Dodaj do ulubionych

Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu

30.07.09, 07:33
Dudi to Twoja ostatnia runda i KO albo po kolarsku ABAN kumasz lovelasie???
Obserwuj wątek
    • Gość: fx Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 07:48
      są jeszcze premie za udział urzędnika w różnych tzw. programach,
      ...ale o tym cisza!!
      • Gość: szok Teraz wiadome dlaczego Śląsk nie ma na transfery,a IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 08:06
        to ci checa!
        • Gość: nauczyciel Re: Teraz wiadome dlaczego Śląsk nie ma na transf IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 09:02
          Heca przez samo h sie pisze. Jak się bedziesz uczył a nie szczekał na forach,
          też zdobędziesz dobrze płatną pracę.
          • Gość: rumof Re: Teraz wiadome dlaczego Śląsk nie ma na transf IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 09:44
            W urzędzie?
          • Gość: szok Ja mam prace i napewno więcej zarabiam niz nauczyc IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 10:48
            iel co ma wakacje 2miechy i ciągle narzeka że mu zle!!
          • membrum_virile Re: Teraz wiadome dlaczego Śląsk nie ma na transf 30.07.09, 19:05
            Racja, nauczycielu.
            Disce puer latine, ego te faciam mości panie - aż chciałoby
            się za Batorym powtórzyć :)
    • wkm1403 żałosne 30.07.09, 08:06
      To już jest żałosne. Dlaczego mieliby odejść z pracy, skoro większość z nich
      niczego innego nie potrafi robić? To nie są super fachowcy (niestety), którzy
      dostali tę robotę, bo są dobrzy. Dziennikarzom polecam przyjrzenie się, jak i
      gdzie pracownicy urzędu miasta spędzają czas, w którym powinni pracować za
      pensje, które mają z naszych podatków.
    • Gość: ktoś Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: 195.182.9.* 30.07.09, 08:14
      moim zdaniem pracownicy za swoją pracę powinni być wynagradzani zwłaszcza że
      szeregowi urzędnicy dobrze nie zarabiają. Oszczędności trzeba szukać poprzez
      odchudzanie. Tych co nie pracują ale siedzą bo mają ciocię wujcia lub kolegę
      wysoko postawionego, lub zastępców kogoś tam stołkowego. To da większe
      oszczędności niż zabieranie pieniędzy zwykłym ludziom, którzy już w ogóle nie
      będą mieli żadnej zachęty do lepszej pracy.
      • Gość: gkalewski Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: 79.110.194.* 30.07.09, 10:03
        Przez takich "ktosiów" pada ten kraj...Nie kumasz, że mamy
        najdroższy aparat urzędniczy w Polsce. Więc, żeby pretorianie
        strzegli Prezydenta i Jego Ludzi, muszą wiedzieć, kto im płaci. A
        uwierzcie mi ludziki w tym kraiku behawioralne są, kto płaci, i
        daje "michę" za Tym pójdą...Ale spokojnie poczekamy, zobaczymy,
        wszak "historia kołem się toczy"
        • Gość: Tommy Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.gazoprojekt.com.pl 30.07.09, 18:29
          Nie wiem kim jesteś gkalewski ale to nie ten kraik tylko nasza
          ojczyzna Polska. Poza tym ludzie "behawioralne" jak napisałeś są
          dosłownie wszędzie i pójdą za tym kto im płaci i w USA i w Niemczech
          i Pernambuko. Nie pójdą tylko jednostki. Ale te znajdą się wszędzie
          tylko co z tego? Statystycznie jest ich zawsze mniejszość. A "ktoś"
          ma akurat rację. Mniejsza ilość dobrze wykształconych i odpowiednio
          zmotywowanych urzędników jest znacznie lepsza niż kupa nieudaczników
          pracujących za 1200PLN. Odchudzać i płacić więcej tym co zostali.
          Dokładnie tak
      • Gość: gregger Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.197.89.212.edial.pl 30.07.09, 13:46
        Niedawno w jednej z telewizji informacyjnej podano wiadomość, że urzędnik w
        Polsce zarabia przeciętnie 4100 brutto miesięcznie.
        To niby ma być mało? Dla porównania średnia pensja w zakładzie produkcyjnym jest
        o ok. 900zł mniejsza.
        Jeśli informacja o zarobkach urzędników jest prawdziwa to jest to zwyczajnie
        skandalicznie wysoka pensja! Nieadekwatna do nakładu pracy i przede wszystkim
        kwalifikacji naszych urzędników.
    • j-50 Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 08:16
      Nie przesadzajcie. Te 4 mln nie ma żadnego wpływu na budżet miasta.
      Ludzie mają poza tym spłaty rat kredytów na mieszkania.
      • Gość: rumof Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 09:48
        Ludzie z urzędu, czy ludzie nie z urzędu? Pierwsi mają stałą pracę, drudzy różnie.
      • Gość: partynice Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 10:28
        tak samo jak ci ktorzy sie musza skladac na budowe drogi, miasto
        chce 180 000 - ci tez maja kredyty, sa chorzy, maja starych rodzicow
        na utrzymaniu, wiec nawet nie wkurzaj
        a dzieci beda mieli tylko jak wyemigruja
        • Gość: rumof Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 10:42
          Zgadzam się. Wymuszanie na mieszkańcach dodatkowych poza podatkami opłat to
          skrajne wypaczenie systemu. To nieomylny znak, że zarządzanie miastem
          niepostrzeżenie przeradza się w rządzenie mieszkańcami. Kształtuje się klasa
          panów, ale niestety darmozjadów.
      • Gość: Wacek Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: 194.213.1.* 30.07.09, 10:55
        W Brzegu Donym zafundowali sobie podwyzki i zadnego szumu nikt nie
        robił.
      • Gość: janas Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.chello.pl 31.07.09, 08:50
        No pewnie, urzędnicy są niepotrzebni i niepotrzebnie biorą pensję. Po co mają
        wydawać pozwolenia na budowę, po co rejestrować samochody i chętnych do
        prowadzenia działalności gospodarczej. A że te nędzne urzędasy chcą jeszcze
        pieniędzy za swoją pracę to już prawdziwy skandal!
    • mlodywroclaw.pl Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 08:36
      Pacta sunt servanda. Oszczędności na pracownikach to zły pomysł.
      • sajm Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 09:56
        Dokładnie. Ci którzy dzisiaj wypominają to magistratowi jutro będą
        sie wkurzac że stoją w za długich kolejkach i "czemu nie zatrudnią
        więcej ludzi". Nie załatwiałem może wielu rzeczy w UM, ale wszystko
        co załatwiałem do tej pory załatwiałem szybko u życzliwych i
        kompetentnych ludzi.
        Poza tym pytanie do Pana Kokota: czy nie rozumie pan, ze urzednicy
        sa na umowie o pracę z UM? Na pewno jest regulamin premiowania i
        wynagradzania, który obowiązuje w dwie strony. To nie jest przywatna
        spółka która moze uzależnić wypłacenie nagród od osiągnięcia zysków.
        Pewnie uzależnia od innych rzeczy, jakich - nie wiem. Natomiast
        jeśli zamiast powiedzmy 500zł za napisanie artykułu dostałby Pan od
        zleceniodawcy (pracodawcy) 200zł to czułby się Pan oszukany,
        nieprawdaż?
      • Gość: partynice Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 10:22
        tere fere
        Urząd Miejski karze mieszkancom Trawowej oraz
        Siostrzanej/Rodzinnej/Sąsiedzkiej dopłacić 180 000 na budowę drogi -
        miejskiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Skandal, gdyby nie wydali tyle na premie i na "wielką siklawę"
        (miliony,miliony,miliony,miliony) pieniądze na drogę byłyby. Skoro 4
        miliony to nic dla budżetu, to tym bardziej 180 000:), więc niech
        nie żebrają po ludziach, którzy i tak im płacą podatki na któtre
        idzie pól pensji (ZUS też jest podatkiem tylko na służbę zdrowia).
        Ewentualnie mogliby żerać po tych, którzy zameldowani w jakichś DBL
        DTR i innych, a mieszkaja we Wro,a ich podatki idą na podmiejskie
        wiochy. Ale od Wrocławian od 4 pokolenń płacących na to miasto,
        budujących je zanim tu pan RD się wprowadził i uczciwie płacących
        podatki i bilety MPK????
        Uważam, że mieszkańcy nie powinni za te drogę płacić skoro pieniądze
        są. Na premie dla urzędników:))).
        Czy ty kochany mlodywroclawiu, z jednej frakcji politycznej z Radnym
        Osiedla Partynice panem Surym doplacałes cos do drogi ktora jezdzisz
        do pracy?
        Czy pracujesz w UM? Moze uwazasz ze nalezy ci sie premia?
        • Gość: henry Tako rzecze doktor logiki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:48
          RD, doktor nauk logicznych twierdzi, że urzędnicy w czasch kryzysu uciekliby mu
          z magistratu. A dokąd to, dokąd? Do zwijających się firm, wywalających ludzi,
          likwidujących działalność mieliby brać ich?

          Z Partynicami zgadzam się w całości. Wytrysk Dudiego za 20 baniek - ok. Droga
          dla ludzi za 1/5 bańki - nie ok. Partynice, trzeba było mówić, że jak przyjedzie
          Platini, to go namalujecie na asfalcie, jak go tylko szybko miasto położy, wtedy
          wasza inwestycja uzyskałaby priorytet Wielkiego Wytrysku
          • Gość: hmm Re: Tako rzecze doktor logiki... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 15:05
            "> RD, doktor nauk logicznych twierdzi, że urzędnicy w czasch kryzysu uciekliby mu
            > z magistratu. A dokąd to, dokąd? Do zwijających się firm, wywalających ludzi,
            > likwidujących działalność mieliby brać ich?"

            dobrego pracownika zawsze można przejąć nawet w kryzysie bo będzie procentował z czasem ale Pan tego nie rozumie Pan tylko potrafi krytykować :) pozdrawiam
          • Gość: młody urzędnik Re: Tako rzecze doktor logiki... IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 18:24
            Jestem urzędnikiem od 2 lat. Wcześniej miałem 2 inne prace (5 lat temu
            skończyłem studia). Zatrudnienia - nawet podczas poprzedniego kryzysu (13%
            bezrobocia we Wrocławiu w porównaniu z dzisiejszym, poniżej 5%) - szukałem nie
            dłużej niż 3 miesiące.

            Lubię pracę w urzędzie, bo wbrew pozorom - przynajmniej na moim stanowisku -
            jest zróżnicowana i mało biurokratyczna (dużo tematów projektowych), ale
            wynagrodzenie jest niższe niż w poprzedniej pracy (w okolicy średniej krajowej)
            i nawet przy uwzględnieniu premii nieco niższe niż średnia krajowa.

            Ale gdybym dostał propozycję, która przebija moją obecną pensję o więcej niż
            600zł, pewnie bym się skusił.

            Premie są ważne, bo motywują mnie do angażowania w projektach wychodzących poza
            moje obowiązki, za które nie dostaję żadnego wynagrodzenia - raz na pół roku
            moje szef może mnie za to nagrodzić (ok. 2 tys.). To zupełnie normalne.
            • Gość: rumof Re: Tako rzecze doktor logiki... IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 19:33
              To że zaangażowanie w pracy wymaga działań poza zakresem obowiązków to źle czy
              dobrze? Sukcesy pozamaterialne nie wystarczają?
              Dyskusja na temat premii toczy się w kontekście ogólnie nieciekawej sytuacji
              materialnej.
        • Gość: wro-cek Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 13:55
          Jak te 180 00 rozbije sie na poszczególne mieszkania to kwota juz nie bedzie
          robic wrażenia. pewnie po jakieś 300-350 zł.
          • Gość: partynice Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 23:23
            to daj mi te 500 złotych:)) i nie ma problemu,
            jakbys ty musiał placic za ulice przy ktorej mieszklasz 500złotych
            pierwszy bys plakał i twoja matka emerytka tez
        • Gość: hmm Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 15:03
          a ja mam gdzieś Twoją drogę .... wole pooglądać Fontanę :) bo jest mega fajna dojechać też do niej można a można też dojść czasami lepiej ruszczyć swoje 4 litery niż jechać w samochodzie i się wk… że korki.
          a urzędnik też człowiek i jak pisał ktoś wcześniej ma podpisaną umowę i do tego są regulaminy zgodnie z kodeksem pracy
          • Gość: partynice Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 18:59
            a ja mam gdzies twoja droge, zebys nie plakal nastepnym razem
            padnie na ciebie, albo nastepnym, ale padnie:)
        • soul_coffin Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 19:29
          Zaiste, ujawnia się "urzędnicza" mentalność u kogoś, kto nie jest
          urzędnikiem, ale uważa się za lepszego od urzędnika:)
          Załóżmy, że te 4 miliony zostałyby zabrane z funduszu wynagrodzeń i
          przeznaczone na położenie nawierzchni. Przyjmując szacunki WIM za w
          miarę precyzyjne, udałoby się położyć asfalt na dwóch ulicach
          mających charakter ulic dojazdowych. Partykularne roszczenia
          mieszkańców zostałyby zaspokojone, owszem. Ale dlaczego tylko dwóch
          ulic i dlaczego akurat tych? Może gdzieś indziej udałoby się położyć
          asfalt, wybudować chodniki i posadzić zieleń? Nie, najważniejsza
          jest ulica Trawowa i 800 rodzin, które tam mieszkają.
          • Gość: nie Trawowa Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 23:28
            nie o Trawowa chodzi, ale o inna ulice, i o żebry miasta, ktore
            bieze podatki, obiecuje ulice, a potem, jeszcze raz żebra u
            mieszkancow, zeby sie DOBROWOLNIE zlozyli na asfalt,
            ja akurat place przez nastepne 30 lat kredyt i na nic sie skladac
            nie bede, a kalosze kosztuja 30 złotych i starcza na długo
            ps. a chcesz sie skl;adac donrowolnie zeby ci chodniki polozyli?
      • Gość: Tomek Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 18:19
        no przecież tam pracujesz.
        wiadomo, że będziesz popierał premię, którą dostałeś.
    • speedofsound Zobowiązań trzeba dotrzymywać! 30.07.09, 09:04
      Panie Prezydencie, czy pamięta Pan jeszcze o drobnych 2 milionach na
      koszykarski Śląsk? Pan i Pana ludzie obiecali to kibicom i
      wypadałoby zachować wiarygodność...
      • Gość: Kibic ale......... Re: Zobowiązań trzeba dotrzymywać! IP: 192.28.65.* 30.07.09, 10:55
        Koszykarki Śląsk jest ZESPOŁEM ZAWODOWYM!!! Miasto nie ma prawa
        dopłącać publicznych pieniędzy do zawodowego sportu. KONIEC!!!
        • Gość: kibuc Re: Zobowiązań trzeba dotrzymywać! IP: *.chello.pl 30.07.09, 11:45
          Nie ma prawa? Poważnie?

          W takim razie złamano prawo pomagając piłkarzom. Gdzie jest prokuratura?
          • zgrozazgroza Re: Zobowiązań trzeba dotrzymywać! 30.07.09, 11:59
            Prokuratura zamyka powoli cały ten piłkarski interes.
    • oizo nie jest to dramatycznie wielka kwota... 30.07.09, 09:04
      "Marcin Urban, skarbnik, który wszędzie szuka oszczędności, nie widzi nic
      zdrożnego w wydaniu 4 mln zł: - (...) W skali miasta nie jest to dramatycznie
      wielka kwota."

      a obiecanych 2 mln zł na koszykarski Śląsk żal wydać... za połowę mniejsze
      pieniądze można uszczęśliwić nie 2 tyś a kilkanaście tysięcy wrocławian.

      www.slask-reaktywacja.pl
      • Gość: partynice Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 10:26
        ciesz sie ze nie musisz z prywatnej kieszeni wydawac 180 000 na
        budowe miejskiej drogi!
        • oizo Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... 30.07.09, 11:01
          w ilu mieszkańców dokładacie się do tej drogi ? czy chodzi o sławną Trawową ? o
          ile mnie pamięć nie myli chodzi o inicjatywę społeczną na którą należy wyłożyć
          chyba 10 % potrzebnej kwoty...
          W sprawie Śląska walka idzie o ok 4 mln zł... 1 mln sponsor, 2 mln miasto, 1 mln
          kibice... więc jak się ma twoje 10 % do 25 % kibiców ?

          jeśli moje domysły są błędne powyższy post poprostu olej ;)
          • Gość: lifeistough Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 23:36
            czy placiles za ulice na ktorej mieszkasz? nie
            czy ogladam slask? nie
            czy ulica jest prywatna i po tym jak w nia zainwestuja moje
            wszystkie oszczednosci (na oko wychodzi po 1000 zł na osobe) to bede
            mogl ja zamknac i pobioerac oplaty za przejazd od tych ktorzy sie
            nie skladali? nie
            czy jak jestem chory i potrzebuje pieniedzy na leczenie da mni je
            ze swoich oszczednosci urzednik? nie. kibic slaska? nie?
            bede wił sie w bolu? tak
            nie mam kasy na pierdoły typu asfalt na miejska ulice, mam powazne
            problemy zdrowotne, stara matke na utrzymaniu i od 27 roku zycia nie
            bylem na wakacjach
            jezeli jest wielu tutaj takich dla ktorych ta kwota to przyslowiowy
            pikus to jutro podam numer konta na ktore mozna wplacac te kase na
            budowe drogi miejskiej, zobaczymy ile gadania przejdzie w czyn
            • oizo Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... 31.07.09, 08:54
              a kto Ci kazał kupować mieszkanie na trawowej ? nie mogłeś znaleźć czegoś np
              przy Traugutta ? tam jest śliczny asfalt... Mieszkałem na trawowej rok ...
              denerwowało mnie to błoto i kurz... z tego co wiem dróg nie ma ze względu na
              problemy z działkami pod drogi i walka o to trwa już ok 10 lat. Jak przychodzi
              moment gdzie dla własnej wygody możecie przyspieszyć budowę drogi za jak
              powiedziałeś ok 1 tyś na osobę to planując dalsze długie zamieszkiwanie tam
              zdecydował bym się bez wachania.
              Co do Śląska... my chcemy i my dajemy... a i chcemy też spełnienia obietnicy
              prezydenta.
              • oizo Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... 31.07.09, 09:05
                pomyliłem trawową z rodzinną... ale to niewiele zmienia to samo błoto ;)
                • Gość: lifeistough Re: nie jest to dramatycznie wielka kwota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.09, 01:42
                  przy mieszkaniu na kredyt na 30 lat nie wiesz czy planujesz tam
                  długie zamieszkanie, może zanim wybuduja "składkową" drogę nie będę
                  tam mieszkac? póki co nie mam samochodu, a chodniki wybudował mi
                  deweloper za moja kasę, po co mam się składać na drogę?
                  poza tym czy nikt nie rozumie, że wydatek kilkuset złotych na pana
                  RD jest dla mnie wydatkiem dużym? że wolałbym to poświęcic na
                  konieczne wydatki na zdrowie na przykład?
                  jak kupowałem mieszkanie na rynku wtornym mieszkań prawie nie było,
                  wolałby na Traugutta, szczególnie, jeśli byłoby taniej,a jakże:))
                  niestety życie nie daje nam samych cukierków, czasami w ten sam
                  papierek owinięte jest coś innego
    • zygmuntt0 w tym kraju każda premia... 30.07.09, 09:04
      w tym kraju każda premia jest zła.. Chyba, że dla mnie.
      • Gość: inc. Re: w tym kraju każda premia... IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 09:44
        dokładnie :)
        ale fakt, że urzednicy mogliby się wziąć w końcu DO ROBOTY!! bo za
        każdym razem gdy do nich dzwonie to nie maja o niczym pojecia i
        tylko telefonami po kolejnych działach się przerzucają! Pracować to
        i premie będa zasłużone.
    • membrum_virile Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 09:19
      Premie się należą naszym urzędnikom, zwłaszcza tym zatrudnionym w
      ZDiUMie. To są fachowcy najwyższej klasy, rozchwytywani przez
      headhunterów zagranicznych i krajowych firm, samych wiodących marek.

      Gdyby inspektor ZDiUM, nadzorujący prace prowadzone na Rondzie
      Reagana, nie wykonał "dobrze" swej pracy, firma budująca rondo nie
      musiałaby naprawiać usterek na koszt miasta, lecz na koszt własny.
      Wykonał "pracę" dobrze, przymknął oko na niedociągnięcia, nie
      zauważył fuszerek, jego koledzy wcześniej przygotowali zły projekt,
      rzecz jasna, dzięki czemu interes się kręci.

      Takim urzędnikom należą się nagrody, bo dzięki ich ciężkiej pracy
      (niektórzy postrzegają ją jako bumelanctwo, Bóg raczy wiedzieć z
      jakich powodów...) wciąż ogłaszać można nowe przetargi.
      Nowe przetargi zaś urzędnicy wyższego szczebla, decydujący o tym,
      kto będzie wygranym, wprost uwielbiają...
    • zgrozazgroza Urzędnicze premie 30.07.09, 09:38
      Jakie to wzruszające. Premia skutecznie utwierdzi urzędników o słuszności wyboru kariery zawodowej i zmotywuje do jeszcze większego nieróbstwa.
      Przy takim nadzatrudnieniu jak w naszym urzędzie ciężko jest mówić o jakiejkolwiek organizacji i efektywności pracy.
      Sytuacja sprzyja twórczości biurowej: każda sprawa jest celebrowana miesiącami, petenci błąkają się po niezliczonych komórkach organizacyjnych i pokojach bez żadnego efektu.
      Wrocławskie urzędy osiągnęły stan doskonały: same tworzą i definiują problemy, same je rozwiązują albo nie co jest zresztą bez znaczenia bo urzędnikom wystarczy poczucie swojej dziejowej roli i oczywiście wynagrodzenie.
      A mieszkańcy miasta? - to jest w zasadzie bez znaczenia, jakoś sobie dadzą radę.
    • zzbyszekz Dutkiewicz twoj czas juz minał !!! 30.07.09, 09:39
      nie licz na reelekcje !!
      • Gość: rrr Re: Dutkiewicz twoj czas juz minał !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 09:49
        znaczy co? Twój glos jest decydujący? :P
      • Gość: partynice Re: Dutkiewicz twoj czas juz minał !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 10:32
        Rodzinna, Trawowa i pare innych ulic to zawze jakis procent glosow
        czlowiek z wlasnej pustej kieszeni ma latac dziury budzetowe miasta,
        zaplacic im 180 000 na budowe miejskiej drogi, a oni laskawie
        rozpisza przetarg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        plakac sie chce nad ta polityka finansowa miasta, gorycz i zalosc


        ps. moze sie zlozymy na obwodnice autostradowa?
        • Gość: krtek Re: Dutkiewicz twoj czas juz minał !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.09, 10:44
          zróbmy zrzutę, no o każdy z obywateli miasta powinien jeszcze za darmo
          odpracować i pobudować osobiście kawałek autostrady... :DDDDD
        • Gość: rumof Re: Dutkiewicz twoj czas juz minał !!! IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 10:45
          Przecież się nieustannie składamy, a w efekcie obwodnica będzie płatna i
          zarabiać będzie spółka.
    • maxdog1 a może w ramach oszczędności następną fontannę ? 30.07.09, 10:36
      Obywatelu prezydenciku megalomański !
      Wzywamy, jako mieszkańcy Wrocka, oszczędź naszą terytorialną kasę! Komu dajesz
      takie nagrody , niewspółmierne do kompetencji, uprzejmości, staranności w
      działaniu tych swoich urzędasów ? Przecież przerost zatrudnienia w tym
      skorumpowanym urzędzie jest wystarczającym marnotrastwem naszych obywatelkich
      pieniędzy ! Szkoda, żę nie umiałęś zrezygnować ze stołka i zacząć kampanię na
      następcę innego geniusza administrowania i reprezentowanie wszędzie gdzie go
      nie trzeb, prezydenta niby całego kraju ale obywateli pisuarowych, małpki -
      kaczyńskiego.
      Byłby wyraźny postęp organizacyjny i uczciwiej oraz pozostałoby na prawdziwe
      potrzeby więcej pieniędzy !
      • Gość: Asia Re: a może w ramach oszczędności następną fontan IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 12:52
        Ręce precz od fontanny. To jedna z lepszych inwestycji!
        Mamy jedną z piękniejszych fontann na świecie.

        Tylko miasto powinno teraz na niej zarabiać, wprowadzając bilety za oglądanie.
        • Gość: wro-cek Re: a może w ramach oszczędności następną fontan IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 14:00
          No z tymi biletami to przesadziłaś lekko koleżanko co nie zmienia faktu, że
          fontanna jest zajedwabista. Ale opłaty można by brać od sponsorów za krótkie
          wstawki reklamowe w prezentacjach wyświetlanych na fontannie.
        • Gość: blecharz Re: a może w ramach oszczędności następną fontan IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 17:10
          Nie napisze ze cie troche ponioslo bo bym mocno sklamal.
          Ponioslo cie kosmicznie.
          Fontanna daje rade (acz niczym sie nie wyroznia z tlumu) raz w roku.
          Co w normalny dzien jest takiego w niej wspanialego ? No wlasnie.
    • Gość: bywa Dutkiewicz plus PO same zło we Wrocku IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 11:12
      jedno warte drugiego
    • zgrozazgroza 2000 urzędników 30.07.09, 11:35
      w takim małym miasteczku?
      A to tylko UM dodajmy do tego UW i Marszałkowski, urzędników w jednostkach
      organizacyjnych zależnych....
      Policzmy: 650000 mieszkańców/2000 = 325 osób na urzędnika UM: w tym starców i
      dzieci, 100 rodzin. A jeszcze opiekują się nami ci z innych urzędów.
      Ale czad!
      • Gość: WK Re: 2000 urzędników IP: *.ig.pwr.wroc.pl 30.07.09, 14:56
        Czyli, średnio licząc, każdy z urzędników UM mógłby raz w roku
        poświęcić niemal CAŁY dzień roboczy jednemu wrocławianinowi i w ten
        sposób byliby obsłużeni wszyscy jego mieszkańcy.
        Ciekawe czy ktokolwiek z forumowiczów spędził w UM w ciągu roku
        łącznie cały dzień (oczywiście nie pytam o cały dzień w kolejce do
        rejestracji samochodu)?
        • Gość: rumof Re: 2000 urzędników IP: *.static.korbank.pl 30.07.09, 19:40
          W realu jest gorzej: składa taki pismo w urzędzie i mniej więcej co miesiąc, dwa
          otrzymuje postanowienia o treści różnej, ale wymowie jednej: "próbuj koleś,
          próbuj...". I tak przez rok ,albo i dłużej.
    • map4 Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 12:14
      Premia należy się za dobrze wykonaną pracę.

      Ktoś spieprzył planowanie remontu placu Grunwaldzkiego - czy ten ktoś dostał
      premię ? Ktoś dopuścił do jednoczesnego zamknięcia Hallera i Grabiszyńskiej -
      czy ten ktoś dostał premię ?
      Ktoś pozwolił, aby dziury łatać smołą, co doprowadziło do zniszczenia
      zabytkowego tramwaju - czy ten ktoś dostał premię ? Ktoś zapomniał o kablu
      energetycznym na Szewskiej - czy ten ktoś dostał premię ?

      Wygląda na to, że we wrocławskim magistracie premia jest stałym, od jakości
      świadczonej pracy niezależnym elementem wynagrodzenia.

      I prezydent powinien za to beknąć.
      • wellu Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 15:59
        moim zdaniek kolego pomyliłeś tutaj kilka pojęć...
      • real_mr_pope Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 19:16
        > Wygląda na to, że we wrocławskim magistracie premia jest stałym,
        > od jakości świadczonej pracy niezależnym elementem wynagrodzenia.

        Raczej wygląda na to, że nie rozróżniasz jednostek budżetowych Gminy.
      • renifer77 Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 19:25
        map4 napisał:

        > Premia należy się za dobrze wykonaną pracę.
        ...
        > I prezydent powinien za to beknąć.


        Widać, że masz dzisiaj dzień na dzielenie się z „głębszymi”,
        uniwersalnymi prawdami (jesteś po jednym „głębszym”... co najmniej?).

        Zakładam, że podzieliłeś się powyższą prawdą np. również z
        akcjonariuszami Porsche Automobil Holding SE - zarówno tymi dużymi
        jak i tymi małymi, tysiącami przyszłych emerytów trzymających swoje
        oszczędności w akcjach ze „znakiem” Porsche z myślą o starości a
        także pracownikami i ich rodzinami ze Stuttgartu (że nie wspomną o
        tysiącach mieszkańców miasta oraz kraju korzystających do niedawna z
        dobrodziejstw podatków dochodowych płaconych przez spółkę). Jak
        wszyscy ci ludzie musieli się czuć, kiedy dowiedzieli się, że prezes
        zarządu spółki po tym jak został wykopany przez potomka nadwornego
        konstruktora wehikułów Adolfa H. otrzymał od rady nadzorczej (ponoć
        reprezentującej interesy akcjonariuszy) bonuso-odprawę w kwocie euro
        50.000.000,00 (nie wspominając o euro 12.500.000,00 dla jego
        Tołdiego, który wyleciał razem z nim).

        Skoro „Premia należy się za dobrze wykonaną pracę” to czy
        pozostawienie spółki, po ponad 15 latach pracy w (i) gorszym stanie
        niż przy jej rozpoczęciu, (ii) z 14 mld euro długów tylko wobec
        banków, przy rocznych przychodach spółki ze sprzedaży samochodów,
        które w tym roku, przy odrobinie cudu przekroczą ledwie 6 mld euro,
        (iii) doprowadzając przy tym do objęcia akcji w rodowych srebrach
        potomków nadwornego konstruktora wehikułów Adolfa H. i dumie
        zachodnich Niemców przez jakichś neandertalczyków z Kataru oraz (iv)
        narażając na ryzyko tysiące miejsc pracy w targanej kryzysem
        socjalbundesrepublice uzasadnia takie malwersacje i wypłatę milionów
        euro dwóm hochsztaplerom?

        Szukasz przykładów by ktoś miał „beknąć” poszukaj bliżej siebie.
        • map4 Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 31.07.09, 12:58
          renifer77 napisał:

          > Szukasz przykładów by ktoś miał „beknąć” poszukaj bliżej siebie.

          Z tym VW i Porsche to wcale nie jest taka prosta sprawa. Faktem jest, że Porsche
          się zadłużył, ale faktem jest również, że Porsche za te kredyty zakupił ponad
          50% akcji VW.

          Po drugie szef zarządu Porsche'a nie kupował akcji VW na własny rachunek, lecz
          za zgodą rady nadzorczej, czyli rodziny Porsche. I za to otrzymał/otrzyma sute
          wynagrodzenie.

          Po trzecie: rodzina Porsche w przeszłości kontrolowała całą, lecz w sumie
          niewielką firmę Porsche. Teraz rodzina Porsche kontroluje co prawda połowę, ale
          o wiele potężniejszego koncernu VW. Naprawdę uważasz, że na tej operacji rodzina
          Porsche straciła ?

          Po czwarte wreszcie wydajesz się nie rozróżniać sytuacji w prywatnej firmie,
          którą rządzi zarząd i rada nadzorcza od gminy utrzymywanej z podatków.

          Po piąte: moje podatki ściągane są pod przymusem. Przymusu posiadania akcji i
          tolerowania ekscesów w firmach Porsche i VW nie ma.
          • real_mr_pope Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 31.07.09, 18:23
            > Po czwarte wreszcie wydajesz się nie rozróżniać sytuacji w
            > prywatnej firmie, którą rządzi zarząd i rada nadzorcza od gminy
            > utrzymywanej z podatków.

            Warto żebyś zapamiętał te róznice kiedy znów zaserwujesz frazes, że
            w prywatnym przedsiębiorstwie to zastosowanoby takie i takie
            rozwiązanie personalne w takiej i takiej sytuacji. No, ale po kimś,
            kto ma problem z odróżnieniem MPWiK od UM raczej nie powinienem
            spodziewać się odróżnienia prywatnego przedsiębiorstwa od Gminy,
            czyż nie?

            > Po piąte: moje podatki ściągane są pod przymusem. Przymusu
            > posiadania akcji i tolerowania ekscesów w firmach Porsche i VW nie
            > ma.

            Po szóste, Porsche otrzymywało, otrzymuje i otrzymywać będzie od
            niemieckiego rządu rozmaite bonusy w sprawach podatkowych, w
            zakresie ochrony inwestycji i różnych innych. Parasol ochronny
            kosztuje i bynajmniej nie jest utrzymywany z dobrowolnych datków,
            tylko z przymusowo pobieranych danin publicznych. Podejrzewam, że
            koszty ochrony rodzimych inwestorów (przedsiębiorców, pracodawców)
            są nieporównywalnie wyższe niż premie dla urzędników.
            To samo dotyczy sytuacji w Polsce. Firmy otrzymują zwolnienia z
            podatków, umorzenia podatków, prolongaty, dotacje, subwencje itd.
            Każda taka akcja oznacza, że w planowanych dochodach pojawia się
            dziura, którą jakoś trzeba załatać. Koszty utrzymywania
            nierentownych przedsiębiorstw, chorowitych pracowników i nieudolnych
            przedsiębiorców także znacznie przekraczają kwotę premii. Nie mówiąc
            o dotowaniu biletów ulgowych dla studentów, emerytów i innych.
            A jednak, jak twierdzisz, to Gmina jest w szczególny sposób na
            cenzurowanym. Ciekawe dlaczego akurat gmina, a nie ci, którzy w
            jawny sposób korzystają z systemu państwowego lub samorządowego
            wsparcia. Czyżbyś sam był beneficjentem?
          • renifer77 Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 31.07.09, 20:56
            map4 napisał:

            > Z tym VW i Porsche to wcale nie jest taka prosta sprawa. Faktem
            jest, że Porsch
            > e
            > się zadłużył, ale faktem jest również, że Porsche za te kredyty
            zakupił ponad
            > 50% akcji VW.


            „Nie jest taka prosta sprawa”... co ty powiesz??? A może wiesz jak
            inwestycja w 50.76% akcji VW finansowana kredytem wpłynęła na wycenę
            Grupy Porsche? Od momentu przekroczenia 50% akcji w VW w
            styczniu '09 wartość rynkowa Porsche Automobil Holding SE spadła o
            ponad 15% (pomimo, że np. DAX poszedł w tym okresie w górę o prawie
            7%) a w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmniejszyła się prawie o 55%. Co
            więcej, dopiero co Grupa Porsche zakomunikowała, że spodziewa się w
            kończącym się właśnie dziś roku obrotowym straty brutto ok .5
            miliardów euro - głównie za sprawą przeszacowania inwestycji w VW
            (czyt. przepłacenia) oraz koszmarnych kosztów nabytych opcji do
            objęcia kolejnych akcji w VW.


            > Po drugie szef zarządu Porsche'a nie kupował akcji VW na własny
            rachunek, lecz
            > za zgodą rady nadzorczej, czyli rodziny Porsche. I za to
            otrzymał/otrzyma sute
            > wynagrodzenie.


            Jak zauważyłeś rada nadzorcza to przedstawiciele chciwych i
            skonfliktowanych potomków nadwornego konstruktora wehikułów Adolfa
            H. działający na szkodę akcjonariuszy mniejszościowych. Kolesie
            powinni odpowiadać swoim prywatnym majątkiem za zgodę na machloje do
            jakich dopuścił się geszefciarz Wiedeking.


            > Po trzecie: rodzina Porsche w przeszłości kontrolowała całą,
            lecz w sumie
            > niewielką firmę Porsche. Teraz rodzina Porsche kontroluje co
            prawda połowę, ale
            > o wiele potężniejszego koncernu VW. Naprawdę uważasz, że na tej
            operacji rodzin
            > a
            > Porsche straciła ?


            Może i potężniejszego ale póki co rządzonego prawem VW
            (zakwestionowanym zresztą przez ETS), którego nie powstydziliby się
            nawet towarzysze z DDRu i PRL razem wzięci. Ale w końcu VW to spółka
            w której krzyżują się żywotne interesy socjalbundesrepubliki i
            dzięki której Niemcy mówią „To jest miś na miarę naszych możliwości.
            My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś,
            przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!” Tyle jeśli
            chodzi o wolny rynek za Odrą.

            W świetle strat Grupy Porsche oraz utraty wartości przedsiębiorstwa
            nadal uważasz, że akcjonariusze Porsche Automobil Holding SE zrobili
            geszeft roku a „Premia należy się za dobrze wykonaną pracę”? Wydaje
            się, że jedyną osobą która zarobiła na całym tym bajzlu z VW i
            Porsche (pomijając banki które nieźle kasują spółkę na odsetkach i
            prowizjach- przynajmniej do czasu kiedy Porsche się nie przewróci)
            jest Wiedeking zgarniając w nagrodę bonuso-odprawę na 50 milionów
            euro (przy okazji facetowi udało się ośmieszyć niemiecki rynek
            kapitałowy po tym jak na jednej sesji giełdowej jesienią ubiegłego
            roku cena akcji VW wzrosła 4-krotnie; dotąd takie numery odchodziły
            tylko w bananowych republikach i Moskwie :))).

            Poza tym jaką przeszłość i jaką całą firmę masz na myśli? Wbrew temu
            co ci się wydaje Porsche Automobil Holding SE jest spółką notowaną
            na giełdzie w FFM a chciwi i skonfliktowani potomkowie nadwornego
            konstruktora wehikułów Adolfa H. kontrolują powyżej 50% kapitału
            zakładowego spółki, do której na chwilę obecną należy spółka
            produkcyjna działająca pod firmą Dr. Ing. h.c. F. Porsche AG.
            Pozostałe akcje należą do inwestorów instytucjonalnych i drobnych
            ciułaczy, którzy powierzyli majątek swojego życia mamieni wizjami
            hochsztaplera, by następnie zostać zrobionymi w bambuko.


            > Po czwarte wreszcie wydajesz się nie rozróżniać sytuacji w
            prywatnej firmie,
            > którą rządzi zarząd i rada nadzorcza od gminy utrzymywanej z
            podatków.


            Zdajesz się nie zauważać faktu, że „Premia należy się za dobrze
            wykonaną pracę” i nie jest związana z formą organizacji na rzecz
            której się ją wykonuje, obowiązkową / dobrowolną przynależnością do
            niej czy też sposobami finansowania jej działalności. Kłania się
            moralność Kalego?
    • ojca Ok, niech dziennikarz dopowie reszte 30.07.09, 12:15
      Ile dostali ci szeregowi urzędnicy z "1 linii", a ile dostali kierownicy,
      naczelnicy itp. Jestem pewien, ze zadziałała tutaj zasada 20/80 czyli 20 %
      wysokich urzędników zebrała 80% kasy, niepotrzebnie dziennikarz szczuje ludzi na
      zwykłych wyrobników w urzędach. Niech będzie takim fachowcem i zbada ile kasy
      idzie w spółki podległe miastu i agencje, tam nie obowiązuje ustawa kominowa.

      Szeregowi dostali około 1000, proszę podać dokładnie bo ja nie wiem czy chodzi o
      800 czy 1200. jestem pewien, ze coś ok 800, zatem policzcie sobie, wydano 4 mln,
      a ci najniżej dostali "średnio 1000" (znając życie to będzie 900-800) ;0 ...jest
      czego zazdrościć.

    • patthecat Pie...ny Dutkiewicz i wszystko jasne... 30.07.09, 12:54
    • etruskw-w A ja myślałem, że doktor Religii i jego urząd .... 30.07.09, 13:59
      a ja myślałem, że doktor religii rodem z pyrlandii będzie wzorem
      cnoty i skromności, obetnie sobie i swojej świcie apanaże oraz
      zbuduje perpetum mobile z racji ukończenia dodatkowego prestiżowego
      kierunku na polibudzie - cudów nie ma, są samochody niemieckie,
      czeskie oraz inne
    • forestgump290 Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 15:10
      A wy niektórzy byście się przymkneli,,,bo durna Gazeta.pl tak napisała to wy
      już wieżycie jej???.Znam pare pismaków z tej lipnej gazety i powiem,gazeta
      pisze najwiecej klamstw w swoich artykułach niz onet.pl i inne str razem
      wziete.Co niby zostało zniszczone???nic!!!!
    • wellu Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 15:56

      tylko dlaczego nie napisaliscie ile taki urzednik zarabia
      miesiecznie? 1400? 1500? tyle wlasnie zarabia moja dziewczyna w
      sądzie, po wyższych studiach, po 3 latach pracy... ciekawe czy wam
      chciałoby się pracować za takie pieniądze... W dodatku wprowadzili
      obowiązek uzupenienia wykształcenia do min. licencjatu. do noszenia
      głupiej poczty musicie mnieć wyższe wykształcenie... fajnie co nie?
      tylko teraz weź sobie pod uwagę jedną rzecz - masz już trzydzieści
      parę lat. W sądzie za psie pieniądze pracujesz już z osiem lat. Masz
      męża, dzieci... A tu dostajesz pisemko, że jak chcesz pracować dalej
      to musisz uzupełnić wykształcenie. Czyli pracodawca nakazuje podnieść
      Ci swoje kwalifikacje, ale nie rekompensuje Ci tego w żaden sposób!
      Zarabiasz dalej 1500 z czego ze 400 wydajesz miesięcznie na samą
      szkołę ze 150 na książki, kserówki itp. i nagle nie masz już np. na
      kino z dzieckiem, teatr... Jedyne co możesz dostać to taka premia raz
      w roku - 1000 pln. Dużo? nie wydaje mi się... Podzielcie to na 12
      miesięcy i zobaczcie jaka wyjdzie z tego kwota... śmieszna co?
      Proponuję, aby wszyscy zbulwersowani pożyli przez trochę za 1500...
      • pleple.pl Musisz się 30.07.09, 17:14
        zdecydować- licencjat czy wyższe studia, UM czy sąd, ...
        Bo inaczej pleciesz jak Piekarski na mękach.

        I nawet jeśli masz rację, to bajki z tego wychodzą.
        • wellu Re: Musisz się 11.09.09, 16:37
          pleple.pl napisał:

          > zdecydować- licencjat czy wyższe studia, UM czy sąd, ...
          > Bo inaczej pleciesz jak Piekarski na mękach.
          >
          > I nawet jeśli masz rację, to bajki z tego wychodzą.

          Z tego co mi wiadomo - licencjat traktowany jest już jako wyższe
          wykształcenie. Podałem przykład mojej dziewczyny jako przykład
          urzędnika państwowego.
      • Gość: gregger Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.197.89.212.edial.pl 30.07.09, 17:50
        A tobie się wydaje że wszyscy poza urzędnikami zarabiają przynajmniej średnią
        krajową?
        Przecież twoja dziewczyna może zmienić pracę, łatwo znajdzie lepszą jeśli skoro
        ma tak wysokie kwalifikacje. Podobno urzędnicy zmieniają ją masowo i po to
        premia właśnie, żeby ich zatrzymać?
        Według statystyk urzędnik zarabia średnio 4100zł miesięcznie (brutto
        oczywiście), płaca w sektorze przedsiębiorstw jest kilkaset złotych mniejsza.
        Jeśli przy średniej 4100 twoja dziewczyna zarabia 1500 to policz ile zarabia
        przeciętny pracownik produkcyjny.
        O mały włos bym zapomniał. A czy do tego 1500 doliczyłeś trzynastkę - podobno
        pensję od wypracowanego zysku :-)? A doliczyłeś wszystkie inne dodatki?
        I na koniec. Oczywiście, że ani 1500 ani 2000 (to niewiele mniej niż średnia
        krajowa) to nie są duże pieniądze ale tyle właśnie zarabia większość Polaków i
        czas wreszcie to zrozumieć.
        • Gość: dydrdum fiksum Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.as.kn.pl 30.07.09, 19:43
          4100 brutto to jam jak się doda moją pensję do dyrektorskiej i
          podzieli na pół z tego wynika że pani sprzątająca też zarabia 4100
          brutto gratulacje z dobrego samopoczucia
          jak w budżetówce tak fajnie to się przenieś aha już wiem tam na
          pewno swoich ziomali zatrudniają bla bla bla a stereotypu i legendy
          rządzą
        • real_mr_pope Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 19:51
          Według statystyki ja z moim psem mamy po 3 łapy, cytując
          bezimiennego klasyka.
          Za ile byś zatrudnił kogoś z wyższym wykształceniem kierunkowym,
          ukończonymi studiami podyplomowymi w zakresie wykonywanych
          obowiązków (a najlepiej kilkoma studiami), biegła znajomością
          obsługi komputera (wykraczającą poza korzystanie z najprostszych
          funkcji edytora tekstu) a czasami biegłą znajomością języka,
          udokumentowaną i sprawdzaną w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej? Za
          4100 brutto? Świetnie. Tyle fachowiec w urzędzie nie dostanie, nie
          od początku. Chyba że zostanie namaszczony przez prezydenta na
          jakieś eksponowane stanowisko, ale w ogromie stanowisk urzędniczych
          szanse na to są nikłe.

          > I na koniec. Oczywiście, że ani 1500 ani 2000 (to niewiele mniej
          > niż średnia krajowa) to nie są duże pieniądze ale tyle właśnie
          > zarabia większość Polaków i czas wreszcie to zrozumieć.

          Czas także zrozumieć, że solidaryzm społeczny, dobry dla
          chrześcijańskiej demokracji, źle służy zatrzymaniu odpływu
          fachowców. Jeżeli nie w kraju, to z branży. Przy rozmowie o płacach
          często jest mowa o pracownikach produkcyjnych, kasjerkach i innych
          stanowiskach, które nie wymagają szczególnych kwalifikacji, a na
          pewno kwalifikacje te nie są nabywane w trakcie studiów wyższych.
          My, Polacy, uwielbiamy jednak patrzeć na ekonomię pod kątem
          zapewniania podstawowych funkcji życiowych, a potem dziwimy się, że
          warunki pracy i płacy w Polsce tak wyglądają.
    • umbra100 Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 17:19
      Trzeba było zaoszczędzić na stadionie dla kiboli drobne 750 mln,
      rozumiem ET+, Expo - ale kosztem miasta i ludzi ( na przykład
      starych wymagających społecznej opieki ) budować przybytek dla
      uzytkowników stadionów co tłuką się siekierami ( tak było na
      Grabiszyńskiej po meczu pare lat temu)
    • forestgump290 Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 18:14
      zamknijcie się głupoty gadacie
      • Gość: IRYS Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: 79.162.132.* 30.07.09, 20:24
        nie licz na to, że zamkną się karły moralne które plują chamstwem,
        nienawiścią i agresją. Szambo jest nieodłącznym elementem
        prowadzonej przez nich akcji PR-owskiej lub .... Bozia nie dała
        rozumu i tylko w internecie mogą sobie poużywać bo kto przyjmie do
        pracy takie wąskomózgowie?
        • Gość: aa Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 22:33
          Może po znajomości w ratuszu?
    • fajny_elector Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 30.07.09, 23:32
      Brawo, brawo. Ostatnio zagłębiam się w teorię ewolucji i odkrywam,
      że małpy wydzieliły się w małpy (dla świętego spokoju) oraz w ludzi
      (homo sapiens) urzędników Wrocławia czyli pasożytów w najczystszej
      postaci. Szerzą hasła : wicie rozumicie my wam tutaj takie i inne...
      dla przykładu fontanna projetująca itd.....
    • obywateljanusz Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu 31.07.09, 07:16
      przyznanie premii tym wszystkim nikomu niepotrzebnym urzędasom - to
      skandal - nawet gdyby wszyscy - całe 2000 przekładaczy papierków w
      jednym dniu zwolnili się i polecieli na księżyc z biletem w jedną
      stronę - nikt by tego nie zauważył i nie płakałby za wami
      • Gość: Ktoś Re: Wrocław. Urzędnicze premie w czasach kryzysu IP: 195.182.9.* 06.08.09, 08:11
        Za tobą też Nikt by nie zapłakał :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka