henryk-sikora
03.06.10, 14:43
Nie rozumiem jak wszyscy mogli zapomnieć Pasentowi co on wypisywał
za komuny, zwlaszcza w stanie wojennym. Dzisiaj jest zapraszany i
wysłuchiwany jako szanowany publicysta i komentator. W stanie
wojennym piał na łamach Polityki o słuszności stanu wojennego,
atakował słynną "11-tke" aresztowanych przywódców opozycji, którym
groziła nawet kara śmierci. W 1989 roku napisał jedno zdanie, że
różnie bywało i poczuł się rozgrzeszony. Dla mnie na zawsze
pozostanie oportunistyczną kanalią!!!