Dodaj do ulubionych

Borelioza - cichy zabójca

17.05.09, 12:13
Na temat borelizoy rozpisywać się nie będę, bo o skutkach ukąszeń
kleszczy jest w internecie wiele informacji. Ale we wczorajszych
Faktach można było zobaczyć materiał mojego współautorstwa, w którym
przez momment mozna było dostrzec mnie i moja córcię. Jeśli ktoś
chciałby obejrzeć, zapraszam :)


www.tvn24.pl/28377,1600590,0,1,zla-diagnoza,fakty_wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • makwalz Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 13:34
      Chętnie oglądnę ten reportaż. Borelioza to dla mnie dośc bliski temat, gdyż mam
      z nią poniekąd do czynienia w pracy. Najgorsze jest to że diagnostyka jest
      ciężka, bo istnieją testy, których dokładnośc jest prawdę mówiąc mała - i zdarza
      się że dwa różne testy robione w tym samym czasie dają dwa odmienne wyniki. A i
      lekarze nie są przygotowani do diagnozowania. Często się zdarza że borelioze
      diagnozuje się u pewnych grup zawodowych ( np mojej ) ale rzadko kiedy "zwykli
      "ludzie podejrzewają że mogą miec to świństwo. Niestety...
      • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 13:57
        Makwalz, wiem, o czym mówisz :( sama mam Elise ujemną, wB ujemny,
        dopiero PCR w Poznaniu dodatni. do tego przez 5 lat nie potrafili
        mniue zdiagnozowac i gdybym sama sie za to nie zabrala, nadal
        wmawialiby mi nerwicę :( najgorsze jednak, ze przez tych lekarzy mam
        córcie z boreliozą wrodzona :( a do lekarza muszę jeźdxić na Śląsk,
        bo we Wrocławiu NIE MA lekarza skutecznie leczącego borelkę :( nie
        wspominając już o tym, ze leczenie jest nierefundowane i wydaję
        miesiecznie na leczenie 1000-1500pln :(
        a ilu jest takich ludzi, którym wmawia się SM, SLA, RZS, choroby
        tarczycy, choroby serca, choroby mięśni, nerwicę, depresję, alergie,
        a maja boreliozę i nieświadomie zarażają dzieci, partnerów. Koszmar :
        (
        • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 14:11
          diagnostyka to jeden problem, leczenie drugi. większośc lekarzy
          uważa, że
          borelioza jest chorobą rzadką, łatwą do zdiagnozowania i wyleczenia.
          Leczy się 1
          antybiotykiem w niskiej dawce przez 2-4 tygodni. Potem informuje się
          pacjenta,
          że z boreliozy jest wyleczony, a utrzymujące się objawy należy
          leczyć u lekarzy
          innych specjalności.
          Drugi nurt to spojrzenie ILADS, gdzie podstawą diagnozy i leczenia
          są objawy, a
          wyniki testów mają znaczenie pomocnicze. Lekarze z tej organizacji
          leczą
          długotrwałą antybiotykoterapią skojarzoną. takich lekrzy w Pl jest
          siedmiu...
          • kubulinka1977 Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 21:45
            Kurde dziewczyny nie stresujcie mnie!!! Tydzień temu wyciagneliśmy z
            uda synka kleszcza!!! Az mi sie słabo jeszcze robi na samą myśl.
            Obserwujemy caly czas miejsce po ukąszeniu, już prawie nic nie ma,
            rumień się nie pojawił...Ale mimo wszystko jeszcze się boje...
            Przy okazji też chce was ostrzec, sprawdzajcie ciała swoje i swoich
            dzieci. Zdaniem pediatry mamy wysyp kleszczy. Prawdopodognie stało
            sie to w weekend jak byliśmy w parku, ale jakim cudem ugryzienie na
            udzie to nie mam pojecia (syn jeszcze nie nosił ktorkich
            spadenek...) Zdaniem pediatry kleszcz mógł wejść na skarpetke i
            powedrować sobie na udo!!!! No masakra jakaś!!! Dzieci jak to
            dzieci, biegaja po trawie, krzakach...No i stało się.
            Od dzisiaj po kazdej wizycie w parku dokladnie sie ogladamy...
            Dziewczyny czy jesli nie ma rumienia to do zakazenia mimo wszystko
            moglo dojsc? Zdaniem pediatry rumien jest objawem zakazenia...
            • ma.malina Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 21:52
              Z tego co wiem to rumień przy zakażeniu nie zawszę występuję :(
              Moja córka miała podejr
            • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 10:06
              Kabulinka, rumień wystepuje tylko u 30% chorych!!!!
              wielu z chorych rumienia nie pamięta, ja też nie.
              • kubulinka1977 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 13:45
                No pięknie, ale tak mi powiedział pediatra, że jak rumień nie
                wystąpi, to jest ok... Na wszelki wypadek pojde jeszcze raz do
                innego.
                A jakie są inne objawy ewentualnego zakazenia, co może mnie
                zaniepokoić?
                • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 13:59
                  We wrocławiu niestety nie ma lekarza, którzy znał by sie na
                  boreliozie :(

                  www.borelioza.org/
                  docs.google.com/Doc?id=dfs9jh96_2dtvkm7ff
                  • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 14:29
                    Kubulinka, nie chcę cię straszyć, bo być może synek miał szczęście :)

                    musisz jednak wiedziec, że borelka często odzywa się po wielu latach
                    (u mnie po prawie 20!), a na przyszłość - po ugryzieniu warto
                    kleszcza przebadać, czy był zarażony boreliozą.

                    Jeśli cokolwiek niepokojącego będzie działo się z synkiem (nawet
                    pozornie niezwiązanego z borelką), zapamiętaj adres strony
                    stowarzyszenia, tam w razie czego udzielą ci pomocy. tutaj jest
                    forum borelioza, zawsze możesz spytać o wszystko:

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
                    • kubulinka1977 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 14:43
                      No troche mnie wystraszyłaś, ale dzięki, bo bym sobie w
                      nieświadomości była. Tak jakby coś się z synem działo to bede
                      pamiętać o tym kleszczu...Ale jakie mogą być te "niepokojące
                      objawy"?
                      • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 19:43
                        Kubulinka, borelioza to doskonały imitator :( to może być wszystko.
                        miałam wysłac ci to na maila, ale pomyslalam, ze moze przydac sie
                        kazdemu, wiec wklejam:

                        Borelioza u dzieci wedlug dr. Ann Corson

                        Borelioza jest nazywana rowniez " wielkim imitatorem" naszych
                        czasow, tak jak byl nim syfilis dla poprzednich pokolen.
                        Wszystkie systemy naszego organizmu moga byc dotkniete borelioza
                        Poczatek choroby moze byc brutalny lub powolny. Objawy sa czesto nie
                        charakterystyczne i moga sie zmieniac z dnia na dzien – dzieci moga
                        byc podejrzane o wymyslanie boli i zmyslanie. Dzieci czesto nie
                        rozumieja i nie umieja opisac co sie dzieje z ich cialem i co
                        odczuwaja.

                        Poczatek choroby
                        - Mniej niz 50% pacjentow pamieta ukaszenie przez kleszcze.
                        - Jeszcze mniej pacjentow pamieta rumien lub inne objawy
                        skorne po ukaszeniu.
                        - Moze wystapic stan grypo-podobny ( u 80% pacjentow) o kazdej
                        porze roku ( poza sezonem grypowym) Rodzice czesto opisuja, ze od
                        tego momentu dziecko juz nigdy nie poczulo sie dobrze.
                        - Zmeczenie w 100% przypadkow. Zmeczenie to, nie znika po
                        odpoczynku.
                        - Podwyzszona goraczka, bez obiektywnej przyczyny
                        - Bole glowy u 90-100% malych pacjentow;

                        Objawy u dzieci
                        - zawroty glowy
                        - bole karku i sztywnosc w prawie 90% przypadkow
                        - bole gardla
                        - powiekszone wezly chlonne
                        - chec picia
                        - bole klatki piersiowej w 70% przypadkow, czasami palpitacje
                        - wrazenie braku powietrza, plytki oddech, suchy kaszel
                        - bole brzucha w 50% przypadkow, moze imitowac zapalenie
                        wyrostka robaczkowego lub chorobe Crohn'a, bole jelit, czasami
                        wymioty, bole zoladka (typu palenie).
                        - czeste oddawanie moczu, nie utrzymuwanie moczu, problemy z
                        oddawaniem moczu, powrot do moczenia nocnego
                        - wysypki, ktore pojawiaja sie i znikaja
                        - psoriasis
                        - bole stawow przemieszczajace sie od 50% do 100% przypadkow(
                        zapalenie stawow jedynie u 40% dzieci)
                        - bole miesni u ponad 80% chorych dzieci
                        - bole plecow
                        - sztywnosc, szczegolnie rano
                        - bole w spoczynku
                        - oslabienie miesni
                        - czeste choroby, infekcje
                        - podkrazone oczy
                        - pojawiajace sie rumienie na uchu, goracy platek ucha
                        - problemy ze snem w 80% dzieci: sennosc, czeste pobudki w
                        nocy, zbyt duza potrzeba snu

                        Objawy neurologiczne
                        - moga sie ujawnic na kazdym etapie choroby ( od kilku tygodni
                        do kilku lat)
                        - bole skory, skory glowy, wlosow
                        - nadwrazliwosc na halas, na swiatlo, na zapachy
                        - zmiana smaku
                        - slaba koordynacja ruchowa i problemy z rownowaga
                        - zmiana w zachowaniu, zmiana usposobienia, depresja w 90%,
                        mysli samobojcze w ponad 40% przypadkow
                        - odosobnienie
                        - pojawienie sie nowych fobii, strachow
                        - opozycja
                        - obsesje
                        - problemy w szkole, obnizenie poziomu w szkole w ponad 90%
                        przypadkow
                        - problemy z koncentracja i uwaga w szkole
                        - sklonnosci do latwego rozproszenia i "mgla" w mozgu w ponad
                        80% przypadkow
                        - problem ze znalezieniem odpowiedniego slowa w 80% przypadkow
                        - problemy z pamiecia w 90% przypadkow
                        - problemy ze sluchem i wzrokiem
                        - problemy ruchowe, spastycznosc, tiki glosowe
                        - problemy z nerwami czaszkowymi, np paraliz Bella, zapalenie
                        nerwu optycznego ( z mozliwoscia utraty wzroku)
                        - neuropatie obwodowe – sztywnienia, mrowienia, utrata czucia
                        i sily
                        - zmiany w mielinizacji – objawy stwardnienia rozsianego
                        - objawy guzu mozgu, zwiekszone cisnienie wewnatrz-czaszkowe

                        Objawy u dorastajacych dzieci
                        - rodzice i nauczyciele moga zaobserwowac dziwne zachowanie u
                        dziecka, podobne do stanow po narkotykach lub w chorobie psychicznej
                        - zmiany nastroju
                        - zachowanie w opozycji
                        - niepokoj i depresja
                        - samo-okaleczenia
                        - dorastajace dzieci czesto nie mowia doroslym i nie pokazuja
                        po sobie problemow, ktore przezywaja ze swoim cialem
                        - moga wystapic problemy z alkoholem i z narkotykami – to
                        fenomen samo-leczenia
                        - dziewczynki moga miec bole podbrzusza, problemy
                        menstruacyjne, torbiele na jajnikach
                        - chlopcy moga miec bole jader
                        - trzeba poinformowac mlodziez o mozliwosci zakazenia droga
                        plciowa i mozliwosci zakazenia plodu przez matke

                        Objawy u mlodszych dzieci
                        - zaburzenia w samopoczuciu
                        - nagle zmiany emocjonalne
                        - nerwowosc, irytacja
                        - zmiana osobowosci
                        - opoznienie ruchowe
                        - problemy z zachowaniem w grupie, wsrod innych dzieci
                        - zmiany w zachowaniu w czasie zabawy
                        - silne zmeczenie, zmniejszona aktywnosc
                        - sennosc
                        - koszmary
                        - pojawiajace sie fobie
                        - strach przed rozlaka
                        - czeste infekcje ukladu moczowego, uszu, gardla, pluc,
                        oskrzeli

                        Borelioza wrodzona
                        - plod moze byc zarazony borelioza przez lozysko na kazdym
                        etapie ciazy i przez mleko matki
                        - wspolinfekcje: babesja, bartonella, mikoplasma i ehrlichia
                        moga byc przekazane przez lozysko do plodu
                        - borelioza w czasie ciazy moze wywolac uplawy, utrate plodu,
                        zgon plodu w czasie porodu, wodoglowie, problemy z sercem i
                        krazeniem i plodu, opoznienie rozwoju plodu, problemy z oddychaniem
                        u nowonarodzonego dziecka, zakazenie krwi i smierc dziecka
                        - borelioza moze tez wywolac zoltaczke okolo-porodowa,
                        slepota, nagla smierc noworodka, zatrucie ciazowe
                        - kretki boreliozy byly znalezione po autopsji w mozgu plodu,
                        w watrobie, w nadnerczu, w szpiku, sercu, lozysku – zaden z tych
                        organow nie mial stanu zapalnego
                        - leczenie matki podczas ciazy nie gwarantuje tego, ze plod
                        nie zostal zarazony
                        - kobiety w ciazy z borelioza powinny byc leczone przez cala
                        ciaze

                        Dzieci zarazone w czasie ciazy lub przez pokarm matki
                        - slaby tonus miesniowy
                        - nerwowosc, drazliwosc
                        - goraczka i liczne infekcje na poczatku zycia
                        - nadwrazliwosc i bole ciala
                        - nadwrazliwosc skory
                        - refluks zoladkowo-przelykowy
                        - opoznienie w rozwoju
                        - slaby poziom w szkole
                        - problemy psychiatryczne
                        - problemy z tchawica ( zbyt waska)
                        - wady oczu (katarakta)
                        - wady serca
                        - opoznienie w rozwoju
                        - dzieci ugryzione przez klaszcza we wczesnym dziecinstwie
                        moga miec te same objawy co dzieci zarazone w czasie zycia plodowego

                        Wspolinfekcje
                        - Bartonella: bole brzucha, bole glowy, problemy ze wzrokiem,
                        znaczne powiekszenie wezlow chlonnych, rumienie, wysypki, problemy
                        neurologiczne, zapalenie mozgu
                        - Babesja microti: choroba podobna do malarii, atakuje
                        czerwone krwinki, prowokujac przemijajacee stany goraczkowe,
                        dreszcze, poty nocne i w dzien, bole brzucha, powazne zmeczenie.
                        - Ehrlichiosis: wysoka goraczka, bole glowy, bole miesni, stan
                        grypopodobny. Badanie laboratoryjne, moze wykazac niski poziom
                        bialych krwinek i podwyzszone enzymy watrobowe.
                        - Mikoplasma: zmeczenie i bole brzucha.
                        - Wirusy: bole brzucha, rany w jamie ustnej.

                        Wspolinfekcje sa regula, a nie wyjatkiem.
                        Diagnoze wspoinfekcji nalezy postawic na podstawie objawow
                        klinicznych.
                        Pacjenci ze wspolinfekcjami maja silniejsze objawy, wstepne leczenie
                        nie daje rezultatow pozytywnych. Nalezy zastosowac dluzsze leczenie
                        laczac kilka lekarstw. Wspolinfekcje musza byc leczone, w przeciwnym
                        razie borelioza przetrwa.

                        Diagnoza
                        Diagnoza choroby jest postawiona na podstawie objawow
                        klinicznych.Badania laboratoryjne moga byc mylne - wielu pacjentow
                        posiada negatywny wynik serologii na przeciwciala boreliozy, pomimo
                        aktywnej infekcji. Badania plynu rdzeniowo-mozgowego tez moga
                        pozostac normalne. Pelne badania laboratoryjne moga byc przydatne,
                        ale ich wyniki ujemne nie moga wykluczyc choroby.

                        Leczenie
                        - Leczenie musi trwac, az do skutecznosci. Dziecko powinno byc
                        bez objawow przez 2-3 miesiace by przerwac leczenie. Nie powinna
                        wystepowac cyklicznie reakcja Herxeimer'a, nie powinno byc nawrotu
                        boreliozy z objawami.
                        - Ciezej chore dzieci potrzebuja leczenia przez wiele miesiecy
                        antybiotykiem dozylnym.
                        - Dzieci, u ktorych diagnoza jest postawiona pozno i u
                        ktorych opozniono leczenie, moga miec stany duzego oslabienia.

                        Prewencja
                        - Nalezy unikac ugryzien kleszczy. Nalezy ogrodzic teren, by
                        nie wchodzily na niego sarny i spryskac teren permethrinem.
                        - Nalezy scinac krotko trawe i pielegnowac krzaki.
                        - Nalezy nosic ochronne ubrania i u
                        • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 18.05.09, 19:50
                          u mnie osobiście w dziecinstwie były to wieczne anginy, przerost
                          migdałków, bóle nóg, szmer nad sercem. trudno jednak przy tak
                          niespecyficznych objawach, miec pewnosć. moge jednak napisac, co ja
                          bym zrobiła na twoim miejscu teraz. tzn. ja n apewno podałabym
                          profilaktycznie antybiotyk, bo wiem, co borelioza robi z zyciem :(
                          mam tez swiadomosc, ze wiekszosc kleszczy jest czyms zarazonych, jak
                          nie borelioza, to koinfekcjami (bartonella, mykoplazmy, chlamydia
                          pneumoniae, babeszjoza, erlichioza, jersinioza).

                          na obserwowałabym dziecko i w razie czego reagowała (od razu
                          uprzedze, zeby omijac ul. Kosz(m)arową - szpital i przychodnia
                          zakaźna). do tego po kilku tygodniach od ugryzienia (min. 3tygodnie)
                          zrobiłabym 2 badania - WESTERN BLOTT na prezeciwciała na boreliozę
                          (nie ELISĘ! bo jest niewiarygodna), do tego PCR real time w Poznaniu
                          wysyłkowo - www.cbdna.pl.
                          • patrice7 anyx27 18.05.09, 20:48
                            Obejrzalam materiał.
                            Masz sliczna coreczke! słodka blondynka:)

                            A wracajac do tematu, napisze wam szczerze,ze im wiecej czytam w internecie nt
                            chorob,powiklan itd tym wieksze ogrania mnie przerazenie,bo teraz kklepiac w
                            klawiature moze ukasic mnie komar ,ktory cos tam przeniesie itd...
                            :(

                            Wiadomo nie mozna sie nakrecac ale...

                            20 lat??!! Co sie dzialo z Toba przez 20 lat??
                            Leczenie agresywne antybiotykami o matko! jak dlugo bierzesz??
                            kwoty ktore podalas ,zrzucily mnie z krzesla...
          • zabka11 Re: Borelioza - cichy zabójca 17.05.09, 21:47
            Obejrzałam reportaż i bardzo dziekuję, że go zamieściłaś. Przykre
            to, że musimy się uczyć na doświadczeniach innych, w tym przypadku
            Waszym, ale dobrze wiedzieć. Poczytam, pogłębię wiedze, i bedę miała
            na uwadze. Dziekuję i życzę żebyście Ty i córeczka, zostały
            skutecznie wyleczone.
            Pozdrawiam
    • ash_3 anyx27 18.05.09, 21:37
      jakie testy się robi żeby wykryć boreliozę?

      mojego męża kiedyś użarł kleszcz. wyjął go, nie zdążył się za dużo najeść. nic
      nie było poza utrzymującą się wiele tygodni malutką czerwoną plameczką.
      po kilku miesiącach dostał nerwice i jakieś lęki somatyczne, leczy się u
      psychiatry - znaczy bierze jakieś tabletki na nerwicę.
      miał kiedyś się przebadać ale jakoś umknęło.
      po tej dyskusji na forum obiecał że zbada.
      czy jakieś jedno badanie daję odpowiedź?
      • makwalz Re: anyx27 19.05.09, 09:24
        Test Elisa, test Western-blot - ten drugi droższy ale niby dokładniejszy; te dwa
        testy zrobione w tym samym czasie potrafią dac odmienny wynik.
        • anyx27 Re: anyx27 19.05.09, 10:19
          Mnie tez przez 5 lat leczono na nerwicę :( wiekszośc osób na forum
          boprelioza dostała na początku taką właśnie diagnozę. Ja przez 5 lat
          odwiedziłam ponad 30lekarzy - neurologów, reumatologów, kardiologów,
          internistów, psychiatrów, 2 razy leżałam w szpitalu - Wiśniowa,
          apotem neurologia na Traugutta. wszystkie badania wnormie, a więc
          psychika... tylko nikt nie wpadł na to, żeby zrobić bad. na borelke.
          gdyby nie net, to nigdy bym na to nie wpadła.

          zrobiłam najpierw test ELISA -ujemny, potem WESTERN BLOTT -
          ujemny, dopiero PCR real time w Poznaniu zrobiony po citrosepcie
          dodatni (zrobiony bez citroseptu tez ujemny).

          diagnostyka niestety pozostawia wiele do życzenia. Najlepiej zacząć
          od WESTERN BLOTT'a, potem w zależności od wyniku zrobić wysyłkowo w
          Poznaniu PCR, ale po antybiotykach lub citrosepcie (bez recepty).
          Antybiotyki i Citrosept powodują rozpad cyst i wysyp bakterii do
          krwi. Krętki boreliozy "uciekają" z krwi do tkanek, tworza cysty, a
          skoro nie ma ich we krwi, to badanie ich nie wykryje, mimo choroby.
          dlatego też trzeba je wygonić z powrotem do krwi -
          tindazolem/metronidazolem lub citroseptem (bierze sie przez 3-4dni
          przed badaniem).

          Duzo osob, mimo ujemnych wynikow, zaczyna leczenie nba podstawie
          objawów i wywiadu (pamietaja kleszcza). wazna jest reakcja na
          leczenie. jakikolwiek antybiotyk powoduje, ze kretki zdychaja i
          wydzielaja wtedy toksyny, ktore powowduja nasilenie objawow. jesli
          ktos wiec podczas brania antybiotyku (nawet na zwykle przeziebienie)
          czuje sie gorzej, ma nasilenie objawow, tzn., ze ma
          najprawdopodobniej wlasnie borelioze. ta reakcja na antybiotyk to
          tzw. HERX:

          pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_Jarischa-Herxheimera
          Ja leczę sie od końca stycznia 2008. codziennie kilka antybiotyków,
          w dawkach 2x wiekszych, niz w ulotce. i jeszcze żyję ;) wyniki
          badań mam idealne :) morfologia, mocz, proby wątrobowe, kreatynina,
          czuje się coraz lepiej :) wazne, zeby przy antybiotykach brac
          oslony - probiotyki, na watrobę, tran, czosnek, coś na grzyba itd.
          no i dieta :(

          kiedy zaczęłam sie interesowac tematem, okazało się, ze mam w
          rodzinie i wsrod znajomych 7 przypadkow borelki :( oczywiscie te
          osoby byly leczone na rozne inne choroby - na stawy, na nerwicę, na
          serce, na tarczycę, na SM.

          Od ponad roku zajmuje się biorezonansem - mam gabinet we wrocławiu
          i tez mam sporo przypadków boreliozy. najgorsze, ze w tej grupie
          jest duzo dzieci :( (potwierdzone testami, zeby nie było)
          • ash_3 Re: anyx27 19.05.09, 10:50
            bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
            co do tego kleszcza to i interniście mówił i kardiologowi ale oni kompletnie to
            zlali.
            nic, to wysyłam męża na badania na dniach.
            • anyx27 Re: anyx27 19.05.09, 10:56
              jestem w temacie już prawie 2 lata, ale ciągle moja wiedza na temat
              borelliozy nie jest doskonała, dlatego zinteresowanych odsyłam na
              forum borelioza:

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
              • burdziaa anyx27 22.05.09, 15:00
                Bardzo Ci/Wam współczuję- jestes młodą osobą a już z takim bagażem
                doswiadczeń przykrych- mam nadzieje,ze uda się Wam wyzwolic od tej
                choroby, czy to wogóle mozliwe?
                i jeszcze mam pytanie n/t Twojego gabinetu biorezonansu,leczyłam sie
                w W-wie swego czasu bo we Wrocławiu jeszcze wtedy mało kto zajmował
                sie tą 'szarlatańska'metoda i w dodatku na archaicznym sprzęcie-
                napisz cos wiecej na temat Twojego gabinetu, masz stronę www?
                • anyx27 Re: anyx27 22.05.09, 16:32
                  burdziaa, przewlekłą boreliozę można zaleczyć.

                  nasza stronka:

                  www.biovision.pl/
    • ash_3 Re: Borelioza - cichy zabójca 10.06.09, 09:34
      mąż po badaniach. dzwonili do niego z labo że nic nie ma.
      • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 10.06.09, 12:13
        ash, a jakie robił badanie?
        • ash_3 Re: Borelioza - cichy zabójca 10.06.09, 16:53
          western blot w klasie igm.
          • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 10.06.09, 18:21
            ash_3 napisała:

            > western blot w klasie igm.

            a dlaczego akurat igm?

            ja robilam obie klasy -IgM i IgG i oba mam ujemne.
            to akurat niestety o niczym nie świadczy. znam sporo osób
            seronegatywnych z ujemnymi WB, mimo choroby. a wyszedł mu jakiś
            prążek?
            • ash_3 Re: Borelioza - cichy zabójca 10.06.09, 19:15
              bo chodziło żeby sprawdzić czy w chwili obecnej coś jest.
              skoro wyszło że jest ok to po co mamy się nakręcać że może jednak?
              wyniki na papierze we wtorek będziemy mieć, wiem tyle ile powiedzieli mężowi
              przez telefon.
              • ma.malina Re: Borelioza - cichy zabójca 14.06.09, 22:14
                Dziś znalazłam kleszcza lekko wbitego w skórę głowy , u mojej córki.
                Boże , to już 5 wbity kleszcz w jej 6 -letnim życiu ...
                i znowu tyle nerwów...
                Jutro wysyłam kleszcza na badania do Poznania.
                Wszystkie kleszcze przywiezione z Sulistrowiczek (mamy tam letni
                domek) . Dodam jeszcze że Hania jest kilka razy dziennie psikana
                preparatami na kleszcze, już mam jobla na tym punkcie.
                Trzymajcie kciuki dziewczyny
                • patrice7 Re: Borelioza - cichy zabójca 14.06.09, 22:28
                  o matko.
                  wspolczuje!
                  a dlaczego wysylasz az do Poznania?
                  Sama usuwasz kleszcze?
                  Ja nie mialam nigdy i nigdy miec nie chce :(
                  • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 15.06.09, 12:49
                    patrice7 napisała:

                    > o matko.
                    > wspolczuje!
                    > a dlaczego wysylasz az do Poznania?
                    > Sama usuwasz kleszcze?
                    > Ja nie mialam nigdy i nigdy miec nie chce :(

                    bo tylko Poznań bada kleszcze na borelioze i koinfekcje.
                • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 15.06.09, 12:49
                  ma.malina, współczuję i jednocześnie gratuluje wiedzy i rozsądku :)
              • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 15.06.09, 12:47
                ash_3, poczytaj troche na temat boreliozy, bo widze, ze wiedzy w
                tym temacie nie masz (to nie zarzut, broń Boże!). owszem, często
                bada się tylko IgM, bo to swiadczy o aktywnym zakażeniu, ale nie w
                boreliozie!
                tutaj fragment dot. diagnostyki:

                2. Nie ma 100% metody diagnostycznej boreliozy

                W diagnostyce boreliozy stosuje się rozmaite testy diagnostyczne,
                które można podzielić na 2 grupy:

                1) określające odpowiedź naszego układu odpornościowego na zakażenie
                2) szukające bakterii wywołującej boreliozę lub jej specyficznych
                fragmentów czy materiału genetycznego



                Test Elisa (określa odpowiedź układu odpornościowego)
                Każda bakteria, po dostaniu się do naszego organizmu, jest
                pochłaniana przez "dyrektora" układu odpornościowego zwanego
                makrofagiem. Makrofag następnie informuje o istniejącym zakażeniu
                bakterią swoich podwładnych, głównie limfocyty typu B, a w przypadku
                zakażenia wirusem - limfocyty typu T. Limfocyty B produkują
                przeciwciała (głównie klasy IgM i IgG), które oplatają, opłaszczają
                danego intruza (co uniemożliwia jego dalszą ekspansję) oraz
                zmieniają jego powierzchnię, tworząc w niej jakby mikrootworki,
                które umożliwiają wniknięcie enzymów trawiennych, zawartych w innych
                komórkach układu odpornościowego tworzących układ komórek żernych
                czyli fagocytów. Każda komórka bakteryjna ma elementy tylko dla niej
                swoiste, charakterystyczne, oraz fragmenty nieswoiste , które mogą
                posiadać podobne do niej inne bakterie (podobnie jest u ludzi –
                wszyscy mamy oczy /element nieswoisty/, ale różnimy się między sobą
                pod względem koloru ich tęczówki /element swoisty/). Nasz układ
                odpornościowy, konkretnie limfocyty B, produkują zarówno
                przeciwciała swoiste dla - w tym przypadku - krętka boreliozy, jak i
                nieswoiste np. wspólne dla boreliozy i krętka kiły ( krętek kiły
                jest bardzo podobny do krętka boreliozy). Jeśli nasz krętek składa
                się z bardzo dużej ilości fragmentów swoistych (jemu tylko
                właściwych) i nieswoistych (wspólnych np. z krętkiem kiły) to nasz
                układ odpornościowy reaguje w taki sposób, że do konkretnego
                fragmentu powstają najpierw jedno przeciwciało IgM, a dopiero
                później przeciwciało IgG (przeciwciało IgG powstaje głownie w
                okresie zdrowienia – tak na wszelki wypadek). Stosowane testy
                diagnostyczne tzw. serologiczne, najczęściej test Elisa,
                szukające przeciwciał np. we krwi, zawierają
                niejako "rozkawałkowany" zestaw fragmentów krętka boreliozy, mający
                fragmenty swoiste i nieswoiste. Te fragmenty określa się często
                mianem prążków. Taki zestaw z fragmentami krętka dodaje się do
                pobranej krwi, a konkretnie do surowicy, i jeśli są w niej
                przeciwciała, to łączą się one z tymi fragmentami i powstają,
                możliwe do oznaczenia, połączenia czyli. kompleksy antygen-
                przeciwciało. To w dużym uproszczeniu idea powszechnie stosowanego
                testu Elisa, jak i innych testów serologicznych czyli poszukujących
                przeciwciał.

                Niestety, test Elisa jest w boreliozie często zawodny. Jeśli weźmie
                się 100 osób mających w 100% boreliozę i pobierze się od nich krew,
                to test Elisa, wg różnych doniesień, da wynik pozytywny w ok 50-75%
                z nich! Jeśli zestaw diagnostyczny będzie bardziej swoisty, czyli
                będzie zawierał te fragmenty (prążki) występujące tylko u krętka
                boreliozy, to maleje jego czułość czyli wychodzi jeszcze rzadziej!
                Są obecnie już takie testy serologiczne, których czułość sięga ponad
                90%, ale maja je - na dzień obecny- w zasadzie placówki naukowe i
                współpracujące z nimi laboratoria.

                Przeciwciała nie powstają od razu po ukąszeniu kleszcza mającego
                krętki boreliozy, tylko z pewnym kilkutygodniowym opóźnieniem.
                Dlatego test Elisa powinno się wykonywać co najmniej po 2, a według
                niektórych nawet po 6 tygodniach od momentu ukąszenia kleszcza (w
                przypadkach, w których nie pojawia się charakterystyczny tzw. rumień
                wędrujący). Przypominam: rumień wędrujący jest to objaw występujące
                na skórze tylko w boreliozie i stanowi bezwzględne wskazanie do
                podania antybiotyków bez robienia badań diagnostycznych!
                Wśród naukowców i lekarzy trwają dyskusje na temat możliwości
                występowania w organizmie chorego z czynną boreliozą wyłącznie
                przeciwciał IgG. W immunologii, czyli dyscyplinie zajmującej się
                funkcjonowaniem układu odpornościowego, jest przyjęte, że o czynnym
                zakażeniu świadczy wzrost zazwyczaj co najmniej 4-krotny miana
                przeciwciał klasy IgM – to one w pierwszym rzędzie oplatają, a
                mówiąc fachowo opłaszczają komórkę bakteryjną tak, że nie może ona
                atakować tkanek czy komórek naszego organizmu i może być strawiona
                przez komórki żerne-zabójcy. Przeciwciała klasy IgG powstają na
                wszelki wypadek. IgG długo utrzymują się we krwi w okresie
                zdrowienia czyli rekonwalescencji, kiedy już nie ma czynnej infekcji
                czyli zakażenia bakteryjnego. Z tego kanonu immunologii wyłamuje się
                borelioza-MOŻE BYĆ CZYNNA BORELIOZA WTEDY, KIEDY SA TYLKO
                PRZECIWCIAŁA KLASY IgG W SUROWICY KRWI CZY NP. PŁYNIE MÓZGOWO-
                RDZENIOWYM. Podobnie jest np. w gruźlicy. Dlaczego tak jest,
                dokładnie nie wiadomo. Nie zawsze również obserwuje się gwałtowny,
                co najmniej 4-krotny wzrostu miana przeciwciał. Innym specyficznym,
                wyjątkowym dla boreliozy zjawiskiem jest tzw. borelioza
                seronegatywna, czyli taka, w której przeciwciała nie występują w
                ogóle.
                UWAGA-TEST ELISA NIE WYKRYJE TAKIEJ POSTACI BORELIOZY, W KTÓREJ NIE
                DOCHODZI DO PRODUKCJI PRZECIWCIAŁ CZYLI TZW. SERONEGATYWNEJ
                BORELIOZY.

                Krótkie podsumowanie
                1.poszukujemy swoistych i nieswoistych przeciwciał,
                2.do identyfikacji przeciwciał używamy rozkawałkowanych i ,co bardzo
                ważne, znakowanych fragmentów krętków,
                3.test testowi nierówny - im zawiera więcej rozkawałkowanych,
                znakowanych fragmentów krętków tym dokładniejszy, ale i tym droższy.
                Mają go najczęściej wyspecjalizowane placówki naukowe. Są przypadki,
                że w jednym teście wychodzą przeciwciała np. IgM, a w drugim nie!
                4.zdarza się postać aktywnej boreliozy bez przeciwciał
                5.może być aktywna borelioza zarówno wtedy, kiedy są przeciwciała
                IgM jak i IgG
                • ash_3 Re: Borelioza - cichy zabójca 16.06.09, 12:16
                  a po co mi czytać o elisie?
                  na forum już sobie trochę poczytałam.
              • anyx27 Re: Borelioza - cichy zabójca 15.06.09, 12:55
                ash_3 napisała:


                > wyniki na papierze we wtorek będziemy mieć, wiem tyle ile
                powiedzieli mężowi
                > przez telefon.
                >

                jak juz będziecie miec te wyniki, to napisz, co to byl za test,
                jakie wartosci wyszły i jakie sa normy. jest wiele osob z
                negatywnymi wynikami, ktore sie lecza, bo maja swiadomosc,
                jak "skuteczne" są testy.


                • ma.malina Anyx27 15.06.09, 18:43
                  Wiesz dużo nt boreliozy- powiedz mi proszę czy dałabyś córce na
                  moim miejscu antybiotyk ? Jeśli tak to czy jest we Wrocławiu jakiś
                  lekarz , który leczy dzieci na to świństwo?
                  Postanowiłam nie wysyłać dziada tylko zrobić hani za tydzień badanie
                  PCR (przez ten czas podam Citrosept)- myślisz że to dobra decyzja ?
                  Boję się że u kleszcza znajdą wszystkie te choróbska , ja wpadnę w
                  obłęd , a istnieje jednak szansa że nie zaraził hani (był wbity
                  ledwo, ledwo, mąż przyłożył do niego lekko pincetę a on już się
                  oderwał, bez żadnego kręcenia )
                  I jeszcze jedno pytanie - próbowałam coś znaleźć na ten temat ale
                  nie udało mi się - co na forum borelioza sądzi się o preparatach
                  odstraszających kleszcze ?
                  Będę bardzo wdzieczna za odpowiedź
                  • ma.malina Re: Anyx27 15.06.09, 18:49
                    Już doczytałam wyżej że u nas takiego lekarza nie ma :(
                    Do kogo mogłabym się zwrócić po antybiotyk dla córki?
                    • patrice7 Re: Anyx27 15.06.09, 19:34
                      czytałam gdzies ze dobrze jest profilaktycznie podac antybiotyk.
                      Sadze ,ze jak pojdziesz do lekarza ogolnego to poda Ci na Twoją prośbę.
                      Ale niech odezwie się anyx ona ma duza wiedze w temacie
                      • anyx27 Re: Anyx27 15.06.09, 20:22
                        patrice7 napisała:

                        > czytałam gdzies ze dobrze jest profilaktycznie podac antybiotyk.
                        > Sadze ,ze jak pojdziesz do lekarza ogolnego to poda Ci na Twoją
                        prośbę.

                        Niestety różnie z tym bywa, ale jest coraz lepiej :)
                        tak, jak pisałam wcześniej, jak masz fajnego lekarza, to przepisze,
                        jak nie, to trzeba "pozbierać" recepty.


                        • anyx27 Re: Anyx27 15.06.09, 21:01
                          oczywiscei AMOKSYCYKLINA, cos mi ucięło ;)
                  • anyx27 Re: Anyx27 15.06.09, 20:19
                    ma.malina,

                    ja dałabym antybiotyk, ale ja to jestem ja - wiem, co robi
                    borelioza z zyciem. zrobilabym tak:
                    dalabym antybiotyk dla dzieci np. amocyklina, zeby zapobiec
                    ewentualnemu zakazeniu i to jak najszybciej, bo krętki, jesli są, to
                    docieraja do mózgu w ciągu 24h :( w tym czasie zamowilabym spokojnie
                    zestaw wysylkowy z poznania, zaczela podawac citrosept, a potem
                    zrobic badania. najlepiej tak, aby wyslac probke na poczatku
                    tygodnia, max do srody, zeby przypadkiem krew nie przelezala gdzies
                    przez weekend. niestety we wrocławiu nie ma lekarza, leczacego
                    prawidłowo borelioze i majacego pojecie o chorobach odkleszczowych :
                    ( spróbuj wyprosic u lekarza antybiotyk choc na kilka dni, jesli
                    bylaby taka potrzeba, poszlabym do kilku i "pozbierała" recepty,
                    tak, aby wystarczyło do momentu otrzymania wyniku z Poznania.
                    potem, w zaleznosci od wyniku, przerwalabym antybiotyk lub
                    skontaktowała sie z lekarzem ILADS. ja w domu mam na takie wypadki
                    zawsze w zapasie zinnat. narazie odpukać nie było potrzeby.

                    szansa jest zawsze, ale niestety uwazą sie obecnie, ze nie ma
                    kleszzca, ktory nie byłby czymś zarażony. pytanie tylko, czy zdążył
                    zarazić Hanię. środki na kleszcze są niestety zawodne, ale
                    najlepsze sa takie, ktore zawieraja składnik o nazwie deet. ma go
                    np. off.
                    • ma.malina Re: Anyx27 16.06.09, 09:16
                      Dzięki Ci bardzo , dobra kobieto :)
                      Mam taki mętlik w głowie, sama nie wiem , najgorsze że nie ma we
                      Wrocku lekarza który by mi pomógł
                      Anyx, mam pediatrę która przepisałaby mi ten antybiotyk, tylko z
                      tego co się zorientowałam musiałabym jej podać dawkowanie na tacy
                      Znajdę gdzieś na forum takie informacje , przez jaki czas podawać i
                      w jakich dawkach
                      Córka ma 6,5 roku, waży 26kg
                      Czy z lekarze Ilads można skonsultować się telefonicznie czy trzeba
                      zapisać się na wizytę i jechać osobiście ?
                      Sorry że Ci tak zawracam głowę ...
                      • anyx27 Re: Anyx27 16.06.09, 10:18
                        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,95611220,95611220,Pilne_Jakie_abx_podaje_sie_dzieciom_.html?wv.x=2
                        • anyx27 Re: Anyx27 16.06.09, 10:23
                          forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=26140&w=66755686&a=66755686


                          Malina, ja u swojej lekarki bylam 3 razy, a lecze sie prawie 2 lata.
                          podaj maila, napisze ci nr teli maile do lekarzy. tylko nie mam do
                          dr z bolkowa, ale jak wejdziesz na strone www.borelioza.org i
                          klikniejsz w mapke, bedziesz miec maila do ounktu najblizszego
                          twojego miejsca zamieszkania i tam podadza ci nr tel.
                          • ma.malina Re: Anyx27 17.06.09, 19:45
                            Wyslałam Ci maila :)
                            • anyx27 Re: Anyx27 17.06.09, 20:30
                              odpisałam ;)
                              • blanka0 Re: Anyx27 22.06.09, 13:43
                                dziewczyny napiszcie jak sie wykonuje te badania w poznaniu, co tzn
                                wysylkowo, weszlam na te ich stronke i widze ze sa jakies panele
                                infekcji odkleszczowych . Czy to to badanie?
                                Musze zrobic to badanie komus z rodziny bo mam jakis wewnetrzny
                                niepokój, koszt duzy ale skoro warto to zrobie.
                                Mam isc do jakiegos labu i prosic aby mi podali krew i wyslac to do
                                poznania czy jak?


                                Aha do autorki postu mam pytanie dot tego permethrinemu, wiesz moze
                                gdzie mozna to kupic?
                                Mieszkam na wsi od urodzenia, mialam setki domkow na drzewach,
                                latalam po łakach zbierajac kwiaty i w zyciu kleszcza nie mialam,
                                mam ogromny las pod domem, i boje sie ze moja corcia w koncu zalapie
                                to swiinstwo, juz 2 razy znalazlam lezacego po niej kleszcza, tym
                                razem mi sie udalo, ale nie wiem co bedzie.
                                • anyx27 Re: Anyx27 22.06.09, 14:23
                                  blanka0 napisała:
                                  Mieszkam na wsi od urodzenia, mialam setki domkow na drzewach,
                                  > latalam po łakach zbierajac kwiaty i w zyciu kleszcza nie mialam,
                                  > mam ogromny las pod domem, i boje sie ze moja corcia w koncu
                                  zalapie
                                  > to swiinstwo, juz 2 razy znalazlam lezacego po niej kleszcza, tym
                                  > razem mi sie udalo, ale nie wiem co bedzie.
                                  >
                                  >

                                  wiele chorych osób kleszcza nie pamięta, ponieważ kleszcze wczepiają
                                  się bezboleśnie, a po drugie o wiele bardziej zjadliwe są nimfy -
                                  larwy kleszcza wielkosci ziarnka piasku, których nie widać
                                  praktycznie. dlatego wazne sa niepokojace objawy, a
                                  nie "niepamiętanie" kleszcza.
                                • anyx27 Re: Anyx27 22.06.09, 14:32
                                  blanka0 napisała:
                                  > dziewczyny napiszcie jak sie wykonuje te badania w poznaniu, co
                                  tzn
                                  > wysylkowo, weszlam na te ich stronke i widze ze sa jakies panele
                                  > infekcji odkleszczowych . Czy to to badanie?
                                  > Musze zrobic to badanie komus z rodziny bo mam jakis wewnetrzny
                                  > niepokój, koszt duzy ale skoro warto to zrobie.
                                  > Mam isc do jakiegos labu i prosic aby mi podali krew i wyslac to
                                  do
                                  > poznania czy jak?

                                  jak zamowisz zestaw wysylkowy z poznania, to dostaniesz razem z nim
                                  instrukcję. tak po krótce:
                                  1. zamawiasz zestaw
                                  2. kupujesz w aptece citrosept i podajasz przez min. 3 dni przed
                                  badaniem 3 razy dziennie tyle kropli wsumie, ile wazy dana osoba.
                                  czyli np. ktos wazy 60kg to dajemy 3 x dziennie po 20kropli w soku
                                  pomarańczowym lub w herbacie z melisy.
                                  3. dzwonisz do kuriera współpracujacego z poznaniem (namiary w
                                  zestawie wysylkowym) i sie umawiasz na konkretny dzien.
                                  4. czwartego dnia brania citroseptu pobierasz rano krew (jeszcze
                                  rano bierzesz jedną dawkę citroseptu) - robisz to albo w obojetnie
                                  jakiej przychodni (koszt ok. 5pln) - w zestawie wysylkowym dostajesz
                                  probówke, pudełeczko, wklady chlodzace, ktore dzien wczesnij sie
                                  zamraza) albo zamawiasz pielegniarke do domu (namiary w zestwie
                                  wysylkowym), ale to juz kosztuje 70pln. tą probówkę bierzesz ze
                                  sobą, wkladasz do pudeleczka i do lodówki i czekasz na kuriera.
                                  kurier juz cie nic nie kosztuje.
                                  5. robisz najlepiej cały panel odkleszczowy - borelioza i
                                  koinfekcje.

                                  jesli masz jakies pytanie, zadzwon do poznania, oni chetnie wszystko
                                  ci wyjasnia.


                                  • blanka0 Re: Anyx27 22.06.09, 15:50
                                    juz zamowilam, rzeczywiscie wszytsko wytlumaczyli mi
                                    dzieki, bede robic ten najwiekszy panel, tzn moja mama
                                    • ma.malina Re: Anyx27 22.06.09, 20:37
                                      o kurcze szkoda że nie wiedziałam o tym zestawie wysyłkowym ,
                                      wczoraj była u mnie pielęgniarka pobrać krew
                                      Teraz poproszę o kciuki - wyniki za tydzień
                                      • blanka0 ma.malina 22.06.09, 21:33
                                        to jak wyslals materiał do badania?
                                      • anyx27 Re: Anyx27 22.06.09, 21:39
                                        ma.malina napisała:

                                        > o kurcze szkoda że nie wiedziałam o tym zestawie wysyłkowym ,
                                        > wczoraj była u mnie pielęgniarka pobrać krew
                                        > Teraz poproszę o kciuki - wyniki za tydzień

                                        napisałam ci o tym :)

                                        (...) w tym czasie zamowilabym spokojnie
                                        zestaw wysylkowy z poznania (...)

                                        a na wynikim poczekacice ok. 2tygodni
                                        • ma.malina Re: Anyx27 23.06.09, 10:58
                                          Widzisz , jak mnie nerwy zjadają , nie wszystko do mnie dociera :)


                                          Rozmawiałam teraz z mężem bo to on załatwiał wszystko i jak dzwonił
                                          do Poznania powiedziano mu o zestawie wysyłkowym, ale m wybrał
                                          wizytę pielęgniarki - wychodzi parę złotę drożej (zestaw 40zł
                                          +pobranie krwi w przychodni jakieś 10zł) ale czasu zajmuje o wiele
                                          mniej bo pielęgniarka zajmuje się wysyłką, no i nie trzeba iść do
                                          przychodni.
                                          Koszt całego panelu to 595 + 70zł wizyta.
                                          Pielęgniarka powiedziała że za tydzień możemy już dzwonić i się
                                          pytać , bo wyniki już będą tyle że pismo wysyłane jest pocztą , a to
                                          następne parę dni.
                                          • blanka0 Re: Anyx27 23.06.09, 11:20
                                            ja jako ze mieszkam poza wroclawiem nie mialam mozliwosci zamowienia
                                            pielegniarki, wiec zamowilam zestaw
                                            z ta pielegniarka super sprawa, nic cie nie intersuje
                                            trzymam kciuki za wynik
                                          • anyx27 Re: Anyx27 23.06.09, 12:14
                                            ma.malina, po pierwsze wiele osob ma zle doswiadczenia z tymi
                                            pielegniarkami - chodzi o to, ze źle i za dlugo przechowują krew i
                                            wynik moze byc mniej wiarygodny. po drugie nic ci to nie da, ze
                                            zadzwonisz, bo wyniku ci nie podadzą przez tel. dostaniesz dopiero
                                            pocztą.
    • ma.malina Kamień z serca 02.07.09, 16:33
      Wczoraj dostałam wyniki - wszystkie negatyne , ufff, ulżyło....
      Jak na pięć kleszczy to świetny wynik :)
      Anyx - dzięki wielkie za pomoc
      Teraz szukam czegoś do pryskania trawy
      • anyx27 Re: Kamień z serca 02.07.09, 17:02
        ma.malina napisała:

        > Wczoraj dostałam wyniki - wszystkie negatyne , ufff, ulżyło....
        > Jak na pięć kleszczy to świetny wynik :)
        > Anyx - dzięki wielkie za pomoc
        > Teraz szukam czegoś do pryskania trawy

        gratuluje :)

        pamiętaj tylko, że wyniki negatywne nie wykluczają boreliozy i
        koinfekcji i jesli cos zaczęłoby cię niepokoić, jeśli chodzi o
        zdrowie małej, to działaj. Życzę, żeby nie było takiej potrzeby :))))
        a póki co nie zaprzątaj sobie tym głowy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka