Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę

17.07.09, 21:44
Świetny pomysł.
Szkoda tylko że realizowany tak późno - przecież większość żyjących
świadków przedwojennego Wrocławia już nie żyje.
A gdzie będą udostępnione wspomnienia?
Obserwuj wątek
    • wojciech464 Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę 17.07.09, 22:07
      Doskonały pomysł! Jako ludzie znikąd nie mamy swojej historii, więc adoptujmy
      cudza! My Wrocławianie pojawiliśmy się tu z kosmosu, nie mieliśmy ojców,
      dziadów, nie mieliśmy swojej tradycji.
      • Gość: josip Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.07.09, 22:29
        I po co ten skarkazm? Mamy bardzo bogatą historię, historię Wrocławia i wrocławian oraz historię konkretnych rodzin, ojców dziadów etc. Bierzmy z tego jak najwięcej:)
      • tatafax Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 00:20
        wojciech464 napisał:

        > Doskonały pomysł! Jako ludzie znikąd nie mamy swojej historii, więc adoptujmy
        > cudza! My Wrocławianie pojawiliśmy się tu z kosmosu, nie mieliśmy ojców,
        > dziadów, nie mieliśmy swojej tradycji.
        a czy ty jestes rodowitym wroclawianinem czy ze spedu powojennego.jak mi wiadomo
        rdzenni mieszkancy to w wiekszosci niemcy i zydzi.garstka polakow.a reszta
        wroclawian to ludzie ze wschodu.trzeba szanowac wszystkich i nie obrazac sie ze
        my z kosmosu.pozdrawiam
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.09, 08:52
          Halo!

          A czy ci co, ktorzy urodzili sie podczas wojny (niezapominaj przez
          kogo wywolanej) w napadnietej i zagarnietej Polsce (na terenach
          Polski w latach od 1939-45 z rodzicow Niemcow naplywowych, ktorzy
          uczestniczyli z "ramienia hitlerowskiego" i w ramach ich planu
          fizycznego - delikatnie okreslajac - wyniszczania innych narodow)
          tez sa Polakami?

          Dotyczy to nie tylko Polski ale rowniez terenow z tamtych czasow
          europejskich (calego swiata)!

          Moze najpierw pomysl a pozniej pisz!

          A ty urodziles sie z pewnoscia w kosmosie.

          barbaan
        • Gość: PP Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 09:50
          Rdzenni Wrocławianie to ci którzy się w nim urodzili .
      • ludendorf Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 03:13
        My Wrocławianie pojawiliśmy się tu z kosmosu, nie mieliśmy ojców,
        > dziadów, nie mieliśmy swojej tradycji.

        Ja mam ojca i dziadka mimo że mój dziadek może się tu nie urodził jak mój ojciec
        i ja. I nie przybyliśmy tu z kosmosu tylko z wszystkich zakątków przedwojennej
        II Rzeczpospolitej odbudowaliśmy to morze gruzów które niegdyś nazywało się
        Breslau, wcześniej Presslaw, Wretslav, Wrotizla, Wratislavia. Daliśmy tym
        opustoszałym domom, wypalonym kamienicom oraz zalegającym wszędzie ruinom nowe
        życie i uczyniliśmy to obce niegdyś miejsce naszym ukochanym domem ( nie lubię
        patosu ale chyba inaczej tego nie można nazwać). A tradycję własną właśnie
        budujemy w korespondencji z dawnym Breslau i mieszczańskimi obyczajami dawnych
        Breslauerów których szanuję za to jak potrafili dbać o tą perłę Śląska. Tak jak
        rzekł niegdyś w 1538r Ferdynand Habsburg: "Jeśli ktoś nie widział Presslawia to
        nie widział pięknego miasta". I przestańcie pieprzyć że obecni wrocławianie nie
        są rodowici ile pokoleń polskich wrocławian ma się tu urodzić żeby łaskawie ktoś
        przyznał nam tytuł "rodowitych"? Trzy czy już nawet nierzadko cztery to za mało
        jak widać dla niektórych. Jeśli urodziłeś się tu i mieszkasz tu od urodzenia
        jesteś rodowity koniec kropka. Nierodowici mieszkańcy stanowili tu większość
        najpóźniej do lat 60tych UBIEGŁEGO STULECIA!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: StraszliwyBandzior My wrocławianie mieliśmy swoją historię. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.09, 17:14
        Gdzie indziej. Historia naszych ojców i dziadów to historia innych
        miejsc, innych miast - czasem nawet innych kontynentów. "Moja" historia
        to historia zabajkalskich lasów, kaspijskiego Baku, historia miasta
        Włodzimierza i historia powojennego miasta Chełma. Dopiero moja
        teraźniejszość jest teraźniejszością Wrocławia. Pamiętam moją historię
        innych czasów i innych miejsc. Ty też na pewno pamiętasz. A jednak
        odmawiasz prawa do opowiadania swoich historii ludziom, którzy tworzyli
        dzieje tego miejsca wtedy, gdy nasi ojcowie i dziadowie żyli daleko
        stąd. Chcesz ich wypędzić drugi raz? Wstyd mi za Ciebie.
        • ddyzma5 Re: My wrocławianie mieliśmy swoją historię. 18.07.09, 18:03
          Gość portalu: StraszliwyBandzior napisał(a):

          > Gdzie indziej. Historia naszych ojców i dziadów to historia innych
          > miejsc, innych miast - czasem nawet innych kontynentów. "Moja"
          historia
          > to historia zabajkalskich lasów, kaspijskiego Baku, historia
          miasta
          > Włodzimierza i historia powojennego miasta Chełma. Dopiero moja
          > teraźniejszość jest teraźniejszością Wrocławia. Pamiętam moją
          historię
          > innych czasów i innych miejsc. Ty też na pewno pamiętasz. A jednak
          > odmawiasz prawa do opowiadania swoich historii ludziom, którzy
          tworzyli
          > dzieje tego miejsca wtedy, gdy nasi ojcowie i dziadowie żyli
          daleko
          > stąd. Chcesz ich wypędzić drugi raz? Wstyd mi za Ciebie.
          >

          Nikt ich nie wypędza człowieku.
    • Gość: breslauer Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.09, 00:58
      ich bin breslauer, polnishe wirtschaft !!!
      mam nadzieja ze w koncu bedzie porzadek ordnung ! polactwo ,
      wszedzie balagan !! nie moge spojrzec na to bez denerwowania,
      przyjedzcie do leipzig, berlin,, kiedy to bedzie w breslau
      • ludendorf teeee "breslauer"..... 18.07.09, 02:38
        Wrocław gefallt dir nicht? Sie füllen sich nicht wohl heir? Was machen sie noch
        hier? Also hau nach Leipzig oder Berlin ab wenn sie nicht ohne deutsche ordnung
        leben können. Wir werden nicht weinen wegen deine Abfahrt

        Następny "breslauer" z koziej d*py hehe
        • Gość: Jan Re: teeee "breslauer"..... IP: *.unitymediagroup.de 18.07.09, 03:40
          .. bykow nastrzelales..nie pisze sie gefallt lecz gefällt,nie heir lecz
          hier,nie füllen lecz fühlen
          Pisze sie ..Wir werden wegen deiner Abfahrt nicht weinen..po Hau ab nie
          pisze sie Sie lecz Du,ordnung pisze sie Ordnung..
          Wroclawianin z koziej dupy jestes..he,he...
          • Gość: ms Re: teeee "breslauer"..... IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 18.07.09, 08:44
            typowy poczatek artykułu, ale nich nikogo nie zwiedzie pewnie
            chodzi o zwrot kamienic i parceli
      • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.09, 09:08
        Halo!

        Najpierw zobacz u siebie w domu jaki porzadek masz i ciesz sie z
        tego, jezeli ten porzadek masz rzeczywiscie (jest to jedyny cel
        twego zycia i chetnie manifestujesz ten rodzaj argumentu oceniajac
        przez ten pryzmat ludzi a najchetniej z innego panstwa - jest to
        szczyt twego zycia, ktory cie definiuje - smutne)!

        Porzadek.... jest to fasada, za ktora niestety wiesz dokladnie i
        doskonale co kryje sie. Nie wiadomo jakbys porzadek utrzymywal - w
        srodku jest pusto i przykro (choc moze posiadasz materialne
        atrybuty)!

        barbaan




        • wonderdummy Kronika wrocławskiej gminy żydowskiej 18.07.09, 09:40
          Jest (będzie) cenna ale nie reprezentatywna. Należy i trzeba zadbać
          o inne źródła. Na przykład, o polskie rodziny mieszkające w Breslau.
          Co z ich cennymi wspomnieniami?
          Kogo dziś interesuje kto był właścicielem którego sklepu
          jubilerskiego?
          • ddyzma5 Re: Kronika wrocławskiej gminy żydowskiej 18.07.09, 10:13
            wonderdummy napisał:

            > Jest (będzie) cenna ale nie reprezentatywna. Należy i trzeba
            zadbać
            > o inne źródła. Na przykład, o polskie rodziny mieszkające w
            Breslau.
            > Co z ich cennymi wspomnieniami?
            > Kogo dziś interesuje kto był właścicielem którego sklepu
            >
            Masz racje .
            Ale to mogą być elementy artykułowania przyszłych swoich żądań.


            > jubilerskiego?
          • bengt33 Re: Kronika wrocławskiej gminy żydowskiej 18.07.09, 18:58
            Na przyklad mnie.Moi bliscy pochodza z Breslau.Mieszkali na
            ul.Ogrodowej.Ja nie zdazylam wysluchac ich wspomnien o miescie,
            ktore stalo sie przez przypadek moje.
            Z pozdrowieniami Wroclawianka ze Szwecji
    • karofuhrdodomu Spotkanie z mieszkańcami Breslau dziś o 19 w DES 18.07.09, 09:46
      Dom Edyty Stein zaprasza na prezentację polsko-niemiecko-izraelskiego
      warsztatu pt. "W poszukiwaniu żydowskiego Breslau"
      Spotkanie odbędzie się dziś, 18 lipca, o godz. 19.00. Wezmą w nim udział
      goście z Izraela, członkowie przedwojennej Gminy Żydowskiej, którzy wobec
      okrutnej polityki antysemickiej opuścili Breslau przed II wojną światową.
      Spotkanie będzie tłumaczone symultanicznie. Wstęp wolny!
      • han_pasado Zbiorowy chrzest w DES... ?? 18.07.09, 16:30
        Czy i ci żydzi przejdą dziś na katolicyzm jak św. Edyta Stein? Skoro
        tak ją czczą, no to powinni wziąć z niej dobry przykład.
        • Gość: willi breslauer Re: Zbiorowy chrzest w DES... ?? IP: *.chello.pl 18.07.09, 16:39
          Dziwna sugestia.A Polacy cieszą się z wyboru J.Buzka na
          przewodniczącego PE. Czy powinni przejść na protestantyzm?
          • han_pasado Ja się nie cieszę i mam to w ...pie. 18.07.09, 17:45
            Skoro żydzi tak "kohają" Stein, to niech się ochrzczą jak ona i jej
            siostra. No chyba, że ta miłość nie jerst szczera, tym bardziej, że
            wielu Żydów prostestowało przeciw jej kanonizjacji...
            • bajuch Re: Ja się nie cieszę i mam to w ...pie. 18.07.09, 19:04
              Co ty chrzanisz moherowy bereciku, mózg ci się zlasował?
    • erez11 Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę 18.07.09, 09:55
      co to za haniebne wyrazenie"mieszkancy breslau".
      ma byc mieszkancy przedwojennego wroclawia.
      • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 10:31
        erez11 napisał:

        > co to za haniebne wyrazenie"mieszkancy breslau".
        > ma byc mieszkancy przedwojennego wroclawia.
        >
        A jeszcze precyzyjniej było by „ Byli żydowscy mieszkańcy Breslau”,
        nie Wrocławia, ale Breslau.
      • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.09, 18:15
        Halo!

        Dolączam do Twojej opinii i dodam - nazwa, ktorą co niektorzy biorą
        w usta jest na zawsze polączona z hitlerowcami, kojarzy sie z
        barbarzynstwem do potegi "n" i pozostanie w tej kategorii niestety
        niezmiennie rowniez jako kumulacja negatywnych wlasciwosci naszych
        sasiadow z "tamtych czasow" - choc sprawcy - mysle - w wiekszosci
        (ci ukarani i nie) biologicznie - powymierali i "pozostali" tylko
        niechcianym wspomnieniem i straszydlem dla potomnych i
        przypomnieniem do czego byli zdolni!

        Dlatego w dobie porozumienia i "przyjacielskiego" wspolistnienia
        miedzy narodami nowe generacje niestety chcąc nie chcąc muszą tj. są
        zmuszeni do niesienia ciezaru, jaki im w spadku pozostawili
        najblizsi i odeszli na wieki.

        Naturalnie uginają sie pod tą sposcizną (ale niestety nie mają
        wyboru) i najchetniej by sie tego pozbyli lub zapomnieli o tym -
        dlatego w ich interesie jest zadosc uczynic i rowniez do tego nalezy
        - nauczyc sie tak trudnego w ich pojeciu slowa Wroclaw (widac, ze
        nie sa zdolni do nauki, niestety).

        Naturalnie jak wynika z ich historii, ktora zgotowali im niestety
        ich dziadowie - rozpracowują, oczyszczają sie jak mogą i wracają do
        czasow wojennych - w ich interesie to czynią oraz jak to czesto bywa
        wciagają chetnie w swoje błotka inne narodowosci i chcieliby
        zatrzymac czas i najchetniej akurat poszkodowanych widzieliby w roli
        jaka im przypadla a siebie w roli poszkodowanych!

        Cynizm!

        A poza tym nasz narod nie ma ich historii (najezdzcy) i nie bedzie
        mial!
        Przed wojna nie byl uzbrojony po "zeby" i nie napadal na innych!

        barbaan
      • Gość: rxt Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.07.09, 20:12
        Taaa... Taki tu był przed wojna Wrocław, jak w Królewcu
        Kaliningrad... Pozbądź się chłopie kompleksów. Jest Wrocław, bo tak
        zadecydowano po wojnie, i tyle. Dorabiać ideologii do tego nie
        potrzeba.
      • Gość: jasio Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik IP: *.ediscom.de 19.07.09, 11:04
        erez 11-wyobraż sobie,że masz kasę i wybierasz się w podróż po świecie.Jedziesz
        do Paryża czy do Paris,do Kilonii czy do Kiel,do Monachium czy do München,do
        Rzymu czy do Roma,do Nowego Jorku czy New York.Też kiedyś tak myślałem jak i
        Ty,bo wychowałem się na tym że każdy Niemiec to ludobójca,SS i
        Gestapo.Poczytałem trochę i wyrosłem z tego.Tobie też radzę.Poczytać i
        pomyśleć.Pomyśleć obiektywnie.Znam wielu Niemców.Sa tak samo różni jak i różni
        Polacy są.Czy inne nacje.I nie żądaj od 80-letniej staruszki urodzonej w małej
        pipidówce na Mazurach znajomości obecnej polskiej nazwy tej pipidówki.
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawi tworzą IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 13:08
          Halo!

          Co ty tu chrzanisz!
          Widze po mojej rodzinie czy znjomych (tez w tym wieku znajomi 80-
          letni), ktorzy jezeli jechali czy jada np. do... no wlasnie... musza
          wiedziec, ze jada do... zza Buga, tam egzystuja o czym rowniez wiesz
          nazwy terazniejsze a nie z przed wojny, ktorych nikt nie zna, nie
          musi znac i pech mieliby, gdyby nie zorientowali sie, nie znali
          obecnej nazwy, przeciez inaczej nie idzie?

          Stara nazwa milionom tam urodzonych po wojnie jest obca, nieznana i
          to jest ich kraj, ich miasto, ich dom a nie mojej...

          To te osoby musza sie podporzadkowac, bo jada nie do siebie tylko
          turystycznie, w odwiedziny i wspominaja tylko sobie tamte czasy z
          przed wojny (z przed 69, 70 lat! - ten czas tamtym ludziom jest obcy
          (akurat nowonarodzeni maja od np. 70tal) i oni maja inne zadania niz
          byc wciagnieci - z jakiej racji - we wspomnienia tych z tamtych
          czasow 10-latkow, obcych z innego panstwa i jeszcze mieliby ich
          goscic, nie? A dlaczego mieliby teraz zagladac czy krytykowac, nos
          wpychac w nie swoje sprawy, ze wyglada to tak a nie tak.....
          Bezczelnosc ze strony tych odwiedzajacych....)

          Babaan
    • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 10:08
      Co to będzie miało wspólnego z „ historyczną kroniką” ???
      To pachnie mi polityką Eryki Steinbach , która wraz z niemieckim
      Żydem Goldschimd-em stara się kreować katom zakłamaną politykę ,
      która ma zmusić Polaków do płacenia odszkodowań niemieckim wygnańcom
      i niemieckim Żydom. Występują wspólnie w niemieckim TV, i jasno
      definiują swoje żądania.
      Zarówno Żydzi jak i Niemcy zapominają, iż wszelkie roszczenia
      związane z odszkodowaniami spowodowanymi wynikami II Wojny, należy
      składać do narodu , który spowodował tą zawieruchę wojenną.
      Poza tym jak spojrzymy na Wrocław po II wojnie z lotu ptaka, to
      zobaczymy kupę gruzów .
      Wrocław miał powysadzane przez Niemców nawet wszystkie mosty.
      To że Wrocław został odbudowany , to zawdzięczamy naszym rodzicom.
      To ich pot wylany, w czasie gdy oni byli młodzi, a obecnie już po
      części spoczywają w tej ziemi.
      Kto tego nie chce pamiętać , jest oszustem.
      Niemieccy Żydzi mogą sobie pisać historię Wrocławia przedwojennego.
      Ale co to będzie miło wspólnego z historią ??
      Jest już ponad 60-tat po wojnie, a więc ich życie w tym mieście
      było bardzo krótkie.
      Tym bardziej , iż jeden z nich przyznają się, iż nie należną do
      stałych mieszkańców tego miasta.
      Ale jego niechęć do Polsków była taka , że przeprowadził się z
      Poznania do Wrocławia.
      Ci ludzie mają tworzyć historię Wrocławia ?
      To będzie groteska , a nie historia.
      Z tą historią, żaden poważny naukowiec nie będzie chciał mieć do
      czynienia.
      Historia jest przecież bezpartyjnym przedstawieniem czasu
      przeszłego, a nie przedstawieniem interpretacyjnym grup interesów
      niemiecko żydowskich.
      • yog.1 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 18:33
        Historia jest przecież bezpartyjnym przedstawieniem czasu
        > przeszłego, a nie przedstawieniem interpretacyjnym grup interesów niemiecko
        żydowskich...
        Zgadzam się z Panem we wszystkim! A za ostatnie zdanie - 5+. Uzupełniłbym chyba
        - oraz interesów innych grup.
    • Gość: gorczyca Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.09, 11:05
      nie przesadzacie? przecież tu nie chodzi o przekonianie kogokolwiek
      o tym, ze urodzeni po wojnie we Wrocławiu ludzie nie są "rdzenni".
      Ideoą akcji jest zrekonstruowanie przedwojennego Wrocławia na
      podstaiwe wspomnień żyjących ludzi. Tak samo, jak do Muzeum
      Powskania Warszawskiego nagrywano wspomnienia biorących udział w
      walkach. Proste. Bez polityki, tylko sentyment, wspomnienia,
      historia. Jak widać, to ludzi interesuje- przykładem jest duze
      zainteresowanie ludzi książkami Krajewskiego, gdzie własnie taki
      Wrocław ze wspomnień jest głównym bohaterem :) Pozdrawiam
      wszystkich trzeźwo-myślacych :)
      • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.09, 19:19
        Halo!

        Chlopie - czys ty zglupial?

        Cytuje - gorczyca napisał(a):
        "Tak samo, jak do Muzeum
        > Powskania Warszawskiego nagrywano wspomnienia biorących udział w
        > walkach."

        czy ty naprawde nie rozrozniasz juz - jak piszesz sam (wyzej) -
        zgromadzono nagrania broniacych sie, broniacych swoje zycie i
        wolnosc, abys ty mogl teraz pisac (tylko prosze nie takie glupoty)
        od tych, ktorzy wyniszczali bez pardomu, zabijali - moze kogos z
        twojej rodziny tez i przyjezdzają dawni "zaborcy" i wspominają,
        zmierzają do rekonstrukcji czasow w ktorych na spoleczenstwo polskim
        dokonywano masowego ludobojstwa!

        Czy nie jest to moralne gnebienie i "napad"?

        Przeciez to jest nastepne dopiekanie.

        Polacy nie potrzebuja tamtych czasow, mysli o tamtych czasach - bo
        sa i pozostana one na wieki zwiazane z totalitaryznem, z fabrycznym
        wyniszczaniem ludnosci nie tylko polskiej (a niestety prasa nahalnie
        przypomina o przeszlosci i zamieszcza przedwojenne zdjecia (tylko,
        ze w tym momencie zarosniete rany sa sztucznie rozdrapywane i
        powstaja efekty inne niz oczekiwane)

        Czas nie stoi w miejscu i nikt jego nie zatrzyma!
        Nastepne generacje sa zobowiazane ale nie my, bo ich dziadowie
        hitlerowscy chcieli zagarnac (kazdy nieludzki srodek byl stosowny i
        popierany, aby do celu dojsc) a nasi dziadowie nie napadli na ich
        dziadow i nie mieli w glowie poszerzenia przestrzeni zyciowej
        kosztem innych spoleczenstw.


        barbaan
        • Gość: gorczyca Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.09, 15:44
          przepraszam, boli Cię coś? Ludzie, którzy mają wspominać dawne
          miasto mają niewiele wspólnego z nazistami, zrsztną tu naprawdę,
          wątek wojenny nie jest najważnieszy -chodzi o historię miasta,
          miejsca gdzie żyją ludzie. I gdyby przed wojną Wrocław był
          czeski/austriacki lub zgoła chiński, tak samo interesowałaby mnie
          jego historia. Porównanie do Muzeum Powstania podtrzymuję -w jednym
          i drugim przypadku chodzi o rekonstrukcję dawnych wydarzeń na
          podstawie wspomnień uczestników. Czy tylko dlatego, że jedni byli
          żydowskimi Niemcami z Breaslau, a drudzy Polakiami (też często z
          żydowskim rodowodem)wspomnienia jednych są mniej ważne? Nie, nie
          zgadzam sie na wybiórcze traktowanie historii. To, że Wrocław był
          kiedyś Breslau to fakt, że wyglądał inaczej niż teraz- to też
          prawda. A był mistem pięknym i wyjątkowym, równie wyjątkowym jak
          przedwojenna Warszawa.

          Pamieć o tamtych czasach jest wręcz niezbędna. I to nie tylko po to,
          by nie popełniać błedów z przeszłości, ale by powtarzać to, co w
          przeszłości było dobre. Stary Wrocław to nie tylko naziści. To
          wspaniałe domy towarowe, parki, tętniące życiem ulice, setki
          kawiarni i co najważneijsze ludzi. I właśnie to miasto ze starych
          pocztówek chce się poznac. Ze wszystkimi wadami i zaletami. Bo o
          historii trzeba pamietać cłościowo.

          Historia nie rozpoczyna i nie kończy sie na II wojnie światowej.
          Trzeba o niej pamiętać, owszem, ale nie można tragicznym
          wspomnieniom podporządkowywać wszystkiego, co było przed i co będzie
          po niej. A mnie cieszy to, że miejsce w którym żyje ma swoją
          historię. dlatego, tak bardzo podoba mi się wystawa w Pałacu
          Królewskim -pokazuje dzieje miasta całościowo, pezentuje zycie i
          dokonania zarówno niemieckich i polskich mieszkańców. I tak powinno
          być :)
          • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 20:47
            Halo!

            Chwileczke, chyba wiesz ile masz lat? I moze urodzlas sie we
            Wroclawiu!
            Skad to nagle zainteresowanie historia u ciebie wystapilo...

            Naturalnie wspomnienia ludzi malo nie wyslanych na "tamten swiat" sa
            wazne dla potomnych - dokumentacja i jako swiadkowie czasow
            ludobojstwa - aby ten fakt (o jakim swiat nie slyszal i jaki rozmiar
            posiada, ze nawet 64-lata po wojnie - wraca ten straszny temat jak
            bumerang i zywy jest, a ty piszesz ze ten pryzmat nie jest
            najwazniejszy to.... lepiej zajmij sie kwiatkami i tu mozesz swoja
            naiwnosc rozglaszac i nikomu nie zaszkodzisz i nie obrazisz).

            Twoi dziadkowie i rodzice przezyli - szczesliwi, ze ten horor udalo
            im sie przezyc, bo 55 milionow ludzi nie mialo niestety tego
            szczescia poprzez twoich cytuje:

            "Stary Wrocław to nie tylko naziści. To
            > wspaniałe domy towarowe, parki, tętniące życiem ulice, setki
            > kawiarni i co najważneijsze ludzi...." jak piszsz!

            barbaan
            • kriss21 Re: Mieszkańcy Wroclawia 19.07.09, 22:44
              Historia Wrocławia to nie tylko wojna. Każdy może zainteresować się tym co lubi
              i co go interesuje. Nawet kwiatkami we Wrocławiu...

              Poza tym to dobrze, że ktoś chce się interesować historią i to jego sprawa kiedy
              i w jakim wieku. Nasza przypadłość... Mądrzymy się wobec innych i ustawiamy po
              kątach. Jeśli koleżanka woli podziwiać (> > wspaniałe domy towarowe, parki,
              tętniące życiem ulice, setki
              > > kawiarni i co najważniejsze ludzi....) to jej sprawa i prawo...

              Pozdrawiam
            • Gość: gorczyca Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.os2.kn.pl 20.07.09, 10:52
              o moje zainteresowanie historią się nie martw, nie jest niczym nowym- od 4 klasy
              podstawówki uczestniczę w konkursach wiedzy o Wrocławiu (organizowane przez
              Towarzystwo Miłośników Wrocławia), a teraz, dzięki Bogu, kończę studia.

              Według Ciebie wszyscy mieszkańcy przedwojennego Wrocławia i wszystko, co we
              Wrocławiu przed wojną było, to naziści i mordercy, którzy wymordowali 55
              milionów ludzi... dobrze więc. Żeby ich nie honorować, ba! nawet nie wspominać,
              wyburzmy wszystko, co starsze niż 60 lat i posypmy na wszelki wypadek solą. bo
              przecież w Pałacu Królewskim ustanowiono Krzyż Żelazny (a my ten budynek jeszcze
              odrestaurowaliśmy! hańba!) osiedle Sępolno? Przecież to osiedle z lotu ptaka ma
              kształt orła niemieckiego! Wyburzyć! Hala Stulecia? Powstała na pamiątkę
              100-lecia bitwy pod Lipskiem! Wyburzyć! Most Grunwaldzki? Przecież na początku
              nazywał się "Cesarski" na pamiątkę cesarzy pruskich! Wyburzyć! Uniwersytet?
              Założony w 1703 roku, to jest za rządów Pruskich! Wyburzyć, a studentów, którzy
              zdradzają Polskę i się tam uczą, spalić na stosie! stadion Olimpijski? Tam były
              parady na cześć Hitlera! No, tutaj tylko mała atomówka może załatwić sprawę...

              Historia jest historią. Też straciłam bliskich w czasie wojny, ale nie zamierzam
              z tego powodu do końca życia ziać nienawiścią do wszystkiego co niemieckie. Nikt
              nie chce stawiać pomników mordercom, nikt nie chce zacierać tragicznej, wojennej
              przeszłości, nikt nie neguje faktu zbrodni dokonanych przez nazistów. Ale czemu
              nie wspominać tego co było dobre? Że w XIX wieku Wrocław był jedną z najprężniej
              rozwijających się metropolii? Że miał swoje tradycje, że powstały tu pierwsze
              elektryczne tramwaje, pierwszy e Europie publiczny park, że z UWr i PWr wywodzi
              się wielu noblistów (tak, wiem, że jednym z nich jest wynalazca cklonu B, jednak
              wiem też, że Fritz Haber planował jego użycie jako środka owadobójczego- do tej
              pory jest tak stosowany. Nobel również wymyślił dynamit jako narzędzie
              górnicze...), że jako jedno z pierwszych miast w Europie mialo swój plan
              urbanistyczny (z pocz. XIX w, gdy po wojna napoleońskich wyburzono fortyfikacje)
              że Wrocław w końcu był i jest miastem o bardzo bogatej, fascynującej historii.
              Jak widać, nie tylko ja tak myślę. Wpadnij na stronę o historii Sępolna:
              www.sepolno.wroclaw.pl/index.php I co? Mamy się odciąć całkowicie także
              od takiej historii miasta, tylko dlatego, że działa się przed wojną?
              • nick_do_pyskowania Wyburzmy wszystko, co starsze niż 60 lat 20.07.09, 16:27
                gorczyca napisał(a): "Według Ciebie wszyscy mieszkańcy
                przedwojennego Wrocławia i wszystko, co we Wrocławiu przed wojną
                było, to naziści i mordercy, którzy wymordowali 55
                milionów ludzi..."

                Nie tylko wedlug niego. Wedlug mnie tez. Nazisci, mordercy i ich
                ochoczo wiwatujace i "wiodace normalne zycie" niewinne jak lza
                rodzinki. Zoneczki, mamuski, co to "nic nie wiedzialy i niczego sie
                nie domyslaly". Hitler (podobnie jak Stalin) sam jeden byl zly, no
                to sie zabil, spalilo sie go a teraz nalezy VW i BMW kupowac i nie
                marudzic.

                "dobrze więc. Żeby ich nie honorować, ba! nawet nie wspominać,
                wyburzmy wszystko, co starsze niż 60 lat"

                Gdyby nie to, ze komuna plus 20 lat pomrocznej w tak tragicznie
                nieudolny sposob nie byly w stanie niczego architektonicznie ani
                urbanistycznie wartosciowego we Wrocku wybudowac, a wiec wyburzenie
                wszystkiego co starsze niz 60 lat zostawilo by pustynie, w pelni
                popieralbym ten pomysl.

                "i posypmy na wszelki wypadek solą. bo przecież w Pałacu Królewskim
                ustanowiono Krzyż Żelazny (a my ten budynek jeszcze
                odrestaurowaliśmy! hańba!)"

                Oczywiscie, ze glupi pomysl.

                "osiedle Sępolno? Przecież to osiedle z lotu ptaka ma kształt orła
                niemieckiego! Wyburzyć!"

                Pelna zgoda. Tylko co na jego miejsce wybudowac i za co? Skoro w
                calej Polsce nie ma zadnego przemyslu i zadnej mysli technicznej, co
                tam technicznej: innowacyjnej. Montownie dla szympansow nie zarobia
                na projekt nowego osiedla z sensem.

                "Hala Stulecia? Powstała na pamiątkę 100-lecia bitwy pod Lipskiem!
                Wyburzyć!"

                Oczywiscie, ze tak. Albo zaslonic czyms wiekszym , lepszym i
                ciekawszym. Problem: kto i za co ma te nowsze budynki zaprojektowac
                i postawic?

                "Most Grunwaldzki? Przecież na początku nazywał się "Cesarski" na
                pamiątkę cesarzy pruskich! Wyburzyć!"

                I to pisze studentka? Chyba Uniwerku, ktora nigdy nie musiala
                praktycznie korzystac z tej waskiej kladki. Do spacerkow o zmroku to
                on sie moze nadaje, ale do pelnienia funkcji "arterii przelotowej" z
                pewnoscia od kilkudziesieciu lat juz nie. Miasto to zywy organizm a
                nie muzeum. Grunwaldzki juz dawno powinien zostac zastapiony czyms
                piec razy szerszym.

                "Uniwersytet? Założony w 1703 roku, to jest za rządów Pruskich!
                Wyburzyć, a studentów, którzy zdradzają Polskę i się tam uczą,
                spalić na stosie!"

                Bez przesady. Za wyjatkiem kilku profesorow starej daty,
                ksztalconych gdzie indziej i dozywajacych wlasnie swoich dni,
                wroclawski uniwerek jest tak akademicko nieszkodliwy, ze szkoda nim
                i jego absolwentami zaprzatac sobie uwage.

                "stadion Olimpijski? Tam były parady na cześć Hitlera! No, tutaj
                tylko mała atomówka może załatwić sprawę..."

                Bez przesady - zaraz "atomowka". Te usypane bidne trybunki wielkosci
                podrzednego stadionu nienajbogatszej amerykanskiej szkoly sredniej -
                atomowka? Zostawic samym sobie i krzaki i chwasty w jeden rok to
                przyslonia.

                Historia jest historią. Też straciłam bliskich w czasie wojny, ale
                nie zamierzam z tego powodu do końca życia ziać nienawiścią do
                wszystkiego co niemieckie."

                Twoja sprawa.

                "Nikt nie chce stawiać pomników mordercom, nikt nie chce zacierać
                tragicznej, wojennej przeszłości, nikt nie neguje faktu zbrodni
                dokonanych przez nazistów."

                Czyzby?

                "Ale czemu nie wspominać tego co było dobre? Że w XIX wieku Wrocław
                był jedną z najprężniej rozwijających się metropolii? Że miał swoje
                tradycje, że powstały tu pierwsze elektryczne tramwaje, pierwszy e
                Europie publiczny park, że z UWr i PWr wywodzi się wielu noblistów
                (tak, wiem, że jednym z nich jest wynalazca cklonu B, jednak wiem
                też, że Fritz Haber planował jego użycie jako środka owadobójczego-
                do tej pory jest tak stosowany. Nobel również wymyślił dynamit jako
                narzędzie górnicze...), że jako jedno z pierwszych miast w Europie
                mialo swój plan urbanistyczny (z pocz. XIX w, gdy po wojna
                napoleońskich wyburzono fortyfikacje) że Wrocław w końcu był i jest
                miastem o bardzo bogatej, fascynującej historii. Jak widać, nie
                tylko ja tak myślę. Wpadnij na stronę o historii Sępolna:
                www.sepolno.wroclaw.pl/index.php"

                Ach! Jak ja strasznie sie ciesze, ze tak jak Maria Curie-Sklodowska
                urodzilem sie w Polsce! Czesc jej chwaly z cala pewnosci mnie sie
                nalezy! Zaraz, zaraz, ona urodzila sie w Rosji, czyz nie tak, droga
                kolezanko-historyczko?

                "I co? Mamy się odciąć całkowicie także od takiej historii miasta,
                tylko dlatego, że działa się przed wojną?"

                Powtarzam - tak i jeszcze raz tak. Niestety, z przyczyn takich jak
                bieda materialna i intelektualna jest to niewykonalne. Ciekaw
                jestem , jak dlugo tak bedzie, ze urodzeni po wojnie Polacy nie beda
                mogli doscignac pomyslunku Niemcow z przed wojny.
              • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 17:18
                Halo!

                Za bardzo skrajnie tu rozprawiasz, kolezanko i wpadasz w
                przeciwstawny zenit!

                Interesujace zdanie padlo (zostalo napisane) przez kolege z forum w
                sensie, ze miasto to nie museum.... miasto zyje, bo mieszkancy
                ksztaltuja jego architekture na ich upodobania i ich pomyslunku i
                dlatego wroclawianie buduja, przebudowuja, dobudowywuja na swoj smak
                i wizerunek tak jak wroclawianom na czele z architektami pasuje!
                Ale nikt nie ma prawa dyktowac czy rekonstruowac miasta w ramach
                przedwojennych, bo wiadomo to powoduje "obudzenie" przeszlosci z
                jego niestety (nie mozesz tego rozdzielac i tak pozostanie na wieki)
                najstraszniejsza wojna jaka do tej pory swiat przezyl!
                Czy nie jestes tego swiadomo i to nie znaczy tak jak ty tu piszesz o
                nienawisciach - bzdura, ze Polak sieje nienawiscia do Niemca. Zle to
                interpretujesz! Przeszlosci sie nie zmieni, fakty pozostana ale to
                nie znaczy, ze my bedziemy w taki czy inny sposom zamydlani -
                swiadomosc pozostanie, zdrowa swiadomosc, trzezwą, bo my musimy
                tylko nowym generacjom Niemieckim jasno o przeszlosci sie wyrazic
                bez ogrodek (choc oni urodzili sie po wojnie) tymbardziej dlatego i
                budowac zgode, bo jest wazna dla przyszlosci i naszego
                wspolistnienia i wspolnych interesow takich czy innych a ty zle
                pojmujesz, z ktorego to powodu jest mi przykro!

                Zgoda buduje niezgoda rujnuje!

                Z determinacja i jasno, istotnie bez przypiekszania - taka jest moje
                dewiza!
                Z taka postawa mysli sie dzis i otwiera buzie, bo jutro jest za
                pozno - proste!

                A wiesz, ze Albert Einstein-noblista, pacyfista swoja formulke -
                teorie wzglednosci wynalazl w celach pokojkowych?

                No i co z tego, z twoich argumentow! Co maja oznaczac! Fakty
                pozostaja faktami!

                barbaan
              • ddyzma5 gorczyca 20.07.09, 23:02
                ………………..
                > tak, wiem, że jednym z nich jest wynalazca cklonu B, jednak
                > wiem też, że Fritz Haber planował jego użycie jako środka
                owadobójczego- do tej
                > pory jest tak stosowany.
                >
                gorczyca.
                Nie wiem gdzie Ty tą wiedzę zdobywałeś, ale wygląda mi ona na
                poprawną politycznie wiedzę.
                A więc kolego, Haber był niemieckim Żydem, najpierw wynalazł cyklon
                A, jednak ten środek okazał się zbyt mało efektywnym, i to wcale nie
                na owady. Zbrodniarz Haber robił doświadczenia na ludziach, jego
                zadanie było wynaleźć taki gaz bojowy, który by jak najefektywniej
                zabijał ludzi.
                Wyobraź sobie teraz te cierpiące ofiary , które Haber używał do
                testowania gazu.
                W końcu wynalazł Haber Cyklon B, tak że ofiary jego doświadczeń nie
                musiały już długo cierpieć.
                Gaz ten bowiem był bardziej efektywny od cyklonu A.
                Owszem, gaz ten był używany jako środek eliminujący szczury i inne
                owady.
                Jednak nie był on w tych celach wynaleziony przez Habera.

          • Gość: goska Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: 61.88.236.* 22.07.09, 03:56
            Dziekuje - wreszcie jakas rozsadna (gorczyca) odpowiedz! To jest
            historia widziana oczyma tych ludzi, brali w niej udzial jak ty i ja
            (kiedys). Czasem moze byc o wiele ciekawsza jak ta z "podrecznika" i
            niepowtarzalna bo .. zyciorys kazdego z nas jest niepowtarzalny. A
            to ze zyli akurat w Breslau a nie Wroclaw nie ma znaczenia jest
            mozliwe ze przemiezali te same ulice co Ty, nie jestes ciekawy jak
            te ulice wygladaly (yes..to mozesz odnalezc na starych zdjeciach)
            ale.. charakteru i atmosfery zdjecie tak nie odtworzy. Tak wiec
            jesli Ci to miasto jest naprawde bliskie wsluchuj sie uwaznie w ich
            wspomnienia!
            • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.09, 22:07
              Halo!

              Swoj swego pozna i zrozumie.

              Nastepna naiwna znalazla sie, ktora przechadzala sie za czesto po
              ulicach zamiast w szkole uczyc sie i wiedziec, ze "przemierzali"
              pisze sie przez "rz" (razący ortograficzny błąd)!

              Nie calkiem rozumiem, o czym mowa
              "To jest historia widziana oczyma tych ludzi, brali w niej udzial
              jak ty i ja (kiedys)." ale mniejsze o to!

              A znasz "zyciorys" jak tu piszesz swojej rodziny?

              Co za glupoty - a znasz historie ludzi przechadzajacych sie przed
              rokiem, przed 10-latami czy jeszcze wiecej, znasz historie dotyczaca
              Wroclawia, ktora tworzyli tacy czy inni ludzie itd.

              A znasz atmosfere miasta czy miasteczka w ktorym moze mieszkalas -
              nie? A szkoda!

              Co za bzdury!

              barbaan
          • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Wroclawia 22.07.09, 09:07
            gorczyca.
            Znam wspomnienia Niemców z przedwojennego Wrocławia , są one
            bardziej emocjonalnie od wspomnień żydowskich.
            Przeanalizuj sobie kilka wspomnień żydowskich , i przyrównaj je do
            innych wspomnień.
            Wtedy uwypukla się nam obraz, który jest co najmniej dziwny.
            W żydowskich wspomnieniach na pierwszy plan wychodzi prawie zawsze „
            to było moje , tamto było moje itd..“ , a więc koncentrowanie się na
            materialnych wspomnieniach.
            Być może Żydzi nie robią tego w tym celu, ale odrazu taka forma
            wspomnień buduje powierzchnie do wielu spekulacji.
            Spekulacji, które są jak najbardziej uzasadnione .
            Bowiem ostatnimi laty mieliśmy w Polce inwazje narzucania winy
            Polakom przez Żydów.
            Ze strony żydowskiej istniała niesamowita potrzeba upokorzenia
            Polaków, odebrania im głosu w sprawach żydowskich. A nawet
            oczyszczania Niemców z winy , kosztem Polsków.
            W takiej konstelacji nie należy się dziwić , iż niechęć do Żydów
            wzrosła.
            Inne nacje nie dały by się tak otwarcie poniżać i poniewierać przez
            Żydów, co niejednokrotnie miałem okazje doświadczyć żyjąc na
            obczyźnie.
            Czyżby Żydzi nie wiedzieli , iż Polacy uratowali najwięcej dusz
            żydowskich , i to z narażeniem życia swoich rodzin ????
            • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.09, 17:56
              Halo!

              Mala dygresja - czy nie sadzisz, ze wielu Polakow (Zydzi przechodzli
              - ich prawo - jak kazdego innego czlowieka - do innego konwesjalu)
              jakby tak dochodzila w drzewie genologicznym w swojej rodzinnej
              historii - znalazlaby slady innej wiary, bo przeciez zenili sie -
              milosc nie kieruje sie - aha, ty innej wiary to cie nie poslubie,
              wiesz, ze tak nie jest.

              I najlepiej - akurat ci najwieksi antagonisci buzie by otworzyli -
              okazaloby sie ze maja w rodzinie np. pradziadkow itp. o innej wierze
              niz katolicyzm.

              Jest to trzezwa analiza oraz doskonale wiemy, ze Zydzi - co to
              znaczy - przeciez byli Niemcami czy Polakami czy Francuzami i
              dopiero takiego konwencjonalu - czyli Niemcy tamci palili swoich
              braci tylko innego wyznania i tu nie mozemy dzielic na religie -
              jest to rowniez ideologia, znalezc grupe spoleczna, ktora pietnuje
              sie i to widzisz jest od poczatku nie w porzadku i znamy ekstremalne
              zachowania z historii, do ktorych normalny czlowiek dystansuje sie i
              pogarcza tego typu dzialanie - (innym odebrac zycie - najwyzsze
              dobro i bezsenne - i tylko dlatego, ze ktos jest wyznania takiego
              czy takiego - widzisz sam, jakie nie do wyobrazenia dzialanie bez
              zmruzenia oka dokonywano systematycznie i to na najwyzszym szczeblu,
              przez ludzi inteligentnych, myslacych(?) w oblędzie, tylko dlatego,
              ze spoleczenstwo Niemieckie tamto chcialo sie wzbogacic
              (racjonalizm!, ktos na forum napisal, bo przeciez wczesniej przezyli
              kryzys (caly swiat przezyl!), chcac usprawiedliwic ich, to znaczy
              usunac inne narody itd? - absurd - straszne, barbarzynstwo i nie do
              przyjecia!), przestrzen zyciowa poszerzyc, polepszyc swoje zycie pod
              wzgledem materialialnym kosztem "wytepinia" zywych istot jak chwasty
              czy zwierzeta?) w sposob planowy i straszne skutki ludobojstwa przez
              tamtych Niemcow!

              A z drugiej strony - my doskolale z historii wiemy (pomimo, ze jak
              piszesz znasz wspomnienia Niemcow z przedwojennego Wroclawia, pelne
              emocji to znaczy osob, ktore dzis maja po okolo 80 lat a przed 20
              laty mieli po okolo 60 lat - i to znaczy, ze wowczas mieli okolo 9-
              10 lat czyli wojna widziana oczami dzieci, mozna sobie wyobrazic -
              dzieci boja sie), ze tych Niemcow, ktorych wspomnienia znasz (nie
              rozmawiano w rodzinach na temat wojny byl to temat tabu i nie do
              przebicia bariery milczenia - w Niemczech milczenie jest zlotem - a
              w szkolach myslicz kto nauczal mlodziez, mlodych nie sadzisz, ze
              przybyli do tego celu z inej planety w czystych kamizelkach, a w
              urzedach - kto itd. byli do dawni ze zwartego spoleczenstwa
              wczorajsi... ci, co uczestniczyli w tej zorganizowanej
              maszynerii...) oni wowcza byli dziecmi, ktorym rowniez nie
              oszczedzono doli, znaczy to, ze musza za cierpienia (bezcenne!)
              inaczej za straty albo juz otrzymali od swoich - tak to wyglada a
              jezeli nie to musza sie starac, aby ich obecny rząd ich zadosc
              uczynil i wyplacil rekompensate!

              A tak inna przeslanka - gdzie dwoch sie bije trzeci korzysta - takze
              musimy wiedziec doskonale, kto byl naszym wczorajszym aktywnym
              wrogiem!
              I to nie zaczy, ze nie mamy kontaktow z Niemcami, wrecz przeciwnie i
              nie da tego sie uniknac - przeciez chcemy zyc w zgodzie na tyle ile
              to mozliwe, przeciej wspolpracujemy z Niemcami, handlujemy co jest
              nieodzowne i konieczne, przeciez mamy znajowych, ktorych goscimy,
              ktorych odwiedzamy, przeciez zyjemy co niektorzy w Niemczech akurat
              nie jako przesiedlency ale jako np. Polacy, pracujemy i musimy dbac
              o dobra reputacje itd.

              barbaan i pozdrawiam

              PS. Ale pomimo to musze wiedziec, do jakiego miasta w Polsce
              przyjezdzaja i tym zdobeda sobie u Polakow szacunek i respekt - w
              przeciwnycm razie jezeli glupio od poczatku w Polsce sie zachowuja
              sami wywoluja niechec i obracajace sie przeciw im niepotrzebne po
              tylu latach po wojnie nieprzyjemnych sytuacji czy niecheci, bo
              Polacy sa uprzejmi do momentu, jezeli turysta nie bedzie staral sie
              zmieniac cos na cos co nie istnieje, wrecz prowokowac co wywoluje
              niezdrowe, nikomu niepotrzbne emocje obracajace przeciwko obcemu,
              ktory pozniej ten obcy sie dziwi!
              Taka jest prawda i nie mozemy dawac sie obrazac!
              • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.09, 17:59
                Halo!

                Mala dygresja - czy nie sadzisz, ze wielu Polakow (Zydzi przechodzli
                - ich prawo - jak kazdego innego czlowieka - do innego konwesjonalu)
                jakby tak dochodzila w drzewie genologicznym w swojej rodzinnej
                historii - znalazlaby slady innej wiary, bo przeciez zenili sie -
                milosc nie kieruje sie - aha, ty innej wiary to cie nie poslubie,
                wiesz, ze tak nie jest.

                I najlepiej - akurat ci najwieksi antagonisci buzie by otworzyli -
                okazaloby sie ze maja w rodzinie np. pradziadkow itp. o innej wierze
                niz katolicyzm.

                Jest to trzezwa analiza oraz doskonale wiemy, ze Zydzi - co to
                znaczy - przeciez byli Niemcami czy Polakami czy Francuzami i
                dopiero takiego konwencjonalu - czyli Niemcy tamci palili swoich
                braci tylko innego wyznania i tu nie mozemy dzielic na religie -
                jest to rowniez ideologia, znalezc grupe spoleczna, ktora pietnuje
                sie i to widzisz jest od poczatku nie w porzadku i znamy ekstremalne
                zachowania z historii, do ktorych normalny czlowiek dystansuje sie i
                pogarcza tego typu dzialanie - (innym odebrac zycie - najwyzsze
                dobro i bezsenne - i tylko dlatego, ze ktos jest wyznania takiego
                czy takiego - widzisz sam, jakie nie do wyobrazenia dzialanie bez
                zmruzenia oka dokonywano systematycznie i to na najwyzszym szczeblu,
                przez ludzi inteligentnych, myslacych(?) w oblędzie, tylko dlatego,
                ze spoleczenstwo Niemieckie tamto chcialo sie wzbogacic
                (racjonalizm!, ktos na forum napisal, bo przeciez wczesniej przezyli
                kryzys (caly swiat przezyl!), chcac usprawiedliwic ich, to znaczy
                usunac inne narody itd? - absurd - straszne, barbarzynstwo i nie do
                przyjecia!), przestrzen zyciowa poszerzyc, polepszyc swoje zycie pod
                wzgledem materialialnym kosztem "wytepinia" zywych istot jak chwasty
                czy zwierzeta?) w sposob planowy i straszne skutki ludobojstwa przez
                tamtych Niemcow!

                A z drugiej strony - my doskolale z historii wiemy (pomimo, ze jak
                piszesz znasz wspomnienia Niemcow z przedwojennego Wroclawia, pelne
                emocji to znaczy osob, ktore dzis maja po okolo 80 lat a przed 20
                laty mieli po okolo 60 lat - i to znaczy, ze wowczas mieli okolo 9-
                10 lat czyli wojna widziana oczami dzieci, mozna sobie wyobrazic -
                dzieci boja sie), ze tych Niemcow, ktorych wspomnienia znasz (nie
                rozmawiano w rodzinach na temat wojny byl to temat tabu i nie do
                przebicia bariery milczenia - w Niemczech milczenie jest zlotem - a
                w szkolach myslicz kto nauczal mlodziez, mlodych nie sadzisz, ze
                przybyli do tego celu z inej planety w czystych kamizelkach, a w
                urzedach - kto itd. byli do dawni ze zwartego spoleczenstwa
                wczorajsi... ci, co uczestniczyli w tej zorganizowanej
                maszynerii...) oni wowcza byli dziecmi, ktorym rowniez nie
                oszczedzono doli, znaczy to, ze musza za cierpienia (bezcenne!)
                inaczej za straty albo juz otrzymali od swoich - tak to wyglada a
                jezeli nie to musza sie starac, aby ich obecny rząd ich zadosc
                uczynil i wyplacil rekompensate!

                A tak inna przeslanka - gdzie dwoch sie bije trzeci korzysta - takze
                musimy wiedziec doskonale, kto byl naszym wczorajszym aktywnym
                wrogiem!
                I to nie zaczy, ze nie mamy kontaktow z Niemcami, wrecz przeciwnie i
                nie da tego sie uniknac - przeciez chcemy zyc w zgodzie na tyle ile
                to mozliwe, przeciej wspolpracujemy z Niemcami, handlujemy co jest
                nieodzowne i konieczne, przeciez mamy znajowych, ktorych goscimy,
                ktorych odwiedzamy, przeciez zyjemy co niektorzy w Niemczech akurat
                nie jako przesiedlency ale jako np. Polacy, pracujemy i musimy dbac
                o dobra reputacje itd.

                barbaan i pozdrawiam

                PS. Ale pomimo to musze wiedziec, do jakiego miasta w Polsce
                przyjezdzaja i tym zdobeda sobie u Polakow szacunek i respekt - w
                przeciwnycm razie jezeli glupio od poczatku w Polsce sie zachowuja
                sami wywoluja niechec i obracajace sie przeciw im niepotrzebne po
                tylu latach po wojnie nieprzyjemnych sytuacji czy niecheci, bo
                Polacy sa uprzejmi do momentu, jezeli turysta nie bedzie staral sie
                zmieniac cos na cos co nie istnieje, wrecz prowokowac co wywoluje
                niezdrowe, nikomu niepotrzbne emocje obracajace przeciwko obcemu,
                ktory pozniej ten obcy sie dziwi!
                Taka jest prawda i nie mozemy dawac sie obrazac!
    • Gość: MonX Przedsiębiorstwo Holocaust atakuje Wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.09, 11:41
      Tak to się zaczyna - niewinne spotkania, wspomnienia, a potem znana
      kancelaria prawna przyszykuje pozew albo dwa o zwrot pożydowskiego
      mająteczku, którego było tu przecież we Wrocławiu od groma.
      W Krakowie systematycznie, kamienica po kamienicy, po cichutku,
      Żydzi cierpliwie odzyskują swoją własność. A Polacy jak zwykle
      wystawiają gołą dupę do bicia i nie potrafią zadbać o swoje interesy.
      I dlatego już niedługo w Polsce znów zacznie obowiązywać stara dobra
      zasada - Wasze ulice, nasze kamienice!
      • Gość: x108x Re: Przedsiębiorstwo Holocaust atakuje Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.09, 11:52
        Faktycznie, skandal nie z tego świata, że ktoś odzyskuje SWOJĄ WŁASNOŚĆ.
        Rozumiem, że jak przyjdzie banda zbójów, zabierze Ci dom, komputer z którego
        piszesz i wymorduje rodzinę, to wzruszysz ramionami i pójdziesz dalej? Żeby
        przypadkiem nikt nie poczuł się urażony tym, że odzyskujesz SWOJĄ WŁASNOŚĆ.
        Prawo własności jest święte, ale jak widać niektórym komusza mentalność tak
        zryła zwoje mózgowe, że i przez następne 50 lat nic się w tym kraju nie zmieni.
        • Gość: Adein Re: Przedsiębiorstwo Holocaust atakuje Wrocław IP: 79.110.196.* 18.07.09, 15:40
          Problem polega na tym, że ta własność odbierana jest nie zbójom, ale ludziom,
          którzy dostali ją w zamian za majątek utracony za Bugiem. Pojawia się
          konieczność rekompensaty dla Polaków - jest ona wypłacana z polskiego
          budżetu
          , czyli z naszych podatków. A przecież winę za cało zło ponoszą
          Niemcy. Jestem za oddawaniem majątków Żydom, ale tylko wtedy, jeśli zostanie to
          sfinansowane przez naród sprawców.
          • ddyzma5 Re: Przedsiębiorstwo Holocaust atakuje Wrocław 18.07.09, 17:57
            Gość portalu: Adein napisał(a):

            > Problem polega na tym, że ta własność odbierana jest nie zbójom,
            ale ludziom,
            > którzy dostali ją w zamian za majątek utracony za Bugiem. Pojawia
            się
            > konieczność rekompensaty dla Polaków - jest ona wypłacana z
            polskiego
            > budżetu
            , czyli z naszych podatków. A przecież winę za cało zło
            ponoszą
            > Niemcy. Jestem za oddawaniem majątków Żydom, ale tylko wtedy,
            jeśli zostanie to
            > sfinansowane przez naród sprawców.
            >
            Ja widział bym inny konflikt, nawet prawny.
            Z powojenny porządek w europie nie odpowiadają Polscy.
            Wprost przeciwnie, naród ten nie miał nic wspólnego z ustaleniem
            tego porządku w europie..
            Moi rodzice po wojnie zastali to miasto jako cmentarzysko gruzów.
            Również ze stanem tego miasta nie mieli nic wspólnego.
            Na odgruzowaniu i odbudowie Wrocławia spędzili oni swoją młodość.
            A teraz ich wkład pracy przy odgruzowaniu i odbudowie miasta ma
            doprowadzić do zrównoważenia szkód , które Niemcy spowodowali.
            Niemcy przecież już wypłacili Żydom odszkodowania z tego tytułu .
            Dla czego więc Żydzi sięgają po czyjąś własność ?
            To jest oszustwo i okradanie prawowitych właścicieli..
            I do tego jeszcze Żydzi używają elementu rewizjonistycznego z za
            Odry ?

            Nie należy więc się dziwić uczciwym Żydom , których reprezentuje
            Rabin Friedman z Austrii. Nazywa no tych oszustów żydowskich, sektą
            żydowską, gotową do pojednania z diabłem dla materialnych korzyści.

        • Gość: MonX Mentalność komusza ? IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.09, 22:43
          Oddajmy więc Żydom 65mld za ich utracony w Polsce majątek, oddajmy
          Niemcom ich posiadłości, oddajmy Wilanów Branickim, oddajmy
          Krzyżakom Malbork, przecież to oni go wybudowali, oddajmy zabużanom
          100% ich majątku, oddajmy Kościołowi wszystkie ziemie które do niego
          kiedyś należały itd., i najlepiej wprowadźmy znowu pańszczynę.
          Nie rozumiesz, kretynie, że była wojna? Że w czasie wojny znaczna
          część narodowego majątku została zniszczona i rozkradziona, zmieniły
          się granice, i że wiele osób utraciło coś znacznie cenniejszego niż
          majątek, a mianowicie życie? Że wyrosło w międzyczasie już kilka
          nowych pokoleń ludzi, którzy tu zbudowali nowy kraj?
          Żądania zwrotu majątku po takim czasie, po takiej wojnie, to zwykła,
          chamska, żydowska chciwość. I to właśnie opisuje książka
          Przedsiębiorstwo Holocaust (napisana na szczęście przez Żyda, bo w
          przeciwnym razie faceta uznaliby za chorobliwego antysemitę i
          wsadzili do czubków).
          • Gość: 108 Re: Mentalność komusza ? IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.09, 23:08
            Haha, "kretynie"? No cóż, dyskusja na poziomie. Pluj sobie dalej jadem,
            komuszku. Dla mnie EOT, bo szkoda czasu - lewactwo to choroba nieuleczalna.
            • Gość: MonX Re: Mentalność komusza ? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.09, 00:23
              Co, argumentów zabrakło koledze?
              Póki co, Żydku, możesz sobie tylko na forum popisać. We Wrocławiu
              nic nie odzyskacie.
              • mela_1 Re: Mentalność komusza ? 19.07.09, 09:50
                Gość portalu: MonX napisał(a):

                > Co, argumentów zabrakło koledze?
                > Póki co, Żydku, możesz sobie tylko na forum popisać. We Wrocławiu
                > nic nie odzyskacie.
                "Żydku"? Bardziej pogardliwie już nie potrafisz?
                • Gość: MonX Re: Mentalność komusza ? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.09, 10:54
                  A Ty i Twój kolega potraficie dyskutować merytorycznie, czy
                  interesują was tylko wyzwiska? Nie ja zacząłem wyzwiska od komuchów
                  i lewaków.
                  Przedstawiłem sporo argumentów i merytoryczna dyskusja od razu się
                  skończyła. Przypominam -
                  Była wielka wojna - w czasie której znaczna część polskiego
                  narodowego majątku została zniszczona i rozkradziona, zmieniły się
                  granice, i że wiele osób utraciło coś znacznie cenniejszego niż
                  majątek, a mianowicie życie. Że wyrosło w międzyczasie już kilka
                  nowych pokoleń ludzi, którzy tu zbudowali nowy kraj.
                  Żądania zwrotu majątku po takim czasie, po takiej wojnie, to zwykła,
                  chamska, żydowska chciwość. I to właśnie opisuje książka
                  Przedsiębiorstwo Holocaust (napisana na szczęście przez Żyda, bo w
                  przeciwnym razie faceta uznaliby za chorobliwego antysemitę i
                  wsadzili do czubków).

                  Może coś na ten temat, kolażanko/kolego?
                  • Gość: barbaan Re: Mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 12:20
                    Halo!

                    Pierwcza czesc twego pisania osiagnela poziom, jaki nalezy utrzymac
                    i w tym kierunku zmierzac!
                    W nastepnym juz siegasz do obrazania i ideoligii nie do przyjecia!
                    Nie zapominaj, ze kazdy czlowiek ma prawo do takiej religi w jakiej
                    przebywa a judaizm jest niezapominaj religia!
                    Nie masz prawa tu obrazac, bo dalej kazdy argument przemawia
                    przeciwko tobie!

                    A chamstwo i chciwosc (sa to cechy negatywne, zwalczane i
                    napietnowane) wystepuje, przeciez wiesz, generalnie (niezaleznie od
                    narodowosci) wsrod ludzi pozbawionych kultury, bezwzglednych,
                    bezwstydnych, bez honoru, przekraczajacych wszelkie granice itd....

                    A odszkodowania, rekompensaty itp placi dawny agresor (szkody
                    moralne sa bezcenne i nie posiadaja miary finansowej).

                    barbaan

                    • Gość: MonX Re: Mentalność IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.09, 17:31
                      Sęk w tym, że nie mogę się zgodzić. Nie miałbym nic przeciwko temu,
                      aby kronikę pisali Czesi, Romowie czy kto tam jeszcze w dawnym
                      Wrocławiu mieszkał. Natomiast gdy na takie wspominki zbiera się
                      Żydom, to od razu w tle czają się pozwy o odszkodowania.
                      Przerabialiśmy to zbyt wiele razy.
                      • kriss21 Re: Mentalność 19.07.09, 22:50
                        Daj spokój...

                        Każdy ma prawo odzyskać swój majątek utracony nie z jego winy. To pierwsze, a
                        drugie to to, że każdy przypadek powinien być traktowany inaczej. Kwestia
                        sprawdzenia kto ponosi odpowiedzialność za straty: Niemcy, komuniści.
                        Postaw się w miejscu tych co stracili swój dobytek bo spodobał się on komuś
                        innemu... bandytyzm co każdy potwierdzi...
                        • Gość: barbaan Re: Mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 07:54
                          Halo!

                          Doskonale wiesz, ze za poniesione szkody wojenne odpowiada ludobojca
                          i tu jest adres, pod ktorym
                          Nie uwazasz, ze napad na sasiadow (II wojna swiatowa) jest
                          bandytyzmem i to do potegi "n" - kazda konsekwencja tego poczynania
                          (przeciez rowniez wiesz, nie oszczedzilo to cywilnej ludnosci
                          agresora, miliony ludzi stracilo najcennejsze - zycie, miliony ludzi
                          w mniejszym lub wiekszym stopniu do dzisiaj cierpi - kilka pokolen
                          pokolenia - kto za to zaplaci) jest dzielem zorganizowanej perfekcji
                          ludzkiej, po zeby uzbrojonego spoleczenstwa, ktore zgodnie ramie w
                          ramie mogla te zaglada przeprowadzic trwajacej nie pare miesiecy ale
                          od 1939-45, policz sobie ile lat - i zastanow sie jaka myslowa
                          jednosc musialabyc, jak stanowczo musiano sie angazowac, przez tyle
                          lat "realizowac" ten zbrodniczy plan, bez oka mrugniecia - dopiero
                          przez Aliantow itd. ten tryb przerwany zostal)

                          barbaan

                          bez korektury
                        • ddyzma5 Re: Mentalność 20.07.09, 08:01
                          Zgadza się.
                          • kriss21 Re: Mentalność 20.07.09, 13:30
                            Nie uogólniajcie...

                            Łatwo mówić o współodpowiedzialności całego narodu.
                            Pomyślcie o tych, którzy czynnie sprzeciwiali się dojściu do władzy nazistów
                            (skończyli w obozach, takich jak ten na (Tarnogaju)), pomyślcie o prostych
                            ludziach mało świadomych wagi swojego głosu. Pomyślcie o tych, którzy myśleli o
                            tym, że Hitler szybko upadnie bo nie podoła dobrze rządzić. Ich grzech
                            współodpowiedzialności to brak silnego NIE a jednocześnie co mogli zrobić wobec
                            sfauszowanych wyborów (pewnie tyle samo co współcześni nam Irańczycy).

                            Nie ustawiajmy wszystkich pod murem.
                            • Gość: barbaan Re: Mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 20:56
                              Halo!

                              Co chcesz przez to powiedziec?

                              To znaczy.... Czy wiesz, ze jeszcze (moze ty znasz kogos takiego?)
                              zaden Niemiec (o, pewnie juz sprawcy wymarli) nie przyznal sie do
                              popelnionych zbrodni - tylko, ze wypelnial rozkaz, ten z łapanek,
                              ten z palenia... itd i reszta go nie odchodziła.

                              Oni nawet fotografowali sie przy stosie.... nie chce o tym pisac!

                              Ale niestety, odpowiedzialnosc ponosi czy ci sie podoba czy nie -
                              cale, kolektywne spoleczenstwa i musi placic solidarnie choc
                              zbrodnia nie jest odpowiedzialnoscia kolektywna i kazdy pojedynczo z
                              imieniem i nazwiskiem ponosi kare! Prawo cywilizacji.

                              Niezapominaj, ze wowczas zmuszeni zostali do kapitulacji a nie sami
                              doszli do tej decyzji i to w 1945 roku czyli prawie po 6-ciu latach
                              czyli zacietosc w slusznosci tej krwawej i ludobojczej wojny trwala
                              latami i aktywnie i pasywnie uczestniczylo cale spoleczenstwo - choc
                              tylko bardzo mala garstka, nikly procent ludnosci stawiala opor
                              czynny ze skutkiem nieudanym, co rowniez swiadczy o braku
                              zainteresowania i obojetnosci wzgledem innych narodow. Wczesniej
                              myslisz co bylo - juz np. w listopadzie 1938 w krysztalowa noc,
                              kiedy sasiad sasiada denuncjowal wyznania zydowskiego czyli Niemiec
                              Niemca wydawal, ktorzy byli wyrzucani z domow, palono ich
                              posiadlosci i boznice, wywozone w nieznane - wiesz co to oznaczalo -
                              przy wspoludziale - cichej aprobacie tej malo swiadomej, prostych
                              ludzi itd.

                              Niestety, tego nie wymaze sie, chocby zmieniano i manipulowane
                              historie - nosnikiem pozostana poszkodowani ludzie, przenoszących z
                              pokolenia na pokolenie czy komus sie podoba czy nie.

                              barbaan
                              • kriss21 Re: Mentalność 20.07.09, 21:43
                                Hej

                                Czy to oznacza, że za obóz w Berezie kartuskiej odpowiadamy obaj? Albo obozy
                                pracy dla powojennych Niemców (cywilów)?
                                Dobrze Ci tak mówić [...choc
                                > tylko bardzo mala garstka, nikly procent ludnosci stawiala opor
                                > czynny ze skutkiem nieudanym, co rowniez swiadczy o braku
                                > zainteresowania i obojetnosci wzgledem innych narodow...]

                                Tego społeczeństwa nie można mierzyć naszą normą, ludzi z lat 2009. Dla nich
                                mundur był święty, władza też... Poza tym byli zastraszeni i trochę skorumpowani
                                stałą pracą w fabrykach. Pamiętali czasy bezrobocia i recesji i jak to zwykli
                                ludzie bali się o siebie i rodziny. Przecież teraz jest tak samo. Jest taka
                                zasada, że siedzisz cicho bo masz pracę, bo na twoje miejsce czeka kilku innych :(

                                W takich warunkach nikt nie pilnuje demokracji... Dopowiem jeszcze, że zdarzały
                                się bunty Niemców zmęczonych wojną i terrorem. Poczytaj świetną książkę ks.
                                Peikerta "Festung Breslau, kronika dni oblężenia" bardzo ciekawa ksiązka.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: barbaan Re: Mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 07:45
                                  Halo!

                                  Twoje glupoty az trudno czytac - prawdopodobnie moze pochodzisz z
                                  "tamtej strony" ze tak bagatelizujesz i jestes albo udajesz oburzają cą naiwnosc. Tego powaznie brac nie sposob co tu piszesz!

                                  Jak mozna tak jak ty to robisz przez pryzmat pomniejszalnosci tak
                                  powazny temat wycinkowo brac i prawie z tamtych czasow sasiadow jako
                                  nieszkodliwych widziec i ich tlumaczyc.
                                  Ty nie wiesz rzeczywiscie o czym pisac. Zastanawialam sie, czy w
                                  ogole na twoje bzdury reagowac!

                                  Moze lepiej przed wyslaniem twoich nie do przyjecia wymyslaczy daj
                                  komus powazniejszemu do czytanie abys pozniej swoja ignorancja i
                                  dyletanctwem nie osmieszne bylo forum.....

                                  barbaan
                                  • Gość: barbaan Re: Mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 07:48
                                    Halo!

                                    Twoje glupoty az trudno czytac - prawdopodobnie moze pochodzisz z
                                    "tamtej strony" ze tak bagatelizujesz i jestes albo udajesz
                                    oburzającą naiwnosc. Tego powaznie brac nie sposob co tu piszesz!

                                    Jak mozna tak jak ty to robisz przez pryzmat pomniejszalnosci tak
                                    powazny temat wycinkowo brac i prawie z tamtych czasow sasiadow jako
                                    nieszkodliwych widziec i ich tlumaczyc.

                                    Ty nie wiesz rzeczywiscie o czym piszesz. Zastanawialam sie, czy w
                                    ogole na twoje bzdury reagowac!

                                    Moze lepiej przed wyslaniem twoich nie do przyjecia wymyslaczy daj
                                    komus powazniejszemu do czytanie abys pozniej swoja ignorancja i
                                    dyletanctwem nie osmieszane bylo forum.....

                                    barbaan
                            • barbaan Re: Mentalność 24.07.09, 15:12
                              Halo!

                              widze, te ty nie kapujesz wielu spraw...
                              Chyba wiesz, co to znaczy caly narod... . Kazdy narod sklada sie sie
                              z mieszkancow albo inaczej z jednostem spolecznych (ludzie to znaczy
                              liczba mnoga od czlowieka, ktorzy zyją w grupach itd.
                              Dalej i te grupy spoleczne mowiace jednym jezykiem, majaca wspolna
                              kulture, wspolne prawo, wspolne interesy, wspolna walute itd. tworza
                              takie a nie inne spoleczenstwo!

                              Ale i tu jest ten punkt, o ktory chodzi - wzgledem prawa (w tym
                              przypadku chodzi o II wojne swiatowa) kazdy odpowiada za swoje czyny
                              - a z punktu widzienia obcokrajowcow
                              (tylu winnych pojedynczo i podobnie myslacych, wspierajacych sie,
                              spojnosc niesamowita, przy ktorej byla mozliwa ta nie do porownania
                              w historii swiatowej okrutna i wyrafinowana, przez zdegenerowanych
                              ludzi wojna i to daje sume dzialalnosci zmierzajace w ich znanym
                              oblednym kierunku)
                              i mowi sie nie o pojedynczych jednostkach - milionowych przypadkach
                              - tylko mowi sie o spoleczenstwie!

                              barbaan

                              barbaan
    • Gość: willi breslauer Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę IP: *.chello.pl 18.07.09, 11:54
      Niemcy, Żydzi, Breslau, Hala Stulecia....Ciężko być narodowym
      narodowcem we Wrocławiu. Wezwijcie na pomoc sowieckich weteranów z
      6 Armii,Frontu Ukraińskiego.Jeszcze raz zrównają Wrocław z ziemią i
      nie będzie więcej kłopotu.
    • han_pasado Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi szko 18.07.09, 12:00
      da... Sama E. Stein - jej cała rodzinka z Lublińca w 100% głosowała
      w plebiscycie za Rzeszą, więc sami sobie wybrali los. Nie dziwi nic.
      • ddyzma5 Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi 18.07.09, 12:36
        han_pasado napisał:

        > da... Sama E. Stein - jej cała rodzinka z Lublińca w 100%
        głosowała
        > w plebiscycie za Rzeszą, więc sami sobie wybrali los. Nie dziwi
        nic.
        >

        Żeby tylko.
        Po przejęciu władzy przez NS w 1933 roku, koła żydowskie
        pogratulowały pisemnie Hitlerowi. Zwracając uwagę na wspólne
        ideologiczne interesy rasistowskie.
        Krótko potem Eichmann udał się do Palestyny, na co są dowody.
        W Palestynie Eichmann był przez syjonistyczne koła triumfalnie
        powitany.
        Co zapowiadało wspólną współpracę Nacjonalsocjalistów i Syjonistów.
        W 1934 roku Adolf Eichmann wraz z Chaim Weizman-em , przyszłym
        prezydentem Izraela , prowadził ciekawe rozmowy dotyczące
        przyszłości Żydów europejskich.
        • Gość: IRYS Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi IP: 79.162.173.* 18.07.09, 18:34
          Warto wreszcie się dowiedzieć dzięki komu doszło do tak okrutnego
          ludobójstwa. Polecam obejrzeć: www.youtube.com/watch?
          v=jw35QwKuHtc&feature=related
          • Gość: IRYS Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi IP: 79.162.173.* 18.07.09, 18:39
            TO JEST TO:
            www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc&feature=related
      • mela_1 Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi 19.07.09, 07:43
        han_pasado napisał:

        > da... Sama E. Stein - jej cała rodzinka z Lublińca w 100%
        głosowała
        > w plebiscycie za Rzeszą, więc sami sobie wybrali los. Nie dziwi
        nic.

        A twoja rodzinka z naręczami kwiatów witała Armię Czerwoną -
        wyzwolicielkę...Czy wtedy wiedziała, że za ACz ciągnie się zbrodnia,
        okupacja komunistyczna i zniewolenie na pół wieku? Więc sami sobie
        wybrali los. Nie dziwi nic.
        • Gość: barbaan Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 09:03
          Halo!

          Cytuje:
          mela_1 napisała: "A twoja rodzinka z naręczami kwiatów witała Armię
          Czerwoną - wyzwolicielkę...Czy wtedy wiedziała, że za ACz ciągnie
          się zbrodnia, okupacja komunistyczna i zniewolenie na pół wieku?
          Więc sami sobie wybrali los. Nie dziwi nic."

          Gdyby nie witala, nie byloby cie prawdopodobnie rowniez na tym forum
          i nie pisałabyc tych głupot!

          barbaan

          • mela_1 Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi 19.07.09, 09:33
            Gdyby internauta zechciał łaskawie wskazać mi, gdzie jest "głupota"
            w moim poście - byłabym niezmiernie wdzięczna.
            Wykpiłam jedynie obciążanie rodziny Steinów faktem "poparcia" dla
            Hitlera po jego wyborze. Nikt nie wiedział wówczas, co jego reżim
            zrobi w tzw. kwestii żydowskiej jak w kilkanaście lat później mało
            kto mógł przewidzieć, co zrobi z Polski system sowiecki.
            Jeśli to jest ta "głupota", to trudno. Warto czytać ze zrozumieniem,
            barbaanie.
            • Gość: barbaan Re: Żydzi woleli Niemców, więc nikogo nie jest mi IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 11:57
              Halo!

              Najpierw zapoznaj sie z historia a pozniej zabieraj glos - od 1921
              roku do wyboru na szalenczego (i tym groznego nawet dla "swoich")
              dyktatora w 1933 roku uplynelo... wylicz sobie ile lat!

              Gdyby jeden, jedyny faktor nie funkcjonowal (intensywne poparcie
              tamtej ludnosci - podobne myslenie - przez wszystkie mozliwe warstwy
              spoleczne - kraju jak to pieknie brzmi - poetow i pisarzy -
              inteligencji itd.) nigdy nie doszloby do barbarzynstwa, dzikosci,
              prymitywnosci, przemyslowego i masowego zabijania ludzi kazdej
              narodowosci (w szczegolnosci zgodnie ze zbrodnicza ideologia,
              interpretacja o nizszosci rasy, mniejszej wartosci innych narodow
              itd ) - nie znanej do tamtej pory w dziejach ludzkosci.

              Dodam - przeciez tamci Niemcy o innym wyznaniu tj. judaizmie byli
              (czyli powody religijne) podkreslam - stanowili czesc ludnosci
              niemieckiej!

              Niezapominaj, ze dzieki "systemowi sowieckiemu" (mowisz o dwoch
              niedoporownania systemach) zyjesz i ciesz sie, ze mozesz pisac i
              piszesz bzdury!
              Badz zadowolona, (widzialabym z twojej strony chetnie... a nie
              kpine....) ze witano kwiatami....

              barbaan

    • donal-dina Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę 18.07.09, 21:34
      Wolałabym aby tego typu towarzystwo nie pętało się po polskim
      Wrocławiu.
      Dość już krzywd doznaliśmy od Niemców i Żydów
      • kriss21 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 18.07.09, 22:10
        Pomysł na stworzenie kroniki jest idealny. Ty pewnie strasznych krzywd doznałaś
        w odwiecznym polskim mieście Wrocławiu?

        Co do postów o historii miasta to jest ona tworzona na bieżąco:
        wroclaw.hydral.com.pl
        Pozdrawiam
      • mela_1 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 19.07.09, 07:39
        donal-dina napisała:

        > Wolałabym aby tego typu towarzystwo nie pętało się po polskim
        > Wrocławiu.
        > Dość już krzywd doznaliśmy od Niemców i Żydów

        Polski Wrocław był kiedyś czyjąś Ojczyzną czy ci się to podoba, czy
        nie. Niemiecką, żydowską, polską. I żadna ksenofobka nie odbierze
        ludziom prawa do wspomnień.
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 09:25
          Halo!

          Oburzajace i ponizej pasa!
          Prawo do wspomniem - chyba zdajesz sobie sprawe - ma kazdy
          niezaleznie od narodowosci! Tylko co to znaczy w twoim pojeciu?
          Nie rozumiem o czym piszesz.

          Kazdy przyzwoity i respektujacy innych czlowiek nie wchodzi z
          obloconymi butymi do mieszkania i nie miesza niewinnym za historie,
          za przeszlosc - delikatnie mowiac- przygotowana przez "tamtych"
          zachodnich sasiadow!
          Miliony ludzi urodzonych po wojnie (maja inne interesy - mozna
          nadal nachalnie i przymusowo - i to prasa polska dokonuje - wciskac
          "wspomnienia") nie ponosza odpowiedzialnosci za przeszlosc
          naturalnie z wyjatkiem tamtego narodu ludobojcow - ich potomkowie
          niosa ciezar i odpowiedzialnosc za "dzielo" ich dziadkow i ojcow!
          Jest to przykre dla tych pokolen ale nieoderwalne i pozostanie na
          wieki czy komus sie podoba czy nie!

          barbaan
          • mela_1 Re: Mieszkańcy Wroclawia 19.07.09, 09:44
            Gość portalu: barbaan napisał(a):

            > Halo!
            >
            > Oburzajace i ponizej pasa!
            > Prawo do wspomniem - chyba zdajesz sobie sprawe - ma kazdy
            > niezaleznie od narodowosci! Tylko co to znaczy w twoim pojeciu?
            > Nie rozumiem o czym piszesz.

            Zauważyłam, że nie rozumiesz, o czym piszę. Co cię oburza? Prawo do
            wspomnień? Prawo do heinmatu, małej Ojczyzny, erecu? No to się
            oburzaj. Bo nic innego nie miałam na myśli. Ponownie prosze - czytaj
            ze zrozumieniem, a dopiero potem obrażaj innych.
            >
            > Kazdy przyzwoity i respektujacy innych czlowiek nie wchodzi z
            > obloconymi butymi do mieszkania i nie miesza niewinnym za
            historie,
            > za przeszlosc - delikatnie mowiac- przygotowana przez "tamtych"
            > zachodnich sasiadow!
            > Miliony ludzi urodzonych po wojnie (maja inne interesy - mozna
            > nadal nachalnie i przymusowo - i to prasa polska dokonuje -
            wciskac
            > "wspomnienia") nie ponosza odpowiedzialnosci za przeszlosc
            > naturalnie z wyjatkiem tamtego narodu ludobojcow - ich potomkowie
            > niosa ciezar i odpowiedzialnosc za "dzielo" ich dziadkow i ojcow!
            > Jest to przykre dla tych pokolen ale nieoderwalne i pozostanie na
            > wieki czy komus sie podoba czy nie!

            Kto komu wchodzi do domu z obłoconymi butami? Czy jest o tym mowa w
            artykule albo w moich postach? Mniej ksenofobii i kompleksów,
            szanowny internauto i zrozumienia tekstu, który się omawia...
            Nareszcie mądrzy ludzie z Wrocławia spisują dzieje miasta i jego
            obywateli i proszę przyjąć do wiadomości, że wszystkie miasta, które
            zyskaliśmy lub straciliśmy w wyniku wojny mają swoją ludzką
            historię, wymiar obywatelski takiej historii. Dorabianie gęby
            politycznej, co szanowny internauta czyni, jest mi znane z programu
            pewnej partii politycznej, która swoje istnienie opiera na sianiu
            ksenofobii, strachu przed sąsiadami i eleminacji "obcych" z naszego
            życia. Pogardzam takim podejściem. Jest mi obce i obrzydliwe. I to
            jest "poniżej pasa"?
            > barbaan
            >
            • Gość: MonX Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.09, 11:02
              I tak jak napisałem wyżej, koleżanko. Miałabyś 100% racji, w tym co
              piszesz. Miłe wspomnienia, nostalgia, oczywiście, co w tym złego?.
              Gdyby nie "Przedsiębiorstwo Holocaust". Które właśnie od tego
              zaczyna. Przypomnienie, ilu było Żydów w danym miejscu. Potem pojawi
              się pan Gross, który napisze, jakich to straszliwych krzywd owi
              Żydzi doznali. A w następnym kroku, gdy już opinia publiczna będzie
              urobiona, pojawi się kancelaria prawna i zażąda odszkodowania.
              Poczytaj, to ciekawa książka. Metody Przedsiębiorstwa H. są spore,
              metody działania wypróbowane i znane, i co gorsza bardzo skuteczne.
              • kriss21 Re: Mieszkańcy Wroclawia 19.07.09, 23:00
                Hmmm...
                Ale co powiesz, jeśli część tych pozwów będzie poparta dowodami i uznana
                faktycznie (bez przekrętów) przez sady kilku instancji? Nie mówię konkretnie o
                Wrocławiu. Pamiętaj, że po wojnie i w czasie wojny wielu próbowało utuczyć się
                na Żydach. Opieszałość ówczesnych władz w kwestii uregulowania spraw własności
                też powinna być brana pod uwagę.

                Moja rodzina musiała zostawić domek we Lwowie i wyjechać albo przyjąć
                obywatelstwo radzieckie. Część wyjechała bo czuła się polakami a część została
                bo Lwów to ich miasto. Widzę podobieństwa ze sprawą naszych bohaterów z artykułu.
                • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Wroclawia 20.07.09, 09:19
                  kriss21 napisał:

                  > Hmmm...
                  > Ale co powiesz, jeśli część tych pozwów będzie poparta dowodami i
                  uznana
                  > faktycznie (bez przekrętów) przez sady kilku instancji? Nie mówię
                  konkretnie o
                  > Wrocławiu.
                  >
                  Wszelkie roszczenia wynikaj z II Wojny trzeba kierować pod właściwy
                  adres.
                  Sądy Polskie nie są tym właściwym adresem.
                  Poza tym Żydzi mieli już z tego tytułu wypłacane odszkodowania, i to
                  niejednokrotnie.
                  >
                  > Pamiętaj, że po wojnie i w czasie wojny wielu próbowało utuczyć się
                  > na Żydach.
                  >
                  Nie zapomnij jednak że Żydzi którzy również tuczyli się na
                  Polskach, istniały nazwisk Polaków zakwalifikowanych przez Żydów do
                  kapowania .
                  Rabinat współpracował nawet z Gestapo, byli Żydzi którzy nawet
                  swoich braci po wierze kapowali.
                  A co dopiero Polsków.
                  Coś, po II Wojnie były przypadki różnych przestępstw, i również
                  Żydzi prowadzili przestępczą działalność przeciwko narodowi
                  polskiemu. Jedni z potrzeby psychicznej , a drudzy , bo chcieli
                  przypodobać cię sowietom , którzy byli polskim zaborcą.
                  A więc stosujmy tą samą miarę dla wszystkich.
                  Nie dziw się , że Żydzi nie cieszą się zaufaniem u Polsków.
                  Polacy nie różnią się bowiem wiele swoim systemem wartości od innych
                  nacji.
                  Pokaż Ty mi przyjacielu nacje , gdzie Żydzi cieszyli by się
                  zaufaniem ?
                  Żydzi ten brak zaufania nazywają antysemityzmem.
                  Na zaufanie trzeba sobie niestety zapracować
                  Tylko tzw. Tora Żydów można darzyć zaufaniem.
                  >
                  > Opieszałość ówczesnych władz w kwestii uregulowania spraw
                  własności
                  > też powinna być brana pod uwagę.
                  >
                  > Moja rodzina musiała zostawić domek we Lwowie i wyjechać albo
                  przyjąć
                  > obywatelstwo radzieckie. Część wyjechała bo czuła się polakami a
                  część została
                  > bo Lwów to ich miasto. Widzę podobieństwa ze sprawą naszych
                  bohaterów z artykuł
                  > u.
                  Moja rodzina przeżyła podobny los.
                  Jest faktycznie podobieństwo w losie , jak ot Ty piszesz, naszych
                  bohaterów.
                  Jednak w obliczu naszych ostatnich doświadczeń z Żydami, którzy
                  pojednali się nawet z panią Eryką Szeinbach. A więc powstała
                  koalicja wspólnych interesów.
                  W tym obliczu należy być czujnym, bowiem i tej koalicji wyszło już
                  do wiele żądań o podłożu oszustw i przekrętów historycznych.
                  Ta grupa Steinbach , Goldschmied( żyd ) postawiła sobie za zadanie
                  pracować nad dopasowaniem historii do takiej sytuacji prawnej ,
                  która im pozwoli na stawianie roszczeń względem Polsków.
                  Pisanie kroniki , jest dobrym pomysłem.
                  Jednak pisanie kroniki przez grupy interesów , jest niepoważnym
                  przedsięwzięciem.
                  Kreuje to bowiem tendencyjny obraz przeszłości, a taki obraz nie
                  możemy nazwać historią.
                  Pranie polskiego mózgu publicznego , przez media będące pod wpływem
                  grup interesów , nie przyniesie oczekiwanych wyników.
                  Nie należy więc dalej ogłupiać polskiej nacji. Prawda i tak wyjdzie
                  na jaw, i co wtedy ???
                  Wtedy będzie tak jak w innych krajach, bariera wzajemnego zaufania
                  stanie się nie do przekroczenia.
                  • kriss21 Re: Mieszkańcy Wroclawia 20.07.09, 13:41
                    Co do zaufania to zgadzam się z Tobą i powtórzę, że każdy przykład trzeba badań
                    osobno, bo nigdy nie wiadomo kto jest uczciwy a kto nie.
                    Pisanie kroniki? Także powtórzę, że to dobry pomysł, ponieważ będzie
                    dopełnieniem innych materiałów nt. historii Wrocławia. Także wielu Polaków,
                    którzy przyjechali tutaj z pierwszymi powojennymi transportami maja wiele do
                    powiedzenia.

                    Myślę, że wielu z nas odbiegło od tematu artykułu. Nie zastanawiajmy się nad
                    tym, kto przyjeżdża nam coś "wyrwać", tylko nad tym, że takie inicjatywy są tak
                    samo cenne jak postawienie nowych lamp, koszy na śmiecie i kwietników. Takie
                    projekty pomagają tworzyć więź z miastem, może pomogą w tym, że ktoś zamiast
                    "zasprejowac" ścianę zastanowi się nad jej dziejami. Może i jest w tym trochę
                    naiwności, ale uważam, że z kolei za dużo na naszych ulicach i forach
                    internetowych agresji i złośliwości...

                    Pozdrawiam
                    • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 17:44
                      Halo!

                      Maja wiele do powiedzenia (nie tylko moja rodzina zna tamtem
                      Wroclaw), ze Wroclaw "sial" morzem gruzow, spalenizny i stęchnizny!
                      A cos myslal!

                      Wiesz co to znaczy "pierwszymi powojennymi transportami" - nie
                      przyjechali na gotowe! Musieli sami zakasac rekawy i po znoju
                      wojennym w pocie czola najpierw odgruzowywac (odminowywac nawet
                      dlugo, dlugo bardzo dlugo po wojnie widnialy napisy - min nie ma!) a
                      pozniej budowac!

                      To znaczy od poczatku (bez nowoczesnych - jak dzisiaj znasz - maszyn
                      budowlanych)"rekoma" tysiecy ludnosci wroclawskiej miasto podnioslo
                      sie z ruin i dopiero moglo byc zamieszkane!

                      barbaan




                      • kriss21 Re: Mieszkańcy Wroclawia 21.07.09, 20:46
                        Cóż...

                        Ty widzisz tylko swoją prawdę. Nie ma sensu z Tobą dyskutować. Widzisz tylko
                        swoja prawdę i uważasz siebie za najmądrzejszego i pewnego swoich racji.

                        Zaślepiony nienawiścią "ziejesz miłością bliźniego"...

                        Nie musisz odpisywać, będę na urlopie i odpocznę od takich "mądrych" jak Ty.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 22:10
                          Halo!

                          Pomimo to odpisze (zycze ci przyjemnego urlopu i bedziesz miec czas do przemyslen i refleksji)!
                          Cytuje ciebie: "uważasz siebie za najmądrzejszego" powinno byc "uważasz siebie za najmądrzejszą" - to tak na marginesie!

                          Swoja droga w tym rzecz, ze nienawisc jest mi obce slowo, bo co bym miala z tego?

                          Wyjasnie ci : nienawisc rujnuje... i to obie strony, takze jak widzisz i tu strzeliles ale nie w dziesiatke! Nie zrozumiales mojej intencji i pojecia mieszasz! Nie trzeba nienawidziec, bo nienawisc jest ślepa i zamula myslenie!

                          No to tak przed urlopem, aby ci sie humor poprawil:

                          Jak dobrze być barankiem
                          i wstawać sobie rankiem
                          wybiegać na polankę
                          i śpiewać sobie tak:
                          be, be, be, kopytka niosą mnie!
                          be, be, be, kopytka niosą mnie!

                          Milicjant legitymuje studenta:
                          - o, nie pracujemy
                          - tak, nie pracujemy
                          - opierniczamy sie
                          - tak, opierniczamy sie
                          - o, studiujemy!
                          - nie, ja studiuje

                          Dobranoc i do "uslyszenia pisanego"!

                          barbaan
        • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 19.07.09, 09:32
          mela_1 napisała:

          >
          > Polski Wrocław był kiedyś czyjąś Ojczyzną czy ci się to podoba,
          czy
          > nie. Niemiecką, żydowską, polską. I żadna ksenofobka nie odbierze
          > ludziom prawa do wspomnień.

          Wrocław jest był i będzie Ojczyzną wszystkich co się w nim urodzili,
          nie zależnie od narodowości czy wyznania.


        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy stworzą historyczną kronik IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 12:32
          Halo!

          Mylisz pojecia!

          Wspomnien nikt nikomu nie odbierze, tobie tez nie!

          Ale to nie znaczy, ze ty bedziesz mnie naprzyklad wciagac w twoje
          wspomnienia i zadac abym w nich manifestacyjnie uczestniczyla i
          zmuszala mnie do tego, jezeli ja mam inne zadania....
          Naturalnie mozesz sobie powspominac ale nie moim kosztem i na moj
          koszt...

          barbaan
          • kriss21 Re: Mieszkańcy stworzą historyczną kronik 19.07.09, 23:08
            Nikt nie każe Ci za to płacić. To projekt historyczny i kulturalny, być może
            finansowany z pieniędzy Ministerstwa Kultury lub prywatnych Towarzystwa. Podobne
            badania organizowane są np. o Polakach w Berlinie. A zbieranie wiadomości o
            swoim regionie/mieście jest świetnym pomysłem. Tak tworzy się więź ze swoją
            "małą ojczyzną"

            Pozdrawiam
            • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy stworzą historyczną kronik IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 07:33
              Halo!

              O badaniach Polakach w Berlinie dowiedziales z jakich zrodel
              informacyjnych?
              Z pewnoscia z artykulow gazet w Niemczech i to z pierwszej strony.

              barbaan
              • kriss21 Re: Mieszkańcy stworzą historyczną kronik 20.07.09, 13:43
                Błąd...

                Jeden z ostatnich numerów czasopisma "Mówią Wieki" jeśli chcesz to poszukam dziś
                wieczorem tego numeru :) A nawet podeślę skan artykułu na adres mailowy :)
    • Gość: Vidz Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 18:56
      Breslau ?! Dość tego niemieckiego "oswajania" i podlizywania niemieckim
      "przyjaciołom".
      • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 19.07.09, 20:11
        Już kilku lizusów promuje na siłę, wbrew woli mieszkańców wiele nazw
        z czasów Hitlera.
        Np. Hala Stulecia itd...
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.09, 21:12

          Halo!

          Wiesz, dzis czytalam twoja rzeczowa, precyzyjna wypowiedz
          (przepraszam, ze twoja pisze przez mala literke - mysle, ze mi
          wybaczysz), poprzez ktora trafiles w dziesiatke i ktora jest
          rzeczywista mysla tysiecy wroclawiakow (wroclawian) i podoba mi sie,
          ze ją tu prezentujesz!
          Czasem tak jest, ze to co wiemy wszyscy trzeby te prawde
          wypowiedziec i mowic o tym!

          Jestem twego zdania i juz raz naszych rodzicow i dziadkow
          zmuszano....

          Lizusowstwo to negatywna cecha, ktora sie zwalcza i potepia....

          barbaan i pozdrawiam
          • kangur_01 wyjechali do Palestyny? 20.07.09, 04:41
            a teraz krzycza ze Palestyna nigdy nie istniala.
          • Gość: wroclawianka do baarbana IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.09, 09:49
            internet to miejsce "walki" słabszych, części społeczeństwa nie mogącej w inny sposób sie wypowiedzieć. Nie dziwi więc Twoja wzmocniona obronna aktywność na forum. Chciałabym, abyś wychylił nos zza ekranu, najlepiej wyjechał za granicę, nabrał dystansu do świata, do historii Wrocławia, do różnorodności. Chodzi głęboki oddech i naabranie powietrza do płuc, dotlenienie mózgu, otwartość na wielonarodowość naszego miasta, które wcześniej było równie ważne dla przedwojennych mieszkańców Wrocławia jak jest ważne dla nas. Gdybyś chciał dla miasta dobrze, to byś pragnął zrozumieć, próbował "wejść w czyjeś buty". To podstawa do dialogu, a jedynie taka forma jest w stanie ograniczyć nienawiść, która spowodowana jest brakiem zrozumienia. Jestem ciekawa czy miałeś możliwość twarzą w twarz zaznajomić się z prywatną historią byłego mieszkańca Wrocławia - nie jest istotne czy był to Żyd, Polak, czy Niemiec. Najłatwiej jest wrzucić wszystkie te historie do jednego worka manipulowanego politycznie... jednak to zafałszowałoby obraz Twojego świata, gdyby w ten sposób ktoś potraktował Twoją historię za kolejne 70 lat. Jak bardzo byś się wtedy buntował. Staraj się zrozumieć od wewnątrz coś na co jeszcze jest szansa... To ostatnie egzemplarze żywej historii, o której w książkach z faktami nie przeczytasz. Uszanuj ich. Pozdr
            • ddyzma5 Re: do baarbana 20.07.09, 10:50


              wroclawianka.
              Masz przesadne interpretacje piszoc o tzw. ostatnich egzemplarzach.
              Nie tak dawno będąc we Wrocławiu usiadłem w rynku koło Piwnicy S.
              Do mojego stolika przyśadł się starszy pan , i też jak ja zamówił
              smaszne piwko.
              Nagle dostałem telefon , gdzie rozmowę musiałem prowadzić w języku
              niemieckim.
              Ten pan siedzący przy moim stoliku zagadał mnie po niemiecku.
              Okazało się , iż jesteśmy oboje urodzieni w jednym mieście Wrocławiu.
              Opowiedział on mi o swoich lękach , które toważyszyły mu podczas
              jego pierwszej wizyty w jego rodzinnym mieście Wrocławiu.
              Rozmawiałiśmy wiele , i wymienialiśmy poglądy na różny temat.
              Rozumiałem doskonale jego obawy i lęki , ponieważ sam miałem podobne.
              On był wygnany z Wrocławia przez władze faszystowakie , a ja
              wypadłem z orbity mojego Wrocławia podczas komuny w 1979 roku.
              Aby osiągnąć możliwie obiektywną kronikę tego miasta, nie należy jej
              opierać tylko na żydowskim punkcie widzenia. On bowiem moim
              zdaniem , daleko może być oddaloby od tego co było kiedyś.
              • Gość: barbaan Re: do baarbana IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 16:08
                Halo!

                Wlasnie, ten rodzaj przypadkowego spotkania z panem Niemcem jest
                typowym scenariuszem powtarzajacym sie tyle razy ile kazdy z nas
                znajdzie sie w takiej sytuacji.
                Czy spotkales juz przynajmniej jednego Niemca, ktory otwarcie przy
                pierwszej, nastepnej rozmowie poinformowal cie - tak, to ja
                nalezalem, to ja wspomagalem pana hiltera, bo ja nie.

                Czy choc jeden z Niemcow przyznal sie oficjalnie do.....

                To jest wlasnie nasza mentalnosc, widziana naszym sercen, naszymi
                oczami - nawet gdybys osobiscie z hilterem spotkal sie (po zmianie
                wąsow i fryzury) to rowniez (z leku i obaw) zapewnilby cie, ze to
                nie on uczestniczyl.... i wiem, ze bys uwierzyl mu naturalnie, z
                twego punktu widzenia, bo dlaczego mialby ciebie oklamac(?).

                Czyli praktycznie nie ma tych, ktorzy to wowczas byli, robili i
                dzialali!

                Wiem przeciez, ze nie wierzysz w to!

                barbaan i pozdrawiam


                • ddyzma5 Re: do baarbana 21.07.09, 09:01
                  Spotkałem takiego Niemca co bluzgał na Polsków stojąc koło Ratusza.
                  Rzuciłem mu taką wiązkę agresywnych i rzeczowych słów, prostujących
                  mu kręgosłup, iż chłop dostał niesamowitego strachu. Takie obiekty
                  jak ten człowiek należą do mniejszości, ale są.
                  Kiedyś w Güssing-u rozmawiałem przy piwku z marynarzem okrętu
                  wojennego , który w 1939 roku na Westerplatte rozpoczął działania
                  wojenne. Porządny chłop, nie zauważyłem u niego ani cienia niechęci
                  do Polsków. Nie wiem czy jeszcze żyje , w każdym razie na głównej
                  ulicy tego miasteczka Güssing, miał 25 lat temu knajpkę. Nie
                  należał on do ludzi, którzy służyli w wojsku z ochotą.
                  Jednak muszę jeszcze dodać, iż z moich osobistych doświadczeń życia
                  w strefie języka niemieckiego wynika, że istnieje w narodzie
                  niemieckim ponad przeciętnie duży drzemiący potencjał przemocy.
                  Ten potencjał może być skanalizowany zarówno do celów
                  pozytywnych , jak negatywnych.
                  W każdym razie oczy trzeba mieć szeroko otwarte, i trzymać rękę na
                  pulsie.
                  Obecna Polityka polskiego rządu , jest mało dyplomatyczny i naiwna.
                  Sprzyja ona niemieckiej „ Ręce ”, która głaska polską głowę w calu
                  usypiania .
                  • Gość: barbaan Re: do baarbana IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 09:28
                    Halo!

                    Temat "ululania" - jak male dziecka do snu - jest to strategia -
                    jestem w pelni z toba tego samego zdania oraz agresywna mentalnosc,
                    na smierc powazna (moze bys rowniez przetworzona w pozytywne cele), ich prawie niezdrowy i bez logiki "porzadek musi byc" co im rowniez
                    zabiera radosc zycia, humor i inne atuty i cechy czlowieczenstwa, co
                    rowniez w konsekwencji w "ponad 100%" uzywaja bez pardomu i
                    bezwzgledu. Takie wlasciwosci posiadaja i my o tym wiemy!

                    barbaan i pozdrawiam
                    • ddyzma5 Re: do baarbana 21.07.09, 23:04
                      Gość portalu: barbaan napisał(a):

                      > Halo!
                      >
                      > Temat "ululania" - jak male dziecka do snu - jest to strategia -
                      > jestem w pelni z toba tego samego zdania oraz agresywna
                      mentalnosc,
                      > na smierc powazna (moze bys rowniez przetworzona w pozytywne
                      cele), ich prawie
                      > niezdrowy i bez logiki "porzadek musi byc" co im rowniez
                      > zabiera radosc zycia, humor i inne atuty i cechy czlowieczenstwa,
                      co
                      > rowniez w konsekwencji w "ponad 100%" uzywaja bez pardomu i
                      > bezwzgledu. Takie wlasciwosci posiadaja i my o tym wiemy!
                      >
                      Każda nacja bez wyjątku ma pozytywne i negatywne własności.
                      Jest wiele pozytywnych cech w niemieckiej nacji, które sobie bardzo
                      cenię.
                      My jednak tu nie zajmujemy się tymi cechami.
                      Nie zajmujemy się również negatywnymi cechami narodu polskiego, a
                      ich również nie brakuje.
                      A więc nie ma co kurować własnej psychiki twierdzeniami, iż jest
                      inaczej.
                  • Gość: barbaan Re: do ddyzma5 IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 14:47
                    Halo!

                    Dodam jeszcze - z jakiej racji odwiedza Polske jako turysta taki
                    jeden i smie bluzgac na Polakow!
                    Jest to nietaktownie i typowe!
                    Moze bluzgac najpierw w swojej rodzinie i pod adresem swoich
                    rodakow!
                    Poza tym wszyscy wiemy, ze w rozmowach osobistych i ze wzdledu na
                    nasze przyjazne i z zainteresowaniem brane podejscie do turystow
                    jestesmy mili, uprzejmi do obcych i pragniemy na nich jak najlepsze
                    wywrzec wrazenie - jest to typowe i lezy w naszej bezinteresownej,
                    naturalnej istocie, mentalnosci w przeciwienstwie do nich (pisze tu
                    o nie wszystkich tylko wiekszosci).

                    Zreszta wiele osob tu czytajacych moja wypowiedz (w Polsce i z
                    zagranicy Polski) wie doskonale o czym pisze szczegolnie ci, ktorzy
                    maja bezposredni czy posredni kontakt, intensywny lub mniej
                    intensywny.

                    I nawet w bezposrednich spotkaniach prowadzona rozmowa ma charakter
                    jak gdyby II wojny swiatowej nie bylo i jezeli dojdzie do tego
                    tematu to padaja.... kazdy ma doswiadczenie w tym kierunku....
                    np. zaczyna sie juz od ignorancji nazwy (i tym samym mieszkancow)
                    tak ciezko do "nauczenia sie" i wypowiedzienia - zauwazcie - slowa
                    Wrocław!

                    I tu czesto z wyrozumialoscia (zasadniczy bład!) akceptujemy
                    przybyszowi jego wypowiadana nazwe miasta o nazwie przedwojennej,
                    ktorego nie na i nie bedzie (musi przeciez wiedziec, do jakiego
                    miasta przyjechal, ze nazywa sie ono Wroclaw i gdzie znajduje sie -
                    a kto jak nie Polacy musza mu pomoc w zrozumieniu prostych i
                    oczywistych spraw)!

                    barbaan i pozdrawiam

                    PS.

                    Piszesz rzeczowo, w skladnym, jasnym, zrozumialym stylu, z
                    przyjemnoscia czyta sie twoje wypowiedzi, posiadasz wiedze i
                    nalezysz do ludzi myslacych, logicznych! Podoba mi sie!
                    Jest to spontaniczna mysl!

                    Tylko nie odpisuj - za duzo chwalenia!
              • Gość: wroclawianka Re: do baarbana IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.09, 00:49
                nigdzie nie napisalam ze chce ograniczyc sie tylko do Żydów, no bez przesady.
                każdy żywy element historii jest istotny. pozdrawiam :)
              • Gość: barbaan Re: do ddyzma5 IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 18:07
                Halo!

                Cytuje: ....On był wygnany z Wrocławia przez władze
                faszystowakie....
                Szkoda, ze nie poczyta sobie - a byl tu taki z Hildesheim -
                przesiedleniec i czlonek Zw. Przesiedlencow_Steibachow.

                A zreszta i tak byloby to na nic, bo oni i tak nie zmieniaja zdania
                i trwaja w swoim przekonaniu juz od wielu pokolen i glowami sa w
                "tamtych czasach" - u nich nic nie zmienia sie tylko sie starzeja i
                akurat prowadzacy ten zwiazek maja wysoko rangowa przeszlosc z
                wyrozniajacą sie dzialalnoscią i zaangazowaniem w czasie wojny!

                barbaan
            • Gość: barbaan Re: do wroclawianka IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 15:39
              Halo!

              Po pierwsze cytuje "Chciałabym, abyś wychylił nos zza ekranu,...." -
              wychyliła.

              To tak jak gdyby moja mama pojechala do miasta z zza Buga (ktorego
              nazwa wiadomo jest inna niz z przed wojny i z uporem maniaka szukala
              miasta (i to prawie w wielkosci Wroclawia) o nazwie przedwojennej to
              znaczy miasta, ktore praktycznie i realnie nie istnueje i nie bedzie
              nigdy istniec bez wzgledu czy mojej mamie i mojej mamie podobnym
              podoba sie czy nie!

              Czym predzej to uczynila i postarala sie dowiedziec, jak miasto to
              nazywa sie (tym lepiej i zdrowiej), bo nie moze na tyle byc glupia
              (zaciac sie, jak gdyby nic sie w miedzyczasie nie stalo i czas
              zatrzymal sie na poziomie dziecinstwa z tamtych lat, przyklad
              trwanie w nierealiach i wprost niezdrowe zatrzymanie na sile czasu,
              wciaganie nowych niewinnych nowych pokolen niemieckich, ktore
              urodzily sie w Niemczech i dodatkowo nalezacych do spoleczenstwa,
              ktore rozpetalo niestety te zbrodnicza wojne i dodatkowo wpajane
              jest.... nie chce tu powtarzac, bo kazdy wie, o czym pisze - zwiazku
              wypedzonych _Steinbach) i nie zdawac sobie sprawe, ze od tego czasu,
              (kiedy byla dzieckiem i zostala przymusowo wciagnieta w zawieruche
              wojenna) nic sie nie zmienilo i zastanie taki stan rzeczy jak to
              mialo miejsce z sprzed wojna i z czasow dziecinnych, bo tylko to ma
              w glowie z przeszlosci z miejsca rodzinnego! Przeciez to absurd!


              W mojej mamy interesie (z respektu dla tysiecy nowourodzonych w tym
              miescie ukraincow, do ktorych kazdy kamien, kazdy skrawek ziemi,
              kazdy dom, kazde drzewo itp nalezy do tych przynajmniej 64-letnich
              ludzi, ktorzy sie tam urodzili) jest (czy mojej mamie podoba sie czy
              nie) to uczynic i tamtych ludzi w poszanowaniu miec - jezeli tak nie
              uczyni to mojej mamy pech!

              Naturalnie rodzina otrzymala rekompensate (wyplacona w Polsce) na
              otarcie lez czasteczke, krople za majatek tam pozostawiony.

              Dalej zalozenie i analogiczne myslenie - moja mama np. przyjechala
              tam gdzie urodzila sie, idzie do redakcji z prosba o opisanie
              tragedii mojej rodziny, wskazuje majatek (ktory przepiekny do dzis
              stoi) i rozpoczyna kampanie prowadzic - retrospekcje w sensie
              otworzenia z dziecinstwa (czasow?), o tam stal dom to wybudujemy go
              tak jak to moja mama widziala wowczas, o ta ulica nie wygladala tak
              przed wojna jak teraz - zmienimy, przywrocimy jej tamten blask, a
              ten plot tu nie stal, o tu otworzymy museum z naszymi pamiatkami, o
              tu stworzymy... aby historie wam wzbogacic, wy jedni, nie znacie
              historii!
              Z pewnoscia tam mieszkajacy na to czekaja i sluza pomoca, aby
              nauczyli sie historii i sa wdzieczni mojej mamie, ze przyjechala i
              udostepniaja lokum, klaniaja sie mojej mamie - tak myslisz?

              barbaan

              • Gość: wroclawianka Re: do wroclawianka IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.09, 00:52
                pleciesz trzy po trzy. nic z tego belkotu zrozumiec nie potrafie :)
                mam wrazenie ze mowimy o kompletnie innych sprawach.
            • Gość: barbaan Re: do baarbana IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 16:30
              Halo!

              Dodam, z twojej opini wynika, ze jestes niestety malo spostrzegawcza i
              to jest twoj problem!

              barbaan
    • Gość: barbaan Mieszkańcy Wroclawia IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 09:43
      Halo!

      Podobna sytuacja miala miescje przed II wojna swiatowo, gdzie na
      terenach polskich radio i prasa (finansowane przez obcy kapital)
      manipulowala i prowokowala (sztuczne, nieprawdziwe sytuacje
      wywolywano) natretnie i bezwstydnie, bez respektu i bezwzglednie.

      Do momentu.... kiedy pęknie struna!

      barbaan
      • kriss21 Re: Mieszkańcy Wroclawia 20.07.09, 13:48
        Konkrety kolego...
        kto manipulował, co manipulował i przede wszystkim na jaki temat...

        Tak każdy może mówić, ja tez mogę powiedzieć, że Ty próbujesz manipulować za
        pieniądze bin Ladena :D
    • Gość: Anitka Uważają się za Niemców a od Polski chcą kasę!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:57
      Przeprowadził się do Breslau, bo nie chciał żyć w Polsce. Uważał się za
      obywatela Niemiec - wspomina Hanna Stier.


      Skoro uważali się za Niemców to dlaczego teraz od Polski żądają rekompensat??
      • kriss21 Re: Uważają się za Niemców a od Polski chcą kasę! 20.07.09, 13:46
        A gdzieś wyczytała, że coś żądają??
    • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronik 22.07.09, 22:19
      W Breslau ponad 60% głosowało na Hitlera w jego początkowej
      karierze.
      Dobrym wyznacznikiem fanatycznego oddania się Hitlerowi , jest
      liczba samobójstw ludności cywilnej gdy Niemcy stracili swojego Boga
      Hitlera.
      Wiem , iż w Berlinie z tego powodu odebrało sobie życie 100 tyś
      osób cywilnych.
      Nie istnieją jednak takie wyznaczniki dla Breslau, z wiadomego
      powodu.
      Już w lutym ludność cywilna tego miasta była zmuszona opuścić to
      miasto.
      Może ta nowa kronika miasta Wrocławia będzie obrazowała , jak
      mieszkańcy Breslau kochali Hitlera ?? ?
      • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawi stworzą historyczną kronik IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.09, 07:37
        Halo!

        I co tu duzo mowic (pisac) - rozwoj hitleryzmu trwal od 1921 roku i
        od tego czasu coraz wiecej zdobywal zwolennikow, fanatykow - rok po
        roku przeinaczal sie w obled - apetyty masowo w spolecznosci
        ekstremalnie poslusznej i zdyscyplinowanej - widzacej i
        odzwierciedlajacej sie, identyfikujacej sie, slepo akceptujacej
        kazde objawy zdziczenia moralnego, wykolejenia (bo hilter objecal
        korzysci materialne i jemu z oddaniem wierzono i fanatycznie
        wspomagano - ile literatury na ten temat powstalo - dlaczego moglo
        to stac sie w tamtych Niemczech - to co mialo miejsce w czasie II
        wojny moglo miec miejsce, bo takie cechy jak np. posluszenstwo i
        kilka innych faktorow zlozylo sie na ten kierunek "rozwoju" - co w
        innych spolecznosciach jest niemozliwe, bo posluszenstwo np. nie
        dziala i nie mogloby juz do tego strasznego dojsc - jedna z nich do
        kolegow Niemcow - autor Daniel Jonah Goldhagen- amerykanin wyznania
        judaizmu, Hitlers willige Vollstrecker, Ganz gewöhnliche Deutsche
        und Holocaust)!

        A poza tym - czy nie uwazasz, ze przed tym upodleniem, upustem -
        dzis jeszcze nie do wyobrazenia - najwyzszego stopnia
        zdemoralizowania - pozniejsze ofiary przeciez na co dzien razem z
        "nimi" mieszkali, pracowali, chodzili do szkol itd. - smiali sie i
        plakali, radowali sie i przezywali smutek - przeciez to byli jedni z
        nich tylko innej wiary, najpierw udalo sie ze swoimi i to gladko a
        pozniej ramie w ramie (w mniejszym, w wiekszym stopniu) poza
        granicami panstwa - zwarcie i ochoczo - osiagniecie i zagarniecie
        swiata a ludnosc.... kazdy wie!

        barbaan i pozdrawiam
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawi stworzą historyczną kroni IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.09, 07:44
          Halo!

          I co tu duzo mowic (pisac) - rozwoj hitleryzmu trwal od 1921 roku i
          od tego czasu coraz wiecej zdobywal zwolennikow, fanatykow - rok po
          roku przeinaczal sie w obled - apetyty masowo w spolecznosci
          ekstremalnie poslusznej i zdyscyplinowanej - widzacej i
          odzwierciedlajacej sie, identyfikujacej sie, slepo akceptujacej
          kazde objawy zdziczenia moralnego, wykolejenia (bo hilter objecal
          korzysci materialne i jemu z oddaniem wierzono i fanatycznie
          wspomagano - ile literatury na ten temat powstalo - dlaczego moglo
          to stac sie w tamtych Niemczech - to co mialo miejsce w czasie II
          wojny moglo miec miejsce, bo takie cechy jak np. posluszenstwo i
          kilka innych faktorow zlozylo sie na ten kierunek "rozwoju" - co w
          innych spolecznosciach jest niemozliwe, bo posluszenstwo np. nie
          dziala i nie mogloby juz do tego strasznego dojsc - jedna z nich do
          kolegow Niemcow - autor Daniel Jonah Goldhagen- amerykanin wyznania
          judaizmu, Hitlers willige Vollstrecker, Ganz gewöhnliche Deutsche
          und Holocaust) rosly, opur procentowo niski, nie istotny, bez
          znaczenia, nie dziwi cie to, przeciez caly swiat przeszedl znany z
          historii swiatowa kryzys finansowy?!

          A poza tym - czy nie uwazasz, ze przed tym upodleniem, upustem -
          dzis jeszcze nie do wyobrazenia - najwyzszego stopnia
          zdemoralizowania - pozniejsze ofiary przeciez na co dzien razem z
          "nimi" mieszkali, pracowali, chodzili do szkol itd. - smiali sie i
          plakali, radowali sie i przezywali smutek - przeciez to byli jedni z
          nich tylko innej wiary, najpierw udalo sie ze swoimi i to gladko a
          pozniej ramie w ramie (w mniejszym, w wiekszym stopniu) poza
          granicami panstwa - zwarcie i ochoczo - osiagniecie i zagarniecie
          swiata a ludnosc.... kazdy wie!

          barbaan i pozdrawiam
    • barbaan Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kronikę 23.07.09, 09:23
      Halo!

      Dodam - juz tytuł artykulu daje sporo do myslenia, tendencyjnie (co
      i kto za tym sie kryje) i niepotrzebnie emocje podburzy (nie jest to
      pierwsze sformulowanie tego typu i akcje, ktore niestety bedą
      odwrotnoscia zamierzonego "zadania") i prosze sie pozniej nie dziwic
      .
      Uwazam, ze w gazecie piszący powinni zastanowic sie i zdawac sprawe
      z konsekwencji takiego dzialania!

      Mierzą (systematycznie), do jakiego punktu mogą sie "poruszac"!
      Uwazam to za nie nie zbyt mądre, bo akurat osiagnal cel odwrotny i
      nie ten, ktorego oczekują!

      barbaan

      • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron 23.07.09, 17:46
        Tytuł jest rzeczywiście nie fortunnie dobrany, nie precyzuje bowiem
        stanu faktycznego.
        „ Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę“
        Tak się składa że jestem członkiem małego forum niemieckiego, które
        właśnie składa się z byłych mieszkańców Breslau. Ciekawe są tam
        dyskusje.
        Ani jeden z członków nie jest Żydem.
        Jedna , moim zdaniem , z najciekawszych wypowiedzi to np.
        twierdzenie, że utrata Breslau przez Niemców, to nic innego, jak
        utrata koloni niemieckiej.
        Breslau to był przecież teren słowiański, który został
        skolonizowany przez Niemców.
        Ciekawe rzeczy można dowiedzieć się na tym forum od tych rdzennych
        mieszkańców Breslau. To jest dobre źródło informacji. A nie
        rekrutowanie Żydów , który jeden z nich do tego, nie cierpiał
        Polaków dla tego przeprowadził się z Poznania do Breslau.
        I ci ludzie mają być źródłem wiedza do kroniki Breslau ??
        To chyba jakiś kiepski żart GW.
        A więc tytuł tego tematu powinien brzmieć chyba tak“ Przedwojenny
        Breslau widziany okiem żydowskich mieszkańców“
        • homo-vratislaviensis Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron 23.07.09, 19:09
          ddyzma5 napisał:

          > Tytuł jest rzeczywiście nie fortunnie dobrany, nie precyzuje
          bowiem
          > stanu faktycznego.
          > „ Mieszkańcy Breslau stworzą historyczną kronikę“
          > Tak się składa że jestem członkiem małego forum niemieckiego,
          które
          > właśnie składa się z byłych mieszkańców Breslau. Ciekawe są tam
          > dyskusje.
          > Ani jeden z członków nie jest Żydem.
          > Jedna , moim zdaniem , z najciekawszych wypowiedzi to np.
          > twierdzenie, że utrata Breslau przez Niemców, to nic innego, jak
          > utrata koloni niemieckiej.
          > Breslau to był przecież teren słowiański, który został
          > skolonizowany przez Niemców.
          > Ciekawe rzeczy można dowiedzieć się na tym forum od tych
          rdzennych
          > mieszkańców Breslau. To jest dobre źródło informacji. A nie
          > rekrutowanie Żydów , który jeden z nich do tego, nie cierpiał
          > Polaków dla tego przeprowadził się z Poznania do Breslau.
          > I ci ludzie mają być źródłem wiedza do kroniki Breslau ??
          > To chyba jakiś kiepski żart GW.
          > A więc tytuł tego tematu powinien brzmieć chyba tak
          Przedwojenny
          > Breslau widziany okiem żydowskich mieszkańców“


          ty zrezygnuj z tego forum, bo piszesz jak idiota.
          Tobie podobnych palantow jest wiele.
          Zydzi, Niezydzi.... po prostu idz na leczenie, a nie wal glupa na
          forum.
          • ddyzma5 Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron 23.07.09, 21:37
            homo-vratislaviensis napisała:

            > ty zrezygnuj z tego forum, bo piszesz jak idiota.
            > Tobie podobnych palantow jest wiele.
            > Zydzi, Niezydzi.... po prostu idz na leczenie, a nie wal glupa na
            > forum.
            >
            Nie musisz się troszczyć o moje zdrowie.
            Również nie potrzebuje Twoich rad. Za chudy jesteś jeszcze w
            uszach , aby komukolwiek cokolwiek radzić. Twoje horyzonty są , jak
            widać, ograniczone własnymi ramami , i wszystko co leży poza tymi
            ramami są dla Ciebie idiotyczne.
            A więc mądry homo-vratislaviensis zapoznaj się z historią Holandii .
            Tam również były analogiczne problemy z kolonizacją tego kraju przez
            Niemców.
            Śląsk nie jest jedynym regionem europy , któremu była narzucona wola
            kraju, szukającego przestrzeni życiowej.
            Dla Ciebie nie jest idiotyzmem ta inicjatywa „ Mieszkańcy
            Breslau stworzą historyczną kronikę“
            .
            Dla Ciebie są idiotami tacy ludzie, którzy pod słowem tworzenia
            historycznej kroniki
            , mają na myśli bezpartyjną przeszłość.
        • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.09, 20:18
          Halo!

          Z jednej strony nie zapominaj, ze najczesciej sa to osoby majace
          okolo 70 i znowu temat cierpien wojennych i szkod wyrzadzonych...
          itd jest na pierwszym planie (niestety, ten okres nie mozna odlaczyc
          od tragizmu wojennego spowodowanego przez sasiadow..... )
          - a pozniej konfrontacja z "wczorajszym" oprawcą - najczesciej
          odwazni sa wzgledem mlodych Polakow... jest to takze irytacja, bo
          ich rodziny niestety byla wplatane w system faszystowski
          (ironia losu - do dzis niestety neo-.... dziala - w ramach
          demokracji - jest wspomagana i finansowana przez podatnikow - od
          ktorych niestety obecnie tez gina ludzie - z blahych powodow) -
          starszych Polakow wiadomo boja sie jeszcze.... i wiadomo nie nalezy
          to do przyjemnosci!

          Piszesz, "Ani jeden z członków nie jest Żydem."
          "Bracia" Niemcy o to zadbali a madrzejsi wyemigrowali do Ameryki czy
          Kanady itp!

          barbaan i pozdrawiam

          PS: poza tym rdzenni sa.... wlasnie co to znaczy.... ludzie sie
          przemieszczaja wyjezdzaja na stale np. za ocenan, umieraja itd.
          • Gość: Renata Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: 79.110.196.* 25.07.09, 22:07
            A ja chetnie poczytam czyjas historie jak zylo sie ludziom we Wroclawiu 70lat
            temu ,jak wygladalo miasto kiedys przed zniszczeniami ,jakie wtedy byly relacje
            zamieszkalych w naszym miescie ludzi Zydow,Niemcow,Polakow przed wojna bo po
            wojnie to juz bylo inne miasta z naplywowa ludnoscia . Co beda mieli co
            przekazania swoim dziecia i wnuka dzisiejsi mlodzi ludzie ,wole przynajmniej
            kawalek jakis wartosci od ludzi ,ktorzy mieli jakies zasady zyciowe wtedy bo
            teraz nowe pokolenie mlodziezy do piet kultura nie dorasta tym ludzia sprzed
            wojny nawet ich osadzajac ,szkoda,ze tak malo opisuje sie charakter miasta i
            wspomnienia ich mieszkancow i wazne wydarzenia dla miasta co tworzy wtedy jego
            historie do dzisiaj i jak malo jest zwyklych tablic na murach informujacych o
            ufundowanych parkach,kamienicach ,szpitalch ,bardzo malo jest publikacji, zdjec
            i wystaw z przedwojenego i powojennego Wroclawia a moze wiele osob by chcialo
            poznac ta 100 letnia historie rozwoju miasta i jego owczesnych mieszkancow.
            • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.09, 07:38
              Halo!

              Dziwna i nienaturalna, wrecz naiwna postawe tu prezentujesz - pomimo
              to, ze jestes starsza osoba (z pewnoscia urodzona przed II wojna
              swiatowa lub podczas...)!

              Psioczysz na nowe generacje i je obrazasz!

              Jakbys troszeczke myslala to zauwazylabys, ze przed 70laty wybuchla
              (II wojna swiatowa - hitlera domena - miasta przemienic w proch i
              ziemie zrownac z gruntem), a Wroclaw dopiero po powstaniu ze
              zgliszcz i ruin itd. jest taki jaki ogladamy.

              barbaan

              PS. Z pewnoscia 100-letnia historie miast polskich i tam gdzie
              mieszkasz na pewno juz znasz!?
              • Gość: Kibic Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: 95.171.196.* 27.07.09, 08:27
                Gość portalu: barbaan napisał(a):

                > Halo!
                >
                > Dziwna i nienaturalna, wrecz naiwna postawe tu prezentujesz

                Każdemu można przypiąć łatkę dziwności i nienaturalności.
                Moje wrażenie z całej dyskusji jest takie, iż brakuje kogoś co by wypunktował
                podstawowe obawy wielu forumowiczów co do wszelkich przedsięwzięć historycznych.
                Są nimi wg. mnie:
                a) że dojdzie do zamierzonych i niezamierzonych zafałszowań historycznych.
                b) że jakaś opcja osiągnie przewagę,
                c) że politycy z którejkolwiek strony nieuczciwie wykorzystają historię dla
                swych niecnych celów.
                d) itp.

                - Większość historyków ma jednak głównie inny cel, mianowicie zaspakajanie
                własnej i czytelników ciekawości. Dlatego nie ma siły by ich powstrzymać.
                Oczywiście, wskazanym by było, by historię pisali ludzie b. słabo, albo wcale
                emocjonalnie związani ze zdarzeniami, które opisują, vide Norman Davis. Problem,
                skąd takich znaleźć aż tylu.
                - Co do miasta Wrocław, to wiadomo że jako miasto ma swoją długą i barwną
                historię. To jest historia obiektu geograficznego, gdzie jego mieszkańcy są
                tylko rzeczami, jak meble w domu. Meble się zmienia, odnawia, naprawia, etc, i
                tak jakoś stanowią one o obliczu tej budowli na przestrzeni lat. Jeżeli tak
                jest, to nie dziwota, że historia całkowita miasta czy domu jest potrzebna dla
                zbyt wielu ze zwykłej ciekawości. Przykładem z innej beczki nich będzie historia
                np. statku. Ktoś go zaprojektował, jakaś stocznia go zwodowała, jacyś
                kapitanowie i załogi go obsługiwały. Suma cząstkowych historii statku, tworzy
                jego całościową historie.
                Weźmy taki Dar Pomorza:

                "Turyści rozpoczynają wędrówkę po statku od wystawy opowiadającej o jego
                historii, a następnie przechodzą kolejno przez najciekawsze pomieszczenia.
                Zwiedzają więc międzypokład (gdzie mieszkali praktykanci), maszynownię, magazyn
                żagli, mesę oficerską, salon komendanta, kabinę nawigacyjną, kuchnię oraz górne
                pokłady.

                "Biała fregata", od 70 lat nieodłącznie związana z Gdynią, została zbudowana w
                roku 1909 w stoczni Blohm-Voss w Hamburgu jako statek szkolny niemieckiej
                marynarki handlowej.
                Wodowana 18 września 1909 r. otrzymała nazwę "Prinzess Eitel Friedrich".

                Służbę rozpoczęła 6 kwietnia 1910 r., wychodząc w dziewiczy rejs do
                Christiansand i Antwerpii.
                Po klęsce Niemiec w I Wojnie Światowej, w roku 1919, przejęli statek Francuzi,
                przeprowadzając go do portu Saint Nazaire. W roku 1926 otrzymał nowa nazwę
                "Colbert" i miał zastąpić francuski żaglowiec szkolny "Richelieu" (plan ten nie
                doczekał się realizacji).

                W roku 1927 fregata przeszła na własność barona de Foreste, który zamierzał
                przekształcić ją w jacht oceaniczny, ale i ten pomysł nie został urzeczywistniony.
                W roku 1929 statek został zakupiony z datków społecznych przez Pomorski Komitet
                Floty Narodowej za sumę 7000 funtów szterlingów. Miał zastąpić wysłużony już
                bark szkolny "Lwów".
                Fregata otrzymała wówczas kolejną nazwę "Dar Pomorza", dla upamiętnienia
                ofiarności pomorskiego społeczeństwa. 19 czerwca 1930 r. "Dar Pomorza" po raz
                pierwszy stanął na gdyńskiej redzie. 13 lipca miała miejsce podniosła
                uroczystość, w czasie której ks. biskup St. Okoniewski poświęcił statek i jego
                banderę.

                Przekazany Państwowej Szkole Morskiej w Gdyni będzie odtąd drugą (po "Lwowie")
                "kolebką nawigatorów".

                W ciągu 51 lat służby dla Polskiej Marynarki Handlowej, odbył 102 rejsy szkolne,
                przebywając pół miliona mil morskich. Na jego pokładzie przeszkolono 13 384
                słuchaczy Szkoły Morskiej. W dziennikach okrętowych zapisano m. in. przejście
                przez równik (22 XI 1931 ), podróż dookoła Świata w latach 1934-1935, opłynięcie
                "groźnego przylądka Horn" (01 III 1937). W czasie II Wojny Światowej internowany
                przez Szwedów, od 1 1X 1939 do 21 X 1945 stał w Sztokholmie. Do Gdyni wrócił 24
                X 1945 r. i wkrótce wznowił służbę jako statek szkolny Państwowej Szkoły
                Morskiej. Dwukrotnie wygrał Operation Sail; w roku 1980 zdobył "Cutty Sark
                Trophy". Czołowe pozycje w regatach zajmował w latach 1974, 1976 i 1978.

                Ostatni rejs odbył we wrześniu 1981 r. pod dowództwem kpt. ż. w. Tadeusza
                Olechnowicza - do fińskiego portu Kotka. 4 sierpnia 1982 r. formalnie wycofano
                "Dar Pomorza" ze służby - w tym samym czasie podniesiono banderę na jego
                następcy, "Darze Młodzieży", zaprojektowanym i zbudowanym w Gdańsku.
                16 listopada 1982 r. "Dar Pomorza" został przekazany CMM.Podstawowe dane
                techniczne: długość z bukszprytem - 91 m, szerokość - 12, 6 m, zanurzenie 5, 7
                m. 1561 BRT. 2 pokłady, 28 osób załogi, 150-200 uczniów-praktykantów. Prędkość
                pod żaglami: średnio 5 węzłów, największa osiągnięta 17 węzłów."
                Pozdr.
                • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.09, 12:54
                  Halo!

                  Najpierw krotka odpowiedz - znasz manipulacje i nieuczciwe
                  przekrecanie, ich falszywe propagowanie faktow, wpajanie do glow
                  itp., wciaganie w ten preceder milionow osob itp.

                  Blahy przyklad - przeciez wiesz, ze np. Niemcy przyjezdzaja - i to
                  dobrze - turysci mile widziani - sa tak (nie wazne z jakich pododow)
                  niezdolni do wypowiedzenia np. Wrocław znanej nazwy geograficznej -
                  obrazajac tym mieszkancow Wroclawia, mieszkancow Polski (tak jakby
                  twoje nazwisko, identyfikacja ciebie i twojej rodziny stale ktos
                  przekrecal - jest to niegrzeczne - z pewnoscia unikal byc tę czy te
                  osoby i wylaczyl z grona znajomych)!
                  • Gość: kibic Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: 95.171.196.* 28.07.09, 10:06
                    Gość portalu: barbaan napisał(a):

                    > Halo!
                    >
                    > Najpierw krotka odpowiedz - znasz manipulacje i nieuczciwe
                    > przekrecanie, ich falszywe propagowanie faktow, wpajanie do glow
                    > itp., wciaganie w ten preceder milionow osob ...

                    Nie za bardzo wiem, co właściwie w moim poście potwierdzasz, a co zaprzeczasz.
                    Moim celem było uświadomienie Tobie, że ludzie mają prawo się miedzy sobą
                    różnić. Więc ani Ty, ani ja, nie możemy komuś zabronić tego co robią, na własne
                    konto i z prywatne pieniądze. Ktoś chce gromadzić historyczne wspomnienia
                    dawnych mieszkańców Wrocławia, to to będzie robił. Zawsze znajdą się tacy,
                    którzy taką inicjatywę pochwalą, oraz tacy co zganią. Mamy wolny kraj.
                    Pozdr.
                    • Gość: barbaan Re: Mieszkańcy Wroclawia stworzą historyczną kron IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.09, 11:15
                      Halo!

                      Piszesz truizmy!

                      pozdrawiam

                      barbaan



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka