Dodaj do ulubionych

Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi

13.07.09, 21:41
w tym panstwie interes publiczny nie istnieje...
i gazeta propaguje brak interesu publicznego...
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.217.146.194.generacja.pl 13.07.09, 21:50
      Bardzo kibicuję tej pani wreszcie ktoś zagrał na nosie tym przygłupim bufonom z UM.
      • tocqueville Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 21:52
        szybko byś zmienił opinię o interesie publicznym, gdyby miasto chciało przejąć
        twoją posesję :)
        • Gość: aaa Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 22:16
          Gdyby miasto chciało przejąć moją posesję wyceniając ją nieuczciwie poszedłbym z
          tym do sądu. Pani Krzywda jakoś tego nie zrobiła tylko stosuje różne kombinacje
          aby opóźnić inwestycję, ale i tak nic więcej nie uzyska, bo nie ma prawa
          pozwalającego płacić właścicielowi kwoty wyssanej z palca.
          • wielki_czarownik A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 13.07.09, 22:25
            Ona może to przeciągać w nieskończoność. Miasto albo zapłaci jej żądaną sumę, albo będzie dupa a nie inwestycja.
            Ogólnie brawa dla jej prawników! Drugie brawa dla pani Krzywdy! Trzymać i nie popuszczać!
            • neuro99 Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 13.07.09, 23:05
              Popuścić to można w majtki. :D
              Sądy są właśnie po to ,żeby rozstrzygać takie sprawy. Ale oczywiście można też
              wrócić do "staropolskiego" liberum veto.
              • wielki_czarownik Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 13.07.09, 23:37
                Prawo jest po to, by z niego korzystać. Skoro miasto sięga po pistolet z napisem "wywłaszczenie", to niech nie płacze, że ktoś wsiada do czołgu z napisem "darowizna".
                • Gość: ado Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:54
                  Ja mam nadzieję, że zmienią projekty tak, że to babsko będzie miało z każdej
                  strony drogę + zjazdy wiaduktowe nad dachami i zobaczymy, jak szybko sprzeda za
                  "okazyjną" cenę nieruchomość.

                  Z drugiej strony zobaczymy, jak dziarski "dyrektor" teraz sobie poradzi :-)
                  • cclement Cena: 7,5 mln zł ! Kto kupi taki brzydki dom ?? :) 15.07.09, 07:50
                    Cena wywoławcza: 7 500 000 zł ! Kto zapłaci? :) Znajdzie się jakiś desperat aby kupić coś takiego za 7 500 000 zł ???

                    Ohyda! Szpeci okolicę!
                    miasta.gazeta.pl/wroclaw/3292000,35751,6817278.html?back=/wroclaw/1,35751,6818042,danuta_krzywda_sporny_teren_przekazala_synowi.html
            • Gość: Bea Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.magma-net.pl 13.07.09, 23:45
              Wielki Czarowniku, pomyśl, że ta pani chce kwoty wyssanej z palca,
              za którą mamy zapłącić my wszyscy (jesli jestes wrocławianinrm to ty
              też. Nie mówię, że miasto me tę panią oszukać. Wycena powinna byc
              zrobiona rzetelnie. Natomiast jestem przeciwna cwaniakom, którzy z
              racji położenia kawałka ziemi chcą od razu zrobic interes życia,
              który zapewni im byt do na całe zycie.
              • wielki_czarownik Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 13.07.09, 23:59
                Sorry ale mi ten stadion do niczego nie jest potrzebny. Wywłaszczenie to draństwo i według mnie może być stosowane tylko i wyłącznie w sytuacji ekstremalnej - np. budowa zbiornika retencyjnego, cele obronne itp. Kwestia zapewnienia komuś wątpliwej rozrywki, w postaci oglądania bandy spoconych facetów kopiących wypchaną skórkę, w najmniejszym stopniu nie uzasadnia wywłaszczenia.
                Może niedługo na mieszkańców miasta zostanie nałożony nakaz prostytuowania się w czasie EURO? W końcu skoro przed rozrywką kibiców musi ustąpić własność, więc czemu nie wolność seksualna?
                • Gość: as Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:12
                  Tobie nie jest, ale innym jest potrzebny i Ci inni nie chcą, żeby miasto płaciło
                  jakiejś pazernej babie nie wiadomo jakie sumy.
                  • Gość: blecharz Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 07:08
                    Jestes rzeczoznawca ?
                    Czy lykasz jak moldy pelikan wszystko co ci prezydencik wcisnie ?
                    • Gość: mateusz Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.as.kn.pl 14.07.09, 09:33
                      jestes rzeczoznawca? czy lykasz wszystko co Ci jakis zwykly babsztyl powie?
                  • mpp29 Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 14.07.09, 07:19
                    ci inni nie staneli przed wizja wywlaszczenia - punkt widzenia zalezy zawsze od punktu siedzenia...
                    • Gość: as Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:25
                      "wizja wywłaszczenia" o jeju jeju bo się posikam, nie rozumiesz, że ta kobieta
                      CHCE się z tamtą wyprowadzić. Żąda tylko zbyt wiele.
                  • wielki_czarownik Właśnie robaczku. Innym. 14.07.09, 11:07
                    Innym ale nie wszystkim. A prawo do własności stoi wyżej, niż prawo do rozrywki. Rozumiesz?
                    • Gość: as Właśnie wieśniaczku. Innym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:24
                      Ta kobieta CHCE sprzedać swoją własność. Rozumiesz
                      • wielki_czarownik Re: Właśnie wieśniaczku. Innym. 14.07.09, 17:34
                        Oczywiście, ale chce sprzedać za określoną cenę. Rozumiesz?
                • Gość: Sim Mnie nie jest potzrbny zbiornik retencyjny IP: *.218.151.191.static.telsat.wroc.pl 14.07.09, 07:15
                  Nie są mi też potrzbne nowe drogi, fontanny, opera, szkoły i
                  szpitale, ale zależy mi na stadionie. To że coś nie interesuje
                  ciebie, nie oznacza zaraz, że masz to wyśmiewać i trzymać kciuki
                  żeby się nie udało.
                  • Gość: M Re: Mnie nie jest potzrbny zbiornik retencyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 11:27
                    No widzisz, mamy demokracje - z plebsem też się liczą i zabierając właśnie na
                    drogi, kulturę itd. wybudują ci stadion.

                    Zadowolony?
                • mpp29 Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 14.07.09, 07:18
                  Panie Czarownik - nic dodać nic ująć. Wypada przytaknąć.
                • dfgfdg Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 14.07.09, 08:46
                  No widzisz tylko ze zapomniales o jednym istotnym szczegole. Ta dzialka nie jest
                  potrzebna do wybudowania stadionu tylko do zjazdu z A8 i kawalka T+. A
                  przypomina to sytuacje z Warszawy gdzie przez iles lat z okladem jakis baran nie
                  chcial sprzedac domu w zwiazku z czym dwupasmowa droga nagle zwezala sie do
                  jednego pasa.
                  • wielki_czarownik Ale ale 14.07.09, 11:09
                    Zjazd i T+ mają być tam po to, by był dojazd do stadionu. Można puścić to 200 metrów dalej.
                    • Gość: as Re: Ale ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:26
                      Ograniczony imbecylu, T+ nie będzie służyć TYLKO stadionowi, ale i całemu osiedlu.
                    • dfgfdg Re: Ale ale 14.07.09, 16:34
                      > Zjazd i T+ mają być tam po to, by był dojazd do stadionu. Można puścić to 200 m
                      > etrów dalej.

                      No niestety mylisz się.

                      Zjazd jest tam budowany po to żeby z A8 można było zjechać na Lotniczą (taki był
                      pierwotny plan, stadion w tym miejscu powstaje niejako przy okazji). Co do
                      tramwaju - no niech będzie pętle można by pewnie gdzieś przenieść (najlepiej tak
                      żeby tramwaj jeździł pani Krzywdzie pod samymi oknami).

                      • Gość: Ati Re: Ale ale IP: *.router.finemedia.pl 14.07.09, 17:29
                        Tramwaj z jednej strony, autostrada z drugiej :) I za 3 lata teren wart dziś 3,5
                        mln zlotych pojdzie pod mlotek za 200 tysięcy :-)
              • mpp29 Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 14.07.09, 07:17
                To proszę obrońcy "publiki" - wyjaśnijcie mi, na jakiej zasadzie spekulujecie, że to kwota wskazana przez miasto, a nie p. Krzywdę jest tą właściwą, którą należy wypłacić?
                Kali ukraść krowy - jest ok. Kalemu ukraść krowy - oj bedzie zemsta.

                Rozsadna droga wyjscia jest znalezienie rzeczywiscie niezaleznych rzeczoznawcow (??!!) i ponowna wycena. Ewentualnie puszczenie tunelu pod posesją Krzywdów :)
                • Gość: greg0,75 Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.ceramika.agh.edu.pl 14.07.09, 10:10
                  Ależ nie spekulujemy - rzecz należy wyjaśnić w drodze prawnej, tylko
                  że ktoś tu jej unika...
                • tbernard Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. 15.07.09, 09:23
                  mpp29 napisał:

                  > To proszę obrońcy "publiki" - wyjaśnijcie mi, na jakiej zasadzie spekulujecie,
                  > że to kwota wskazana przez miasto, a nie p. Krzywdę jest tą właściwą, którą nal
                  > eży wypłacić?

                  Można dać do gazety ogłoszenie: sprzedam tą działkę, kto da więcej i niech
                  państwo/miasto licytuje się z innymi kandydatami. Podejrzewam, że nawet za 0,5
                  mln nie pójdzie a co dopiero za 3,5. Próba podbijania sztucznego przez
                  podstawionych graczy była by nieopłacalna gdyby odpowiedni odsetek w formie
                  podatku trza było odprowadzić. Tak więc faktycznie kwota podana przez miasto nie
                  jest właściwa, bo mocno zawyżona ale chcieli aby nie miała poczucia krzywdy.
              • Gość: Poznaniak Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: 195.216.109.* 14.07.09, 11:06
                Mówi się: "wrocławiakiem".
            • Gość: Ogarnik Ogarnij się chłopcze! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 08:52
              > Ona może to przeciągać w nieskończoność.

              Nie może. Nikt nie żyje wiecznie, a i domy nie stoją po 1000 lat.

              > Miasto albo zapłaci jej żądaną sumę, a
              > lbo będzie dupa a nie inwestycja.

              Oooo to może niech zażąda 900 mln zł, wybuduje sobie kobieta za to drugi
              stadion. Miasto będzie miało do wyboru: będą dwa stadiony albo żaden ;) Przyszło
              Ci do głowy, że może oferowana jej suma było już dużo wyższa od faktycznej
              wartości? Ale jak można zarobić 50% to czemu nie zarobić 150%
              Jak myślisz, czyim kosztem?

              > Ogólnie brawa dla jej prawników! Drugie brawa dla pani Krzywdy!
              > Trzymać i nie popuszczać!

              A jak Twój sąsiad przeciągać będzie proces jaki mu wytczysz zmieniając wciąż
              obrońców ( Ci muszą mieć czas na zapoznanie się aktami ) ?
            • Gość: tosiek Re: A po co do sądu? W sądzie można przegrać. IP: *.chello.pl 15.07.09, 10:54
              Obawiam się że to zła rada .Trzeba było sprzedać wcześniej a nie czekać na dalszy wzrost cen ,treba było szybko sprzedać jak spadały .Jesienią sejm klepnie ustawę ,wywłaszczą za 4 mln i tyle ! Potem już tylko adwokaci będą się cieszyć z tak dobrej klientki .Oni na pwno zarobią a nie p.Krzywda .Wygląda na to że że jeszcze o tej pani usłyszymy ....
          • tryttyk Za taką ruderę 3,6 mln? Jak miasto się zgodzi na 14.07.09, 12:01
            zapłatę 6 mln wtedy pani Krzywda powie że staje jej się krzywda i chce 14 mln bo
            jak nie to przekaże dom córce. I tak do zaje....nia. Wszytko stanie bo pani
            Krzywda chce koniecznie wygrać w totolotka na Euro2012 i jej zachłanność nie ma
            końca.
            Ciekawe kto na rynku wtórnym dał by za to choćby 1 mln?
            • Gość: Dr Mooci Ale mamy podobno IP: 83.238.212.* 23.07.09, 10:58
              wolność i także podobno wolny rynek. Jak znalazł się kupiec i chce kupić coś od
              Ciebie to dyktujesz mu nawet cenę nawet z "kosmosu".Jak się zgodzi to O.K. jak
              nie nie to się targujesz. Dlaczego tak może być na targowisku, a nie jeśli
              chodzi moją własność (w tym przypadku nieruchomość). Gdyby ta pani zarobiła na
              jakimś rynku np. za pomidory marżą 100% to każdy by ją chwalił : Ze taka
              obrotna, a tu w tym przypadku krytykuje się że wyczuła sprawę i chce za dużo
              zarobić. Fe nie ładnie.
        • Gość: benx Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 18:39
          Dzięki tej pani nie będziemy budowali tak drogiego stadionu.
          Platforma Obywatelska przerzuci na obywateli koszty obsługi dziury budżetowej na
          30 mld zł, odczują to wszyscy Polacy. My tu we Wrocławiu będziemy dodatkowo
          spłacać drogi stadion , którym będą zarządzać działacze Śląska. Zatem w tym
          trudnym okresie gdy Polacy będą zaciskać pasa my tu dostaniemy podwójnie. Spłata
          kredytu może trwać 15-20 lat.
          O ewentualnych dolegliwościach dowiemy się poniewczasie, dziś to temat
          niepolityczny.
          Dostaniemy nowe lotnisko i bocznice kolejową pod stadion.Będzie AOW ale nie
          wiadomo czy darmowa. W zamian zostało już zawieszone kilkanaście remontów ulic.
          Czy ktoś widział bilans zysków i strat EURo2012
          Z tego co się planuje to wydatki do 75 mld ( Wrocław 3,5-7,7 mld) przy
          planowanych zyskach 150 mln.
          Czy różnica pójdzie na cele najpotrzebniejsze dla mieszkańców śmiem wątpić.
          Może przydatny będzie tylko tramwaj Plus ale on mógłby powstać i bez Euro.
          Trzymam kciuki za panią Krzywdę szczególnie gdy się ją szantażuje i zastrasza.
          Pani Krzywda wykorzystuje fakt że jej ziemia jest potrzebna.Im bliżej euro tym
          ziemia jest cenniejsza. Miasto wykorzystuje fakt ze nieruchomości tanieją czyli
          tez wykorzystuje okoliczności.
          Wycena działki w centrum jest wyższa niż na peryferiach bo okolicznością jest
          popyt.Można wyliczyć cenę średnią w rejonie ale każda transakcja odbywa się po
          innej cenie , są tańsze i droższe a to zależy od determinacji kupca jak i
          konieczności szybkiego zbycia.
          Im bardziej miastu zależy i im bliżej do terminu krytycznego tym cena powinna
          być wyższa. Prawo powinno chronić przed wykupem ziemi w celach spekulacyjnych.
          Wtedy mzona by stoswac srdennie stawki, ale ta pani jest tam od lat a tylko
          niedbalstwo UM doprowadziło do sytuacji że zaczeto budowe bez zarezerwowania gruntu.
          Skoro UM popełnił błąd to powinien zapłacić wyższą cenę . Nie należy za to winic
          pani Krzywdy tylko magistrat.
          Skoro wycena gruntu może się różnić o 100% to trudno winić panią Krzywdę że nie
          zgadza się na cenę z najniższej wyceny.
          Zresztą na logikę to pani Krzywda powinna maksymalnie przeciągać aby dotrwać do
          czasu aż nieruchomości wyjdą z dołka.
          Tylko idiota sprzedaje w dołku jak nie musi. UM znów ryzykuje ze ceny pójdą w
          górę a terminy będą niebezpiecznie skrócone.
          Zatem w UM dalej pracują głupcy bo zamiast kupowac w dołku przepłacając czekają
          nie wiadomo na co.Przecież wiadomo że z ceny 7,7 mln Krzywdowie zejdą.
          Przecież jak ceny ziemi były kiedyś wysokie to UM decydując się na budowę musiał
          je uwzględnić.
          Jak się zaczną sądzić latami to odszkodowanie dostanie wedle cen obowiązujących
          w dniu rozstrzygnięcia przez sąd.
          Średnia płaca w magistracie to 100.000 rocznie.
          Tą sprawą zajmować się będą urzędnicy wysokiego szczebla którzy zarabiają kilka
          razy więcej.
          Ile osób tą sprawą będzie się zajmować ?
          Pensja dla nich przekroczy milion ?
          Ta panią niedługo oskarżą że ma nazwisko które przybrała specjalnie aby ugrać
          więcej.
          Gdyby ta pani przegrała to jej nazwisko będzie się kojarzyć z Wrocławiem.
          To będzie antyreklama dla miasta.
          Urzędasy nie dostrzegają, że tak jak oni źle pracują tak samo pracują ci co
          stanowią prawo.
          Obywatel uczy się bronić. Luk w prawie jest tyle, że UM nie powinien tak
          buńczucznie grozić i zapewniać, że terminy nie są zagrożone.


      • Gość: Manwe Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 21:54
        nie bufonom z UM tylko miastu, czyli nam wszystkim. pani krzywda przejechała się
        na swoim uporze, gdyż pierwsza wycena z okresu boomu budowlanego była wyższa.
        jeśli dalej bedzie to przeciągać, to w efekcie stracą mieszkańcy miasta. nie
        wiem więc, czy w naszym interesie jest kibicowanie tej pani.
        • wielki_czarownik Ależ jest 13.07.09, 22:27
          Tu nie chodzi o 7.5 miliona, ale o ochronę własności. Miastu trzeba utrzeć nosa! Nie może być tak, że pod hasłem EURO 2012 pozbawia się ludzi majątku i straszy ich służbami.
          • Gość: ja Re: Ależ jest IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 23:06
            Kto chce ją pozbawić majątku? Czy przekazanie jej realnych pieniędzy, za realną
            nieruchomość, w przeliczniku 1:1, jest właśnie tym?
            Może rzeczona Pani chce kupić dom w lepszej lokalizacji (na Zaciszu?) i jej
            jeszcze tak z 3,5 mln PLN brakuje...
            • wielki_czarownik Re: Ależ jest 13.07.09, 23:40
              Nie rozumiesz podstawowej sprawy. Wartość towaru zależy od okoliczności i od kupującego. Z tego powodu ta działka jest warta 7.5 miliona. 3, 4 czy 5 milionów może być warta działka obok... Hmm... Czemu więc miasto uparło się akurat na tą nieruchomość? No tak! Bo albo ta konkretna nieruchomość, albo kosztowny "objazd" i dziesiątki milionów w plecy.
              • garym Re: Ależ jest 14.07.09, 13:59
                wielki_czarownik napisał:

                > Czemu więc miasto uparło się akurat na tą
                > nieruchomość? No tak! Bo albo ta konkretna nieruchomość, albo kosztowny
                "objazd" i dziesiątki milionów w plecy.

                Ale po to jest wywłaszczenie, aby uniknąć sytuacji, że prywatna osoba blokuje
                inwestycję publiczną windując w nieskończoność cenę. W ten sposób to bu nic nie
                powstało, albo płacilibyśmy 10x więcej niż wartość rynkowa
                • wielki_czarownik Re: Ależ jest 14.07.09, 17:35
                  Ale wywłaszczenie to ma być "ostateczna ostateczność w ostatecznej stuacji" a nie wygodne wyjście dla miasta po to, by zbudować sobie kosztowną zabawkę.
                  • garym Re: Ależ jest 15.07.09, 12:23
                    Widzę, że problemem dla ciebie nie jest samo wywłaszczenie, ale sama inwestycja
                    w stadion. Musisz jednak przyjąć do wiadomości, że większość Wrocławian jednak
                    chce stadionu, a w tej chwili rezygnacja z jego budowy oraz organizacji Euro
                    naraziłoby miasto na duże straty. W interesie miasta, czyli także twoim, jest
                    dokończenie tej inwestycji w rozsądnych kosztach, płacąc za tą nieszczęsna
                    działkę uczciwą cenę. A ceny działek, jak donoszą media dalej spadają:

                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6822494,_GP__W_okolicach_duzych_miast_tanieja_dzialki_budowlane.html
          • Gość: tyle w temacie Re: Ależ jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:05
            Majątek to ta kobitka mogła zarobić jak miasto jej dawało rynkową
            cenę za coś kto nikt normalny by za połowe tego nie wziął. Teraz
            niestety może stosować kruczki i wybiegi, ale według prawa nikt jej
            nie zapłaci więcej niż warta jest ziemia po nowej wycenie gdyż by
            poszedł siedzieć. Może sobie przekazywać. Mam nadzieję że ją
            wywłaszczą jak ziemia będzie jeszcze tańsza.
            • Gość: Roland Re: Ależ jest IP: *.otp.pl 14.07.09, 07:36
              Polacy to w większości popaprani komuniści. Tylko to tłumaczy takie wypowiedzi...
          • Gość: dwer Re: Ależ jest IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 07:41
            czyli jeśli dobrze cie rozumiem uwazasz ze interes jednostki powinien stac ponad dobrem i interesem spolecznosci?
          • olek_01 Re: Ależ jest 14.07.09, 08:39
            wielki_czarownik - ty częściowo masz rację a częściowo jesteś nawiedzony - powiedz mi z jakiej racji ta kobieta ma dostać z MOICH podatków 7,5 miliona ?! bo wynajęła jakiegoś rzeczonawczynę i teraz musi się podziałkować?! tymczasem ta ziemia na pewno nie jest tyle warta - nie zgadzam się ,żeby jej cokolwiek płacić - ominać jej działkę oekranować jak ktoś tam napisał i bedzie gów... miała za chciwość:/ jakby to była działka na terenie budowy hipermarketu to mogłaby żadać kasy nawet więcej, a tak powinna być ukarana dla przykładu i Miasto nie powinno nic płacić,ja się nie zgadzam !!!
            • Gość: dim Re: Ależ jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.09, 08:57
              > z jakiej racji ta kobieta ma dostać z MOICH podatków 7,5 miliona ?!

              duże podatki płacisz
            • wielki_czarownik Re: Ależ jest 14.07.09, 11:11
              Ja też nie wiem czemu ona ma dostać z moich podatków 7.5 miliona. Mi ten stadion nie jest do niczego potrzebny. Jeśli o mnie chodzi, to można zrezygnować z jego budowy i z organizacji całego tego EURO.
            • Gość: Konrad A dlaczego ja mam płacić na stadion IP: *.as.kn.pl 14.07.09, 19:02
              którego nie chcę?
            • Gość: ja Re: Ależ jest IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:44
              wielki_czarownik - ty częściowo masz rację a częściowo jesteś nawiedzony - powi
              > edz mi z jakiej racji ta kobieta ma dostać z MOICH podatków 7,5 miliona

              tu wybuduj sobie droge gdzies indziej moze taniej bedize wubyrzyc cos obok?

              "jakby to była działka na terenie budowy hipermarketu to mogłaby ż
              > adać kasy nawet więcej"

              a teraz powiedz mi czym sie rozni kupiec a (hipermarket) od kupca b (panstwo)
              jeden i drugi chce coś zbudować jeden kupi za tyle ile zażąda właściciel a drugi
              kupi za cenę która sam sobie wymyśli.
          • Gość: mqc Re: Ależ jest IP: 195.74.106.* 14.07.09, 14:10
            czarowniczku,
            mylisz swobode obywatelska i demokracje z anarchia.
            wlasnosc jest wazna, ale dobro spoleczne jest wazniejsze. zyjemy w Panstwie demokratycznym. zgodnie z obowiazujacymi procedurami panstwo na podstawie wyceny (i wystarczy faktycznie spojrzec na zdjecia) zeby dostrzec to ze sporo dobrej woli bylo w tej wycenie, chcialo odkupic ziemie.
            wlasnie przez takie myslenie jak Twoje, setki inwestycji przeciaga sie w Polsce latami, bo jakis chlopek roztropek walczy o "swoje" i dla zasady.

            • wielki_czarownik Re: Ależ jest 14.07.09, 17:39
              Dobro społeczne nie polega na zapewnianiu prymitywnej rozrywki w postaci kopania wypchanego gałganka. Wywłaszczenie powinno być stosowane w sytuacjach skrajnie nadzwyczajnych a nie w takiej jak ta, gdzie za jego pomocą załatwia się zabawkę i nie może to być narzędzie do usuwania skutków nieudolności władzy, która zaczyna inwestycję bez zabezpieczenia terenu, na zasadzie "jakoś to będzie".
            • Gość: ja Re: Ależ jest IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:47
              ale dobro spoleczne jest wazniejsze. zyjemy w Panstwie dem
              > okratycznym

              wyobraz sobie ze zamieszkalels w malutkim panswie w ktorym zyjesz ty z rdzina i
              50 meneli
              teraz demokratycznie decydujemy jakie są obowiazki pracujacych (czyli twoje)
              pierwzy obowiazek to codziennie kupowac kazdemu menelowi jedno wino pasuje ci
              taki uklad> pamietaj ze twoje dobro jest niczym wobec dobru wiekszosci (w tym
              przypadku meneli)
        • mpp29 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 07:21
          Kolego - prawo własności to świętość! vide: USA.
          • Gość: greg0,75 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.ceramika.agh.edu.pl 14.07.09, 10:18
            Taaa - zapraszam do lektury hamerykańskiej konstytucji - jak ci się
            nie chce czytać możesz zacząć od piątej poprawki.
            A tu: www.prawica.net/node/13505 narzekania jak to działa w
            praktyce.
          • Gość: mac Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 195.74.106.* 14.07.09, 14:19
            mpp29 napisał:

            > Kolego - prawo własności to świętość! vide: USA.

            kolego, bzdurzysz. vide - zdrowy rozsadek i odrobina wiedzy.
        • Gość: olo Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 213.76.147.* 14.07.09, 08:08
          Zgadzam się!
          Mogła się zgodzić na ta wcześniejszą cenę a przez to jej przeciąganie sama na tym straciła.
          Dobrze jej tak:)
      • Gość: taka prawda Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:01
        Widocznie lubisz cwaniaczków co chcą wyciągnąć publiczne pieniądze w
        tym moje. Ta głupia rura mogła mieć ponad 5 mln za teren którego
        nikt by nigdy nie kupił, ale ona chciała więcej. Czasy się zmieniły
        ziemia staniała, a ona dalej chce tyle kasy ile kila lat temu.
      • Gość: Inco Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 11:22
        Niech każdy kto kibicuję tej Pani zastanowi się nad tym gdy stoi w korku. Bo
        łatwo jest pisać, że to jej prywatna własność, że ma prawo żądać ile chcę itp.
        ale chyba sobie nie uświadamiacie że to są nasze wspólne pieniądze. Jeśli
        zostanie wydane 2 razy więcej, to skądś trzeba te pieniądze wziąć, więc czegoś w
        naszym mieście nie będzie. Ktoś może napisać że ta Pani powinna dostać
        atrakcyjną kwotę za tą działkę i dostaję bardzo atrakcyjną, lekko liczą 2
        zawyżoną wycenę. Bo tej rudery gdyby nie powstawał tam stadion nie sprzedała by
        drożej niż a 1,5 miliona zł. Ktoś może napisać że teraz jest to warte więcej bo
        jest tam stadion, problem w tym że jeśli ona tego nie sprzeda to stadionu nie
        będzie. Gdyby miasto zaczęło negocjację od ceny 7 milionów( tyle ona teraz żąda
        ), to ona by zażądała 15 milionów, bo to się nazywa pazerność.
      • Gość: Wrocławiak BRAWO pani Danuto! IP: *.bcn.fluendo.net 14.07.09, 11:38
        Tak trzymać! Niech się państwo nauczy, że własność prywatna jest święta.
        Wywłaszczenie powinno być drogo opłacanym wyjątkiem, a nie normą pozwalającą
        pozbawiać ludzi dorobku ich życia.

        Życzę powodzenia i spokojnego życia za odszkodowanie od państwa!
        • hans-jurgen Re: BRAWO pani Danuto! 14.07.09, 11:59
          Gość portalu: Wrocławiak napisał(a):

          > Tak trzymać! Niech się państwo nauczy, że własność prywatna jest święta.
          > Wywłaszczenie powinno być drogo opłacanym wyjątkiem, a nie normą pozwalającą
          > pozbawiać ludzi dorobku ich życia.
          ----------------------------------------------------------------------
          " dorobek zycia"???
          Czy aby nie jest to poniemiecka nieruchomosc???
      • fleicher Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 14:40
        Sam dałbym kilka złociszy żeby jacyś dresiarze obili mordy tej babie i jej
        synalkowi , już widzę te lawiny darowizn przy budowie autostrad czy innych budowach.
    • animation_life Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 21:52
      1. Trzeba jej dać tyle ile rzeczywiście jest warta działka.
      2. Trzeba zmienić przepisy.
    • witek7205 Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 21:54
      "Z naszej strony sprawdzimy bardzo dokładnie, czy transakcja nie
      była czasem fikcyjna, czy zostały zapłacone wszystkie podatki i
      uiszczone wszelkie płatności - ostrzega Janicki."


      O widzę, że komuś tu się marzą SBeckie metody.
      A może zamknąć na 24 godziny. Przecież też można.

      • Gość: as Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:37
        Tak tak dorabiaj sobie teorie, widać że ta baba robi jakieś dziwne ruchy to
        warto to sprawdzić.
        • Gość: Pawelka Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:57
          jakie dziwne ruchy? darowizna jest jak najbardziej przewidziana w
          prawie.
      • olek_01 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 08:46
        witek7205 porabało Ciebie czy co ? - jak nie zapłaciła podatku to można ją zapuszkować jak Ala Capone - za podatki :))))) czy w tym kraju ktoś kto prawdopodobnie nie zaplacił podatku ma w/g Ciebie kontrolę to już SBcka nagonka ? zanim taką bzdurę napiszesz,najpierw uzyj mózgu - to nie boli !!
      • Gość: Łoś_bimbacz Towarzyszu Janicki! IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.09, 23:12
        "Z naszej strony sprawdzimy bardzo dokładnie, czy transakcja nie
        > była czasem fikcyjna, czy zostały zapłacone wszystkie podatki i
        > uiszczone wszelkie płatności - ostrzega Janicki."

        Towarzyszu Janicki! Nie zaPOminajcie, że kotrola skarbowa wykracza
        POza wasze niekompetencje......
    • Gość: martin Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.tktelekom.pl 13.07.09, 21:58
      Najprościej wyrządzić krzywdę pani Krzywdzie i nic jej nie zapłacić, zmienić
      projekty itd. Z jednej strony rozumiem wściekłość Krzywdy, bo to jej własność i
      nie powinno być tak, że nagle jakąś specustawą ktoś ich wywłaszczy, z drugiej
      strony czuję wstręt do takiej chciwości.
      • fo.xy Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 09:18
        nie bardzo rozumiem ta sytuacje - bo co to za wywlaszczanie - nikt
        tej kobiety nie laduje na woz drabiniasty i nie wywozi nigdzie tylko
        z walizka z 1 kompletem ubran na zmiane. Chca ten teren od niej
        kupic.

        Ok, problem jest za ile. Choc wg mnie kobieta chce zrobic na tym
        interes zycia, potem juz tylko laba by byla. Co do kwoty, to skad w
        was tyle emocji, by dostala jak najwiecej?

        Zaplacimy za to wszyscy - bo pojda na to nasze pieniadze, ktore
        mozna byloby dorzucic to puli na budowe infrastruktury. Jestem
        raczej za rzetelna wycena - ale nie mam pojecia skad tu uczciwego
        rzeczoznawce wytrzasnac :P
        • Gość: ja Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:51
          Zaplacimy za to wszyscy - bo pojda na to nasze pieniadze, ktore
          > mozna byloby dorzucic to puli na budowe infrastruktury.

          g...o prawda p[o prostu paniska urzedasy mniej ukradna
    • Gość: MK Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 21:59
      Czy nie można czegoś pozmieniać w planach tak żeby baba została z niczym, tak
      jak owy cwaniak przy AOW? Niech zostaje z tą swoją nieruchomością pośród chordy
      kibiców idących na mecz... Wie że bez jej zgody projekty z Euro stoją to próbuje
      od nas podatników wyciągnąć jak najwięcej. Ok, swoje jej się należy, ale bez
      przesady, teraz to już widocznie nie ma z czego zapłacić prawnikom więc o
      złamanego grosza będzie się sądzić. Po papugach i tak jej nic nie zostanie.
    • pawel_zet Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 22:03
      Parlamentarzyści powinni wziąć się do działa i w trybie ekspresowym uchwalić
      ustawę pod tą panią i jej rodzinę. Esbeckie metody, rzecz jasna, nie są
      dopuszczalne, więc należy odpowiednio zmienić prawo.
      Państwo Krzywdowie działają w interesie swoim, a nie w interesie społecznym,
      żądają za swój teren kwoty znacznie wyższej niż jej wartość rynkowa. Jest to
      forma terroryzmu, którą należy tępić.
      Nie jestem zwolennikiem stadionu i uważam, że ta cała budowa to jeden wielki
      skandal, a sprawa Krzywdów tylko mnie w tym przekonaniu utwierdza. Należy jednak
      bronić pieniędzy publicznych przed trwonieniem na nowe baseny na posiadłościach
      państwa Krzywdów lub mały prywatny odrzutowiec dla nich. Za te kilka milionów
      złotych, które stanowią różnicę między kwotą, której domagają się Krzywdowie, a
      ceną rynkową, można by postawić przedszkole. Dziennikarzowi "GW", który
      skomentował artykuł, się dziwię, ale tak to już jest, że opinie dziennikarzy
      "GW" na ogół mnie zaskakują.
      • wielki_czarownik Sorry Pawle 13.07.09, 22:15
        OK ja rozumiem wywłaszczenie na poważne cele. Jakiś zbiornik retencyjny czy coś. Ale tu miasto sobie wymyśliło, żeby pozbawić ludzi dorobku życia w imię kopania piłki! Nie ma tu mowy o żadnym terroryzmie. To jest cch własność i oni o niej decydują!
        • Gość: sss Re: Sorry Pawle IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 22:17
          Miasto chciało tym ludziom zapłacić ponad 5,5 miliona! Już sama lokata z takiej
          kwoty jest zarobkiem życia. Tyle, że chciwością baba przeciągnęła sprawę na
          kryzys i grunt jak wszystko stracił na wartości.
          • wielki_czarownik Co z tego? 13.07.09, 22:21
            Jej własność i ona o niej decyduje. Nie podoba się cena to won!
            • Gość: as Re: Co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:46
              Masz racje, ale tu ewidentnie widać wielką pazerność tej kobiety, wie że miasto
              potrzebuje tego kawałka ziemi to będzie domagać się o wiele za dużo niż to
              wszystko jest warte.
              Mam nadzieje, że Miasto znajdzie jakiś sprytny sposób na takich pazerniaków,
              zmienią plany i tramwaj puszczą inaczej.
              • wielki_czarownik O nie nie! 13.07.09, 23:03
                Ta ziemia jest warta o wiele więcej, niż 7.5 miliona. Dlaczego? Bo inaczej miasto będzie musiało zmienić plany etc. i koszty tych zmian bądą o wiele większe, niż 7.5 miliona PLN.
                Cena zależy od okoliczności i od kupującego. Dla mnie ta działka nie jest warka 5 PLN, bo jej nie chcę. Dla miasta pewnie jest warta ze 20 mln, albo i więcej, bo albo ją wykupi albo będzie musiało zrobić bardzo drogi "objazd".
                Tak więc o pazerności nie ma tu mowy. To czysty kapitalizm.
                Popatrz - miasto chce zaoszczędzić grube miliony wywłaszczając działkę - OK. Kobieta chce zarobić grube miliony sprzedając działkę - źle. Gdzie tu sprawiedliwość?
                • neuro99 Re: O nie nie! 13.07.09, 23:08
                  Idąc tym tropem-logiką to najlepiej byłoby nie kupować tej działki. Nikt jej nie
                  kupi a p.Krzywda jest do niej jak widać bardzo mocno przywiązana. Trudno -
                  przeprojektujmy. Za nasze i nie tylko nasze podatki.Może skończy się wspomniana
                  atmosfera agresji etc...
                  • mpp29 Re: O nie nie! 14.07.09, 07:26
                    Dobrze mówisz, ale obawiam się, że to średnio możliwe
                • Gość: ja2 Re: O nie nie! IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 23:16
                  Pewien badacz ludności tak skwitował nasz lud: "Polska to kraj indywidualistów.
                  U nich socjalizm się nie może udać."
                  Prawda jak się patrzy. Dobro jednostki nad dobrem ogółu. A jak! Dalej tak
                  myślmy. Narzekajmy na kraj, który zacznie upadać. Bo liczę się tylko JA! To JA
                  wiem wszystko najlepiej!
                  Nie tędy drodzy państwo droga. Chyba większość z nas o tym zapomniała.
                  • wielki_czarownik Jakie dobro ogółu?? 13.07.09, 23:41
                    Kobieta ma oddać dom, po to by banda spoconych facetów mogła biegać za piłką? No bez jaj!
                    • Gość: as Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:55
                      Jeżeli Tobie nowy stadion kojarzy się tylko z jedenastoma facetami to Ci
                      serdecznie współczuje...
                      • wielki_czarownik Re: Jakie dobro ogółu?? 14.07.09, 00:00
                        A z czym ma mi się kojarzyć? Stadion to zabawka. Nie jest ważne, czy będzie tam biegać banda spoconych facetów, czy też będzie rzępolić jakaś popgwiazdka. To tylko zabawka.
                        • Gość: as Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:05
                          Szkoda gadać...
                          Nie jest też ważne jakie profity i korzyści przyniesie?
                          Jest to potrzebna "zabawka", która będzie jeszcze jak powstanie nie raz
                          przysłuży się miastu.
                          • radeberger Re: Jakie dobro ogółu?? 14.07.09, 01:34
                            profity? uprzedzaj przed zasuwaniem takimi tekstami - ktoś się może udławić.

                            na zachodzie stadiony przynoszą straty, a wrocławski ma przynieść zyski? wot i kolejny cud donalda chyba.

                            co zaś do "stymulowania gospodarki" - problem w tym, że jak się skończy budowa - skończy się stymulowanie. gdyby ktoś zainwestował w drogi - ściągnęłoby to może przedsiębiorstwa. a tak stadion ściągnie co najwyżej pana miecia, który honorowo odda na jego ścianę swą urynę.
                            • Gość: as Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 07:34
                              Widać, że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
                            • Gość: ko Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:35
                              do radeberger i wielki_czarownik

                              radze przeczytać poniższy artykuł ze zrozumieniem i samemu wyciągnąć wnioski na
                              temat korzyści z posiadania nowoczesnego stadionu. Widać, że obaj nie bardzo
                              zdajecie sobie sprawę z tego co piszecie

                              news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/wales/8116356.stm
                              • radeberger Re: Jakie dobro ogółu?? 14.07.09, 12:04
                                podziwiam waszą niezachwianą wiarę w owy stadion - sam chciałbym mieć taką nadzieję, że imprez na stadionie będzie tyle, że będzie stymulować gospodarkę

                                nie wiem tylko go owe imprezy będzie organizować, ale obstawiam, że mecze naszych lokalnych drużyn nie przyniosą nawet 1% zysków z takiego koncertu Take That na 120 tys fanek - no, chyba, że nasze stadiony stały się bezpieczne, a tylko ja o niczym nie wiem

                                a co kibole zniszczą raczej zyskiem nie jest

                                zobaczymy za 10 lat, czy będzie to 2gi Cardiff, czy stadion XX-lecia bis :-)
                                • Gość: as Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:28
                                  Zobaczymy za 10 lat jak bardzo głupi byłeś.
                                  • radeberger Re: Jakie dobro ogółu?? 14.07.09, 17:14
                                    Gość portalu: as napisał(a):

                                    > Zobaczymy za 10 lat jak bardzo głupi byłeś.

                                    cokolwiek ci daje spać po nocach..
                          • Gość: zlo Re: Jakie dobro ogółu?? IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:56
                            Gość portalu: as napisał(a):

                            > Szkoda gadać...
                            > Nie jest też ważne jakie profity i korzyści przyniesie?

                            kolejne centrum handlowe tez przyniesie profity miastu (mniejsze bezrobocie)
                            wiec nie masz nic przeciwko aby burzyć ludziom domy żeby stawiać centra handlowe?
                            stadion to jest tylko rozrywka bez stadionu ludzie przeżyją, miasto nie upadnie
                  • wojtek-rr Re: O nie nie! 13.07.09, 23:49
                    Gość portalu: ja2 napisał(a):

                    > Pewien badacz ludności tak skwitował nasz lud: "Polska to kraj
                    indywidualistów.
                    > U nich socjalizm się nie może udać."
                    > Prawda jak się patrzy. Dobro jednostki nad dobrem ogółu. A jak!
                    Dalej tak
                    > myślmy. Narzekajmy na kraj, który zacznie upadać. Bo liczę się
                    tylko JA! To JA
                    > wiem wszystko najlepiej!
                    > Nie tędy drodzy państwo droga. Chyba większość z nas o tym
                    zapomniała.
                    Proszę się nie powoływać na ogół,bo ja nie potrzebuję tej działki.
                    Ktoś przy okazji robi biznes,a pani Krzywda ma tracić.Jutro przyjdą
                    do innych i każą im wyp..ć z ich ziemi,albo w mieszkaniach w blokach
                    zaczną zagęszczać pod pozorem interesu ogółu.
                  • radeberger Re: O nie nie! 13.07.09, 23:56
                    Gość portalu: ja2 napisał(a):
                    > Prawda jak się patrzy. Dobro jednostki nad dobrem ogółu. A jak! Dalej tak
                    > myślmy. Narzekajmy na kraj, który zacznie upadać. Bo liczę się tylko JA! To JA
                    > wiem wszystko najlepiej!
                    > Nie tędy drodzy państwo droga. Chyba większość z nas o tym zapomniała.

                    założyłbym się o grubą forsę, że gdybyś to ty był właścicielem tej działki - cena w ramach dobra ogółu byłaby zaokrąglona do 8 mln..

                    fajnie się pier.. jak to nie ciebie chce ktoś wywalić :)
                • Gość: mac Re: O nie nie! IP: 195.74.106.* 14.07.09, 14:17
                  > Cena zależy od okoliczności i od kupującego. Dla mnie ta działka nie jest warka
                  > 5 PLN, bo jej nie chcę. Dla miasta pewnie jest warta ze 20 mln, albo i więcej,
                  > bo albo ją wykupi albo będzie musiało zrobić bardzo drogi "objazd".
                  > Tak więc o pazerności nie ma tu mowy. To czysty kapitalizm.

                  nie masz pojecia o czym piszesz. a juz na pewno o tym czym jest czysty kapitalizm.
                  osmieszasz sie w tym watku. pani krzywda jest wiejska pieniaczka ktorej sie
                  wydaje ze uda jej sie wydoic skarb panstwa czyli nas wszystkich - rowniez ciebie
                  o ile osiagnales juz wiek w ktorym udalo ci sie zaplacic chocby zlotowke
                  podatku. nie przeszkadza ci to? inwestycja w stadion i mistrzostwa przyniesie
                  miastu i panstwu zyski w dluzszej perspektywie. nie znosze pilki noznej, w zyciu
                  nie obejrzalem nawet polowy meczu, ale mam tego swiadomosc i ty rowniez
                  powinienes miec. natomiast to czy miasto wyda na te dzialeczke 3 czy 20
                  milionow, powinno robic ci zasadnicza roznice, te 17 milionow roznicy zostanie
                  wydane gdzie indziej (na przyklad na obiekt na ktorym Ci bardziej zalezy).
                  wykazujesz typowo niedojrzale spolecznie myslenie.
                  panstwo = oni (a nie my), budzet = ich pieniadze,
                  • wielki_czarownik Wiesz co mi przeszkadza? 14.07.09, 17:48
                    Dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że wywłaszczenie stosuje się w takiej sprawie jak budowa miejskiej zabawki (tylko czekać, aż kogoś wywłaszczą pod nową fontannę). Druga zaś to taka, że miasto zaczyna inwestycję bez zabezpieczenia gruntu i teraz "naprawia" to poprzez wywłaszczenie i straszenie służbami. Dlatego kibicuję tej babce z całych sił. Niech nakiopie miastu do rzyci tak, żeby kilka osób ze stołków poleciało! Szkoda, że ta nauka będzie za moje pieniądze, ale dobrze, że w ogóle. Może na przyszłość geniusze z UM zanim zaczną coś budować, to najpierw zabezpieczą inwestycję od A do Z - w tym zabezpieczą grunty potrzebne pod budowę.
              • Gość: Bolek Re: Co z tego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.09, 07:52
                Zdaje sie ze darowizna pomiedzy najblizsza rodzina jest nieopodatkowana tylko do
                wysokosci 1 000 000, zatem coś nie tak jest w tymco napisali no chyba ze za
                pozostala kwote (chca zdaje sie 7 500 000) zaplaca 455 000 podatku. Tylko czy to
                sie tak oplaca w kolko placic???
              • Gość: CivitVratis Wybudowac cała infrastrukturę obok... IP: *.chello.pl 14.07.09, 10:35
                tak żeby nie można było tam ani spokojnie dojść ani dojechać... poza minimalną
                drogą konieczna nakazaną przez przepisy (najlepiej dookoła całego stadionu)
                Ciekawe ile wtedy będzie warta ta nieruchomość !!
        • Gość: as Re: Sorry Pawle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:41
          Oh takie pieprzenie, zbiornik to dobrze, a stadion już nie. Albo wszystkim
          dajemy spokój jak nie chcą sprzedać swojej własności, albo wszystkich w
          ostateczności będzie można wywłaszczyć.
          • wielki_czarownik Re: Sorry Pawle 13.07.09, 23:03
            Stadion to zabawka, a zbiornik to rzecz ratująca życie. Nie widzisz różnicy?
            • Gość: Bea Re: Sorry Pawle IP: *.magma-net.pl 13.07.09, 23:55
              Tylko zapomniałeś pomyśleć, że stadion wraz z infrastrukturą, to
              nowe miejsca pracy, wiele wydarzeń sportowych i kulturalnych, a więc
              turyści i ich potrzeby, co przekłada się na kolejne miejca pracy, a
              co za tym idzie większy wpływy z podatków PIT CIT, a więc rozwój
              miasta.
              • wielki_czarownik Re: Sorry Pawle 14.07.09, 00:03
                O właśnie! Popatrz ile milionów miasto zarobi. A cholera skąpi takiej małej (w stosunku do zysków) sumki.
        • Gość: tyle w temacie Re: Sorry Pawle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:06
          Jeszcze raz debilku proszę przejedź się tam i nie pisze o tej
          sypiącej się ruderze dorobek życia. Czekamy na pomyślny finał
          wywłaszczenia.
      • Gość: Konrad Oddawaj komputer! IP: *.as.kn.pl 14.07.09, 19:07
        Oddaj mi komputer z którego piszesz. Ja zadecyduję za ile. Będę z niego śledził
        wyniki spotkań EURO2012, więc jest to ważny cel wywłaszczenia. Jak się nie
        zgodzisz, to trzeba będzie tępić taką formę terroryzmu. Parlament powinien
        uchwalić jakąś ustawę, która dałaby Ci nauczkę.
    • Gość: itonai Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:04
      Mam nadzieję, że wypowiedź pana Janickiego o nasyłaniu ABW, będzie
      jego ostatnią wypowiedzią jako urzędnika miejskiego.
    • ojciec_tede Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 22:07
      ale bym padł ze śmiechu gdyby puścili jej drogę pod nosem
      hahahhahahahhahahhahaha. Pinda zawału by dostała.... w głowach już się
      przewraca...
      • Gość: turyst Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 08:58

        Droga to swoją drogą ale przecież jej kibice żyć nie dadzą zwłaszcza że chałupa
        jest koło stadionu. Zresztą niech się drze o kasę a wartość jej posesji z dnia
        na dzień spada;)
    • czarek75 Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 22:09
      brawo pani danuto jeszcze raz szacuneczek nie dac sie
      • Gość: kokon Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 13.07.09, 22:18
        myslalem ze miasto ma lepszych prawnikow, a tu lipa hehe
      • Gość: xs Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.lutn.cable.ntl.com 14.07.09, 07:33
        a ty idioto czym na stadion dojedziesz?ludzka krzywda? Napewno nie
        Krzywdy..
      • Gość: leo co ty do mamy per "pani" mówisz? IP: 193.109.212.* 14.07.09, 14:22
        wal smiało na forum - "mamo, dzięki, wydymamy wszytskich podatników"
      • Gość: aaa Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 18:12
        jeśli pani czyta forum->paragraf 190 i ma pani z głowy pana Janickiego (gdyż w jego wypowiedzi padło jednoznaczne zastraszenie) proszę się nie poddawać i walczyć z tymi debilami z Urzędu Miejskiego i Urzędu Wojewódzkiego.
    • wielki_czarownik Powrót do przeszłości 13.07.09, 22:11
      Straszenie obywateli służbami w środku Europy XXI wieku? Ludzie, czy komuś coś się nie pomyliło?
      • Gość: as Re: Powrót do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:43
        Jakie straszenie? Jeśli ta kobieta jest czysta nie ma się czego bać. Prosta sprawa.
        • wielki_czarownik Re: Powrót do przeszłości 13.07.09, 23:05
          Taaa... To może niech do Ciebie przyjdą służby, przeszukają Ci dom, założą podsłuch etc. Jesteś uczciwy, więc nie masz się czego bać!
          Sorry, ale mi się nie podoba powrót do czasów państwa policyjnego, które nasyłało tajną policję na swoich mieszkańców.
        • 2w Re: Powrót do przeszłości 14.07.09, 03:51
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Jakie straszenie? Jeśli ta kobieta jest czysta nie ma się czego bać. Prosta spr
          JTT też nie miało się czego bać...
    • Gość: gg Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 22:12
      Jak się domyślam to pani Krzywda zatrudniła sprytnego prawnika więc
      nie sądzę żeby panowie znaleźli jakieś uchybienia. Lepiej niech
      sprawdzą co za urzędnik przeoczył taką drobnostkę jak przedmiotowa
      działka.
      UM dał d*py i teraz próbuję pokazać jak to pani właścicielka jest
      pazerna - żenada
      ps. działa warta jest tyle ile ktoś bedzie w stanie za nią zapłacić
    • Gość: aaa Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 22:14
      Szanowny Panie Redaktorzyno. Pisze Pan o państwie prawa zapominając, że to
      Krzywdowie wraz z prawnikami dokonują różnych akrobacji aby opóźnić inwestycje
      miejskie. Zapomniał Pan jednak, że jeżeli faktycznie teren jest źle oszacowany
      to Krzywdowie po prostu powinni z tym pójść do sądu i jeżeli mają rację na pewno
      wygraliby sprawę.
      Tego jednak nie zrobili zapewne zdając sobie sprawę, że cena jaką wołają jest
      wyssana z palca, a żadna ustawa w normalnym państwie prawa na jakie się tak Pan
      powołuje NIE POZWOLI płacić jakiemukolwiek urzędowi tyle ile sobie wymyślił
      właściciel, bo dopiero prowadziłoby do nadużyć i oszustw. Od tego są
      rzeczoznawcy, a miasto NIE MA interesu aby wynajmować do tego rzeczoznawcę
      stronniczego, bo wtedy wykup gruntów ślimaczyłby się przy każdej inwestycji i w
      dodatku sprawa byłaby w bardzo prosty sposób do udowodnienia.

      Proszę więc na przyszłość zachować swoje uwagi dla siebie - zwłaszcza, że są po
      prostu śmieszne i świadczą tylko o tym, że pisał je Pan bez jakiegokolwiek
      zastanowienia.
      • Gość: blecz Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 23:02
        A miasto moze wyczyniac akrobacje ?
        budzet
        stadion teren pod galerie solorza
        itd, lista jest dlugaaaaaaaaaaaa tak jak wielka jest niekompetencja urzedasow.
    • oserwatoreromano Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 22:24
      tylko w tym policyjnym i ubeckim państwie szuka się haków na
      ludzi, którzy nie dają się temu państwu oszukać.
      • Gość: T Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 156.17.203.* 14.07.09, 07:58
        Ten dom to rudera, a miasto jej dawało 5,5 miliona co jest znacznie
        wygórowaną kwotą za tą nieruchomość. Jak się nie zgodziła to rozpoczęli
        procedurę wywłaszczeniową, a rzeczoznawca wycenił ten dom na 3 miliony.
        Tam jest jakiś warsztat więc pewnie ta kwota zawiera jeszcze utracone
        pożytki, bo sam dom (a raczej grunt) więcej niż milion to chyba nie
        jest wart
      • Gość: x Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.dublin.corp.yahoo.com 14.07.09, 10:44
        trzeba odebrac licencje tym biegłym ktorzy przekłamali cene! a od klientki
        pobrac np podatek za przekazanie nieruchomosci synkowi to sie nauczy nie kombinowac
      • Gość: m Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 19:28
        powinno się ich roznieść na pałach policyjnych. A tak na poważnie to
        sąd powinien nie patrzećna właścicieli tylko na grunt - ich
        działanie jest świadome i może doprowadzić do opóźnień w wielkich
        inwestycjach. a jak sie nie da to im wybudowac pod oknem 3 pasy w
        jedna i 3 pasy w druga strone obwodnicy i ... tyle. za miesiac
        oddadza grunt za darmo.
    • Gość: gość Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:32
      Te 3mln za taką ruderę to i tak za dużo....
      • Gość: UBEK Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 188.33.21.* 13.07.09, 22:58
        ABW powinno w pierwszej kolejności zapukać do UM i zlustrować
        poczynania urzedników za ich decyzje i kasę jaką przy okazji
        zmarnowali. Czy kiedyś się dowiemy ile musieliśmy my podatnicy
        dołożyć do aqaparku za parę metrów kwadratowych gruntu, parę lamp na
        moście milenijnym, ul Szewską, Rondo Regana i za każdą inwestycję
        która jest za każdym razem spaprana. Diś kuli nowo położony asfalt
        na Krakowskiej:)))
    • Gość: willi breslauer Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.chello.pl 13.07.09, 22:50
      Gdyby miasto ugieło się i zapłciło żądaną kwotę 7 mln (a czemu nie
      15?albo i więcej) to byłaby natychniast afera o niegospodarnośc i
      szastanie publicznymi pieniędzmi.I oczywiście sto wpisów oburzonych
      internautówb bluzgających na Dudkiewicza.Na jakiej podstawie miasto
      ma wypłacić 7 mln, jeśli wiąże je oficjalna wycena rzeczoznawców,
      którzy wycenili nieruchomość na 3,5 mln?!Pani Krzywda przejedzie się
      na tej sprawie.Czysta obstrukcja.A przy prawnikach i ich "etosie",
      to tirówki przydrożne sa siostrami miłosierdzia z armii zbawienia.
    • Gość: czytelnik Do redaktora Nowaczyka IP: 78.8.143.* 13.07.09, 22:50
      Cytat:
      Jeżeli jest coś do zbadania dla odpowiednich instytucji, to
      ponaddwukrotna różnica w wycenie nieruchomości przez biegłych. Czy
      to wynik zależności niezależnych rzeczoznawców od zleceniodawców,
      czy też nie.



      Panie Nowaczyk, sprawdż sobie pan ile % dostanie adwokat rodziny
      Krzywdy za wygranie tej sprawy. Tzn jakie % ma dostać od wywalczonej
      sumy. Jak już dokładnie się pan dowiesz, to zrozumiesz o co idzie
      walka.
      Pan, panie Nowaczyk pracując nawet 30 lat jako dziennikarz swojej
      gazety nie zarobisz takich pieniędzy.
    • Gość: trzecia strona Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:54
      A ciekaw jestem co by miasto powiedzialo, gdyby nagle znalazl sie inny
      kupiec na te dzialke i zaoferowal 8 mln zl? I nagle by sie okazalo ze ta
      dzialka jest warta tych 7mln ktorych sie domaga ta Pani... Dziwie sie ze
      miasto nie moze sie dogodac, placac np. 6.5 mln albo nawet 7mln. Te ich
      procesy, procedury i opoznienia lada moment beda wiecej kosztowac niz to
      co by doplacili tej kobiecie, nawet po cichu, w ratach, cholera wie jak,
      moze zaoferowali kase 4mln + dzialka z innej strony Wroclawia; mozliwosci
      rozliczen jest bardzo duzo. Tyle ze zrobili z tego sprawe honorowa,
      naglosniona w mediach i beda teraz brnac w zaparte. Kibicuje tej Pani z
      celego serca a ABW sluzy do innych celow niz walka z praworzadnymi
      obywatelami wlasnego kraju (ostatecznie to nie ta Pani zdecydowala o
      lokalizacji stadionu, autostrady i zajezdni tramwajowej; ktos sobie lekka
      reka naszkicowal plan majac w dupie ludzi ktorzy tam mieszkaja).
      • Gość: as Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:58
        To nie miasto robi z tego nie wiadomo jaką sprawę tylko ta kobieta swoim chorym
        uporem. Jest tyle możliwości dogadania się w tej sprawie, ale jak się
        przedstawia argument "nie bo nie" to o czym tu dyskutować.
        • Gość: Pawelka Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:02
          tylko ze tam nie ma argumentu "nie bo nie". tam jest argument "nie
          mniej niz za 7mln", co jest wycena rzeczoznawcy a nie tej Pani. Czy
          gdyby Tobie rzeczoznawca wycenil Twoja wlasnosc na 7mln, to oddalbys
          ja za 3.5mln? To bylbys frajer.
          • Gość: bbb Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 23:27
            Przy działce wartej 3 mln byłbym:
            a) biorę od miasta 3,5mln: 3,5 - 3 =500 000 zł do przodu i bardzo zadowolony
            b) chcę od miasta 7,5 mln: ..uj skończony.
            Chyba tak sprawa wygląda.
            • wielki_czarownik Pytanie 13.07.09, 23:42
              Ile miasto by musiało zapłacić za ominięcie tej działki?
              Czy teraz suma 7.5 miliona nadal wydaje się wygórowana?
              • Gość: as Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:10
                Spokojna twoja rozczochrana, miasto jeszcze zrobi tak, że ta opentana baba nic
                nie dostanie, a droga będzie jeszcze lepsza.
              • Gość: bbb Re: Pytanie IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 01:10
                Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Temat powstałego wątku: bilans p. Krzywdy,
                kontrargumentacja stwierdzenia "nie bo nie". Wielkość występujących tutaj kwot,
                w odbiorze miasta, to zupełnie inna kwestia.

                Idąc Pana śladem, poruszając się w czynnościach mieszczących się w
                obowiązujących paragrafach, można, czy wręcz powinno się paraliżować
                jakiekolwiek nie-własne działania, jeśli tylko można z nich wydolić $/€/PLN.
                Czemu? Bo mogę, a SAM na tym zyskam. Kim się wtedy jest? Osobą z mojej
                poprzedniej wypowiedzi.

                Cóż, w kraju, w którym wyższy (od niego zależą lody mln zł) pracownik
                administracyjny nie odróżnia złącza kanalizacyjnego od złączki mikrofluidycznej,
                nie można od wszystkich wymagać bycia ideałem.
      • neuro99 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 23:13
        Widzę ,że znasz się na projektowaniu ( i procedurach) wyśmienicie. To nie te
        czasy ,że lekką ręką można zaprojektować i wybudować cokolwiek. Zdziwiłbyś
        się........
        • Gość: trzecia strona Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:21
          toz ja wiem ze procedury sa skomplikowane. ale "lekka reka" zalozono
          sobie ze kobieta sie wystraszy i odda ziemie za pol darmo. no bo
          przeciez co nam tam jakis Kowalski moze zrobic. Profesjonalne i
          uczciwe (rowniez dla reszty podatnikow) rozwiazanie sprawy zakladaloby
          dogadanie sie z ta kobieta w mozliwie krotkim terminie; ale nie, mamy
          granie na emocjach i prasie zeby zaoszczedzic 3.5 mln zlotych - co
          zreszta sie nie uda, bo juz miasto ma spore koszty proceduralne.
          Poczekajmy dalej, to te koszty wzrosna. A za chwila zrobia nowa wycena
          dla syna, sytuacja sie na rynku zmieni i 'miejski' ekspert wyceni
          znowu te dzialke na wiecej niz 3.5mln i sie zaraz okaze ze caly zamet
          by mniej kosztowal gdyby doprowadzono od razu do szybkiej ugody. No
          ale to wlasnie jest mentalnosc polglowkow i zadymiarzy.
    • victor.1 Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 22:58
      Panią Krzywdę i synalka należy siłą usunąc z tego miejsca i to jak
      najszybciej. Szpetna kostka i pozostałe zabudowania wystawiają
      właścicielom mierne świadectwo. 2 pokoje na Kozanowie to
      wystarczająca rekompensata za tę działkę! Chcą na lokalizacji
      stadionu zarobic fortunę. A jak dbali o swoją nieruchomośc, widac na
      zdjęciach. Jutro powinny wjechac tam buldożery!
      • Gość: Pawelka Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:24
        Toz przeciez nie chodzi o wartosc tego budynku, ale gruntu...
        • beamas1053 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 14:22
          Kupiliśmy, teraz, na przetargu grunt na Krzykach po 600 zł. za m2.
          Ile m2 ma p.Krzywda? 12.500 m2 ? To jest zwykła działka z domem, a
          więc około 700-800 m2. Za dużo chce. Za mój zadbany dom na działce
          780m2 nie dostanę nawet 1.200.000. To jest zamiar wyłudzenia kwot
          nienależnych. A 700 tys. mieszkańców Wrocławia będzie się męczyć w
          korkach. Przez cwaniarę.
          • Gość: znawca tematu Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:04
            > Kupiliśmy, teraz, na przetargu grunt na Krzykach po 600 zł. za m2.
            > Ile m2 ma p.Krzywda? 12.500 m2 ? To jest zwykła działka z domem, a
            > więc około 700-800 m2. Za dużo chce. Za mój zadbany dom na działce
            > 780m2 nie dostanę nawet 1.200.000. To jest zamiar wyłudzenia kwot
            > nienależnych. A 700 tys. mieszkańców Wrocławia będzie się męczyć w
            > korkach. Przez cwaniarę.

            tak sie sklada ze to jest 1.2ha, czylu 12,000m2... po 300zl za metr
            wychodzi 3.6mln. Jak policzymy po tych Twoich 600zl, to otrzymujemy
            7.2mln. Do tego dochodzi dom i inne obiekty ktore tam sa na tej
            dzialce... wiec sie sumuje do 7.7mln.
      • map4 Pani Krzywda - brawo ! 14.07.09, 12:08
        Przeczytałem cały wątek i brakuje mi w nim analizy powodów, dla których w ogóle
        powstał problem z działką pani Krzywdy.

        Tak naprawdę nie chodzi ani o stadion, ani o sporną działkę. W normalnym kraju
        najpierw buduje się infrastrukturę aby dopiero potem wykorzystując argument
        gotowej infrastruktury walczyć o imprezy.

        We Wrocławiu działa się inaczej: najpierw jest walka o imprezę aby dopiero po
        jej przyznaniu zacząć myśleć o infrastrukturze. Tyle, że w ten sposób miasto
        samo postawiło się pod ścianą, bo każdy wie, że ta inwestycja nie może się
        opóźnić ani zostać z planów skreślona.

        Starą zasadą jest również, że kto musi kupić, ten drogo płaci.

        To nie pani Krzywda jest problemem Wrocławia, a zarządzająca nim zorganizowana
        lokalna grupa trzymająca władzę. Oraz ją wybierający, którzy nie potrafią
        własnym rozumem dostrzec smutnej prawdy co i raz wyzierającej zza kolorowych
        billboardów prezentujących uśmiechniętego prezydenta.

        Jak kogoś dobry Bóg chce pokarać, to mu rozum odbiera, jak mawiał mój dziadek.
        Ale grunt, że fontanna stoi.
      • Gość: wyburzony Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.users.zlotniki.pl 14.07.09, 12:20
        weź się wieśniaku nie wypowiadaj jeśli sam nie byłeś w takiej sytuacji! mnie
        wyburzono i zamiast obiecywanych rekompensat to z połowy domku jedno rodzinnego
        z piwnicą, garażem i prawie 600m2 działki wylądowałem w bloku fajna rekompensata
        nie?! a spróbuj kupić działkę w tych okolicach za pieniądze oferowane przez
        miasto to zobaczysz czy chcą dużo! pomyśl to nie boli!
      • Gość: Marcin Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 22:53
        Pani Krzywda dobrała sobie prawników idiotów miasto jej daje taką kasę, a ona
        nie chce. Ten jej domek nie jest wart 100tys zł z tą ruderą obok. Prawnicy chcą
        jak największych odsetek o to tylko chodzi. Ona starsza kobieta nie ma o tym
        pojęcia, jej rodzina widać też nie. Omamili ją i tak będzie walczyła,
        dopóki,ktoś się nie wkurzy z magistratu,albo co gorsza z mieszkańców i podpali
        jej to i będzie problem z głowy. Mówiąc poważnie za 3,6mln zł to ona może sobie
        taką chałupę postawić i auto/a kupić o jakich nie śniła nigdy. Autobusem MPK jak
        się jedzie od kozanowa to po lewej stronie stoi ta rudera w życiu bym z gruntem
        nie dał więcej niż 1mln zł.
      • Gość: ewa Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 17:14
        Gościu nie bądż taki mądry!ciekawe jak Ty byś zachował się w tej
        sytuacji-oddał byś ojcowiznę za darmo zlodziejom???na nagrody dla
        siebie mają forsę a na uczciwe zalatwienie sprawy strszą abw-u;czy
        po to wybieraliśmy wladze żeby były przeciw nam?czy żeby w takich
        sytuacjach nam pomagały?
    • mateo_di_breslavia Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 23:00
      Proponuję zmienić plany i nie dać ani grosza za działkę. Przetaczające się tłumy rozwrzeszczanych, nierzadko przecież w naszych warunkach podpitych, kibiców będą wystarczającą nauczką na upór. W/W Pani K. sama sobie Krzywdę zrobi i będzie sama błagała, żeby jakiś naiwny kupił teren od niej za bezcen
      • Gość: UBEK Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 188.33.21.* 13.07.09, 23:14
        Dodam jeszcze jedno. Ile kasy zyska pan Solorz na stadionie,
        markecie i za profity z WKS. Bogate miasto niezłe prezenty rozdaje.
      • Gość: cwiara Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 85.128.102.* 13.07.09, 23:41
        Zgadzam się a po każdym meczu ,powinien byc rytuał,kibice rzucają na ich dziłkę
        ,butelki po browarze trochę by musieli się nasprzątac :)
    • neuro99 Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 13.07.09, 23:03
      "Państwo Platformy" ? Co to jest? Gdzie to jest.? Panie redaktorze - czy
      Państwo w zależności od preferencji wyborców zmienia właściciela?
      Tak się zastanawiam - skoro sprawdzanie zgodności z prawem i legalności
      działań obywateli nazywa się "szukaniem haka" to jak należy nazwać próbę
      przedłużenia procedury wywłaszczeniowej przez p. Krzywdę ? Działaniem zgodnym
      z literą prawa? Mimo , iż cel jest dla wszystkich oczywisty - w obu przypadkach.
      Jeśli różnica w wycenie sięga 100% to któryś z rzeczoznawców jest
      niekompetentny - w związku z tym należy odebrać uprawnienia do wykonywania
      zawodu i powołać kolejnego.
      Czy nie jest tak ,że specustawa pozwala wywłaszczyć a przepychanki odkłada na
      tzw " później" - czyli p. Krzywda boi się ,ze zostanie bez argumentów - a to
      oznaczałoby ,że wycena jej biegłych ma słabiutkie nóżki...........
    • Gość: dim Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.chello.pl 13.07.09, 23:07
      redakcja_v napisała:

      > w tym panstwie interes publiczny nie istnieje...
      > i gazeta propaguje brak interesu publicznego...

      Jaki interes publiczny? Swoje miasto wycenia wg cen z górki hossy, innych
      własność wycenia wg cen najniższych. Solorzowi grunt za 50 baniek dać można, a
      innych trzeba wywalić za bezcen?
      • Gość: kolo Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 188.33.21.* 13.07.09, 23:22
        Czy miasto kłuciło by się z panem Solorzem?
      • Gość: afe Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: 94.254.237.* 13.07.09, 23:22
        5,5 mln to bezcen???
    • Gość: normalny obywatel Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:36
      1. duży respect dla prawników Pani Krzywdy
      2. jak to mowią w Angli my home = my castle ,u nas to za 300 lat nie bedzie
      takiego szacunku dla prywatnej własności , skandalem jest to że jakiś podrzędny
      urzędnik magistratu grozi obywatelowi służbami specjalnymi , w sytuacji gdy
      obywatel jedynie korzysta ze swoich konstytucyjnych praw / w cywilizowanym
      kraju za takie słowa zostałby zdymisjonowany /
      3. widać że wszystkim umknęła jedna istotna sprawa , zwłaszcza zaś miastu : to
      nie Pani Krzywda chce się pozbyć domu tylko miasto chce kupić/wywłaszczyć ten
      dom z działką ,
      • wielki_czarownik Brawo!! 13.07.09, 23:44
        A już traciłem nadzieję na zdrowy rozsądek w Narodzie! Podpisuję się pod tym co napisałeś "oboma ręcami".
        • Gość: willi breslauer Re: Brawo!! IP: *.chello.pl 13.07.09, 23:58
          Rzeczywiście >brawo<, prawnik za jakiś czas wybuduje sobie
          rezydencje (castle) na przedmieściach a reszta zostanie bez
          stadionu,bez dróg,bez tramwaju.Wtedy czarownik i człowiek będą lżyc
          na forum UM, że nic nie robi a życie we Wro to koszmar.
          • wielki_czarownik Re: Brawo!! 14.07.09, 00:02
            A po cholerę mi stadion? Ja jestem gotów się wywłaszczyć na cele obronne, które nie mogą być zrealizowane gdzie indziej (zbiornik retencyjny, tama, teren zalewowy czy coś innego, co jest niezbędne w danym miejscu). Natomiast jeżeli wywłaszczenie ma zapewniać komuś prymitywną rozrywkę to ja się nie zgadzam. Chcecie, to budujcie stadion gdzie indziej.
            • Gość: as Re: Brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:07
              > szczenie ma zapewniać komuś prymitywną rozrywkę to ja się nie zgadzam. Chcecie,
              > to budujcie stadion gdzie indziej.

              Za późno. Jak ci się nie podoba stadion to się przeprowadź nie będziesz musiał
              się przyznawać do tego przybytku niskiej kultury. Po sprawie.
            • Gość: willi breslauer Re: Brawo!! IP: *.chello.pl 14.07.09, 00:08
              Wiem jedno.Każde europejskie miasto ma porządny stadion i
              obwodnice.A ty jesteś niezłym demagogiem czarowniku.O zbiornikach
              retencyjnych nie chce mi się gadać...
            • Gość: bbb Re: Brawo!! IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 01:19
              "A po cholerę mi stadion?" 100% subiektywizmu. Niejawnie przypisuje Pan taką
              postawę pani Krzywdzie, co jest w tym wypadku wprowadzaniem w błąd, tudzież
              kłamstwem. W ten sposób zaostrza się atmosfera, przestaje się myśleć o meritum
              sprawy - pieniędzy. Jakoś tak dziwnie się składa, że pani Krzywda chce ten teren
              sprzedać, ba - z dużym zyskiem. Jest to legalne jak handel na giełdzie, czy też
              ogólnie nieruchomościami. Tutaj jednak mamy do czynienia z dziwnymi kwotami -
              ktoś je wyssał z palca - i to nie miasto, gdyż rzeczona pani mogłaby sprawę
              skierować do sądu. O proszę - wróciliśmy do tematu.
            • Gość: Ogarnik A ja nie potrzebuje dróg, tramwajów, autobusów IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 09:00
              Do sklepu chodzę pieszo, a sprawy załatwiam przez internet.
          • Gość: Ogarnik Hehe dokładnie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 08:58
            A jak pluć będą na rządy, że autostrad nie ma!
      • Gość: ep Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:00
        obroncy wlasnosci prywatnej a co z dobrem ogolu? takie pojecie jest godne
        rozwazenia w ogole?
        • wielki_czarownik Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 00:04
          Dobro ogółu to budowa zapory przeciwpowodziowej a nie stadionu na którym spoceni faceci będą kopać piłkę.
          • Gość: as Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:09
            Dobro ogółu to też budowa takich obiektów. To że Tobie nie podobają się spoceni
            faceci nie ma tu (na szczęście) żadnego znaczenia.
            • Gość: Antoni Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.chello.pl 14.07.09, 01:00
              A szkoła? A przedszkole? A szpital? A świetlica osiedlowa?
              Każdy pretekst dobry, aby w imię komunistycznego "dobra ogółu" dokonać
              zaboru cudzej ziemi.
              A czy nie należałoby każdemu bogaczowi z mieszkaniem o powierzchni
              powyżej 30m2 dokwaterować jedną rodzinę z terenów wiejskich? Dobro
              ogółu ponad wszystko!
          • Gość: Blant Dla dobra ogółu...wywłaszczyć ją! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 01:18
            Skończyły Ci się argumenty mistrzu...powtarzasz się.
            Prawda jest taka że stadion to dobro ogółu...i to nie tylko miasto na nim
            skorzysta ale i cały region... na Euro przyjadą kibice z portfelami z całej
            europu... nie będą nocowac tylko we Wro ale i w innych miejscowościach w
            okolicy. Na Stadionie nie tylko będą biegali "spoceni faceci" (btw ty jakiś
            pedałek jesteś ;D) ale i będą na nim organizowane koncerty i wszelkiego rodzaju
            eventy , będzie na nim także dyskoteka i z węzła nie tylko skorzystają kibice i
            uczestnicy tych imprez ale także zwykli użytkownicy "spoconych samochodów"
            którzy będą jechać do pracy właśnie w tym miejsc gdzie mają biegać "spoceni
            faceci"...dla nich priorytetem nie będzie bronienie jakiejś wrednej baby która
            nie wiadomo co sobie ubzdurała z tym swoim chciwym łbie ale zapewnienie bytu
            swoim rodzinom , dzieciom , następnemu pokoleniu Wrocławian! Więc jeśli masz
            czelność Czarowniku lekceważyć takie potrzeby jak byt i wyżywienie świadczy to o
            kompletnym braku wyczucia i jakiegokolwiek pochamowania z Twojej strony...
            • Gość: autoidea Dobro ogolu IP: 195.235.63.* 14.07.09, 10:10
              Dobro ogolu sklada sie z dobra jednostek.
              Nie mozna budowac dobra ogolu na krzywdzie innych.
              Probowalismy tego przez 50 lat.
              A dyrdymaly o "bycie i wyzywieniu" to prawdziwa zenada.
              Poza tym "pochamowac" pisze sie "pohamowac".
              mm@geprex.com
            • mpp29 Re: Dla dobra ogółu...wywłaszczyć ją! 14.07.09, 13:20
              Zgadzam się, ze stadion to dobro ogolu, ale:
              1. Czym ci kibice przyjada? krajowa "5" z poznania z postojem turystyczno-krajoznawczym co 5 km na swiatlach badz tez na wahadlowkach? Troche zwierzat sie przy drodze pasie - beda mogli zdjecia porobic. Jak rolnik przydrozny bedzie bystry to zarobi na zezwoleniach na robienie zdjec.
              2. Pokaz mi choc jedno historyczne "euro" ktore zwrocilo sie finansowo
              3. Lotnisko - od planow przez ostatnie lata az rozbolala mnie glowa - efekt: dalej plany.
              4. Dworzec glowny - historia nieco inna, bo problem nie do konca miasta - rowniez nie rozwiazany
              5. Kulejaca komunikacja miejska - co zmieni T+ wobec braku skutecznego rozwiazania w innych dziedzinach komunikacji? Zapchane ulice, nieefektywna sygnalizacja swietlna

              Wszystkie powyzsze wymagaja NAKLADOW FINANSOWYCH i w mojej opinii winno sie punkty wymienione zrealizowac przed wepchnieciem sie w budowe stadionu (ktory jakkolwiek tez sie przyda, bo obecny to masakra) - TYLKO PANOWIE - KOLEJNOSC DZIALAN NIE TA, mimo pomyslow wcale nie glupich.

              Wytrwalosci zycze i miastu i p. krzywdzie - ale rozsadku przede wszystkim.
          • Gość: bbb Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.e-wro.net.pl 14.07.09, 01:46
            Proponuję wziąć coś do pisania, kartkę papieru i zacząć rachować.
            1. Ile średnio osób znajdzie zatrudnienie przy obsłudze stadionu - od stanowisk
            'najwyższych', po te 'najniższe' nie wyłączając okresowych wizyt kominiarzy i
            czyszczenia kanalizacji. Dostają oni pensję, budżet(y) mają większy wpływ.
            Otrzymujemy pierwszy (bezpośredni) element enigmatyczego "stadionowego dobra ogółu".
            2. Te osoby dostają jakieś wynagrodzenie. Cześć pewnie pójdzie na oszczędności,
            reszta zostanie spożytkowana. Wytworzy się ruch kapitału. Pojawiają się kolejne
            'budżetowe' odchody (pit, cis, śmis..). Jednocześnie pojawienie się większej
            konsumpcji skutkuje powstaniem kolejnych miejsc pracy, pętla się zamyka... Ot
            mamy część drugą (pośrednią).
            3. Rzecz ostatnia, ale nie najmniejsza - bezpośrednie wpływy z imprez (zwanych
            gdzieniegdzie eventami). To to małe pieniądze nie są. Jeśli obiekt dobrze
            zagospodarować i wykorzystać, to może nie tyle że sam się utrzymywać, co
            generować zyski.
            Wypadałoby uwzględnić też stadion jako reklamę miasta i tego konsekwencje, ale
            kto to policzy....

            Licząc luźno: średnio 100 pracowników * 250 zł miesięcznie zysku podatkowego z
            ich pracy * 12 miesięcy na rok * 10 lat = 6 000 000 zł.

            Teraz pytanie: dużo to, czy mało? Patrząc, że czasami kawałek wału jest na wagę
            złota - 6 mln zł to dużo. Licząc wszelkie konsekwencje wynik może bez problemu
            być dziesięciokrotnie większy - porównywalny z kosztami całego stadionu.

            Jakie mamy długofalowe skutki? Pracujących ludzi, obroty, pieniądze (miasto,
            gmina, państwo). Jakieś straty? Pani Krzywda, której stała się krzywda, bo nie
            wycackała od miasta 4 mln więcej....
            • mpp29 Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 13:29
              prawda, z tym ze nie do konca.
              Ludzie beda mieli prace, ale utrzymanie stadionu tez darmowe nie jest. Przerobienie planow omijajacych posiadlosc krzywdow tym bardziej nie jest darmowe, a podejrzewam znaczaco wyzsze od wskazywanych na forum 4 mln. Postepowanie sadowe, stracony czas - to tez pieniadze. I za te pieniadze w razie poslizgow zaplaci wlasnie podatnik - niestety nie bedzie to tym razem wina wykonawcy robot.
              Rozumiem stanowisko miasta, ktore na wszelki sposob usiluje na tej dzialce zaoszczedzic. Nie rozumiem natomiast dlaczego nie zweryfikowano do tej pory zadan wlascicielki(-la) spornej dzialki (samej wlascicielce tez powinno na tym zalezec...) - czy to nie jest prostsze niz zaklinanie rzeczywistosci?
              "Eventy" jak nazwales - oby bylo ich tyle i jeszcze wiecej niz planuje miasto, i oby powyzsze nie konczylo sie na lokalnych gwiazdkach muzyki nijakiej.
          • sothis666 cos za cos 14.07.09, 10:47
            oh, ah, my home is my castle.
            ale takze my city is my home - i w zwiazku z tym (w zakresie mojej funkcji, kompetencji oraz odpowiedzialnosci decyzyjnej) rezerwuje sobie niniejszym prawo do najbardziej przewleklych, obstrukcyjnych i dotkliwych dzialan jakie sa tylko dozwolone prawem (a jest ich sporo) - wobec tej Pani oraz rodzinki i prawnika (ktorych nazwiska juz swietnie pamietam).
            Wiecej, zachecam do tego wszystkich, ktorzy beda mieli okazje.
            O tym jakie sa granice "swietego prawa wlasnosci" w spoleczenstwie, i co sie dzieje, gdy kazdy robi wszystko co dozwolone, najlepiej uczyc sie na przykladach. Pani utozsamia swoj interesik z polem chwastow a ja z miastem, i co mi zrobicie - wolnosc jest i mam prawo:P
            • mpp29 Re: cos za cos 14.07.09, 13:33
              dowcipem odpowiem na twa uzasadniona zajadlosc:
              "-baco, za ile chcecie sprzedac tego kota?
              -ano za 10 milionow panocku!
              - ale baco, za 10 milionow to nikt wam tego kota nie kupi....
              - kupi kupi, sie nie znocie...
              Mijaja dwa dni, wraca turysta droga kolo bacy i patrzy ze kota juz nie ma
              - baco i co - sprzedaliscie kota?
              - ano sprzedalimy, a wlasciwie zamienili - na dwa psy po 5 milionow kazdy....
              "
    • Gość: Bea Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi IP: *.magma-net.pl 14.07.09, 00:02
      Pani Krzywda powinna wziąć sobie do serca stare, bardzo mądre,
      polskie przyszłowie "Chytry(tutaj czytaj:pazerny) dwa razy traci"
    • inco_666 Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 00:10
      Jasne że walczą o swoje, ale nich Pan Maciej Nowaczyk wskaże mi jakaś
      nieruchomość( dom np. na Oporowie ), który jest wart razem działką ponad 7
      milionów. Prawda jest tak że gdyby nie budowano tam stadionu, ta Pani
      sprzedała by tą działkę razem domem za maks 1,5 miliona i dziękowała by bogu
      że znalazł się klient.
      • toztoszok Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 00:37
        wskazuje dom z zielonym dachem na ulicy Marcina Bukowskiego - kwota
        sprzedaży 7,5 miliona ;)
        • toztoszok Re: Danuta Krzywda sporny teren przekazała synowi 14.07.09, 00:48
          wskazuje dom z zielonym dachem na ulicy Marcina Bukowskiego - kwota
          sprzedaży 7,5 miliona ;)
          według mnie nie ważne jaką cenę podają rzeczoznawcy, bo przecież Pani
          Danuta mogła przeżyć tam swoje najlepsze chwile życia i może mieć do
          tego domu sentyment i dla niej jest on warty więcej. Gdyby nie budowa
          obwodnicy jest możliwość, że Pani Danuta wyciągnie większą kwotę niż
          jej użąd miasta proponuje. Dom to jest inwestycja na długie lata,
          mniej lub bardziej opłacalna, ale ziemia nie gnije i tylko zyska na
          wartości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka