 lat?, zachecam do nauki on line(setki adresow
        na Internecie) , PW albo UW produkuje "wspanialych" teoretykow. Mialem to
        szczescie skonczyc Melbourne University na wydziale Information Technology -
        Software Development i mialem rowniez okazje zapoznania sie z programem nauczania
        PW & UW. Naprawde szkoda czasu. A ponadto mowisz tu o 3 roznych sprawach. Jezeli
        interesujesz sie administracja Unix - to powinienes poznac dobrze 'C'. Majac baze
        on 'C' to do Javy tylko 2 kroki oczywiscie jezeli interesujesz sie praca on line
        albo programowaniem wspolbieznym. Jezeli interesujesz sie zagadnieniami
        programowania obiektowego to oczywiscie C++. Ktorakolwiek z tych dziedzin
        interesujesz sie proponuje tez Visual Basic.
        Globo
        • Gość: b Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 10:27
          Gość portalu: Globo napisał(a):

          > Gość portalu: Info napisał(a):
          >
          > > Ja moze z innej beczki ... tez mam pytanie. Chodzi mi o
          > > jakies studia podyplomowe z programowania. Wie ktos cos
          > > na ten temat? Chodzi mi o na przyklad C++ na wysokim
          > > poziomie plus na przyklad administracje systemow
          > > unixowych plus na przyklad java ale wylacznie sprawy
          > > software'owe. Cos maximum 2 letniego na UW albo PWr.
          > > Chetnie cos zaocznego. Za wszelkie informacje bede
          > > wdzieczny. Nie jestem informatykiem ale mam bardzo duzo
          > > do czynienia z obliczeniami na komputerze. Programuje
          > > rowniez w Fortranie i chcialbym nauczyc sie C++ szybko
          > > i na bardzo wysokim poziomie.
          >
          > Jezeli chcesz nauczyc sie C++, Java a jeszcze do tego Unix albo Unix clon "na
          > bardzo wysokim poziomie" w ciagu 2 lat?, zachecam do nauki on line(setki adreso
          > w
          > na Internecie) , PW albo UW produkuje "wspanialych" teoretykow. Mialem to
          > szczescie skonczyc Melbourne University na wydziale Information Technology -
          > Software Development i mialem rowniez okazje zapoznania sie z programem nauczan
          > ia
          > PW & UW. Naprawde szkoda czasu. A ponadto mowisz tu o 3 roznych sprawach. Jezel
          > i
          > interesujesz sie administracja Unix - to powinienes poznac dobrze 'C'. Majac ba
          > ze
          > on 'C' to do Javy tylko 2 kroki oczywiscie jezeli interesujesz sie praca on lin
          > e
          > albo programowaniem wspolbieznym. Jezeli interesujesz sie zagadnieniami
          > programowania obiektowego to oczywiscie C++. Ktorakolwiek z tych dziedzin
          > interesujesz sie proponuje tez Visual Basic.
          > Globo

          Panie specjalisto z Australii, Wielki Praktyku:
          Na uniwerku ,wyklad programowanie - uczysz sie jak zbudować pralkę Predom-Polar
          Superautomat, nie jak z niej korzystać. Prubujesz zrozumiec koncepcje prania
          wstępnego i zasadniczego, wirowania i trybu BIO w takim stopniu, że będziesz mogl
          korzystać z wszelkich pralek, również tych, które zostaną zbudowane w
          przyszłości, umieć je porównywać i rozumieć mechanizmy, które w nich zachodzą.
          Specjalizacja w obsłudze konkretnego modelu pralki Predom-Polar Superautomat nie
          jest umiejętnością o trwałej wartości. Prędzej czy później ten model odejdzie na
          śmietnik historii, a tacy "specjaliści" razem z nią.
          Oczywiscie ta nauka o pralkach to w rzeczywistosci nauka o kompilatorach i
          jezykach programowania.
          • Gość: Alek Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.net2000.com.au 31.05.01, 13:21
            No widzisz Globo, tak to jest z tymi co to chca wszystko wiedziec, zagladaja
            nawet pralka pod ogon i robia wiele innych glupich zeczy na polskim poziomie
            akademickim. Ja tez bym radzil uczenia sie na internecie albo z dobrej ksiazki.
            Pozdrowieni z Toronto.
            • Gość: b Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 13:49
              Wtedy bedziesz mial szanse na zrobienie wlasnej homepage
          • Gość: bondido Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.06.01, 13:49
            Sugerujesz więc, że po skończeniu Informatyki na Uniwersytecie posiadasz
            wiedzę, która wystarczy Ci 'na zawsze' i nie będziesz musiał jej rozszerzać,
            ponieważ 'wszystko masz obcykane' od podstaw ?
            Delikatnie chyba przesadziłeś.
            Uważasz, że np. student medycyny, który uczy się o znanych dziś metodach walki
            z rakiem, nie będzie w stanie poradzić sobie z opanowaniem wiedzy na temat
            metod, które pojawią się w przyszłości ? Albo, że nie ma potrzeby uczyć go tych
            metod, gdyż wystarczy poznanie mechanizmu działania choroby, a on już później
            sam sobie ze wszystkim poradzi ?

            Poza tym ktoś musi Wam projektować te komputery, dla których będziecie pisać
            kopilatory i systemy operacyjne. Proces życiowy komputera nie rozpoczyna się w
            sklepie, choć tego może Ciebie na studiach nie uczono. (tu się może zapędziłem,
            ale Twoje teksty o sklepach komputerowych po prostu mnie irytują)

            Ludzie!!!!!!!!!! Przestańcie na siebie tak najeżdżać. I tak najważniejsze jest
            kto co umie. Najgorzej, jeśli informatykami zostają osoby takie jak autorka
            postu 'Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek'.

            Informatycy wszystkich uczelni łączcie się!!!

            Student PWR :)
          • Gość: bromden Re: Praktycy a teoretycy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.01, 14:35
            Trzeba znaleźć złoty środek:
            http://funnies.paco.to/softEng.html
          • Gość: Wojtek Do upierdliwego b IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 14:45
            Gość portalu: b napisał(a):
            > Panie specjalisto z Australii, Wielki Praktyku:
            > Na uniwerku ,wyklad programowanie - uczysz sie jak zbudować pralkę Predom-Polar
            >
            > Superautomat, nie jak z niej korzystać. Prubujesz zrozumiec koncepcje prania
            > wstępnego i zasadniczego, wirowania i trybu BIO w takim stopniu, że będziesz mo
            > gl
            > korzystać z wszelkich pralek, również tych, które zostaną zbudowane w
            > przyszłości, umieć je porównywać i rozumieć mechanizmy, które w nich zachodzą.
            > Specjalizacja w obsłudze konkretnego modelu pralki Predom-Polar Superautomat ni
            > e
            > jest umiejętnością o trwałej wartości. Prędzej czy później ten model odejdzie n
            > a
            > śmietnik historii, a tacy "specjaliści" razem z nią.
            > Oczywiscie ta nauka o pralkach to w rzeczywistosci nauka o kompilatorach i
            > jezykach programowania.

            Ocknij się uniwerystecki oszołomie i rozejrzyj po świecie. Jakiekolwiek istotne
            innowacje wprowadzane są przez praktyków, w firmach komputerowych, na styku
            progamisty-projektanta z użytkownikiem czy konkretnym problemem.
            O jakich kompilatorach tych snujesz? Od 30 lat użyteczne programy pisze się
            głównie w C i w Cobolu. Ciekawe kiedy "odejdą na śmietnik historii" ? To poletko
            uprawia parę dobrych firm i nie ma tam miejsca dla Ciebie ani tym bardziej Twoich
            studentów.
            Sprzedając to gówno o wielkiej nauce marnujesz czas naiwnym i produkujesz kolejne
            roczniki frustratów, które nie nadają się nawet do sprzedawania w sklepie
            komputerowym.
            Po pierwsze: jest duży przemysł, umownie: komputerowy, potrzebuje niegłupich
            ludzi, płaci dobrze.
            Po drugie: zdolnych ludzi mamy, ich rodzice odejmą sobie od ust, żeby dzieci
            wykształcić.
            Po trzecie: jest banda pasożytów okupująca uniwerki i polibudy, która przejmuje
            tę kasę w zamian za marnowanie studentom czasu.
            Prestiż wykształcenia na państwowej uczelni jest wciąż duży, ale mylisz się b,
            jeśli myślisz, że dzięki Tobie. Pracodawca daje robotę, bo wie, że jak ktoś
            przetrwał Ciebie, to poradzi sobie wszędzie.
            Umiejętność programowania w Prologu jest w życiu tak samo nieprzydatna jak fizyka
            złącza MS. Chcesz być dumny, że uczysz tego pierwszego - Twoja sprawa.

