Dodaj do ulubionych

O Psich Budach, które zeszły na psy

21.07.09, 22:53
Super!-trzymam kciuki za odnowienie ulicy Psie Budy,
oby tylko projektu kolorystyki nie zrobił ten 'projektant'
który zaprojektował kolorystykę na ul. Malarskiej,
pan Józef Cempa, wykorzystując badania prampograficzne
Obserwuj wątek
    • dw1122 O Psich Budach, które zeszły na psy 21.07.09, 22:55
      Brawo!
      Trzymam kciuki za odnowienie ul.Psie Budy !
      Oby tylko kolorystyki nie projektował pan Józef Cempa-
      autor kolorystyki ul.Malarskiej
    • Gość: kierat Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: 78.8.143.* 21.07.09, 23:09
      > Konieczna jest ustawa, która pozwoliłaby rozłożyć należność prywatnych
      właścicieli na raty. Albo zapisać ją na hipotekę domu. Takie rozwiązanie
      obowiązuje we Francji i to dobry model - uważa Adamski.

      Chyba trochę więcej trza wymyśleć, pan Czesio z kamienicy się uprze,Pani Waci
      nie stać na kredyt,a Pan Janek zastanowi się do przyszłego roku.

      Potrzebne jest prawo które zmusi właścicieli lokali/budynków położonych w takich
      miejscach do utrzymywania ich we właściwym stanie wizualnym- przynajmniej
      zewnętrznym.

      Inaczej nadal standardem będzie ożygiel.
      • krem23 Re: O Psich Budach, które zeszły na psy 21.07.09, 23:39
        Sprawa jest prosta. Miasto wybuduje osiedle dla wynajmujących mieszkania (nie
        tylko na Psich budach) a sprzedaż kamienic spokojnie zwróci koszty wyłożone na
        te nowe osiedla. Nowi właściciele powinni być zobligowani do remontu. Wilk syty
        i owca cała. Centrum musi być dla bogatych a na pewno ścisłe centrum. Dowalić
        takie podatki, że ludziom wynajmującym nie będzie opłacało się tam mieszkać a
        raczej w nowych osiedlach. Takie proste i od wieków praktykowane a zapomniane.
        Ręcę opadają a na schronisko dla psów potrafiono wydać 26 milionów złotych a za
        tą kasę można by około 100 mieszkań wybudować. Jakie jeszcze macie problemy?!
        • membrum_virile Re: O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 08:37
          Czegoś nie zrozumiałeś, kolego.
          Te kamieniczki są własnością mieszkających tam ludzi.
          Wykupili je na własność, z bonifikatą sięgającą 90%.
          Nie można ich zatem, jako "wynajmujących", przenieść na opłotki,
          ponieważ oni najmującymi (o to ci zapewne chodziło...) nie są.
          Na Psich Budach mieszka moja ciotka z mężem swoim, którzy ludźmi są
          w wieku tak dalece podeszłym, że inwestują już w nagrobek, nie w
          elewację.
          Przyzwyczajeni przez dekady, że to ktoś, jacyś "oni" organizują
          remonty, nie pojmą, że odnowienie fasady budynku jest ich
          obowiązkiem.
        • Gość: mieszkaniec obok gmina kontra mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:40
          jasne, mieszkańcy mają płacić za zaniedbania gminy.
          Przez kilkanaście lat gmina nawet pędzla nie kupiła do remontowania
          tych kamienic, a teraz chce na plecach mieszkańców wspiąc się na
          szczyty "chwały"?
          Jak dla mnie, to mieszkańcy mogą tylko w środku wyremontowac za
          swoje. A reszta, front, fasada, niech się sypie, albo niech
          prezydent daje kasę.
          Obok Psich Bud jest też uliczka, gdzie banki mają swoje siedziby,
          ale obok stoi śmietnik wokół którego szczury ganiają.
          Wystarczyłoby go obudować i już ładniej by wyglądało.
          Ot, naśladujemy Neapol... szkoda, że z tej złej strony.
          • membrum_virile Re: gmina kontra mieszkańcy 22.07.09, 08:54
            Zauważ jedną rzecz: ci ludzie kupili swe lokale za 10% rzeczywistej
            wartości. Nawet jeśli teraz każdy z nich zapłaciłby i sto tysięcy za
            remont elewacji, to krzywda by im się nie stała.
            Im szybicej zrozumieją przy tym, że jest to niezbędne, tym lepiej
            dla nich i ich dzieci, które zapewne mieszkania te odziedziczą.
            Przyjdzie bowiem taki moment, kiedy to ich substancja mieszkaniowa
            będzie kwalifikowana jedynie do rozbiórki.
            Pezyjmując twoją argumentację za słuszną, każdy właściciel powinien
            domagać się od miasta pieniędzy na remont elewacji. Nawet ten z
            domku jednorodzinnego.
            • Gość: Mieszkaniec Re: gmina kontra mieszkańcy IP: 89.124.150.* 22.07.09, 22:38
              Nie, tylko ten z domu objętego ochroną konserwatora zabytków który wszędzie się
              wpie... tylko nie tam gdzie potrzeba :/
        • masy Re: O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 13:44
          do krem23:
          "Ręcę opadają a na schronisko dla psów potrafiono wydać 26 milionów
          złotych a za
          tą kasę można by około 100 mieszkań wybudować. Jakie jeszcze macie
          problemy?!"

          jak nauczysz ludzi szanować zwierzęta, bezmyślnie ich nie rozmanżać
          itd. to wtedy 26 mln o których piszesz pójdzie na inny cel a nie na
          przepełnione moim zdaniem schronisko.
          ze swojej strony mam nadzieję, że bardziej kochasz zwierzęta niż je
          nienawidzisz..?
          • Gość: sdf Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.09, 16:05
            w twojej filozofii jest luka:
            kogo być wybrał do uratowania: bezdomną kobietę czy bezdomnego kota?

            O to samo chodziło autorowi przed-postu. Sugeruje, że najpierw powinniśmy zadbać
            o miasto jako budynki i ulice, w drugiej kolejności powinniśmy zająć się tymi,
            którzy w mieście mieszkają.

            Jeśli chodzi o te elewacje - może i rzeczywiście jest tam bardzo dużo starych
            ludzi, którzy żyją z dnia na dzień i byle do 1szego i wypłaty emerytury. Ale
            pieniądze na wykup mieszkań były. Remont będzie jeszcze tańszy (elewacja od
            frontu jest kosztowna, ale ta 'z tyłu' już nie). Każdy się zrzuci tak, aby było
            z 50 tys zł (czyli z całej ulicy, gdzie jest pewnie i z 500 mieszkań, skoro to
            takie 'klitki') trzeba zgarnąć 'fenomalnie duże' 100 zł. (dodam, że wspólnoty
            mają coś takiego jak fundusz remontowy - przeważnie pokrywany w czynszu). Gdyby
            rzeczywiście uzbierać te pieniądze, to miasto będzie musiało wydać 150+ tys zł.
            czyli na remont całej ulicy będzie 200 tys zł. Da się coś za to zrobić. Pomyśl,
            ile będzie można zrobić, gdyby ludzie zrzucili się po 200 albo 300 zł od
            mieszkania (i tak, wiem ile wynosi najniższa emerytura).
            • greges58 Re: O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 16:50
              Jest tylko, jedno małe ale...
              Jeśli " nie stać " mnie na bycie właścicielem, nie kupuję mieszkania !!!
              Przecież można wziąć kredyt pod hipotekę .
              Nikt tym ludziom nie wyjaśnił, co to jest Nieruchomość ?

              Grzesiek.
            • Gość: Mieszkaniec Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: 89.124.150.* 22.07.09, 23:07
              a od czego jest 90pln miesięcznie na fundusz remontowy, hę? :/
      • Gość: Mieszkaniec Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: 89.124.150.* 22.07.09, 22:33
        Tak? A może ciebie też zmusimy na wydatek rzędu 20tys pln przy zarobkach 1000pln
        na miesiąc? :D Płacimy 100pln miesięcznie na fundusz remontowy! Z tego można
        zrobić remont a nie na kredyty :/
        A na ożygiel jest prosta sprawa: kopnąć w dupę panów policjantów niech się tym
        zainteresują! Albo straż miejska łapiącą na rynku rowerzystów :/
    • niestaly_czytelnik Towarzyszko Maciejewska, te budyneczki, które tam 21.07.09, 23:47
      stoją były rekontruowane po wojnie, a napisy, które wychodzą spod
      farby są po POLSKU. Zanim coś napiszecie - dokładnie sprawdźcie.

      Piszecie szyderczo o tow. Wiesławie. Rzeczywiście, prostak okrutny i
      bandzior, ale parę dobrych rzeczy zrobił m.in oczyścił nieco kraj.


      • Gość: kapturek Re: Towarzyszko Maciejewska, te budyneczki, które IP: *.wroclaw.mm.pl 22.07.09, 09:21
        niech miasto zacznie od:
        1. wyczyszczenia ścian i usunięcia gafiti na ulicy Ruskiej, zarówno
        przy solnym jak i spod arkad blizej placu Jana Pawla. Te arkady i ta
        ulica to WSTYD I SYF.
        2. niech wyczyszczą z bazgrołów przejscie z Rynku na Igielną az do
        Wieziennej. To WSTYD I SYF.
        3. niech wyczyszczą i odmalują mur w przejsciu z Solnego na
        Szajnochy, to wstyd i syf.
        4. I potem Psie budy.
        • greges58 Re: Towarzyszko Maciejewska, te budyneczki, które 22.07.09, 17:00
          Zlikwiduj Pasaż Niepolda i wszystkie knajpy z alkoholem...
          Wtedy będzie porządek w Centrum !!!
          Utopia ?

          Grzesiek.
    • lempickabis O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 10:19
      Kupiłam mieszkanie w Śródmieściu urzeczona jego oryginalnym
      rozkładem, metrażem, piękną stolarką drzwiową i okienną.
      Wszyscy mieszkańcy kamienicy są sympatyczni i "niepatologiczni".
      Co z tego skoro wykupili mieszkania od gminy za grosze i trudno im
      zrozumieć, że więcej mają wydać na remont dachu i izolację
      fundamentów oraz elewację. Posądzają się wzajemnie o niechęć do
      remontów, bo jeden mieszka nisko zatem nie chce remontować dachu, a
      drugi mieszka wysoko, więc nie chce dbać o fundamenty.
      Nie wiem kiedy zrozumieją, że kamienica może istnieć jedynie jako
      całość i szlag trafi ich mieszkania kiedy się zawali.

      Jestem za ustawą zmuszającą wspólnoty do remontów, czy choćby
      przywróceniem ulgi na fundusz remontowy. W innym przypadku będzie
      się walić całe centrum miasta i okolice.
      Niestety wątpię we wprowadzenie takich rozwiązań, bo gminy oferując
      tak niskie ceny wykupu mieszkań dają taką możlwiość nawet bardzo
      niezamożnym rodzinom chcąc się pozbyć kłopotu. Gminy doskonale
      wiedzą, jaki będzie rezultat niemalże rozdawnictwa mieszkań. W moim
      przekonaniu, piszę raz jeszcze, czeka nas katastrofa budowlana
      kamienic.
      • fajny-basik Re: O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 11:20
        Ja kupilam mieszkanie w srodmiescu ze wzgledu na kapitalna lokalizacje - rynek,
        ostrow, ogrod botaniczny...Kupilam je wiezac, ze bedzie mozliwa zmiana. Mam tu
        na mysli przede wszystkim zmiane struktury mieszkancow. Ale po 5 latach bardzo
        zaluje tej decycji. Tu zawsze bedzie krolowac patologia, zulerstwo i cyganie.
        Tak jak mieszkania komunalne beda przechodzily z pokolenia na pokolenie, tak
        nigdy nie uwolnimy sie od tej patologii w srodmiesciu, na trojkacie i wielu
        innych miejscach. A miasto jak bedzie nadal stosowalo ulgowa taryfe wobec
        niektorych grup spolecznych nigdy nie doprowadzi do zmiany sposobu myslenia
        tychze. Moje zdanie: polacy maja taka wlasciwosc, ze jak dostana cos za darmo
        (lub poldarmo) nigdy tego nie beda szanowac. Dopoki mieszkania srodmiejskie nie
        trafia na rynek komercyjny, nie bedzie tu dobrze.
    • alex-alexander O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 14:39
      To jeszcze nic. Za Gomulki byla obok Psich Bud ul. Zlote Kolo. To
      byly czasy. Teraz to raj w porownaniu do tamtejszego okresu.
      • Gość: hotdog czas robi swoje IP: *.kimsufi.com 22.07.09, 16:03
        Takich "uroczych" ulic i zaułków jest dużo i będzie coraz więcej. Do czasu, aż w ramach naturalnych procesów ( wymieranie właścicieli) i postępującej degradacji fundamentów, klatek schodowych, dachów, okien, drzwi, ... samo SIĘ ZAWALI. Nie ma innej możliwości, trzeba po prostu cierpliwie czekać. AŻ SIĘ PROBLEM SAM ROZWIĄŻE. A jak się zawali, to wtedy będzie normalnie. Czyli teren wróci do takiego właściciela, który będzie wiedział co ma.

        Samo życie.
        Polska to kraj Sułków, szczekających psów, rozpadających się dróg, zabijających się kierowców.
        • Gość: rumof Re: czas robi swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:09
          Zgoda, ale do pewnego stopnia. Nie mieszajmy nadmiernie techniki z socjologią.
          To wiele tłumaczy i jest wygodne, ale w gruncie rzeczy szkodliwe. Jeśli coś
          stanowi wartość ogólną to logiczniej jest naprawić niż dla wątpliwego przykładu
          skazać na zagładę.
    • zgrozazgroza Pan Adamski nie ma racji. 22.07.09, 16:11
      Po pierwsze Pan Adamski powinien zapoznać się z prawnymi możliwościami dotowania robót przy zabytkach (ustawa o ochronie zabytków art.73 i dalsze).
      Po drugie powinien się zastanowić dlaczego MKZ w całej swojej historii nie stworzył żadnego miejskiego programu konserwatorskiego ochrony, który w takiej sytuacji byłby jak znalazł, a także dlaczego takie miasto jak Wrocław mając MKZ nie ma gminnego funduszu ochrony zabytków. Powinien zastanowić się i wyciągnąć konsekwencje służbowe.
      Po trzecie zapewne wiadomo, że wpis obiektu do rejestru zabytków powinien być ujawniony w księdze wieczystej i stanowi poważne ograniczenie prawa własności więc nie ma potrzeby opowiadania głupot o koniecznej inicjatywie mieszkańców- właścicieli w zakresie organizacji całego procesu.
      Po czwarte Pan Adamski powinien się zainteresować jak długo trwają sprawy formalne u MKZ i ile wpływa skarg na przewlekłość postępowania.
      Na koniec trzeba sobie zdać sprawę, że jeżeli mieszkańcy poprzez swoich włodarzy wyrażają wolę aby ten zabytkowy zaułek rewitalizować to nie ma co się oglądać na właścicieli i zazdrościć im, że będą mieli remont za gminne pieniądze. My za to będziemy mieli ładny kawałek miasta.
    • crolug O Psich Budach, które zeszły na psy 22.07.09, 16:17
      Psie Budy są dobrym przykładem polityki magistratu. Pomalować po wierzchu,
      podbrzusze pozostawić same sobie. Rynek wypieszczony - Psie Budy, integralny
      składnik Starego Miasta, psu na budę. Jedno słowo - granda.
      • Gość: Itsme Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: *.as.kn.pl 22.07.09, 19:08
        Wina za to,że Psie Budy zeszły na psy rozkłada się na władze m. W-wia
        oraz jego mieszkańców.
        Trudno mi powiedzieć w jakiej proporcji ale widać jak na dłoni efekty
        działania władz miasta.
        Kilka dni temu podniesiono temat ul. Ruskiej, w dniu dzisiejszym na tapecie są
        Psie Budy. Musi być, deszcz przestał padać, słońce przygrzało i niesie się
        coctail zapachów wśród brudnych acz stylowych
        budynków Psich Bud.
        Nie chcę być złym prorokiem, ale mogę sobie wyobrazić jak wyglądają
        korytarze i piwnice.
        Ktoś pisze pisze, że wymrą mieszkańcy to miasto przejmie te mieszkania. Tak
        nigdy nie będzie, mieszkania przejmą zstępni raczej
        o takim samym poziomie estetyki i higieny.
        Na litość boską nie może być tak, żeby mieszkańcy nie mogli partycypować
        finansowo w kosztach odtworzenia substancji mieszkaniowych.
        • Gość: galindia Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.09, 10:02
          wywłaszczyć mieszkańcow, wstyd dla miasta. Wyremontowac, sprzedać eleganckim
          włascicielom.
          • Gość: rumof Re: O Psich Budach, które zeszły na psy IP: 212.127.95.* 23.07.09, 15:20
            Tym w krawatach, bo klient w krawacie jest mniej awanturujący się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka