Dodaj do ulubionych

Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o.

10.07.09, 06:33
Cieszę się, że redaktor Saraczyńska tak się radowała w ZOO, które
przecież przez lata całe omijała szerokim łukiem. Bardziej jednak
przypominało to cieszenie się głupiego bateryjką.
Chodzę z córą do ZOO w okresie wakacyjnym przynajmniej raz w
tygodniu i wywody o konieczności podniesienia ceny uważam za bzdurne.

Guzowski: "Trzeba tylko podwyższyć frekwencję i podnieść ceny
biletów".
Zdawać by się mogło, żę jedno wyklucza drugie...

Ratajszczak: "Wstydem jest, że dorosła osoba za wizytę w zoo
płaci tyle co za paczkę papierosów, a bilet dziecka kosztuje
równowartość ceny piwa w knajpce. 12 i 5 zł to o wiele mniej niż w
krajach zachodniej Europy i u naszych sąsiadów. Obcokrajowcy wręcz
pękają ze śmiechu, dowiadując się, jak u nas jest tanio".
Ile
zarabiają ci pękający ze wstydu obcokrajowcy? Niemcy dla przykładu?
Bo ile zarobił Dyrektor, to widzimy: blisko 100 tysięcy, wstęp do
swego miejsca pracy ma nieodpłatny...
Obserwuj wątek
    • fibius Żygam już tym Euro 10.07.09, 07:06
      Dzięki panie prezydencie i reszcie ratuszowi. Tak wysypali kasę na budowę
      pierdół na Euro że im nie starczyło. Najpierw podnosili czynsze w kamienicach,
      robiąc takie absurdy iż luksusem a nie normą uważali kibel w mieszkaniu czy
      ciepłą wodę ... teraz pozbyli się Zoo. Żałosne. Co następne? Sprzedaż pomników
      przyrody na meble? Proponowałbym zburzenie ratusza i postawienie kolejnej
      galerii handlowej albo szaletu, to byłaby przemyślana inwestycja.
      Żal ...
      • Gość: gość Smutne... IP: 156.17.79.* 10.07.09, 07:33
        Cóż, dla mojej rodziny będzie już to niedostępna atrakcja... SMUTNE!!!
        • Gość: Rimer Re: Smutne... IP: 62.29.136.* 10.07.09, 07:58
          Idź do pracy to Cie będzie stać.
          • Gość: gosc Re: Smutne... IP: *.chem.uni.wroc.pl 10.07.09, 12:37
            Prymitywna odpowiedź.
          • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:10
            Może i trzeba było stworzyć spółke ale tłumaczenie jest idiotyczne:

            >"Rafał Guzowski, dyrektor miejskiego departamentu infrastruktury i >gospodarki,
            który referował uchwałę, przekonywał, że zmiana jest jedyną >szansą rozwoju ogrodu:"
            Pan Guzowski pobiera tak wysokie uposażenie że zapomniał iż zoo to nie fabryka i
            nie musi się rozwijać kosztem mieszkańców.
            Nikt z nas nie prosił aby zoo się rozwijało, wystarczy ze będzie zarządzane
            lepiej aby się nie degradowało.
            Właśnie urok zoo polega na tym że jest historyczne.
            Jeśli ma się rozwijać to i tak na nowym terenie i wtedy drugie zoo może sobie
            podnieść opłaty.
            Jeśli powstanie Oceanarium to bilet do niego z pewnością będzie inny niż do zoo.



            > - Umożliwi poprawę warunków bytowych zwierząt,
            Bujda na resorach.
            150 lat było ok .
            Oczywiście pewne rzeczy można poprawić a pieniądze można zdobyć zwiększając
            liczbę gości a nie podwyższając cenę biletu.
            Obecne ceny i tak są za wysokie na odwiedziny cała rodziną.
            Wiele osób od lat do zoo nie chodzi z powodu wysokich cen biletów.
            Dzieje się tak za sprawą dotacji dla zoo , któremu nie zależy na zwiększeniu
            liczby gości.
            Gdzie te czasy z dzieciństwa gdzie po zoo przewalały się tłumy.
            Wystarczy zobaczyć o której kasa w zoo jest zamykana.
            Postawili automat , który chyba jeszcze godzine dłużej sprzedaje bilety niż kasa.
            Dlaczego zoo koło 18-tej jest zamknięte ?
            Bo mało ludzi przychodzi gdyż bilety są za drogie.
            Tu chyba tylko idiota nie zauważy jak można przychody zwiększyć.
            Zoo to nie film którego nie ma sensu kilka razy oglądać.
            Znam rodziny które zoo odwiedziły tylko dlatego ze wygrały bilety.

            > nową ekspozycję,
            A co stara się znudziła czy tez stało się zbyt drogo ?


            >a przede wszystkim podniesie atrakcyjność, która może przyciągać >turystów.
            Także zagranicznych.
            Zoo jest dla turystów czy dla mieszkańców ?
            Dotąd niska cena odstraszała turystów ?
            W Pradze bilet do synagogi był chyba dla Czechów 60 koron a dla obcokrajowców
            480 koron.
            Nie popieram takich rozwiązań .
            Powinien być tańszy bilet popołudniowy .
            Można wprowadzić różną cenę w zależności od dnia.
            Kto lubi tłok przyjdzie gdy bilety tańsze a kogo stać wybierze dzień gdzie mało
            ludzi.

            • Gość: Water Proof Re: Smutne... IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 18:00
              zoo to nie fabryka
              > i
              > nie musi się rozwijać kosztem mieszkańców.

              Przecież nie będzie się rozwijać kosztem mieszkańców. Właśnie o to chodzi, że
              nie będzie dotowane z podatków!

              > Jeśli powstanie Oceanarium to bilet do niego z pewnością będzie inny niż do zoo

              Na pewno? A skąd takie informacje?

              > > - Umożliwi poprawę warunków bytowych zwierząt,
              > Bujda na resorach.
              > 150 lat było ok .

              Ok?? Nie, nie było "ok". Spytaj misia Mago, co o tym sądzi. Albo lemury
              zamknięte przez lata w klatkach.

              > Dlaczego zoo koło 18-tej jest zamknięte ?
              > Bo mało ludzi przychodzi gdyż bilety są za drogie.

              Do zoo przychodzi obecnie najwięcej zwiedzających od wielu, wielu lat...

              Twoim zdaniem najlepiej, żeby zoo podupadało jak dotąd? Żeby nie warto było
              zapłacić nawet tych 12 zł za oglądanie nieszczęśliwych zwierzaków w małych
              klatkach? Gratuluję...
              • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 22:45
                > Przecież nie będzie się rozwijać kosztem mieszkańców. Właśnie o to chodzi, że
                > nie będzie dotowane z podatków!

                Albo rezygnujemy z dotowania albo stawiamy na rozwój z czym sie wiążą dodatkowe koszty.
                To mydlenie oczu.
                Zoo przyciaga turystów i ma przyciągnąc ich więcej w przyszłości /
                Znaczy ze ci turyści sa potrzebni dla Wrocławia inaczej miasto by nie dopłacało do tych biletów.
                Moze zoo musi na siebie zarabaić aby nie było dotowane ?
                Wszak zoo pełni wiele funkcji, edukacyjną , rekreacyjna itd.
                To na co mają iśc nasze podatki , na kultur e wyskiego lotu czy sport wyczynowy ?
                Był już projekt grodzenia parków. Mozna przy paiskownicach ustawić autopmaty do pobierania opłat. W bibliotekach można wprowadzić abonament zależny od ilości przeczytanych ksiazek.
                Koszty utrzymania zoo to rachunek ciągniony.
                Chcą zarabiać to niech wprowadzą opłaty za parkowanie pod zoo i to ekstra , wszak ścisk pod zo jest wiekszy niz w ogrodzie więc dlaczego nie wykorzystać popytu do windowania opłat.
              • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 22:50
                > > Jeśli powstanie Oceanarium to bilet do niego z pewnością będzie inny niż
                > do zoo
                >
                > Na pewno? A skąd takie informacje?

                Rusz głową.
                Jesli 12 zł dziś to zbyt mało to za to sam zoo zapłącimy 24-30 zł .
                Jak ktoś wybuduje oceanarium za 80 mln to nie po to aby mu sie te pieniądze zwróciły.Zatą kaśe to możan hpermarket wybudować.
                Zatem załacimy 24 zł za zoo a jak zechcemy wejsc do oceanarium to dopłacimy 30-60 zł.
                Inaczej podwyzke by wprowazili po zbudowaniu oceanarium.Nie udawaj naiwnego.
                • Gość: Water Proof Re: Smutne... IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 23:48
                  1. Naiwnej, jestem kobietą
                  2. Po prostu ręce opadają. Nie było nigdzie mowy o wprowadzaniu dodatkowych
                  opłat za oceanarium. Na publikowanych planach widać, że będzie ono częścią
                  obecnego zoo. Ale skoro Ty wiesz lepiej...
              • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 23:08

                > > 150 lat było ok .
                >
                > Ok?? Nie, nie było "ok". Spytaj misia Mago, co o tym sądzi. Albo lemury
                > zamknięte przez lata w klatkach.
                Znaczy zę 150 lat było źle .
                Ostanie 64 lata też było źle.
                Dopiero teraz się wszyscy przekonali ze w zoo sie męczy zwierzęta.
                Z misiem Mago nie zaczynaj bo Gucwiński wyjaśniał jak było.
                JAk Lemury mają zle w klatkach to je wypuścić. Miało powstac nowe zoo na ul 9 maja , miało powstać zoo-safari poza miastem.
                Wtedy poprwiłyby się warunki i na to mogłybu pójśc pieniądzez biletów.
                Ale tu proponuje się podwyżke cen bo można wyrwać więcej. Przy okazji utworzyć spółkę aby pensje wzrosły wraz z dochodami.
                Bo bez spólki nie da się pprawić losu zwierzaków, nawet lekarstw nie mozna kupić hahaha.
                My to mamy łyknąc ?
                Jak te zwierzaki bez spółki i lekarstw wytrzymały 150 lat ?


                > > Bo mało ludzi przychodzi gdyż bilety są za drogie.
                >
                > Do zoo przychodzi obecnie najwięcej zwiedzających od wielu, wielu lat...
                wiele nic nie znaczy. Pamietam lata gdzie do zoo waliły tłumy.
                Nie przeczę ze 'wiele " to dla dyrekcji wystarczajaca liczba ze mozna zaryzykować podwyżke. Ja dawno nie byłem w zoo ale czesto patrzę ile ludzi jest w nim.
                To mniej niz 1/10 tego co kiedyś. Może i są godziny gdzie frekwencja jest przyzwoita ale wiekszośc wrocławian jakich znam co kiedyś często do zoo chodzila od lat w nim nie była.
                Kiedys dostawało się karnety w ramach konkursów czy za zbieranie żołędzin na pokarm.
                Może brak miejsc parkingowych zachęcił dyrekcję do podwyżki bo nie widzą sensu zwiekszania ilości zwiedzających.
                To jedyne sensowne wytłumaczenie tego co się dzieje.
                W te idiotyczne tłumaczenia nie uwierzę bo są zbyt kuriozalne i beszczelne.
                • Gość: Water Proof Re: Smutne... IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 23:51
                  > Z misiem Mago nie zaczynaj bo Gucwiński wyjaśniał jak było.

                  I wierzysz w te wyjaśnienia?? Nic nie można było zrobić? Taaak, po prostu nic
                  się zrobić nie chciało, albo zabrakło wiedzy i pomysłowości. I kto tu jest naiwny?

                  > Kiedys dostawało się karnety w ramach konkursów czy za zbieranie żołędzin na po
                  > karm.

                  Mentalność z czasów głębokiej komuny.

                  > To jedyne sensowne wytłumaczenie tego co się dzieje.
                  > W te idiotyczne tłumaczenia nie uwierzę bo są zbyt kuriozalne i beszczelne.

                  No proszę, a w idiotyczne i beZczelne tłumaczenia pana Gucwińskiego wierzysz?
                  • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 11.07.09, 01:31
                    > > Z misiem Mago nie zaczynaj bo Gucwiński wyjaśniał jak było.
                    >
                    > I wierzysz w te wyjaśnienia?? Nic nie można było zrobić? Taaak, po prostu nic
                    > się zrobić nie chciało, albo zabrakło wiedzy i pomysłowości. I kto tu jest naiw
                    > ny?

                    Misiem MAgo wykończono Gucwińskiego .
                    Tu nie o misia chodziło bo jakos przez kilka lat nikt prblemów misia w małej klatce nie zauwazał.
                    Misio był pretekstem gdy komucha Gucwińskiego trzeba było wywalić.Pcha sie Gucwiński do polityki to mu Dutkiewicz nosa przytarł.
                    Smieszne było to fotografowanie zdechłych weży , jakoby dyrektor nie pozwała truchła sprzątać.
                    tak jak mnie wtedy i eprzekonały preteksy do usuniecia Gucwińskich tak teraz mam podejrzenia ze to nie chodzi tylko o zaoszczedzenie 23 milionów.
                    Pytasz mnie czy jestem naiwny, nie nie byłem wtedy i teraz szukam drugiego dna.
                    Kiedys magistrat by mówił: zrobimy dobrze dla mieszkańców.
                    Teraz mówią: zrobimy lepiej dla zwierząt i dla turystów w tym i zagranicznych.
                    Dlatego nie wierzę .
                    Oczywiście ze nie moga powiedzieć: dajemy wam dwa razy droższe bilety bo to w waszym interesie ale mogliby to jakos ubrać w sensowny pretekst a nie kpić ze bilet tańszy od paczki paieprosów , czy piwa.
                    Papierosy i piwo są drogie bo jest w nich akcyza a i tak wiele osób nie pali i nie pije.
                    PAństwo stoi na "monopolu" tytoniowym i alkoholowym.
                    Zoo ma się tylko finasowacsamo. Jeśli zoo ma być magnesem na turystów to niech idioci nie mówią że miasto nie chce dopłacać do biletów turystów.
                    Drogie zoo przestanie być magnesem a i źródłem dochodu też nie co najwyżej nie będzie obciązeniem dla miasta.
                    Skoro misowi można było pomóc dopiero po wywalenieu dyrektora to jak mam wierzyć że teraz cała załoganie tylko zarobi sama tyle ile dotacji straciła i jeszcze wdrozy pomysły aby uatrakcyjnic zoo i pomóc rozgeścic zwierzaki.W to nikt nie uwierzy ze załoga która mówiła że za wszystko co złe odpowiada Gucwińskii 8 (?) lat patrzyła na Mago teraz zrobi coś wspólnie z nowym dyrektorem.
                    Mam nadzieję ze się mylę ale wiem ze 2 (3 ) srok nie da się chwycic.
                    Tu trzeba zmniejszyć ilośc aut przed zoo i zwekszuć ilośc gości.
                    trzeba zwiekszyć ilośc gośći podnosząc cenę.
                    Trzeba zarobic na utracona dotację i jednocześnie zainwestować.
                    Trzeba tracić czas na zapewnienie egzystencji ogrodu jedoczesnie tryskac pomysłami.
                    Trzeba walczyć z przyzwyczajeniami załogi pod rzadami Gucwińskiego i jednoczesnie zaksowac inne ogrody co nam obiecują zrobic w 10-15 lat.
                    kazdy z tych celi jest do osiągniecia ale nie wszystkie jednoczesnie.
                    Dlatego ośmielam sie powatpiewać i sądzić że za podwyżką niewiele pójdzie bo spadek ilości zwiedzajacych zje gro zysków z podwyżki a reszte zjedza wzrosty wynagrodzeńw w spółce.
                    Ratunkiem dla zoo sa trudne decyzje: parking , drugie zoo , oceanarium które sfinansuje resztę ogrodu.
                    Z zoo stanie się to co z Panorama Racławicką --nie będzie dla mieszkańców tylko dla turystów.
                    Kiedys po Ogrodzie Botnicznym przechadzały się tłumy. Po Śleży jezdzii rowerzysci i przechadzali się emeryci bo były tanie pocągi.
                    Wiele miejsc mógłym wymienić , które tetniły życiem
                    Wrocław dogorywa więc "nie szkoda róż gdy płonie las"
                    Aby była szansa przywrócic mu dawną świetnośc w ciągu 50 lat, trzeba by zacząć od zmniejszenia 2-3 razy liczby aut.

                    Moze gdyby

                    • Gość: Water Proof Re: Smutne... IP: *.icpnet.pl 11.07.09, 13:01
                      Ojejajeja, skoro Pan taki mądry, to dlaczego Pan nie startował w konkursie na
                      dyrektora ZOO? Kolejny co się zna na wszystkim, zapewne rencista albo
                      bezrobotny, sfrustrowany nieudacznik. A może koleś Gucwińskiego, który - nie
                      boję się powiedzieć- był winny sytuacji misia Mago i od co najmniej 10 lat
                      nadawał się jedynie na emeryturę?
                      • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 09:14
                        > Ojejajeja, skoro Pan taki mądry, to dlaczego Pan nie startował w konkursie na
                        > dyrektora ZOO?
                        Na pewno inni znaja się na tym lepiej niż ja , zresztą nie mogę prowadzić dwóch
                        przedsiębiorstw.
                        Mam inny zawód , nie znam warunków konkursu, nie byłem zainteresowany i jeszcze
                        ze 100 powodów.
                        Ja sie nie wypowiadam na temat prowadzenia ogrodu.
                        Wyraziłem tu zdanie podobne do innych że z punktu marketingowego to posuniecie
                        jest błędne aczkolwiek najprostsze i dające natychmiast wzrost zysków co pozwoli
                        nowemu dyrektorowi się wykazać.
                        NA dłuższą metę to działanie szkodliwe bo ograniczy dostęp do zoo dla
                        mieszkańców szczególnie emerytów i wielodzietnych rodzin.
                        Ja bym szukał zysków w integracji z mieszkańcami miasta.
                        Stawiałbym nie na nowoczesność a na tradycje.
                        Zachęcałbym do częstszego odwiedzania zoo przez mieszkańców wprowadzając system
                        karnetów ale nie takich jak dziś.
                        Te pomysły sa już znane w świecie i częściowo w naszym zoo stosowane.
                        Bliższy kontakt ze zwierzętami. Kuce do przejażdżki, zwierzęta domowe do
                        poklepania (krasula koń, kozy). Zdjecia ze zwierzętami (płatne dodatkowo). Dla
                        twardzieli kontakt z groźnym zwierzętami np wejście do klatki. Lepszy kontakt z
                        mediami, np nadawanie imion , sponsoring zwierząt. System konkursów nagradzanych
                        karnetami.
                        Zoo powinno być nastawione na przyjezdnych w weekendy ale umożliwić ani dostep
                        mieszkańcom w tygodniu.
                        Dziś zoo świeci pustkami ( w niedziele nie wiem bo nie zaglądam).
                        Wydłużenie godzin otwarcia zoo pozwoli rozładować tłumy gdyby się pojawiły.
                        Niedawno byłem z kilkoma dziećmi w wieku 11-12 lat w górach. Byłem zdziwiony
                        reakcją jednego chłopaka na widok krowy.
                        Dorośli ludzie nie potrafią na wycieczkach nazwać popularnych zwierząt.
                        Nasze zoo nie edukuje, gzie te czasy gdy ze szkoły czesto się je odwiedzało.
                        Bedzie oceanarium to dzieciaki będą się znać na delfinach a dalej miejscowej
                        fauny nie będą znać.
                        Tu nie pole do prezentowania pomysłow jak spowodowac aby mieszkańcy
                        identyfikowali się zoo i byli z niego dumni.
                        Jesliby byli dumni to nie żałowaliby tych 23 mln które pójdą na inne cele być
                        mozę mniej wazne.






                        >Kolejny co się zna na wszystkim,
                        Nie umiesz dyskutować.
                        Jęsli się właczasz w dyskusję to nie mozesz w ten sposób się wypowiadać.

                        > zapewne rencista albo
                        > bezrobotny, sfrustrowany nieudacznik.
                        Jestem rencistą , bezrobotnym i nieudacznikiem . Należysz do ludzi , którzy w
                        ten sposób poprawiają swoje ego ?


                        > A może koleś Gucwińskiego,
                        Nienawidzę Gucwińskiego za to ze wykorzystał własną popularność i pchał się do
                        polityki, ale w życiu zawsze byłem uczciwy.
                        Można było znaleźć na Gucwińskiego lepszego haka.


                        > który - nie
                        > boję się powiedzieć- był winny sytuacji misia Mago

                        Nie wierzę ze tylko on.
                        Nikt mnie do tego nie przekonał. tłumaczenia Gucwińskiego były duzo bardziej
                        wiarygodne niż ataki na niego.
                        Za misia odpowiada cała załoga.
                        Nie wierze ze misiowi zrobiło się nagle źle po wielu latach.
                        Nie ma sensu do misia wracać. Odpowiedzialność za ogród to dużo więcej iż
                        problem jednego misia.

                        > i od co najmniej 10 lat
                        > nadawał się jedynie na emeryturę?
                        Misio czy Gucwiński ?
                        Jeśli Gucwiński to dlaczego prezydent Dutkiewicz zawarł z nim pakt ze pozwoli mu
                        dotrwać do emerytury na stanowisku ( brakło chyba 2 lata)?
                        Te tematy to historia i nie zamierzam wracać do tego.
                        Wątek jest o nastawianiu się zoo na zyski i obcych turystów mimo ze juz dziś
                        mieszkańcy stracili z zoo kontakt.
                        Nawet obecne ceny są dla wielu zaporą.
                        Gdybym w swojej firmie podniósł tak drastycznie ceny to mógłbym ja zamknąć bo
                        choć najpierw zyski by wzrosły to na długą metę nie dałoby się .
                        Np przejęłaby konkurencja, która by się szybko zorientowała że obniżając ceny
                        może przejąć klientów.
                        Jeśli teraz zoo nie jest dotowane i zostało spółką to byc może wkrótce będzie
                        musiało konkurować.
                        Dyrektywy unijne nakazują rozgęszczenie zwierząt. Z tego powodu miało powstać
                        drugie zoo.
                        Jesli powstanie to może będzie miało inny zarząd.
                        Miało powstać też safari poza miastem. Ma o sens bo ziemia we Wrocławiu zbyt
                        droga i nie ma konieczności budowania dwóch zoo w odległości 1 km ( ul.9 maja).
                        To tez może oznaczać, że niekoniecznie safari musi podlegać obecnemu dyrektorowi.
                        Oceanarium też nie wiadomo gdzie powstanie i skąd nowa spółka weźmie ok 100 mln
                        na budowę.
                        To tez moze być nowy twór który będzie stanowił konkurencje.
                        Reasumujac to byc moze podwyżka jest konieczna ale czy o 100 % i czy miasto musi
                        się tak gwałtownie z dotacji wycofywać ?
                        Ale sposób tłumaczenia jest kuriozalny.
                        Już nie będę w szczegóły wchodził ale ogólnie jestem zaskoczony tłumaczeniem
                        dyrektora.
                        Jego słowa mnie zmartwiły bo wynika z nich że nie dba on o mieszkańców.
                        Zatem trudno mieć nadzieję ze nawet jak kondycja zoo się poprawi to będzie to z
                        korzyścią dla mieszkańców.
                        Oczywiście poprawiona ekspozycja wielu się będzie podobać ale ile osób
                        przestanie z tego dobrodziejstwa korzystac ?
                        Nie pamiętam czy pisałem ze w Pradze wstęp do muzeum kosztował 480 koron a dla
                        miejscowych 60 koron.
                        Tak właśnie trzeba dbać o mieszkańców, choć ja bym aż tak nie różnicował ceny a
                        poprawiłbym dostęp mieszkańców "poza szczytem".
                        Teraz dzieci nie będą chodziły do zoo z rodzicami tylko z dziadkami w czwartki
                        za 1 zł :)
                        Na tym raczej zoo nie zarobi a straci.

                        • wari Re: Smutne... 21.07.09, 01:21
                          Gość portalu: melek napisał(a):
                          > Nasze zoo nie edukuje, gzie te czasy gdy ze szkoły czesto się je
                          odwiedzało.

                          Takiej edukacji jak teraz nigdy tu nie było. Gucwińscy niestety
                          skupili się na sobie, a dokładniej robieniu kasy. Profesjonalna
                          edukacja ruszyła dopiero niedawno, za nowego dyrektora.

                          > Bedzie oceanarium to dzieciaki będą się znać na delfinach a dalej
                          miejscowej
                          > fauny nie będą znać.

                          W oceanarium, a dokłądniej afrikanarium nie będzie delfinów i bardzo
                          dobrze. Zwierzęta te źle znoszą niewolę, wybudowanie specjalnego
                          basenu pochłonęłoby kolejne ponad 100 mln, a coroczne utrzymanie to
                          koszt porównywalny z całym obecnym budżetem zoo, a właściwie trochę
                          większy.


                          > Nikt mnie do tego nie przekonał. tłumaczenia Gucwińskiego były
                          duzo bardziej
                          > wiarygodne niż ataki na niego.
                          > Za misia odpowiada cała załoga.
                          > Nie wierze ze misiowi zrobiło się nagle źle po wielu latach.
                          > Nie ma sensu do misia wracać. Odpowiedzialność za ogród to dużo
                          więcej iż
                          > problem jednego misia.

                          Lepiej nie wracać, ale wracasz, zwłaszcza z tezami, które z
                          rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Urząd miejski, a dokładniej
                          Najniger bronił Gucwińskiego o wiele za długo, także publicznie.
                          Dopiero zdecydowana postawa naukowców z Uniwersyetetu Wrocławskiego
                          z petycją do wojewody i prezydenta przerwała ten krąg niemożności.
                          Za niedźwiedzia Mago odpowiada tylko dyrektor, nie załoga (zresztą
                          część załogi sygnalizowała problem bezskutecznie). Misiowi nie stało
                          się nagle źle, misiu był przez 10 lat w karcerze o powierzchni 6m2.
                          Gucwiński zaczął cokolwiek robić dopiero jak wybuchła afera w
                          mediach. Z drugiej strony, jak się robi własne publicity i jeździ po
                          świecie za pieniądze podatników, to faktycznie o jednym niedźwiedziu
                          można zapomnieć. Cóz, ofiara sławy, tak to już jest wśród
                          celebrytów. Nowy dyrektor potrzebował 5 tygodni i 9 lutego 2007 roku
                          wyszedł na wolne powietrze na stary wybieg, a od jesieni 2008
                          niedźwiedzie przebywają na ponad 1,2-hektarowym wybiegu.

                          > Jeśli Gucwiński to dlaczego prezydent Dutkiewicz zawarł z nim pakt
                          ze pozwoli m
                          > u
                          > dotrwać do emerytury na stanowisku ( brakło chyba 2 lata)?

                          Jakich dwóch lat ?! W momencie wybuchu afery Gucwiński miał 74
                          lata. Wiesz kiedy mężczyźni w PL osiągaja wiek emerytalny ?


                          > Jesli powstanie to może będzie miało inny zarząd.
                          > Miało powstać też safari poza miastem

                          Nigdy nie było takich pomysłów. Byłoby to zresztą dziwne, gdy w
                          środku miasta jest ponad grubo ponad hektarowe zoo i bardzo, bardzo
                          kosztowne. Dwa ogrody ma np. Berlin, ale to z powodu połączenia obu
                          części miasta. Zoo w Berlinie podobne jest powierachnią do
                          wrocławskiego i słynie ze swojej kolekcji.


                          > Oceanarium też nie wiadomo gdzie powstanie i skąd nowa spółka
                          weźmie ok 100 mln
                          > na budowę

                          A o wygranym projekcie nie słyszałeś. Człowieku, Ty nie masz
                          zielonego pojęcia o czym piszesz !

                          Tak samą orientacje masz w sprawie Gucwińskiego, jak oceanarium, jak
                          widze, właściwie w każdej sprawie związanej z zoo. Masz za to chyba
                          dużo czasu, że chce Ci się pisac o sprawach na których zupełnie się
                          nie znasz.
                          • wari Re: Smutne... 21.07.09, 01:33
                            Oczywiście zoo ponad 30 ha, pomyłka.
                        • wari Re: Smutne... 21.07.09, 01:31
                          Gość portalu: melek napisał(a):

                          > Bliższy kontakt ze zwierzętami. Kuce do przejażdżki, zwierzęta
                          domowe do
                          > poklepania (krasula koń, kozy). Zdjecia ze zwierzętami (płatne
                          dodatkowo). Dla
                          > twardzieli kontakt z groźnym zwierzętami np wejście do klatki.
                          Lepszy kontakt z

                          Rece i nogi opadają. Pomyliło Ci się człowieku zoo z wiejską
                          zagrodą. Zoo nie ma być dla nieuków, ale dla zaintersowanych
                          przyrodą. Kozę to sobie na wsi pooglądaj.


                          > Dziś zoo świeci pustkami ( w niedziele nie wiem bo nie zaglądam).

                          Nie zauwazyłem tych pustek. Statystyki sprzedaży biletów, jak
                          rozumiem, kłamią. Tylko biedny Gucwi taki wiarygodny dla melka :).

                          >> Niedawno byłem z kilkoma dziećmi w wieku 11-12 lat w górach.
                          Byłem zdziwiony
                          > reakcją jednego chłopaka na widok krowy.
                          > Dorośli ludzie nie potrafią na wycieczkach nazwać popularnych
                          zwierząt.

                          Bedę protestował przeciwko prezentowaniu w zoo kóz, krów i zwierzat
                          domowych. To, że ktos jest leniem i nieukiem, to i zoo-obora mu nie
                          pomoże. Współczesny ogród ma inne funkcje, o których zresztą nie
                          masz pojęcia, tak jak i o przeszłej i obecnej sytuacji ogrodu.

              • Gość: melek Re: Smutne... IP: *.e-wro.net.pl 11.07.09, 00:13
                > Twoim zdaniem najlepiej, żeby zoo podupadało jak dotąd? Żeby nie warto było
                > zapłacić nawet tych 12 zł za oglądanie nieszczęśliwych zwierzaków w małych
                > klatkach? Gratuluję...
                Dlaczego podupadało skoro miało aż 23 mln dotacji ?
                Bo sie komus robic nie chciało.
                Im mniej zysków ze zwiedzajacych tym wiueksza dotacja.
                teraz zabierają dotacje i ma byc lepiej ?
                Czy naprade sa tacy co w to uwierzą ?
                Ci sami lidzie co nie dawali rady z dotacją mają lepiej zarządząc bez niej ?
                To sie kupy nie trzyma.
                Pomysł jest taki ze jak się da ludziom wiecej zarobić to rusza głowami.
                Ale ja to słysze wszedzie .Jak dam zarobić lekarzom to oni wreszcie się wezmą za robotę i kolejki sie skończą.

                Niech powiedza co w końcu z nowymi normami wybiegów dla zwierząt.
                Powsanie nowe zoo czy nie ?
                Zapłacę jak będę wiedział za co.
                Jak narazie to widzę kłamstwa a to burzy moje zaufanieco do intencji UM jak i dyrekcji.
                Ktos tu chce się pozbyc kłopotu i ktos inny chce zarobić.
                Ma prawo ale dotąd to było moje miasto i moje zoo.
                Wiedziałem na co idą moje podatki.
                Ostatnio coraz cześciej widze ze robią nas w wała.
                Niedługo zlikwidują Rady Osiedli i stworzą nowe twory Rady Dzielnicowe do obsadzania swoimi.
                Gmina oddała elekrociepłownię, każe brak pozyczkę MPK, wyprzedaje mieszkania komunalne i ziemię.Zarządzanie nieruchomosiami oddali prywatnym spółkom.Niedlugo magistrat pozbedzie sie wszystkiego a spółki zaczną podnosic opłaty bo konkurencji nie będzie.
                W Jeleniej Górze sółka wodnik podniosła opłaty za wode i teraz gmina dopłaca ludziom aby zmniejszyc skutki podwyzki
                jeleniagora.naszemiasto.pl/wydarzenia/1022236.html





            • rk111 Re: Smutne... 11.07.09, 11:49
              Byłem wczoraj w ZOO i co prawda zwierząt jest jakby mniej ale zmiany widać gołym
              okiem , nowe wybiegi nowe knajpki nowe budynki dla zwierząt i nowy chodnik dla
              zwiedzających a cena 12 zł może i dużo ale warta tego co zobaczyłem - zwierzaki
              zadbane najedzone a nie jak kilka lat temu a po budowie oceanarium to dopiero
              będą atrakcje dla dzieciaków .
        • Gość: Erazmus Im drożej tym lepiej? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.09, 09:11
          Bardzo ciekawa logika . Nie słyszałem żeby podniesienie ceny skutkowało
          zwiększeniem liczby klientów.
          Obecnie ZOO w weekendy raczej nie może narzekać na frekwencje . Może prezes ZOO
          sp Z.O.O. wprowadzi bilety czasowe jak w Akwaparku i wszyscy będą biegać od
          klatki do klatki żeby szybko obejrzeć wszystkie zwierzęta ...
      • Gość: Rimer Re: Żygam już tym Euro IP: 62.29.136.* 10.07.09, 08:03
        Kiedy ostatnio byłeś we wrocławskim ZOO ?
        Jeżeli ZOO dzięki temu, że stało się spółką będzie mogło poprawić swoją kondycję
        to myślę, ze to dobry ruch.
        • fibius jaka cena taka płaca 10.07.09, 14:12
          uczęszczałem co miesiąc. Teraz wejde tam może raz na pół roku. Tak więc by sie
          im to opłaciło cene podniosą 6 krotnie? Wtedy to już w ogóle tam nie zajrzę.
          A co do pracy, to skoro cenę biletu chcą na modę zachodnią, to poproszę także
          płacę na modę zachodnią.
          • Gość: Jasio Re: jaka cena taka płaca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:21
            A gdzie jest napisane, że zachodnią?
            O ile wiem, Europa to także Czechy, Węgry, Słowacja, itd.

            Przykładowe ceny biletów do ZOO:
            Dvur Kralove, Praha bilet normalny 5,76 euro
            Berlin bilet normalny 12 euro
            Lipsk 13 euro

            A teraz proste zadanie matematyczne, która z tych cen jest dwukrotnie wyższa od
            ceny biletu normalnego we wrocławskim ZOO, która w przeliczeniu na euro wynosi
            2,74 euro?!?

            • Gość: melek Re: jaka cena taka płaca IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:42
              > Przykładowe ceny biletów do ZOO:
              > Dvur Kralove, Praha bilet normalny 5,76 euro
              > Berlin bilet normalny 12 euro
              > Lipsk 13 euro

              Warszawa cena biletu 15 zł
              Wrocław 12 zł
              Najniższa emerytura (mam w rodzinie ) 153 Euro.
              Warszawa pani prezydent przekazuje kilkaset milionów na remont stadionu Legii gdzie włascicielem jest ITI ( pan Walter TVN).
              Wrocław przekazuje ziemie za 50 mln zł panu Solorzowi (Polsat) w użytkowanie na 35 lat i gwarantuje zastaw na hipotece.

              Coraz więcj ludzi sie uwłaszcza na majątku publicznym.
              Coraz mniej ludzi korzysta ze zdobyczy cywilizacji (baseny, korty, kina, teatry) . Tym którzy tym zarzadzają to nie przeszkadza.
              • rk111 Re: jaka cena taka płaca 11.07.09, 12:01
                Jak się komuś nie chciało pracować to nic dziwnego że ma 153 euro to wina tego
                ze są wcześniejsze emerytury i ludzie którzy oszukują innych przechodząc na
                takie emerytury lub renty i dalej pracują na czarno, tą patologię trzeba
                przerwać . Co do stadionu w Warszawie to jest on własnością miasta a nie Legii i
                ITI tak sami u nas nie przekazuje miasto działki Solorzowi tylko WKS Śląsk gdzie
                miasto ma swoje działy, jak coś piszasz to przynajmniej nie kłam cwaniaczku.
                • Gość: melek Re: jaka cena taka płaca IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 10:32
                  > Jak się komuś nie chciało pracować to nic dziwnego że ma 153 euro
                  Tym sposobem udowadniasz ze jestes zwykłym chamem.
                  Ide o zakłąd ze wiele z tych osób pracowało ciezej w życiu niż ty.
                  Przykładowo rolnik który kiedys był zwolniony z płacenia składek ZUS za to cięko
                  charował aby wyżywić mieszczuchów.Kiedys był zmuszany w ramach kontygentu
                  oddawania swoich produktów tzn nie mógł oddawac mniej niż mu nakazano. Cenę
                  ustalało państwo. Rolnikowi się to jakos kalkulowało bo miał z czego zyć. ale
                  nikt się nie zastanawiał co będzie z emerytura.Zresztą kto tam słyszął kiedyś o
                  emeryturze na wsi.
                  Jka powstał KRus to rolnicy łacili mniej niż do ZUS ale i tak wielu miao z tym
                  problem. Bywało ze przechodziło sie z KRuS do ZUS jesli ktoś był np
                  chłoporobotnikiem.
                  Wtej sytuacji jest wielka rzesza ludzi którzy zapiepszali w trudzie i znooju
                  całe życie i to czesto wstajac wcześniej niż niejeden mieszczuch kład się spac.
                  Mógłbym wymienic wiele zawodów z budżetówki gdzie ludzie dostaja niewiele
                  wieksze emerytury.
                  Sytaem ZUS nie mierzy jak kto cięzko pracował i i le lat.
                  Brane były ostanie lata a wielu zawodach ostanie lata przed emeryturą były słabo
                  płatne bo dziadek nie mogl np stac przy piecu hutniczym.
                  Tym samym urzędnik, policjant itp przed emeryturą zarabiał wiecej niz jak
                  startował w zawodzie bo osiągnął awans a zswój zawód mógł wykonywac nie będąc do
                  końca sprawnym.
                  Można by długo pisac o ZUSie i niesprawidłowym systemie ale to nie miejsce.
                  Wiele osób ma emerture na poziomie 900 zł a to tylko 200 Euro.
                  Jeśli jakis gbur nazywa ich leniami to nie warto takiego przekonywać.
                  Obecny system wcale nie jest lepszy a przyszłe emerytury będa jeszcze mniejsze
                  niż obecne jęśli ludzie nie zaczną sami oszczędzać w II flarze.




                  >to wina tego
                  > ze są wcześniejsze emerytury i ludzie którzy oszukują innych przechodząc na
                  > takie emerytury lub renty i dalej pracują na czarno, tą patologię trzeba
                  > przerwać .
                  Nie masz pojecia co jest szkodliwe.
                  Jeśli ktos przeszedł na wczesniejsża emerytre to chyab jest powód.
                  Jesli zbyt wiele osób z tego korzysta to jest nieuczciwe.
                  Przykładowo porównaj sobie kiedy na emeryturę ida policjanci w Niemczech ,
                  Wielkiej Brytanii i w Polsce.
                  To system jest nieuczciwy a nie ludzie.
                  Jesli ktoś pracuje na czarno majac emeryturę to nie jest gorszy od pracujacego
                  na czarno bez emerytury.
                  Kazdy z nich wytwarza dobra a podatki płaci wydając zarobione pieniadze.
                  KAzdy zakup ociązony jest vatem, podatkiem PIT i czesto akcyzą.
                  Państwo z tego zabiera około 50% zarobków.
                  Nieuczciwe to jest że ktoś ma kilak razy większa emeryturę niż inni.
                  Odliczjac koszty minimalnej egzystencji to rożnice są kilkadziesiat razy.
                  To chory system gdy firma która stać na płacenie dużych pensji bo ma
                  monopolistyczną pozycje jednocześnie płaci wysokie składki na fundusz
                  emerytalny.Ja bym kazdemu płacił jednakowe stawki gwarantujące minimalną
                  emeryturę. Ciekaw jestem czy ci co najwięcej zarabiają płaciliby różnice z
                  własnej pensji tak aby mieć wyższą emeryturę.
                  toś jest niezastąpiony i wymaga wysokiego wynagradzania to ok.
                  ale jak jest emerytem to dlaczego ma żyć na koszt innych ( mówię tu o obecnym
                  solidarnościowym systemie).





                  > Co do stadionu w Warszawie to jest on własnością miasta a nie Legii
                  > i
                  jak zwał tak zwał. Miasto pompuje w niego setki milionów . ITI tych pieniędzy
                  nie wykłada.
                  Wiadomo że pan Walter stadionu do kieszenie nie schowa ale nie o to chodzi.
                  PO spłaca okrężną drogą dług PO za poparcie w dojściu do władzy.
                  Pompowanie pieniedzy pubicznych w piłke nożna owocje patolgiami . Co kilka dni
                  do wrocławskiej prokuratury dowożeni są sędziowie i działacze.
                  O tym jak core sa przepływy pieniężne w klubach wiadomo co najmniej od czasów
                  "Piłkarskiego pokera".
                  Znam wiele innych dziedzin sportu i rekreacji gdzie te pieniądze służyłyby
                  ludziom i sportowi a nie wybranej grupce osób.
                  Nie ma co tematu rozwijac.Uważam ze za stadion wrocławski 15-20 lat cięgi beda
                  brali ci co go pobudowali.Dziś dyskusje są przedwczesne ale jak poczytałem
                  bilans strat i zysków Euro 2012 to mi włosy na głowie stanęły.






                  > ITI tak sami u nas nie przekazuje miasto działki Solorzowi tylko WKS Śląsk gdzi
                  > e
                  > miasto ma swoje działy, jak coś piszasz to przynajmniej nie kłam cwaniaczku.
                  Cwaniaczkowie to ci co na tym zarobią.
                  Cwaniaczkowie to ci co pieniądze rozdzielają be pytania mieszkańcow o zdanie.

                  Krótko mowiac system emeytr jset tak samo chory jak finasowanie sportu.
                  Dzieje się tak dlatego ze ci co o tym decydują są zanteresowani aby taki system
                  trwał.
                  Nie będzie poseł zmniejszał emerytury dla osób dobrze zarabiających bo wiemy ile
                  zarabia poseł.
                  Nie będzie prezydent osczedzał na WKS Śląsk skoro to jemu zależało na budowie
                  stadionu .
                  Nie ma znaczenia ze mieszkańcy w raporcie Pentora wykazali stadion na ósmym
                  miejscu z 10 najwiekszych potrzeb.
                  Prezydent zamiast wyciągnac z tego wnioski idzie w zaparte i w TV mówi ze budowę
                  stadiony mieszkańcy umieszczają wysoko.
                  No ale co ma mówić skoro już się nie mozna wycofac ?
                  Teoretycznie można ale to byłaby śmierć dla prezydenta.
                  Nazywasz mnie cwaniaczkiem a ja to puszczam koło uszu bo to pokazuje wagę
                  argumentów z którymi nie będę polemizował.
                  Coraz więcej wrocławian widzi ze ważne decyzje podejmowane są bez zasięgania
                  opinii mieszkańców.
                  Grodzenie parków i chęć wprowadzenia płat , oszczędzanie na KZ, budowa
                  kosztownych inwestycji ( stadion , sala koncertowa) , topienie kasy w remonty
                  dróg i odbieranie fuszerek , nastawianie się zoo na turystów itd to odcinanie
                  się od potrzeb mieszkańców i jednoczesne przerzucanie na nich kosztów.
                  Czy było jakies referendum ?
                  Dlaczego prezydent chce likwidacji Rad OSiedlowych ?
                  Dlaczego na wszystkie RO przeznaczył 3,6 mln(?)
                  Wracajac do zoo to bilet dla rodziny będzie kosztował 100 zl.
                  Tyle właśnie dostaje sekretarz ( przew.zarządu) w RO .
                  Przewodniczacy jest lepiej opłacany i dostaje 140 zł.
                  Reszta działa za darmo i być moze z braku funduszy nie osiąga tego co by mogła
                  choć radni pracują społecznie.
                  Zatem prosze porównac cenę biletu z wynagrodzeniem osoby która ma rozwiazywac
                  problemy tysięcy mieszkańców .
                  Ja porównałem bilet z najniżsża emeryturą ty nazwałeś emerytów leniami.
                  Mógbym wiecej porównań zrobic ale ty i tak bedziesz uparcie twierdził że bilet
                  rodzinny 75-100 zł jest dostepny dla statystycznej wrocławskiej rodziny.
                  Zrozum ze twoje zdanie "się nie liczy" bo nie rozumiesz tego.


            • Gość: blecz Re: jaka cena taka płaca IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 20:50
              Proste zadanie dla jasia.
              Niech sie jasiu dowie ile zarabia niemiec a ile polak. Wtedy mozemy jakies ceny
              porownac.

              Uwielbiam takie porownania z kosmosu.
              No ale jak ktos nie zna realiow to co sie dziwic.
              • rk111 Re: jaka cena taka płaca 11.07.09, 12:05
                Taki Niemiec pracuje do 67 roku życia a taki polak już w wieku 50 lat jest na
                rencie czy emeryturce wcześniejszej dlatego Niemica stać na to żeby zarabiał
                więcej a nas nie stać bo musimy utrzymywać młodych emerytów i zdrowych rencistów.
            • Gość: a Re: jaka cena taka płaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 21:15
              Pan Jasio z Ratusza?
          • Gość: melek Re: jaka cena taka płaca IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:28
            > uczęszczałem co miesiąc. Teraz wejde tam może raz na pół roku. Tak więc by sie
            > im to opłaciło cene podniosą 6 krotnie? Wtedy to już w ogóle tam nie zajrzę.
            > A co do pracy, to skoro cenę biletu chcą na modę zachodnią, to poproszę także
            > płacę na modę zachodnią.

            Ci co decyduja o "cenie biletu" już mają płace porównywalna z zachodem.
            preciez pisza ze mało ich obchodza wrocławianie a chcą do zoo ściagnąć turystów zagranicznych.
            Liczy się zysk .
        • Gość: melek Re: Żygam już tym Euro IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:26

          > Jeżeli ZOO dzięki temu, że stało się spółką będzie mogło poprawić swoją kondycj
          > ę
          > to myślę, ze to dobry ruch.

          Oj swoja kondycje poprawi tak że ludzie będą się ubiegali aby tam pracować.
          Zoo to wizytówka wrocławia czy dochodowe przedsiębiorstwo ?
          No zapomniałem ze Hala Ludowa, iglica, zooo to juz nie wizytówki. Teraz wizytówką jest podświetlana fontanna Dutkiewicza i największy Chiński Lampion Dtkiewicza.
          Jęsli bedziemy mieli pretensje do zarządu zoo że ceny biletów dopasowuje do portfeli obcokrajowców to Um odpowie że to nie ich przesiębiorstwo.
          Może z czasem zoo zostanie sprywatyzowane i zaili kieszenie właścicieli.
          Tak to już bywa ze to co teraz przynosi straty po sprywatyzowaniu okazuje sie super dochodowe.
          A co z mieszkańcami ?

          Ukraina zmądrzała, tam mówią ze nie stac ich na Euro i przestają ię przejmować ze Niemcy im je odbiorą.
          Przypomnę że budowa stadionyu miała dac prace ok 70 000 ludziom i zbudowac cały szereg ulic tymczasem remont kilkunastu ulic został odwołany a na budowie bedzie pracowac góra 3500 osób.
          Koszt utrzymania stadionu miał wynosic 3 mln zł a będzie 10-12 mln.
          Miasto się szarpnie a stadion przekaże działaczom Śląska aby ci kręcili lody. Wybudują sobie galerie i jak bedzie dochodowa to nikt nie połaie sie w przepływach pienieznych, jesli będzie przynosiła straty to miasto przejmie stadion na swój garnuszek.
          Tak samo chyba ma być z zoo.

          A moze odpowiedzmy na pytanie gdzie mają parkować goście zoo ?

          Każdy rozwój miasta jaki obserwujemy ostatnio wiązę sie z pogorszeniem życia mieszkańców.
          Zatem wolę aby zoo sie nie rozwijało.

          • rk111 Re: Żygam już tym Euro 11.07.09, 12:09
            Ja rzygam jak czytam wypowiedzi takich debili jak ty gó...arzu i naucz się pisać .
    • membrum_virile Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 07:34
      I jeszcze jedna myśl mi się nasuwa:
      nie wiem mianowicie, jak rzecz się ma w innych miastach, ale we
      Wrocławiu przedszkola mają w zwyczaju zamykać swe podwoje na cały
      miesiąc. Zapełniam zatem dziecku czas wolny, zwiedzając nasze piękne
      miasto. Każdego dnia coś ciekawego, tak aby zmienne bodźce pobudzały
      jego rozwój. Niestety, wszystko to kosztuje. I tak:
      - wyprawa kajakowa - 50 złotych
      - rajd po, dla przykładu, Muzeum Przyrodniczym, Ogrodzie Botanicznym
      i Katedrze - 50 złotych
      - zwiedzanie Panoramy i okolicznych ciekawostek - 50 złotych
      - szaleństwo w Aquaparku - nie mniej jak 50 złotych
      i tak dalej, i tak dalej. Do tego doliczyć trzeba jedzenie i wracam
      bez stówki każdego dnia.
      Teraz jeszcze Prezydent zafundował mi droższy bilet do ZOO.
      Dziękuję, ale uważam, że miasto dotować powinno właśnie takie
      placówki jak wszelkiego rodzaju ogrody, muzea, wystawy, wjazdy na
      Katedry wieżę czy wejście na Mostek Pokutnic, będące dla dzieci
      ogromną atrakcją, stymulującą ich rozwój.

      Co jednak jest ważniejsze dla władz miasta? Wyrzucenie miliarda w
      stadion dla Solorza, cieszący jego samego oraz bandę pijanych,
      wrzeszczących kiboli.
      • 1410_tenrok tym razem przyznaję Ci rację 10.07.09, 10:21
        dziwi mnie to, że pod względem kalkulacji cen, w Polsce od czasów komuny sie nic
        nie zmieniło! Ceny, niestety wszedzie, brane są z kapelusza! Dziwnym jest, np.
        to, że w porównaniu do niemiec, w sklepach spożywczych płacimy ceny wręczy
        bandyckie, choć wszelkie są u nas dużo niższe niż u nich.
        A doprawdy rozśmiesza mnie argumentacja tutejszych idiotów, że nasze ceny są
        śmieszne w porównaniu z tymi z zachodu. Czy w administracji wydajność kretynia z
        hektara tak mocno przewyższała średnią krajową?

        Jeżeli tak dalej pójdziemy, to niedługo okaże się, że strach wychodzić z domu!
        Po diabła płacimy podatki?
        Z drugiej strony, system w Polsce, który wymaga tego, aby instytucja
        użyteczności publicznej, którą jest ZOO, miała mieć formę sp. z o.o., ponieważ
        inaczej nie może funkcjonować, jest systemem chorym. A co sie stanie, jeżeli ta
        spółka upadnie - tego sie nie da wykluczyć! Co będzie, kiedy okaże sie, że jej
        trzeba syndyka?

        I na dodatek, do wszelkich singli i innych pomylenców! Dla was może, ponieważ
        taki świat jest budowany, jednorazowy bilet za 3 dychy, nie robi wrażenia.
        Jednak są jeszcze nadal rodziny w tym kraju, gdzie ten wydatek należy pomnożyć
        razy 2-3-4...... Wyższe koszty powodują po prostu wykluczenie dużej grupy ludzi
        z chodzenia do ZOO, muzeum i nawet parku..........
        Po co my wąaściwie płacimy podatki - około 60% realnie! -: Aby dokarmiac
        polityków i urzędników? Ich do ZOO nie da sie wsadzić, niestety!
        • hangingrock Re: tym razem przyznaję Ci rację 10.07.09, 12:34
          Przecież w naszym mieście są zniżki dla dużych rodzin, darmowe bilety MPK i
          inne, w tym wejściówki do Zoo. Dla dzieci pozostaną też ulgowe bilety. Więc te
          argumenty więdną.
          • Gość: melek Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:56
            Przy 4-5 osobowej rodznie wycieczka do Zoo przy cenie bletu normalnego 30 zł to można sobie pozwlolić raz na 2 lata a dzieci chca co miesiac.
            jak przyjedzie rodzina w gości to nie zaposisz ich do zoo bo cię nie będzie stać taką gromadą tam iść.
            Ogród czynny do 19 w wekendy letnie a w tygogniu zamykany szbciej.
            zyżby wrocławianie nie mogli wtygodniu się wybrac przy niższe cenie ?
            Bilety dla emerytw mają kosztowac złotówkę.
            To nie ma rozsądnej ceny dla wrocławian miedzy 1 a 30 złotymi ?
            Bilet pownien byc progresywny.
            Kazda osoba legimująca sie starym biletem następny powinna kupic taniej. W ten sposób kazdy kto czesto chodzi do zoo powinien mieć dużo tańszy bilet.
            Całoroczne karnety się nie przyjmną.
            Jak cena bedzie za wyska to ludzie pojadą do Czech bo tam ogrody ciekawsze
            • Gość: Water Proof Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 23:57
              www.zsl.org/shop/membership/london-zoo-annual-pass/
              W skrócie, jeśli pan Melek nie zna angielskiego: karnety roczne istnieją w wielu
              ogrodach na świecie, funkcjonują i są kupowane. Dla przykładu link do
              Londyńskiego ogrodu nota bene wcale nie najlepszego.

              P.S. Zoo w Londynie należy do Zoological Society of London, które jest
              organizacją charytatywną. Prywatną. Cytuję: "The Zoological Society of London
              (ZSL) is a charity devoted to the worldwide conservation of animals and their
              habitats." Ogrody należące do miast są komunistycznym przeżytkiem i praktycznie
              nie występują w krajach Europy Zachodniej.
              • Gość: melek Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 10:50
                >karnety roczne istnieją w wiel
                > u
                > ogrodach na świecie, funkcjonują i są kupowane.
                Niech sobie bedą. Sam uważam ze powinien byc system promujący tych co czesto korzystają.
                Przyznam ze nie znam cen karnetów ale słyszalem ze nie jest to rewelka.
                Zoo powinno sie identyfikowac z Mieszkańcami ( a raczej odwrotnie).
                Karnet do zoo to nie to co samo co karnet do kina.
                Mieszkańców mozna właczyć w życie zoo dla obupulnych korzyści.
                Kiedys np preferowano tych co zbieraja żołedzie.
                Karnety dostwałąo sie w ramach konkursów wiedzy o zooo itp.
                Karnet zatstapiłbym czyms na kształt legitymacji gdzie kazde nastepne wejście byłoby coraz tańsze.


                > Dla przykładu link do
                > Londyńskiego ogrodu nota bene wcale nie najlepszego.
                >
                Ja bym proponował nie robić porównań do obcych ogrodów ktorych nikt nie widział.
                lepiej porównywac do naszego zoo sprzed lat.
                Stan zoo , ilośc zwierząt to rzecz drugorzedna . Ważna jest atmosfera i identyfikacja mieszkańców z zoo tak aby kazdy zapytany co mamy dobrego bez wachania wymienił zooo.
                Dzis większośc nie wymieniłaby zoo jako atrakcje nie dlatego ze jest zaniedbane tylko dlatego ze wiekszosc osób przestała tam chodzić.



                > Ogrody należące do miast są komunistycznym przeżytkiem i praktycznie
                > nie występują w krajach Europy Zachodniej.
                W krajach zachodnich wiele rzeczy nie ma .
                Brakuje kościołów i stosunek do kultury tez jest na niskim poziomie.
                Niedawno przygladałem się jak spędzają czas ludzie w Moskwie.
                Byłem pod wrazeniem tego co zaobaczyłem w palcówkach kulturu.
                Ogromne zamiłowanie do literatury widoczne na każdym kroku zadziwia.
                ne wspomnę tu o zapełnionych muzeach, salach koncertowych, teatrach.
                To inny świat i cieszę się ze dane mi było to zobaczyć.
                Nie wypowiadam się na temat prowadzenia zoo bo nie znam realiów.
                Pisze jak to wyglada z zewnatrz. Z jakim żalem przyglądam się małemu ruchowi w zoo.
                Miało być otwarte tylne historyczne wejście.
                Miały pod wejście wozić ludzi statki tak jak to było "za Niemca".
                Dzieki temu po cześci byłby rozwiazany problem parkowania.

            • rk111 Re: tym razem przyznaję Ci rację 11.07.09, 12:13
              Nie stać cię na bilet we Wrocławiu a stać cię na wyjazd do czech gdzie bilety są
              droższe a jeszcze koszty dojazdu , co za bełkot i jakie to polskie biadolenie
              całkiem jak z dawnych czasach PRLowskiego bagna.
              • Gość: melek Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 11:00
                > Nie stać cię na bilet we Wrocławiu a stać cię na wyjazd do czech gdzie bilety s
                > ą
                > droższe a jeszcze koszty dojazdu , co za bełkot i jakie to polskie biadolenie
                > całkiem jak z dawnych czasach PRLowskiego bagna.

                Nie rozumiesz prostych faktów.
                TO że luzie jadą do Czech to normalne i nie jada tam tylko dla zoo.
                Cena dojazdu w porownaniu z proponowanymi cenami biltów nie jest astronomiczna.Wielu kuracjuszy z Polanicy Kudowy itp ma systematyczne wycieczki do pragi za 25 zł.
                JAk się jedzie za granicę to koszty biletu do zooo ie liczas ię tak bo bo jest sporadyczny wypoczynej a jedzie się własnie oglądac atrakcje.
                Podobnie z turystami przyjezdżąjacymi do Wrocławia i dlatego dyrekcja liczy na wzrost przychodów.
                Tylko ze odbędzie się to kosztem mieszkańców bo turysta raz zapłaci a wrocławskie rodziny chiałyby wielokrotnie do zooo chodzic.
                No ale wyraxnie nie jesteś w stanie skojarzyć tych faktów.
                To komercjalizacja czyli działanie dla zysku.
                ZOO ma byc najlepsze a cena bletu nieważna.
                To jak ze stadionem ma być na 50000 ludzi i nie wazne że na mecz przychodzi 58000 osób.
                Mam byćładny i ładnie świecić jak już nie będzie potrzebny.
                A że będzie kosztował prawie miliard to świadczy tylko dobrze o zamożności miasta.
                Piszą tu ludzie o PRl-owskim preżytku.
                Zoo powstało koło 1860roku wiec Niemcy przewidzieli PRl.
                Czy Niemcy budowali zoo dla siebie czy dla turystów ?
          • srosinski Re: tym razem przyznaję Ci rację 11.07.09, 22:56
            Nie jesteś koleś w temacie. rodzina wielodzietna czyli posiadająca powyżej 3
            dzieci ma ulgę na mpk ale tylko w niedzielę, innych ulg już nie ma bo przepadły
            z chwilą oddania przez miasto lodowisk i basenów (i też w niedzielę ) i tak samo
            było z zoo , było bo teraz to na pewno zniknie i to takie wielkie miały być ulgi
            ??? Policz sobie ile za wyjście do zoo lub do kina lub na inne atrakcje wydaje
            rodzina wielodzietna a ile z jednym lub z dwoma dziećmi ? więc przestań pieprzyć
            głupoty bo nie masz pojęcia że te dotychczasowe zniżki choć marne dawały
            możliwość większych atrakcji dla tych dzieciaków.
        • Gość: Jasio Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:30
          Przecież w artykule jest napisane, że pojawią się nowe bilety rodzinne, tańsze
          od prostej sumy biletów pojedynczych.
          • Gość: melek Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:58
            > Przecież w artykule jest napisane, że pojawią się nowe bilety rodzinne, tańsze
            > od prostej sumy biletów pojedynczych

            To teraz takich nie byo ?
            Skandal, pewnie czekali z nimi na podwyżkę.
            Niech wprowadza bilet na dzień deszczowy :)
        • Gość: Jasio Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:37
          Cyt. z artykułu "Teraz zamierzamy zróżnicować ceny, choćby wprowadzając dla
          wrocławian opłacalny karnet roczny - przekonuje dyrektor Ratajszczak. - Ulgi
          będą też mieć rodziny, grupy. Czwartek pozostanie dniem preferującym emerytów.
          Ich bilet ma kosztować minimalną kwotę."
          • 1410_tenrok jak ja kocham takie argumenty 10.07.09, 16:13
            jeżeli dodamy do siebie 3 bilety po 25 PLN, to osiągamy sumę 75 PLN, od której
            odciągamy, np. 10% (no bez szalenstw) rabatu rodzinnego i mamy kwotę
            67,5......... Czyli, bilet rodzinny jest tanszy od 3 biletów pojedynczych, a to,
            że dla normalnej rodziny jest to kwota olbrzymia - A KOGO TO OBCHODZI! W koncu
            jest zniżka, czy jej nie ma......
            A teraz, przyjmujemy, że chodzi sie do Zoo 5 razy do roku (baza: 67,5 x 5 =
            337,5. I znowu powtarzamy powyższy krok, dając tym razem rabat 15%, czyli
            uzyskujemy karnet roczny za kwotę 286,9, oczywiscie plus VAT 22%)........ I
            znowu osiągamy kwotę, o której wiekszość ludzi może pomarzyć. No, ale
            NoKids&goodSalary powiedzą, że to spluniecie (dla nich) i są przecież
            zniżki...........
            Nie mówiąc już o tym, że ja pytam sie również o kwestie przekształcenia ZOO na
            formę "sp. z o.o.", co ma swoje bardzo poważne konsekwencje.............
            (wystarczy poczytać choćby Allerhanda). Ale, kogo to obchodzi!
            Całość jest bardzo zle skonstruowana! System jest zły!
            Miasto powinno miec coś takiego, co sie nazywa zakłady miejskie, czy firme
            zajmujęcą sie usługami dla mieszkanców. ...... Ale, żeby ktos na coś takie
            wpadł......... w koncu, najlepiej sie doi - wprowadzając opłaty za korzystanie z
            parków, za odprowadzanie wody deszczowej itp....... Pomysłów jest wiele.
        • Gość: melek Re: tym razem przyznaję Ci rację IP: *.e-wro.net.pl 10.07.09, 17:48
          > śmieszne w porównaniu z tymi z zachodu. Czy w administracji wydajność kretynia
          > z
          > hektara tak mocno przewyższała średnią krajową?

          Urzednicy zaczeeli za dużo zarabiać.
          Śrdnia w naszym UM to 100.000 rocznie.
          Ponieważ wiekszośc osób zarabia dużo mniej niz 8.000 miesiecznie można sobie wyobrazic jakie tam sa kominy płacowe.

          Te pomysły aby płacic 3 zł do parku Hanki Sawickiej już zostały odwołane bo niepolityczne.
          Potrzba nam nowego Jordana albo oniżenia zarobków urzedników bo inaczej zafundja nam segregację ekonomiczną.
      • hangingrock Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 12:32
        Pan raczej używa populistycznych argumentów. Wymienił Pan większaość atrakcji,
        które nie należą do miasta i oskarżą prezydenta o ich koszt. I o koszt jedzenia.
        Świetnie oszczędza się na domowych kanapkach!!!

        Ja tez nie przepadam za kibolami, ale stadion to EURO a euro to pieniądze, dla
        miasta i również dla ZOO, drogi Panie.
        • Gość: gosc Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.chem.uni.wroc.pl 10.07.09, 12:39
          cena zarcia zalezy miedzy innymi od kosztów najmu lokalu
        • fibius Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 14:15
          jakie pieniądze będzie miało ZOO ze stadionu? Będą urządzać mecze pingwiny
          kontra foki?
        • Gość: autor Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 20:58
          Takie same pieniadze jak w lipsku czy portugalii ?
          Tak samo jak ta niedorobiona fontanna jest fantastyczna atrakcja.
      • Gość: mama Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:19
        Wiesz, dla mnie sytuacja jest jeszcze gorsza, bo mogłam wysupłać te 100 zł, raz
        do roku, na jakiś wyjazd z dzieckiem. Ale teraz zapewne tyle pieniędzy nie
        wystarczy. Dojazd w dwie strony, dla mnie i dla dziecka, to już ok 30 zł, wstęp
        pewnie wyjdzie ok 40 - to już 70, do tego przydało by się wejść do wc kilka
        razy(większość płatna po 1zł), liczmy 10 zł, razem 80 zł, a coś do picia i do
        jedzenia? przydałby się wózeczek do wożenia dziecka, bo jeszcze małe. Jakaś
        malutka pamiątka albo folder z ZOO no i ta stówka nie wystarcza.
      • Gość: Jasio Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:29
        A co z ludźmi, którzy nie chcą aby miasto z ich podatków dawało na ZOO?

        A dlaczego wszyscy mieszkańcy mają dotować przyjezdnych gości, niezależnie od
        tego czy ich na to stać czy nie?

        Bo Pan tak chce?

        Już słyszę ten krzyk i złorzeczenia, gdyby się okazało, że miasto daje klika
        milionów na nowe wybiegi, bo przecież drogi, przedszkola, szpitale itp.
        Codziennie można takie teksty przeczytać na forum.

        Czy naprawdę nie lepiej żeby zoo 'dotowali' Ci którzy go odwiedzają płacąc za
        bilet?!
    • Gość: brs Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 07:39
      Jak Panu Guzowskiemu się wydaje, że podniesienie cen spowoduje większą
      frekwencję to zazdroszczę dobrego samopoczucia - choć chyba graniczy ono już z
      głupotą.

      Panu Ratajczakowi za to przypominam, że choć ceny na zachodzie są wyższe to
      ludzie zarabiają już nawet nie odpowiednio tylko DUŻO więcej od nas.

      No cóż. Ja ze swej strony za 50, lub więcej złotych za wejście dla 2 osób znam
      jednak DUŻO lepsze atrakcje, a zaglądałem do ZOO kilka razy w wakacje. Inna
      osoba już tu napisała, że nie będzie jej stać. Niech to w/w Panom da do myślenia
      - bo to jednak podobno nie boli.
    • cclement i znów Polska Times była szybsza od Was :) 10.07.09, 07:49
      I znów Polska Times była szybsza od Was :) Coś się ostatnio ociągacie w
      swojej pracy :)
      www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/stronaglowna/138516,wroclaw-za-ogladanie-zwierzat-w-zoo-zaplacimy-wiecej,id,t.html
      • membrum_virile Re: i znów Polska Times była szybsza od Was :) 10.07.09, 08:07
        Obawiam się, że quasi-dziennikarze lokalnej Wybiórczej dobrze o tym
        wiedzą.
        Oni nieustannie przeczesują zasoby internetu, a gdy trafią na
        interesujący temat, wykrzykują: "Ja pie...! Agata, widziałaś?! To
        jest temat! ZOO bedzie (pisownia oddające ze słuchu wykrzyczane
        słowa.
        ..) droższe! Musimy o tym napisać. Wołaj korektora, bo
        bede (pisownia oddająca ze słuchu wykrzyczane słowa...)
        artykuł pisał!".
        • wari Re: i znów Polska Times była szybsza od Was :) 10.07.09, 11:17
          Różne mądrale obsesyjnie piszące na forach tradycyjnie wyszukują, co
          też tez dzienikarze GW przeoczyli i co ściągnęli od innych. Niestety
          owym bajkopisarzom nie starcza już czasu na czytanie innych tekstów
          niż własne. Gdyby było inaczej, wiedzieliby, że o spółce GW pisała
          wczesniej:
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36813,6649070,Oceanarium_we_wroclawskim_zoo_bedzie_z_kredytu.html

          • Gość: melek zoo spółka z o.o IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 11:06
            zoo spólka z o.o
            przecież tego nikt nie zarejestruje :)
        • greges58 Re: i znów Polska Times była szybsza od Was :) 10.07.09, 11:25
    • Gość: anik Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: 62.87.128.* 10.07.09, 08:16
      Dotąd w wakacje chodziliśmy kilkakrotnie do ZOO. Przy takich cenach
      biletów dla nas 4-osobowej rodziny nie będzie to możliwe (choć oboje
      pracujemy). Może pójdziemy tam raz na dwa lata albo i rzadziej.
      Jednorazowo wydać tyle kasy na bilety to nie jest już sposób na
      niedzielne popołudnie tylko droga wycieczka. Gratuluje pomysłu!
      Dziwi mnie, że dla kogoś wstydem jest to, że dotąd każdy mógł tam
      pójść, było wiele wycieczek szkolnych. Jeżeli wysoka cena biletu ma
      świadczyć o jakości i stanowić renomę to niech Pan się zajmie
      markową odzieżą!!! A promowanie miasta i sworzenie wszystkim
      mieszkańcom możliwości spędzania wolnego czasu - to duma a nie
      wstyd!!!!
      • Gość: Paweł Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: 80.48.71.* 10.07.09, 08:36
        " Chciałbym, żeby ceny biletów na cały rok wzrosły jedynie nieznacznie. I żeby taniej było przyjść do ogrodu z całą rodziną - dodaje." dyrektor Ratajszczak.

        Cytat z www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/stronaglowna/138516,wroclaw-za-ogladanie-zwierzat-w-zoo-zaplacimy-wiecej,id,t.html

        Uważam, że przed wyrobieniem sobie zdania na temat reformy warto poczekać na szczegóły. Może ceny dla wrocławskich rodzin z dziećmi nie będą wysokie... Resztę zwiedzających można trochę "skroić"...

      • hangingrock Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 12:39
        Teraz dla 4 osobowej rodziny wyjście do ZOO kosztuje 36 zł. To są naprawdę
        śmieszne pieniądze. A za nie trzeba utrzymać ogród, zieleń, ludzi, karmę i
        lekarstwa kupić, szzepić, i jeszcze nowe wybiegi wybudować. To typowe dla
        Polaków, pozostałość z komuny. Wszystko się należy, tylko zapłacić trudno. Pani
        by pewnie też chciała ciuszki z samodziału i "czy się stoi czy się leży..."
        • fibius Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 14:21
          a niedługo zapłacą 72 złote lub może nawet 80 ... czy to dalej są śmieszne
          pieniądze? Dochody z biletów stanową mniej więcej 50% przychodu, drugie tyle
          daje miasto. Skoro miasto przestanie dawać, to drugą połowę trzeba będzie
          zapchać biletami, więc wzrosną dwukrotnie albo Zoo zaprzestanie modernizacji.
          Tak więc 80zł dla 4 osobowej rodziny to już nie niedzielny wypad co tydzień czy
          co miesiąc ale wycieczka raz na rok. No chyba że rodzinka zarabia 10tys.
          miesięcznie.
    • bjagiello Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 08:17
      Pnie Dyrektorze Ratajszczak. Aż żal czytać jak porównuje pan ofertę
      prowadzonej przez siebie placówki do papierosów i używek. Rozumiem, że
      pokazuje je pan Wrocławianom jako alternatywę: Dzieci możecie przyjść do zoo,
      albo napić się piwa...Kosztują tyle samo...". A później pan dodaje że piwo
      powinno być tańsze....

      To, że obcokrajowcy śmieją się... rozumiem że pana martwi. Przecież można na
      zoo trzepać kasiorę jak się patrzy (jak oni), a do naszego zoo wchodzi sie za
      psie pieniądze. Niech pan zwróci uwagę, co sam pan podkreśla, że część biletu
      DOTUJE miasto, czyli nie jest tak tanio, jak pan mówi. Co stoi na
      przeszkodzie, aby miasto nadal dotowało bilety? - ah tak: sławetne Euro - to
      ono drenuje miejską kasę. A obcokrajowcy niech sie śmieją, mi to nie
      przeszkadza. My też możemy sie z nich pośmiać.
      Wie pan dobrze że misję społeczną i model biznesowy da sie pogodzić. Pan
      jednak woli najprostsze rozwiązanie - robienie interesu + premia z zysku. Nie
      miałbym nic przeciw temu,gdyby pan wyłożył na to przedsięwzięcie własne
      pieniądze, ale te pieniądze są miejskie, wspólne, nasze - w związku z tym MY
      też chcemy mieć coś z tego zoo.
      • membrum_virile Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 08:32
        Z ZOO będzie jak z polskimi autostradami: prędkość 40 km/h, wykopy,
        wyboje, szykany i bramki, gdzie kasują opłatę jak za pełnej jakości
        produkt.
        W ZOO też na każdym kroku wykopy, sporo wybiegów zamkniętych (ot,
        choćby na prawo od niedźwiedzi, gdzie dopiero BĘDĄ foki), puste
        terraria, "budujące się" w kurzu i pyle alejki.
        Może zatem najpierw wybudujmy piękne i gładkie autostrady,
        może zatem najpierw zróbmy z ZOO cacko,
        by dopiero wtedy myśleć o śrubowaniu opłat.
        • Gość: Jasio Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:36
          Będą foki, bo basen jest przerabiany, co zresztą można zobaczyć na obrazku na
          płocie zasłaniającym budowę.

          Rozumiem, że ma Pan patent na technologię, która pozwala wybudować nowy wybieg i
          zaklimatyzować zwierzeta w jedną noc.
      • Gość: melek Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 11:29
        >Radosław Ratajszczak, kierujący wrocławskim zoo od początku 2007 >roku: - Wreszcie! Już startując w konkursie na dyrektora, >sygnalizowałem, że taka zmiana jest potrzebna.
        Byc moze . Bez spółki ponoć nie wolno wam było kupowac lekarstw.
        Jak dbacie zatem o zwierzęta ?



        >Zoo w obecnej formie to przeżytek z czasów komuny.
        To Gucwiński zoo pobudował ?

        > Powstało, by zaspokajać żywotne potrzeby społeczne,
        A pan tam dla kariery poszedł czy aby te potrzeby realizowac ?


        >a przecież jesteśmy po to, by pomóc żyć zwierzętom, ale i zarabiać.
        A to ciekawe .Zatem nie potrzeby społeczne legły u powstaniu zoo ale ono miało pomagac zwierzetom i zarabaić kaske dla miata ?
        Ta pomoc polegała na wyłąpywaniu żwierząt żyjących na wolności ?
        Teraz chyba rozmnażacie zwierzaki.
        Czy to jest ta pomoc ?



        >Tymczasem nasza praca, gdy jesteśmy jednostką budżetową, jest >sparaliżowana.
        A momo to stanął pan do konkursu ?
        Moze ten paraliż utrdniał prace Gcwińskiego ?

        >Nie posiadając KRS-u [numeru Krajowego Rejestru Sądowego - przyp. >red.], nie mamy prawa korzystać z kredytów, leasingu, a nawet kupować >leków dla naszych zwierząt - tylko do końca roku Naczelna Izba >Weterynaryjna warunkowo zgodziła się na ich sprzedaż.
        czy nie wiedział pan tego stajac do konkursu?



        > Poza tym zgodnie z prawem nie wolno nam było prowadzić działalności >wydawniczej, czegokolwiek sprzedawać, a nawet zdobywać dotacji z >innych źródeł niż miasto.
        A robiliście to ?

        Przeciez tu chodzi zapewne o to że miasto tak zadłuzone na stadion z jakiś powodów nie che brac nowych kredytów.
        Nie mówi sie ieszkancom prawdy dlacxzego miasto nie moze wziąc kredytu na zakup taboru a MPK moze wziać 200 mln.
        Ten sam mechanizm zapene działa w zoo bo potrzeba pieniędzy na oceanarium.
        Jak łątwo zawazyć kredytowanie MPk zaskutkje wyzszą ceną biletów i to samo dotyczy zoo.
        AJk zauwazył przedmowca zo starci poówe wpływów jakie miał dzieki dotacji. Podniesie dwkrotnie cene biletów zatem kondycja zoo nie legnie zmianie.
        Mozna iczyć sie z pogorszeniem suacji bo liczba klientów nie wzrośnie a dziki wyższej cenie spadnie.
        Zatem dziaeko na pozomie kalsy 4 wyliczyże zo musi byc biedniejsze.
        Złożmy jednak ze lośc pieniędzy jakims cudem nie zmniejszy sie.
        Gdzie zatem nowe fundusze na inwesycje ?
        prsze nie mamic ze wzrost ceny biletow pozwoli inwestowac skoro dzis majac te same pieniadze inwestycje sa niemozliwe.
        Ale zaóżmy ze cudem ilośc klientów nie zmaleje i drekcja zzałoga poprawi stan zoo.
        Przecież na oceanarium trzeba bedzie wziąć kredt bo miast od 40 ml a do 120 ml trzeba jeszcze kredyt na 80 mln.
        Zatem sytuacja zoo bęzie taka jak dzis a trzeba będzie spłacac kredyt.
        Znaczy zę będzie potrzebna następna podwyżka albo odzielny bilet do oceanarium.
        Jeśi wspólny to nie wiem czy podwyżka 100% ( do 48zł) wystarczy.

        Krotko mówiąc tłumaczenia są pokrętne .
        Nie kwestonuje ze zo bedzielesze ale jest oczwiste ze nastawi się glownie na turystów.
        Podobnie jest z Panorąmą Raclawicką. Prosze spytac ilu wrocławian już ja odwiedziło.
      • Gość: melek Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 12:42
        >Ratajszczak: - Wstydem jest, że dorosła osoba za wizytę w zoo płaci >tyle co za paczkę papierosów,
        Wstydź sie pan że tak żdierasz.
        kto to widział aby za samo ogladanie płacic tyle co za wyprodkowanie paczki papierosów w ktorych cenie akcyza i podatki stanowią przytłaczajcą większość .
        Cena kilograma tytoniu skupie to 8-8,50 przy dopłacie z UE 7,04 zł. czyli rolnik dostaje za swą pracę mniej niż złotówke za kg toniu (nie liczac dopłaty)
        Paczka Malboro wazy 30 g gram czyli rolnik dostaje 1,2 gr za papierosa.
        Bilet 24 zł to 2000 papierosów
        To 3 kg ( bez dopłaty 12 kg).
        Ile lisci trzba zebrac i wysuszyć. Jesli rentownośc przyjmiemy na 10% to rolnk musi 30 kg ( 120kg) zebrać jak leki jest wysuszony tytoń nie musze mówić.
        Czyli jak rolnik przywiezie tone tytoniu ( nie wiem czy to się zmięści na przczepę) to zarobi na 30 biletów.
        Gdyby nie dopłata UE to zarobiłby zaledwie na 7,5 biletu.
        Czyli rodzina "paluzkami " caly rok będzie sadziła, pielęgnowała, szuszyła i przebierała tonę tytoniu aby w zamian 8 razy do zoo wejść .
        Te relacje pan pownien porównywac a nie cenę paczki w kiosku.
        To nie koncern papierosowy kupi bilet ale polski wytórca tytoniu.
        Ale nie każdy jest biznesmenem jak ten producent tytoniu.


        >a bilet dziecka kosztuje równowartość ceny piwa w knajpce.
        Musi pan dodac że ten ulgowy bilet kosztuje 2-3 litry piwa u producenta.
        Ów producent musi uważyć ok.100 litrów piwa aby przy rentowności 3% przetrwać na rynku .Czyli musi dowieźc 3 keg po 30 litrów a 6 kegów (beczek) dla biletu normalnego.




        > 12 i 5 zł to o wiele mniej niż w krajach zachodniej Europy
        a wielokrotnie wiecej niż w krajach azjatyckich.
        Czy pan płaci pensje swoim pracownikom w wysokości jak w krajach Europy Zachodniej ?

        > Obcokrajowcy wręcz pękają ze śmiechu, dowiadując się, jak u nas jest tanio.
        Niech pan pojmie że tylko dlatego przyjeżdżają ze u nas hotele jak i cały pobyt jest tańszy.
        jak pan podniesie to będa pekali ze śmiechu dalej ale tym razem dlatego ze choć bedzie bardzij podobnie to zoo nasze bedzie odstawać od ichniejszych.
        Przecież podwyżka pokryje utrate dotacji a zoo będzie dalej takie jak jest.
        Wszak jest pan już jakis czas dyrektorem i coć słysze że pan przeprowadza zmiany to ednak liczyćie ze za 15 lat zoo bedzie na wysokim pozomie a ceny podnosicie juz dziś.
        Czyli obcokrajowcy będą się 15 lat śmiac nie z niskiej ceny tylko z tego że za ceną nie idzie jakość.
        Byc moze tak musi byc i miasto nie moze dotowac spółki z o.o.
        Ale nie robie z mieszkańców idiotów.
        To cena jaką zapłacą za stadion bo miasto chce aby spółki się zadlużały tak jak MPK na 200 mln na zakup taboru.
        Dopuki nikt nie wjasni dlaczego tak musi byc uznaję, ze robi się ludzi w wała.
        Chce maiasto zarabiać to niech dokończy parking na ul.Kolejowej i buduje następne aby zarabiac na parkowaniu.
        W ten sposób odkorkuje trochę centrum jak i umożliwi parkowanie bez dewastacji trawników.
    • Gość: Marcos Wrocław - spółka z o.o. IP: *.54.16.229.static.telsat.wroc.pl 10.07.09, 08:33
      Proponuję jeszcze sprywatyzować władze miasta. Po co władze
      miejskie, jak wszystko podobno ma załatwić kapitalistyczny rynek i
      prawa zysku? Władze nie chcą za nic odpowiadać i najlepiej
      sprywatyzować wszelkie problemy. A tak już zupełnie serio: czas
      przewietrzyć wrocławski ratusz i wymienić nie tylko urzędasów, ale
      także tych przygłupich radnych.
      • wari Re: Wrocław - spółka z o.o. 10.07.09, 11:24
        Gość portalu: Marcos napisał(a):

        > Proponuję jeszcze sprywatyzować władze miasta. Po co władze
        A tak już zupełnie serio: czas
        > przewietrzyć wrocławski ratusz i wymienić nie tylko urzędasów, ale
        > także tych przygłupich radnych.

        Spółka miejska to nie prywatyzacja. A może wymienić forumowiczów,
        którzy piszą, ale nie wiedza o czym ?
        • Gość: gosc Re: Wrocław - spółka z o.o. IP: *.chem.uni.wroc.pl 10.07.09, 12:42
          Chyba jednak nie. Miasto idzie na wariant "igrzyska dla ludu" a nie
          załatwiania najpilniejszych potrzeb mieszkańców. Patrz przedszkola.
          • Gość: jasio Re: Wrocław - spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:40
            to w końcu jak ma być miasto ma dotować zoo czy przedszkola????
    • Gość: ktoś proponuję przekształcić radę miasta i prezydenta IP: 195.182.9.* 10.07.09, 08:36
      w spółkę z o.o. - musieliby sami się utrzymywać i ile to by było oszczędności
      dla miasta - na pewno by starczyło na utrzymanie zoo - które jest miejscem
      służącym mieszkańcom miasta chociażby do odpoczynku
    • Gość: Maciek Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.lumenpolska.pl 10.07.09, 08:45
      Pan Dyrektor tarktuje ZOO jak firmę.Zwierzątka muszą przynosić
      zysk,moze to i w Poznaniu normalne ale u nas
      niekoniecznie.Najpierw ,,eksterminacja" kotów z terenu ogrodu bo
      roznoszą choroby teraz zysk,zysk,zysk!!!.Brawo p.dyrektorze ma być
      pięknie ale dla bogatych.Ogród zoologiczny zwiedzają głównie dzieci
      z rodzicami,a nie przedsiębiorcy z gotówkami.....
    • lk1982 Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 09:12
      Pan Dyrektor chyba zapomniał, w jakim kraju mieści się "jego" ZOO. Może Pan być
      pewien, że nawet bogatym Niemcom nie przeszkadza, że bilet wstępu kosztuje tu
      niecałe 3 Euro (w Stuttgarcie bilet wstępu do znacznie bardziej rozbudowanego
      ogrodu kosztuje dwa razy więcej, w każdym razie tyle kosztował 3 lata temu).
      Relacja ceny biletu do zarobków jest inna: niższa w przypadku Niemców, wyższa w
      przypadku Polaków. Poza tym Zoo mogłoby zarabiać nie na cenie biletów, ale na
      płatnych atrakcjach, które nie muszą znaleźć się w kanonie zwiedzającego.
      Przykładowo można stworzyć przyszłe oceanarium jako płatne osobno, bo może nie
      każdy ma ochotę podziwiać tańcujące delfiny w rytm muzyki Vivaldiego. Można
      stworzyć serię zajęć dla maluchów z animatorem, też za symboliczne 4zł opłaty.
      To wszystko jako dodatek do głównego biletu w niezmienionej cenie. A tak na
      starcie jest odstraszanie, bo to najprostsza rzecz wymyślić podwyżkę biletu
      wstępu. Sorry Winnetou, ale do tego nie trzeba mieć żadnych kwalifikacji
      menadżerskich, a zakładam, że uważa się Pan za dobrego menadżera.
      Może się Pan dalej nastawiać na tankowanie więcej "Ojro" z niemieckich turystów,
      ale i tak gros gości "pańskiego" ogrodu to mieszkańcy Wrocławia, którzy długo
      nie zapomną Panu tak prymitywnego ograniczenia dostępu do ich ulubionego ogrodu.
      • wari Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 11:29
        lk1982 napisał:

        > Przykładowo można stworzyć przyszłe oceanarium jako płatne osobno,
        bo może nie
        > każdy ma ochotę podziwiać tańcujące delfiny w rytm muzyki
        Vivaldiego.

        Żadnych delfinów to nie będzie i być nie powinno. Pomijając fakt, że
        męczą się w przybytkach dla gawiedzi zwanych oceanariami, to przede
        wszystkich ich budowa odpowiedniego oceanarium byłoby kilka razy
        wyższe niż planowanego afrikarianum bo de facto to, co bedzie w zoo
        to nie oceanarium (i dobrze) a utrzymanie kosztowałoby nie mniej niż
        dwukrotność obecnego budżetu całego zoo.
      • Gość: Jasio Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:52
        Bilet w Stuttgarcie kosztuje 12 euro
        (www.wilhelma.de/en/visiting-us/entrance-fees.html)

        We wrocławskim zoo są organizowane BEZPŁATNE zajęcia dla dzieci i młodzieży
        www.zoo.wroclaw.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=6&Itemid=258
        Imprezy: ostatnio piknik z misiem, czy noc marzeń charytatywna impreza dla
        dzieci niepełnosprawnych
        www.zoo.wroclaw.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=8&Itemid=257
        Żeby wybudować oceanarium, w którym zresztą delfinów nie będzie
        (www.zoo.wroclaw.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=93&Itemid=281)
        potrzeba kilkudziesięciu milionów. Nowe wybiegi, czy dostosowanie wybiegów do
        obecnych współczesnych standardów, ale i toalety, ścieżki, tablice informacyjne
        też kosztują. Rozumiem, że forumowicze mają życzenie żeby się z ich podatków po
        te kilkadziesiąt milionów szło co roku na utrzymanie zoo?!

        A i skąd ta informacja, że większość gości zoo to wrocławianie?
        • Gość: lk1982 Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.as.kn.pl 11.07.09, 00:18
          Z rejestracji aut zaparkowanych pod ZOO :P Poza tym przeinaczasz to, co
          napisałem - chodzi o zebranie tych złotówek w innym źródle, niż kasa przy
          wejściu, a przynajmniej teoretycznie. Jeżeli ktoś chce wejść do Zoo, żeby
          posiedzieć przy witrynie z tygrysami i tyle, to nie musi płacić frycowego 25zł,
          takiego samego, jak amator cudownego show w oceanarium bez delfinów i bez
          płetwali błękitnych. Skoro bawimy się w kapitalizm do według uczciwych zasad -
          płacisz za to, co dostajesz, z czego korzystasz.

          Nie wiem, skąd rozumiesz, że forumowicze mają życzenia, o których wspominasz,
          ale skoro piszesz pod moją wypowiedzią, to nie, nie mam takiego życzenia. Chcę
          mieć wybór w kasie, chcę raz przejść się po Zoo, a następnym razem zwiedzić
          wybiegi kotów drapieżnych, akwarium i terrarium. Nie chcę płacić za coś, z czego
          i tak nie skorzystam.

          Naprawdę podnoszenie cen biletów wstępu jest pomysłem, który nie jest ani
          nowatorski, ani specjalnie skuteczny, ani odkrywczy, a za odkrywcę, zwłaszcza
          skutecznego i nowatorskiego obecny pan dyrektor Zoo się uważa i na takiego się
          lansuje.
    • Gość: rydzyk fizyk Apel: Redaktor Saraczyńska na wybieg do ZOO! IP: *.ch.pwr.wroc.pl 10.07.09, 09:24
      Chciałbym, żeby jedną z atrakcji ZOO została redaktor Saraczyńska, tylko żeby
      była gruba szyba na jej wybiegu i żeby kazali jej często wychodzić z klatki na
      świeże powietrze.
    • kojer1 Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 09:29
      Po pierwsze zoo zmienia się na lepsze i to widać i nalezy się za to podziękowanie.
      Ale co do cen to pan dyrektor chyba nie zauważył jakie są w innych miastach:
      Opole - 8 i 5zł w weekendy 10 i 6, roczny karnet 100zł (ulgowy 60)
      Poznań - 11 i 7, roczny karnet dla 1 osoby 40zł, dla 3 - 60zł
      Kraków - 14 i 7, karnet 120zł
      Wrocław - 12 i 6, karnet 120zł
      Warszawa - 15 i 10, karnet 100zł
      A znacznie większe zoo w Dvůr Králové w Czechach (z darmowym minisafari i
      możliwością wprowadzenia psa) ok. 25zł, 16zł (dzieci od 6lat, uczniowie,
      studenci, emeryci) 7zł dzieci 2-5lat
      • Gość: cezary to jest kwintesencja przyglupow z po IP: *.tieto.com 10.07.09, 11:53
        to jest kwintesencja przyglupow z po. cena biletu wzrosnie a przy tym ilosc
        odwiedzajacych tez wzrosnie.
        dla wyborcow po jest to oczywista oczywistosc, jeszcze jak to tvn klepnie to juz
        nikt nie bedzie zadawal pytan
      • Gość: GOSC Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.Red-80-38-24.staticIP.rima-tde.net 11.07.09, 09:26
        W BARCELONIE 15 EUROS
    • Gość: semafor Panie Ratajczak, a kiedy płace będą "zachodnie"? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.09, 09:53
      "...12 i 5 zł to o wiele mniej niż w krajach zachodniej Europy i u
      naszych sąsiadów. Obcokrajowcy wręcz pękają ze śmiechu, dowiadując
      się, jak u nas jest tanio".

      I tarzają się ze śmiechu, gdy słyszą, ile zarabiamy.

      Nie wku... Pan ludzi, dobrze?
    • Gość: Water Proof Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.icpnet.pl 10.07.09, 10:06
      Ale na wyjście do kina na 2 godzinki jakoś ludzi stać. W zoo można spędzić cały
      dzień, nie widzicie różnicy???
      • Gość: Dora Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:21
        Dokładnie, ceny biletów w kinach są dużo większe a jakoś co dziennie widzę tłumy
        rodziców z dziećmi a każde z osobna wyposażone w popcorn i cole. Jeden wypad do
        kina 4osobowej rodziny to min.100zł, wypad do Zoo ok.50zł. W kinie siedzi się
        plackiem 1,5-2h a w Zoo można spędzić nawet cały dzień.

        Mi ceny biletów nie będą wcale przeszkadzać. Mogę zapłacić 50zł i wiedzieć, że
        zwierzęta mają teraz lepsze wybiegi i warunki.
        Do Zoo chodzę raz w roku więc raz na rok mogę wydać te 50zł czy nawet i 100zł.
      • 1410_tenrok ceny do kina są rów 10.07.09, 10:22
        nież idiotyczne, to zauważone już nawet w USA!
    • Gość: mmm Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 10:25
      "bcokrajowcy wręcz pękają ze śmiechu, dowiadując się, jak u nas jest
      tanio."

      A ja pęknę ze śmiechu, jak po podwyżce biletów frekfencja, spadnie o
      połowę.
      • Gość: wroceq Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.users.zlotniki.pl 10.07.09, 10:36
        tego to możesz być pewny/-a ja na pewno już nie będę chodził tak często a co do
        porównań z biletami w kinach to czy jakieś kino było opłacane przez nasze
        podatki i teraz jest spółką? to z naszych pieniędzy podatników były te dotacje.
        a pomysł z dodatkowo płatnymi atrakcjami jest bardzo dobry! ale przecież do tego
        trzeba ruszyć głową prawda? i zrobić to obiecywane od dawna oceanarium czy coś w
        tym stylu
    • zgrozazgroza Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 11:01
      A jaka jest struktura własnościowa tej spółki? Czyj jest majątek ZOO? Kiedy
      przewiduje się uwłaszczenie zarządu na majątku spółki? Czy spółka jest
      zobowiązana do realizacji elementów polityki miejskiej?
      Jak na razie to wiadomo tylko, że ma ograniczoną odpowiedzialność.
      Może Pani redaktor przestanie uprawiać propagandę i autoreklamę (na
      marginesie: fatalne zdjęcie) a zacznie solidnie pracować.
      Rozpoczynanie funkcjonowania firmy od podniesienia cen biletów, bez rachunku
      ekonomicznego i dobrego, jawnego biznesplanu to nieporozumienie.
      Usprawiedliwianie się, że gdzieś jest drożej też niczego dobrego nie wróży.
      • Gość: Jasio Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 16:11
        Uchwały rady miejskiej są na stronie www.wroclaw.pl

        Cyt. z artykułu "Zoo Wrocław Sp. z o.o. będzie mieć te same zadania co wcześniej
        Miejski Ogród Zoologiczny, ten sam majątek i zwierzęta. Uchwała gwarantuje
        wszystkim pracownikom dalszą pracę.."

        A zresztą szkoda gadać. Ta ilość pomyj, które dziś wylała się na tym forum jest
        przerażająca. Jeśli ktokolwiek bywał w zoo przed kilkoma laty i chodzi tam teraz
        wie jak bardzo zoo zmieniło się na lepsze. Jest czysto, wreszcie widać zwierzęta
        (czy ktoś w ogóle pamięta lemury z pawilonu, nie sądze, a teraz to jedne z
        najfajniejszych i najbardziej wyluzowanych zwierząt w zoo, a słoń , a misie
        itp.), są nowe unikalne zwierzęta, nie tonie się po kostki w błocie, są nowe
        toalety.

        Ludzie, można się nie zgadzać z utworzeniem spółki czy podwyżką cen, ale nie
        sposób nie docenić ogromu pracy włożonej przez dyrektora w rozwój tego naszego zoo.

        Z argumentami można polemizować, z agresją, pomówieniami, zwyczajnie nie da rady.
        EOT


        • 1410_tenrok nie pisz o pomyjach, zastanów sie głębiej nad 10.07.09, 16:20
          konsekwencjami.
          ZOO w naszym mieście istnieje od dobrze ponad 100 lat. Wyobraź sobie, że za
          czasów niemieckich działało ono w taki sposób do momentu aż padło i je
          zamknięto........ Po paru latach przejęło je miasto i prowadziło do 1945
          roku........
          Nikt nie krytykuje pracy obecnego dyrektora, ponieważ dobrze sie stało, że
          poprzednia dyrekcja odeszła na emeryturę. I sam to mówię obecnie, bijąc sie w
          pierś, że szkoda, że nie stało sie to dużo, dużo wcześniej. Ale.............
          Jeżeli tworzy sie taką formę prawną jak "sp z o.o." to jest to przedsięwzięcie,
          którego celem jest dochód, dochód i jeszcze raz dochód! A kiedy nie ma dochodu,
          to takie przedsiebiorstwo upada! A co wtedy! I to jest zasadnicze pytanie!!!! A
          nie jakies wydumane pomyje!
        • Gość: RUMOF Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: 212.127.95.* 10.07.09, 16:23
          Pani redaktor pisząc artykuł chyba chciała przekazać tylko informację o podwyżce
          cen biletów bo nic uspakajającego dla mieszkańców o zamianie ZOO na Z O.O. nie
          napisała.
    • Gość: andżej Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:23
      Weźcie się do pracy, to będzie Was stać. W takiej Pradze ZOO do 150 koron.
      Wszyscy marudzą tak jakby świat miał być za darmo.

      Co to jest 15 zł?
      • Gość: piter Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: 195.182.9.* 10.07.09, 11:34
        Najbardziej przerażające jest to, że wzrost biletów nie spowoduje
        zwiększenia przychodów. Nie zapominajcie, że obecnie miasto dotuje
        część ceny biletu. Jak z tego finansowania się wycofa to pozostanie
        luka, którą uzupełnić będą musieli nabywcy biletu. Ciekawe jest dla
        mnie jednak założenie, że wzrost ceny biletów przełoży się
        jednocześnie na wzrost zainteresowania odwiedzaniem ZOO. To chyba
        wbrew logice i ekonomii. Jak jakaś rzecz drożeje to spada na nią
        popyt a regularmość jej nabywania spada. Z resztą mniejsza o to,
        głównym powodem sprywatyzowania wrocławskiego ZOO jest chęć
        dyrektora do zadłużenia tej jednostki wieloma kredytami na nowe
        inwestycje, które nie wiadomo czy nie okażą się wielkim bublem i czy
        napewno przyciągną te obiecane tłumy...a potem syndyk itp itd jak w
        wszyćko w Polsce
        • 1410_tenrok dotacje? 10.07.09, 16:27
          urząd skarbowy zada nieprzyjmne pytania, dlaczego bilety są dotowane? W koncu,
          spółka ma przynosić dochód, a tu straaty, ponieważ bilety są dotowane. A kto je
          dotuje? Przyjdzie UKS i ustali wysokość pomniejszenia dochodu dla skarbu
          panstwa. W końcu w prawie o spółkach nie podziału na spółki od kiełbasy i te od
          dzikich zwierząt. Wszystkie spółki podlegają podlegają tym samym przepisom
          skarbowym i karno skarbowym!
          • Gość: assur Re: dotacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 16:46
            Nieprawda.
            Istnieją jeszce spólki ZOO kolesi u wladzy , ktore mają specjalne prawa w tym kraju.
      • 1410_tenrok opowiadasz duby smalone, 10.07.09, 16:22
        ponieważ wszyscy nie są piękni, zdrowi i bogaci! Choćby, nie wiem jak się
        starali! Są też ludzi biedni!!!! Może Ci sie przydarzyć, że dowiesz sie szybko,
        co to oznacza. Tego Ci nie życzę, ale nie używaj takich argumentów.
        • Gość: andżej Re: opowiadasz duby smalone, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 17:28
          zoo nikomu do życia nie jest potrzebne. Ja nie jęczę na forach, że mnie nie stać
          na samochód.
          • Gość: germanizator Re: opowiadasz duby smalone, IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.09, 21:12
            Musisz byc bardzo samotnym czlowiekiem.
            Wspolczuje rodzinie.
      • Gość: fdgfdg Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.as.kn.pl 10.07.09, 16:51
        tak, marudzę, bo myślę, że świat powinien być za darmo!
    • j_hani Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 10.07.09, 18:18
      Ja przepraszam, czy to jakaś forma lansu na forach? Kto najbardziej pojedzie po
      rajtach pomysłowi, do tego mówimy "szefie"? Marzy mi się sytuacja, w której
      ktoś, komu się chce ruszyć d.pę i coś poprawić, rozwinąć- będzie doceniony, a
      nie zmieszany z błotem. Chyba nie doczekam...

      A co do samego ZOO, to chwała panu dyrektorowi za to, że w końcu zwierzaki będą
      miały fajne warunki zamiast tych zabytkowych klatek. Uważam, że trzymanie
      zwierząt w warunkach jak 10 lat temu było absolutnie niehumanitarne i jak chcemy
      mieć JAKIEKOLWIEK zoo, to tylko takie. Jeśli jest to możliwe dzięki
      przekształceniu zoo w spółkę, to ja to popieram całą sobą. A że będzie
      utrudniony dostęp dla mniej zarabiających- poczekajmy najpierw na propozycje
      rozwiązań tej kwestii (bilety rodzinne, karnety etc), a dopiero potem
      krytykujmy. Chociaż może się okazać, że nie będzie czego krytykować- trzeba się
      spieszyć! Polak jak nie krytykuje to nie żyje najwidoczniej..

      Inna rzecz, podobne głosy na wszelakich forach były na temat fontanny przy
      pergoli. A jak ją w końcu otwarto- dzień w dzień dzikie tłumy :P Kochani
      Wrocławianie, trochę konsekwencji.

      I pogody ducha i uśmiechu na codzień. Czego sobie i Państwu życzę..
    • Gość: no tak Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.static.tvk.wroc.pl 10.07.09, 23:51
      "Stanęłam twarzą w twarz z tygrysem. Bez krat, niemal na wyciągnięcie ręki, oddzielała nas tylko szyba....
      Zawsze o zoo myślałam jak o więzieniu, w którym przetrzymywane są cierpiące zwierzęta."

      No tak tygrys za porysowana pazurami szyba już nie czuje się jak w wiezieniu, teraz ma szybę zamiast krat, a to zmienia postać rzeczy, ciekawe co na to tygrys, woli kraty czy szybę? pewnie szybę w końcu ma ludzi niemal na wyciągniecie łapy.
    • Gość: Matrix dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 23:57
      Kończ Waść, wstydu oszczędz, długi spółek UM zostaną wliczone do
      zadłużenia budżetu miasta
      , nie z nami te numery Rafał ...
    • eurb podniesienie cen w czasie remontu 11.07.09, 08:14
      to tak samo genialne jak płatne autostrady z jednym pasem ruchu.
      Owszem zoo musi zarabiać, ale nie na biletach. Sporo osób tak jak ja chodzi
      tam teraz często obserwując zmiany. Podniosą ceny to niestety będę chodzić
      rzadziej. Zarabiać można inaczej, zwłaszcza zoo ma olbrzymie możliwości w
      tym względzie. Więcej sklepików z pamiątkami rozstawionych po terenie,
      budki z drobnym jedzeniem w kilku miejscach (a nie tek jak teraz
      zgromadzone w jednym kącie) foldery itp.
      Zwiększenie cen nie zwiększy ilości odwiedzających, chyba że to chodzi o
      to, żeby zbyt dużo ludzi po zoo się nie pałętało. Zwierząt i tak jest mniej
      niż kiedyś było, a do dego spore tereny wyłączone bo trwa przebudowa.
      Podnieść ceny tak ale nie w takiej skali jak planują, albo wprowadzić
      karnety w innej formie niż są, teraz tylko roczny karnet można wykupić.
    • Gość: Europejczyk Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.swidnica.mm.pl 11.07.09, 12:26
      Wstępy w zachodniej Europie są droższe wszędzie, tylko ile przeciętny obywatel
      tam zarabia w stosunku do Polaka? Ponadto - czy ogród to nie misja społeczna?
      Czy to nie przygotowanie młodych ludzi do obcowania z przyrodą? W przeciwnym
      razie po co więzimy zwierzęta? By dyrektor i pracownicy mogli pobierać pensje?
    • srosinski Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. 11.07.09, 22:45
      Chyba to jakieś nieporozumienie ,chyba ktoś się zagalopował twierdząc że ceny
      teraz za bilety są niskie a gdzie indziej droższe. nie wiem czy Pan Dyrektor
      był w safarii w Świerkocinie koło Gorzowa - owszem cena jest droższa ale w
      cenie biletu oprócz safari jest też możliwość pobawienia się na karuzelach w
      cenie biletu bez ograniczeń - co dla dzieci jest wielką frajdą. Uważam że
      podwyższenie cen biletów do zoo z powoduje ograniczenie częstych wizyt
      dzieci,ja ze swoją Rodziną 5 osobową będę mógł może wybrać się raz lub dwa
      razy w roku - bo mnie nie będzie na częstsze wizyty stać.
      • Gość: berek Re: Wrocławskie Zoo to teraz już spółka z o.o. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.07.09, 23:15
        ostatnio zawitałem na safari w dvur kralove - cena biletu dla dorosłego 150 KCz
        (około 26 zł), dzieci 95 Kcz (16 zł) rodzina 2+2 450 Kcz.
        Do tego dopłacasz za atrakcje.
        Czesi bogatsi od nas nie są.
        Nie jestem za podwyżką ale chciałem pokazać iż w naszym zoo jest wybitnie tanio.
        A co do placu zabaw etc - przy ograniczonej powierzchni właściwe wydają się
        małe place zabaw - kilka karuzel, domków, tor przeszkód - tak by urozmaicić
        dzieciakom spacer po zoo. Plac zabaw z "prawdziwego zdarzenia" to chyba nie w zoo.
    • Gość: NoName A czemu na stronach ZOO nie ma BIP? IP: *.netelligent.ca 13.07.09, 00:53
      Wszak Sp. z o.o. należące do gmin mają obowiązek... Gdzie na stronach ZOO info o
      zarządzie, radzie nadzorczej, udziałach? Umowa spółki?
      Ponadto na stronach urzędu nadal nie zaktualizowano: www.wroclaw.pl/m3519/

      A co do przekształcenia w spółkę z o.o. - dla ZOO to lepiej - łatwiej bedzie im
      uzyskać dotacje UE,uzyska niezależność finansową, nowa forma prawna wymusi
      większą gospodarność, będą mogli szybciej i sprawniej realizować inwestycje.

      PS. ZOO Sp. z o.o. - fajnie nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka