morning.calm
10.05.09, 00:06
Dzisiaj, tj. w sobotę (09.05.09) na wysokości Ogrodu Japońskiego / Parku
Szczytnickiego przy Mickiewicza gdy jechałem na rowerze przybłąkał się do mnie
pies. Z wyglądu trochę podobny do husky, białe łapy, brzuch, pysk z czarną
"maską" a'la zorro i pręgą po środku.
Reszta umaszczenia czarna.
Obroża zielona (albo niebieska), płócienna, we wzory.
Przejechałem przez pasy i od razu zostałem zatrzymany przez straż miejską jako
rzekomy właściciel. Wyjaśniłem, że pies do mnie podszedł przed pasami i razem
ze mną jedynie przeszedł na drugą stronę drogi, w związku z czym został
potraktowany jako bezpański przez strażników.
15minut czekaliśmy na właściciela, ale nikt się nie zgłosił więc strażnicy
mieli odwieźć psa do schroniska na Skarbowców.
Pies bardzo oswojony, pierwsze co zrobił to wskoczył do samochodu straży
miejskiej i się wygodnie rozłożył, ale jednocześnie było widać, że jest
przestraszony.
Zrobiłem dwa zdjęcia.
W razie czego proszę o kontakt morning.calm malpa gazeta.pl