            Pozdrawiam
            Wojtek
        • Gość: wro20 Re: Pytanie z innej beczki .... IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 15:31
          hehe australia :-)

          jesli studiowaniem informatyki nazywasz uczenie
          się języka to powinszowować :-)
    • Gość: v Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.zes.hu-berlin.de 31.05.01, 15:23
      nie
      • Gość: Lubelak Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 17:41
        To gdzie mam się niby uczyć w Berlinie???
        • Gość: Anka Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek. Anka IP: *.net2000.com.au 01.06.01, 04:25
          Pomozcie!!!!!!!!! musze miec ten program na czwartek. Anka
          anna_odra@hotmail.com
          1.Uzywajac ponizszych danych, utworz plik tekstowy o nazwie SDATA.DAT uzywajac
          edytora textu np. NOTEPAD. Wpisane pola powinny byc oddzielone znakiem ‘ I’.

          Modul Tytul Godziny

          WVB Wstep do programowania 20
          ZBI Zasady budowy Interfejsow 25
          ABC Kompilatory 20
          R21 Rachunek prawdopodobienstwa 30
          HT4 HTML 4 10

          2. Napisz program w jezyku C uzywajac kompilatora Borland C++, ktory:
          a)czyta dane z pliku tekstowego SDATA.DAT i wyswietla rekord w kolejnosci
          zapisanej w pliku tekstowym.
          b)tworzy binarny plik o nazwie BDATA.DAT i wpisuje powyzsze dane do tego pliku.
          c)czyta dane z pliku BDATA.DAT i zapisuje na liscie pamieci w kolejnosci
          alfabetycznej wedlug Modulu i wyswietla rekord.
          d)Pyta o usuniecie rekordu, i jezeli uzytkownik wybierze np. ZBI usunie ten
          record.
          e)Pyta o dodanie rekordu, i jezeli uzytkownik napisze np. URBD1, Rekordy baz
          danych, 30 doda ten rekord do listy rekordow.
          f)Zapisze liste danych w kolejnosci alfabetycznej do pliku teksyowego o nazwie
          LDATA.DAT, gdzie wpisane pola powinny byc odzielone znakiem ’ ~’.
          g)czyta dane z pliku tekstowego LDATA.DAT i wyswietla rekord w kolejnosci
          zapisanej w pliku tekstowym.

          anna_odra@hotmail.com
          • Gość: Lubelak Re: Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek. LUBELAK IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 15:21
            Droga DZEWCZYNKO co z ciebie za informatyk skoro z
            takimi pierdołami masz kłopoty. Zajmij się jakimś
            innym zawodem np krawiec:) A tak w ogóle umiesz
            liczyć???
            LICZ NA SIEBIE!
            • Gość: Ghandi Re: Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek. LUBELAK IP: *.waw.cdp.pl 01.06.01, 15:25
              Lubelak...
              alez z Ciebie wychowany, madry i wazny informatyk.
              Ciekawi mnie jak wygladaly Twoje poczatki geniuszu komputerowy, pewnie pierwsze
              co w zyciu powiedziales to bylo od razu przekompilowane jazdo linucha...
              jak nie potrafisz dziewczynie pomoc to wez sie nie osmieszaj chamstwem..

              Ghandi.
              • Gość: Lubelak Re: Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek. LUBELAK IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 22:35
                Sorka za poprzedni post.
                Ale tak szczerze powiedziawszy to nie są robótki na drutach czy coś podobnego.
                Ja np nigdy nie prosiłem kogoś o zrobienie mi jakiegoś zadania. Zawsze mnie to
                ciekawiło jak uporać się z problemem. Przepraszam ale osoba, która nie może
                sobie poradzić z jakimś problemem nie powinna prosić o odwalenie całej roboty,
                a co zrobi później kiedy będzie musiała wykonać podobne zadanko???
                Wg mnie może liczyć jedynie na podpowiedź.
                Zdaję sobię sprawę co to jest programowanie obiektowe wiem, że niektórym zleca
                się określone zadania ale na pewno nie w sytuacji Anki.
            • Gość: wro20 Re: Pomocy Koledzy!!!!!!! Musze miec program na czwartek. LUBELAK IP: *.ii.uni.wroc.pl 01.06.01, 17:39
              LUBELAK
              to ty sie nie ośmieszaj:
              zobacz na adresy:
              globo, alek, anka to ta sama osoba :-)
              która się uczy informatyki z tutoriali step-by-step
    • Gość: bromden Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.01, 12:19
      Ludzie, zrozumcie, że wasz los jest w waszych rękach.
      To czego się nauczycie w czasie studiów zależy *przede wszystkim* od was, a
      dopiero potem od uczelni. Na dobrej uczelni można przebimbać pięć lat, a na
      kiepskiej uczelni można dużo pracując samemu wiele się nauczyć.
      • Gość: wro20 Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.ii.uni.wroc.pl 01.06.01, 14:55
        ale dobra renownowana uczelnia
        to solidny odchamiacz, nie to co
        komerycjna szkola biznesu.
      • Gość: Ghandi Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.waw.cdp.pl 01.06.01, 15:05
        Tak tak! popieram, wlasnie bimbam juz ze 3 rok na dobrej uczelni :-) i jest
        super :-)
        No nei mowie, czego sie tez nauczylem :-)
        Zeby nikt mnei nie zakrzyczal, to studiuje wlasnie dla tego bimbania :-) fajnie
        mi sie studiuje, jest grono znajomych, jest fajnie :-) a co do papierka? i tak
        nie bede sie nim poslugiwal bo pracuje jako zupelnie kto inny :-)
        to jakby moje studia byly na ekstremalnie innym krancu niz moja praca :-)
        Najwiecej ucze sie w pracy :-)
        Pozdrawiam wszystkich studentow luzakow :-)
        Tylko te sesje kurczaki sa takie stresujace, no ale dla tej przyjemnosci :-)
        Heja!
        Ghandi, wyznawca wolnego umyslu :-))
    • Gość: Szaroch Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.01, 17:47
      Jestesmy studentami informy na pwr. Tzn. ja (Maras) i Kaziu. On na elektronice
      ma druty i miernictwo, a ja nie wiem jak kondensator wyglada (on mowi ze tez
      nie wie). Ogolnie to jest fajnie i zachecamy do wstapienia w szeregi Polibudu.
      Hop hop
    • Gość: XemiR Re: Czy warto we Wrocławiu studiować informatyke? IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 09.06.01, 23:24
      Startując na Polibudę we Wrocławiu brałem pod uwagę AGH i UMK w Toruniu,
      okazało się iż PWR to był najlepszy wybór.
      Atrybuty przeciw tym uczelniom
      AGH - układy,układy, itp
      + wysoki poziom nauczania
      UMK - niezbyt wysoki poziom nauczani
      - baardzo dużo mamtmy terotycznej a mało Informy
      wg mnie UW ma bardzo dobrych programistów, lepszych od naszych z PWR, jednak
      jestem zszokowany że dotąd nie zabrał głosu żaden z kolegów z Informy na
      wydziale IZ tylko sami koledzy z Elektroniki.
      Przedmioty które miałem (Jestem na 4 tym roku), są bardzo, zaznaczam bardzo
      silnie związane z nowoczesną infromatą. NA tym wydziale nie kształci się
      przyszłych sprzedawców (choć zawsze znajdą się tacy), lecz specjalistów w
      dziedzinie informatyki. Ponadto prowadzący (przynajmniej na Inżynierii
      Oprogramowania) są bardzo wymagający, czasami mają dziwne pomysły lecz w sporej
      części przypadów to pasjonaci.
      Proszę o to przykładowe przedmioty (wybierasz jakie chcesz i co chcesz, masz
      obowiązek skończyć jeden z pięciu (sześciu)kierunków dyplomowych).
      Od 3-roku po pierwsze 2 lata to porażka.
      Podstawy Teorii Inforamcji (Czyli kodowanie, klucze, szyfrowanie, itd)
      Architektura Komputerów I i II (tu jest tylko o sprzęcie, ale nie miałem więcej
      takich przedmiotów)
      Sieci Komputerowe
      Elementy Grafiki Komputerowe, Zaawansowana Grafika Komp (z Panem dr. Sasem
      który był swojego czasu bardzo wysko w SG w Polsce)
      Multimedia (czyli czyli kodeki, sposoby kodowania i kompresji, Systemy
      multimedialne)
      Systemy Operacujne, Techniki Kompilacji
      Uniux czyli - Przetwarzanie równoległe, Systemy Rozproszone, Programowanie w
      Unix (2 semsetry),
      PSI - Projektowanie Systemów Informatycznych, Bazy Danych (chyba z 5
      przedmiotów łącznie z SQL), Java, Technologia Internetowe, Sztuczna
      Inteligencja (również co najmniej 5 przedmiotów), Zarządzanie PRojektem
      Inforatycznym, Fraktale i Chaos, Komputery Kwantowe, itd mógłbym jeszcze tak
      długo..
      Wady : bardzo się trudno dostać na Infrome na IZ oraz trza się nastawić na 5
      lat bardzo ciężkich studiów (cały czas mowa o specjalności Inżynierii
      Oprogramowania i proszę nie mylić z innymi specjalnościami ja Sieci czy SS)..
      JAk dla mnie najlepszą uczelnią informatyczną w Polsce pozostaje PW, poza tym
      czołówka to UW, PWR (Informa IZ), AGH, UW AM w Poznaniu, no jeszcze się łapie
      Politechnika Śląska. wybór należy do ciebie
      pozdrawiam XemiR

      • Gość: Xemir Zapomniałem dodać że na Informie na IZ nie ma żadnych drutów i kresek IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 09.06.01, 23:27
        ....przynajmniej nie było 4 lata temu ;-))

        pozdrawiam XemiR
      • Gość: Lubelak A jednak UW IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.06.01, 23:17
        Właśnie wróciłem z Wrocławia. Niestety niezłożyłem papierów na PW. Uczyłem się
        w dobrym liceum co znaczy, że miałem kiepskie stopnie. Uważam, że i tak
        najlepsze uczelnie są tam gdzie decyduje egzamin, na którym można wykazać się
        wiedzę a nie cyferką na jakimś tam maturalnym papierze.
        Wrocław to cholernie zakręcone miasto. Nie wiem czy nie wybiorę Warszawy lub
        Poznania. Jeśli moglibyście porównać te trzy uniwerki to z góry wam dziękuje.
        • Gość: wro20 Re: A jednak UW IP: *.ii.uni.wroc.pl 15.06.01, 15:57
          Warszawski tez trzyma poziom,
          ale warto sie zastanowić czy poziom nie bedzie
          dla ciebie oznaczał syzyfowej pracy.

          wrocław jest cool,
          a czego piszesz ze zakręcony???

          poznanski to juz druga liga
          • Gość: Lubelak Re: A jednak UW IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.06.01, 22:42
            Wrocław jest zakręcony bo wszędzie są jakieś mosty, drogi jednokierunkowe,
            zakazy, nakazy i w ogóle kręćka można dostać.:) Najlepiej chyba jest chodzić na
            piechotę. Ja tak zrobiłem i akurat złapał mnie jakiś kanar w tramwaju. Wywiózł
            nie wiem gdzie i jeszcze chciał pieniądze. Ale mimo to nie czy się nie będe u
            was nudził...
            • Gość: hrabia Re: A jednak UW IP: *.dtvk.tpnet.pl 16.06.01, 00:35
              Żadnych nowych studentów. Wrocław jest samowystarczalnym miastem.
              • Gość: miki Re: A jednak UW IP: 192.168.128.* / *.unregistered.formus.pl 19.06.01, 19:41
                a jednak hrabia JEST idiotą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka