Ul.Mokronoska "Highway to Hell"

29.04.09, 08:24
OPORÓW przystanki autobusu ?Mokronoska ?
dotyczy
Oporowa , i moze czytał bedzie to opinie ktos kto moze
pomóc.Poruszałem n/w temet w mailu do redakcji. Zainteresowanych z
GW tam odsyłam do moich danych aby ów wywód nie był anonimem.
AUTOBUS za Tramwaj , oraz sprawa ul Mokronoskiej
spotykam się na portalu z problemami drogowymi Oporowa , czasem
wypowiada(ustosunkowuje się do uwag czytelników) państwa redaktor ,
mieszkający mniemam na Oporowie ,wiec poniższy problem przedstawię
pokrótce ,ponieważ na pewno zna okolice Cmentarzu Grabiszyn… , tory
tramwajowe przecinające ulice . problem wiąże się z fatalnym
umiejscowieniem przystanku tymczasowego lini autobusu ,lini
zastępującej tramwaj na czas remontu Grabiszyńskiej
(ładny mi tymczasowy biorąc pod uwagę terminy oddania
Grabiszyńskiej)
Ale do sedna :
1. Przystanek w obu kierunkach jest tak umiejscowiony , że
blokuje przejazd po włączeniu „zielonego”
2. Propozycja mająca; na uwadze rozwiązanie problemu z wyjazdem
z Oporowa , jak i wjazdem po południu :organizacja ruchu ,świateł
(tzw. migające „żółte” , rano o godz. ruch pieszych na cmentarz jest
znikomy , a tramwaj dojeżdżając do przejazdu przez ulicę i tak
uruchamia „czerwone”.
3. W kierunku Oporowa po stronie cmentarza jest spory plac ,
gdzie „zmieszczą” się nawet dwa autobusy , zaraz za przystankiem ,
ale podejrzewam ,ze zarząd dróg musiał by wystąpić do cmentarza o
pozwolenie , nie wiem kto zarządza przystankami ..miasto , MPK …wiem
jedno :do obu tych instytucji dzwoniłem i wypowiedzi były wymijające
w tonie :proszę się zwrócić do Mpk’a , oni do zarządu dróg ..to
sprawa; tymczasowa remont torowiska..itd. …..jakby czytać „Proces”
Kafki.
4. Również wspomniane autobusy (za tramwaje) jeżdżą w tzw.
stadach czyli proszę sobie wyobrazić 2xprzegubowce, taki „pociąg”
drogowy a za nimi sznur aut bez szans wyprzedzenia od ul
Karmelkowej do skrzyżowania z Hallera .(mała dygresja dotycząca
prozy życia z Oporowa ),Jak wraca na tzw petle raz tamuje ruch w
czasie przystanku , aby za chwile wjechac na 'petle" jak by tam nie
mozna ustanowić ostatniego przystanku ????Oczywiście tylko dla w/w
linni.

PS
Drobna dygresja , ale bardzo ważna dla Sąsiadów moich, dla mojej
rodziny jak i wielu mieszkańców pod wrocławskich osiedli
Fakt po dwóch latach piekła remontu Oporowa jest lepiej choćby na
ul Wiejskie ,gdzie poprawiono organizacje ruchu .Mieszkam pod
Oporowem , lecz wcześnie mieszkałem na Krzykach ul Jaworowa,
przeniosłem dom i firmę pod Wrocław , i tu mnie tez znalazły
korki .Szczególnie codzienna walka związana z dostarczeniem ..tak ,
tak „dostawą” 15-letniego młodzieńca do szkoły bez narażenia Jego na
kalectwo lub śmierć . Jemu samemu już jest wstyd jako zaradnemu 180
wzrostu „kawalerowi nad wyraz zaradnemu aby Tatuś przywoził go do
szkoły. Brak komunikacji oprócz PKS ,brak chodnika , brak pobocza
odcinek ul. Mokronoska -Mokronos Dolny = śmierć(8 ofiar pieszych w
ciągu ostatnich paru lat). Syn nie jest w stanie bezpiecznie dostać
się na Oporów z Mokronosu do gimnazjum biorąc pod uwagę ruch na ul
Mokronowskiej i rozmiar pędzących potężnych wywrotek z żwirem na
place budów z żwirowni Mietków. Kierowcy tych aut chyba maja za wzór
Kubice ,jadąc na ogranicz. Do 40km/h z pełną prędkością chcąc
dokonać jak najwięcej kursów. Dodajmy do tego częste zablokowanie
autostrady, wówczas objazd przez Mokronos +budowa obwodnicy mamy
komplet. A wystarczy wyciąć krzaki na poboczu , wyrównać i mamy
jakieś rozwiązanie na odcinku bagatela 800-900m od ul Kwiatkowskiego
mamy już upragniony chodnik …..ale cóż wcześnie wspomniałem o
stosunku urzędników do „petenta” przy w/w problemie …. a tu jeszcze
do tego pojawia się problem granicy miasta i terenu gminy Katy
Wr ,czyli kompletny brak gospodarza …..Kąty pamiętają o nas kiedy
trzeba płacić podatek nota bene wyższy niż we Wrocławiu ………ale to
już jest temat na inna korespondencję .Przepraszam ,ze poruszyłem
parę tematów naraz ale temat- bardzo niebezpiecznej ul
Mokronoskiej jest niedostrzegany , a dotyczy rozwoju naszych dzieci
jak i fizycznego i umysłowego ,brak możliwości rozwoju
samodzielności naszych pociech owszem można ich wozić -przywozić
itd. (i tak teraz od 8 lat to czynimy ,jeżeli mamy 2-3 dzieci
+zajęcia poza lekcyjne i sport= tydzień w aucie). Lecz czy to jest
rozwiązanie , wystarczy dostać się do lini A i sprawa rozwiązana……
ale naprawdę nie ma do kogo się zwrócić, a syn idzie do Liceum ,nie
wspomnę ,ze chętnie poszedłby SAMODZIELNIE(rowerem pojechał) na
basen czy do kolegi na Oporów, ale cóż Sarajewo miało „Aleje
Snajperów , my mamy Mokronoska "Highway to Hell"

Pozdrawiam serdecznie proszę o rade lub pomoc w drodze do
odpowiedniego urzędu

Sławomir
    • Gość: & Re: Ul.Mokronoska "Highway to Hell" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.09, 16:34
      Weź to napisz jeszcze raz, ale tak żęby się nie zbierało na wymioty od czytania.
      Mylisz przystanki, piszesz chaotycznie, w ogóle nie wiadomo o co chodzi i nie ma
      się ochoty czytać tej przydługiej mętności.
      • Gość: fusyk Re: Ul.Mokronoska "Highway to Hell" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 22:31
        Mieszkasz na Oporowie ?moze napisane pod presja chwili??,ale jak
        pojezdzisz Solskiego(zawodowo , nie po piwo do sklepu i rano do
        pracy)to pojmiesz o które przystanki "biega" ,bez zbędnych
        tłumaczeń,jak odstoisz swoje w tym absurdzie .. to ze nerwów napisz
        cos składnego ??.... fakt nalezy to usciślić w punktach, jak będzie
        taka potrzeba,teraz jesto biadolenie wkurw...nego płatnika
        podatków , oc ,akcyzy i niewidomo czego jeszcze i słuchania
        oszołomów na temat obwodnicy i jak ma byc mi lepiej,(chciąłem
        poprawić tekst ,nie wiem jak go edytować?)
        Sławomir.ps
        do chawtowania trzeba pól basa ,nie lektury,nie czytaj...
        • czechofil Re: Ul.Mokronoska "Highway to Hell" 30.04.09, 09:51
          www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/aktualnosci/111516,mokronos-dolny-samochod-potracil-rowerzyste,id,t.html
          • Gość: fusyk Re: Ul.Mokronoska "Highway to Hell" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 13:55
            Dokładnie o to chodzi ,nie o to aby potrącano rowerzystów,ale o to
            aby choć wysypać pobocze , wyrównać odcinek do ul Kwiatkowskiego,
            powtarzam na odcinku Mokronos -Oporów w ciagu ostatnich lat juz
            zginęło paru pieszych,ale wtedy, nie budowano obwodnicy(i całe
            szczęście ,ze budują ) Czy trzeba zaraz wyjśc na ulice
            jak Andrew Lepper robić widowicho ,czy musi zginąc ktoś wazny,
            spalić sie hotel, spaść samolot aby dostrzeżono problem ,nie , nie
            ma odpow. instytucji , inspektorów , bioracych gruba kase i
            produkujacych tony papierów, raportów z których wielkie G
            wynika.FAKT JAK BY DOSTRZEZONO TRZEBA PONIĘŚC KOSZT I TAKICH
            -"instytucji "nie potrzeba co dostrzegają
            Ale wspomniany odcinek teraz musi zmieścić w kierunku na Smolec
            dowóz szeroko zrozumianego tłucznia jak i na sam węzeł. Oprócz tego
            jescze dochodzi cały tranzyt dojazdu z Katów a w przypadku
            zablokowania A4 objaazd autosrady z Pietrzykowic.....
            ..........zapraszam na ul Mokronoską prosze zabrać trumnę i zamowic
            kapelana , i miejsce spoczynku
Pełna wersja