Dodaj do ulubionych

Ludzie są .... :((((

26.07.09, 21:22
Wczoraj byliśmy na weselu u mojej kuzynki (w Wieniawie na
Gajowickiej). Było też drugie wesele wtym czasie i jeden z tamtych
gości pokłócił się z dziewczyną, po czym wyskoczył na zewnątrz i
cegłówką powybijał szyby w trzech samochodach. Oczywiscie naszemu
peugeotowi też się oberwało :( przednia szyba po stronie pasażera
stłuczona!
wkurzyłam się strasznie. i jeszcze Pan młody z tamtego wesela
oskarżył nas o popsucie mu imprezy...

No cóż, Pan Chuligan miał pecha, bo Wieniawa znjaduje się w rejonie
komisariatu mojego męża...

Plus był taki, że zaoszczędzilismy na taxi ;), bo do domu zawieśli
nas policjanci i nawet eskortę radiowozu mieliśmy ;)

A mąż się cieszy, ze to nie jego pomysł był, żeby auto postawić pod
Wieniawą, bo mógłby tego nie przeżyć ;)))

Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Ludzie są .... :(((( 27.07.09, 22:26
      Nie ludzie .tylko trafił wam sie jakiś palant niestety.
    • mmala6 Re: Ludzie są .... :(((( 28.07.09, 14:12

      ciekawe czy jakby Twój mąż nie był policjantem, to też by Was
      radiowóz do domu zawiózł...
      • anyx27 Re: Ludzie są .... :(((( 28.07.09, 14:52
        mmala6 napisała:

        >
        > ciekawe czy jakby Twój mąż nie był policjantem, to też by Was
        > radiowóz do domu zawiózł...

        to chyba pytanie retoryczne ;)
        • mmala6 Re: Ludzie są .... :(((( 29.07.09, 08:59

          to nawet nie było pytanie.
          • your.uthopia Ludzie są ...no właśnie...jacy?..............? 29.07.09, 11:45
            mmala6...mi także taka myśl przez głowę przeszła.


            Czym różni się, odwożenie do Siedlec posła, który spóźnił się na pociąg - od
            odwożenia kolegi do domu, po w e s e l u, "pod eskortą", a jego żona potem
            chwali się w euforii, wszem i wobec na forum publicznym - jak to było fajnie.
            To JEST pytanie retoryczne.

            Smutne.
            • mmala6 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 14:15

              Smutne i żenujące.
              Swoją drogą, Anyx czy Twój mąż wie co wypisujesz na forach
              publicznych (wcale nie anonimowych a już na pewno nie dla policji)?
              Zastanów się zanim zrobisz mu krecią robotę.
              • patrice7 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 17:20
                Ja z trochę innej strony.
                I nie odbierz tego zlosliwie nie o to mi chodzi.
                W tym wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,571,96849180,96849180,ciezki_los_mezatek.html
                zażarcie twierdziłaś,ze ra osoba,która chce pobierac zasiłki od Mopsu to
                złodziej, oszustka,okrada Cię z Twoich pieniędzy,bo Ty płacisz podatki itd.
                Tutaj niektóre z Twoich wypowiedzi:
                > Kurcze, ja jestem chora i pracuję, a takie coś pasożytuje.
                ŻENADA
                >...to nie zmienia też faktu, że hellious powinno byc wstyd, że nawet
                osoby chore na nią pracują.
                >> Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego mojemu dziecku zabiera się
                pieniądze wypracowane przeze mnie...

                I jak Twoje powyższe zdanie ma się do opisywanego przez Ciebie zdarzenia?
                Teraz można by napisać ,ze Ty okradasz nas ,bo jeździsz sobie za państwową
                benzynę z naszych podatków...
                Więc czym się róznisz od tamtej dziewczyny??
                • anyx27 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 20:27
                  patrice7 napisała:

                  > Ja z trochę innej strony.
                  > I nie odbierz tego zlosliwie nie o to mi chodzi.
                  > W tym wątku:
                  >
                  forum.gazeta.pl/forum/w,571,96849180,96849180,ciezki_los_mezatek.html
                  > zażarcie twierdziłaś,ze ra osoba,która chce pobierac zasiłki od
                  Mopsu to
                  > złodziej, oszustka,okrada Cię z Twoich pieniędzy,bo Ty płacisz
                  podatki itd.
                  > Tutaj niektóre z Twoich wypowiedzi:
                  > > Kurcze, ja jestem chora i pracuję, a takie coś pasożytuje.
                  > ŻENADA
                  > >...to nie zmienia też faktu, że hellious powinno byc wstyd, że
                  nawet
                  > osoby chore na nią pracują.
                  > >> Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego mojemu dziecku zabiera się
                  > pieniądze wypracowane przeze mnie...
                  >


                  nadal nie zmieniłam zdania.


                  > I jak Twoje powyższe zdanie ma się do opisywanego przez Ciebie
                  zdarzenia?
                  > Teraz można by napisać ,ze Ty okradasz nas ,bo jeździsz sobie za
                  państwową
                  > benzynę z naszych podatków...
                  > Więc czym się róznisz od tamtej dziewczyny??
                  >

                  ja w przeciwieństwie do tej dziewczyny płacę podatki i to wysokie.
                  poza tym to, ze ja jechalam w tym aucie, nie sprawiło, ze w
                  radiowozie wiecej benzyny sie zużyło.

                  • anyx27 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 20:28
                    Proszę skasować ten wątek. Nie chcę wdawać się wiecej w takie
                    dyskusje.
            • anyx27 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 20:23
              your.uthopia napisała:

              > mmala6...mi także taka myśl przez głowę przeszła.
              >
              >
              > Czym różni się, odwożenie do Siedlec posła, który spóźnił się na
              pociąg - od
              > odwożenia kolegi do domu, po w e s e l u, "pod eskortą", a jego
              żona potem
              > chwali się w euforii, wszem i wobec na forum publicznym - jak to
              było fajnie.
              > To JEST pytanie retoryczne.
              >
              > Smutne.

              widze, ze koleżanka ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. To
              niest odwożenie kolegi, tylko samochodu.
              • anyx27 Re: Ludzie są ...no właśnie...jacy?............. 29.07.09, 20:25
                Nie znacie dziewczyny przepisów. samochód musi być w takim wypadku
                przetransportowany do bezpiecznego miejsca i tak samo jak nasz
                samochód, tak i 2 pozostałe uszkodzone auta zostały zabezpieczone
                przez policję. odwiezienie nas było niejako przy okazji.
    • stopklatka3 O, mamo! 29.07.09, 22:21
      Żenujące jest to, że relacja z jakiegoś zdarzenia (owszem, niezbyt
      miłego) wzbudza tyle emocji wśród forumowiczów. Ludzie, robicie z
      igły widły. Szkoda "papieru" i "atramentu".

      No, właśnie... jacy są ludzie?
      Zawistni???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka