Dodaj do ulubionych

Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :)

26.11.09, 23:32
Tak konkretnie, to na forum Społeczeństwo (zgodnie z sugestią
Marudy) go ponieśli. smile

forum.gazeta.pl/forum/w,29,103569261,,Dziennikarstwo_obywatelskie_.html?v=2
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:34
      To dobrze?
      • taziuta Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:41
        humbak napisał:

        > To dobrze?

        Nie dobrze. Na FS nie ma szans na ciekawą dyskusję, bo kto tam
        zagląda?! A wątki Wilka zawsze pobudzają do dyskusji (jak im się
        tylko da szansę)...
        • remez2 Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:47
          Zaskoczyłeś mnie swoja opinią.
          • taziuta Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:51
            remez2 napisał:

            > Zaskoczyłeś mnie swoja opinią.

            ???
            Nie lubisz wątków Wilka?
            (abstrahując na moment od opinii na temat ich autora) smile
            • remez2 Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:58
              taziuta napisał:


              > Nie lubisz wątków Wilka?
              > (abstrahując na moment od opinii na temat ich autora) smile
              Nie. Jak dla mnie są zbyt odchylone i pisane z pozycji guru.
              • taziuta Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 00:02
                remez2 napisał:

                > taziuta napisał:
                > > Nie lubisz wątków Wilka?

                > Nie. Jak dla mnie są zbyt odchylone i pisane z pozycji guru.

                No ale ten typ tak ma... Dla mnie istotne jest to, że jego wątki
                przyciągają masę ciekawych nicków. Dyskusja z nimi, ale i z Wilkiem,
                choć tu rzeczywiście o dyskusji trudno mówić, to czysta żywa
                przyjemność. Po coś w końcu na te forumy włazimy. smile
                • remez2 Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 00:10
                  > Po coś w końcu na te forumy włazimy. smile
                  Żeby się spotkać z Marudeurem? No, nie. A oni się przyciągają jak goowno i muchy.
          • bikej5 Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 13:33
            remez2 napisał:

            > Zaskoczyłeś mnie swoja opinią.

            Mnie też.

        • humbak Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:48
          Z tego co zauważyłem to raczej burdy pobudzają niż dyskusjewink
          • taziuta Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 26.11.09, 23:54
            humbak napisał:

            > Z tego co zauważyłem to raczej burdy pobudzają niż dyskusjewink

            Do burd pobudzają ciemnogród, który na codzień stara się nam (nie
            bierz tego do siebiesmile, cywilizowanym ludziom, przypochlebić. smile))
            • humbak Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 00:00
              Tym razem nie mogę wziąć do siebie, choćbym i chciał. Bez jakichś sensownych przyczyn nie zaglądałem do nich jak dotąd. W związku z tym nie byłem pobudzany... hmmmm...
    • dzokej-emeryt Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 09:31
      Hahaha, dobrnąłem do tego dzielenia przez zero... big_grin
      Dokładnie nie wiem w czym rzecz z tym wilkiem i forum, ale nie ważne, ważne że
      zabawne big_grin
      • taziuta Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 09:59
        dzokej-emeryt napisał:

        > Hahaha, dobrnąłem do tego dzielenia przez zero... big_grin
        > Dokładnie nie wiem w czym rzecz z tym wilkiem i forum, ale nie
        > ważne, ważne że zabawne big_grin

        Nie znasz historii forumów Wilka.podhalańskiego?
        W pewnym sensie i to forum jest 'odpryskowym' forum tworu, który
        był jego autorstwa. Ciągle aktywne są jeszcze dwa fora, powstałe po
        rozpadzie zabaweczek Wilka, tj. forum "Duch Dnia Dzisiejszego",
        i "Forum ze dworum", dla odróżnienia od którego nazwałem
        nieniejsze - "Forum dla Wszystkich". smile
        • grand_bleu Taziuto 27.11.09, 11:15
          miałam tu juz nie zabierac głosu, ale ...

          czy Ty nie wiesz, z kim rozmawiasz???

          naprawdę jesteś tak naiwny? nie mogę w to uwierzyć.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Taziuto 27.11.09, 11:27
            grand_bleu napisała:

            > miałam tu juz nie zabierac głosu, ale ...

            Co widać po tym, jak forum słabo ostatnio przędzie.

            > czy Ty nie wiesz, z kim rozmawiasz???
            >
            > naprawdę jesteś tak naiwny? nie mogę w to uwierzyć.


            To zupełnie jak w naszej polityce. Ciągle to samo, ciągle ci sami, a wszyscy
            aktorzy ciągle mówią o świeżości, zmianach, odnowach czy wręcz rewolucjachwink
            • grand_bleu Tak, ale 27.11.09, 11:38

              tym razem beze mnie.

              Ostatnie słowo do Taziuty ...

              Drogi Ta, w filmie Człowiek z blizną" (jednym z moich ulubionych)
              jest scena, kiedy Tony Montana mówi: "jedyne co mam, to honor i
              jaja" ...

              Taziuto, honor i jaja, to jest to, co mężczyzna mieć musi!

              żeby być mężczyzną.


              pa! kiss
              • dzokej-emeryt Niesamowite 27.11.09, 11:45
                Grand_blue uparła się żeby zrobić ze mnie kogoś innego? Kobiety tak mają,
                niestety. Co do jaj, spoko, mimo że emeryt, ale posiadam, posiadam, własne, dwa
                i całkiem sprawne, ha ha ha...
          • dzokej-emeryt Ha ha ha, ale jaja 27.11.09, 11:31
            grand_bleu napisała:
            > czy Ty nie wiesz, z kim rozmawiasz???

            No pewnie że wie! Ze mną, emerytem, to przecież oczywiste! Ha ha ha... biorą
            mnie tu za kogoś "swojego"... Ludzie, ja Was nie znam! Hummera "sto lat temu"
            poczytałem na Kraju, stąd znam tego nicka i to wszystko. Czy Wam się wydaje, że
            tylko Wasze gremium (tych co pisali, piszą na FK) ma patent na wiedzę o
            polityce, gospodarce i sprawach globalnych?
          • bikej5 Re: Taziuto 27.11.09, 13:23
            grand_bleu napisała:

            > miałam tu juz nie zabierac głosu, ale ...
            >
            > a czemuż to?smile
            >
            >
            >
            • taziuta Re: Taziuto 27.11.09, 13:53
              bikej5 napisała:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > miałam tu juz nie zabierac głosu, ale ...

              > a czemuż to?smile

              No właśnie! Pewnie czymś podpadłem...
          • taziuta Paczulo 27.11.09, 13:52
            grand_bleu napisała:
            Re: Taziuto

            > miałam tu juz nie zabierac głosu, ale ...
            >
            > czy Ty nie wiesz, z kim rozmawiasz???

            Nie mam pojęcia. Latanie po wyszukiwarkach, to nie moje hobby.
            Ale rozumiem, że Ty wiesz, i że się ze mną tą wiedzą podzielisz? smile

            > naprawdę jesteś tak naiwny? nie mogę w to uwierzyć.

            Dlaczego? Dlaczego nie miałbym być naiwny?!
        • dzokej-emeryt Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 11:37
          taziuta napisał:
          > Nie znasz historii forumów Wilka.podhalańskiego?

          Nie znam tej (tych) historii, nie miałem przyjemności poznać wilka z Podhala, a
          w ogóle to nie lubię terenów górzystych. Jestem spokojny człowiek z nizin, który
          jest na tyle wyluzowany, aby sobie pozwolić na popisywanie na różnych forach,
          bez kompleksów kompetencyjnych big_grin
          • dzokej-emeryt Mało tego, powiem Wam 27.11.09, 11:42
            że te wszelkie historie, wojenki, sympatie i antypatie, zupełnie mnie nie
            obchodzą. He he, Wasz problem! Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... więc
            proszę mnie nie szufladkować pod jakieś znane Wam nicki, bo to uwłacza mojej
            godności... forumowej, powiedzmy! big_grin
            • woda_woda Re: Mało tego, powiem Wam 27.11.09, 11:46
              Taziuta dostał zakaz rozmawiania z tobą? smile

              smile))
              • dzokej-emeryt Tak? 27.11.09, 11:53
                woda_woda napisała:
                > Taziuta dostał zakaz rozmawiania z tobą? smile

                Widziałem, że na razie dostał buzi od Blue... a mi nic!? Kurna, pogniewam sie na
                Blue! Ot co! big_grin
              • wylogowany.pielegniarz Re: Mało tego, powiem Wam 27.11.09, 12:43
                Obstawiam, że ma teraz sjestę.
                • taziuta Re: Mało tego, powiem Wam 27.11.09, 13:55
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > Obstawiam, że ma teraz sjestę.

                  Miał zakupy. Odwiedził Auchan, Carrefour'a, Lidla, sklepik
                  osiedlowy, punkt Kolportera, i coś tam jeszcze, i to wszystko
                  w czasie gdy tu mnie zabrakło by dać natychmiastowy odpór. smile
                  • bikej5 Re: Mało tego, powiem Wam 27.11.09, 16:24
                    taziuta napisał:

                    > wylogowany.pielegniarz napisał:
                    >
                    > > Obstawiam, że ma teraz sjestę.
                    >
                    > Miał zakupy. Odwiedził Auchan, Carrefour'a, Lidla, sklepik
                    > osiedlowy, punkt Kolportera, i coś tam jeszcze, i to wszystko
                    > w czasie gdy tu mnie zabrakło by dać natychmiastowy odpór. smile
                    >
                    tyla sklepów zaliczyć,i w każdym wózek do pchania,litry potu wylane...ścisk i
                    łokcie innych zakupocholikówwink
                  • wylogowany.pielegniarz Olaboga! 27.11.09, 20:13
                    taziuta napisał:

                    > Miał zakupy. Odwiedził Auchan, Carrefour'a, Lidla, sklepik
                    > osiedlowy, punkt Kolportera, i coś tam jeszcze, i to wszystko
                    > w czasie gdy tu mnie zabrakło by dać natychmiastowy odpór. smile
                    >


                    Powinieneś zacząć wydawać przewodnik po marketach, w którym będziesz oceniał i
                    przyznawał gwiazdki. Może doprowadzisz do sytuacji, że, wchodząc do marketu,
                    wszyscy będą stali na baczność, myśląc z przerażeniem, jaką ocenę wystawisz w
                    przewodnikusmile
                    • humbak Re: Olaboga! 27.11.09, 20:16
                      Musiałby najpierw wypracować gestykulację i mimiką a la Louie de Funes.... i fryza tysztongue_out
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Olaboga! 27.11.09, 20:22
                        Skrzydełko czy nóżkasmile?
                      • taziuta Re: Olaboga! 27.11.09, 20:23
                        humbak napisał:

                        > Musiałby najpierw wypracować gestykulację i mimiką a la Louie
                        de Funes.... i fryza tysztongue_out


                        Fryz mam już zbliżony, zaś co do gestykulacji i mimiki,
                        to mam je od urodzenia. smile

            • dzokej-emeryt Aleście mi zafundowali tu dzisiaj ubaw! 27.11.09, 11:51
              Sorry, ale nie widzę powodów, aby wchodząc na jakieś otwarte forum publikować
              życiorys?
              • remez2 Re: Aleście mi zafundowali tu dzisiaj ubaw! 27.11.09, 12:00
                dzokej-emeryt napisał:

                > Sorry, ale nie widzę powodów, aby wchodząc na jakieś otwarte forum publikować
                > życiorys?
                Życiorys to nie. Ale nazwiska, kontakty, adresy.
                • tytanya Re: Aleście mi zafundowali tu dzisiaj ubaw! 27.11.09, 13:01
                  Oraz hasła i kody!


                  remez2 napisał:

                  Ale nazwiska, kontakty, adresy.
                  • taziuta Re: Aleście mi zafundowali tu dzisiaj ubaw! 27.11.09, 13:48
                    tytanya napisała:

                    > Oraz hasła i kody!

                    Do konta w Szwajcarii. smile
                    • tytanya Re: Aleście mi zafundowali tu dzisiaj ubaw! 27.11.09, 13:50
                      No nie! Materialista!
                      Miałam na myśli takie do tajnych dokumentów. wink
                • dzokej-emeryt To że emeryt, nie znaczy 27.11.09, 15:23
                  że frajer? O kontaktach, przez wrodzoną dyskrecję, nie wspomnę, choćbyś mnie
                  kroił nożem i posypywał solą! Adresy (wyłącznie Pań) to moje prywatne
                  osiągnięcia i nie dam! Sam sobie podrywaj... a nie tak liczyć na drapane? <szok>

                  remez2 napisał:
                  > Życiorys to nie. Ale nazwiska, kontakty, adresy.
      • bikej5 Re: Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka :) 27.11.09, 16:35
        dzokej-emeryt napisał:

        > Hahaha, dobrnąłem do tego dzielenia przez zero... big_grin
        > Dokładnie nie wiem w czym rzecz z tym wilkiem i forum, ale nie ważne, ważne że
        > zabawne big_grin

        nie rozumiem,przecież kolega twierdzi,iż nie jest frajerem.
        • tojajurek Problem tożsamości bywa skomplikowany :) 27.11.09, 19:49
          Dwie sklerotyczne babcie codziennie od 20 lat spotykaja się na
          skwerku i rajcują na ławeczce. Pewnego dnia jedna z nich zaczęła się
          głęboko zastanawiać, a w koncu pyta:
          - Stara, a właściwie to jak ty się nazywasz?
          Druga z nich milczy długo, a w końcu odpowiada:
          - Stara, kogo ty właściwie chcesz sprawdzić - siebie, czy mnie?
          • humbak Re: Problem tożsamości bywa skomplikowany :) 27.11.09, 19:54
            I co tu dużo gadać: potęgasmile
            • tojajurek Re: Problem tożsamości bywa skomplikowany :) 27.11.09, 21:39
              Jak założyli nam, tj. mojemu Tacie, pierwszy telefon (nie muszę
              dodawać, że było to niedługo po jego wynalezieniu), byłem nim
              zafascynowany i uważałem go za rodzaj czarodziejskiej skrzynki. Choć
              byłem pętakiem, to szybko skumałem jak toto działa i moją obsesją
              stało się, aby wykręcić własny numer i tak szybko odłożyć słuchawkę,
              aby telefon zadzwonił i połączył mnie ze mną. Próby się jednak nie
              udawały, ale zrezygnowałem z nich z zupełnie innego powodu.
              Zrozumiałem bowiem, że właściwie nie miałbym o czym pogadać z
              własnym sobą, bo przecież i tak wiem wszystko, co tamten mógłby
              powiedzieć.
              Teraz jednak nie jestem pewien, czy miałem wówczas rację.
              • remez2 Re: Problem tożsamości bywa skomplikowany :) 27.11.09, 21:47
                > Teraz jednak nie jestem pewien, czy miałem wówczas rację.
                Chyba nie. Gdyby on mi powiedział to, co ja czasami o sobie myślę, to bym mu
                nakopał do majtek. On, czyli mój alter ego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka