Dodaj do ulubionych

SP 90 (Orzechowa 62) lub gimnazjum 25

23.12.03, 23:10
Jest tu jakiś absolwent którejś z tych placówek? Ja jestem z pierwszego wypustu absolwentów 90.
Obserwuj wątek
    • incognito_0211 Re: SP 90 (Orzechowa 62) lub gimnazjum 25 27.12.03, 19:53
      Ano jest jeden taki, który ukończył to więzienie( SP 90), a kto pyta????:)

      • wielki_czarownik Kto pyta? 27.12.03, 22:26
        Ktoś kto je kończył jako jeden z pierwszych - klasa 8a pierwszy wypust absolwentów - rok 97 jeśli mnie pamięć nie zwodzi.
    • incognito_0211 Re: SP 90 (Orzechowa 62) lub gimnazjum 25 29.12.03, 14:03
      Nio cóz. Mnie wypuścili dopiero w 2000.
      Na szczęście bez żadnych komplikacji, tradycyjne 8 lat przymusowej edukacji.
      • wielki_czarownik A z którym psychopatą miałeś lekcje? 29.12.03, 20:19
        Czasami z Babij, Dziekońską, Solnicą?
        • incognito_0211 Re: A z którym psychopatą miałeś lekcje? 30.12.03, 09:20
          Z wymienionych tylko Solnica, ale najbardziej to mnie wkurzała CEGIELSKA. ( W
          ramach przypomnienia to była taka niewysoka biologica) Najgorsze jest to, że
          mnie jeszcze w liceum straszy, ale to już ostatni rok więc luzik.

          Powiem szczerze. Belfrów nie pamiętam, bo wymazałem ich z pamieci, ale
          nauczycieli to wspominam z łezka z oku. Gęgotek, Bieniek.
          Kiczak też była spoko. Parę razy lądowałem u niej na dywaniku, za boruty na
          Biologii

          Co cię skłoniło do napisania takiego topa?

          • wielki_czarownik Co mnie skłoniło? 30.12.03, 10:42
            Pamiętam jak Babij doprowadzało do szału, że obracam w rękach długopis - nawet na wywiadówkach mówiła starszym, że to jej PRZESZKADZA w prowadzeniu lekcji. Jeszcze wiele innych rzeczy takich tam było - mało kto w tej szkole był normalny.
    • incognito_0211 Re: SP 90 (Orzechowa 62) lub gimnazjum 25 05.01.04, 17:00
      Na mnie zawsze wkurzała się Majka ( od chemii)za to, że w czasie lekcjii
      trzymałem wykałaczkę w zebach.
      Kiczak wsciekała się bo ciągle lądowałem z kumplem u niej na dywaniku za
      bijatyki.
      Nigdy nie zapomnę, jak w czasie lekcji ugotowałem Cegielskiej rybki ( sala nr
      11), bo przez "przypadek" wrzuciłem grzałke od herbaty do akwarium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka