Dodaj do ulubionych

Pożyteczne odejście

15.05.07, 08:24
www.mateusz.pl/czytania/20070515.htm
Obserwuj wątek
    • yazonisyn Re: Pożyteczne odejście 15.05.07, 11:33
      Zbliża się wielkimi krokami święto Zesłania Ducha Św. wszytkie czytania są więc
      nastawione na to wydażenie, ale dla mnie jest to też czas pewnej zadumy.
      Zastanawiam się czy mój Kościół dobrze robi dopuszczając do skaramentu
      bierzmowania, czyli sakramentu otrzymania Ducha św, sakramentu dojrzałości w
      wierze tak młodych ludzi. Ostatni od zaprzyjaźnionego księdza usłyszałem, że
      część tej młodzieży należałoby by tylko wyspowiadać i rozstrzelać są bowiem tak
      niedojrzali w wierze a przez to przyjmują jeden z najbardziej radosnych
      sakramentów w sposób nieozumny często zaprzepaszczając wszystkie dary jakie Pan
      im daje.

      Może warto by było przesunąć sakrament bierzmowania na wiek 25 lat i stwierdzić
      że jest to sakrament ostatni po małrzeństwie, albo wogóle usunąć granicę
      wiekową i niech przystępują do niego tylko ludzie którzy chcą dla których nie
      będzie to tylko posmarowaniem głowy jakimś olejem tylko prawdziwy akt wiary,
      oddania siebie w służbę Bogu.
      • z2006 Re: Pożyteczne odejście 16.05.07, 14:03
        yazonisyn napisał:

        > Może warto by było przesunąć sakrament bierzmowania na wiek 25 lat
        Ale żeby być dopuszczonym do sakramentu małżeństwa, trzeba najpierw przystąpić
        do bierzmowania - sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.
        • yazonisyn Re: Pożyteczne odejście 16.05.07, 14:32
          Wystarczyłoby aby tą kolejność zamienić, cóż nie trzeba być "dojrzałym"
          chrzecijaninem aby wejść w związek małżeński, który Kościół swoją powagą
          potwierdza, a tak co daje uczestnictwo w takim sakramenciem bierzmowania kiedy
          człowiek nie jest świadom jego powagi lub nie przyjmuje go swoim sercem. Moim
          zdaniem to tak jak spowiedź jak nie ma w sercu chęci to dany sakrament powinien
          nie być uważany za ważny.
          • z2006 Re: Pożyteczne odejście 16.05.07, 15:42
            Dlaczego nie trzeba być dojrzałym chrześcijaninem aby wejść w związek małżeński?
            • yazonisyn Re: Pożyteczne odejście 17.05.07, 11:01
              Jest ogromna różnica pomiędzy miłośią doskonałą a miłością ludzką. I według
              mnie do tego aby kochać innego człowieka (żonę, męża) wystarczy miłość ludzka i
              Bogu też wystarcza miłość ludzka (patrz trzy pytania do św Piotra). Ale żeby
              być człowiekiem "Drogi" trzeba mieć przynajmniej świadomość miłości doskonałej,
              miłości Agape. I dopiera świadomość tej wielkiej miłości powoduje, że człowiek
              w swoim sercu wzbudza pragnienie tej wielkiej miłości i w swoim życiu układa
              wszystko tak jak być powinno: Bóg, Rodzina, Praca, ... itd. I staje się godnym
              przyjęcia Pocieszyciela staje się otwartym na jego działanie.

              Oczywiście nawet małżeństwo które nie ma świadomości miłości doskonałej i
              pełnej, miłości Bożej musi mieć świadomość tego, że aby stworzyć małżeństwo
              szczęśliwe musi ono być trynitarne, czyli składać się z Boga, Mężczyzny i
              Kobiety. Bo jeśli zabraknie w małżeństwie Boga to ono długo nie przetrwa,
              zacznie brać górę cielesność i będą czynić to co chce ciało a nie to czego
              pragnie duch.
              • a000000 Re: Pożyteczne odejście 17.05.07, 16:37
                Zgadzam się z Yazonimsynem. Dodatkowo uważam, że nie tylko bierzmowanie należy
                przenieść na czas dojrzałości emocjonalnej i psychicznej, ale i zdecydowanie
                przesunęłabym pierwsze komunie. Dzieci 9-letnie są zbyt niedojrzałe do
                zrozumienia czym jest grzech i czym jest łaska Boża.
                • z2006 Re: Pożyteczne odejście 18.05.07, 08:12
                  A co sądzicie o chrzcie niemowląt?

                  www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_48.htm
                  • a000000 Re: Pożyteczne odejście 18.05.07, 12:30
                    Chrzest jest powierzeniem dziecka Boskiej opiece, że o grzechu pierworodnym nie
                    wspomnę. Tak więc raczej małe dzieci, które już jako chrześcijanie poznają
                    tajniki wiary. Jeśli te tajniki nie będą odpowiadać, wówczas człowiek świadomy i
                    dorosły nie przystąpi do bierzmowania a nawet odejdzie z kościoła. Wszystko
                    ŚWIADOMIE!!! Dziecko nie ma świadomości czynu i odpowiedzialności zań.
                    • yazonisyn Re: Pożyteczne odejście 21.05.07, 16:01
                      I ja jestem tego samego zdanie małe dziecko możemy ochrzcić gdyż jest to znak
                      zawierzenia dziecka Bogu i zmycia z niego grzechu pierworodnego - pozatym jest
                      fragment pewnym strażniku który został ochrzczony on i cały dom jego, a cały
                      dom to także dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka