Gość: Grzechu
IP: *.umwd.pl
29.01.02, 13:47
Robi mi sie slabo kiedy widze i czytam o obietnicach jakie to wielkie korzysci
mozemy miec z wystawy, oczywiscie sa one olbrzymie i z tym sie zgadzam. Problem
lezy gdzie indziej, kazdy kto choc troche interesuje sie historia EXPO oraz
pilnie sledzi obecna rywalizacje WIE, ze EXPO na pewno sie odbedzie ale nie we
Wroclawiu. Jest mi bardzo przykro z tego powodu ale takie sa fakty, ze nas na
nie nie stac, ze przy konkurentach typu Moskwa i inne wypadami b. zle, ze
infrastruktura potrzebna do przeprowadzenia wystawy przerasta nas o niebo itd.
Bardzo dlugo mozna wymieniac argumenty na nie natomiast "za" znajdzie kilka
watpliwej jakosci "konkretow".
Dlatego widzac z jaka celebra pan Huskowski mowi o naszych szansach zastanawiam
sie sie o co mu chodzi, po co "sciemnia" tych biednych ludzi obiecujac
wirtualne korzysci z EXPO. Ano po to zeby WYGRAC nadchodzace wybory
samorzadowe. Jestem swiecie przekonany, ze Platforma Obywatelska, ktora w
wyborach bedzie nazywala sie Koalicja Wroclaw 2002 plus, bedzie nam wciskala,
ze oni i tylko oni sa w stanie zalatwic nam wystawe i te wszystkie korzysci dla
miasta tez beda ich zasluga. Jest to obluda i hipokryzja do kwadratu.