veneda1 18.08.10, 09:22 Nalezalo wypedziec Niemcow Sudeckich. Na to sobie zasluzyli. Nie ma co ubolewac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bimbalimba smiechu warte 18.08.10, 09:26 ja rozumiem,ze lata leca itd ale jak mozna wybielac niemcow??? zaplacili za swoja nielojalnosc wobec panstwa w ktorym zyli i morze okrucienstw , ktorys sie jako 'rasa panow' dopuszczali .... Odpowiedz Link Zgłoś
zendafun Re: smiechu warte 19.08.10, 07:56 A czy Niemcy przeprosili już Rzymian za las teutoburski? Bo gdzieś przeoczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio1313 Re: smiechu warte 19.08.10, 08:57 >A czy Niemcy przeprosili już Rzymian za las teutoburski? Pewnie że tak- sojusz hitlera z musolinim. Mordowanie niemców przez czechów- akcja rodzi reakcję. Cały czas wszyscy zapominają że gdyby Niemcy nie wywołałi wojny i nie byli tak okrutni w stosunku do podbitych narodów nie byłoby reakcji odwetu. Wojny przedtem też się toczyły, były zajmowane terytoria ale ludzie na tych obszarach nie byli mordowani tylko za to że są jakiejś narodowości. niemiec żył koło polaka czy czecha i nic się nie działo, jak znowu nastąpiła zmiana przynależnośći państwowej- nikt nie żądał odwetu, żyli nadal koło siebie. Oczywiście nie wpadali sobie w ramiona, były mniejsze lub większe niesnaski ale koegzystowali nadal obok siebie. Ostatnia wojna zmieniła to- niemcy wskazywali sąsiadów wydawali na nich wyrok, żyjąc przez lata obok innych nacji teraz stali się katami i oprawcami swoich sąsiadów. Więc wywołało to reakcję. gdyby zachowywali się jak za poprzednich wojen żyli by do dziś na terenach na których mieszkali od wieków Akcja zrodziła reakcję Odpowiedz Link Zgłoś
asasello_krakow Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 09:34 wypędzić - tak, mordować - nie... Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 09:46 Bardzo slynny byl tez tzw. marsz smierci smierci z Brna. Ofiary terroru czeskiego do niemieckiego stoja w Czwchach tak chyba sto do jednego. Nawet Lidce mozna zapisac Anglikom-przeciez na tyle znali SS i ich reakcje-ale zreszta tylko po to to komando z Angli na spadochronach zostalo zrzucone. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 01:29 No bez przesady. Podobno straty ludzkie CSR w IIWW to ok. 345000 osób w tym Żydzi i żołnierze. Ciekawe, że straty wskutek żołnierzy to 25000 osób. Może wliczają w to również żołnierzy słowackich poległych pod dowództwem niemieckim podczas napadu na Polskę i ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
archivario Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 10:00 I znowu historia wg Sedaluka...Wypisujesz bzdury i zmyslasz.Idz debilu na spacer! Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Powoli wychodzi "szydlo z worka".... 18.08.10, 09:48 w kazdym kraju znajda sie lajdacy i zbrodniarze. Najtrudniej sie do tego przyznac.... Odpowiedz Link Zgłoś
odet_de_chatillon dekrety benesa 19.08.10, 00:34 wojna wyzwala najgorsze zachowania. ale Dekrety Benesa to najlepsza rzecz jaka zdarzyła się Czechom w XX wieku. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: dekrety benesa 19.08.10, 01:33 Tak się składa, że Polacy na Zaolziu również zostali potraktowani przez czechów jako zdrajcy i kolaboranci. Co prawda Polak pracujący w tej samej hucie w Trzyńcu miał w Protektoracie niższy przydział zywności od Czecha ale po wojnie bracia Czesi musieli odreagować potulną pracę dla Hitlera w przemyśle zbrojeniowym. Nie zapominajmy, że Protektorat to czeski rząd, wojsko, policja i system szkolnictwa. Nawet radio dla Czechów robione przez Czechów. Nie to co u gubernatora Franka w GG. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: dekrety benesa 20.08.10, 13:04 W latach sześćdziesiątych modne były ankiety - plebiscyty na najbardziej szkodliwego polityka XX wieku, lub na najgłupszego. We wszystkich oczywiście zwyciężali Hitler i Stalin (zamiennie) Ale poza tym że np. Amerykanie dokładali do pierwszej piątki de Gaulle`a a Francuzi Roosevelta to zawsze w tej ścisłej czołówce mieścił się Benesz. To jego polityka umożliwiła Niemcom rozdzielenie polityczne Polski i Czechosłowacji (Wszystkie propozycje wspólnego przeciwstawienia się Hitlerowi rozbijały się o jego żądanie aby najpierw strona polska uznała aneksję Zaolzia). Po Monachium jako bankrut polityczny musiał ustąpić a potem: "Hitler Hachę wziął pod pachę i zaprosił go na flachę. No a Hacha z tej uciechy podarował jemu Czechy" Na emigracji Benesz, mając znajomości wśród polityków znowu wypłynął. Aby przy pierwszej okazji próbować flirtu za Stalinem. Ten musiał nieźle się bawić obserwując jego starania o zachowanie przez Czechy panowania nad Słowacją czy Zaolziem. Bo już wcześniej postanowił że przejmie całość. Więc Benesz miał znowu swoje dwa lata a potem obudził się z ręką w nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
rysanaduszy Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 06:38 Popieram. Nie zabija się kobiet i dzieci w imię czego lub kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
rockville [...] 18.08.10, 09:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
marik1973 Sudeckie rachunki 18.08.10, 09:52 Mówimy o Czechach, a może spojrzymy na siebie, po wojnie na Górnym Śląsku działało kilka obozów w których zginęło wielu ludzi i to nie tylko Niemców, ale i Ślązaków którzy dla nowej władzy byli podejrzani, i do dzisiaj w byłym obozie w Świętochłowicach nie można zawiesić tablicy upamiętniającej te mordy, ponieważ nie ma zgody z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 03:44 Nie dorównamy braciom Czechom i braciom Rosjanom ale swoje też mamy za pazurami: Nieszawa Łambinowice Potulice Aleksandrów Kujawski areszt w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
satelitka1 Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 08:47 o tak - dodam też: Auschwitz - Birkenau, Treblinka - to są tylko najpopularniejsze KL o których się uczyliśmy. Strata 6 mln - polskich obywateli - w tym: wymordowanie 3 mln. polskich Żydów,jak też utrata 1,5 mln polskich dzieci i młodzieży do lat 18 (zamordowanych lub wywiezionych do Rzeszy)... Litość dla morderców, dzieciobójców, gwałcicieli - lub ich rodzin? Po 5 latach koszmaru, widoku krwi, wspomnień o widoku dzieci roztrzaskiwanych o mur lub palonych żywcem...? Mało mamy za pazurami - a patrząc na cyrk "wypędzonej" Steinbach - twierdzę, że stanowczo za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 22:30 Dobry człowieku, zbrodnia nie usprawiedliwia zbrodni. Mordowanie Polaków przez Niemców w żadnym stopniu nie umniejsza winy polskich morderców, oprawców i gwałcicieli. Logika "oko za oko, ząb za ząb" prowadzi do powszechnej ślepoty i bezzębności. Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 08:58 za mało mamy za pazurami ty pomiocie hitlerowskiego pederasty ffamousffatman napisał: > Nie dorównamy braciom Czechom i braciom Rosjanom ale swoje też mamy za pazurami > : > > Nieszawa > > Łambinowice > > Potulice > > Aleksandrów Kujawski > > areszt w Gdańsku. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: Sudeckie rachunki 20.08.10, 22:01 A czy wiesz kto wcześniej zakładał niektóre z tych obozów i co tam się działo za czasów poprzedników zapomniałeś jeszcze m.in.o obozie w Oświęcimiu,przecież w/g niektórych jest to polski obóz zagłady boć przecie leży na polskiej ziemi,nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 wg Die Welt zostali zatłuczeni... 18.08.10, 10:06 ...łopatami i kilofami, a nie rozstrzelani. Napisano tam także, że grupa była "pod wpływem" i że sprawcy potem pracowali w czeskim SB. Dzisiaj już wszyscy nie żyją. Jak mówi Biblia, "kto sieje wiatr, burzę zbiera" - owoc lat 1938-45 - pretensje mogą do Czechów mieć, ale do siebie powinni w pierwszym rzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_bienkowski Ciężko strawne prawdy 18.08.10, 10:13 O mordowaniu niemieckich cywili przez polskie wojsko i polskich przesiedleńców na razie u nas się nie mówi. Ciężko przetrawiliśmy temat Jedwabnego, inni do tej pory mają z nim wielki problem, bo temat utknął im na sumieniu. Osobiście, wiem o dwóch egzekucjach niemieckich cywili na tzw. Ziemiach Odzyskanych dokonanych... Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
uhf_online Szkoda że tak mało 19.08.10, 00:56 za to co zrobili całe Niemcy powinny wyglądać jak Drezno w 1945 Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: Ciężko strawne prawdy 19.08.10, 07:34 Jak się debilko nie mówi, wybaczamy i prosimy o wybaczenie, wiesz w którym roku padły te słowa? sami Niemcy to przyznają nawet jest wzmianka w artykule. Ps. zmieniasz płeć? pawel_bienkowski napisała: > O mordowaniu niemieckich cywili przez polskie wojsko i polskich przesiedleńców > na razie u nas się nie mówi. Ciężko przetrawiliśmy temat Jedwabnego, inni do te > j pory mają z nim wielki problem, bo temat utknął im na sumieniu. > Osobiście, wiem o dwóch egzekucjach niemieckich cywili na tzw. Ziemiach Odzyska > nych dokonanych... > Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Re: Ciężko strawne prawdy 19.08.10, 09:01 za mało tych egzekucji było! pawel_bienkowski napisała: > O mordowaniu niemieckich cywili przez polskie wojsko i polskich przesiedleńców > na razie u nas się nie mówi. Ciężko przetrawiliśmy temat Jedwabnego, inni do te > j pory mają z nim wielki problem, bo temat utknął im na sumieniu. > Osobiście, wiem o dwóch egzekucjach niemieckich cywili na tzw. Ziemiach Odzyska > nych dokonanych... > Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: Ciężko strawne prawdy 20.08.10, 22:07 Nemcy rozniecili ogień,który ich także dosięgnął.Każdy powinien wiedzieć,że dzieci nie powinny bawić się zapałkami a tymbardziej ludzie ograniczeni umysłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Re: Czesi to krnąbrny narodek 18.08.10, 10:14 Czesi to wyjątkowo krnąbrny narodek. Nie chcą przyznać, że tak naprawdę to oni w 1938 r. napadli na Niemcy, okrutnie Niemców mordowali i współpracowali z Polakami w wysyłaniu ich do „polskich obozów zagłady”. Miejmy nadzieję, że znajdzie się jakiś czeska odpowiedniczka Gazety Wybiórczej i wspólnie z jakimś czeskim Groszem ujawnią PRAWDĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Re: Czesi to krnąbrny narodek 19.08.10, 09:04 erika steinbach to udowodni daj jej jeszcze troche czasu royal_pl napisała: > Czesi to wyjątkowo krnąbrny narodek. Nie chcą przyznać, że tak > naprawdę to oni w 1938 r. napadli na Niemcy, okrutnie Niemców > mordowali i współpracowali z Polakami w wysyłaniu ich do „polskich > obozów zagłady”. Miejmy nadzieję, że znajdzie się jakiś czeska > odpowiedniczka Gazety Wybiórczej i wspólnie z jakimś czeskim Groszem > ujawnią PRAWDĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
amundek Gdyby to nie chodziło tylko o kasę 18.08.10, 10:16 To naród musi rozmawiać z narodem. Młodzi ludzie, otwarte głowy. Żeby wybaczyć trzeba zrozumieć, trzeba poznać racje swoje i tej drugiej strony. Pojednanie (choć to nie najlepsze słowo) nie może być ani narzucane, ani manifestowane. To po prostu staje się, jest, niewiadomo dokładnie skąd i dlaczego. Nie nam, tu z Polski, to analizować i oceniać. Nie nastąpi pojednanie czy przebaczenie w formie jego proklamacji, jak to zrobili polscy biskupi w stosunku do Niemców, nie zapytawszy wprzódy nawet wiernych tego (przecież nie swego) Kościoła. Choć zapewne błędem jest uogólnianie sensu i znaczenia tego listu skierowanego przecież przez biskupów do biskupów: "wyciągamy do was, siedzących na ławach kończącego się Soboru, nasze ręce oraz udzielamy przebaczenia i prosimy o przebaczenie". Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Czeska sprawiedliwosc... 18.08.10, 10:53 Czechom wcale tak zle w czasie wojny nie bylo-a po wojnie to chyba najlepiej w histori. Ale kto byl w Pradze i widzial te krzyze na placu przed ratuszem ten moze swoje pomyslec. W gruncie rzeczy chodzilo o rewanz za bitwe pod Biala Gora ,gdzies 1620, i utrata nizaleznosci. Czesi to tak pielegnowali jak Serbowie kleske w Kosowie i w obu przypadkach przynioslo to krwawe plony. W gruncie rzeczy zzyskali tylko Niemcy. Ci z Sudetow przyniesli z soba ich caly know how, juz po patu latach ich standart zycia w Bawari byl wyzszy od autochtonow a takie przemieszanie krwi tez dobrze im tam zrobilo. Czechy zostali sobie sami, no moze tak nie calkiem. W tych domach, ktorych mieli tak duzo, ze musielii planowac cale wioski(ponoc 20km od granicy wszystkie wioski byly splanowane) znalezli nareszcie miejsce Cyganie, albo jak ktos chce Romowie. No , ale to juz inna historia... Ciekawy przypadek-Czechy pojechli po wojnie na Slask i wyciagneli z polskich obozow tych swoich husytow- dali im domy i wszystkie prawa. Wtedy nie patrzeli, ze byli oni wszyscy w Wehrmachcie. No ale potem oni i tak prawie wszyscy pojechali do Niemiec-ale juz dobrowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zojek2 Re: Czeska sprawiedliwosc... 19.08.10, 11:35 Ci z Sudetow przyniesli z soba ich caly know how, juz po patu latach ich standart zycia w Bawari byl wyzszy od autochtonow a takie przemieszanie krwi tez dobrze im tam zrobilo. z tym know-how owszem, ale Czesi i Morawia tez byli centrum przemyslowym monarchii austriacko-wegierskiej, samochody Skody juz przed wojna slynely swoja jakoscia. Mloda czechoslowacja byla krajem bardzo wspolczesnym i gospodarczo dobrze rozwinietym - szkoda porownac z Polska okresu miedzywojennego. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Sudeckie rachunki 18.08.10, 10:42 No coz, wPolsce sezon ogorkowy, na razie sledczy GW na urlopie, wiec nie wykryli zadnej polskiej zbrodni, a potrzeba kajania i placenia rachunkow w redaktorstwie wielka. Trza zatem per procura pokajac sie za innych. Wlasciwie namiastka, ale do wrzesnia jakos starczy do podtrzymania ego na jakims tam poziomie samozadowolenia z wlasnej szlachetnosci. Jaa zas proponowalbym pozostawic rozliczenia samym zainteresowanym. Zwlaszcza, ze Czesi w odroznieniu od swoich pobratymcow z polnocy maja znakonmita opinie u Niemcow i to pomimo, a moze wlasnie dlatego, ze potrafia sie im postawic i przywolac do porzadku, kiedy ci sie zagalopuja. Dlatego zreszta przypuszcam, ze cala produkcje wazeliny eksportuja do Polski, przy okazji na tym zarabiajac. PS Pana redaktora prosilbym o wyjasnienie, co to za narod "Czechoslowacy". Czy to ten narod slynacy z hodowli kotopsow? Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:22 Ja mysle, ze to po porstu trening, zeby nie wypasc z wprawy, zwlaszcza ze Gross podobno przygotowywuje nowa ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszek79 Sudeckie rachunki 18.08.10, 10:59 Kim są Czechosłowacy ? Czy wogóle ktoś zajmuje się redakcją tych artykółów, żeby przepuszczać takie babole ? Odpowiedz Link Zgłoś
consilium Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:08 > Kim są Czechosłowacy ? Czy wogóle ktoś zajmuje się redakcją tych > artykółów, żeby przepuszczać takie babole ? Odpowiadam: mieszkańcy Czechosłowacji. Czy naprawdę możesz mieć 31 lat i być taki głupi? O "wogóle" i "artykółów" już nie wspomnę. Dam ci radę: jak przeglądarka podkreśla ci coś na czerwono przy pisaniu, to nie znaczy, że chwali cię za styl. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszek79 Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:22 Oczywiście, że mieszkańcami Czechosłowacji nie byli Czechosłowacy, nigdy i nigdzie. W tym kraju czy to od 1918 do 1938, czy po 1945 mieszkali Czesi i Słowacy, a także sporo innych mniejszości. Jak się nie wie czegoś tak oczywistego, to nie powinno się pisać o tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
lucjola Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:44 A skąd założenie, że chodzi o mieszkańców ??? Może chodzi o urzędników lub, co najbardziej prawdopodobne żołnierzy, którzy byli Czechosłowaccy. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszek79 Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 12:08 Bo w artykule pisze Czechosłowacy ? O co tu się spierać ? Czechosłowaków nie ma i nie było, używanie takiej formy w tym kontekście jest błędem. Zbrodni mogli dokonać zołnierze czechosłowaccy ( ale biorąc pod uwagę czas tych zdarzeń i kontekst historyczny, maj 1945, to bardzo wątpiliwe). Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 01:39 No ale Masaryk i Benesz bardzo się starali, żeby jednak Czechosłowacy sie pojawili po 1918 roku. W sumie co złego to nie my Czesi tylko oni - Czechosłowacy. A jeszcze lepiej komuniści i totalita. Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 00:06 consilium napisał: > Odpowiadam: mieszkańcy Czechosłowacji. Czy naprawdę możesz mieć 31 > lat i być taki głupi? Nie wiem ile ty masz lat ale na madrego nie wygladasz skoro uwazasz ze istnieje narod czechoslowacki. W Czechoslowacji mieszkali Czesi, Slowacy, Romowie, Wegrzy, Polacy, Niemcy i jeszcze kilka narodow. Pewnie znalazlby sie tez jakis Francuz, Wloch czy inny Chinczyk. Wiec kto w koncu tych Niemcow mordowal? Rzuc teraz pare inwektyw - od razu poczujesz sie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Jacy cywile ???? 18.08.10, 11:05 Czy ja się mylę, czy każdy dorosły Niemiec oraz dziecko po wyżej 12-tego roku życia należeli do jakiejś organizacji popierającej hitlerowski faszyzm ??? Tych co nie popierali wsadzali do obozów koncentracyjnych. Niewiniątka się znalazły. 3 z 4 braci mojej babki zginęło w czasie II wojny światowej - czwart był wywieziony na roboty do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Bzdura. Taki był system 19.08.10, 00:16 To nie znaczy, że wszyscy byli "przynależni" do nazistowskich organizacji paramilitarnych z własnej woli. Gdybyś była wtedy Niemką też byłabyś w końcu w takiej organizacji, o ile nie z własnej wili, i latałabyś z karabinem za "obcym" i "wrogiem". To nie ma nic wspólnego z nacją, tylko z systemem. Naprawdę nie ty jedna straciłaś rodzinę podczas wojny. Nie jesteś specjalna. Do książek! A nie do komentarzy, które przez swój szowinizm i rewanżyzm są źródłem spirali zła. Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami Re: Bzdura. Taki był system - naiwnys 19.08.10, 08:36 wlasnie "do ksiazek". za czasow hitlera byl rewelacyjny rozwoj gospodarki - zaczyn zbrodni swiatowej. w polsce wysmiewano nakaz budowania wychodkow a jak robiono to wczesniej to poczytaj abo mozesz sie domyslac. w niemczech nakazano posprzatac caly kraj i nalozono kary za balagan, sami z siebie tacy porzadniccy nie byli. sa filmy dokumentalne bo ksiazki moga klamac. "posprzatano" tez kraj z chorych umyslowo. jezeli nawet byli zmuszani do hitleryzmu to kto ich po dzien dzisiejszy zmusza miec na scianach zdjecia mezow i ojcow w hitlerowskich mundurach i kupowac ksiazki opisujace dzialania wojenne wojsk hitlerowskich? sa tacy co nie wierza w mordercza dzialalnosc obozow koncentracyjnych. masz racje ,ze byl system - system pieniadza i wladzy. w domu w ktorym bylam na jednej scianie bylo zdjecie pilota w hitlerowskim mundurze a naprzeciwko wisial ponad metrowy krzyz. w sasiednim pokoju stala podobnej wielkosci figura Maryji przed ktora palono swieczki - bawarski katolicyzm ,ojczyzna benedykta. logiczne jest nie utrzymywanie kontaktow z tymi ,ktorzy chca cie zabic i okrasc i juz to wlasciwie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
satelitka1 Re: Bzdura. Taki był system 19.08.10, 09:06 gdybym była wtedy Niemką i "latałabym" z karabinem - strzelając do dzieci i kobiet innych narodowości - to nie mogłabym miec później pretensji, że ktoś mi ten karabin wyrwie i da nim po łbie.. Prawo odwetu. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Jest jednak problem... 19.08.10, 09:26 Czy musialabys byc taka glupia bez przyczyny i celu?...To jest zwyczajnie niemozliwe, jezeli jest sie normalnym psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdura. Taki był system 19.08.10, 10:10 satelitka1 napisała: > gdybym była wtedy Niemką i "latałabym" z karabinem - strzelając do > dzieci i kobiet innych narodowości - to nie mogłabym miec później > pretensji, że ktoś mi ten karabin wyrwie i da nim po łbie.. Prawo > odwetu. Proste? Gdyby. Ale jak jedyną winą jej było tylko to, że była Niemką? Zresztą nawet jak "latała z karabinem" to czy jednak nie powinno być to określone na podstawie wyroku sądu a nie donosu sasiadki zadrosnej o ładniejsze sukienki? Odpowiedz Link Zgłoś
wezyronly Re: Jacy cywile ???? 19.08.10, 08:19 boykotka - w sowieckiej Rosji było podobnie. Raz wreszcie przestańmy te sprawy traktować w kategoriach NARODOWYCH tylko SPOŁECZNYCH - to jest kwestia systemu totalitarnego, który każdemu człowiekowi robi wodę z mózgu - niezależnie od narodowości. MOzemy mówić o szczęściu, że nas to w tak niewielkim stopniu dotknęło - vide lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku. Polscy ubowcy mordowali swoich przecież, nie obcych - tak im zrobiono wodę z mózgu właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami Re: Jacy cywile ???? 19.08.10, 09:02 i dlatego trzeba wiedziec ,ze za zbrodnie jest kara. wypedzenie jest lagodna kara bo przeciez mozna ich bylo w stodolach zywcem spalic. wode z mozgu robia ci co naklaniaja do wyjasniania powstania przemyslu smierci (drzwi komor gazowych maja logo firmy i po co? skoro nie chcieli a byli zmuszeni i gdzie jest ta forsa za dostawy do wojska - rachunki sa do dzis?) rzekomym robieniem niemcom wody z mozgu. ale do kosciola to niemcy chodzili? czyli kto ich tak oglupial? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jacy cywile ???? 19.08.10, 09:27 > i dlatego trzeba wiedziec ,ze za zbrodnie jest kara. > wypedzenie jest lagodna kara bo przeciez mozna ich bylo w > stodolach zywcem spalic. O widzę że następny hitlerowiec rośnie. Tyle, że tak zwykle się składa, że taka "słuszna zemsta" zwykle nie dotyka tych co faktycznie zawinili - bo ci zwiewają ze strachu pierwsi, ale tych co mieli prawo czuć się niewinni. Maszczącymi są zaś nie ci co mają prawo do zemsty, ale inni "działający w imieniu", którzy zwykle robią to z sadyzmu lub by okraść swoje ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami Re: Jacy cywile ???? 19.08.10, 10:05 hitlerowiec rosnie? czyli kara za zbrodnie jest be? zlikwidujmy wiezienia bo cala polska jet wg tej mysli hitlerowska ba.... caly swiat! czyli niemcy ,ktorzy traktowali sasiadow jak bydlo ale przeciez nie zabili sa cacy? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jacy cywile ???? 19.08.10, 11:19 agiatami napisała: > hitlerowiec rosnie? Ano hitlerowiec skoro pragnie kogoś palić w stodołach tylko ze względu na narodowość/obywatelstwo. > czyli kara za zbrodnie jest be? Dwa słowa kluczowe "kara" i "zbrodnia". Kara to coś co orzeka się za popełnione czyny i wymierna do tych czynów. Karą nie jest bynajmniej samosąd. Zbrodnia też musi być określona przez powołany do tego sąd. Sędziami nie może być tłum lub jakiś pojedynczy przypadkowy człowiek. > zlikwidujmy wiezienia bo cala polska jet wg tej mysli hitlerowska > ba.... caly swiat! A co "więzienia" oznacza mordowanie ludzi za to kim są, a nie za to co zrobili? Nie to TY jesteś hitlerowcem i próbujesz wmówić, że inni też. > czyli niemcy ,ktorzy traktowali sasiadow jak bydlo ale przeciez > nie zabili sa cacy? A kto ci coś takiego powiedział? TYLKO kazda kara powinna być ADEKWATNA do winy a wina UDOWODNIONA. Twierdzenie że można ludzi palić, albo łąskawie zrezygnować z tego tylko dla tego że nalezą do jakiejś grupy narodowościowej z której ktoś inny zrobił coś złego to własnie postępowanie jak hitlerowcy. I TY do czegoś takiego NAWOŁUJESZ. Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami o mrowkach,turkach i kosowie 22.08.10, 17:58 ciekawe czy bylbys tak wywazony gdyby twoja rodzine w stodole zywcem spalili? naiwnosc w twoim wypadku jest wynikiem wiedzy. ja po lekturze ksiazki o obozie koncentracyjnym dostalam palpitacji serca i przygnebienia na pare lat. wydalam kase na kurs przewodnika i zrezygnowalam bo wiecej do obozu nie pojde. rozliczanie czynow historycznych dzisiejszymi normami jest bledne i falszuje historie. to byl czas gdy byly kary cielesne w szkolach i trzeba bylo byc twardym czlowiekiem aby podolac mozolowi egzystencji. kobieta musiala miec pisemne pozwolenie od meza na podjecie pracy. z zycia mrowek tez mozna sie czegos nauczyc : czerwone mrowki maja jaja swoje wlasne, z malymi czerwonymi mrowkami i pozniej trzeba czerwone dzieci karmic. bardzo pozywne sa mrowcze jaja i czerwone mrowki rabuja jaja czarnym mrowkom i karmia swoje potomstwo. jaj zrabowanych jest tak duzo ,ze powolutko czarne jaja dojrzewaja i co sie dzieje? czerwone mrowki glupieja i karmia czarne mrowcze dzieciaki swoimi czerwonymi jajami. w jednym mrowisku zyja zgodnie czerwone i czarne mrowki. sielanka. o nie! czerwone mrowki wydzielaja substancje ,ktora zamacila w mozgach czarnych mrowek i te mysla ,ze sa czerwone. z czasem czerwonych mrowek jest mniej bo umieraja a jaj czerwonych nie ma i czarnym mrowkom rozjasniaja sie umysly i zabijaja czerwone mrowki. jezeli kosowo nie dalo ci do myslenia to moze za pare lat zobaczysz co bedzie w niemczech sie dzialo z turkami. "dobre ploty czynia dobrych sasiadow" jak mozesz twierdzic ,ze chce kogos palic? czytaj ze zrozumieniem maaac! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: o mrowkach,turkach i kosowie 23.08.10, 15:25 agiatami napisała: > ciekawe czy bylbys tak wywazony gdyby twoja rodzine w stodole > zywcem spalili? No właśnie. Tyle, że ty sobie nie wyobrażasz, że możesz mieć rodzinę także i wśród Niemców. > jak mozesz twierdzic ,ze chce kogos palic? czytaj ze zrozumieniem > maaac! Właśnie dzięki czytaniu ze zrozumieniem pojąłem jak patrzysz na świat: wypedzenie jest lagodna kara bo przeciez mozna ich bylo w stodolach zywcem spalic To twoje własne słowa - mówisz, że mają się cieszyć że "tylko" ich wypędzono bo spokojnie przyjmujesz, że mozna by było "żywcem palić". Przy okazji - artykuł nie jest o przesiedleniach czy "wypędzeniu" jak to Niemcy nazywają (którego to procederu wcalę nie neguję, po tym co sobie wzajmnie narody wyczyniały, to faktycznie mogło być niezbędne). Artykuł jest o MORDOWANIU przy tej okazji. Normalnym faszywstowskim mordowaniu. Tyle, że tak samo jak ty "łaskawie" zamiast palić zywcem zabijano ofiary strzałami z broni palnej. Jeszcze jedno. Ludzie różnych nacji mogą żyć koło siebie. Zawsze tak było. Dopiero XIX wiek z wyssaną z palca koncepcją narodu rozumianego jako grupa ludzi o identycznej kulturze, języku, a w Polsce nawet wyznaniu namieszał ludziom w głowach. Zawsze powtarzam - niech mi ktos udowodni, że Kaszub jest bliższy Góralowi z Zakopanego niż jego własny kuzyn mieszkający na Słowacji chodzący do Słowackiej szkoły i w tamtym kraju służący w wojsku. Ok - jak się rozumie naród jak Amerykanie jako grupę RÓŻNYCH ludzi ale związanych miłością do kraju i jego zasad wzajemnego współzycia to ok, moga być bardziej "wspólni". Jednak wszystko inne - język, problemy, pochodzenie itd. to Górale z obu stron granicy mają wspólne. Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami Re: o mrowkach,turkach i kosowie 24.08.10, 11:16 maaac napisał: > agiatami napisała: > > > ciekawe czy bylbys tak wywazony gdyby twoja rodzine w stodole > > zywcem spalili? > No właśnie. Tyle, że ty sobie nie wyobrażasz, że możesz mieć rodzinę > także i wśród Niemców. > > > jak mozesz twierdzic ,ze chce kogos palic? czytaj ze zrozumieniem > > maaac! > Właśnie dzięki czytaniu ze zrozumieniem pojąłem jak patrzysz na > świat: > wypedzenie jest lagodna kara bo przeciez mozna ich bylo w > stodolach zywcem spalic > To twoje własne słowa - mówisz, że mają się cieszyć że "tylko" ich > wypędzono bo spokojnie przyjmujesz, że mozna by było "żywcem palić". > czy znasz takie pojecia jak: zaloba (2 lata trwa psychiczny codzienny bol po smierci bliskich) , stres pourazowy (zycie w zagrozeniu przez lata wojny sladow w psychice nie zostawilo?) zabojstwo w afekcie? "spokojnie" to ty chcesz w racjonalny sposob wyjasnic i rozwiazac sytuacje powstala przez wieloletnie i wielkobszarowe i wieloofiarowe zbrodnie. postaw sie w sytuacji czechow czy polakow ktorzy doznali krzywd od niemcow - po prostu nie chcesz ich widziec i nie chcesz ich slyszec (niemcow). i w czasie bolu rodzi sie chcec zemsty. moze zabici "cywile" byli szubrawcami a "zabojcy" oszalalymi z rozpaczy ofiarami niemcow? i wlasnie ,ze mogli ci wszyscy pokrzywdzeni spalic w odwecie niemcow zywcem a tego nie zrobili ukazuje INNOSC SLOWIAN ,ich wyzszosc nad alemanami. zwracam uwage tylko na mimo wszystko logiczna chec zemsty a nie mowie ,ze tak powinno sie ze zbrodniczym narodem rozprawic. zobacz co robili norwegowie z dziecmi niemcow -uwazali je za chorych umyslowo i dreczono. uciec udalo sie Anni-Frid Synni "Frida" Lyngstad (ur. 15 listopada 1945 w Ballangen w Norwegii) - piosenkarka szwedzka, tworzyła zespół ABBA .wstrzasajacy obraz mentalnosci norwegow. anglicy tez maja ciemne sprawki. australijczycy testowali szczepionki na sierotach powojennych z anglii. nie ma tak ,ze jeden kraj- narod zachowuje sie inaczej niz reszta swiata ale jest tak ,ze bez grozby kary niektorym palma odbija .i myslmy o wlasnych dzieciach i wnukach uczac je calej historii. a jak o II wojnie swiatowe ucza niemcy dzis i wczoraj? > Zawsze powtarzam - > niech mi ktos udowodni, że Kaszub jest bliższy Góralowi z > Zakopanego niż jego własny kuzyn mieszkający na Słowacji chodzący do > Słowackiej szkoły i w tamtym kraju służący w wojsku. czyli o co chodzi? slowincy stali sie niemcami z wlasnej woli? to Górale z obu stron granicy mają wspólne. gorale wspolne maja wszystko z celtami czyli z irlandia tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: o mrowkach,turkach i kosowie 24.08.10, 14:07 > czy znasz takie pojecia jak: zaloba (2 lata trwa psychiczny > codzienny bol po smierci bliskich) , stres pourazowy (zycie w > zagrozeniu przez lata wojny sladow w psychice nie zostawilo?) > zabojstwo w afekcie? "spokojnie" to ty chcesz w racjonalny sposob > wyjasnic i rozwiazac sytuacje powstala przez wieloletnie i > wielkobszarowe i wieloofiarowe zbrodnie. postaw sie w sytuacji > czechow czy polakow ktorzy doznali krzywd od niemcow - po prostu > nie chcesz ich widziec i nie chcesz ich slyszec (niemcow). i w > czasie bolu rodzi sie chcec zemsty. Chęć zemsty ofiar rozumiem. Nie rozumiem twojej nienawiści do Niemców - ty raczej ich działalności nie mogłąś wiedzieć. Poza tym wiem, że tym co na Niemcach najchętniej chcieli się mścić byli nie ci co najabrdziej ucierpieli od nich, ale ci co się w czasie wojny najbardziej dekowali. Tak okazywali swoją "gorliwośc" znęcając się nad ludźmi w tym momencie słabszymi od nich. Słowa bym nie powiedział gdyby doszło do spontanicznego mordu dokonanego przez więźniów obozu na strażnikach. Nie rozumiem też zgody organów państwa na takie organizowanie takich aktów zemsty. Coś za bardzo mi to przypomina Jedwabne z hitlerowcami przymykającymi oczy na "słuszną zemstę" Polaków na swoich żydowskich sąsiadach. Zemste umotywowaną nie czynami tychże Żydów (bez sądów, odpowiedzialność zbiorowa), ale głównie możliwością wyłądowania swoich chęci mordu i zagrabienia ich majątków w "majestacie prawa". > moze zabici "cywile" byli szubrawcami a "zabojcy" oszalalymi z > rozpaczy ofiarami niemcow? Tak JUŻ w to UWIERZE. Dokładnie tak samo jak zapewne zabijani przez hitlerowców Polacy zawsze byli bandytami. Ot tak przypadkiem ci co byli zabijani "cywile" to "szubrawi" mezczyźni, kobiety, dzieci, a "oszalałe z rozpaczy ofiary" były wyposażone w broń palną. > i wlasnie ,ze mogli ci wszyscy pokrzywdzeni spalic w odwecie > niemcow zywcem a tego nie zrobili ukazuje INNOSC SLOWIAN ,ich > wyzszosc nad alemanami. zwracam uwage tylko na mimo wszystko > logiczna chec zemsty a nie mowie ,ze tak powinno sie ze > zbrodniczym narodem rozprawic. Tak rozumiem - mieliśmy pełne prawo spalić ich żywcem, a tylko ich rozstrzelaliśmy, ale to oczywiście nie oznacza, że chcesz ich palić żywcem? Rżniesz głupa? Przy okazji. Patrząc na słowa jakich używasz, zdaje się że bardzo nienawidzisz swoich sasiadów zza ściany. Jak ci tam tak źle to wyjedź do Polski. Mnie nigdy nie kusiła emigracja. Jednak ludzi którzy DOBROWOLNIE wyemigrowali i jednocześnie nienawidza swoich sasiadów kompletnie nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Niemcy sami sie oglupiali... 19.08.10, 09:34 ZEBY NIE MYSLEC i to byla ich choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Przeginasz 19.08.10, 08:52 Jak ci już wyżej napisali nie każdy kto należał do jednej z faszystowskich organizacji od razu był faszystą z ducha i ciała. Nie każdy też był gotów poświecić nie tylko własne życie ale i rodziny przeciwstawiając się władzy zgadzając się na (i tu pytanie gdzie granica) w sumie błahą(?) sprawą przynalezności do jednej z tych organizacji. Wystarczy spojrzeć na nasze własne podwórko. Czy przynależność np do ZHP za czasów PRLu było jednoznacznie oznaką ześwinienia? Czy z drugiej strony władza nie marzyła by ten Związek wykorzystywać do "wyhowywania młodziezy w duchu itd."? Czy każdy chodzący na pochód 1-majowy robił to bo podobało mu się stalinowskie mordowanie AKowców? Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej to metoda ustrojów totalitarnych. Rozumiem konieczność usunięcia Niemców Sudeckich po tym co się wydarzyło. Jednak zgoda na przemilczanie zbrodni, które przy okazji się zdarzały czy wręcz tłumaczenie tych zbrodni "bo oni to wszystko hitlerowcy" to już skandal. A jeszcze jedno. Taka historia z przedwojennej Polski. Do Polaków niemieckiego pochodzenia, którzy z Niemcami, a tym bardziej z III Rzeszą raczej nie chcieli mieć nic wspólnego przychodzili emisariusze V kolumny. Przychodzili i wpierw namawiali, a potem próbowali zastraszyć by się do nich zapisać. Gdy rodzina oponowała to się dowiadywała - "to stanie się wam krzywda, a my powiemy, że to robota Polaków". Co najgorsze szansa poskarżenia się polskim władzom na coś takiego była mniej więcej taka jak szansa na pomoc Policji bohaterów "Długu". Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Nie przeginam 19.08.10, 10:36 Nie próbuj dzisiejszego myślenia ptrzekładać na to sprzed 70 lat. Oglądałam kiedyś na Discovery film dokumentalny, w którym występowali Niemcy, którzy w latach 20 i 30-tych ub. wieku popierali Hitlera. Najbardziej zapamiętałam starszą panią, która płacząc opowiadała jak Hitler nimi zmanipulował, wpoił nienawiść i pogardę do każdego innego człowieka niż Niemiec. Kobieta przepraszała w tym filmie wszystkich, że tak dała się zmanipulować. Jak podkreśliła większość jej współczesnych została w ten sposób zmanipulowana. Jak opowiadała uczestniczyła we wszystkich organizowanych przez faszystów wiecach z własnej nieprzymuszonej woli. To tyle jeżeli chodzi o poparcie Niemców dla nazizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nie przeginam 19.08.10, 11:34 Zaraz TO o czym teraz piszesz to jednak zupełnie co innego. Przedetem sugerowałaś winę WSZYSTKICH Niemców jak leci od określonego wieku. Teraz piszesz o czymś takim co nazywa się "uwiedzeniem przez Hitlera". Tak dotkneło to spora część Niemców. Jednak pomiędzy "sporą" a wszystkimi jest spora różnica. Tak samo nie jest to wyłączna cecha Niemców. W komunizm TEŻ uwierzyło sporo osób, które potrafiły sobie tłumaczyć "koniecznośc" zbrodni. Teraz rżną głupa i udają że nic takiego nie było. Dodatkowo radziłbym sobie przypomnieć słynny eksperyment z podzieleniem ludzi na wiżniów i strażników i jego zastraszające efekty. Radziłbym więc mniej oskarżeń, a więcej zastanowienia się nad naturą ludzką. I co dla ciebie zapewne nie jest obce bardziej wniosek "na dziś". Dlaczego JUŻ dziś nalezy blokowac wszelkie zachowania które MOGĄ, tylko potencjalnie MOGĄ przerodzić się w nazizm czy stalinizm. Bo znów będziemy mieli takich "uwiedzonych" tylko przez "kaczyzm" lub "ziobryzm". Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Nie przeginam 19.08.10, 15:25 Powtórzę jeszcze raz, to co napisałam w pierwszym poście. Niemcy, którzy nie zgadzali się z nazizmem "zasiedlali" obozy koncentracyjne np. Dachau ( pl.wikipedia.org/wiki/Dachau_(KL) ). Po za tym nie możesz oceniać niemieckiej mentalności na podstawie swojej - polskiej. Osobiście nic do Niemców nie mam ale wywlekanie tego typu spraw po tylu latach a zwłaszcza szukanie winnych uważam za grubą przesadę. Moja rodzina w czasie II wojny światowej wiele wycierpiała od Niemców. Ci, którzy nie polegli zostali wysiedleni i musieli żyć w ziemiankach. Ich ziemie zostały im zabrane na kilka lat i jakoś nie słyszę o jakichkolwiek odszkodowaniach z tego tytułu czy nawet wstydzie. Skąd wiesz, czy tam w Sudetach nie zadziałał podobny mechanizm i ludność niemiecka nie zabrała ludności czeskiej ich pól ? Proszę Cię więc tylko byś odpowiednio wyważył całą tę sytuację. I jeszcze jedno. Dlaczego doszukujesz się w mojej ocenie tendencji nazistowskiej ??? Dlaczego zakładasz, że tam zginęli niewinni ludzie ??? I dlaczego mnie obwiniasz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nie przeginam 20.08.10, 00:31 boykotka napisała: > Powtórzę jeszcze raz, to co napisałam w pierwszym poście. Niemcy, > którzy nie zgadzali się z nazizmem "zasiedlali" obozy > koncentracyjne np. Dachau ( rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Dachau_(KL) ). Rozumiem, że ci co nie zgadzali się w Polsce z komunizmem wszyscy trafiali do więzień i obozów? A może zarówno w Niemczech jak i w Polsce do więzień trafiali tylko ci co się nie zgadzali i mieli odwagę to głośno mówić. Zaś prócz tych co czynnie popierali reżim i w Polsce i w Niemczech było sporo takich, którym to "wisiało" lub byli przeciw ale byli zbyt wielkimi tchórzami by podskakiwać? Widzisz takich ludzi wokół siebie dziesiątki, a trudno uwierzyć ci w istnienie ich w Niemczech hitlerowskich? > Po za tym nie możesz oceniać niemieckiej mentalności na podstawie > swojej - polskiej. Figa z makiem. Nie ma czegoś takiego jak "niemiecka mentalność" lub "polska" a raczej to tylko pewna wypadkowa częstszych zachowań występujących w społęczeńśtwie ale WYŁĄCZNIE na poziomie statystycznym. W dodatku różna w różnych regionach zaróno Polski jak i Niemiec. Niemcy przy przejściu na pojedyńcze osoby to dokłądnie tacy sami ludzie jak Polacy. > Osobiście nic do Niemców nie mam :) "Osobiście nić do Murzynów nie mam ale asfalt..." znasz taki kawał? Nie zrobiło ci się wstyd jak to napisałaś? To dokłądnie wypowiedź w tym stylu. Niby w pierwszym "nic nie masz" po tym by w drugiej części okazało się, że masz i to sporo. > ale wywlekanie tego typu spraw po tylu latach a zwłaszcza szukanie > winnych uważam za grubą przesadę. Wywlekanie sprawy masowych morderstw to przesada? Bo to byli "tylko" Niemcy? Jakby to byli Żydzi czy Czesi, Słowacy czy Polacy było by o czym mówić? > Moja rodzina w czasie II wojny światowej wiele wycierpiała od > Niemców. Ci, którzy nie polegli zostali wysiedleni i musieli żyć w > ziemiankach. Ich ziemie zostały im zabrane na kilka lat i jakoś > nie słyszę o jakichkolwiek odszkodowaniach z tego tytułu czy nawet > wstydzie. Widać nie chciałaś słuchać. Osobiście byłem razem z młodymi Niemcami, którzy w ramach "pokuty" za działania swoich przodków przyjeżdżali do Polski restaurować stare cmentarze. Oni czuli się winni mimo, że nie były to ich osobiste winy. > Skąd wiesz, czy tam w Sudetach nie zadziałał podobny > mechanizm i ludność niemiecka nie zabrała ludności czeskiej ich > pól ? I to dawało prawo mordować jak leci każdego Niemca jak popadnie? Był winny czy nie? Dokłądnie tak samo jak w Jedwabnem "ukarano" Żydów za kumanie się z komunistami (bez sprawdzania czy to oni czy inni ludzie)? Ja NIE neguję żądań reparacyjnych wobec Nimiec jako państwa, które muszą ponosić solidarnie jego obywatele. Nie neguje też okrutnej ale koniecznej sprawy przesiedleń. Niemcy jako zbiorowość tak nabroili, że jako zbiorowość musieli za to odpowiedzieć. Neguję co innego. Ukrywania faktu, że prócz koniecznych przesiedleń w warunkach takich jakie w ówczesnych czasach były możliwe i to nie Alianci, a Niemcy sami za nie odpowiadają dochodziło również do zwykłych mordów. Mordów na Niemcach i na tych których Niemcami "nazwano" - jak na Śląsku. > Proszę Cię więc tylko byś odpowiednio wyważył całą tę sytuację. Prosze cię o dokładnie to samo. Krzywda twoich przodków niech nie przesłania ci widzenie prawdy. > I jeszcze jedno. Dlaczego doszukujesz się w mojej ocenie tendencji > nazistowskiej ??? Dlaczego zakładasz, że tam zginęli niewinni > ludzie ??? I dlaczego mnie obwiniasz ??? BO JEST nazistowska. Odkryto masowy grób zastrzelonych osób (zastrzelonych nie ofiar walk). Czy TAK wygląda wynik działania PRAWA? Czy mordu w stylu nazistowskim? Jeszcze raz się zastanów MASOWY GRÓB ROZSTRZELANYCH OSÓB a ty próbujesz twierdzić, że nic się nie stało i wszystko ok bo napewno byli winni bo przecież WSZYSCY Niemcy byli winni (prócz tych w obozach) bo wszyscy należeli do jakiś organizacji. Rozumiem, że Benedykt XVI to też bandyta i szkoda, że go nie ukarano w 1945 bo też "należał"? Sory ocknij się. Zbyt cię cenię by wierzyć, że możesz spokojnie takie tezy głosić. Dla mnie to jakiś koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
johnjj Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:07 Niech Niemcy zapłacą z zniszczenia jakie dokonali podczas agresji i okupacji Polski i Czech i z części tych pieniędzy wypłaci się odszkodowania wypędzonym z Sudetów, Pomorza etc. Zbrodnia jest zbrodnią, niezależnie która strona jej dokonała ale chamskie roszczenia powinny być ignorowane. Odpowiedz Link Zgłoś
subt81 Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 09:19 W sumie się zgadzam, proponuję obejrzeć serię BBC Naziści i Auschwitz żeby sobie zdać sprawę z realiów tamtych czasów. Człowiek postawił się wyżej od małpy i powiedział że zabijanie się żołnieży podczas wojen jest dozwolone ale cywilów już nie i to czynić ma nas humanitarnymi, z ludzkimi odruchami? Niemcy zajechali Europę, Europa zajechała Niemców, to był odruch którego każdy się spodziewał. Kiedyś w USA każdy miał broń miał prawo jej użyć i nikogo to nie dziwiło. To że zmienił się czas oznacza że już tak nie wolno? Kiedyś i teraz kradzież czy morderstwo oznacza to samo. Dzisiaj muzułmanie chcą budować meczet przy WTC i też amerykanie są obużeni i pomimo że muzułamnie mają do tego prawo to wiadomym jest że USA im tego prawa odmówi i nagle robi się nagonka że najbardziej liberalny kraj na świecie nie jest tolerancyjny i liberalny, nie dajmy się omamić propagandystom. Nasi dziadkowie czy w Czechach, Polsce czy w Rosji z pewnością nie żałowali tych odwetów na Niemcach. Takie są realia wojny, można się z tym nie zgadzać ale niestety taka jest prawda. Nie łudzcie się że dzisiaj w wojnach na Bliskim Wschodzie jest inaczej. Są tortury, gwałty, masowe mordy i choć dzisiaj opublicznionych jeszcze nie ma to zaraz się okaże że jak w Aschwitz na początku nikt nie wierzył a potem wyszło szydło z worka. Wojna rządzi się swoimi okrutnymi prawami a okres po wojnie jest momentem, gdzie tak na prawdę zezwala się ludziom na dokonanie "naturalnej czystki" bo potem sądy tej ludzkiej sprawiedliwości już nie wymierzą. Po 2WW całe Niemcy powinny stanąć przed sądem a jak było? Sądy skazały tylko osoby rozpoznawalne czyli wyszokich rangą wojskowych oraz tych na których były ewidentne dowody, reszta była niewinna a wierzycie że tak było? W dzisiejszych relacjach SS-manów oni wciąż nienawidzą swoich wrogów i uważają że postąpili słusznie i że tylko wykonywali rozkazy. Nie da się tego wybielić, z tym trzeba po prostu żyć i umrzeć ale na całe szczęście są oryginalne filmy, zdjęcia i dokumenty z tamtych czasów i powinny być one opubliczniane abyśmy mieli świadomość całego zła jakie się zrealizowało oraz zastanowili się nad naszymi obecnymi wyborami politycznymi ludzi, którzy uważają że współpraca z USA musi się odbywać nie tylko na polu ekonomicznym ale i militarnym. Wiele państw współpracuje z USA gospodarczo ale na wojny wspólnie z nimi nie chodzą. My wybraliśmy sobie tak a nie inaczej i kiedyś nasze dzieci zobaczą jak to my mordowaliśmy cywilów w innym kraju. Uważam że wzajemne przepraszanie się narodów jest potrzebne, wiadomo, są ludzie którzy byli tylko ofiarami i oni nie zamierzają przebaczać, są też tacy którzy z ofiar stali się oprawcami. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:14 "Po 1989 r. wydawało się, że demokratyczna Czechosłowacja zajmie się rozrachunkiem z przeszłością, ale skończyło się na deklaracjach." ============== Szkoda, rzeczywiście. I im, i nam Niemcy jeszcze parę groszy wiszą. Odpowiedz Link Zgłoś
hrusovsky Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:16 veneda1 napisał: > Nalezalo wypedziec Niemcow Sudeckich. Na to sobie zasluzyli. Nie ma co > ubolewac. www.youtube.com/watch?v=g6IFfQdM7EI Odpowiedz Link Zgłoś
szybkislimak Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 11:37 Moja 13-letnia córka, której czasami czytam to czym się interesuję zapytała: Tatusiu, a przecież Czesi to takie miłe ludki! (Byliśmy tam ostatnio i jedliśmy miłe knedliki, a Czesi bardzo głośno rechotali przy barze). W końcu do religii i historii mają stosunek polewczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pijpijrusku Nie istnieja i nie istnieli "niemieccy cywile" !! 18.08.10, 11:51 Nie ma Niemca cywila: kazdy z nich .ktory trafil do Polski byl MORDERCA.A jesli byly wyjatki-to tylko potwierdza regule.Polak w czasie okupacji bal sie tych zwierzat po prostu SMIERTELNIE. Wiec nie mowcie o cywilach sudeckich,bo to byla V kolumna Hitlera ,i jako taka do ziemi kwalifikuje sie po dzien dzisiejszy.Raka nie da zaleczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Nie istnieja i nie istnieli "niemieccy cywil 19.08.10, 01:44 Można jednak postawic tezę, że Masaryk i Benesz sami sobie tą V kolumnę wyhodowali w CSR. Jak się chciało stworzyć naród czechosłowacki to i Stefanik musiał zginąć a i Niemcy czy Polacy mieli się stać Czechosłowakami. Swoją drogą z Polakami na Zaolziu to Czechom sie udało. Może jeszcze jedno pokolenie, może dwa i pozostanie po nich tylko wpomnienie. Zresztą, i po 1918 roku i po 1945 Czesi Polaków z Zaolzia też "zachęcali" do wyjazdów. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 A moze bys nie gadala, jak oblakana,co?... 19.08.10, 06:39 Niemcy byli rozni,nie tylko hitlerowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
nocozabrednie Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 18:21 Człowiek zasze będzie człowiekiem! To co na tym filmie nagrano jest ludzkim zachowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
finrod_cz Niestety jest jeszcze gorzej 18.08.10, 12:01 Jestem Czechem z Pragi, ale moje korzenie są z Sudet z rodzin czeskojęzycznych, które tam mieszkały całe pokolenia. Mój dziadek mi opowiadał, jak było, nawet podczas wojny, kiedy należały Sudety do III Rzeszy miejscowi "Niemcy" zachowywali się normalnie, tzn. po sąsiedzku do swoich czeskojęzycznych sąsiadów. Widziałem na własne oczy zeszyty ze szkoły podstawowej z tych czasów - dziadek był w czeskiej szkołe, gdzie się mówiło po czesku i nie był to problem. Jego rodzice mieli gospodę, w której przy jednym stołe siedzeli czesko i niemieckojęzyczni obywatele i wszyscy sobie rozumieli. Ci "Niemcy" ani nie byli "Niemcami", zawsze identyfikowali się z Czechami jako z krajem - nie określali się jako "Deutschen", ale "Böhmen". Nawet Konrad Henlein żądał po Hitlerze, że by uznać tę różnicę (on nie zrobił tego i Henleina później szantażował). To była właśnie ta zbrodnia - nasi ludzie WYMORDOWALI i WYGNALI swoich własnych obywateli, którzy tylko nie zgadzali się do tej pory z polityką narodowościową Czechosłowacji, i nie byli sami, i mieli do tego prawo, tak samo jak Słowacy, Polacy, Morawianie, Ślązacy, Węgrzy lub Łemkowie, z których nikt nie był z zachowania czeskich elit wobec nim zadowolony! To jest właśnie ta zbrodnia i zdewastowane Sudety do dziś są mementem tej zbrodni, co pokolenie moich pradziadków zrobiło. Czeska mentalność i kultura są bardzo bliskie do tej niemieckiej, niestety nie tylko posytywnie, ale także negatywnie, bo te zbrodnie były dokonywane z taką samą precyzją, z jaką Niemcy mordowali Żydów. Do wszystkiego ewidencja, na wszystko porządek. Tylko że moralność jakoś zniknęła. Nasz Ústav pro studium totalitních režimů (coś jako IPN) nie ma pozwolenia szukać prawdy o tym, co się stało w okresie reżymu nacjonalistycznego pomiędzy 1945-1948, tylko komunę i wojenną nazistowską okupację. Wiadomo dlaczego. Niestety, to są momenty, w których się bardzo wstydzę za swój kraj, no i mam tylko nadzieję, że po ostatnich wyborach się sytuacja jakoś poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka uważam, że nie masz racji 18.08.10, 13:01 Identyczny pogrom jak Niemców w Sudetach po wojnie odbył się w Bieszczadach na narodowości tam mieszkającej. Przed wojną, tak jak to opisujesz żyli w Bieszczadach w zgodzie Polacy, Łemkowie i Żydzi. Do tego stopnia w zgodzie, że dzieci chodziły do jednej szkoły a w czasie lekcji np. żydowskiej religii inne dzieci słuchały jej, bo siedziały w tej samej klasie. Co się zadziało w 1945r trudno jest mi osądzić ale z pewnością mordercami nie była rdzenna ludność. Całą tę opowieść znam od rodowitego Łemka. I nie czuję się odpowiedzialna w żaden sposób za zaistniały fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: uważam, że nie masz racji 18.08.10, 14:26 Ja bym jednak wazyl slowa, zwlaszcza, jak sie ma wiadomosci z drugiej reki. W Sudetach nie doszlo do pogromu, ale do wysiedlenia. Podobnie w Bieszczadach. Mieszkajac wiele lat w Szczecinie mialem okazje poznac ludzi przesiedlonych w ramach tzw. akcji Wisla. Wszyscy byli jak najbardziej zywi, mieli domy i prace, nikt im nie zabranial obchodzic swiat wg wlasnego kalendarza, sam bylem zapraszany na nie. Akcja Wisla to nie bylo cos, co by sie moglo podobac, ale w ogole tamte czasy nie byly rajem na Ziemii. Pragne tez zwrocic uwage, ze ludnosc wysiedlona z Bieszczad byla rowniez terroryzowana przez dzialajace tam oddzialy UPA, kiedy chcieli spokojnie zyc i nie popierali walki przeciwko Polsce Wielu wyjezdzajac uratowalo zycie dzieki temu. Powtarzam jeszcze raz - nie znaczy to, ze owczese wydarzenia to byl piknik. Jednak stawianie ich na rownie z np. likwidacja gett przez naszych przyjaciol Niemcow to naduzycie. Co zas do naszgo korespondenta Czecha, powiadam, zeby sie nie kajal az tak bardzo. Zycie w Sudetach przed wojana moglo byc etniczna sielanka, ale podobnie mowi sie o zyciu w przedwojennej Polsce na Wolyniu. Co sie potem dzialo, to wiadomo. Oczywiscie pewnie i w czasie wojny w Sudetach zdarzalli sie Niemcy okazujacy przyjazn miejscowym Czechom, ale cyba raczej stanowili wyjatek, podobnie jak wyjatek satnowili wsrod Czechow mordercy, ktorzy dokonali zbrodni, o ktorej traktuje artykul. Tak juz jest w kazdej spolecznosci. I tak jak nie moze by rozgrzeszeniam dla wiekszosci Niemcow sudeckich, ktorzy okazali sie nielojalni wobec panstwa Czeskiego popierajac Hitlera to, ze garstka okazala sie byc w porzadku, tak nie moze byc powodem do zgryzoty dla niewinnych niczemu Czechow mordercza akcja jakichs wyrzutkow. Mozna wyrazac zal, potepienie, wspolczuc etc. Ale nie zagryzac sie tym. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: uważam, że nie masz racji 18.08.10, 17:31 Myślę, że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Doskonale wiem, że ludność z Bieszczad przesiedlono. Przesiedlono zarówno Łemków jak i Polaków. Co się stało z Żydami - oboje się domyślamy. Niemniej jednak jak sam piszesz dochodziło do pogromu ludności, zarówno przez bandy UPA jak i przez polskie wojska pod dowództwem gen. Świerczewskiego. To była wojna, wojna nie przez nas wywołana i tylko to chciałam powiedzieć. Natomiast jestem przeciwna rozdrapywaniu tego typu ran i szukaniu dziś winnych. Dziś żyjemy w innym świecie i trudno jest nam stwierdzić, jak sami zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji. Wydaje się nam, że nie postąpilibyśmy tak samo ale wojna Bałkańska z lat 90- tych najwyraźniej temu przeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: uważam, że nie masz racji 18.08.10, 18:22 Zgadzam sie i mysle, ze jednak zrozumialem sens, z wyjatkiem moze uzycia okreslenia 'pogrom'. Pogrom zaklada jednak pewna masowosc ofiar, napasc na spolecznosci zamieszkala okreslony teren najczesciej dokonywany przez cywili nie reprezentujacych jakichkolwiek struktur panstwa, choc byc moze przez nie podjudzonych. Nie znam dokladnie historii tamtych zdarzen, wydaje mi sie jednak, ze po dwudziestu latach istnienia niezaleznej prasy jakos musialby wyjsc na jaw fakty swiadczace o masowych mordach na Lemkach dokonywanych przez wojsko polskie na wyrazny rozkaz wladz. Wtedy ewentualnie mozna by mowic o ludobojstwie, pogromach, etc. Tymczasem o niczym takim nie slyszalem. Nie przecze wszak - pojedyncze ekscesy mogly sie zdarzac, tak jest na kazdej wojnie, a juz zwalszcza prowadzonej na terenach, gdzie swiezo w pamieci byly ekscesy strony przeciwnej (w tym wypadku ukrainskiej); w polskiej armii tam sluzyli czesto zolnierze, ktorzy utracili w ich trakcie rodziny. To rodzi chec odwetu i zemsty, ktora jak wiadomo jest slepa i nie pozwala odroznic czlonka UPA lub rzeczywistego, dobrowolnego wspolpracownika od niewinnego czlowieka, ktory wpadl w tryby toczacego sie na jego terenie smiertelnego konfliktu. Jezeli mozna szukac jakiegos usprawiedliwienia dla akcji Wisla, to wlasnie tu - mniejszym zlem bylo wysiedlenie mieszkancow z terenu walk niz za kazdym razem domniemywac, ze kazdy moze byc ewentualnym stronnikiem wroga, z wszelkimi tego konsekwencjami, zwlaszcza z mozliwoscia popelnienia omylki. To byla wojna i to ten najgorszy jej rodzaj - wojna na poly domowa i partyzancka, gdzie nie ma jasno wytyczonych linii frontu - frontem moze byc kazda zagroda - mundurow, politykow mogacych negocjaowac i zawierac rozejmy. Z historii wojen wiadomo, ze takiego konfliktu, zwlaszca jesli jedna ze strona ma wsparcie w calej lub czesci spolecznosci miejscowej wygrac sie nie da. Gdyby nie akcja Wisla, zabijanie na terenie Lemkowszczyzny mogloby jeszcze trwac latami, przy czym najabardziej ucierpieliby ami Lemkowie trwajac miedzy mlotem i kowadlem walczacych stron. Nie chce byc zle zrozumiany, ze oto nieomal przedstawiam akcje wysiedlenia jako czyn humanitarny, bo nim nie byla. To byla koniecznosc wojenna i tyle! Inna zupelnie sprawa jest sposob jej przeprowadzenia i poznijesze konsekwencje dla samych Lemkow. Ale to temat na inna dyskusje. Do samyhc zas Lemkow zawsze czulem duzo sympatii i zycze im, zeby w tych jednak lepszych czasach, w ktorych zyjemy powodzilo sie im jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
arbdahrba kilka uwag do przedmówców. 18.08.10, 23:54 Pomysł tworzenia państw jednolitych etnicznie który pojawił się na przełomie XIX i XX w. doprowadził do czystek etnicznych w Europie. Jedynie powrót do pomysłu, że Państwo to wspólnota administracyjna a nie wspólnota religijno etniczna, jest szansą na unikniecie konfliktów na tle narodowościowym. Partyzanci z UPA i AK byli jednakowo znienawidzeni przez większość ludności. Dlaczego? Ano dlatego, że partyzant przychodzi do wsi głodny i seksualnie wyposzczony a do tego ma broń. Słuchałem wielu relacji jak to było na zachodniej Ukrainie. Wypędzenia Niemców po drugiej wojnie... Wciąż próbuje się wmawiać, że to Niemcy wywołali WW2. Bzdura. Wojnę wywołało PAŃSTWO NIEMIECKIE a nie poszczególni obywatele. Wrzucanie WSZYSTKICH Niemców do jednego worka to nadużycie. W Polsce tematami tabu oprócz polskich obozów koncentracyjnych dla Ślązaków jest np. los Niemców po tzw. powstaniu wielkopolskim, które jak dla mnie było etniczną ruchawką. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: kilka uwag do przedmówców. 19.08.10, 01:51 O, to ciekawy temat. W Bielsku do 1930 roku burmistrzem był Niemiec bo miasto miało charakter niemiecki a po 1918r. znalazło się w granicach Polski. Niemców było tam więcej niż Polaków i Żydów. Województwo śląskie było zresztą autonomiczne. Ale po wojnie Niemców z Bielska też wysiedlono... Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Pieprzysz jak potluczony. 19.08.10, 07:41 Zadna partia , czy inna organizacja, nic nie zrobi bez poparcia spolecznego.NIE JEST WAZNE, CZY NAZYWA SIE UPA ,CZY DUPA,musza byc ludzie , ktorzy z okreslonych powodow popieraja dana organizacje zbrojna czy spoleczna.TERROR TO TYLKO KRASNOLUDEK NA KROTKICH NOZKACH, z samego terroru wiele nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
arbdahrba Re: Pieprzysz jak potluczony. 19.08.10, 12:57 Jakby ci weszła banda chłopów pod bronią, o dwunastej w nocy do gospodarstwa to byś ja popierał. Ze strachu o rodzinę siebie i dobytek. Popierać to znaczy dać jeść pić wykąpać się, dać podwody. Partyzant ma w dupie czy robisz to z miłości do niego czy ze strachu. Liczy się efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Re: kilka uwag do przedmówców. 19.08.10, 09:21 byla Jugoslawia potwierdza twoją teorię arbdahrba napisał: > Pomysł tworzenia państw jednolitych etnicznie który pojawił się na przełomie > XIX i XX w. doprowadził do czystek etnicznych w Europie. > Jedynie powrót do pomysłu, że Państwo to wspólnota administracyjna a nie > wspólnota religijno etniczna, jest szansą na unikniecie konfliktów na tle > narodowościowym. > > Odpowiedz Link Zgłoś
arbdahrba Re: kilka uwag do przedmówców. 19.08.10, 13:14 Coby o Tito nie mówić to utrzymywał nacjonalistyczne zapędy w ryzach. Po jego śmierci rozpętało się piekło. Zauważmy, że największe państwa świata: USA, Rosja, Chiny, Indie, Wielka Brytania to administracje wieloetniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 wszelkie zmiany tylko na koszt Polaków! 19.08.10, 10:13 "Wypędzenia Niemców po drugiej wojnie... Wciąż próbuje się wmawiać, że to Niemcy wywołali WW2. Bzdura. Wojnę wywołało PAŃSTWO NIEMIECKIE a nie poszczególni obywatele. Wrzucanie WSZYSTKICH Niemców do jednego worka to nadużycie." - co zatem byś zaproponował? Z jednej strony Stalin wziął na stałe to, co zajął w 1939 (z niewielką korektą - Białystok itd.). Z drugiej Polacy mieszkający na Kresach, chcieli/musieli wyjechać ze swych domów. Dokąd? Na gruzy Warszawy? w szczere pole gdzieś pod Łodzią czy Kielcami? A może granice jak dzisiaj bez wysiedleń - po IIWŚ z Niemcami w jednym państwie? Toż to przecież ryzyko drugiego Monachium i de facto powrotu do granic z 1937. A taka pani Steinbach to powinna zostać w Rumii, czy powinna się wynieść choćby poza granicę z 1937? I tak by się nazwała "wypędzoną" tak jak i dzisiaj. "W Polsce tematami tabu oprócz polskich obozów koncentracyjnych dla Ślązaków jest np. los Niemców po tzw. powstaniu wielkopolskim, które jak dla mnie było etniczną ruchawką." - Niemcy sami byli zachęcani po 1918 przez niemiecki rząd do opuszczania Polski. Zresztą w większości przybywali w ramach akcji kolonizacyjnych sponsorowanych przed 1918 przez cesarza. Coś o Bismarcku i Hakacie w ogóle słyszałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: kilka uwag do przedmówców. 19.08.10, 11:18 > Partyzanci z UPA i AK byli jednakowo znienawidzeni przez większość ludności. wiesz, mieszkałem w miejscu, gdzie było osiedlonych wielu ludzi ze wschodu, na tzw ziemiach odzyskanych. I oni pamiętali to inaczej. UPA na Wołyniu mordowała wszystkich, gdy nadchodziło AK był spokój(na ogół). Dopiero wkroczenie najpierw partyzantki rosyjskiej a później Armii Czerwonej zakończyło rzeź. > los Niemców po tzw. powstaniu wielkopolskim, które jak dla mnie było > etniczną ruchawką. Los Niemców? Cóż, większość z nich została w Wielkopolsce. A co do drugiej części zdania to sam jesteś etniczna ruchawka debilu Odpowiedz Link Zgłoś
arbdahrba O powstaniu wielkopolskim słuchałem relacji 19.08.10, 13:07 Słyszałem jak to było na Pałukach. Sam początek powstania. Niestety ale była to etniczna ruchawka. Schemat był dokładnie taki sam jak w Jugosławii. Sąsiad mordował sąsiada. Po Niemcach zatarto tam większość śladów, niszcząc np. cmentarze. A temat sąsiadów Niemców do dziś jest tematem tabu w większej części Wielkopolski. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen To ty nie masz racji 18.08.10, 23:57 Zabierasz głos w sprawach, o których nie masz pojęcia. W Bieszczadach nigdy nie mieszkali Łemkowie, tylko Bojkowie, którzy całą gromadą zasilili UPA i kontynuowali krwawe dzieło różnych Kłymów Sawurów, Szuhewyczów i innych bandytów, rozpoczęte w 1943 roku na Wołyniu. Co do Łemków masz rację. Spotkała ich krzywda, bo większość z nich nie wstąpiła do UPA. Ukarano ich za niepopełnione zbrodnie, ale potem części z nich pozwolono wrócić w rodzinne strony. Tyle tylko, że zamieszkiwali oni i zamieszkują Beskid Niski. Wiedza nie boli, więc sięgnij czasem po książkę, zanim znowu zechcesz wypowiadać się na kontrowersyjne tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: To ty nie masz racji 19.08.10, 09:30 Jezeli to do mnie, to przepraszam. Najwidoczniej te Lemkowskie chaty, ktore widzialem w Zachodnich Bieszczadach to byla krecia robota komuny polegajaca ne ich przeniesieniu z Beskidu Niskiego, zeby Lemkowie nie mogli do nich trafic, gdyby zechcieliw wrocic. Co do lektury, to mam dosc czytania tej z mojej specjalizacji. Jak sie przekwalifikuje na etnologie, to bede z GPS chodzil od Lemka do Lemka, zeby poznac jego dokladna pozycje geograficzna. Mam rowniez nadziek, ze kolega zanjdzie chwile miedzy lektura i studiowaniem atlasu i ustosunkuje sie do istoty tego, co mialem do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: To ty nie masz racji 19.08.10, 11:05 Moja wypowiedź skierowana była do Boykotki, która myli pojęcia. Gwoli ścisłości Bieszczady kończą się na przełęczy Łupkowskiej, będącej równocześnie granicą pomiędzy terenami zamieszkiwanymi przez Bojków i Łemków. Ich styl budownictwa odrobinę się różni, co najlepiej można ocenić odwiedzając skansen w Sanoku. Mój protest budzi pakowanie wszystkich do jednego wora. Ze względów politycznych sprawę zbrodni UPA na Polakach zamiata się pod dywan, co prowadzi do uogólnień i mitów. Tymczasem to właśnie Łemkowie wykazali się mądrością polityczną. Mając świadomość, że zamieszkują tereny bardzo wysunięte na zachód, zawsze będą żyli wśród Polaków. Dlatego odmówili wstąpienia do formacji banderowskich. Powstała tylko jedna sotnia łemkowska. Poza tym władze komunistyczne miały świadomość, że Łemkowie potrafią gospodarować na wysoko położonych, nieurodzajnych ziemiach, gdzie nikt inny nie byłby w stanie mieszkać. Było to powodem wstrzymania wysiedleń Łemków i późniejszej zgody na ich powroty. Wiem, że Łemkowie mają prawo mieć żal do Polski i Polaków za to, jak ich potraktowano. Takiego prawa nie przyznaję bieszczadzkim Bojkom, którzy jednomyślnie poparli UPA i zbrojnie walczyli o zmianę wytyczonych po wojnie granic. I jeszcze jedna uwaga. Bardzo cenię sobie wielokulturowość, która jest ogromnym stymulatorem rozwoju. Nie przez przypadek na przełomie XIX i XX wieku polska kultura i nauka najlepiej rozwijały się w Wilnie i Lwowie. To wychowanie na pograniczu kultur sprawiało, że miaszkańcy tych miast byli bardziej otwarci i wnosili ogromny wkład intelektualny w rozwój nauki polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Ciekawa wypowiedź 18.08.10, 14:40 Bardzo dziękuję za Twoją wypowiedź. To, co napisałeś, z pewnością zawiera wiele prawdy. Społeczności wielonarodowe często żyją w pokoju i spokoju. Ale kiedy dochodzi do spięć, ich efekty wyglądają bardzo źle. Ale zawsze nurtuje mnie pytanie: co było pierwsze, jajo czy kura? Jakim prawem Henlein domagał się włączenia do Rzeszy? Przecież Czechosłowacja była wtedy jedyną demokracją w tej części Europy a jej PKB należało do najwyższych w świecie, Niemcy nie byli pozbawieni praw. Dalej, skoro już do aneksji Sudetów doszło, to zniszczenie "Resttschechei" w marcu 1939 było złamaniem umowy monachijskiej. Wreszcie Czesi mniej uciepieli podczas IIWŚ niż Polacy, ale jednak nie były to Austro-Węgry. Trudno też mi uwierzyć w tą sielankę niemiecko-czeską choćby czytając "Szwejka", którego akcja toczy się jak wiadomo podczas IWŚ - Czesi nie lubili Niemców/Austriaków, tak jak Polacy Prusaków/Austriaków w tym samym czasie. Niestety, tutaj objawia się ponura prawda Stalina: "Gdy ginie 10 osób, to tragedia, gdy 10 milionów - to tylko statystyka". Lista krzywd ze strony niemieckiej względem Polaków/Czechów jest o wiele dłuższa/boleśniejsza. Nic dziwnego, że w 1945 odbiło się - w wielu przypadkach - na wielu niewinnych osobach narodowości niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Ciekawa wypowiedź 19.08.10, 01:57 Z ksiązki Mary Heimann „Czechoslovakia: The State that Failed (Czechosłowacja: Państwo, które zawiodło) Ucisk narodowy w międzywojennej Czechosłowacji Czechosłowacja, która powstała w r. 1918, była narodowo i etnicznie bardzo nierównoprawnym państwem. Masaryk z Benešem obiecywali Słowakom i Rusinom autonomię, nic z tego jednak nigdy nie spełnili. Mniejszości były niezadowolone. W dodatku ludność niemiecka nie była w Czechosłowacji mniejszością: Niemców było w Czechosłowacji więcej niż Słowaków. Z tego powodu musiała powstać fikcja „narodu czechosłowackiego“, by nie liczyć oddzielnie Czechów i Słowaków. Czesi i Słowacy byli teoretycznie tzw. ‚elementami państwowotwórczymi‘, choć Niemcy przerastali ich liczbowo. I choć Niemców było w Czechosłowacji więcej niż Słowaków, zabrakło trzeciej zwrotki czechosłowackiego hymnu państwowego. Gwarantowano wolność poszczególnych obywateli, lecz w praktyce stosowano twardą dominację narodu ‚czechosłowackiego‘ (tak naprawdę czeskiego). Międzywojenna Czechosłowacja nie była równoprawnym państwem wielonarodowym. [...] Niepokojący był również fakt, że w kraju, którego 80 proc. mieszkańców stanowili katoliy, rząd uprawiał politykę antyklerykalizmu [...] Niemcy wiedzieli, że sam Masaryk wyrastał jako Niemiec i tylko zmienił narodowość, więc nim gardzili. [...] Kłopoty były również ze Słowakami. Kiedy Andrej Hlinka, jeden z pierwotnych sygnatariuszy deklaracji z Martina, na której podstawie Słowacja stała się częścią Czechosłowacji stwierdził, że obietnice Masaryka zawarte w Porozumieniu z Pittsburga, podpisanym przez czeskich i słowackich emigrantów, dotyczącym utworzenia niezależnego słowackiego rządu, parlamentu i sądownictwa, nie zostaną spełnione, pojechał ze skargą do Francji. Po powrocie został na rozkaz Masaryka aresztowany za ,zdradę‘ i do r. 1920 siedział w więzieniu. Za zdradę został również aresztowany słowacki nacjonalista Vojtech Tuka za to, że oświadczył, iż deklaracja z Martina została podpisana tylko na dziesięć lat, i po roku 1928 prawodawstwo czechosłowackie traci swoją ważność. Skazano go za zdradę państwa na 15 lat więzienia. Następstwem tej dyskryminacji Słowaków był ogromny wzrost wpływów Słowackiej Partii Ludowej Andreja Hlinki. W Protektoracie Interesujące stosunki zapanowały zdaniem pani Heimann po niemieckiej okupacji z marca 1939. Niemcy dali Czechom niemal tyle samo autonomii jak Słowakom, którzy powitali ich jako wyzwolicieli, choć Czesi odnosili się do Niemców z resentymentem. Niemcom mieszkającym na stałe na terytorium Czech i Moraw nazistowscy okupanci z Rzeszy żadnych przywilejów nie zapewnili. Okupacja ich rozczarowała. W dodatku ci z czeskich Niemców, którzy należeli do partii Henleina, automatycznie otrzymali obywatelstwo Rzeszy i musieli iść do wojska, co Czechów nie obowiązywało. Właśnie po to, by nie musieć iść do wojska wielu czechosłowackich Niemców zgłosiło po marcu 1939 narodowość czeską . Edvard Beneš z londyńskiej emigracji, wbrew woli krajowego ruchu oporu, by zyskać międzynarodowy, medialny triumf propagandowy, zorganizował w r. 1942 „operację Anthropoid“, zamach na protektora Rzeszy Reinharda Heydricha, choć Czechom w Protektoracie nie działa się krzywda [...] tzv. heydrychiada przyczyniła się do całkowitego zaniku ruchu oporu w Czechach, lecz Beneš osiągnął swój cel: stworzył na arenie międzynarodowej czarno-biały obraz czeskiego męczennictwa i niemieckiego zła. Po zamordowaniu Heydricha przestano uważać Protektorat Czech i Moraw za kolaborancki kraj, popierający nazistów[...]. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Ciekawa wypowiedź 19.08.10, 07:20 > Jakim prawem Henlein domagał się włączenia do Rzeszy? Takim samym, jakim Sudety po 1918r. znalazły się w granicach Czechosłowacji, pomimo tego, że mieszkańcy tych ziem proklamowali powstanie krajów o nazwach "Deutsch-Boehmen", "Boehmerwaldgau", "Maehren- Schlesien" i "Deutschsuedmaehren", które miały wejść w skład Rzeszy. Takie miasteczko Aś - zamieszkałe w 100% przez Niemców i otoczone z 3 stron przez Niemcy - fantazją Masaryka, Wilsona, Lloyda Georga i Clemenceau pozostało mimo sprzeciwu mieszkańców w granicach Czechosłowacji tylko dlatego, że państwo to miało mieć granice "historyczne". Liczebność Niemców w CSR była tak wielka, ze państwo to powinno raczej nazywać się "Czechoniemcy". Gdybać dziś tylko można, jak potoczyłaby się historia, gdyby do kwestii granic w tym rejonie podchodzono w 1919 z rozsądkiem: Niemcy po stracie Alzacji i Pomorza i tak wyszliby na swoje dzięki przyłączeniu Sudetów i Austrii, a Czesi mieliby swoją wymarzoną niepodległość bez późniejszej V kolumny. > Lista krzywd ze strony niemieckiej względem Polaków/Czechów jest o > wiele dłuższa/boleśniejsza. Co do Polaków to na pewno prawda. Co do relacji Czesi - Niemcy: nie byłbym pewny, czy jednak więcej Niemców nie zgineło po 8 V 1945 niż Czechów wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Ciekawa wypowiedź 19.08.10, 10:01 Koncepcji na temat przebiegu granic po IWŚ było mnóstwo i oczywiście nie mogło być mowy o "sprawiedliwości" - to co było na korzyść jednych, było stratą innych. To przecież sama Austria nie chciała po wojnie prusko-austriackiej 1866 "rozwiązania wielkoniemieckiego" i utworzenia generalnie czysto niemieckiej wielkiej Rzeszy, czyli tego do czego dążył i dokonał Hitler. Granice Czech z Rzeszą i dzisiaj z Polską są dokładnie takie same jak przed IWŚ. Skoro Niemcy z terytorium Austro-Węgier mieliby się przyłączyć do Rzeszy, czemu Wielkopolska i "korytarz" miałyby wrócić do Polski? Z drugiej strony, czemu Polska nie miałaby odzyskać granic z 1771 roku? Granica zachodnia i północna była przecież inna (brak Piły i Olsztyna), za to po powstaniach przyłączenie części Górnego Śląska. "Lista krzywd ze strony niemieckiej względem Polaków/Czechów jest o wiele dłuższa/boleśniejsza. Co do Polaków to na pewno prawda. Co do relacji Czesi - Niemcy: nie byłbym pewny, czy jednak więcej Niemców nie zgineło po 8 V 1945 niż Czechów wcześniej."- tu się zgodzę, też nie mam tej pewności, przypuszczam tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Ciekawa wypowiedź 19.08.10, 11:48 > To przecież sama Austria nie chciała po > wojnie prusko-austriackiej 1866 "rozwiązania wielkoniemieckiego" i > utworzenia generalnie czysto niemieckiej wielkiej Rzeszy, czyli tego > do czego dążył i dokonał Hitler. Powód był jeden: habsburgowie. "Czymś" w końcu musieli władać. A po 1918r. problemu tego nie było i sami Austriacy proklamowali przecież Republikę Austrii N i e m i e c k i e j. > czemu > Wielkopolska i "korytarz" miałyby wrócić do Polski? Bo w Wielkopolsce 80%, a na Pomorzu ponad połowa ludności to byli Polacy. W Sudetach było dużo bardziej jednoznacznie: 99% Niemców. > Z drugiej > strony, czemu Polska nie miałaby odzyskać granic z 1771 roku? Bo w Wałczu, Człuchowie, Braniewie i Malborku Polaków już nie było. > Granica zachodnia i północna była przecież inna (brak Piły i > Olsztyna), za to po powstaniach przyłączenie części Górnego Śląska. Tu zadziałały akurat "mocarstwa", która poza oczywistym wynikiem plebicytu (wygrana Polski w Rybniku, Pszczynie i Tarnowskich Górach) przyznały Polsce również te miasta, w których Polska przerżnęła w głosowaniu sromotnie. Adam Odpowiedz Link Zgłoś
drupal Sudeckie rachunki 18.08.10, 12:06 Nie słyszałem, żeby Rosjanie domagali się od Niemców przeprosin za zniszczenie Stalingradu, ale widziałem dokumentalny film "Blokada", gdzie na końcu bardzo sprawnie wyegzekwowali swoją należność w postaci dyndających na szubienicach pozostałości Wielkiego Narodu Niemieckiego elegancko i hurtowo zaczepianych wprost z paki podjeżdżających kolejno ciężarówek. Była wojna i Niemcy o to do Rosjan pretensji nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 12:19 Niemcy nie mają do Rosjan pretensji niejako z zasady. Czy zwróciłeś może kiedyś uwagę, że wśród głosów domagających się uznania roszczeń majątkowych (i innych) Niemców wypędzonych z Polski i z Czech nigdy jakoś nie wymienia się Rosji, która wszak przyłączyła do swego terytorium i do tej chwili posiada spory kawał dawnych Prus...? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uhf_online Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 01:02 Bo Niemcy mają pretensje tylko do słabszych. Przed silniejszymi kulą ogon Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Od draznienia Ruskich... 19.08.10, 08:28 specjalistami sa Polacy.Rosjanie tego nigdy nie zrozumieja, bo nigdy Polakow zrozumiec nie mogli.Niemiec natomiast zawsze kuli ogonek przed ROSJANAMI, ZA WYJATKIEM KROTKICH OKRESOW, KIEDY IM SIE WYDAJE, ZE SA WYSTARCZAJACO SILNI DO PARCIA NA WSCHOD. Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Emocjonowanie się winami sprzed wieku, to obcesja 18.08.10, 12:32 Sugerowanie obarczenia winami dziadków lub nawet pradziadków ludziom, którzy pojęcia nie mają o całym kontekście historycznym jest niemoralne. Przez wieki na naszych ziemiach toczyły się wojny w każdym niemal pokoleniu, często bratobójcze. Gdyby ich źródłem miałyby być dodatkowo zadrażnienia z przeszłości, to nasze społeczeństwa wykrwawiłyby się na śmierć. Rozpamiętywanie win i urazów sprzed wieków jest sprzeczne z cywilizacją europejską. Jeżeli ktoś mówi, że robi to w imię pojednania, prawdy itp. jest zwykłym obłudnikiem. Często jednak, żeby uciec od złej spuścizny swojej rodziny, ucieka się do wyszukiwania analogii u innych. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Hitler - Czechem ? 18.08.10, 13:53 Ja bym postawil pod sciane tych zachodnich politykow, ktorzy sprzedali Czechoslowacje (Polske zreszta tez) Hitlerowi w Monachium. PS Istnieja hipotezy wsrod niektorych historykow na Zachodzie, ze pradziadkowie Adolfa Hitlera byli z pochodzenia Czechami. Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Niemców potraktowano bardzo humanitarnie 18.08.10, 14:18 Zważywszy na barbarzyńskie zbrodnie na całych narodach jakich dokonywali Niemcy w czasie II WŚ, obozy śmierci, zrujnowanie całej Europy, trzeba powiedzieć wprost, że Niemców po wojnie potraktowano bardzo humanitarnie. Może nawet za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kos66 Re: Niemców potraktowano bardzo humanitarnie 19.08.10, 02:54 więc życzę tobie i twojej rodzinie owego "humanitarnego potraktowania, jakie spotkało Niemców" po II WW. Odpowiedz Link Zgłoś
satelitka1 Re: Niemców potraktowano bardzo humanitarnie 19.08.10, 09:15 powiedz to tym 200 tys. ocalałych polskich Żydów - (z 3,5 mln zamieszkałych przed wojną). Z pewnością woleliby poznać taki "humanitaryzm" - niż ten w wersji niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zwingli Brawo Czesi ! 18.08.10, 15:58 Nie macie za co przepraszać! Nie bierzcie przykładu z polactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gogosobo Sudeckie rachunki 18.08.10, 17:03 Czym Szwabów mniej tym lepiej. Należało im się. Odpowiedz Link Zgłoś
onefoks Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 17:08 dziwnie wszyscy zapomnieli jak Anglia z Francją przechachmęcili Czechy za rok pokoju co wtedy hitler iNiemcy sudeccy robili.żeby takie coś zrobić to musieli Czechom zaleźć za skure.Atak czytając to to odnosze wrażenie że hitlera wcale nie było a 6 milionów obywateli Polskich to stalin zagazował. Odpowiedz Link Zgłoś
finrod_cz Sudeckie rachunki 18.08.10, 17:09 Jestem Czechem z Pragi, ale moje korzenie są z Sudet z rodzin czeskojęzycznych, które tam mieszkały całe pokolenia. Mój dziadek mi opowiadał, jak było, nawet podczas wojny, kiedy należały Sudety do III Rzeszy miejscowi "Niemcy" zachowywali się normalnie, tzn. po sąsiedzku do swoich czeskojęzycznych sąsiadów. Widziałem na własne oczy zeszyty ze szkoły podstawowej z tych czasów - dziadek był w czeskiej szkołe, gdzie się mówiło po czesku i nie był to problem. Jego rodzice mieli gospodę, w której przy jednym stołe siedzeli czesko i niemieckojęzyczni obywatele i wszyscy sobie rozumieli. Ci "Niemcy" ani nie byli "Niemcami", zawsze identyfikowali się z Czechami jako z krajem - nie określali się jako "Deutschen", ale "Böhmen". Nawet Konrad Henlein żądał po Hitlerze, że by uznać tę różnicę (on nie zrobił tego i Henleina później szantażował). To była właśnie ta zbrodnia - nasi ludzie WYMORDOWALI i WYGNALI swoich własnych obywateli, którzy tylko nie zgadzali się do tej pory z polityką narodowościową Czechosłowacji, i nie byli sami, i mieli do tego prawo, tak samo jak Słowacy, Polacy, Morawianie, Ślązacy, Węgrzy lub Łemkowie, z których nikt nie był z zachowania czeskich elit wobec nim zadowolony! To jest właśnie ta zbrodnia i zdewastowane Sudety do dziś są mementem tej zbrodni, co pokolenie moich pradziadków zrobiło. Czeska mentalność i kultura są bardzo bliskie do tej niemieckiej, niestety nie tylko posytywnie, ale także negatywnie, bo te zbrodnie były dokonywane z taką samą precyzją, z jaką Niemcy mordowali Żydów. Do wszystkiego ewidencja, na wszystko porządek. Tylko że moralność jakoś zniknęła. Nasz Ústav pro studium totalitních režimů (coś jako IPN) nie ma pozwolenia szukać prawdy o tym, co się stało w okresie reżymu nacjonalistycznego pomiędzy 1945-1948, tylko komunę i wojenną nazistowską okupację. Wiadomo dlaczego. Niestety, to są momenty, w których się bardzo wstydzę za swój kraj, no i mam tylko nadzieję, że po ostatnich wyborach się sytuacja jakoś poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
finrod_cz Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 17:25 Nie wiem czemu jest to dwa razy, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
finrod_cz Sudeckie rachunki 18.08.10, 17:30 Btw. patrząc na komentarze wyżej, niestety jeszcze długo czasu trzeba polskiemu społeczeństwu, że by mogło być cywilizowańsze... aż dopiero zrozumiecie, wy, którzy piszecie w taki sposób, że nie można powiedzieć "Niemcy zaatakowali, więc każdy Niemiec jest winny", będziecie wschodnimi barbarzyńcami. Oczywiście nie wszyscy Polacy tacy są, no większość tak. To, że ktoś mówiący po niemiecku jest zbrodniarzem jeszcze nie znaczy, że inny Niemiec, który nikomu krzywdę nie zrobił, jest tym winny. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Sudeckie rachunki 18.08.10, 18:45 Ja bym sie nie przejmowal - to jest tylko forum internetowe. To, ze jego uczestnicy nie sa cwilizowani nie swiadczy jeszcze, ze wszyscy Polacy powinni byc tak nazwani. To Tak a propos zbiorowej odpowiedzialnosci. Drugie a propos wyraza sie nastepujaco: gdyby Hitler wygral wojne korzysci odniesliby wszyscy Niemcy, wiec bodzmy konsekwentni - skoro pzregral to wszyscy Niemcy powinni cos stracic. Nie mowie o karze, mowie o stracie. Gdyby rzeczywiscie bylo tak, ze Polacy, Amerykanie itp uwazali wszystkich Niemcow za zbrodniarzy, to skazaliby ich na kare smierci, a nie na wysiedlenie. A nawet Stalin tego nie zrobil, choc chodzily mu po glowie takie pomysly. I umowmy sie - wysiedleniu Niemcow sudeckich nie byl winny Benesz (on tylko sprytnie wykorzystal okazje do pozbycia sie klopotu z terytorium Czechoslowacji), wlasciwym winowajca byl Hitler i III Rzesza. Gdyby nie wywolana przez nia wojan, Niemcy po dzis dzien siedzieliby w swoich domach w Sudetach i pili piwo z zaprzyjazninymi Czechami. Rekalamcje nalezy zatem skaldac do nastepcy prawnego III Rzeszy, zgdanij kroliczku kto to taki. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Nie przesadzaj... 19.08.10, 08:44 Od wywolywania wojen Niemcy sa specjalistami, gorzej wypadaja , kiedy je koncza. Odpowiedz Link Zgłoś
nocozabrednie Re: Niemieckie rachunki 18.08.10, 19:17 Najprawdopodobniej jesteś Czechem z tego co piszesz, ponieważ z gramatyką masz problemy. Co do bycia cywilizowanym i tego co ujołeś w temacie sąsiedzkiej przyjaźni czesko-niemieckiej wątpliwą masz wiedzę. Przecież to Niemcy sudeccy chcieli odłączenia tych ziem od Czechosłowacji i włączenia ich w obręb Wielkiej Rzeszy Niemieckiej zwanej III Rzeszą (co im się powiodło), przez co podważyli suwerenność przybranej ojczyzny. Co do bycia "cywilizowańszym" w wypadku II Wojny i tego co zrobili Niemcy (a nie jacyś Hitlerowcy co niby mieliby istnieć niegdyś jako naród), odwet w wypadku Polaków i innych narodów ma swoje uzasadnienie w tym co ci pierwsi (Niemcy!) dokonali na okupowanych terenach. Czesi na filmach dokumentalnych jakoś nie cieszyli się, gdy Niemcy zajmowali ich państwo. Czy Niemcy sudeccy protestowali otwarcie kiedy dokonano tego barbarzyństwa na ich przyjaciołach Czechach? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
barentus Re: Niemieckie rachunki 19.08.10, 00:32 Mylisz się. Zawodowo mam styczność z Czechami, którzy z powodu swoich życiowych wyborów uczą się polskiego. Te "problemy" gramatyczne nie są czeskie (pomijając słownictwo - używa wyrażeń, które Czechowi nie przyszłyby do głowy), to tylko nasz krajowy pajac, popularnie zwany trollem. W pozostałych kwestiach masz rację. Co do henleinowców - z wyjątkiem Prus Wschodnich hitlerowcy nigdzie w latach 30-tych nie cieszyli się takim poparciem jak w Rudawach. Odpowiedz Link Zgłoś
jirka85 Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 00:27 Widocznie również nie jesteś na wysokim poziomie cywilizacyjnym,skoro uogólniasz i obrażasz cały naród. Najgorszym w całym wypędzeniu jest moim zdaniem fakt,że zazwyczaj w odwetu na Niemcach nie brały udziału osoby bezpośrednio poszkodowane przez nazistów,tylko te,które same nia miały czystego sumienia i w nowej rzeczywistości chciały udowodnić swój patriotyzm,lojalność wobec CSR lub zatrzeć ślady swoich własnych zbrodni. Jednak myślę,że nie znając kontekstu pierwszych powojennych miesięcy,nie żyjąc w tym czasie,nie wolno nam oceniać postępowania naszych przodków.Z mojego dzisiejszego punktu widzenia jednak wypędzenie zdaje się być błędem... Pozdrawiam,kolejny Czech Odpowiedz Link Zgłoś
finrod_cz Re: Sudeckie rachunki 19.08.10, 14:40 Abych trochu rozptýlil pochybnosti, jestli jsem Čech nebo ne, budu psát česky. Důsledně jsem psal, že ne všichni Poláci jsou takoví, ale většina ano - žil jsem tři roky v Polsku a vím, jak to tam vypadá. Většina lidí má (podobně jako u nás) z hlediska znalostí historie vymytou hlavu školní propagandou (u nás se tomu říká dějepis), která je hrozně černobílá a pro ty lidi je pak problém vidět například to, že většina ze 27 českých pánů na Staroměstském náměstí mluvila německy, nebo že Kutnohorský dekret naprosto samozřejmě považoval německy mluvící Čechy za Čechy. Průser je ten, že když se podíváte do diskuse výše, tak v podstatě se nedá najít příspěvek (až teď jeden), který by jasně řekl, že nelze míchat národnost člověka a zločiny státu. Málo by chybělo, aby se Jirka Paroubek stal premiérem a nepochybuji, že by český stát nějaký ten zločin (aspoň majetkový) jeho jménem provedl, přesto mě nemůže nikdo vinit z téhož pouze na základě skutečnosti, že mám české občanství. A to tady dělají v diskusi skoro všichni, v podstatě nasazují znalosti, které mají z polsko-německého sporu na česko-německou situaci, předpokládajíce, že Češi = Poláci. A to prostě není pravda. Odpowiedz Link Zgłoś