Dodaj do ulubionych

taniutkie mieszkania europosłów:

28.07.09, 20:47
Europosłowie ujawniają majątki

Lidia Geringer de Oedenberg (SLD-UP) i Ryszard Czarnecki (PiS) - to
rekordziści wśród europosłów, jeśli chodzi o liczbę posiadanych
mieszkań. Deputowani do Parlamentu Europejskiego w oświadczeniach
majątkowych zamieszczonych już na stronie internetowej Sejmu
informują też o posiadanych przez siebie lasach, łąkach, działkach i
maszynach rolniczych.
Niektórzy europosłowie mają także spore zobowiązania do spłaty.

Rekordzistką, jeśli chodzi o liczbę posiadanych nieruchomości jest
Lidia Geringer de Oedenberg. Ma ona: 140-metrowy dom o wartości 250
tys. zł; 100-metrowe mieszkanie, o wartości 120 tys. zł; grunty
rolne o wartości 240 tys. i 190 tys. zł; 130-metrowy dom, wart 400
tys. zł; 100-metrowe mieszkanie, o wartości 365 tys. zł; 83-metrowe
mieszkanie, warte 500 tys. zł oraz mieszkanie w Brukseli o wartości
130 tys. euro. Europosłanka Sojuszu wpisała ponadto 300 tys. złotych
i 10 tys. euro oszczędności.

Liczne nieruchomości posiada także Ryszard Czarnecki, który jest
właścicielem czterech mieszkań: 80-metrowego, wartego 300 tysięcy
zł, 47-metrowego, wartego 280 tys. zł oraz dwóch kawalerek: 29-
metrowej o wartości 150 tys. zł oraz 20-metrowej o wartości 20 tys.
zł.

Polityk PiS ma też 120-metrowe mieszkanie w Brukseli, na które wziął
kredyt w jednym z belgijskich banków; jest także właścicielem
znacznych oszczędności - 86,5 tys. zł; 1,5 tys. USD i 131 tys. euro.

Spory majątek posiadają także europosłowie PO: Róża Thun, Danuta
Huebner, Jacek Saryusz-Wolski, Janusz Lewandowski i Rafał
Trzaskowski. Thun do swego oświadczenia wpisała m.in. wart milion
złotych segment o powierzchni ok. 340 m kw., 98-metrowe, warte
prawie 900 tys. zł mieszkanie. Ma też dwa grunty rolne - pierwszy o
powierzchni 0,42 ha i wartości prawie 17 tys. zł, i drugi o
powierzchni ok. 2 ha, wart 100 tys. zł.

Świeżo upieczona europosłanka Platformy ma ponadto - jako
współwłasność z mężem - 160-metrowe mieszkanie o wartości 800 tys.
zł. Jej oszczędności to 27,5 tys. zł i ponad 3 tys. euro.

Była europejska komisarz, obecnie europosłanka PO Danuta Huebner
jest właścicielką połowy domu o powierzchni 340 m kw., wartego 700
tys. zł, 150-metrowego mieszkania, o wartości 400 tys. zł i 60-
metrowego mieszkania, wartego 400 tys. zł. Ma również 30 tys.
złotych i 260 tys. euro oszczędności.

Huebner - jak deklaruje - w tym roku nie miała żadnych dochodów w
Polsce. Jej zarobki w Komisji Europejskiej wyniosły zaś w pierwszej
połowie 2009 roku 86,9 tys. euro.

Saryusz-Wolski to właściciel (wraz z żoną) wartego 600 tys. zł domu
o powierzchni 183 m kw., ponad 5,5-hektarowego gruntu rolnego o
wartości 350 tys. zł, a także w jednej czwartej właściciel dwóch
kamienic o wartości 200 tys. i 50 tys. zł.

Europoseł PO zaoszczędził, wraz z żoną, 140 tys. zł i 70 tys. euro.
Posiada papiery wartościowe Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych
Opera warte 129,5 tys. zł oraz warte ponad 500 tys. zł akcje, które
oddał w zarząd banku BRE Wealth Managment Dom Inwestycyjny, z tytułu
których w ubiegłym roku zarobił ponad 4,5 tysięcy złotych. Ma też
dwa samochody o łącznej wartości 58 tys. złotych.
/www.onet.pl/

c.d.n.
Obserwuj wątek
    • wieza_babel1 Re: taniutkie mieszkania europosłów c.d.: 28.07.09, 20:49
      Lewandowski wymienił w swym oświadczeniu majątkowym trzy mieszkania:
      107-metrowe za 800 tys. zł; 112-metrowe za 400 tys. złotych; 43-
      metrowe za 250 tys. zł. Posiada także 5-hektarową, kupioną za 25
      tys. zł działkę rolną. Lewandowski ma ponadto 200 tys. zł i 120 tys.
      euro oszczędności, a jego małżonka 580 tys. zł.

      Dwa mieszkania, z których jedno warte jest ponad milion złotych (75
      m kw.), a drugie ponad pół miliona (72 m kw.) posiada Rafał
      Trzaskowski. Europoseł ma także 10 tysięcy zł oszczędności oraz
      czteroletnią Mazdę 6.

      15-hektarowe gospodarstwo rolne, warte 600 tys. złotych to z kolei
      własność b. wicemarszałka Sejmu, europosła PSL Jarosława
      Kalinowskiego. Według jego oświadczenia majątkowego, gospodarstwo
      przyniosło 30 tys. zł dochodu. Polityk jest ponadto właścicielem
      działki rekreacyjnej i działki budowlanej (550 tys. zł), 230-
      metrowego domu (250 tys. zł) i mieszkania o wartości 200 tys. zł.

      Kalinowski wpisał do oświadczenia także liczne maszyny rolnicze, o
      wartości powyżej 10 tysięcy złotych.

      Posiadaczem wartego 50 tys. złotych, 1,5-hektarowego gospodarstwa
      rolnego jest również Paweł Kowal z PiS. Oprócz tego, w swym
      oświadczeniu uwzględnił 90-metrowe mieszkanie o wartości 800 tys. zł.

      Marek Siwiec (SLD-UP) i Bogdan Marcinkiewicz (PO) to posiadacze łąk
      i lasów. Jeden z takich gruntów - jak podaje w oświadczeniu
      europoseł Sojuszu - o powierzchni 9 tys. m kw. to wartość około 25
      tys. zł. Drugi (5,5 tys. m kw.) Siwiec nabył w 1998 roku, w drodze
      przetargu w Suchej Beskidzkiej.

      Poseł jest ponadto właścicielem wartego 800 tys. zł domu o
      powierzchni 290 m kw. i 100-metrowego mieszkania o wartości 600 tys.
      zł, na wynajmie którego - jak podaje - zarobił w zeszłym roku 66
      tys. złotych.

      Marcinkiewicz posiada łąkę o powierzchni jednego hektara i wartości
      100 tys. zł. Ma też wart 720 tys. złotych dom oraz 442-metrowy
      budynek użytkowy, którego cena - jak podaje w oświadczeniu - wynosi
      ponad milion złotych.

      Polscy europosłowie to często również posiadacze działek
      rekreacyjnych. Dwie tego typu nieruchomości posiada Lena Kolarska-
      Bobińska (PO); oprócz tego ma wart 835 tys. zł dom i mieszkanie za
      290 tys. złotych.

      Była szefowa Instytutu Spraw Publicznych ma ponadto 280 tys. zł
      oszczędności. Jak członek rady nadzorczej Państwowej Agencji
      Informacji i Inwestycji Zagranicznych Kolarska-Bobińska zarobiła w
      pierwszej połowie 2009 r. blisko 16 tys. zł, a jako kierownik ISP -
      144 tys. złotych. Otrzymywała ponadto wynagrodzenie jako wykładowca
      jednej z prywatnych uczelni wyższych i honoraria autorskie.

      Działkę rekreacyjną (610 m kw.), wraz z domkiem, wartą 75 tys.
      złotych, posiada Janusz Zemke (SLD-UP). Ma również 170-metrowy dom,
      którego wartość oszacował na 650 tys. zł, lokatę terminową w BRE
      Banku (300 tys. zł) oraz dwa samochody.

      Inny polityk SLD Wojciech Olejniczak to właściciel 135-metrowego,
      wartego prawie milion zł mieszkania, 62 tys. zł oszczędności, a
      także... dwóch miejsc postojowych, których wartość oszacował na 48,8
      tys. zł.

      Nie mniej majętni są europarlamentarzyści PiS. Adam Bielan posiada,
      wraz z małżonką, 127 tys. zł i 105 tys. euro oszczędności. Jest
      ponadto właścicielem dwóch mieszkań - o powierzchni 68 i 161 m kw. -
      wartych: 250 tys. zł i 855 tys. zł.

      Jako majątek odrębny żony Bielan wpisał grunt rolny o wartości 20
      tys. zł i udziały w spółce cywilnej, z których dochód w 2008 roku
      wyniósł nieco ponad 2 tys. zł.

      Drugi z tzw. "spin-doktorów" PiS, były sekretarz stanu w Kancelarii
      Prezydenta Michał Kamiński jest, do spółki z żoną, właścicielem
      ponad 100-metrowego domu o wartości 440 tys. zł. Dom kupiony był na
      kredyt - 160 tys. zł, podobnie jak samochód - za 137 tys. zł.
      Kamiński ma również 44 tys. euro oszczędności.

      Inny, do niedawna bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego prof.
      Ryszard Legutko (PiS), ma 55 tys. złotych oszczędności, dom 300 m
      kw. wart milion zł i działkę o wartości 70 tys. zł. Jako prezydencki
      doradca Legutko zarobił w pierwszej połowie 2009 r. nieco ponad 49
      tys. zł, a jako wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego - 16,5 tys.
      zł.

      Skromniejszy majątek wykazał politolog Marek Migalski (PiS), który
      ma wart około 500 tys. zł dom o powierzchni 108 m kw., 25-metrowe
      mieszkanie o wartości 100 tys. zł, 1-hektarową działkę rolną o
      wartości 20 tys. zł i 10 tys. złotych oszczędności.

      Jak wynika z oświadczenia majątkowego, do mniej majętnych europosłów
      należy też nowy szef PE Jerzy Buzek (PO), który wykazał m.in.
      oszczędności w wysokości 190 tys. zł i 4 tys. euro, a także dwa
      mieszkania - 48 i 36 m kw. - o wartości 40 tys. zł i 35 tys. złotych.

      B. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS) to z kolei
      rekordzista, jeśli chodzi o zaciągnięte kredyty i pożyczki. Spłaca
      kredyt mieszkaniowy zaciągnięty na 15 lat w Banku BPH na sumę ponad
      49 tys. CHF, pożyczkę hipoteczną w wysokości prawie 143 tys. zł,
      pożyczkę gotówkową w wysokości około ok. 47 tysięcy złotych, a także
      kredyt samochodowy zaciągnięty na siedem lat w Raiffeisen Bank o
      wartości prawie 66,5 tys. złotych.

      Ziobro posiada przy tym oszczędności w złotówkach - 17 tys. i w
      euro - 8 tys. Jest - jak podaje w oświadczeniu - m.in.
      współwłaścicielem 22-arowej działki i domu o wartości 167 tys. zł,
      125-metrowego, wartego około 565 tys. zł mieszkania. Ma również
      udział w nieruchomości rolnej o powierzchni 44 ary wartej 120 tys.
      zł. W swym majątku wykazał też dwa samochody.

      Kredyty do spłacenia mają też - jak deklarują w oświadczeniach -
      Kowal, Olejniczak, Bielan i Zemke. Polityk SLD spłaca 210 tys. zł
      kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania dla córki.
      /www.onet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka