japas 20.04.05, 17:06 O co wlasciwie im chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
homophob_and_racist Nic tylko ZDUMIENIE ! 20.04.05, 17:19 ...Nie zapomnimy nigdy spontanicznych gestów solidarności ze strony Francji i Francuzów w czasie strajków w sierpniu 1980. Tym bardziej pamiętać będziemy zawsze o poparciu moralnym, wsparciu dla opozycji i pomocy materialnej płynącej do nas z setek miast i miasteczek francuskich w czasie stanu wojennego.... Co ?? Co to za bzdety ? Ze strony Francy plynely co najwyzej pojazliwe piski ze Polaczki znow cos psuja, kolysza lodka i moga zdenerwowac radzieckiego misia ! i zburzyc blogi spokoj zadufanych w sobie Francoli. Wstyd panowie i panie yntelektualysci, wstyd !, co za wazeliniarstwo ! Nic wam nie dala do zrozumienia pogarda, jad i niechec plynaca ze strony wylenialego 'mocarstwa', zapomnieliscie sobie jak Czyrak wycieral Polska swoj kaprawy pysk nie dalej jak dwa lata temu ? Szok !, ku..a Szok ! Odpowiedz Link Zgłoś
toma9 Re: Nic tylko ZDUMIENIE ! 20.04.05, 17:39 ku.. list otwarty!! a w nim kupa bzdur, w latach70- 80-ch rzad Mittérand'a bal sie panicznie naszych manifestacji!!nie bylo mowy o zadnej pomocy!!jezeli ktos dostawal paczki to wylacznie prywatnie!!! Co za banialuki!!!socjalisci francuscy trzesli portkami na mysl ze ZSRR moze tupnac noga, tak zreszta bylo w przepadku Gorbaczowa ktorego polityka rowniez nie miala poparcia rzadu francuskiego i nie byl dlugo zaproszony do palacu Elizejskiego, (dopiero po takich waznych osobistosciach jak : f.castro, cadafi ) Wiec ten dokument to czyste kpiny z narodu Polskiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
john_wayne Wielki Wschód Francji ujawniony? 20.04.05, 20:06 Czy też "Przesąd (po raz kolejny) Zwyciężony"? Odpowiedz Link Zgłoś
osiolekporfirion S_P_R_Z_E_D_A_W_C_Z_Y_K_I 20.04.05, 22:59 A niektórzy do tego ze starczą lub alkoholową demencją, co nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
rafalovsky Spoko 21.04.05, 10:31 Spoko, panowie (i panie, jeśli sa wśród "przedpiśców"). Mamy wolność i każdy może sobie pisać, co chce, zarówno do Francuzów jak i Chińczyków. Jak wam się nie podoba, dogadajcie się między sobą i napiszcie do Francuzów to, co wyraziliście powyżej. Zakazu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
indris ZDUMIENIE ... 22.04.05, 20:08 ...budzi ignorancja homofoba co do postawy Francuzów w czasie stanu wojennego.. A "wycieranie sobie pyska" Polską w czasie agresji na Irak było słuszne. Państwo polskie na nic lepszego sobie wtedy nie zasłużyło. Odpowiedz Link Zgłoś
char-g Re: ZDUMIENIE ... 23.04.05, 02:35 Co do ignorancji homofoba się zgodzę, ale jednocześnie żaden kraj nie zasługuje na to aby ktoś nim "wycierał sobie pyska"! Tym bardziej jeżeli krytyka płynie ze strony polityka, który nigdy poważnie nie traktował Polski i jej prawa do posiadania swojego głosu, który będzie inny od jedynego słusznego... tego francuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooki3 Re: Nic tylko ZDUMIENIE ! 24.04.05, 13:45 Głupota panie Michnik ! Przecieżjest nam na rękę jeśli francuzi powiedzą NIE w tym referendum. Gdyby głupota bolała................. Odpowiedz Link Zgłoś
toma9 R dodam 20.04.05, 17:44 dodam ze wiekszosc podpisanych pod tym listem to pirdolone sprzedawczyki,co to wcale zle nie mialy ale dzisij mordy wycieraja sobie naszym honorem Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist Re: R dodam 20.04.05, 17:51 Dziwi mnie obecnosc tam Walesy, kto jak kto ale on powinien wiedziec jaka 'pomoc' udzielala nam Franca. A juz myslalem ze po ostatnim starciu z papunciem Rydzykiem znowu go polubie. Jak moze byc Walesa, katolik podobno za tym 500-stronicowym ultralaickim i socjalistycznym gniotem ? Odpowiedz Link Zgłoś
janmucha Ja tez dodam 21.04.05, 03:59 Jest tu w tych waszych glosach, a raczej wrzaskach sporo przesacy. Choc nie lubie tych "listow intelektualistow", to jednak Francuzi, jako spoleczenstwo nas wspierali. Nie mozemy zapominac o "zrzutach" w czasie stanu wojennego, na ktore skladali sie przecietni Francuzi, Holendrzy, Belgowie i inni zwykli mieszkancy Europy Zachodniej. Mitterand - tez o ile mnie pamiec nie myli nie poparl stanu wojennego ani generala Jaruzelskiego, choc prawde powiedziawszy za ostro sie nie sprzeciwial. W kazdym razie mocno odroznial sie od owczesnego kanclerza Schmidta, ktoremu wyraznie stan wojenny zdjal kamien z serca. Proponowalbym wiec troche umiaru w inwektywach, bo jednak troszke inna byla polityka Mitteranda, a troszke inna jest arogancka polityka Chiraca. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Wolność, także dla homofobów 21.04.05, 10:36 Woloność, panie rasisto, polega na tym, że ty sobie ujadasz, a karawana idzie dalej. Ten "socjalistyczny gniot" - jak go w swojej niezmierzonej łaskawości nazywasz - dba właśnie o tę wolność, także dla takich kundli jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist Re: Wolność, także dla homofobów 21.04.05, 13:59 Drogy lewycowy yntelektualysto, o swoja wolnosc dbam sam i nie potrzebuje 500- stronicowego gniota ! Co to jest za wolnosc, kiedy za zarty z pedziow i islamofaszystow mozna trafic do pierdla ? Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 Homofobie zakompleksiony, ty Karle z nad wisly 22.04.05, 13:51 śmierdzisz brudem i belkoczesz!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: Brawo Cyryl.i.metody 21.04.05, 18:28 Wspaniala odwaga w stosunku do "kundli". Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 Re: R dodam kto Cię uczyl polszczyzny 22.04.05, 13:46 Homofobie!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wspanialy69 ja też dodam 20.04.05, 17:53 dlaczego większość z nich to żydzi ( których nie ma ponoć w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Re: czy autor "Niecea albo smierc" tez podopisal? 20.04.05, 20:29 Sluszne pytanie. Rokita, premier-in-waiting nie podpisal bo pewnie bal sie, ze Kaczynski zarzuci mu brak konsekewencji. A taki Cimoszewicz bezczelnie podpisal pomimo ze za swojej kadencji robil wszystko by integracje europejska spowolnic (na zyczenie USA) i Francje od Polski jak najbardziej oddalic. Hipokryta. PS. Brakuje w polskim Sejmie parti pro-europejskiej, oj brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Cimoszewicz podpisal bo jest... 22.04.05, 00:36 wytrawnym i madrym politykiem wy natomiast jestescie tylko planktonem. Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 17:55 o wlasne tylki.... pieniadze, stypendia itp. oni wszak zyja z "integracji" i bicia piany, bez takich listow zadna "europejska" fundacja ich nie zaprosi, nie da stypendium itp. walcza o przezycie....... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 17:55 Gdybym to ja pisała list otwarty do tych 55% Francuzów przeciwnych eurokonstytucji, unikałabym takich sformułowań: "Nie możemy również pozwolić, aby traktat padł ofiarą krótkowzrocznych ambicji politycznych osób i organizacji nieumiejących dostrzec wymiaru historycznego wyzwania, przed którym wszyscy stoimy." Natomiast gdyby to mnie ktoś tak pouczał i wytykał któtkowzroczność i ślepotę na wymiar historycznego wyzwania, raczej bym się wkurzyła. Szkoda, że nikt nie bada skuteczności tych wszystkich apeli do obywateli, obawiam się, że przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego, nikt nie lubi być pouczany. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 18:37 > Natomiast gdyby to mnie ktoś tak pouczał i wytykał któtkowzroczność i ślepotę > na wymiar historycznego wyzwania, raczej bym się wkurzyła. Cóż, "intelektualiści" muszą pouczać, taka ich natura. Inaczej nie potrafią. > Szkoda, że nikt nie bada skuteczności tych wszystkich apeli do obywateli, > obawiam się, że przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego, A ja się nie obawiam. Ja się cieszę, bo ta konstytucja to potworek. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 23:01 robisz sie zlosliwa, jakbym ja pisala, jabym ja czytala, moze juz uwazasz sie za Ducha Swietego i napewno wiesz jak zareaguja Francuzi, tam u siebie na blogu lubisz sie zabawiac w takie rozne statystyki, to moze i tu bedzisz pouczac co jak, gdzie i do kogo. Glupia nie jestes, ale nie wpadaj w megalomanie. uczciwiej byloby napisac, ja kataryna jestem przeciwna temu apelowi i Konstytucji Ruropejskiej, bo postawilam w swojej karierze na PiS, PO i LPR, to jest uczciwe i chyba Ciebie na to stac. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 23:14 wasylzly napisał: > robisz sie zlosliwa, jakbym ja pisala, jabym ja czytala, moze juz uwazasz sie z > a > Ducha Swietego Powiedział ten co wcześniej napisał "no coz tu dodac, gdybym mogl sam podpisalbym ten apel, bo jest na wskros uczciwy i dla Polski pozyteczny, kto to neguje, jest zacofanym narodowcem popierajacym destabilizacje w Europie i na swiecie". Oczywiście to nie jest żadna megalomania :))) > i napewno wiesz jak zareaguja Francuzi, Nie wiem na pewno. Gdybam. Tak jak Ty gdybasz "Wierze, ze wszystko skonczy sie pomyslnie, bo innej rozsadnej perspektywy nie ma". Może mi wyjasnisz dlaczego tylko Twoje gdybanie jest uprawnione a moje Cię oburza? Sobie dajesz więcej praw niż mi? tam u siebie na blogu > lubisz sie zabawiac w takie rozne statystyki, to moze i tu bedzisz pouczac co > jak, gdzie i do kogo. Jeśli mi się zachce to Twojego pozwolenia nie będę potrzebować. Na razie to Ty jesteś tym co się tu w pouczanie innych bawi. Na dodatek sam nie przestrzegasz tego czego wymagasz od innych. > Glupia nie jestes, ale nie wpadaj w megalomanie. A co, mam pisać niemegalomańsko czyli mniej więcej tak: "no coz tu dodac, gdybym mogl sam podpisalbym ten apel, bo jest na wskros uczciwy i dla Polski pozyteczny, kto to neguje, jest zacofanym narodowcem popierajacym destabilizacje w Europie i na swiecie" "Każdy kto ma inne zdanie niż ja jest zacofanym narodowcem..." uczciwie > j > byloby napisac, ja kataryna jestem przeciwna temu apelowi i Konstytucji > Ruropejskiej, bo postawilam w swojej karierze na PiS, PO i LPR, to jest uczciwe > i chyba Ciebie na to stac. Oczywiście, że byłoby mnie na to stać. Gdyby to była prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 23:52 Twoja przewrotnosc nie ma granic, tu chodzi o Twoj post a nie o moj, w ktorym ja w przeciwienstwie do ciebie wyrazam swoje poglady, ty natomiast kreujesz sie na Matke Opiekunke, wstecznej i antyeuropejskiej polityki, pouczajac autorow apelu jak maja formuowac swoje sluszne postulaty Dostatecznie duzo dowodow twojej antydemokratycznej postawy, mozna znalezc w twoim reakcyjnym skrajnie prawicowym blogu, ktory nb. reklamujesz sprytnie na lamach demokratycznej gazety. Cenie cie za dosciekliwosc dziennikarska, ale dzisiaj przegielas troche. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 21.04.05, 00:11 wasylzly napisał: > Twoja przewrotnosc nie ma granic, tu chodzi o Twoj post a nie o moj, w ktorym j > a > w przeciwienstwie do ciebie wyrazam swoje poglady, Ja też wyrażam swoje poglądy. Swoje poglądy na temat listu, który jest tematem tego wątku. Wolno mi czy nie jestem wystarczająco wazeliniarska? ty natomiast kreujesz sie na > Matke Opiekunke, wstecznej i antyeuropejskiej polityki, pouczajac autorow apelu > jak maja formuowac swoje sluszne postulaty Przestań się kreować na Ojca Opiekuna postępowej i proeuropejskiej polityki pouczając autorów internetowych komentarzy jak mają formułowac swoje uwagi. Dostatecznie duzo dowodow twojej > antydemokratycznej postawy, mozna znalezc w twoim reakcyjnym skrajnie prawicowy > m > blogu, Ciekawe w czym się przejawia ta antydemokratyczna postawa. Zgaduję, że w tym, że śmiem mieć inne poglądy niż Ty. Lub inną definicję demokracji. > ktory nb. reklamujesz sprytnie na lamach demokratycznej gazety. Nie tylko sprytnie reklamuję go na łamach portalu Gazety (nie bardzo rozumiem co znaczy określenie "demokratyczna gazeta", moim zdaniem jest puste) ale też go prowadzę na ich serwerze. I wiesz co? Nie mają nic przeciwko temu. Cenie > cie za dosciekliwosc dziennikarska, ale dzisiaj przegielas troche. Bo nie padłam na kolana przed listem? Nie padłam bo mnie nie zachwycił. Mam obowiązek się zachwycać? Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.yabollo Strzelają sobie w stopę intelektualiści 20.04.05, 18:21 We Francji obawy przed Konstytucyą wypływają wszak z leku przed "delokalizacją" - a więc korzystną dla Polski likwidacją miejsc pracy u nich i przenoszeniu ich do nas. Cóżz tego, że te obawy są bzdurne - ważne, że są. W tej sytuacji list z Polski wołający "przyjmijcie Konstytucyę!" zostatnie zapewne potraktowany jako kolejny argument. Co z tego, że nasi intelekutaliści pewnie sami zaprotestowaliby chętnie przeciwko "delokalizacji" - francuskie mutacje moherowych beretów różnicy nie zauważą. Ergo: zwiększa się szansa na Konstytucyi utrącenie. W końcu raz ci intelektualiści się do czegoś przydali. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 18:38 no coz tu dodac, gdybym mogl sam podpisalbym ten apel, bo jest na wskros uczciwy i dla Polski pozyteczny, kto to neguje, jest zacofanym narodowcem popierajacym destabilizacje w Europie i na swiecie. Ale moze wlasnie ci, ktorzy nie chca bogatej i zjednoczonej Unii, musza przejsc przez glod, wojne, poniewierke, zeby zrozumiec idee Unii Europejskiej. Wierze, ze wszystko skonczy sie pomyslnie, bo innej rozsadnej perspektywy nie ma, w szczegolnosci dla krajow srodkowo-europejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 19:24 ...no coz tu dodac, gdybym mogl sam podpisalbym ten apel, bo jest na wskros uczciwy i dla Polski pozyteczny, kto to neguje, jest zacofanym narodowcem popierajacym destabilizacje w Europie i na swiecie. Ale moze wlasnie ci, ktorzy nie chca bogatej i zjednoczonej Unii, musza przejsc przez glod, wojne, poniewierke, zeby zrozumiec idee Unii Europejskiej... Nierozumiem co dobrego przyniesie Europie bezbzrwny, 500-stronicowy biurokratyczny belkot ? Moze kolega wytlumaczy mnie 'ciemnemu, zacofanyemu narodowcowi' ? Skad wezmie sie nagle bogactwo i dobrobyt ? Dobrobyt i bogactwo kreuja wolni ludzie nieskrepowani konfiskatywnymi podatkami i biurokratycznymi kajdanami. A 'junia juropejska' takowe zaklada, wystarczy popatrzec na dwie 'lomokotywy' 'starej juropy'... Bylbym wrecz szczesliwy aby Francole sami dobili wlasnego bekarta, z jakichkolwiek przyczyn, wyreczyli by w tym Angoli i chyba Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 19:46 jedyne rosadne slowo w Twoim poscie to slowo: NIEROZUMIEM, dlatego zapisz sie na wieczorowy kurs pletwonurkow. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 21:07 Skoro ruskie popieraja i trzymaja kciuki to trzeba powaznie sie zastanowic jaki MY mozemy miec tu interes. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 21:21 a te MY to kto? Hamerykanie z Tarnowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 21:54 Nie, Czesi z powiatu szawelskiego Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Popieram i trzymam kciuki 20.04.05, 22:02 tak, tylko pytam, bo mi tu wielka BYLA i niezwyciazona koalicja antyiracka smierdzi. A moze to od 15 lat nalozona na Polske NAFTA albo zblizajaca sie ciemnogodzka Polonez-Bialorus. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastian64 idź spać 20.04.05, 23:03 ...idź już spać i nie zapomnij połknąć tych pigułek, które ci przepisał "lekarz od głowy" Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 20:15 Chers intellectuels, j'ai peur que je ne comprends rien de votre appel. La fois prochaine tout simlement n'ecrivez rien, d'accord? Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Francja albo smierc 20.04.05, 20:16 "Nie może być silnej Europy bez Francji odgrywającej w niej mocną (powinno byc czolowa) rolę - rolę wyznaczoną Francji przez Historię". Jednym slowem, Francja albo smierc? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 20:17 Kompletne bzdety! Czy ci ludzie chociaz czytaja to, co podpisuja? Wyglada na to ,ze nie. Ja przynajmniej nie chce silnej Francji ani silnych Niemiec, nie wiem po co ta quasi konstytucja. Ta cala karta praw podstawowych to otwarty zamach na nasze wolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 20:49 Pantera napisal(a): "Ja przynajmniej nie chce silnej Francji ani silnych Niemiec..", Ci co nie chca silnej Francji i silnych Niemiec nie chca po prostu silnej Europy. A bez silnej Europy nie moze byc bezpiecznej i zamoznej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 23:26 Nie widze powodu do chcenia silnej Europy w tym stanie w jakim jest. Nie chce policyjnego panstwa politycznej poprawnosci i socjalizmu. Europa byla potega kiedy nikt nie znal nawet slowa socjalizm. Teraz ta silna Europa daje tylko nam w kosc, ograniczajac nasze wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
captain.america Glosowalem na Geremka do PE, teraz sie wstydze 20.04.05, 20:23 Mam nadzieje ze Francuzi odrzuca ta socjalkonstytute tworzaca ZSRR-bis. Im bardziej eurokracja jest slabsza (i nieudolna) tym lepiej dla mieszkancow kazdego kraju w Unii. Konstytucja powinna jasno i zwiezle okreslic co rzad europejski moze in nie moze robic, a nie zadne "pogłębienie wymiaru społecznego". Cholerne lewactwo. Nigdy nie bede juz glosowal na neosocjaliste Geremka a we wrzesniu zaglosuje PRZECIW konstytucie! Odpowiedz Link Zgłoś
freemason ??? 20.04.05, 20:45 <<Są wśród nas i ci, którzy opowiadali się za traktatem z Nicei i ci, którzy temu traktatowi się sprzeciwiali>>. Kto z ww. był przeciwko Nicei? Nie przypominam sobie - przynajmniej, jeśli chodzi o oficjalne wypowiedzi... Geremek, Rosati i Mazowiecki twierdzili, że w 100% popierają Niceę. Wyszło szydło z worka? <<Tak postąpimy w naszym referendum, które ma się odbyć we wrześniu 2005 r. Damy tym samym dowód wiary w naszą wspólną przyszłość>> To PD już zdecydowało (wzorem SLD), że referendum będzie we wrześniu? Przecież dotychczas się temu sprzeciwiali... Schizofrenia polityczna? <<Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Edelman, Bronisław Geremek, Agnieszka Holland, Ryszard Kapuściński, Jan Kułakowski, Krystian Lupa, Jerzy Łukaszewski, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Andrzej Olechowski, Dariusz Rosati, Henryk Samsonowicz, Andrzej Seweryn, Krzysztof Skubiszewski, Róża Thun, Andrzej Wajda, Lech Wałęsa, Piotr Węgleński, Krzysztof Zanussi, Franciszek Ziejka, Andrzej Żuławski>>. Miło widzieć, że Lech Wałęsa i Włodzimierz Cimoszewicz awansowali na intelektualistów:) Jakżeż przez ostatnie lata to pojęcie się zdewaluowało... Na marginesie forumowych dyskusji: nie jest tak, że Francja Polsce w czasach stanu wojennego nie pomagała, wielu Polaków otrzymało w tych trudnych chwilach pomoc i ciepłe słowa właśnie z nad Sekwany. Przypominam też w jak chłodny sposób przyjmowano w 1985 roku generała Jaruzelskiego w Paryżu (socjalista Mitterand!), ku złości tamtejszych komunistów. Pozytywnie o stanie wojennym wyrażał się natomiast kanclerz Schmidt z SPD i premier Grecji Papandreu. Z drugiej strony oczywiste jest, że wsparcie USA dla demokratycznej opozycji w Polsce nie wynikało jedynie z przesłanek moralnych i ideowych (choć to też), ale również wymiernych interesów Waszyngtonu. Nie ma w tym nic złego, w końcu każdy kraj kalkuluje politycznie, ale często o tym w Polsce zapominamy. Myślę, że warto zachować czasami trochę obiektywizmu w komentowaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Zenada i wstyd. 20.04.05, 20:54 Ten wiernopoddanczy list to zenada i wstyd. Pisza "yntelektualisci" w nim "nie zapomnimy nigdy spontanicznych gestow solidarnosci ze strony Francji i Francuzow w czasie sierpnia 1980".... i tak dalej. Widocznie zylismy wowczas w 1980 roku w innych, roznych Polskach, ja, Kaczory11 i autorzy tegoz zenujacego listu. Ja pamietam doskonale grozne pomruki znad Sekwany ( jak rowniez z Niemiec - kanclerz Helmudt Schmidt ), aby Polacy przestali wichrzyc, bo moga zdenerwowac swym zachowaniem Brezniewa i Zachodnia Europa, czyli Francja i Niemcy beda mogly na skutek tegoz brezniewowskiego gniewu ucierpiec i zakonczy sie "europejska sielanka". Sugerowano nam, nakazywano wrecz abysmy "siedzieli cicho", podobnie jak Czyrak dwa lata temu, jakkolwiek z innych zupelnie powodow. Pamietam jak dzis wypowiedz francuskiego ministra spraw zagranicznych z 14 Grudnia 1981 roku, a wiec nazajutrz po wprowadzeniu Stanu Wojennego, ktory na pytanie dziennikarzy "... co zamierza zrobic Francja aby pomoc Polakom i Polsce.." odpowiedzial bez ogrodek - oczywiscie, ze Francja nie zrobi NIC i NIC nie zamierza zrobic. I teraz te lizusy pisza taki wiernopoddanczy list. Wstyd. No i ten slynny nakaz Czyraka sprzed dwoch lat aby Polacy siedzieli cicho. Widze, ze pan Geremek i spolka twierdza, ze gdy pluja im w twarz, to sadza ze pada deszcz. 1 czewca bedzie referendum w sprawie tego konstytucyjnego gniota w Holandii. My z zona pojdziemy glosowac i bedziemy glosowac na NIE !!! W Holandii liczba przeciwnikow konstytucji wzrasta gwaltownie. Holendrom juz dawno znudzilo sie szarogeszenie sie zabojadow w UE i zbrzydly Holendrom ich doplaty do francuskich rolnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist Re: Zenada i wstyd. 21.04.05, 13:55 Jak zwykle, zgadzam sie z toba w 100%. Pamietam dobrze te czasy choc bylem wtedy bardzo mlody. Pamietam spanikowane piski Mitterand i Schmidta, ktorzy drzeli ze strachu ze oto te niesforne Polaczki zamiast 'siedziec cicho' draznia radzieckiego misia. Panowie lizydupy-yntelektualysci, badzmy szczerzy rzad francuski nie kiwnal palcem w latach 80 ! Co nie znaczy ze niektorzy Francuzi, prywatnie organizowali pomoc. Tym jesli chcecie mozecie dziekowac, ale dziekowanie francuskim oficjalom za pomoc w latach 80 to tak jak dziekowanie ich poprzednikom za pomoc w 1830 czy 1939. Nie kompromitujcie sie i miejcie honor ! Ze wszystkich zachodnich krajow tylko trzy byly nieprzejednane wobec junty Jaruzela, W Brytania(Thatcher), USA (Reagan) i Watykan. Odpowiedz Link Zgłoś
wan4 Re: Zenada i wstyd. 21.04.05, 19:12 W tamtych czasach, gdy ty byłeś jeszcze bardzo młodym homofobem ew. homofobusiem i lałeś w tetrowe pieluchy, "Panowie lizydupy-yntelektualysci" jak byłeś łaskaw ich nazwać narażali wolność, zdrowie i życie swoje i swoich rodzin, byś dziś już jako wyrośnięty i w pełni dojrzały homofob mógł bezkarnie ich obrażać i pouczać z historii tamtych czasów... homophob (i tobie podobni gnoje), ty chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak żałosny jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist Re: Zenada i wstyd. 21.04.05, 20:55 >"Panowie lizydupy-yntelektualysci" jak > byłeś łaskaw ich nazwać narażali wolność, zdrowie i życie swoje i swoich > rodzin, ...tak, szczegolnie panowie jak Cimoszewicz (aparatczyk PZPR z Bialegostoku), Seweryn (mieszkal we Francji), Olechowski (sekretarz POP na SGPiS), ci zeczywiscie3 sie narazali. Michnik, Geremek mnie tez nie dziwia, od 1989 wslizguja sie do kazdej dupy, ktora jest powazelinowana kasa i przywilejami, dziwie sie tylko Walesie i czesciowo Wajdzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Zenada i wstyd. 21.04.05, 21:04 wan4 napisał: > W tamtych czasach, gdy ty byłeś jeszcze bardzo młodym homofobem ew. > homofobusiem i lałeś w tetrowe pieluchy, "Panowie lizydupy-yntelektualysci" jak > byłeś łaskaw ich nazwać narażali wolność, zdrowie i życie swoje i swoich > rodzin, byś dziś już jako wyrośnięty i w pełni dojrzały homofob mógł bezkarnie > ich obrażać i pouczać z historii tamtych czasów... Minelo zaledwie cwierc wieku a mamy nowa mitologie i zdolnych pisarzy political fiction (by nie powiedziec mitomanów). Nie wiem w jakie pieluchy lales sam Wanie4 w tym czasie, ale najwyrazniej zajety ta fascynujaca czynnoscia nie poswiecales wystarczajaco wiele uwagi temu, co sie dzialo w kraju. Przede wszystkim tego, ze wiekszosc z tego towarzystwa podpisanego pod apelem nie narazala wolnosci, zdrowia ani zycia w stopniu wiekszym niz reszta obywateli. Niektórzy z podpisanych mieli duzo lepiej ponad srednia krajowa, a kilka osób osiagnelo szczyty mozliwosci zaliczajac sie do osób z pierwszych szeregów elity kulturalno-politycznej PRLu. To juz nie rób z nich kombatantów ani meczenników. Jak to sie ladnie mówi: bzdury pieprzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Przepraszam ze sie wtrace... 22.04.05, 01:13 Wy wszyscy jestescie porabani i umoczeni w wlasnym moczu, dalej sie moczycie z przyjemnoscia bo z pieluch jeszcze nie wyrosliscie a o polityce to macie takie pojecie jak swina o niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 Re: Zenada i wstyd.Homofobie!!te twoje texty!! 22.04.05, 13:47 !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
polak_z_nad_sekwany poprawna polszczyzna 22.04.05, 16:29 Jezeli tak bardzo nie lubisz Francuzow, to moze powinienes przestac uzywac slow pochodzenia francuskiego, typu "zenada"!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Re: poprawna polszczyzna 22.04.05, 18:43 Co ma piernik do wiatraka, farbowany zabojadzie ?? Nie masz nic na wytlumaczenie i usprawiedliwienie francuskiej obludy i falszu to czepiasz sie slowa "zenada" ? Wyraz "krawat" tez jest pochodzenia francuskiego i tylko dlatego, ze nie cierpie tej zabojadzkiej nacji zdrajcow, tchorzy i hipokrytow mam te czesc garderoby nazywac "zwis meski" jak kiedys usilowaly (w latach 60- tych) to robic komuchy w Polsce ?? Zalosny i smieszny jestes koles. Odpowiedz Link Zgłoś
polak_z_nad_sekwany Re: poprawna polszczyzna 23.04.05, 09:56 Po pierwsze nie jestem farbowwany, po drugie nie jem zabich udek, a po trzecie nie jestem twoj koles. Po prostu chcialem ci pokazac, ze nie wszystko jest czarne czy biale, ze kultura polska przejela pewne rzeczy z kultury zachodniej, i naodwrot ( np. Sklodowska). Ale ty chyba jestes oslepiony nienawiscia ("nie cierpie tej nacji"), ja osobiscie poczulbym sie dziwnie jezeli mowilbym "nie cierpie jakiejs nacji". To pierwsza objawa ksenofobii ( o! inne slowo obcego pochodzenia!) na ktorej ksztaltowaly sie wszystkie wojny. A co do Mitterrand, to przynajmiej szeroko otworzyl prawo azylu w swoim kraju i pozwolil niektorym uniknac przesluchan bezpieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Re: poprawna polszczyzna 23.04.05, 21:02 Drogi "Polaku znad Sekwany". Zgadzam sie, nie musisz byc moim kolesiem. Nie zalezy mi wcale na tym. Jezeli zarzucasz mi ksenofobie "bedaca przyczyna wielu wojen", to zaczynasz uzywac armaty do odstrzelenia muchy. Zarzut "ksenofobi" oparles cytujac zaledwie czesc napisanego przeze mnie zdania - "...nie cierpie tej nacji...". Zacytuj nastepne slowa okreslajace przyczyne mej niecheci, a wiec "... zdrady, tchorzostwo i hipokryzje..." zabojadow. Takie postepowanie z Twojej strony to nic innego jak prymitywna manipulacja faktami, przekrecanie wypowiedzi oponenta. Ale nie dziwie sie - widocznie zbyt dlugo juz przebywasz nad Sekwana i zaczynasz przesiakac mentalnoscia i nasladujesz sposob postepowania tego narodu koltunow. Gdybys uwazniej przeczytal moj post to zrozumialbys, ze ja zwyczajnie zabojadami gardze. I nic wiecej. Trudno nie "nie cierpiec" kogos, kim sie gardzi. Proste ??? I tak na koniec - wskaz mi choc jeden przyklad z historii stosunkow polsko-francuskich na przestrzeni ostatnich 400 lat ( zaznaczam, ze historie Europy i Polski znam powyzej przecietnej uczestnikow tegoz forum ) za ktory powinienem szanowac i lubic Francuzow. W przyszlosci jezeli zamierzasz ze mna dyskutowac i polemizowac ze mna, to trzymaj sie dokladnie tego co JA napisalem, a nie wyrywaj pol zdania z kontekstu i nie buduj na tym "pol zdaniu" hipotez. Pozdrawiam - Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
polak_z_nad_sekwany Re: poprawna polszczyzna 24.04.05, 10:47 Drogi kaczorze! Chyba to ci sie wydaje trudne do zrozumienia, ale ksenofobia zaczyna sie wlasnie od pogardy. Nie mysl, ze jezeli przytaczasz jakikolwiek argument, to daje ci to prawo uzywania pogardliwych i obrazliwych slow. Cytowanie odrwykow twejego tekstu nie jest wiec wcale manipulacja, skoro jest on nasycony pograda do innego narodu, jak sam to przyznajesz. Pytasz mnie o przyklady "dobrych" stosunkow polsko-francuskich. Smuci mnie fakt, ze twoja opinina o jakimkolwiek narodzie jest uzalezniona od jego stosunku do Polski. Pewien narod moze u nas budzic uczucie szacunku od faktow niezaleznych od nas: Filozofia Oswiecenia, Deklaracja praw czlowieka,... Wiesz, moga tez nam sie podobac kraje ktore nic nie maja wspolego z Polska. Ja naprzyklad bardzo lubie Kostaryke. Ale nie w tym rzecz. Dam sie zachecic i wejde w twoja gre. Ludwik XV (1715-1774) zaangazowal swoj kraj w wojne (1733-1738) w ktorej popieral Leszczynskiego przecziwko Rosji. Jest to pierwsza z historii wojna rosyjsko-francuska! Jezeli nie poparcie francuskie w XVIII wieku to rozbiory nastapilyby wczesniej. Pierwsza republika, a zwalszcza komisarz Saliceti i general Bonaparte pozwolili na zorganizowanie legionow polskich we Wloszech. Przypominam ci tylko fakt, ze jezeli taka inicjatywa nie mialaby miejsca, to nie istnialby nasz hymn narodowy w takiej postaci, a jest on przeciez jedna z ostoji naszej tozsamosci narodowej. To we Francji znalezli schronienie rozni dzialacze po powstaniach XIX wieku. Po 1831 roku tak jeden z moich przodkow tu przywedrowal, i znalazl miejsce gdzie mogl pomagac, choc z dalka, w ksztaltowaniu niepodleglosci. Mickiewicz przeciez byl zalozyczielem katedry slawistyki w Collège de France, czyli w szczycie dzialalnosci naukowej tego kraju. Po pierwszej wojnie, zawdzieczamy duzo rzeczy Traktatowi Wersalskiemu i pozycjam Clémenceau, ktory przeciwstawial sie Lloyd George. Wyforsowal niepodleglosc Polski, dostep do morza, plebiscyty, bo potrzebowal oslabic Niemcy na wschodzie i bal sie Zwiazku Radzieckeigo. To pomoglo w akceptacji granic traktatu ryskiego. Jezeli idzie o historie jeszce blizsza, to oczywiscie Francja moglaby zrobic wiecej podczas drugiej wojny swiatowej. Ale nie mozna mowic ze nie zrobila nic. Przynajmiej dostawa 50 czolgow Renault pomogla rzadowi uciec przez Rumunie... Po anysemickiej kampanii Gomulki pewna ilosc Polakow znalazla azyl we Francji, tak jak potem, po 81 roku. Teraz zachecam cie do otwarcia na swiat i na zmiane perspektywy, i naprawde chcialbym, zebys to zrobil. Pomysl, ze jestes francuzem. Co Polska zrobila dla twojego kraju? W tym klucz calej tej dyskusji: jezeli znajdziesz jakis argument, nawet minimalny, to znaczy ze wiesz co to jest szacunek do innego narodu. Jezeli odpowiesz ze nic to cie nie obchodzi, to jestes na drodze pogrady... i ksenofobii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Re: poprawna polszczyzna - odpowiedz i uwagi.... 24.04.05, 20:56 Drogi "Polaku znad Sekwany". To bedzie bardzo dluga odpowiedz. Mam nadzieje, ze starczy Ci wytrwalosci w lekturze. Pogarda jest przeciwienstwem szacunku, tak jak dobro jet przeciwienstwem zla. Na szacunek trzeba zasluzyc. I nie ma to znaczenia, czy dotyczy to sasiada zza plotu, kolegi z pracy, czy calych narodow - w tym wypadku Francuzow. A Francuzi na moj szcunek absolutnie nie zasluzyli, a na pogarde zapracowywali przez setki lat jak te male pszczolki, ale o tym troche pozniej. Nazywanie pogardy poczatkiem ksenofobii jest obecnie powszechnie uzywanym "pojeciem wytrychem", aby w mysl poprawnosci politycznej nie nazywac spraw po imieniu, a juz w zadnym wypadku pogardy pogarda, klamstwa klamstwem, czy hipokryzji hipokryzja. Jezeli ktos "niepoprawny politycznie" ,jak ja, deklaruje pogarde, a juz zwlaszcza pogarde wobec Francuzow, to musi byc on ksenofobem. A ja po prostu nie mam ochoty podawac reki zabojadom, przyjmowac ich w domu, z nimi rozmawiac i przyjmowac ich wypowiedzi z wiara w ich dobre intencje (bo jak zycie pokazuje ostatnio, nie mialy ich nigdy i nie maja). Natomiast gdy pogarde w stosunku do Polski okazuje szef panstwa francuskiego (slynne czytakowskie "siedzenie cicho" ), francuscy europoslowie, ministrowie rzadu francuskiego (pani minister obrony, czy byly minister spraw zagranicznych ) to jest to dozwolone wyrazanie pogladow i opinii oraz jest to "sluszna" krytyka. Mierzmy "Polaku znad Sekwany" wszystkich jedna miarka - i mnie Kaczory11 i Prezydenta Republiki Francuskiej i innych francuskich oficjeli. Pogarda jedno ma imie. Zgoda ???? I teraz historia. Ogranicze sie jedynie do przedstawionych przez Ciebie faktow. Bo juz na ten temat, ze "Potop Szwedzki" byl wspolfinansowany przez Ludwika XIV (pisal o tym pol roku temu szwedzki historyk), czy wspieranie finansowe i informacyjne sultana tureckiego przed Bitwa pod Wiedniem nawet nie chce pisac - to inny "temat rzeka". Widze, ze na historie patrzysz przez "baaaardzo rozowe francuskie" okulary. To ze fakty nie trzymaja sie kupy, to juz nie ma znaczenia. Wazna jest forma, nie tresc: Ludwik XV (1715-1774 > ) > zaangazowal swoj kraj w wojne (1733-1738) w ktorej popieral Leszczynskiego > przecziwko Rosji. Jest to pierwsza z historii wojna rosyjsko-francuska! Jezeli > nie poparcie francuskie w XVIII wieku to rozbiory nastapilyby wczesniej. Tak napisales. Tylko ze od koncowych lat panowania Augusta II Sasa oscienne panstwa (Rosja, Szwecja, Austria, Prusy, Sasowie w Dreznie) oraz Francja wykorzystujac zwasnione ze soba obozy Czartoryskich (zwanego "Familia") i Potockich (zwiazanych z Rosja) prowadzily intrygi, zawieraly sojusze zwalczaly sie w celu ustanowienia takiego nastepcy Augusta II jaki bardziej bylby im odpowiadal. Polska stala sie juz przyslowiowym "platem czerwonego sukna" dla panstw osciennych, ALE NIKT wowczas nie myslal w roku 1733 o rozbiorach Polski !!!!!! Chodzilo jedynie o "zwasalizowanie" Polski. Byli to Stanislaw Leszczynski - TESC Ludwika XV (corka Leszczynskiego Maria byla zona Ludwika XV) - faworyt Francji i August III Sas (syn Augusta II ) faworyt Rosji, Drezna i Wiednia. Kandydatura Leszczynskiego byla nie do przyjecia dla Rosji, Austrii i Sasow poniewaz zwiekszala wplywy Francji i zmieniala rownowage polityczna w centralnej Europie. Ludwik XV kierowal sie wiec NIE interesem Polski jak piszesz, ale jedynie interesem osobistym (po osadzeniu Leszczynskiego w Warszawie bylby zieciem polskiego krola) i ogromna checia oslabienia Austrii. Powinienes wiedziec, ze Austria byla od stuleci glownym i smiertelnym przeciwnikiem Francji. Leszczynski przebyl na elekcje do Warszawy W PRZEBRANIU kupca, bo kardynal Fleury (kierownik polityki Ludwika XV ) nie zadbal o wlasciwa ochrone przyszlego krola i tescia Ludwika XV. Glownym celem kardynala Fleury (i tym samym Francji ) bylo dokonanie zdobyczy terytorialnych kosztem Austrii nad Renem i we Wloszech. Wojna wybuchla faktycznie w 1733 roku, ALE to byla wojna z AUSTRIA, a nie z Rosja, jak piszesz. Do Polski do Gdanska zostal wyslany jedynie niewielki oddzial zolnierzy francuskich pod dowodztwem Plelo, ktory zginal na poczatku walk. Gdansk skapitulowal przed Rosjanami w maju 1734 roku (elekcja miala miejsce pod koniec wrzesnia 1733 roku), zwolennicy Leszczynskiego musieli uznac Augusta III, a Leszczynski z Gdanska w przebraniu uciekl do Prus Wschodnich. Po zwyciestwie nad Austria w 1735 roku Fleury zadowolil sie zdobyczami nad Renem i we Wloszech i zostawil Leszczynskiego i Polske swemu losowi. Od 1735 roku do 1738 roku negocjowano szczegoly pokoju z Austriakami zakonczone w 1738 roku Pokojem Wiedenskim. Leszczynski musial wracac do Francji i zostal Ksieciem Lotaryngii. Tak wiec Twoja wojna Francji z Rosja w obronie Polski przed Rosjanami byla w rzeczywistosci wojna Francji z Austria o zdobycze terytorialne nad Renem i we Wloszech. Polacy zostali ZDRADZENI (szlachta i stronnictwo Czartoryskich - zwolennicy Leszczynskiego) przez Francje. Takie sa fakty. Piszesz, ze wojna 1733 - 1738 ( pierwsza wojna francusko - rosyjska w obronie Polski ????? ) zapobiegla rozbiorom Polski. Te teze mozesz wlozyc miedzy bajki. Otoz inicjatorem rozbiorow BYL Fryderyk II Wielki krol Prus, A NIE caryca Katarzyna II jak mylnie sadzi 99% forumowiczow. Fryderyk II Wielki MUSIAL nawet w roku 1771 ( Pierwszy Rozbior byl w 1772 roku) BARDZO dlugo namawiac i przekonywac caryce. Taki jest fakt !!!! Wiec Twoja teza znowu kupy sie nie trzyma. Rownie dobrze moglbys pisac, ze Francuzi pomogli Jagielle wygrac Bitwe pod Grunwaldem. Napoleon i Legiony Dabrowskiego. Kolejna fikcja, ktora probujesz mi wmowic. Napoleon jako malo znany general rozpoczal swa kampanie wloska w 1795 roku szybko pokonujac wojska Piemontu i austryjackie w polnocnych Wloszech. Celem kampanii bylo pokonanie Austrii. Jednakze po niepowodzeniach innych generalow nad Renem, Napoleon wstrzymal sie z atakowaniem Austrii od poludnia i zajal cale polnocne i srodkowe Wlochy wlacznie z Panstwem Papieskim. Armia Napoleona w 1795 roku byla najslabsza i najgorzej wyekwipowana armia Republiki Francuskiej. Kampania napoleona wiec we Wloszech byla wrecz akcja RABUNKOWA. Napoleon stosowal zasade znana jeszcze z czasow Wojny 30-to Letniej - "Wojna zywi wojne". Na pobite panstewka wloskie i Panstwo Papieskie nakladal drakonskie daniny i przeprowadzal gruntowny rabunek wszystkiego, co tylko nadawalo sie do zrabowania i do wywiezienia do Paryza. Czy slyszales o kradziezy "Rumakow Lizypa" z Bazyliki sw. Marka w Wenecji ???? Zlamal neutralnosc Wenecji i Wenecja stala sie karta przetargowa w "handlu z Austria". Kampania wloska zakonczyla sie w 1797 roku. I dopiero w tym czasie zaczeto formowac Legiony Dabrowskiego, w roku 1797. Obiecywali Francuzi Dabrowskiemu, ze Legiony zostana uzyte do dalszych walk z Austriakami, ale po Pokoju w Passariano z Austriakami i oddaniu Wenecji Austriakom przez Francuzow, Legionisci zostali uzyci jako wojska okupacyjne w polnocnych Wloszech, w tym do tlumienia antyfrancuskich buntow. Tak wiec z calej "chwaly wloskiej" na skutek francuskich matactw pozostal nam tylko Mazurek Dabrowskiego. Polacy znowu zostali "wyrolowani" przez "uczciwych" Francuzow. Nastepny raz Napoleon OSZUKAL Polakow podczas rozmow w Bayonne (na poludniu Francji) zadajac w zamian za "starania" o niepodleglosc Polski wystawienia przez Ksiestwo Warszawskie 100 tysiecznej armii i gigantycznych danin. Jak uszanowano polskich zolnierzy niech najlepiej swiadczy wyslanie Kozietulskiego i szwolerzerow na San Domingo do tlumienia powstania czarnych niewolnikow przeciwko Francuzom. Napoleonowi chodzilo jedynie o "polskie mieso armatnie", o polskich doskonalych zolnierzy, ktorzy oszukiwani przez Napoleona o "staraniach o wolna Polske" gineli za zaklamana Francje i Cesarza Francuzow. Wielka Emigracja po roku 1831. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Re: poprawna polszczyzna - odpowiedz i uwagi..CD.. 24.04.05, 21:41 Wielka Emigracja po 1831 roku. A gdzie ci ludzie mieli uciekac ?? Na Sybir wywozonao ich " za darmo" i bez pytania. Traktat Wersalski i Polska. Zapomniales wspomniec o prezydencie Wilsonie. To on pierwszy w swym programie mowil "o wolnej Polsce z dostepem do morza" i to Wilson musial przekonywac Clemanseau do zajecia sie sprawa polska. Clemanseau poczatkowo wcale nie chcial o Polsce slyszec. To z jego kregow pochodzi powiedzenie, ze "Polska zawsze byla powodem klopotow w Europie". Czy za takie stanowisko mam szanowac Francje ? Zarzucasz mi, ze oceniam inne kraje na podstawie tego, co dla Polski i Polakow zrobily, badz nie zrobily. A na litosc boska jakie inne kryteria mam przyjmowac ??? Kierowac sie iloscia rzek, czy wysokoscia gor ? Smiesz zartowac. Te 50 czorgow Renault, to chyba zart z Twojej strony. To te czolgi maja zmazac hanbe z Francji za jej zachowanie sie w 1939 roku ?? To moze powinienem szanowac Francuzow za te antypolskie demonstracje w Paryze we Wrzesniu 1939 roku na ktorych wrzeszczano - "Zakonczyc imperialistyczna wojne Polski przeciwko Niemcom". Moze powinienem szanowac Francje i mieszkajacy tam lud za tak zwane "dziwna wojne" odbywajaca sie na Linii Maginota we Wrzesniu 1939 roku ?? Moze powinienem szanowac Francuzow za to, ze 26 grudnia 1944 roku de Gaulle jako pierwszy zachodni szef rzadu udal sie na kolanach do Moskwy i uznal komunistyczny rzad lubelski w czasie, gdy tysiace zolnierzy AK w bydlecych wagonach jechalo do ruskich gulagow ?? De Gaulle sam zerwal stosunki z legalnym Polskim Rzadem w Ladynie, niczym przez niego nie sprowokowany. To bylo skrajne swinstwo de Gaulla, by nie uzyc przez grzecznosc dosadniejszych slow. Po gomulkowskich antysemickich ekscesach w 1968 rou ludzie emigrowali nie tylko do Francji, ale rowniez do Szwecji, Kanady, Niemiec i wielu innych krajow. Nie widze wiec zadnego powodu aby Francja w tym wypadku "wypinala piersi po ordery". Po prostu zrobila to co bylo koniecznym aby po raz kolejny nie zhanbic sie swym kunktatorstwem, jak to zawsze miala w zwyczaju. Podobnie bylo w 1981 roku. Tylko co powiesz na fakt, ze pod koniec grudnia 1981 roku francuska zandarmeria odstawila jednego z moich najblizszych przyjaciol sila do granicy z Belgia ??? Uwazalbym wiec z tym wychwalaniem Mitteranda i jego polityke azylowa ZARAZ po nastaniu Stanu Wojennego. Slowa francuskiego ministra spraw zagranicznych z 14 grudnia 1981 roku ze "... Francja dla Polski i Polakow nie zdobi nic i nic nie zamierza zrobic..." do dzis brzmia mi w uszach. Czy za to tez mam szanowac Francuzow ???? Po stanie wojennym ludzie chronili sie wszedzie, gdzie tylko sie dalo, nie tylko we Francji. Zaden wiec powod do wywyzszania sie ponad innych. Ale jakby to bylo, gdyby Francuzi nie byli lepsi od innych, prawda ???? Zalecasz mi "otwarcie" sie na Swiat. Nie musisz tego robic. Ja lepiej znam Swiat i rozne narody niz Ci sie wydale. Latwiej powiedziec gdzie na Swiecie nie bylem, niz gdzie bylem. Bardzo lubie Latynosow, Szwedow, Wlochow i wielu, wielu innych, ale do Francuzow w zaden sposob nie moge wykrzesac z siebie odrobiny sympatii. Nie w moim zwyczaju jest szanowac kogos i lubic go za jego chroniczne zdrady i chorobliwa hipokryzje. Zdrada, tchorzostwem i hipokryzja gardze, bo tylko na to one zasluguja. I nie ma to nic wspolnego z wyrazem wytrychem - ksenofobia. Pozdrawiam - Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 21:16 Juz wystapienie Chiraca w tv spowodowalo wzrost opozycji w stosunku do projektu konstytucji . Mozna miec nadzieje, ze po tak durnym i aroganckim apelu glosy przeciwników beda jeszcze mocniejsze. Jednego nie rozumiem - co robi w tym gronie Ryszard Kapuscinski, niby inteligenty czlowiek, a zniza sie do poziomu Cimoszewiczów i Wales. Chyba, ze zbiera u zródel materialy do ksiazki o schylku i upadku Imperium Europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz Kto mi powie, ze francuzi... 20.04.05, 22:45 Kto mi powie, ze francuzi, sa to 'amis' dla Polaków, temu równo dam po buzi, oraz wyzwę go od śmaków! O Francji bez cenzury patrz pod: www.fuckfrance.com Odpowiedz Link Zgłoś
ahart Re: Kto mi powie, ze francuzi... 21.04.05, 09:45 No dobrze, Francuzi nas nie kochają. A muszą? Za co? Tak z ręką na sercu: Czy my byśmy chcieli umierać za Alzację i Lotaryngię, tak jak oni nie chcieli za Gdańsk? Czy my się przejmujemy kłopotami ich rolników? Raczej się cieszymy, że dzięki nowej konkurencji skończy się ich dolce vita. A strona bez cenzury, jaką polecasz, jest również stroną bez odpowiedzialności - anonimową, ma za zadanie szerzyć niechęć i pogardę dla Francji. To oczywiście by-product wojny w Iraku i francuskiego sprzeciwu wobec tej wojny. Francuzi mieli rację, że nie ma broni masowej zagłady i wojna jest niepotrzebna - więc trzeba było ich unurzać w błocie i zmniejszyć za karę import francuskich serów. Jak by ci się podobało, gdyby ktoś stworzył stronę www.fuckpoland.com? Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: Kto mi powie, ze francuzi.-Polacy male dzieci 21.04.05, 18:46 ahart napisała: No dobrze, Francuzi nas nie kochają. A muszą? Za co? Czy my się przejmujemy kłopotami ich rolników? Raczej się cieszymy, że dzięki nowej konkurencji skończy się ich dolce vita. Strona bez cenzury, jaką polecasz, jest również stroną bez odpowiedzialności anonimową, ma za zadanie szerzyć niechęć i pogardę dla Francji. To oczywiście by-product wojny w Iraku i francuskiego sprzeciwu wobec tej wojny. Francuzi mieli rację, że nie ma broni masowej zagłady i wojna jest niepotrzebna - więc trzeba było ich unurzać w błocie i zmniejszyć za karę import francuskich serów. Jak by ci się podobało, gdyby ktoś stworzył stronę www.fuckpoland.com? ------------------------------------------- Bardzo dobrze napisane. Mali Polacy, jak dzieci nie rozumieja wielu spraw. Cale szczescie, ze tych ujadajacych KUNDELKOW na stronach GW jest +/- 50-ciu. Ale te kundelki musza zrozumiec, ze nie nalezy sie wtracac do polityki innych krajow. Mozecie mi uwiezyc na slowo, ze we Francji mamy gleboko "gdzies", polskie problemy, zarcia pomiedzy roznymi partiami, procesy zabojcow "paludonem" (pobiliscie rekordy nazistowskie!!!!); to czy Pan Kwasniewski poda reke Panu Walesie, to, ze Solidarnosc sie gryzie i kisi we wlasnym sosie, to, ze nienawidzicie ludzi wyksztalconych, .................i, ze uwielbiacie PROSTACKA Ameryke. Te sprawy mamy gleboko gdzies we Francji. Proponuje, abyscie panowie kundelki patrzyli na wasz domowy burdel, robili porzadki u siebie a POTEM krytykujcie innych. Dobra rada. We Francji, ludzie , ktorzy podburzaja do glosu NIE sa KOMUNISTAMI, czlonkami Robotniczej Ligi Rewolucyjnej, partii komunistycznej, komunistycznych zwiazkow zawodowych, roznych organizacji nielegalnych osobnikow tzw "bez papierow", tych co bronia 35 godzin pracy aby spokojnie chodzic na rybki. Tego Polacy zycza Francuzom? ----Jezeli bedzie NIE, moge was zapewnic, ze zaden Polak nie dostanie miejsca pracy w komunistycznej Francji, skoncza sie "saksy". To nie normalny Francuz zablokuje wam wszystkie drogi w Europie - zrobi to Francuski KOMUNARD-OPORTUNISTA. Osobiscie, uwazam, ze web site www.fuckpoland&kundelki.org jest dobrym pomyslem. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 20.04.05, 23:17 Od kiedy Żydzi + Wałęsa = intelektualiści? To już nie ma polskich intelektualistów w Polsce? Co te mordy wyrabiają w moim imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
zeneeek pajace 21.04.05, 06:23 ciekaw jestem, czy ktoryś z sygnatariuszy w ogóle przeczytał uważnie całe 380 stron eurokonstytucji, czy też nasze autorytety same polegają na innych autorytetach? I po co takie pompatyczne i egzaltowane ględzenie w obronie prawnego gniota? Żałosne pajace... Odpowiedz Link Zgłoś
adax4 Polska juz dla nich za mała 21.04.05, 08:20 Jest pewna grupa ludzi , która uwielbia wypowiadać się w imieniu całego społeczeństwa. Wiedziona jakimś wewnętrzym imperatywem, natchniona łaską Opatrzności przedstawia swe racje jako poglądy wszystkich Polaków. Dzisiejszy Apel jest wyjatkowy o tyle , że Ojcowie Narodu z apelami, połajankami zwracali się jak do tej pory że tak powiem do wewnątrz. Dziś jednak sytuacja mięzynarodowa, powaga chwili każe naszym Wielkim zająć się sprawami całej Europy. Wszak bez ich światłych uwag Imperium Europejskie jak nic legnie w gruzach. Przekroczenie granic IIIRP w wychowywaniu narodów , we wskazywaniu im właściewej drogi to tylko etap w prawdziwej misji naszych Intelektualistów. Liczę , że niebawem kolejny Apel nie będzie traktował już o naszym prowincjonalnym europejskim podwórku. Tyleż jest wyzwań i problemów na świecie. Topniejące lodowce, dziura ozonowa,kwaśne deszcze w Ameryce środkowek,. Myslę że prawdziwi intelektualiści zamyslą się też nad samotnością człowieka w bezkresnym Kosmosie. Przez ponad 25 lat mielismy Papieża , którego świat podziwiał i kochał. Może dobrze że to miejsce w naszych i europejskich sercach nie zostanie puste a zajmą je nasi umiłowani i godni ze wszech miar Cimoszewicz , Michnik i reszta szanownego Towarzystwa. gdanszczanin.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
vigla Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 21.04.05, 09:47 Problem apeli na www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=75 a reakcje prawa polskiego do zaleceń Komisji euroopejskiej na www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=76 Przydałoby się szersze omowienie hipokryzji sygnatariuszy listu Odpowiedz Link Zgłoś
kygel2 Konstytucja EU-to koniec demokracji i wolnosci !!! 21.04.05, 09:53 To poczatek islamizacji Europy,to droga do walki religijnej,to pomizanie praw czlowieka,to dyktatura Niemiec i Francji,to wymieszanie spoleczenstw i zwiekrzenie zagrozenia roznymi chorobami,to zmazanie polski z map,to stworzenie nowego(starego)podzialu-pan i pacholek,to poprostu Scheisse !!! Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 'Kygelowe Fobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 13:49 !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zachary34 Re: List otwarty do Francuzów w sprawie konstytuc 21.04.05, 20:40 kurde nasi tym razem stracili okazję by siedzieć cicho. Normaline bełkot i podbijanie Francji bembenka. Ciekawe czy Lechu przeczytał to zanim podpisał. A ja i tak będę głosował przeciw konstytucji. Dlatego że wchodziłem do UE na zasadach określonych w traktacie akcesyjnym nie po to by nas zaraz wyrolowali a po drugie niechcę mieć współnej polityki zagranicznej z Francja i nie podoba mi się to że konstytucja UE zamiast tworzyć jednolity, silny obszar ekonomiczny zajmuje się "nadbudową" która moim zdaniem służy głównie okiełzaniu przez brukselską soc-biurokrację nowych państw. Nie podoba mi sie także polityka rolna UE a konstytucja nie daje żadnej nadzieji na jej zmianę bo decydujący głos ma zasiedizała eurobiurokracja która żyje także z rozdysponowania tej pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
ibis3 wolne referendum ? 22.04.05, 01:23 W wielu krajach Europejskich dano ludziom wolny wybor wypowiedzenia sie czy sa za czy przeciw konstytucji europejskiej,dlaczego wiec ta ingerencja w prawo wyboru kazdego obywatela, jezeli ktos jest za TAK lub Nie to jego prawo i widocznie ma swoje powody aby glosowac tak lub nie w przeciwnym razie po co to cale referendum ? Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz List do Francuzów po polsku - czy im rozum odjelo? 22.04.05, 22:40 Francuzi to najwieksze jezykowe niemoty na kuli ziemskiej - ich zakute lby nie sa w stanie przyswoic sobie nawet paru slow po angielsku, co dopiero po polsku! Czy to ma byc kolejny 'polish joke'? Odpowiedz Link Zgłoś
minotaurus to jest NONSENS! 23.04.05, 00:02 Kazdy madry narod pilnuje wlasnych interesow na arenie miedzynarodowej i Francuzi pilnuja swoich. Tylko Polacy nie potrafia dbac o wlasny narod, dlatego sprzedali Polske obcym, wiec nie nalezy sie dziwic, ze Polska jest dzis najwieksza nedzarka Europy. Ano, takie mamy yelity. Odpowiedz Link Zgłoś