bog.kraw
09.08.11, 18:01
Jeśli kiedykolwiek traficie na stronę, która będzie reklamować tzw Biblie klikacza, omijać ją szerokim łukiem. Właściciel nie dotrzymuje słowa przy zwrocie z tytułu gwarancji, straszy paragrafami, mało tego likwiduje adresy mailowe a nawet usunął stronę ze serwera. Widać naciągnął wiele osób skoro tak postąpił.