loneshewolf
21.11.10, 19:54
Natychmiast po przeczytaniu tego felietonu przesłuchałam wszystkie utwory Rykardy Parasol dostępne na You Tube i uzależniłam się od pierwszego rzutu ucha. Dziękuję! Dodam tylko, że oprócz wpływów o których Pan wspomina, w jej głosie pobrzmiewaja echa Niko i The Velvet Underground. Lady Zgaga to przeżute i zwymiotowane resztki po Madonnie, i strach pomyśleć co będzie, kiedy za dwadzieścia lat pojawią się wyrzygane popłuczyny po Lady Zgadze.