29.09.09, 15:08
Poniewaz Grghk napisal ze on "wystepuje w imieniu prawdy" (czyli ateizmu) jego
rozmowca "broni klamstwa" (czyli wiary w Boga) prosze Grghk o zdefiniowanie
slowa PRAWDA.

Prosze tez o udowodnienie ze twierdzenie "Bog nie istnieje" jest prawdziwe, a
twierdzenie "Bog istnieje" jest falszywe oraz o wskazanie metodologii dowodu.

Obserwuj wątek
    • lynx.rufus Re: Prawda 29.09.09, 15:11
      Mario, nie wiesz nawet, w co się pakujesz! Dzięki samochwalstwu
      grcośtam natrafiłem na następującą dyskusję:

      www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/temat-tymczasowy,4146.html
      Czujesz to? Wiesz co to znaczy?

      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • lynx.rufus Re: Prawda 29.09.09, 15:14
        Ech, tak naprawdę to chciałem podać ten link:

        www.sfinia.fora.pl/apologia-teizmu,5/rozwazania-ateisty-nad-
        wiecznoscia-i-doskonaloscia,2307.html

        ze szególnym uwzględnieniem kwestii podawania
        definicji "informacji", skoro uzyskanie innej definicji Cię
        interesuje.

        Poprzedni link natomiast także jest interesujący, jeśli chcesz
        lepiej poznać styl dyskusji grcośtam (który i tu widzimy).


        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • kohei Re: Prawda 29.09.09, 15:29
          Lynksie, jak mogłeś, już miałem nadzieję, że tylko ja tu znam ten
          już klasyk epiki:)
          W dodatku nie znając go mogłeś wdać się z grgkh w jakieś
          intelektualne zapasy w kisielu, na co liczyłem, a teraz z tego
          nici...
          • lynx.rufus Re: Prawda 29.09.09, 15:31
            kohei napisał:

            > Lynksie, jak mogłeś, już miałem nadzieję, że tylko ja tu znam ten
            > już klasyk epiki:)
            > W dodatku nie znając go mogłeś wdać się z grgkh w jakieś
            > intelektualne zapasy w kisielu, na co liczyłem, a teraz z tego
            > nici...

            A dziękuję bratu heretykowi za te skryte oczekiwania pod moim
            adresem :) Jestem rozczulony ;)

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
    • maria421 Re: Prawda 29.09.09, 15:22
      Pierwszy link sie otworzyl, drugi "Not found".
      Lynxie, dajmy sie koledze "wystepujacemu w imieniu prawdy" wypowiedziec. Niech
      nas olsni ;)
      • lynx.rufus Re: Prawda 29.09.09, 15:30
        maria421 napisała:

        > Pierwszy link sie otworzyl, drugi "Not found".
        > Lynxie, dajmy sie koledze "wystepujacemu w imieniu prawdy"
        wypowiedziec. Niech
        > nas olsni ;)

        Drugi jest o wiele ciekawszy. A nie otworzył się, bo ucięło. Spóbuj
        tu: link to dyskusji,
        w której grcośtam definiuje informację
        .


        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • maria421 Re: Prawda 29.09.09, 17:38
          Teraz link sie otworzyl, ale po przeczytaniu dpierwszej i drugiej strony dalam
          sobie spokoj:)
          Co prawda juz juz mialam nadzieje czytajac "Na poczatku jest informacja" i
          kojarzac to zdanie z "Na poczatku bylo Slowo" myslalam ze sie doczytam dalszej
          analogii do "a Slowo bylo u Boga", ale nie doczytalam sie u kogo byla
          informacja, za to doczytalam sie ze "wszystko jest czysta informacja",
          "wszechswiat jest informacja" i ze "informacja to dokladny analog informacji w
          znaczeniu informatycznym" czyli ze maslo maslane jest.

          A teraz czekam z wypiekami na twarzy na definicje slowa prawda.
          • lynx.rufus Re: Prawda 30.09.09, 09:29
            maria421 napisała:

            > Teraz link sie otworzyl, ale po przeczytaniu dpierwszej i drugiej
            strony dalam
            > sobie spokoj:)

            Błąd. Gdzieś tak na trzeciej, czwartej stronie zaczyna się naprawdę
            pokazowe wytykanie grcośtam błędów w tworzeniu definicji. Myślę, że
            to po prostu warto przeczytać, bo Wuj Zbój daje ładną lekcję i
            staranności myślenia, i tworzenia poprawnej definicji. W tym wątku
            lepiej skoncentrować się na reakcjach na grcośtam niż na nim samym.

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • maria421 Re: Prawda 30.09.09, 10:56
              Przeczytalam kolejne 3 strony, na wiecej nie mam ochoty.
              Wuj Zboj rzeczywiscie daje Grhkh (czy jak mu tam) lekcje myslenia, ale te
              rozbijaja sie o Grhkh-owy pancerz samouwielbienia.
    • 0golone_jajka Re: Prawda 29.09.09, 18:47
      Prawda to zgodność z rzeczywistością. Ale co to jest rzeczywistość i czy wszyscy ją jednakowo postrzegamy? Niestety nie, a więc prawd jest wiele. Nie ma prawdy absolutnej.
    • maria421 No i.... 30.09.09, 15:27
      Grghk skreslil mnie z listy osob z ktorymi rozmawia, wiec nie mam szans na
      dowiedzenie sie jak on definiuje slowo "prawda" w ktorego imieniu mowi ze
      wystepuje zarzucajac innym ze bronia klamstwa...

      • bartosz_kania Re: No i.... 30.09.09, 15:59
        > Grghk skreslil mnie z listy osob z ktorymi rozmawia,

        To znana metoda ucieczki od trudnych pytań :)
        • maria421 Re: No i.... 30.09.09, 16:14
          bartosz_kania napisał:

          > > Grghk skreslil mnie z listy osob z ktorymi rozmawia,
          >
          > To znana metoda ucieczki od trudnych pytań :)

          O_J , pod iloma nickami jeszcze tu wystapisz?
    • grgkh Musisz wierzyć we wszystkich bogów 30.09.09, 16:03
      Posłuchaj, Ty, Maryśka czy jak Ci tam naprawdę...

      Ateizm to brak religii. Jest jej opozycją, zaprzeczeniem, logicznym
      dopełnieniem. Ale do Ciebie to nie dociera. Twoja sprawa.

      Ateizm jest zerem. Nie ma żadnego poglądu na nic,. bp to tylko brak czegoś. Ale
      NIE MA on na pewno poglądów religiantów. Jest brakiem wszystkich religijnych
      poglądów, jakie jakakolwiek religia kiedyś próbowała głosić.

      I Ty też jesteś "częściową ateistką" w tym sensie, że odrzucasz INNE religie. A
      dlaczego? Czy są złe?

      Przeszkadzają Ci? A może są fałszywe, może mówią nieprawdę? A więc robisz
      dokładnie to samo, co ja. Zwalczasz kłamstwo, fałsz, tyle że ukryte w innych
      religiach, z wyłączeniem jednej, swojej.

      Ale religianci innych religii widzą Ciebie tak samo jak Ty ich. I też SŁUSZNIE
      mają prawo postawić Ci zarzut jaki Ty usiłujesz postawić mnie.

      A rozumowanie, jedno z wielu możliwych, które prowadzi do unicestwienia boga
      masz np. tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,92767,100707386,100916619,Jak_unicestwic_boga_przepis_.html
      Czytałaś je zresztą. Powtórz lekturę, bo uczyniłaś to nie starannie.

      Ponieważ twierdzisz, że zanegować boga się nie da, więc wzywam
      Cię do uznania wszystkich bogów stworzonych przez człowieka jednocześnie i
      zakazuję, z tego samego powodu, odrzucania jakiegokolwiek.
      • maria421 Grghk, pisz na temat 30.09.09, 16:13
        Ja Cie prosze o definicje "prawdy" w imieniu ktorej wystepujecz zarzucajac innym
        klamstwo.
        • grgkh Podaj definicję swojego bożka :) 30.09.09, 20:38
          maria421 napisała:

          > Ja Cie prosze o definicje "prawdy" w imieniu ktorej wystepujecz
          > zarzucajac innym klamstwo.

          Zarzucam innym traktowanie fałszu jako prawdy.

          A Ty chodziłaś do szkół i nie wiesz, co to prawda? ;) Na początek przeczytaj
          sobie to:
          pl.wikipedia.org/wiki/Prawda
          pl.wikipedia.org/wiki/Prawda_%28logika%29
          pl.wikipedia.org/wiki/Rachunek_zda%C5%84
          pl.wikipedia.org/wiki/Tablica_prawdy
          Za trudne? Jeśli tak, to powiedz to nam otwarcie, nie wstydź się. Postaram się
          przybliżyć Ci "problem" tej definicji.

          Zdania zgodne z zasadami logiki są zdaniami prawdziwymi.

          Wszystkie definicje boga są fałszywe, wobec tego bóg jest niezdefiniowany, a
          więc nie istnieje. Każdą definicję boga można obalić wykazując jej fałszywość.
          • maria421 Wykrecasz sie, Grgkh 30.09.09, 20:53
            Ja nie prosze o linki do roznych definicji slowa PRAWDA, ja prosze o Twoja
            definicje tego slowa.
          • lynx.rufus Re: Podaj definicję swojego bożka :) 01.10.09, 08:37
            grgkh napisał:

            > Wszystkie definicje boga są fałszywe,

            To zdanie jest jawnie fałszywe, gdyż już choćby na jego podstawie
            można zacząć zabierać się za definicję 'boga'. Na przykład: to coś,
            czego wszystkie inne definicje są fałszywe. Pewnie coś tam jeszcze
            można dorzucić, by uniknąć jakichś tam dwuznaczności, ale - jak
            widać da się to zrobić.

            wobec tego bóg jest niezdefiniowany, a
            > więc nie istnieje. Każdą definicję boga można obalić wykazując jej
            fałszywość.

            Wobec tego, kolego grcośtam, jak zwykle wykazałeś się chęciami
            większymi niż umiejętności.

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • 0golone_jajka Re: Podaj definicję swojego bożka :) 01.10.09, 08:43
              ja bym raczej powiedział, że bóg to coś czego nie możemy zrozumieć

              i od tego "my" zależy co będzie bogiem

              Słońce dawno przestało nim być, ale nadal jest nim przyczyna powstania Wszechświata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka