Dodaj do ulubionych

domy na... palach

21.05.10, 21:17
Można powiedzieć, że takie niestety są prawa najlepszego ze znanych ustrojów - demokracji...
W naszym polskim wydaniu, nieracjonalna a priori polityka (zaniechanie w przypadku zapobiegania epidemii grypy)
spotkała się a posteriori z aplauzem (zwyczajnie oszukiwanego/utrzymywanego w niewiedzy) społeczeństwa tylko dlatego, że
(przypadkiem) nie doszło do epidemii na miarę hiszpanki (lub gorzej)...
epidemia ogłoszona przez WHO została kompletnie zignorowana przez nasze władze,
dokładnie tak samo jak ignorują one wszystko, co się tylko da zignorować, a co normalnie wymaga minimum
zaangażowania, jakiego się od władzy wybieranej normalnie oczekuje...

przykład - trwające powodzie... tu też nasze władze zorientowane były na
"działania" polegające na wstrzymywaniu się od zakrojonych na większą skalę
poczynań w nadziei, że jakoś to będzie...
efekt - największy kataklizm od czasów wojny,
skutkom którego można było zapobiec chociażby wydatkując środki przewidziane
na ten cel po doświadczeniach powodzi 1997...

teraz - tak jak Polacy leczyli się na świńską grypę domowymi sposobami
(nalewką czosnkową) - i w tym przypadku muszą najwyraźniej wziąć sprawy w
swoje ręce i na zagrożonych terenach zacząć sobie stawiać... domy na palach 8-(
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka