Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz ma duże szanse.

30.12.06, 11:46
Myślę, i wierzę w to mocno, że Kaziowi uda się wygrać konkurs na prezesa PKO.
Wycofał się z polityki i wziął się za bankierstwo. Już jest na praktyce i
przygląda się jak działa system bankowy. Wszystko zależy jak zostanie
sformułowany konkurs na to stanowisko. Jeżli zgodnie z kanonem prawa to
będzie miał małe szanse jeśli do konkursu stanie bankowiec z rocznym nawet stażem.
Mimo to wierzę w Kazia i nawet mogę się założyć, że mu się na pewno uda.
I wtedy po wynikach konkursu zrobi ten grymas i ryknie: Yes Yes Yes Hanka
jestem tam gdzie niegdyś Ty.
Za córkę i jej synową Naszej posłanki Renaty, też trzymałem kciuki przed
konkursem.
Na szczęście się udało.
Myślę ,że szczęście dopisze Kazimierzowi.

Pozdrawiam wszystkich w starym roku i życzę wszyskim szukającym pracy lub
chcącym zmienić ją przyjaznych i szczęśliwych konkursów, rozmów
kwalifikacyjnych w nowym roku 2007.
Trzymajcie kciuki za Kazia to doda mu sił.

Obserwuj wątek
    • tyka5 specjalista od transportu 30.12.06, 12:52
      Najlepszym bankowcem jest jak powszechnie wiadomo były działacz Kongresu
      Liberalno-Demokratycznego i Unii Wolności Jan Krzysztof Bielecki, który
      ukończył Wydział Ekonomiki Transportu Wodnego w Gdańsku, a od lat bryluje na
      bankowych salonach (obecnie prezes PKO SA, wcześniej w EBOiR).
    • tyka5 Re: Marcinkiewicz ma duże szanse. 30.12.06, 12:52
      I żeby było jasne: nie jestem sympatykiem Kazia.
      • set888 Re: Marcinkiewicz ma duże szanse. 30.12.06, 21:16
        Prawda jest taka że jak ktoś ma doświadczenie i jest dobrym organizatorem to
        może zostać prezesem, szefem zakładu , instytucji mimo że w danym kierunku nie
        ma specjalistycznego wykształcenia. Czy Marcienkiewicz będzie sam w pko. On ma
        gonic ludzi, doradców, dyrektorów do roboty i reprezentować spółkę. I tyle.
    • komuchojadek W okoneckim stanie, nie na temat 30.12.06, 23:18
      Wiecie jakiego szoku dostałem dziś, obudził mnie budzik o 8 rano, włączam kompa
      i patrzę zaspany w monitor, fotka i szok, o k.. Duszarę powiesili....ja p.....,
      pomyślałem, Tyka coś Ty zrobił, po chwili jednak, osiągnąwszy pełnię władz
      umysłowowych (trzeba Wam bowiem wiedzieć Rodacy, że dzień wcześniej no sami
      wiecie a Ty Radiomarianie najlepiej) dostrzegłem, że to Saddam, jak to dobrze
      pomyślałem, dla Okonka, dla powiatu, otarłem łżę z oka i wysłałem maila o
      treści: Romciu do siego roku 2007,
      • radiomarian1 Re: W okoneckim stanie, nie na temat 30.12.06, 23:25
        Ja? Dlaczego ja wiem najlepiej? Podobieństwo jednak jest znamienne. Pogladowo i
        wyglądowo.
        Hahaha.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka