jaga_22
16.05.09, 10:29
Spośród ryb Polacy najchętniej wybierają pangi i tilapie, bo są tanie - wynika
z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Naukowcy uważają jednak, że ich mięso ma niską wartość odżywczą - przykładowo
zawartość w pandze kwasów Omega-3 jest prawie zerowa, a w rodzimym pstrągu
1,87 proc.
Pangi sprowadza się z Wietnamu, zaś tilapię - z Chin. Obie ryby pochodzą ze
sztucznych hodowli. Stają się one coraz bardziej popularne wśród polskich
konsumentów, przede wszystkim z powodu ich niskich cen. W 2008 r. cena
kilograma tych ryb wyniosła średnio 3,39 zł, tj. była 2-3-krotnie tańsza od
polskich ryb.
---------------------------------------------
Jem stanowczo za mało ryb,najwięcej to makrelę.Zniechęciłam się
po jednym,drugim smażeniu,a przecież kiedyś smażyłam dorsze i były
dobre.Bardzo lubię śledzie.
To co mąż złowi,to pewnie nie ma takiej wartości,tylko smakowo ok.
biznes.interia.pl/news/polacy-jedza-nie-to-co-trzeba,1308027