Dodaj do ulubionych

Oda na cześć Rykardy Parasol

21.11.10, 19:54
Natychmiast po przeczytaniu tego felietonu przesłuchałam wszystkie utwory Rykardy Parasol dostępne na You Tube i uzależniłam się od pierwszego rzutu ucha. Dziękuję! Dodam tylko, że oprócz wpływów o których Pan wspomina, w jej głosie pobrzmiewaja echa Niko i The Velvet Underground. Lady Zgaga to przeżute i zwymiotowane resztki po Madonnie, i strach pomyśleć co będzie, kiedy za dwadzieścia lat pojawią się wyrzygane popłuczyny po Lady Zgadze.
Obserwuj wątek
    • birdgehrl Oda na cześć Rykardy Parasol 21.11.10, 23:35
      dziękuję za tą odę. przekonał mnie pan natychmiast. po przesłuchaniu pierwszej płyty jestem usatysfakcjonowana więc jeszcze raz dziękuję za polecenie rykardy.
      mini trasa po polsce już na początku grudnia być może uda się panu nadrobić zaległości. :)
      ---
      birdgehrl
      szafagrajaca.blox.pl
    • loneshewolf Oda na cześć Rykardy Parasol 22.11.10, 13:04
      P.S. Ściśle mówiąc Rykarda Parasol nagrała trzy płyty. "Here she comes" - 2003, "Our hearts first meet" - 2006. i "For blood and wine" - 2009.
      • dr_avalanche Re: Oda na cześć Rykardy Parasol 30.11.10, 11:56
        "Here She Comes" to tylko minialbum. Ledwie 7 piosenek.
    • michal.rus Brawo Krzysiu! 23.11.10, 10:27
      "No dobrze, ale kto to jest Rykarda Parasol, spytają państwo przytomnie (...) Otóż Rykarda Parasol jest amerykańską piosenkarką ze słonecznej Kalifornii, która śpiewa smutne piosenki"

      Uwielbiam te odkrycia felietonistów i publicystów GW, o jakieś dwa lata spóźnione w stosunku do wszystkich innych słuchaczy. Halo, Panie Krzysiu, każdy nawet średnio rozgarnięty miłośnik alternatywy w tym kraju Rykardę Parasol już dobrze zna, to tylko Panu się wydaje, że niesie Pan kaganek oświaty wśród ciemnego ludu. Ten ciemny lud już dawno Pana wyprzedził o dwie długości i śmieje się z egzaltowanych, "nastoletnich" wpisów typu:

      "(...) jak Parasol śpiewa "Let's all sing a song, a song while we drink", to natychmiast mam ochotę pobiec do wiadomego sklepu, jechać do Parasol, gdziekolwiek ona jest, i pić z nią oporowo."

      Jak Pan niedawno zajarzył, że ktoś taki jak Rykarda Parasol istnieje to się nie dziwię, że Panu się wydaje, że z każdej strony dybie kultura masowa...

      No ale nic, czekam na kolejne (m.in. po kryminałach Chandlera) odkrycia Krzysztofa Vargi...
      • dr_avalanche Re: Brawo Krzysiu! 30.11.10, 11:54
        "Uwielbiam te odkrycia felietonistów i publicystów GW, o jakieś dwa lata spóźnione w stosunku do wszystkich innych słuchaczy"

        A ja uwielbiam takie bucowate komentarze. Niech zgadnę, ci "wszyscy inni słuchacze" to zapewne pluralis majestatis, bo dotyczy ciebie. No więc jak, czujecie się teraz lepsi? A przepraszam, nie zauważyłem, faktycznie, czujecie się, bo przecież "każdy nawet średnio rozgarnięty miłośnik alternatywy w tym kraju Rykardę Parasol już dobrze zna, to tylko Panu się wydaje, że niesie Pan kaganek oświaty wśród ciemnego ludu. Ten ciemny lud już dawno Pana wyprzedził o dwie długości".

        Ale, ale, zaraz, piszesz, o, przepraszam, piszecie, że Varga jest za wami o dwa lata. Dwa lata? Parasol pierwszą płytę wydała w 2006. A nagrywa od 2003. A ty znasz ją od 2008? Zaledwie od 2 lat?
    • grigorigrigorief Oda na cześć Rykardy Parasol 24.11.10, 21:57
      Byłem na obydwu katowickich koncertach Rykardy, w 2008 i niedawno, 6 listopada. Uważam się za fana, mam nawet autograf pani Parasol z serduszkiem :) ale nie byłbym w stanie napisać ody, bo po jej show odebrało mi mowę, nie potrafię znaleźć słów, ona jest... no... IDŹCIE NA KONCERT!!!
    • piotr.wosik Re: Oda na cześć Rykardy Parasol 30.11.10, 17:27
      Rykardy nie znam, ale poznam - więc siłą rzeczy odbiorę Autorowi trochę intymności w odbiorze. Postaram się niewiele. Dawno nie czytałem tak soczystej, sugestywnej, porywającej recenzji. Szacun, mokotowski sąsiedzie:-)
    • zitterbewegung Varga ma zaległości :) 10.01.11, 11:21
      Odrabiamy. Dwa i pół rou temu był koncert PJ Harvey w Kongresowej, na którym byli wszyscy. I Rykarda też była. I była też dzień wcześniej, występując, a rzeczeni wszyscy byli też na jej występie w ramach rozgrzewki.
      • zitterbewegung prularis majestaticus 10.01.11, 11:25
        Zeby nie było, "wszyscy" dotyczy nie tylko mnie ale również Muńka, Nosowskiej i rzeszy dziennikarzy.
        • zitterbewegung plu 10.01.11, 11:26
          fuj
          • zitterbewegung Re: plu 10.01.11, 11:26
            literówka w sensie, a nie ze cokolwiek fuj...
    • heinakuu Re: Oda na cześć Rykardy Parasol 31.05.11, 22:01
      Panie Krzysztofie, proszę przyjrzeć się temu nowemu wydawnictwu :)
      bohemola.blogspot.com/2011/05/made-in-poland-feat-rykarda-parasol.html
      wsm.serpent.pl/sklep/eng/albumik.php,alb_id,26617,Enjoy-The-Solitude,MADE-IN-POLAND
      Rykarda Parasol i Made in Poland.

      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka