Dodaj do ulubionych

Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity...

25.06.09, 20:31
kogoś niespełna rozumu, a może to tylko takie wrażenie wywołują
doniesienia pewnych serwisów informacyjnych?...Chodzi o pewien
wywiad z panią Nelly , w którym wypowiadała się na temat
niepłodności. Zarzucano jej , że opowiada bzdury a tymczasem....
- mówi prawdę w oczy .
Prawdą bowiem jest , że :
1. Najlepszy wiek by zajść w ciążę i ją szczęśliwie donosić i
urodzić dziecko to przedział między 20 a 30 lat ( dotyczy pierwszej
ciąży ); co nie znaczy , że kobiety młodsze czy starsze w ogóle w
ciążę nie zachodzą . Jeszcze do niedawna w położnictwie 31-letnia
pierwiastka ( pierwszy raz w ciąży ) była zwana STARĄ pierwiastką
( terminologia medyczna ). Jest to po prostu najlepszy wiek dla
prokreacji obłożony najmniejszą ilością powikłań . Po 35 roku życia
zmniejsza się prawdopodobieństwo zajścia w ciążę ( nie mylić ze
spadkiem do zera ) i zwiększa się prawdopodobieństwo powikłań i
uszkodzeń płodu.
Ponieważ obserwuje się tendencje do późnego macierzyństwa ( po
osiągnięciu stabilizacji społ-ekonom. ) temat niepłodności staje się
coraz bardziej " gorącym " Gdy tymczasem po 35 r.ż. niepłodność
staje się konsekwencją starzenia się organizmu - spójrzmy prawdzie w
oczy.

2. Już jedna sztuczna aborcja może spowodować , że zarodek będzie
miał problemy z zagnieżdżeniem lub większa ciąża z donoszeniem -
proszę o tym nie zapominać - to prawda stara jak świat i aktualna.
I znów to nie znaczy , że zawsze po każdej aborcji tak się może
zdarzyć. To oznacza , że często po aborcji tak się dzieje.

3. Wieloletnia antykoncepcja hormonalna zwłaszcza rozpoczęta przed
18-stym r.ż może tak rozchwiać organizm , że często pojawia się
potem problem zajścia w ciążę.


4.STRES i pracocholizm to problemy XXI wieku , które doprowadzają do
wielu chorób somatycznych w tym i niepłodności.

5. Zapłodnienie in vitro nie jest leczeniem niepłodności gdyż po
urodzeniu dziecka taka kobieta nie staje się nagle płodna.
Zapłodnienie in vitro jest nienaturalnym tworzeniem człowieka. Jest
ono głęboko nieetyczne gdyż prawie całkowicie pozbawia pozostałe po
procedurze zarodki prawa do normalnego życia .

Są oczywiście kobiety , które nie stosowały ani aborcji ani
antykoncepcji hormonalnej i mają pożądany , optymalny dla prokreacji
wiek a w ciążę nie zachodzą. Są poddawane leczeniu ( także gdy
trzeba ich partnerzy ) . Czasami daje ono oczekiwany efekt a czasami
nie. No ale skoro zdaniem wielu niepłodność to choroba, to jak każda
choroba czasami nie poddaje się terapii. Są choroby , które wymagają
przeszczepiania narządów ale narządy przeszczepia się od osób , u
których stwierdzono komisyjnie śmierć pnia mózgu . Nie zabija się
ludzi po to by im zabierać narządy dla innych. A czymże jest
wytworzenie wielu zarodków po to by dać szansę na życie tylko
jednemu, dwóm czy góra trzem z nich ? Trzeba to rozważyć w swoim
sumieniu.

5.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... 25.06.09, 20:32
      [b]Nie trzeba aż chcieć robić z Rokiciny kogoś niespełna rozumu...[/
      • lilabe1 Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... 25.06.09, 20:36
        Uderz w stół a nożyce się odezwą. Nawet nie zdążyłaś przeczytać tego
        co napisałam...
        • Gość: tadgol Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:35
          Bo twojego pseudointeligentnego bełkotu nie da się czytać. Niedługo
          Nelly Rokita powie że jak ktoś kogo nikt nie kocha zapadnie na raka
          to też przez to że nie pojechał na urlop. Ale cóż trafił swój na
          swego. Pewnie nawet "urode" macie podobną.
          • Gość: lilabe1 Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:29
            Tadgol co do mojej urody to po pierwsze nie twój interes a poza tym
            co ma wspólnego z dyskusją. Wychodzi słoma z butów i chamstwo.
    • radeberger nie muszą się zbyt wysilać.. 25.06.09, 20:37
      www.youtube.com/watch?v=VMHjWXR8vrE
      • lilabe1 Re: nie muszą się zbyt wysilać.. 25.06.09, 20:45
        Radeberger jakby tak czasem ciebie utrwalić to też pewnie niezłe
        kino by było nie ? :)))
        • radeberger Re: nie muszą się zbyt wysilać.. 26.06.09, 08:49
          brak argumentów "za", to lecimy atakiem na osobę?
          z PiSu jesteś?
          • Gość: tyle w temacie Re: nie muszą się zbyt wysilać.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:37
            Z PiSu albo z innej partii od okupanta z Watykanu.
        • Gość: pytam się Re: nie muszą się zbyt wysilać.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:36
          a co prawdzie cie w oczy kole katokomuszy pasztecie??
    • membrum_virile Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... 25.06.09, 21:25
      Cóż biedna Nelly może wiedzieć o bezpłodności? Cóż ty, lilabe1, o
      niej wiedzieć możesz? Doświadczyłaś może jej na własnej skórze? Nie?
      No to nie wypowiadajcie się w kwestii, o której nie macie zielonego
      pojęcia.
      • Gość: lilabe1 Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 10:35
        Tak się składa , że coś niecoś o tym wiem. Przykro mi , że cię
        zawiodłam membrum_virile.
        • Gość: vrx Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 11:42
          Twoja matka była bezpłodna i jesteś adoptowana?
          • Gość: barbaan Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.09, 17:04
            Halo!

            A nawet gdyby taka sytuacja u kogos powstala to bys mial pole do
            popisu i cel zycia dokuczac takim osobom?
            barbaan


            • membrum_virile Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... 26.06.09, 20:14
              Pięć lat walczyliśmy z żoną o dziecko, więc wiem, czym jest
              bezpłodność i czym jej leczenie.
              Stąd irytują mnie persony pokroju Nelly, czy brzuchatych biskupów,
              wypowiadające się w kwestiach, o których zielonego pojęcia nie mają.
    • Gość: bb Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.09, 22:56

      Lubię jej słuchać jak Kononowicza.
    • truten.zenobi trochę mijasz się z prawdą... 26.06.09, 11:33
      ad 3
      nieprawda!!!
      niewłaściwe, źle dobrane, w złych dawkach, brane bez nadzoru
      lekarza, środki hormonalne faktycznie moga powodować problemy...

      ale jeśli by było tak jak piszesz to np. niemcy by nie mieli dzieci
      od 2 pokoleń... :P

      nie! problemem jest katolicka mentalność! strach przed pujściem do
      lekarza, dawanie środków antykoncepcyjnych ale tak by nikt "na wiose
      się nie dowiedział", lekarze odmawiający pomocy czy wręcz
      zachowujący się agresywnie...

      ad 5
      jest głęboko nieetyczne względem etyki katolickiej, dla mnie jednak
      nowoczesne metody nie mają żadnych nieetycznych aspektów...
    • ojca Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... 26.06.09, 12:03
      Dlaczego nie wspominasz o innych "błyskotliwych " tezach Nelly? Np. porównania
      niepłodności do operacji plastycznej czyli do kaprysu. Dlaczego nie mówisz o
      tym, że Nelly twierdzi, że niepłodność to nie choroba?


      ad4. jasne, tylko ,że wg. Nelly wystarczy się przytulić i niepłodność znika.

      ad5. To, że ty rezygnujesz z tego prawa nie daje tobie prawa odbierania go innym.
      Zresztą wątpię, żeby tak naprawdę chodziło o troskę o ludzką istotę, w
      przeciwnym razie byłyby postulaty np. przymusowego leczenia dzieci, których
      rodzice nie zgadzają się np. na transfuzję krwi lub postulowano by o
      wprowadzenie prawa pozbawiającego rodziny prawa do ciała bliskich gdyż organy
      zmarłego mogą uratować życie innych ludzi itp itd.

      • Gość: CV Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.06.09, 20:13
        Ale nikt nie chce odbierać prawa do sztucznego zapłodnienia komuś, kto sobie
        takowego życzy, in vitro jest zresztą ogólnie dostępne od wielu lat.
        Kwestia jest tylko dopłacania do takich zabiegów z publicznych pieniędzy
        - a więc z pieniędzy katolików. Bo katolików jest wśród podatników większość.
        Otóż katolicy nie mogą się zgodzić na finansowanie takich zabiegów z ich
        pieniędzy, gdyż zabiegi te są z w/w powodów głęboko sprzeczne z etyką i
        nauczaniem Kościoła.
        I tylko o to chodzi. Zapładniajcie się w probówce do woli, ale za swoje pieniądze.
        • truten.zenobi bez hipokryzji i jasno postowaniona sprawa! 26.06.09, 21:15
          szkoda że nie wszyscy są tacy..

          > Kwestia jest tylko dopłacania do takich zabiegów z
          publicznych pieniędzy
          > - a więc z pieniędzy katolików. Bo katolików jest wśród podatników
          większość.
          > Otóż katolicy nie mogą się zgodzić na finansowanie takich zabiegów
          z ich
          > pieniędzy,

          ale moment ale ja, agnostycy, ateiści czy wyznawcy innych religii
          także płacą podatki dlaczego katolicy chcą narzucać im na co mają iść
          ich pieniądze? OK ja wiem jest demokracja i wola większości jest
          prawem ale co im to przeszkadza? wszak katolicy jako posłuszni etyce
          i nauczaniu kościoła nie będą z tego korzystać a pozostali biorą to
          na swoje sumienie. a kasa przecież będzie proporcjonalnie wydawana
          czyli nie z kasy katolików!

          "to ludzka rzecz okradać"
          jakoś nie przeszkadza katolikom że KK czerpie pełnym garściami z
          pieniędzy publicznych czyli także z moich i innych osób do niego nie
          należących.. OK ja wiem jest demokracja i wola większości jest prawem

          czyli jeśli nie chodzi o "finansowanie takich zabiegów z" " pieniędzy
          katolików" to o co? może o zaakcentowanie wpływu KK na stanowione
          prawo... chcecie pokazać kto rządzi w tym kraju?
        • Gość: niepłodna Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.chello.pl 26.06.09, 22:38
          A ja nie będę dopłacać do funduszu alimentacyjnego przy Kuriach, ani tym
          bardziej dawać datki na chorych na raka. Umierają ? Widać Bóg tak chce......
    • Gość: taka prawda Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:34
      Zawsze lubię poczytać pseudointeligentne skowyty katolików. Tak
      nawiasem jak ktoś o zdrowy zmysłach może brać to coś co się zwie
      Nelly Rokita za kobiete. Ona nie wygląda ani jak chłop ani jak baba.
    • Gość: lilabe1 Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:51
      większość przykazań z dekalogu to podstawowe zasady moralne i
      etyczne , które dotyczą wszystkich nie tylko katolików. Może są dla
      niektórych niewygodne ale jednak są . Wśród nich jest takie , które
      brzmi - " Nie zabijaj ". Dotyczy ono każdego z nas. Zabójstwo jest
      karane z mocy prawa ale o tym jakoś się nie pamięta , jakoś trudno
      to skojarzyć jeżeli chodzi o życie poczęte. Duży człowiek , który
      waży już choćby kilogram to człowiek a mały zarodek , z którego ten
      człowiek się rozwinął to zdaniem wielu nie człowiek bo pewnie za
      mały gabarytowo . Jakie to prymitywne myślenie i wstyd , że
      wypowiadają się tak niby światli ludzie - politycy. Posługują się
      telefonami komórkowymi bez kabelka wiedząc dzięki czemu mogą
      rozmawiać itd. a mały człowiek w łonie matki to dla nich nie-
      człowiek bo za mały. To jaka waszym zdaniem jest granica tego
      człowieczeństwa? Kiedy jego jeszcze nie ma a kiedy , przy jakiej
      wadze już jest? Żałosne. Zabija się kilkanaście jestestw ludzkich
      dla kaprysu posiadania jednego czy dwóch . I to nie jest problem
      etyczny tylko dla katolików . To jest problem dla wszystkich.
      • Gość: niepłodna Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.chello.pl 26.06.09, 22:34
        Ciekawe czy tak samo byś piep...., kiedy poronisz 2 ciąże, a potem przez 10 lat
        walczysz o dziecko!!!! Nie wypowiadaj się na temat in vitro, bo nie masz
        najmniejszego pojęcia o tej metodzie. Wiesz tylko tyle co Ci mówią panowie w
        sukienkach i inne nawiedzone baby. A swoją drogą hipokrytko jedna, to odpowiedz
        mi na pytanie. Skoro zarodek jest człowiekiem, to dlaczego ksiądz nie chciał
        pochować mojego nienarodzonego dziecka, które poroniłam w 5 miesiącu ciąży,
        mówiąc, że to "przecież nie człowiek"?!
        • Gość: lilabe1 Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 22:43
          Zadaj to pytanie jemu a nie mnie . Oczywistym jest , że żle zrobił
          ale to nie znaczy , że wszyscy tak zawsze robią.
          Widać jakie bolesne jest przyjmowanie prawdy lub inaczej z jaką
          siłą ją niektórzy od siebie odpychają. Zioniesz jadem na osoby ,
          które występują w obronie życia, o które sama zabiegasz .
          • Gość: niepłodna Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.chello.pl 26.06.09, 22:49
            Jasne.....co nie zmienia faktu, że DALEJ nie masz pojęcia o metodzie in vitro.
            Czy po stosunku jedziesz karetką do szpitala, bo przecież można uratować jeszcze
            parę komórek, które statystycznie co druga kobieta ma ich kilkanaście, a które
            samoistnie obumierają? Koniecznie musisz!!!! Wiesz, dla ratowania życia.....
            • Gość: lilabe1 Do niepłodnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 12:37
              Rozumiem co czujesz i jest mi ciebie żal. Może kiedyś wszystko
              zrozumiesz. Gdy emocje biorą górę nad rozsądkiem niczego się nie da
              pojąć. Chce się tylko mieć , posiadać za wszelką cenę bo się należy,
              bo się ma do tego prawo. Zapomina się o prawach tych kilkunastu
              jestestw ludzkich skazanych na wieczną zmarzlinę lub zagładę.
              To pryszcz w porównaniu z prawem do tego żeby mieć jedno z nich?
              • Gość: niepłodna Re: Do niepłodnej IP: *.chello.pl 28.06.09, 17:38
                Wiesz, mam nadzieję, że nie masz dzieci, bo nie daj Boże odziedziczą po Tobie
                tak WIELKĄ GŁUPOTĘ!!!! Zamiast wypowiadać się o rzeczach, o których nie masz
                najmniejszego pojęcia, to leć do swojego księdza i podyskutuj o jego życiu w
                "celibacie". Wspomóż finansowe fundusz alimentacyjny, legalny przy kurii i
                głośno klaskaj moherowy berecie na karzde słowo przez niego wypowiedziane. Taka
                jesteś ograniczona!!!!
                • Gość: lilabe1 Re: Do niepłodnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 20:50
                  Gość portalu: niepłodna napisał(a):

                  > Wiesz, mam nadzieję, że nie masz dzieci, bo nie daj Boże
                  odziedziczą po Tobie
                  > tak WIELKĄ GŁUPOTĘ!!!!
                  Zamiast wypowiadać się o rzeczach, o
                  których nie masz
                  > najmniejszego pojęcia, to leć do swojego księdza i podyskutuj o
                  jego życiu w
                  > "celibacie".
                  głośno klaskaj moherowy berecie na karzde słowo przez niego
                  wypowiedziane. Taka
                  > jesteś ograniczona!!!!


                  Słowa , którymi się posługujesz udowadniają ,że opatrznościowa
                  sprawiedliwość słusznie cię dosięgnęła.
                  Sama jesteś: cyt.."ograniczona ".
                  • ojca daj se siana 29.06.09, 13:31
                    Skąd ten brak pokory? Uważasz, ze masz prawo do stwierdzenia, że kogoś słusznie
                    dotknęło nieszczęście?? Chodzisz do kościoła i mienisz się katolikiem? Teraz
                    wiem ile warta jest twoja tzw. wiara i twoje słowa.
                    Żal mi takich ludzi jak ty.
                  • Gość: jekdok lila_be, ty z pewnością ograniczona nie jesteś :-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 01:14
                    jako kwintesencja tego, czego nieskończoności był pewny taki jeden Żyd, nazwiskiem Einstein, gdy mówił: "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do tego pierwszego nie mam pewności"

                    Gość portalu: lilabe1 napisał(a):
                    > Słowa , którymi się posługujesz udowadniają, że opatrznościowa
                    > sprawiedliwość słusznie cię dosięgnęła.


                    Normalnie rozumującego człowieka, o ile byłby zdolny wypowiedzieć tak obrzydliwe brednie do osoby mającej problemy z płodnością, można byłoby posądzić co najwyżej o podłość i nikczemność. Ale ty pewnie nawet sobie nie zdajesz sprawy jak one brzmią i wyglądaja dla kogoś dotkniętego tą, nie tak znowu rzadką, przypadłością.

                    Zawsze jak słyszę kretyńskie dywagacje o łasce boskiej lub bożej sprawiedliwości w kontekście chorób, katastrof czy klęsk żywiołowych to zastanawiam się jak ci "znawcy" czy wręcz "dyspozytorzy bożych wyroków" tłumaczą choćby śmierć w płomieniach białostockich licealistów jadących do sanktuarium, czy wracających z pielgrzymki po "świętych miejscach" we Francji, Jugosławii czy gdziekolwiek indziej, gdzie takie zdarzenia miały miejsce? I czy odważyliby się tymi swoimi "objaśnieniami" podzielić z rodzinami ofiar? Chociaż, właściwie... na braku delikatności i nachalnym wścibstwie tym egzemplarzom nigdy nie zbywało.

                    Znajomy teolog mówił mi kiedyś jak łatwo można stracić wiarę studiując "święte księgi", ale wystarczy trzeźwym okiem popatrzeć na otaczającą nas rzeczywistość, na podobne tobie zjawiska i indywidua, na okrucieństwa wojenne i pokojowe, na wyrachowanie tzw. polityków, ale tez i duchowieństwa, żeby nabrac pewności, ze o żadnym świadomym demiurgu, żadnym boskim planie mowy być nie może.
                    A próbując dowodzić czegokolwiek, podpierając sie bzdurną argumentacja o boskim dziele, boskim planie, boskich wyrokach, prawach etc., dowodzi sie jedynie własnego prymitywizmu i miałkosci "intelektualnej" jakkolwiek absurdalnie to słowo w tym kontekście by nie wyglądało.

                    I tylko właściwa bigotom bezczelna tępota, może tłumaczyć bezrozumne i chamskie próby podporządkowania swoim wizjom prawodawstwa, mającego normować życie społeczeństwa, a nie sekty religijnej, jakkolwiek ona nie byłaby liczna. Kto broni katolikom słuchania i stosowania sie do rad, dogmatów, nakazów i wytycznych swych hierarchów? No kto? Skoro macie takie sztywne kręgosłupy moralne i ugruntowane zasady etyczne to stosujcie sie do nich i żadne prawa ludzkie nie są wam do niczego potrzebne, skoro są niczym wobec praw boskich. Ale wara wam od decydowania o tym o czym nie macie zielonego pojęcia, a tylko przekonanie o własnej wyjątkowości i omnipotencji płynące z głębin podtoruńskich źródeł geotermalnych. Źródeł, których zawartość każe podejrzewać, że głębokością swą sięgają czeluści piekielnych i stamtąd czerpią zarówno energię jak i treść.
                    • Gość: qwer Re: lila_be, ty z pewnością ograniczona nie jeste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 11:18
                      Jekdok, podpisuje się w całej rozciągłości - dodam tylko, że fundamentalistów
                      religijnych od idealistów różni fakt, że w imię swoich przekonań są gotowi
                      zabijać, podczas gdy idealiści za swoje przekonania są gotowi ginąć...Ten
                      obowiązujący w Polsce model zaściankowego, wiejskiego katolicyzmu (a wg
                      statystyk 90% kleru jest ze wsi) to zgroza. I ta ich żądza władzy. Można zwątpić
                      czy to świecki kraj.
      • Gość: as Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 13:11
        > większość przykazań z dekalogu to podstawowe zasady moralne i
        > etyczne , które dotyczą wszystkich nie tylko katolików. Może są dla

        Ale Kościół chce mieć na to monopol i z tym trzeba walczyć.
        • Gość: lilabe1 Do Asa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 14:38
          Gość portalu: as napisał(a):

          > > większość przykazań z dekalogu to podstawowe zasady moralne i
          > > etyczne , które dotyczą wszystkich nie tylko katolików. Może są
          dla
          >
          > Ale Kościół chce mieć na to monopol i z tym trzeba walczyć.


          Jeśli możesz As-ie to rozwiń myśl o tym monopolu.
      • ojca Re: Atakujecia katolików a przecież... 29.06.09, 13:39
        Problemem jest to, że ty gadasz o teorii, a my o praktyce, tak samo KK. Bo
        jeżeli życie jest tak cenne to KK powinien raczej zając się działaniem i
        istotami żyjącymi, a nie zapłodnionymi komórkami jajowymi, które ty nazywasz
        istotami ludzkimi. KK w teorii jest super, ale w działaniu już kiepściutko.
        Jakoś nie widziałem, żeby większość hospicjów, domów dziecka, domów samotnej
        matki, schronisk dla bezdomnych prowadzonych było przez KK, a tak powinno być
        jeżeli na serio KK brałby to o czym głosi.
        • Gość: katolik Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:15
          ojca napisał:
          Bo
          > jeżeli życie jest tak cenne to KK powinien raczej zając się
          działaniem i
          > istotami żyjącymi, a nie zapłodnionymi komórkami jajowymi, które
          ty nazywasz
          > istotami ludzkimi. KK w teorii jest super, ale w działaniu już
          kiepściutko.
          > Jakoś nie widziałem, żeby większość hospicjów, domów dziecka,
          domów samotnej
          > matki, schronisk dla bezdomnych prowadzonych było przez KK, a tak
          powinno być
          > jeżeli na serio KK brałby to o czym głosi.

          Tak to już jest , że jak się chce psa uderzyć to i kij się znajdzie.
          A dlaczegóż to kościół katolicki ma mieć pod opieką większość
          ww placówek ??? Myślę , że ma ich wystarczającą ilość . A jeśli nie
          wierzysz to się zgłoś po info do kurii i Caritasu. Może zacznij od
          księdza proboszcza najbliższej parafii . Myślę , że nie boisz się ww
          instytucji jak diabeł wody święconej :) Za problemy społeczne w
          państwie jest odpowiedzialne całe społeczeństwo z odpowiednimi
          władzami społecznymi na czele , nie tylko KK.

        • Gość: katolik Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:39
          Tak to się składa , że wiele dzieci jest bez matek . Tylko czasami
          dlatego , że nie mają nikogo innego bo matka zmarła. Na ogół matki
          zwłaszcza młode NIE CHCĄ swoich dzieci zwłaszcza chorych i oddają je
          do przytułku albo państwo im je zabiera bo dzieci są katowane przez
          własnych rodziców. Ojcowie przestają być podporami dla matek swoich
          dzieci i odchodzą od nich szukając wygodniejszego życia - i znów
          dzieciaka do bidula. Hospicja są pełne nie dlatego , że
          pensjonariusze nie mają nikogo . One są pełne bo własne dzieci nie
          mają czasu ani ochoty zajmować się własnymi schorowanymi rodzicami.
          Domy samotnej matki są pełne nie dlatego , że im się tam bardzo
          podoba tylko dlatego , że ze strony rodziny
          ( rodziców,męża,ojca dzieci)nie ma pomocy albo jest wręcz agresja.
          Domy dla bezdomnych są pełne nie dlatego , że bezdomnym się
          podobają. Są pełne bo nomen omen bezdomni nie mają gdzie mieszkać bo
          własna rodzina ich wypędziła bo za mało zarabiali albo zastąpił ich
          lepszy model. Bywa , że są sami sobie winni bo popadają w alkoholizm
          albo zaciągają za dużo kredytów i bankrutują. Pełno jest tego całego
          nieszczęścia ale gdyby tak ludzie bardziej przestrzegali Bożych
          przykazań to może byłoby go mniej.

          A dla bezpłodnych jest opcja adopcji tych biednych dzieciaków z
          domów dziecka. Dużo osób z tego korzysta. Daj szczęście innemu
          dziecku które już żyje i jest samotne ...
          • Gość: nowłaśnie Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:43
            A dla bezpłodnych jest opcja adopcji tych biednych dzieciaków z
            > domów dziecka. Dużo osób z tego korzysta. Daj szczęście innemu
            > dziecku które już żyje i jest samotne ...

            No właśnie czy to nie jest odgórnie dobrze zorganizowane ?
            Skoro rodzice porzucają swoje dzieci to mogą się znaleźć bezpłodne
            pary , które mogą te dzieci zaadoptować.
          • Gość: nieopłodna Re: Atakujecia katolików a przecież... IP: *.chello.pl 30.06.09, 21:28
            A dlaczego rodziny które mają dzieci nie adoptują dziecka? Myślisz że adopcja
            jest tak "w zamian" za niepłodność. Jeżeli lekarze dają szanse, to walczy się o
            SWOJ|E dziecko.....
    • Gość: barbaan Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.09, 18:13
      Halo!

      Zgadzam sie w wiekszosci z toba i dodam, ze niestety ogromne tempo
      rozwoju cywilizacji "produkuje" uboczne skutki jakim jest miedzy
      innymi (jak obserwuje sie w panstwach szczegolnie o wysokim postepie
      i rozwoju technicznym) nieplodnosc choc przyczyny niedopuszczajace
      do zajscia w ciaze moga byc rowniez np. choroby w wieku dzieciecym,
      niedroznosc jajnikow, wady w budowie kobiety itd.!

      W wiele dziedzinach zycia zostaly wprowadzone mechanizmy stymulujace
      i przejmujace role "natury" szczegolnie w medycynie, ktora rowniez
      "wkroczyla" w ginekologie!

      I tak poprzez technike zostalo spelnione marzenie przedluzenia zycia
      (do ktorych nalezy rowniez przeszczepy itp.) czy sztucznego
      zapladniania!

      W niektorych dziedzinach zycia zostaly naruszne tematy tabu i
      przekroczone granice ich.
      Naukowcow jest to dola - eksperymentowac!

      Naturalnie powstaja i rodza sie nowe pytania!
      Czy czlowiek ma prawo i powinien dalej... no wlasnie - nie wiadomo
      jakie konsekwencje powstana - sprawy etyki, moralnosci itp.

      Mozna to porownac z niektorymi przykladami - ojciec nie moze miec
      stosunek plciowy z corka (rodzenstwo rowniez) nie tylko ze wzgledow
      moralnych ale takze udowodnione, ze dzieci z takiego zwiazku rodza
      sie nie zdolne do zycia samodzielnego!

      I tu widze innych aspekt, jezeli chodzi o pozniejsze macierzynstwo
      czy ojcostwo!
      Punkt znaczacy - biologiczny czas (o ktorym niektorzy nie chce
      wiedziec albo zapominaja - brak odpowiedzialnosci)

      Wiadomo, ze generalnie umieralnosc ludzi w wieku po 40-tce jest
      czestsza niz do tego czasu i tu niestety te dzieci potencjalnie moga
      stac sie pol- albo sierotami, co rowniez ma wplyw na ich rozwoj i
      rodzaj zycia (dlaczego wychodzac z zalozenia, ze dzieci maja prawo
      miec rodzicow, im to sie w tym przypadku juz zabiera – egoizmus?)!

      Nastepnie - osoby po 40-tce generalnie narazone sa czesciej na
      choroby niz mlode, maja mniej cierpliwosci niz mlode, niestety
      zamiast wychowywac, toleruja wystepki dzieci i pozwalaja na nie bo
      nie sa w stanie im zapobiec!

      I tu naturalnie z punktu widzenia spolecznego jest ten fakt
      szkodliwy i ma niestety niepozadane nastepstwa, ktore kazdy moze
      sobie wyobrazic i ktore kazdy z nas zna!

      Dalej – metoda „in vitro“ jest to akt sztucznego zaplodnienia –
      czlowieczej technicznej ingerencji celem zaplodnienia komorki
      zenskiej – czyli dokonuje sie tu akt bez emocjonalny, racjonalny.
      Jakie nastepstwa takiego zaplodnienia (czy medycyna ma odpowiedz na
      ten temat?) przewiduje sie pod wzgledem emocjonalnym? Czy „dzieci
      powstale“ tym sposobem maja inny tryb emocjonalny? Rodza sie
      pytania, na ktore nie ma odpowiedzi!

      barbaan

      • Gość: lilabe1 Do Barbaan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 21:02
        Dobrze , że dodałaś(eś) , że :
        ogromne tempo
        > rozwoju cywilizacji "produkuje" uboczne skutki jakim jest miedzy
        > innymi (jak obserwuje sie w panstwach szczegolnie o wysokim
        postepie
        > i rozwoju technicznym) nieplodnosc choc przyczyny niedopuszczajace
        > do zajscia w ciaze moga byc rowniez np. choroby w wieku
        dzieciecym,
        > niedroznosc jajnikow, wady w budowie kobiety itd.!


        Jak widać temat jest obszerny bo np przyczyną niedrożności jajowodów
        są stany zapalne narządu rodnego spowodowane infekcjami .
        Przyczyny infekcji : brak higieny także tej seksualnej,
        wychłodzenia okolicy podbrzusza , krocza i lędźwi - tak tak -
        kłaniają się krótkie spódniczki, biodrówki z łonem na wierzchu i
        przykrótkie bluzeczki w chłodne dni lub wieczory. Myśli się jednak
        po fakcie.
        • membrum_virile Re: Do Barbaan 29.06.09, 08:06
          Haneczko, nie słuchaj już może Radio Ma Ryja, bo cię otumania
          niebywale.
          • Gość: lilabe1 Do Membrum-virile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 13:05
            membrum_virile napisał:

            > Haneczko, nie słuchaj już może Radio Ma Ryja, bo cię
            otumania
            > niebywale.


            A tu jakaś Hanka pisała???
            A poza tym nie obrażaj uczuć religijnych innych ludzi . Jak widać do
            kultury ci daleko .Przestań już to udowadniać bo się pogrążasz.
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 30.06.09, 15:07
              Podziwiam. Dyskusja z oszołomstwem niezdolnym do normalnej,
              pozbawionej personalnych ataków dyskusji zakrawa na miarę
              bohaterstwa.

              Pozdrawiam.
              (jeszcze się odezwę ;))
        • Gość: niepłodna do libelli IP: *.chello.pl 30.06.09, 21:31
          To koniecznie musimy zaprzestać transplantacji!!!!!! Czy ludzie mogą normalnie
          funkcjonować z obcą częścią innej osoby? Przecież to takie
          "Frankensztajny".........
      • Gość: niepłodna do barbaan IP: *.chello.pl 30.06.09, 21:35
        A Tobie to słuchanie Radia Maryja zainfekowało resztki mózgu!!!!!
        Kobieto!!!!! Ocknij się i nie wypowiadaj się o rzeczach o których nie masz
        pojęcia!!!!! "akt bez emocjonalny"????? A jak nazwiesz dziecko z gwałtu?
        Emocje były...szkoda tylko, że z jednej strony skrajne.
    • Gość: ewa Re: Politycy usiłują zrobić z Nelly Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 00:04
      nie muszą "usiłowac"-ona jest ograniczona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka