omarta 23.06.04, 12:54 no i co o tym myślicie? w wakacje aura sprzyja więc... bez zobowiazań partner/partnerka w domu został/a albo i nie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 12:57 Pisałaś niedawno o rejsie życia. A co byś powiedziała na rejs tygodnia- jakiś spływ, albo coś w tym stylu. Nie muszę chyba dodawać, że rozmawiamy teoretycznie i bezosobowo. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:00 ale nie chodzi o planowanie tylko spontan a moze ja się nie znam i na urlop sie wyjeżdża z takim własnie planem doświadczenia własne ktoś sie skusi opisać? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:02 A kto mówi o planowaniu? Spływ może wyjsć ot tak sobie. Tu bredzię, bo z kajakami byłby kłopot bez wcześniejzej rezerwacji Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:00 Pewnie Twój wątek inspirowany jest audycją w "Trójce"? Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:08 też ale jak wiesz jestem teraz w Sopocie A tu na Monciak wylegają stada panienek i kolesi i odczyniaja swoiste spacery godowe. Szczeże to ciut żałośnie to wygląda (wszyscy jak wycięci z tego samego żurnala) Bo np Woy jest teraz z dala od domu, no dobra pracuje. Ale delegacje tez sprzyjają skokom w bok o takie rzeczy pytam Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:13 Wiesz, ja jestem introwertyk i bardzo nieśmiały chłopak. Zanim odważyłbym się ,to dawno skończył by się turnus czy delegacja :) Czy delegacje, a zwłaszcza sanatoria, sprzyjają skokom w bok? Niewątpliwie Tu przypomina mi się pewien dowcip ze św. Piotrem i Ciechocinkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:17 no ok introwertyku ale co w ogóle myslisz o zjawisku? a moze się też zdarzyć, ze mimo Twojej introwesji kto inny bedzie działał a sanatoria? to jeden z głównych celów uzytkowników tych przybytków mam tu niezłe pole do obserwacji a dowcipu nie kojarzę Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:26 No co ja mam powiedzieć? Pomimo faktu, że jestem antyklerykałem, myślę jednak, że związek to jest związek (nie ważne, czy to małżństwo, czy konkubinat). Co innego, jak obie strony są "singlami". Tylko że tu chodzi o kontekst. Przecież większość wspomnianych przez Ciebie osobników z mola, oczekuje właśnie przygody, a nie początku dłuższej i głębszej znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:30 oczekuje właśnie przygody, a nie początku dłuższej i głębszej znajomości. A czy to dobrze czy żle, nie mi oceniac. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 13:59 nie ma sensu rozpatrywać w tym wątku singli w ich przypadku nie ma (chyba) dodatkowych moralnych obostrzeń czy są? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:04 No a ci co uprawiają "tańce godowe" na molo są siglami czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:06 :)) Wiecie co, pojechalem w tym roku do Poznania. I wszedlem do jakiejs dyskoteki. Wrazenie niesamowite ! Czegos takiego w Kraku nie widzialem. Totalna dresiarnia w tym sensie, ze panienki tak wystrojone, ze chbya wszystkie byly żądne przygody, do tego tance godowe. Szok...Az mnie zamurowało. Naprawde...Europa ;-) Nie to co w Kraku :( Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:08 o tak Wolf! ubiór o tym mówił a potem same sobie były winne, ze ktos zgwałcił bo za krótkie spódniczki miały! weź puknij sie w głowę wolfgang87 napisał: > :)) > Wiecie co, pojechalem w tym roku do Poznania. I wszedlem do jakiejs dyskoteki. > Wrazenie niesamowite ! Czegos takiego w Kraku nie widzialem. Totalna dresiarnia > w tym sensie, ze panienki tak wystrojone, ze chbya wszystkie byly żądne > przygody, do tego tance godowe. Szok...Az mnie zamurowało. Naprawde...Europa ;- > ) > Nie to co w Kraku :( > Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:06 a skąd ja mam to wiedzieć? przecież nie zaczepiam i nie pytam: sorki singiel czy nie bo ja tu takie małe socjologiczne badanko przeprowadzam... z resztą jak ktos ma w planie romans to myslisz ze będzie mówił, ze jest spartneryzowany???? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:08 czasem to dodaje smaczku jak jest maly skok w bok....wtedy to bardziej rajcuje oboje przygodowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:10 o przygodowiczów pewnie tak a jak rajcuje partnerów jak się dowiedzą bo zdjęcie niechcący albo chcący wolfgang87 napisał: > czasem to dodaje smaczku jak jest maly skok w bok....wtedy to bardziej rajcuje > oboje przygodowiczów > Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:11 albo np po tym skoku cos sie przyplącze jakaś choróbka albo sexi stringi w walizce Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:14 Wolę stringi...Nie wiem czemu , ale jakośtak Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:10 A właśnie tak! Powinnaś wziąść jakiegoś kolegę z niby kamerą (bywa że ludzie biorą za kamerę... niwelator) i przeprowadzić sondę a la TV Suwałki. To by były jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:14 I jeszcze postarac sie wyglądać jak ta prezenterka z owej TV. Ciekaw jestem jaka byłaby skutecznośc :) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:17 :) Powiadasz ? Piękna pewność siebie. A jak trafisz na nieśmiałego przygodowicza ? Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:21 ale o co Ty pytasz? jak ktos jest nieśmiały to ma problem Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:15 mam ciekawsze rzeczy do roboty siedze w piwogródku i pękam ze śmiechu co ciekawe, sytuacja nie wyglada tak w Gdańsku ani w Gdyni ten sopot cos w sobie ma Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:16 Siedzisz taraz czy wtedy gdy przeprowadzasz obserwacje naukowe? Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:20 czy teraz na monciaku? nie teraz w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: mały wakacyjny romansik 23.06.04, 14:22 Miałem na myśli zdniae "siedze w piwogródku i pękam ze śmiechu". Ale teraz już wiem Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 TAAAAAAAAAK 23.06.04, 13:55 Jestem na tak :))) Ciągle tylko czekam na jakieś okazje :) Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 23.06.04, 13:57 to czekaj dalej a przed kompem czekasz czy wyruszasz gdziebadź? a co jesli Twoja partnerka/partner ma taki sma wakacyjny plan? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 23.06.04, 13:59 Hm.... No wakacje zapowiadają się miło. Może w Poznaniu :) A moze nie... Zależy od tej partnerki, hyhyhyhy A podrywanie przez kompa jest nieskuteczne, sprawdziłem na 2 przypadkach i dziekuję - starczy. Podziwiam tych co na dwóch nie kończą i próbują dalej. Internet strasznie spłaszcza osobowości i wiele różnych charakterów na gg może wygląać tak samo ! No more... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 11:04 a ja myslę, ża na gg i cztach to nie spłaszczenie tylko autokreacja, która nie zawsze ma dużo współnego z rzeczywistoscią Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 11:48 A to jest inna historia... Ale wiekszosc ludzi jednak sie stara nie bajerowac ponad miare, a i tak zapewne wychodzą z tego piękne kwiatki. A przy ewentualnym spotkaniu w realu - szok. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:18 wg mnie wiekszośc ludzi co zaczepia ba gg to jenak mija się z prawdą Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:25 Heh....Nie znam z autopsji, bo mnei jako faceta nikt nie zaczepia ! Pewnie masz racje... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:31 pewnie z tego powodu, ze jak sam piszesz, masz odstraszajacy nick a jak Ty zaczepiasz to nie wychodzą z tego same długonoge blondyny albo wenus- brunetka? i inteligientne i oczytane Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:35 Na zywo tez wszystkie starają się zaprezentować jako inteligentne i oczytane. I wszystkie twierdzą ze są piękne. Na zywo tez. Taka juz natura kobieca. A na gg jakos tak raczej wcale nie koloryzuja. Generalnie nie pytam o wygląd. I tak mi to nic nie powie. Na zywo zawsze bedzei inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:37 tak? mnie z regyły w drugim zdaniu ktos pyta jak wygladam to piszę ze mam czerwone oczy Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:40 Albinoska ? Ki diabel ? Czarownica jednak... Otoz to...Ja jestem nienormalny, bo o wyglad nie pytam - wychodze z zalozenia ze nawet majac zdjecie przezyje jakis szok. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:50 mój przykładowy dialog z gg kolo: jestem wysportowanym blondynem, wzrost 175cm ja: oj, to nie urosłeś koniec rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 12:51 Buhahahahahaha Zajebisty poczatek rozmowy..... Ciekawe jaka jest skutecznosc takich wypadów kolesia...1:10 ? 1:100 ? 1:1000 ? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:12 Chyba dopiszę sobie na gg nicka żeńskiego. ciekawy eksperyment psychologiczny. moze od razu będę zaczepiany przez jakichś kolesi...smiesznie moze byc... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:18 Równie "śmiesznie" może być, jak doda się pseudo gej. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:23 No co, ja o konwencji "kiepskiego kawału" Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:25 To właśnie miałem na myśli i takiej odpowiedzi się spodziewałem Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:32 Nie no...dla mnei to bylby dobiry dowcip - poudawwac troche jakąś blondi. Ale z tym gejem to hm... raczej nie...Ciut obrzydliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:45 a moze bys się odwalil od blondynek co? cos Ci zrobiły? przerzuc sie moze na brunetki Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:46 A co ? Jestes blondynką ? To sorki !!! Nieświadomie !!!!! mogę robic za brunetke (bedzie bardziej pasić do mnie) z nogami do samej ziemi... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:49 Już kiedyś przy wątku o Lipnickiej i Porterze, Marta miała mi za złe o negatywne zdanie o blondynkach. A je miałem na myśli "blondynki" Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:49 Oki...Od dzisiaj wszystkie dowcipy będą o "brunetkach" hyhyhyh Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:51 oki, od dzisiaj dowcipy o facetach, moze byc brunetach Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:53 no problem, ja to dobrze zniosę... Tylk oskąd ty takie dowcipy wytrzaśniesz ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:58 - Właśnie rozwiodłam się z mężem. > > > - Czemu? > > > - Mieliśmy nieporozumienia na tle religijnym. > > > Uważał, że jest Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 14:02 > > Dlaczego psychoterapia mężczyn trwa krócej niż kobiet? > > > - Oni nie muszą się cofać do dzieciństwa. > > > Już tam są. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 14:03 :))))) Masz jakąś dobrą bazę dowcipów, nieznanych... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 14:10 nie mam tylko kilka ulubionych, właśnie w tym klimacie Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:50 świadomie czy nie, Twoje zdanie o blondynakch juz znam a badź sobie kim chcesz nawet krasnalem Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: TAAAAAAAAAK 24.06.04, 13:51 Archetyp, alegoria blondynki....Personalnie znam wiele i nie odstają niczym od brunetek :) Ale oki....Moje zdanie juz znasz, bronil sie nie bede, bom bez sil...Niechaj bedzie Odpowiedz Link Zgłoś